Rząd niechcący zdradził, o ile podrożeje prąd. Tarcza antyinflacyjna nic nie da

Rząd niechcący zdradził, o ile podrożeje prąd. Tarcza antyinflacyjna nic nie da

Podwyżki cen prądu i gazu są nieuniknione i zostaną oficjalnie ogłoszone 17 grudnia 2021 roku. Rząd niechcący zdradził, jakich podwyżek należy się spodziewać. Tarcza antyinflacyjna o za mało, żeby energia i gaz ni podrożały.

  •  

    pokaż komentarz

    ale za to wśród ciemnego elektoratu, który rzekomo nie płaci podatków, tarcza wzbudziła spokój, że ktoś się o nich troszczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Polski Ład w 2 minuty.

    Od 1 stycznia za sprawą tego bubla wzrastają dla części firm nawet o 9% koszty pracy. Dla większości firm (na pewno dla tych, których działalność opiera się na niskomarżowym handlu np. art. spożywcze) będzie oznaczało konieczność podniesienia cen dla klientów. Czyli co najmniej tyle ile zostanie Tobie w portfelu z powodu podniesienia kwoty wolnej od podatku, wydasz więcej w sklepie. Będzie dobrze jak bilans wyjdzie na 0, ponieważ mamy całkiem ładną już inflację, która podniesienie cen będzie tylko windować.

    Ja wiem, będzie "Tarcza antyinflacyjna". Pomijając, że tylko na kilka miesięcy, to za chwilę Urząd Regulacji Energetyki zatwierdzi nowe wyższe o ~20% ceny prądu, w dużym uproszczeniu m.in. dlatego że rządzący nie mieli jaj aby powiedzieć górnikom, że ci muszą się przebranżowić. A z powodu tego, co od jakiegoś czasu Prawo I Sprawiedliwość i spółka odp#!$$%!ają np. w kwestii polskiego sadownictwa, czy Unii Europejskiej dalej pikować na ryj będzie wartość złotówki. Narodowy Bank Polski też w tej kwestii daje dupy. Tu przypomnę, że np. taką ropę kupujemy za dolary. Więc sumując to co łaskawie nam PiS na kilka miesięcy odpuszcza zmniejszając opodatkowanie nośników energii, niemal natychmiast zapłacisz z nawiązką w wyższych cenach prądu, gazu i paliwa. Dodatkowo rozdawane przy okazji tego pomysłu kolejne pieniądze których nie mamy, jeszcze bardziej podkręcą inflację.
    A to nie koniec. Wiele firm w związku z wyższymi kosztami nie wytrzyma konkurencji i zostaną zamknięte. Po drodze więc także urośnie bezrobocie i najprawdopodobniej zmniejszą się wpływy do budżetu, którego 2/3 pochodzi od mikro, małych i średnich przedsiębiorców.

    Mówiąc krótko jesteśmy w czarnej dupie i z takimi długami w większości sprytnie poukrywanymi w tzw. funduszach celowych jakich Polska nigdy jeszcze wcześniej nie miała. Inflacja 20%? Szczerze nawet wyższą nie będę zaskoczony. I szybko sytuacja się nie poprawi. Aby było lepiej do władzy muszą dojść ludzie, którzy rozumieją że socjalizm nie działa i uczyli się ekonomii. Parafrazując modne w latach '90 ubiegłego wieku hasło - Balcerowicz musi wrócić. I dopiero wtedy, gdy jako naród odbędziemy wieloletnią karę za bezmyślne dopuszczenie populistów do władzy i przy założeniu że tego błędu nie popełnimy już nigdy więcej, będzie nam się żyło lepiej.

    Jeśli ktoś po przeczytaniu powyższego nadal chce wierzyć w "pierdololo" rządu i go popierać to jego sprawa. "Życie" bardzo szybko i dla niektórych dość aby nie rzec bardzo boleśnie to swoiste "magiczne myślenie" zweryfikuje. A najbardziej ucierpią na tym dzieci, bo jak pokazuje praktyka to w ograniczaniu wydatków na ich zajęcia dodatkowe, pasje i przyjemności w pierwszej kolejności szukamy oszczędności.

    Więc może trochę przedwcześnie, jednak zdrowych i wesołych świąt drogi suwerenie i szczęśliwego nowego roku, bo tani tak jak nadchodzące święta to on z pewnością nie będzie także.

    •  

      pokaż komentarz

      Aby było lepiej do władzy muszą dojść ludzie, którzy rozumieją że socjalizm nie działa i uczyli się ekonomii

      @Anacron: Teraz większość rządów i partii gra do jednej bramki, wszyscy celują na zniszczenie zachodnich społeczeństw. To nie jest kwestia dojścia do władzy mądrych ludzi, tylko kwestia odciągnięcia od władzy mafii. A za tą mafią stoją korporacje i banki. Jeśli nic się nie zmieni to możemy mieć najgorszy kryzys w historii, ten sprzed stu lat będzie przy tym niczym. Oczywiście każdy stworzony celowo.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja wiem, będzie "Tarcza antyinflacyjna"

      @Anacron: Mówisz o "tej tarczy", która chce walczyć z inflacją poprzez STYMULOWANIE popytu poprzez wrzucanie na rynek "pustych" pieniędzy w ramach kolejnych "plusów"?

    •  

      pokaż komentarz

      @Anacron: Ciekawostką jest to że kraje wysoko rozwinięte w 2022-2024 powinny poradzić sobie lepiej z inflacją np. Niemcy, Francja, Holandia ze względu masową produkcję i zrobotyzowanie. Możliwe że jeżeli będzie bezrobocie w PL albo nisko-płatna praca albo wysoka płaca 12-16tys. może nie rekompensować Polakom strat i się przeniosą na zachód....

    •  

      pokaż komentarz

      @Anacron: dodatkowo obnizenie tymczasowe vatu itp na energie bedzie trzeba czyms zasypac, "bony inflacyjne" to tez czynnik inflacyjny (kolejny raz tylko dbanie o slupki wyborcze i szczanie na racjonalizm), dekady zaniedban inwestycyjnych w produkcje energii gdzie energii ma braknac juz w 2024 r albo i wczesniej (niemcy dziekuja bo uzalezniamy kolejny sektor od nich). Niestety ale tak zabetonowany system, z takim spoleczenstwem ktore bardzo szybko sie starzeje, nie ma wyjscia z tej sytuacji bo rzuca znowu 800 zl dwa dni przed wyborami i maja kolejne lata w kieszeni. W koncu dojebia stopy procentowe ludzie pojda z torbami (albo uruchomia kolejne programyh ratunkowe - dodatkowy dodruk = inflacja jak k@!@a stad na syberie) takze pis koncertowo rozp#$$!@?il 1,5 kadencji to co budowano powoli od 90 r z lepszym lub gorszym skutkiem ale jakas minimalna konsekwencja byla mimo roznic politycznych

  •  

    pokaż komentarz

    Se k%#$a "tarcze" wymyślili. Teraz wszystkie socjale i dotacje to tarcze. Bo oni z czymś walczą.
    A walczą z tymi problemami które sami tworzą.. jak to w socjalizmie.

  •  

    pokaż komentarz

    200 zł w skali roku faktycznie w ch!@ i wszyscy zbiednieją. choć na papierosy, alkohol, słodycze i inne głupoty wydajecie kilka razy więcej i nikt o tym nie p!@$#%%i jak o drogim prądzie i gazie.

  •  

    pokaż komentarz

    niech oni sobie w dupe wsadzą te ich tarcze i odp#$?@$!ą się od pracujących ludzi to żadnych tarcz nie będzie trzeba
    poza tym warunki do spełnienia tego są często nierealne dla normalnych ludzi i tylko patologia się do tego zalicza... czyli znowu doj?##nie pracującym żeby nieroby miały za darmo