Bulwersująca sprawa. Kobieta straciła prawo jazdy bo ratowała córkę!

Bulwersująca sprawa. Kobieta straciła prawo jazdy bo ratowała córkę!

@Fix motoryzacja.interia.pl #polska #prawo #samochody #policja #motoryzacja #polskiedrogi

Problem w tym, że wiozła do szpitala kilkumiesięczną córkę z urazem głowy - działała więc w stanie wyższej konieczności.

  •  

    pokaż komentarz

    Znaczy ten.. jakbym wiózł gówniaka do szpitala, ostatnią rzeczą jaką bym zrobił, to zatrzymałbym się na "żądanie" krawężnika. Niech mnie gonią jak chcą.

    •  

      pokaż komentarz

      @gomjeden: często takie zatrzymanie pomagało, bo policja pilotowała na sygnale dalej pojazd

    •  

      pokaż komentarz

      @Itsok: w sumie masz rację. Ale to ja zatrzymałbym się obok nich, a nie oni mnie. A potem niech się dzieje co chce.

    •  

      pokaż komentarz

      @gomjeden: dokładnie jak będą gonić to prawie jak asysta policji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @KwadratPolski: gorzej jak znajdzie sie po drodze szeryf

    •  

      pokaż komentarz

      często takie zatrzymanie pomagało, bo policja pilotowała na sygnale dalej pojazd

      @Itsok: Tamci policjanci są już na emeryturach. Teraz są inni.

    •  

      pokaż komentarz

      Znaczy ten.. jakbym wiózł gówniaka do szpitala, ostatnią rzeczą jaką bym zrobił, to zatrzymałbym się na "żądanie" krawężnika. Niech mnie gonią jak chcą.

      @gomjeden: ale tworzysz jakąś historię. Tam nic nie ma o zatrzymaniu, tylko że została złapana na fotoradar, a potem przyszła z tą historyjką. Jakiś dowód, może coś ze szpitala? Bo ani słowa tu o tym nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @Itsok: Myślę, że rodzic ratujący własne dziecko nie roztrząsa dylematów moralnych. Ma w głowie tylko jeden cel: uratować swojego malucha im prostszym sposobem tym lepiej.

    •  
      t........................k

      0

      pokaż komentarz

      @gomjeden: fotoradar zrobił zdjęcie, w takiej sytuacji chyba żaden rodzic nie zastanawia się czy przypadkiem nie przekracza prędkości. Skoro potrafiła udowodnić ten fakt, jak rzadko zgadzam się z "bulwersującym" nagłówkiem na interii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Itsok: miałem taką sytuację. Dziewczyna miała poparzoną rękę i to bardzo (wrzątek), także rura do auta i 100km/h przez miasto do szpitala na SOR, bo oparzeniówka tylko 6km dalej, pech chciał, że nieoznakowany radiowóz mnie złapał jakoś w połowie drogi.
      Pokazaliśmy w czym rzecz i jeszcze w tym momencie nie wiedziałem co mnie czeka. Eskortowali nas (nie na sygnale) na trochę mniejszej prędkości do szpitala. Dziewczyna poszła na Izbę Przyjęć a mnie wzieli do radiowozu.
      Spisali i dali pouczenie, aby w takiej sytuacji jednak wezwać karetkę i mnie puścili ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @SpasticInk: no właśnie, dlaczego nie wezwałeś karetki? Przecież to bez sensu co zrobiłeś

    •  

      pokaż komentarz

      @durielek2: bo potrwałoby to 2-3 razy dłużej (musi być wolna karetka, a potem zrobić i trasę do typka i z powrotem do szpitala), a przy oparzeniach liczy się czas

    •  

      pokaż komentarz

      @Petururururu: To że w artykule nie odnoszą się, lub nie weryfikują, nie oznacza, że tak nie było. Tzn jest to bardzo łatwe do sprawdzenia. W szpitalu musieli kogoś zarejestrować. Natomiast sam artykuł koncentruje się na zupełnie innej materii, chodzi o automatyzm wykonania kary bez rozpatrzenia sprawy.

      wystarczyło przeczytać, ze zrozumieniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Itsok: słowo klucz: policja.
      To już wymierające służby. Od 2015 regularnie są zastępowane przez Milicja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      no właśnie, dlaczego nie wezwałeś karetki? Przecież to bez sensu co zrobiłeś

      @durielek2: bo karetki nawet do takich "pierdół" nie puszczają. Musiałby ściemniać, że ma zawał a i to mogłoby nie pomóc.

    •  

      pokaż komentarz

      @Petururururu: wyrokiem sądu z 15 listopada jest uniewinniona, co nie zmieniło decyzji starosty, która jest automatyczna i rozpatrywana w innym odwołaniu. Masz to w artykule.

      źródło: B254CA59-4074-40D7-912E-B79B66AAE011.jpeg

    •  

      pokaż komentarz

      @markaina: Bo to jest umorzenie postępowania mandatowego zapewne po nieprzyjęciu mandatu. Co nie jest jednoznaczne z uniewinnieniem.

      Starosta działa z automatu bo jest do tego zobowiązany prawem administracyjnym. Tu odwołanie idzie do sądu administracyjnego, ale sąd nie bada samej zasadności a jedynie ew wadliwość wadliwość decyzji.
      Tak że odwołanie w sadzie administracyjnym może być bezskuteczne.

      Można by jeszcze policjantom koło pióra spróbować zrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      bo potrwałoby to 2-3 razy dłużej (musi być wolna karetka, a potem zrobić i trasę do typka i z powrotem do szpitala), a przy oparzeniach liczy się czas

      @Kurzciel: to może w ogóle nie wzywać karetki, jeśli pacjenta da się przewieźć samemu, w nerwach - przecież liczy się czas...

    •  

      pokaż komentarz

      jakbym wiózł gówniaka do szpitala, ostatnią rzeczą jaką bym zrobił, to zatrzymałbym się na "żądanie" krawężnika. Niech mnie gonią jak chcą.

      @gomjeden: prawie 400 plusów musi sprawiać, że twoje nawoływanie do popełniania wykroczeń będzie działać. A przypominam, że NIKT w ruchu ulicznym nie ma pojęcia, że wieziesz chorego kaszojada do szpitala - wszyscy widzą jedynie szaleńca, który za nic ma przepisy. Poza tym energia kinetyczna twojego pojazdu w dalszym ciągu nie zmienia się tylko dlatego, że wieziesz kaszojada (o czym nikt poza tobą nie wie) i jak ktoś ci wyjedzie, a jest to wysoce prawdopodobne, zwłaszcza w mieście, to doprowadzisz do kolizji - zniszczysz komuś mienie, może kogoś ranisz, a może nawet zabijesz, albo co gorsza wyślesz na wózek.

      W UK karetki na sygnale jeżdżą zgodnie z przepisami i nigdy nikt nie skacze po krawężnikach na czerwonym - wszyscy czekają grzecznie na bezpieczny przejazd, a pacjent i tak trafia do szpitala szybciej.

      Nawoływanie do ryzykowania zdrowiem innych, bo wieziesz chore dziecko jest bardzo nie fair i ekstremalnie niebezpieczne. Jedź, zawieź, ale nie zap??$%#?aj, jak nienormalny, bo ludzie nie będą mieli pojęcia dlaczego się tak zachowujesz na drodze.

    •  

      pokaż komentarz

      bo potrwałoby to 2-3 razy dłużej (musi być wolna karetka, a potem zrobić i trasę do typka i z powrotem do szpitala), a przy oparzeniach liczy się czas

      @Kurzciel: w karetce by ją na miejscu zdążyli porządnie zaopatrzyć i podać ewentualne leki.

      Skoro zatrzymała go policja to raczej czasu wiele nie zyskał na tym

      Pomijam, że grzejąc 100 km/h przez miasto nie będąc pojazdem uprzywilejowanym to można kogoś zabić, albo siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: bez sensu, nie wyolbrzymiaj, żeby pasowało pod Twoją narrację. Są sytuacje, gdy karetka jest konieczna, ale są takie, gdy można obejść się bez wezwania. Widzę Ty i @durielek2 obydwoje traktujecie karetki jak taksówkę.

      @durielek2 a pojazd uprzywilejowany grzejąc 100 km/h przez miasto jest z budyniu i nikogo nie zabije? Poza tym w karetce nie da się przeprowadzić większości pomocy przy oparzeniu, daliby paracetamol i zawinęli, a na oparzeniówce walczy się o te skórę jednak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kurzciel:

      Widzę Ty i @durielek2 obydwoje traktujecie karetki jak taksówkę

      Gówno widzisz. Ja mieszkam w UK - tu jedynymi pojazdami, które przekraczają prędkość są policyjne radiowozy, które nota bene na czerwonym również czekają ze wszystkimi. Kiedy jednak zap%##@%$ają przez miasto to wyją i błyskają, a nie wyglądają jakby pokonywali rekord prędkości niemieckim szrotem.

      a na oparzeniówce walczy się o te skórę jednak

      I kawałek skóry wart jest ryzykowania kalectwa innych. Fajną masz logikę.

      Jest stare i zawsze aktualne powiedzenie przy niesieniu pierwszej pomocy:
      dwie ofiary to dwa razy więcej, niż jedna

    •  

      pokaż komentarz

      @gomjeden: Jako innego kierowcę, którego potencjalnie możesz zabić, gówno mnie obchodzi zdrowie twojego gówniaka.

    •  

      pokaż komentarz

      często takie zatrzymanie pomagało, bo policja pilotowała na sygnale dalej pojazd

      @Itsok: i nie widzicie różnicy pomiędzy cywilnym pojazdem pędzącym z niewiadomych przyczyn przez miasto a pojazdem eskortowanym przez radiowóz?

    •  
      pp53

      0

      pokaż komentarz

      @PastaZeSzczypiorku: Za co chcesz robić policjantom koło pióra? Za to, że zgodnie z procedurami po ustaleniu popełnienia przestępstwa skierowali do starosty wniosek o czasowe odebranie uprawnień?

      Problemem jest wadliwa procedura w której starosta wydaje decyzje z automatu, a nie policjanci ani urzędnicy którzy się do tej procedury stosują.

    •  

      pokaż komentarz

      @pp53: Starosta wydaje z automatu. Ale żeby mógł zadziałać tak jak oczekuje tego RPO musiał by mieć uprawnienia śledcze bo on nie ma żadnych mechanizmów by sprawdzić co się wydarzyło.
      Dostał od policji w jakimś trybie informacje i tyle. Sąd administracyjny te skargę odrzuci.
      To policjanci powinni mu dostarczyć tej informacji o odebraniu prawka wraz z tym ze odmówiono przyjęcia mandatu (bez tego nie było by sprawy w sądzie) I dla czego. Ale wtedy sami podkopywali by sensowność swoich działań.
      A ponieważ sąd sprawę umorzył to znaczy ze policja w osobach patrolu źle oceniła na miejscu sprawę nie uwzględniając przesłanek wyższej konieczności.

  •  

    pokaż komentarz

    Debil policjant i podwójny kretyn starosta...
    Się dobrali... ¯\_(ツ)_/¯

  •  

    pokaż komentarz

    Powiem tak znając pismaków niedomówienia są tutaj nieprzypadkowe.
    Pani miała zrobione zdjęcie fotoradarem, potem powiedziała że wiozła dziecko z urazem głowy. Czy były jakieś dowody, wypisy ze szpitala czy to tylko takie pitolenie, nie wiadomo. Artukuł na klikanie.

  •  

    pokaż komentarz

    Widać policjant miał poważniejszy uraz głowy.

    Kogo oni biorą do tej służby?
    Odrzuty z rekrutacji do Biedronki?

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemysluaw: Widać że nie czytałeś to fotoradar zrobił zdjęcie i starosta wie lepiej od sędziego.

    •  

      pokaż komentarz

      Widać że nie czytałeś to fotoradar zrobił zdjęcie i starosta wie lepiej od sędziego.

      @ruum: Widać na tym przykładzie jak wszelkiej maści automatyzacja, informatyzacja jest zupełnie bezduszna :/
      Potem trzeba "kopać się z koniem" i udowadniać "kwadraturę koła" :)
      Po co w ogóle mieć dzieci ??? Skoro PAŃSTWO pod przewodnictwem towarzysza Morawieckiego robi WSZYSTKO aby Polacy tych dzieci nie mieli ??? Komu służy ta "morawiecka hołota" ??? ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Eurokalifat: automatyzacja nie jest zla ale trzeba pamietac ze ma ona ograniczenia do jakich zostala przystosowana wiec wazny jest support, tu okazal sie o kant dupy potluc bo po podaniu informacji ze sie jechalo w naglym przypadku do szpitala powinno byc to za pomoca jednego telefonu potwierdzone ze bylo takie i takie skozystanie ze szpitala i z automatu powinno byc prawko przywrucone.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk

      automatyzacja nie jest zla ale trzeba pamietac ze ma ona ograniczenia

      Na przykład w karaniu ludzi nie powinna być stosowana.
      Fotoradar daje świstki do zapłaty ma w dupie czy kierowca na zakaz prowadzenia pojazdów, czy jest pijany, naćpany, ma zwłoki w bagażniku, jest pedofilem który właśnie porwał dziecko itd.

      Policja poluje na pieniądze gdzieś w szczerym polu bo w zabudowanym i miejscach szczególnie niebezpiecznych zbyt mało ludzi łamie ograniczenia.
      A obecność policji usiłuje się zrekompensować maszynką do łatania budżetu.

    •  

      pokaż komentarz

      @ruum: gdzie tam jest napisane o fotoradarze?
      W PL nie zabiera się prawo jazdy w oparciu o fotoradar

  •  

    pokaż komentarz

    Ja rozumiem oburzenie na policjantów, ale trzeba wziąć pod uwagę to, co nazywamy "konieczność wyższa", bo domyślam się, że młoda matka, której bąbelek stuknął się w głowę, może wpaść w panikę i pędzić odrazu do szpitala, ale czy taka matka w szoku za kierownicą nie jest zagrożeniem dla innych użytkowników drogi? Czy ona myśli racjonalnie na tyle aby być skupiona nie na dziecku a na jeździe? Ja bym wziął pod uwage, czy było realne zagrożenie życia czy po prostu zwykła panika matki, które naprawdę czasami bywają nie adekwatne do sytuacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Odbytniczy: Chłopie nie masz pojęcia jak matka może zareagować na "gówno-uraz" swojego bombelka. Miałem to u siebie jak szwagierka miała kaszojada co się spierd@ił z kolana łbem na podłogę. Normalnie wpadła kobita w taki niewyobrażalny szał że szkoda gadać - tak spanikowanej osoby w życiu nie widziałem. Ręce się jej telepały aż. Bąbel w ryk bo wiadomo - takie to beczą nawet jak się przewrócą na trawę. Nie pamiętam już kto głośniej się darł - ona czy bąbel.

      No siniak się zrobił - norma. Już zaczęło się szlochanie ale madka stanowczo DZWOŃ PO KAREEETKEEEE KUUURŁAAA!!!. ヽ(☼ᨓ☼)ノ

      Na całe szczęście udało się przekonać że zawieziemy gówniaka na SOR autem ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) i tak też się udało.
      Tam na miejscu oczywiście na przyjęcie czekali ponad 5h (✌ ゚ ∀ ゚)☞. Dziecior już po przyjeździe miał siniaka w poważaniu i biegał tam po izbie przyjęć między ludźmi i się bawił w chowanego (。◕‿‿◕。).

      "Nic się nie stało - będzie żyć" jak to lekarz określił. Ale szwagrowa ni huhu poszła na drugi dzień na tomografie, wybuliła parę stów na coś tam jeszcze i tak cała ta impreza się zakończyła ¯\_(ツ)_/¯.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: Ale chłopie, nie wiem czy umiesz czytać ze zrozumieniem, ale właśnie o tym napisałem, że kobieta w takim stanie potrafi wpaść w panikę, i tutaj jest zasadne pytanie, czy faktycznie powinna być ukarana czy nie, aczkolwiek uważam, że powinna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Odbytniczy: z jednej strony masz trochę racji, z drugiej nie wszystkie kobiety są takie same, moja gdy nasz mały sobie coś zrobi (a już nie raz zrobił coś co wyglądało z pozoru groźnie) potrafi naprawdę zachować zimną krew i bardzo racjonalnie myśleć. Nie raz nam to uratowało skórę.
      A stan wyższej konieczności, to stan wyższej konieczności, tutaj sąd spokojnie stanie po stronie tej matki.

    •  

      pokaż komentarz

      @SpasticInk: ale nadal nie wiadomo co tak naprawdę było z dzieckiem, po za tym, gdy na przykład, mój szwagier, który postanowi udowodnić mi, że wypije pół litra w 20 sekund, dostanie po tym jakiś batak, to wioząc gondo szpitala, jest to konieczność wyższa, skoro nie wiem czy to atak czy po prostu mu się długo odbijało?!

    •  

      pokaż komentarz

      @Odbytniczy:

      rozumiem oburzenie na policjantów

      Jakich policjantów? Tam nie było żadnego policjanta, babka poleciała przez fotoradar.

    •  

      pokaż komentarz

      miała kaszojada co się spierd@ił z kolana łbem na podłogę.

      @Wasz_Pan: i to już jest wskazaniem do obejrzenia przez lekarza, jednak nigdy nie będzie tłumaczyć ryzykowania zdrowiem i życiem innych.