Bezdomni opanowali Dublin. Kryzys mieszkaniowy w Irlandii

Wygląda na to, że Zielona Wyspa przestała być emigracyjnym rajem

  •  

    pokaż komentarz

    Dzisiaj w galileo było że ludzie w Hongkongu (lub gdzie indziej) płacą 130€ za to żeby mieszkać w klatkach o wymiarach materaca który tam jest

  •  

    pokaż komentarz

    Kilka komentarzy do w sumie całkiem dobrego materiału :)
    1. Jednym z powodów obecnego kryzysu jest NAMA, o którym nie było słowa.
    2. Dopłaty do czynszów właściwie działają w drugą niż opisana stronę. Landlord nie może odmówić (kiedyś mógł), musi byćpisemna umowa, czynsze nie rosną z tego powodu, bo wprowadzono 'rent pressure zones'. Działa to tak, że nie można podnieść czynszu częściej niż raz na dwa lata i nie więcej niż o 4%, cena czynszu mieszkania wystawianego na rynek nie może być wyższa niż średnia cena wynajmu trzech nieruchomości w takim samym standardzie w okolicy. To co opisano w materiale było przez bardzo krótko i na początku programu.
    3. Ceny pokazała ze stronki, która nie jest najlepsza ;) W Irlandii dominuje daft.ie
    4. Parlament nie uchwali prawa nakładającego podatek na trzeci i kolejny dom danej osoby czy pustostany, bo 95% parlamentarzystów to landlordzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    5. Ceny najmu i zakupu windują fundusze, które stać na przebicie ceny o np. 20% i poczekanie kilku lat aż ceny nieruchomości wzrosną. Po całej Irlandii usiane są osiedla widma mimo kryzysu mieszkaniowego.
    6. Problemem przy budowie domu jest ziemia. Jest jej mało, uzyskanie pozwolenia to koszmar, jest droga. Do tego planowanie przestrzenne jest jeszcze poza zasięgiem Irlandczyków. Powstają wielkie osiedla bez usług, szkół czy czasami nawet zwykłego sklepu.
    7. Niedawno wprowadzono zakaz wykupu instytucjonalnego nowych osiedli ponad dany poziom, do tego procent mieszkań z każdej inwestycji deweloperskiej musi być przekazywany do banku mieszkań miasta. Prawo jednak nie ogranicza tworzenia całych inwestycji przez fundusze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Wróciłem rok temu po ponad 3 latach. Irlandczycy są spoko (ale menelstwa też sporo, stare ćpuny w tramwaju to standardowy widok), ale infrastruktura, mieszkania, pogoda to porażka (mieszkałem w Dublinie). Pracowałem jako programista, więc pensja mocno powyżej średniej a niemal połowa wypłaty szła na mieszkanie - z piecykiem gazowym w salonie (wtf?) i wszechobecną wilogcią, brakiem ciśnienia pod prysznicem, pompami wody itd. Oczywiście wcześniej casting (wtf x2)
    Serio, nie wiem jak tam żyją ludzie pracujący w sklepach itp. czy wszechobecnych kawiarniach. Kiedyś gdy byłem tam jako turysta to też się zachwycałem, ale wystarczy gdzieś pomieszkać dłużej żeby czar szybko prysł.

  •  

    pokaż komentarz

    Po 5 latach w Dublinie życzę im jaknajgorzej. Wiejskie chłopki pracujące w korporacjach. Poziom życia i koszty w tym kraju to dno dna.

    Śmieszny kraj który nic tak naprawdę nie produkuje (oprocz piwa i whisky) i istnieje dzięki konsumpcjonizmowi napędzanemu przez korporacje. Kraj nie do życia. Chociaż piękny.

  •  

    pokaż komentarz

    Co za różnica kto jest właścicielem. To wina tego, że wzrósł popyt na ograniczony zasób.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonapartysta: nie do końca. Fundusze przebijały ceny na rynku o 10-20% traktując wykupowane w ten sposób całe osiedla nawet jako inwestycje. Stały często puste ;) Wyobraź sobie osiedle 200 domów, gdzie zamieszkanych jest może 30 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @siRcatcha: Stały puste przed czy po. Z tego co mi wiadomo powoduje wzrost cen mieszkań a spadek kosztu wynajmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonapartysta: po wykupieniu kolego ( ͡° ͜ʖ ͡°) a ludzie nie mogli kupić, bo albo stały właśnie puste by pójść pod młotek za kilka lat, albo szły na najem dla tych co chcieli je kupić, ale zostali przebici przez fundusze. W ten sposób nie dość, że rosły ceny najmu, rosły ceny mieszkań to jeszcze wpada sięw spirale najmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @siRcatcha: Jeśli trzymasz puste to ponosisz koszty czynszu. Więc to się nie opłaca.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonapartysta: zaufaj mi jakoś im się to opłacało przez lata, zwłaszcza przy elastycznym systemie podatkowym jaki jest w Irlandii dla płatników instytucjonalnych :) Kolejna sprawa, nie byłoby tak głośno o wprowadzaniu nowego prawa w tym roku, gdyby nie było takiej potrzeby, no i jeśli interesuje cię temat to komisję śledczą też powołali o ile mnie pamięć nie zawodzi :)

    •  

      pokaż komentarz

      @siRcatcha: Jestem sceptyczny do krytyki wolnego rynku bo próby rozwiązania zawsze przynoszą więcej szkód.
      Tak czy inaczej wieś Irlandzka jest przepkiękna, trochę miastowi nie więdzą co tracą pchając się do tych metropolii. Z tego co mi wiadomo to przybycie Rumnów podwyżyszło mocno ceny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonapartysta: to co się dzieje w Irlandii to akurat podręcznikowy przykład korporacjonizmu, a nie mitycznego wolnego rynku. Nie tylko w odniesieniu do kryzysu mieszkaniowego.

      Nie, przybycie Rumunów nie podwyższyło mocno cen xD Mało kto przyjeżdża do Irlandii teraz, bo nie ma gdzie mieszkać xD Jest tak źle, że duże firmy same zaczynają budować osiedla dla pracowników (oczywiście na wynajem)

      Poza tym w Irlandii nie ma poza Dublinem metropolii ;) Drugi Cork ma 200k mieszkańców. Na irlandzkiej wsi jest uroczo, jasne, ale tam poza krajobrazem i owcami nie ma zbyt wiele, a jednak sklep, lekarz, praca czy szkoła to fajna sprawa ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @siRcatcha: Możesz się zesrać nawet ale jeśli nie ma wrostu popytu to nie ma wzorstu cen. Wzrostu może upatrywać tylko we wzrośnie popytu skoro stale budują i stale rosną.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonapartysta: no właśnie nie bardzo ( ͡° ͜ʖ ͡°) nie budowano wystarczającej liczby mieszkań od kryzysu w 2008, nawet nie chce mi się tłumaczyć na czym ten kryzys polegał. To co wybudowano w tym czasie w większości wykupiłu fundusze. To jest ten twój popyt - czysta spekulacja kolego. Już ci pisałem co robili z tymi nieruchomościami. Chyba rozumiesz jaką siłę nabywczą ma fundusz hedgingowy czy inne monstrum w porównaniu ze zwykłym kupującym? Oni wykupywali wszystko jak leci, bo przebijali wszystkich cenami xD

      Możesz się zesrać chcąc tłumaczyć jak wygląda sytuacja w Irlandii osobie mieszkającej w tym kraju niemal 20 lat. Możesz próbować, ale o tej sytuacji już powstało mnóstwo badań naukowych i innych opracowań. Dziwnym trafem, nie podzielają w znacznej mierze tego co piszesz :) Serio, bez przekory. Ta sytuacja to nie jest wolny rynek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Podam ci inny ciekawy przykład. Gdy padł pomysł by rząd pomagał w kredytowaniu pierwszego mieszkania młodym rodzinom na nieruchomości z rynku pierwotnego do 300k, to magicznie zniknęło wszystko z rynku, po czym ceny dziwnym trafem poszły 'troszkę' w górę, okazało się, ze za wzrostem cen stoją fundusze, które zaczęły na szybko skupywac domy (dziennikarskie śledztwa znalazły takie rodzynki, gdzie instytucje wykupowały nawet 80% domów), jeśli chcesz kupić dom to za 300k nie kupisz xD To co tu się dzieje w tym temacie to się w głowie nie mieści.

      Kolego w Cork (200k mieszkańców) jest obecnie niespełna 300 (trzysta) domów na sprzedaż. Brak praktycznie tych na rynku pierwotnym poza apartamentami za kilkaset tysi z dwoma sypialniami dla korpo ludków. Te na wtórnym to często rudery albo posiadłości za kilka baniek xD

      Poniżej przykład 'ghost estate' dosłownie 10 minut spacerkiem ode mnie. Zdjęcie z 2019 roku (streetview), nadal nikt nie mieszka, troszkę bardziej krzaki porosły i chyba sąsiedzi przestali wystawiać tam śmietniki (z naprzeciwka) ;)

      źródło: Screenshot 2021-12-03 232036.png

    •  

      pokaż komentarz

      a tutaj 10 minut spacerkiem w drugą stronę ;) taka ciekawostka, na tym osiedlu po prawej są oddane domy, zgodnie z terminem lata temu. Te na fotce na pierwszym planie mają być rozbierane, bo się mocno posypały jak stały, a później i uwaga... opłaca się funduszowi je rozebrać, postawić na nowo i sprzedać, tak ceny poszły w górę xD Natomiast trzy lata temu byłem oglądać chatę na wynajem tutaj. Mocno się uśmiałem jak zobaczyłem około 50 osób w kolejce by chatę ogłądać, a agent mówi, że mamy dobrze, bo pierwszy dzień, a będą jeszcze trzy takie xD

      źródło: Screenshot 2021-12-03 232641.png

    •  

      pokaż komentarz

      Jestem sceptyczny do krytyki wolnego rynku

      @Bonapartysta: xD nie ważne że ludzie nie mają gdzie mieszkać. Ważne żeby był wolny rynek.

      Tak czy inaczej wieś Irlandzka jest przepkiękna, trochę miastowi nie więdzą co tracą pchając się do tych metropolii.

      @Bonapartysta: Tak i będą na niej się utrzymywać wdychaniem czystego powietrza i podziwianiem widoków.

    •  

      pokaż komentarz

      Kolego w Cork (200k mieszkańców) jest obecnie niespełna 300 (trzysta) domów na sprzedaż.

      @siRcatcha: W Polsce nie lepiej, choć przyczyny mogą być inne. Od kilkunastu lat przeglądam ogłoszenia w swojej okolicy, i jak kiedyś można było wybierać spośród kilkuset ofert i kręcić nosem, tak dziś zostały jakieś pojedyncze resztki typu obity deskami domek holenderski na działce 400m pośrodku niczego za pół miliona.

      W sumie się nie dziwię. 6 czy 7 lat temu sprzedałem mieszkanie za wtedy dobrą cenę, dziś bez problemu dostałbym ponad dwa razy więcej. Mam jeszcze jedno, powoli myślę o sprzedaży, nie mam ciśnienia. Ale jak tu sprzedać, jeśli na początku grudnia sprawdzam ceny, a te od września wzrosły o 20%?

    •  

      pokaż komentarz

      @siRcatcha: to po co tam siedzisz? Przecież nie od dziś wiadomo ze Irlandia to syf nawet większy niż UK. W tej chwili pensje w Warszawie porownywalne a standard życia o nie o lepszy, No chyba ze pracujesz w fabryce.

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: lol, tak Polska xD ta mityczna kraina. Przypomnij mi jak to tam bylo z sila nabywcza? xD poza tym, skad pytanie "to po co tam siedzisz?" Ty masz jakies spiecie w glowie? Ktos gdzies pisal, ze mi zle? xD

      Co za Jaki xD

    •  

      pokaż komentarz

      @siRcatcha: ciagle narzekasz ze drogo, ze nie ma mieszkań. To po wała tam siedzisz? Pewnie myślisz ze w Polsce ciagle jest tak jak w czasach gdy wyjeżdżałeś bo z pensji 1500 pln nie potrafiłeś związać końca z końcem. Trochę się zmieniło xD Jak coś człowiek umie to pensje są porownywalne do irlandzkich - programiści, przedsiębiorcy, lekarze, korpoludki. I żyjesz jak człowiek w 250 metrach a nie jak kura w ceglanym kurniku 60m2 xD z kolei pensje na dole drabiny owszem są oficjalnie sporo niższe ale druga pensja pod stołem i tego nie uwzglednia gus w zestawieniach. Ale pewnie od 20 lat robisz jakiś low skill job i ciagle porównujesz ze w Polsce miałbyś 2500 a tam masz 1500 euro xD zal mi was emigroli mieszkających w tych bida kurnikach i myślących ze złapali pana Boga za nogi bo w Polsce to dopiero bida xD przejedz się pod duże polskie miasto typu Warszawa czy Kraków i zobacz jak ludzie mieszkają, w jakich domach, a potem przejedz się po zapyziałym dublinie xd

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj:
      ups. dam ci 2/10 trollu, bo odpisałem xD

      Strasznie smutne musisz mieć życie. Zamiast zrobić coś pożytecznego wypisujesz urojenia i bzdury na temat innych.

    •  

      pokaż komentarz

      @siRcatcha: kto tu ma smutne życie xD siedzisz od 20 lat jako emigrol w zapyzialej Irlandii i nawet nie stać cię na zakup ceglanego kurnika i płaczesz w internecie ze korporacjonizm cię zniszczył xD ale masz super SILE NABYWCZĄ XD tak się składa ze wiem jak żyją emigrole i ich siła nabywcza jest może wyższa na papierze ale wszystko idzie na wysokie koszty życia i wynajem ceglanej budki. A po 20 latach taki emigrol ma tyle co nic, a koledzy w Polsce pobudowane 200 metrowe domy na działkach 2000 xD

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: brałeś proszki dzisiaj? to weź... i zachowaj swoje urojenia przegrywie dla siebie, OK?
      Skończ robić z siebie idiotę w internecie, bo matce będzie znowu smutno.

      Trzymaj się ozięble trollu!

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonapartysta: Jeżeli wzrost wartości r/r przekracza koszta czynszu to się opłaca.

    •  

      pokaż komentarz

      @siRcatcha: No trzymaj się, ubierz się ciepło bo ogrzewanie w kurniku drogie a na zewnątrz pizga jak zawsze xD bylo się uczyć to byś nie musiał wyjeżdżać xD

    •  

      pokaż komentarz

      @ej-no-nie-przesadzaj: tak sobie tłumacz bycie nieudacznikiem przegrywie. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Usuń konto.

    •  

      pokaż komentarz

      @siRcatcha: ale ty masz zajebiscie mocna psychikę i wysoka sile nabywcza xD

    •  

      pokaż komentarz

      @siRcatcha:

      na tym osiedlu po prawej są oddane domy, zgodnie z terminem lata temu. Te na fotce na pierwszym planie mają być rozbierane, bo się mocno posypały jak stały, a później i uwaga... opłaca się funduszowi je rozebrać, postawić na nowo i sprzedać, tak ceny poszły w górę xD

      jprdl ale patola, a potem słyszymy w mediach że my, zwykli ludzie jesteśmy winni globalnego ocieplenia, mamy segregować śmieci, nie latać samolotami, konsumpcjonizm blablabla

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonapartysta: wzrost cen może być spowodowany zarówno wzrostem wielkości popytu, jak spadkiem wielkości podaży

    •  

      pokaż komentarz

      @szczyp1orek: Podaż wzrasta, myk że kupujemy wszystko a potem trzymamy puste działa dopóki budowle na przedmieściach nie powstatną czyli ta strategia w sumie nie działa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bonapartysta: jak skupujesz mieszkania z rynku i trzymasz je puste, to zmniejszasz podaż, za podważenie prawa podaży jest Nobel gwarantowany, może zgłoś się z tym na jakąś uczelnię zamiast wykop geniuszu

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna