Dr hab. Marcin Napiórkowski: "gen sprzeciwu" można by wykorzystać

Dr hab. Marcin Napiórkowski: "gen sprzeciwu" można by wykorzystać

- Załóżmy, że "gen sprzeciwu" to kulturowy trend, który się nawarstwiał przez pokolenia. Ale przecież rząd mógłby go wykorzystać, by zwiększyć popularność szczepień! Zamiast tego wykorzystuje go jako usprawiedliwienie, by załamać ręce i powiedzieć, że się nie da. - mówi dr hab. Marcin Napiórkowski

  •  

    pokaż komentarz

    Żaden tam gen sprzeciwu... to większa odporność na manipulację i zdolność krytycznego myślenia. Czyli rzeczy, których się jeszcze nie udało całkiem wyplenić w tym kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      to większa odporność na manipulację
      No chyba że tę rosyjską to wtedy nie xD

      zdolność krytycznego myślenia
      To raczej braki w edukacji

    •  

      pokaż komentarz

      zdolność krytycznego myślenia
      @dormak29:

      XD

      Antyszczepy to grupa na której można pokazywać jak wygląda BRAK ZDOLNOŚCI krytycznego myślenia. Efekt potwierdzenia, błędy logiczne, cherry picking, survivorship bias, dowód anegdotyczny, brak oceniania rzetelności źródeł albo po prostu braki w wykształceniu itd. - to tylko część ich błędów myślowych.

    •  

      pokaż komentarz

      Antyszczepy to grupa

      @El3xetor: jesteś w stanie ogarnąć, że niechęć do szczepienia się przeciwko covid nie musi czynić z człowieka antyszczepionkowca w ogóle czy cię to przerasta?

    •  

      pokaż komentarz

      @dormak29: po prostu Polacy tyle razy w historii tracili wolność, że teraz są na jej punkcie bardzo wrażliwi

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: Nie ogarnia ( ͡° ͜ʖ ͡°) @El3xetor: jest covidianem i zaszczepiłby się nawet na choroby które jeszcze nie powstały.

    •  

      pokaż komentarz

      @El3xetor: A szczepany to grupa do badań jak sprytnie kierować masami tak, że mimo iż fakty przeczą na każdym kroku propagandzie, to będą posłusznie wykonywać polecenia, powoli przestając być zdolnym do samodzielnego myślenia

    •  

      pokaż komentarz

      Żaden tam gen sprzeciwu... to większa odporność na manipulację i zdolność krytycznego myślenia. Czyli rzeczy, których się jeszcze nie udało całkiem wyplenić w tym kraju.

      @dormak29: Generalnie ten janusz myśli, że zdroworozsądkowe myślenie to jest "gen sprzeciwu". Zdroworozsądkowego myślenia nie da się oszukać za pomocą prostej manipulacji. Zresztą cała wypowiedź wskazuje, że ten facet jest mocno nieogarnięty:

      Mateusz Zimmerman: Polski "gen sprzeciwu", jak stwierdził niedawno wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, uniemożliwia rządowi wprowadzenie ostrzejszych restrykcji antycovidowych. Ja się wkurzyłem, kiedy to usłyszałem, a pan?

      Prof. Marcin Napiórkowski: Mnie naprawdę trudno wkurzyć. I sądzę, że wiceminister powiedział coś, co ma niezłe pokrycie w badaniach.

      Wiceminister na pewno żadnych badań nie robił. To polityk, powiedział co mu było wygodne, a tej janusz uwierzył. A przecież wiadomo co wiceminister miał na myśli: nie będą uderzać w swój własny elektorat, bo i tak im poparcie spada.

    •  

      pokaż komentarz

      @El3xetor: i jak zwykle... Sam uprawiasz "cherry picking", bo nazywasz antyszczepionkowcem osobę, która nie chce DOBROWOLNEGO PREPARATU na covid, ale nie przeszkadza Ci wpuszczanie tysięcy ludzi że Wschodu, którzy nie MAJĄ CZĘSTO ŻADNYCH szczepień, które są wymagane w krajach EU... To nie są antyszczepy, prawda?

      Polak ma komplet szczepień, nie chce preparatu na covid o słabej juz skuteczności? Szur i antyszczep.

      Nie masz połowy wymaganych, ale bierzesz 3 dawkę dobrowolnego preparatu - odpowiedzialny, wzór do naśladowania, chroni zdrowie ludzi

    •  

      pokaż komentarz

      odpowiedz ulubiony zgłoś udostępnij

      @dormak29: Odporność na manipulację xDDD Fakenewsy które kolportują antyszczepy wychodzą od was jak z masowej produkcji.

  •  

    pokaż komentarz

    tego doktorka powinni do australii do obozu wyslac zeby wyglaszal swoje glupoty ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @kotecci: nawet nie przeczytałeś, że on nie chce Was obrażać.

      Możemy się wkurzać, ale liczba niezaszczepionych się od tego nie zmniejszy. Mało tego: osoby niezaszczepione stają się jeszcze bardziej zdeterminowane do oporu. Media, które podkręcają konflikt, są częścią problemu, a nie rozwiązania. Zakładam, że nie o to nam chodzi.

      Ani ona szlachetna, ani wspaniałomyślna – nie jest to moim zdaniem imperatyw etyczny. Próba zrozumienia ludzi, z którymi się nie zgadzamy, jest po prostu podstawowym narzędziem do badania i zmiany świata. To jest najlepsze, co humaniści mogą w tym momencie zrobić w sporze o szczepienia, podczas gdy nasi koledzy od nauk ścisłych pracują nad twardymi narzędziami – modelami, szczepieniami, lekami.

    •  

      pokaż komentarz

      @kotecci: nawet nie przeczytałeś, że on nie chce Was obrażać.

      @MalyBiolog: Cala wypowiedź wskazuje, że ten facet jest kompletnie niezorientowany w temacie i to na wielu poziomach.

      Mateusz Zimmerman: Polski "gen sprzeciwu", jak stwierdził niedawno wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, uniemożliwia rządowi wprowadzenie ostrzejszych restrykcji antycovidowych. Ja się wkurzyłem, kiedy to usłyszałem, a pan?

      Prof. Marcin Napiórkowski: Mnie naprawdę trudno wkurzyć. I sądzę, że wiceminister powiedział coś, co ma niezłe pokrycie w badaniach.

      Wiceminister na pewno żadnych badań nie robił. To polityk, powiedział co mu było wygodne, a tej janusz uwierzył. A przecież wiadomo co wiceminister miał na myśli: nie będą uderzać w swój własny elektorat, bo i tak im poparcie spada.

      Inna sprawa, że osoby nie popierające szczepień to często są ozdrowieńcy czy osoby które miały nopy i do tego ich rodziny i znajomi. Jak ktoś w rodzinie miał NOPa czy nawet ktoś zmarł to raczej trudno takiej osobie wmówić, że ma się szczepić bo covid jest groźniejszy.

  •  

    pokaż komentarz

    "...Napiórkowski twierdzi, że trzeba się wsłuchać w obawy ludzi przeciwnych restrykcjom i szczepieniom, bo jedziemy na tym samym wózku - "bomba biologiczna" w postaci mutacji wirusa odpornego na szczepionkę zagrozi nam wszystkim..."

    Warto dodac, ze doktorem habilitowanym jest od nauk humanistycznych a nie medycznych (przynajmniej tak mowi wikipedia)
    Poza tym, odnosnie cytowanego wyzej fragmentu przede wszystkim nalezy sie okreslic co jest podstawą mutacji i dlaczego ten wirus tak szybko mutuje - bo rownie dobrze moze sie okazac, ze przyczyna nie lezy po stronie niezaszczepionych tylko zupelnie gdzie indziej. I to mowie ja - prosty chlop bez tytulu doktora habilitowanego, za to z racjonalnym podejsciem do problemu.

  •  

    pokaż komentarz

    Załóżmy, że "gen sprzeciwu" to kulturowy trend

    Kolejny, który usiłuje umniejszyć i ośmieszyć zdrowy rozsądek i krytyczne myślenie. Tani chwyt.

    Większość niezaszczepionych dotąd Polaków nie ma twardych poglądów "anty" i dałaby się przekonać do zaszczepienia

    Większość niezaszczepionych Polaków potrafi dodawać dwa do dwóch i widzi, że cała ta akcja szczepień jest dziwna i podejrzana jak złoto oferowane przez Cygana. Szczepionki nie chronią przed przenoszeniem choroby, więc paszport nie ma żadnego sensu ponieważ odpowiedzialność: szczepić czy nie - dotyczy tylko własnej osoby i nie ma żadnego powodu, żeby kogoś do tego zmuszać albo używać tego jako pretekst do wprowadzania segregacji.

    Rząd mógłby jutro zapisać wszystkich dotąd niezaszczepionych na pierwszą dawkę. Każdy dostaje SMS-a z informacją i terminem. Kto nie chce skorzystać, może odwołać wizytę do 48 godzin przed terminem. Pełna wolność - przekonuje Napiórkowski w rozmowie z Onetem

    To by się dopiero baran zdziwił ludzką reakcją. Ludzkie oburzenie urwałoby mu dupę razem z jajami - i bardzo słusznie. Taki SMS i zapis wbrew mojej woli to skurviały chwyt rodem ze sprzedaży akwizycyjnej i budzi naturalny opór - nie trzeba żadnego "genu sprzeciwu".

    Napiórkowski twierdzi, że trzeba się wsłuchać w obawy ludzi przeciwnych restrykcjom i szczepieniom, bo jedziemy na tym samym wózku - "bomba biologiczna" w postaci mutacji wirusa odpornego na szczepionkę zagrozi nam wszystkim

    Taaak? To dlaczego kraje mocno wyszczepione nadal notują rekordy zachorowań, jak choćby bardzo licznie na Wykopie wspominany Izrael?

    •  

      pokaż komentarz

      Większość niezaszczepionych Polaków potrafi dodawać dwa do dwóch

      @jagoslau: Przeceniasz tą grupę. Dużo tu strachu i wpływu. Mało wiedzy i rozeznania.
      " i widzi, że cała ta akcja szczepień jest dziwna i podejrzana jak złoto oferowane przez Cygana. Szczepionki nie chronią przed przenoszeniem choroby, więc paszport nie ma żadnego sensu" - te dziwne postrzeganie jest skutkiem wypowiedzi "atencjuszy" profesorów, polityków - kłamców i mających ludzi za debili;
      "To by się dopiero baran zdziwił ludzką reakcją. Ludzkie oburzenie urwałoby mu dupę razem z jajami - i bardzo słusznie. Taki SMS i zapis wbrew mojej woli to skurviały chwyt rodem ze sprzedaży akwizycyjnej i budzi naturalny opór - nie trzeba żadnego "genu sprzeciwu"." - i słusznie, bo dalej nie widzę w przestrzeni medialnej jak i w wypowiedziach politycznych prawdy o "Ryzyku". Tylko aby mówić o ryzyku to trzeba mieć osobę, która wie w czym rzecz. Czy uważasz, że dużo takich osób w naszym społeczeństwie?
      "Taaak? To dlaczego kraje mocno wyszczepione nadal notują rekordy zachorowań, jak choćby bardzo licznie na Wykopie wspominany Izrael?" - nie dotyczy to społeczeństw tylko wyszczepionych, to ewolucja, adaptacja, tak to z wirusami jest, znajdują dziurę w systemie. Jeśli dany wirus jest szybko zwalczany (czy to farmakologicznie czy szczepionkowo) to jego okazja do mutacji zjadliwej lub ekspresyjnej maleje. Po prostu nie dajemy mu "szansy".

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli dany wirus jest szybko zwalczany (czy to farmakologicznie czy szczepionkowo) to jego okazja do mutacji zjadliwej lub ekspresyjnej maleje. Po prostu nie dajemy mu "szansy".

      @true_kwark: fajnie, tylko my tutaj niczego niczym nie zwalczamy, bo te cud preparaty nie hamują rozprzestrzeniania wirusa, wbrew początkowym kłamliwym zapewnieniom - takie to zajebiste szczepioneczki.

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau:

      zdrowy rozsądek i krytyczne myślenie.

      No pewnie. Prawdziwy Polak się nie szczepi, wystarczy mu 7 klas i praca w magazynie za 2000 i używanie chłopskiego rozumu, a wyższe wykształcenie, praca umysłowa, nauka, szczepionki, na co to komu? To podejrzane i zarezerwowane tylko dla Żydów!

      Izrael wczoraj zanotował 423 przypadki, gdzie te rekordy?

      źródło: 12fa36a42f94d13b1958771538be9d8f.png

  •  
    s.....e

    0

    pokaż komentarz

    Oby gen sprzeciwu, nie zmutował w gen "przypadkowego" wp$!#!!$u