Kobieta której odmówiono aborcji w Białymstoku ze względu na zdrowie psychiczne

Kobieta której odmówiono aborcji w Białymstoku ze względu na zdrowie psychiczne

jest już po zabiegu terminacji ciąży w innym szpitalu.

  •  

    pokaż komentarz

    a co powie Bossucks na ten temat?

    źródło: wykop.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Warto dodać że szpital który odmówił aborcji powołał się na opinię fundamentalistów z Ordo Iuris, którzy stwierdzili że zdrowie psychiczne kobiety nie zagraża jej życiu i zdrowiu, a olał opinię 2 lekarzy psychiatrów (specjalistów w danej dziedzinie).

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: dd.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @saakaszi: Zycie dziecka stoi w hierarchii wartości wyżej niż drowie psychiczne matki.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @RandomNetUser:
      Po 1: jakiego dziecka? My tu mówimy o płodzie któremu nie rozwinęła się czaszka.

      Po 2: niesamowicie łatwo przychodzi Ci decydowanie za innych ludzi czyje życie i zdrowie jest mniej a czyje więcej warte. Brzmisz jak ksiądz z zakutym łbem, bo na przykład wykształceni bioetycy lub lekarze nie ferują tak łatwo wyroków.

    •  

      pokaż komentarz

      Zycie dziecka stoi w hierarchii wartości wyżej niż drowie psychiczne matki.

      @RandomNetUser: no i między innymi dzięki takiemu myśleniu psychiatria w polsce nie działa kompletnie bo jest bagatelizowana i stygmatyzowana

    •  

      pokaż komentarz

      @RandomNetUser: nie, życie płodka nie stoi w hierarchii wartości wyżej od żadnej osoby, dziecka, nastolatka i dorosłego, którzy już są na świecie, mają świadomość, czują i żyją. wracaj do kąta płakać dalej o płodki i zygotki. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @durga_na_sztandary: Nie było żadnego zagrożenia dla życia matki.

    •  

      pokaż komentarz

      @RandomNetUser:
      Dwóch psychiatrów stwierdziło inaczej, jakie masz kwalifikacje żeby podważać diagnozę dwóch lekarzy?

      Pytam konkretnie o papiery i wykształcenie, bo po twoich wypowiedziach widać, że nie ka sensu pytać Cię o empatię i próbę wyobrażenia sobie co czuje kobieta która wie nosi w macicy płód bez czaszki i ze będzie zmuszona nosić go tak długo aż urośnie na tyle, że trzeba będzie wyjąc go z niej przez cesarskie cięcie żeby dopiero wtedy umarł.

    •  

      pokaż komentarz

      Zycie dziecka stoi w hierarchii wartości wyżej niż drowie psychiczne matki.

      @RandomNetUser: chyba w twojej hierarchii zezwierzęconego katola. W hierarchii ludzi zdrowych na umyśle zdrowie matki jest ważniejsze.

    •  

      pokaż komentarz

      Zycie dziecka stoi w hierarchii wartości wyżej niż drowie psychiczne matki.

      @RandomNetUser: W katolickiej hierarchii na pewno. W końcu to najbardziej upadłe moralnie środowisko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @saakaszi OI są również specjalistami w swojej dziedzinie.

    •  

      pokaż komentarz

      @durga_na_sztandary: Znasz w ogóle znaczenie słowa dziecko? xd

      Dziecko – w podstawowym znaczeniu młody człowiek, który nie osiągnął jeszcze dojrzałości.

      A może ci chodzi o to, że płód człowieka nie jest człowiekiem? To czym jest, świnią? kozą? koniem? XDDDD
      Wy na tym tagu bekazkatoli chyba nigdy nie zmądrzejecie. xd Będziecie się wzajemnie plusować i żyć w alternatywnej rzeczywistości.

      niesamowicie łatwo przychodzi Ci decydowanie za innych ludzi czyje życie i zdrowie jest mniej a czyje więcej warte. Brzmisz jak ksiądz z zakutym łbem, bo na przykład wykształceni bioetycy lub lekarze nie ferują tak łatwo wyroków

      W takim razie z Tobą jest jeszcze gorzej, jeśli dehumanizujesz ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Volki:

      OI są również specjalistami w swojej dziedzinie.

      Tak, zgadza się, jeśli chodzi o fundamentalizm religijny i radykalizm światopoglądowy nie mają sobie równych.

    •  

      pokaż komentarz

      @saakaszi: poczekaj aż prokurator wjedzie teraz do tego szpitala, który bardziej wierzy lekarzom niż ludziom sponsorowanym przez kreml.

    •  

      pokaż komentarz

      Znasz w ogóle znaczenie słowa dziecko? xd

      @Sarmataa:
      Tak. A Ty znasz znaczenie słowa "płód"? Pomogę:

      Płód (łac. fētus „potomstwo”) – w embriologii, zarodek ssaków od chwili zakończenia się okresu zarodkowego do chwili urodzenia. Ludzki zarodek osiąga stadium płodu w 11. tygodniu ciąży i rozpoczyna okres płodowy
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Płód

      A tutaj definicja dziecka, bo ta Twoja jest jakaś niekompletna - podajesz tylko moment, kiedy człowiek dzieckiem być przestaje.

      dziecko, med., psychol. człowiek w pierwszym okresie postnatalnego rozwoju osobniczego (ontogeneza), od chwili urodzenia do zakończenia procesu wzrastania;
      https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/dziecko;4008095.html

      A może ci chodzi o to, że płód człowieka nie jest człowiekiem? To czym jest, świnią? kozą? koniem? XDDDD

      Tak jak widzisz w definicjach wyżej, mówimy o ludzkim zarodku, ludzkim płodzie itd. Przecież nikt się nie kłóci, że kobieta ma w macicy zarodek sikorki.

    •  

      pokaż komentarz

      @saakaszi

      Tak, zgadza się, jeśli chodzi o fundamentalizm religijny i radykalizm światopoglądowy nie mają sobie równych.
      Aktywiści lgbt dzierżą palmę pierwszeństwa w tych dziedzinach.

    •  

      pokaż komentarz

      @durga_na_sztandary: Nawet w przytoczonym cytacie masz mowę o ludzkim zarodku. xd Nawet nie płód, a zarodek jest już człowiekiem.

      I zadam ci takie pytanie czy jeśli mam pełny zarost i zaczęły mi rosnąć włosy na klacie to jestem już człowiekiem?
      Czy osoba mająca mleczaki zalicza się już do ludzi?
      A jak zaczynam łysieć to przestaję być człowiekiem?
      Czy rodząc się bez nogi jestem człowiekiem? A może jestem w 90%, bo nie pasuję do twojego toku rozumowania.
      W którym okresie życia jestem pełnoprawnym człowiekiem?

      Ty mi dajesz wykładnię biologiczną, ale tam są też inne definicje:

      według teologii chrześcijańskiej i innych religii — już od poczęcia, do zakończenia procesu dorastania.

      Sytuacja prawna. W świetle obowiązującego prawa polskiego oraz Konwencji praw dziecka uchwalonej przez ONZ 1989, która jest podstawowym aktem prawa międzynarodowego, regulującym status prawny dziecka, dzieckiem jest każda istota ludzka do osiągnięcia pełnoletniości (w sytuacji typowej do ukończenia 18 lat).

      To co kobieta ma w macicy jest kluczowe dla obowiązującego prawa. I ja nic nie mam do tego, że prawnie można zabić innego człowieka, bo jestem za karą śmierci, ale nie zaklinajmy rzeczywistości. Problem jest tej natury, że państwo rości sobie prawo do życia każdego Polaka jak do jakiegoś niewolnika. Na przykład wchodzi butami we władzę rodzicielską, która akurat w tym przypadku dotyka kobiet. Mężczyzn też to dotyka, jeśli muszą płacić alimenty na dziecko, a nie maja z tego żadnego pożytku. Albo chcieliby niechciane dziecko usunąć, ale nie mogą tego zrobić, bo mamy takie prawo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sarmataa:

      Nawet w przytoczonym cytacie masz mowę o ludzkim zarodku. xd Nawet nie płód, a zarodek jest już człowiekiem.

      Stary, przecież to właśnie napisałam w ostatnim akapicie, przeczytaj może zamiast się kłócić sam ze sobą.

      I zadam ci takie pytanie czy jeśli mam pełny zarost i zaczęły mi rosnąć włosy na klacie to jestem już człowiekiem?
      Tak

      Czy osoba mająca mleczaki zalicza się już do ludzi?
      Tak

      Czy rodząc się bez nogi jestem człowiekiem? A może jestem w 90%, bo nie pasuję do twojego toku rozumowania.
      Tak, w 100%

      W którym okresie życia jestem pełnoprawnym człowiekiem?
      To zależy, od 13 roku życia nabywasz ograniczoną zdolność do czynności prawnych, od 18 pełną a ożenić się możesz od 21 roku życia. Tak jest w Polsce, gdzie indziej jest inaczej. A jeśli w pewnym momencie Twojego życia jak będziesz miał na przykład demencję to Twoja rodzina może Cię ubezwłasnowolnić i nie będziesz wtedy człowiekiem cieszącym się pełnią praw, nawet nikt Cię nie będzie pytał o zdanie w kwestii Twojego życia i zdrowia.

      Podaję medyczne i biologiczne definicje, bo rozmawiamy o zabiegu medycznym a nie o przeżyciach religijnych.
      Jak rozmawiasz o nabożeństwie, to opłatek który tam dostajesz nazywasz wg teologicznej definicji "ciałem Chrystusa" podczas gdy nauki przyrodnicze dalej go definiują jako zaschniętą mąkę - ale chemicy nie przychodzą tego skandować w kościołach, bo i po co, skoro kontekst jest inny i nie należy tego mieszać.
      A jak idziesz do szpitala to możesz tam mieć zabieg usunięcia wyrostka robaczkowego, a nie wypędzenia pazura demona Belzebuba z jelita. Więc teologiczne definicje zostawmy w świątyniach a w szpitalach i mówiąc o zabiegach medycznych stosujmy precyzyjne definicje z nauk przyrodniczych.

    •  

      pokaż komentarz

      @durga_na_sztandary: A co do logiki i sprawiedliwości. To nie da się logicznie wytłumaczyć zabicia człowieka, który był niewinny w sytuacji, gdy prawo zabrania zabijania. Dla mordercy można zrobić taki wyjątek, jeśli sam odebrał komuś życie, wtedy będzie to sprawiedliwe. W przypadku niewinnego człowieka zawsze będzie to niesprawiedliwością. W utopijnym i idealnym państwie obywatelskim aborcja byłaby zawsze zakazana, nawet z gwałtu. Specjalnie naginamy zasady nawet teraz, dając większe prawa jednym obywatelom kosztem innych. Ale jest to logiczne, że kobiety chcą mieć większe prawa od dzieci w sprzecznych ze sobą interesach.

    •  

      pokaż komentarz

      @RandomNetUser: przecież to "dziecko" i tak zostało skazane przez Boga na śmierć. Bezczaszkowiem. Teraz ludzie mieli czekać aż zagrozi śmiercią matce?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sarmataa:

      A co do logiki i sprawiedliwości. To nie da się logicznie wytłumaczyć zabicia człowieka, który był niewinny w sytuacji, gdy prawo zabrania zabijania.

      Wyżej pisałam o ludziach ubezwłasnowolnionych. Jeżeli lekarz w pewnym momencie podejmuje decyzję o zaprzestaniu uporczywej terapii wobec takiej osoby to też nie mówimy o zabiciu, tylko o zaprzestaniu uporczywej terapii - po to mamy różne słowa. Bo jest to coś innego niż podejście do 20-latka na ulicy i zadźganie go nożem - to nazywamy zabójstwem. Tego zabrania prawo chyba w każdym kraju. Aborcji i eutanazji nie.

      W utopijnym i idealnym państwie obywatelskim aborcja byłaby zawsze zakazana, nawet z gwałtu
      To nie jest utopia ani ideał, bo przyniosłoby to ogrom bólu, cierpienia - na przykład będąc zachętą do gwałtów. Przerażający pomysł!

      Ale jest to logiczne, że kobiety chcą mieć większe prawa od dzieci w sprzecznych ze sobą interesach.
      Kobiety (rodzice w ogóle) mają większe prawa od swoich dzieci, tak jak mówiłam, podstawową zdolność do czynności prawnych i jako takiego decydowania o sobie dziecko nabywa w 13 r.ż. Zresztą do 18 r.ż. w przypadku konfliktu interesów decydują rodzice - jak młodzieniec mówi, że chce aby cała rodzina zbierała na quada a matka z ojcem mówią, że będą raczej kupować chleb - dziecko nie ma nic do gadania.

      Kończę tę dyskusję, bo przyznam, że Twoja wizja "utopijnego i idealnego państwa obywatelskiego" trochę mną wstrząsnęła (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @RandomNetUser: dziecka tak ale nie potworka bez czaszki..

    •  

      pokaż komentarz

      @RandomNetUser: I co takiego twoje głębokie przemyślenia tu wniosły?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @durga_na_sztandary: Ja cię czytam, ale to pewnego rodzaju aluzja w twoja stronę. Bo to wszystko tyczy się procesów życiowych, nawet ty przytoczyłaś jeden z procesów czyli wzrastanie. Bo życie jest procesem, który dobrze wiemy kiedy się zaczyna, gorzej z określeniem kiedy się kończy. Bez moralnych otoczek, które są zmienne jak chorągiewka i inne dla każdej kultury. Bo to prowadzi do insynuacji czy już dana istota czuje, a może nie. Na jakim etapie jej coś wolno, a co jest zabronione. Wchodzimy w szczegóły, które rzadko opierają się na prawdzie i za sprawą woli większości mogą tę prawdę modyfikować wedle własnego uznania.

      Otóż to, osoba ubezwłasnowolniona też jest pozbawiana swoich praw i dotyka ją niesprawiedliwość. Nie, to dalej jest zabicie, ale okraszone takimi słowami jak eutanazja, abyśmy mogli umniejszyć swoją winę. A to co przytaczasz czyli różnorodność prawa w różnych krajach tym bardziej pokazuje, że istnieją państwa bardziej sprawiedliwe i mniej.

      Mogłoby tak być, że byłaby to zachęta do gwałtów, ale tak działa sprawiedliwość, jeśli prawo zabrania zabijania każdego niewinnego człowieka. Myślę że właśnie z tego powodu próbuje się dehumanizować ludzi na różnych etapach życia, aby to nie kolidowało z prawem do życia. Wtedy nie ma poczucia winy i dokonanej niesprawiedliwości. Ja czasem myślę o tych istotach z gwałtów, które były niewinne, ale poniosły konsekwencje za czyny swojego ojca. To ogromna niesprawiedliwość z punktu widzenia państwa obywatelskiego. Tylko urodzenie dziecka z gwałtu to dla kobiety też ogromna niesprawiedliwość. I należałoby to kobiecie jakoś wynagrodzić, a gwałciciela ukarać. Sprawa całkowicie się komplikuje, tworzy się powoli utopia. Właśnie dlatego jestem za całkowicie innym państwem, gdzie dziecko jest własnością rodzica lub rodziców do momentu osiągnięcia samodzielności albo na całe życie. Państwo nie wtrąca się w to jak rodzice wychowują swoje dziecko, w los dziecka i nie ma problemów z aborcją, prawami ojca. Zgodnie z zasadą kto dał życie, może je też odebrać. Jaki szacunek musiałby mieć rodzic u swojego dziecka, a co za tym idzie też osoby starsze w takim społeczeństwie. Tak było przez tysiąclecia, wszystko wychodzi samo z siebie w sposób naturalny.

      To też kolejny dowód niesprawiedliwości, jeśli dziecko ma mniejsze prawa od swojego rodzica. Po prostu to pierwotne prawo silniejszego, gdzie państwo i tak jest najsilniejsze i narzuca pewne prawa na rodziców, które chronią jego własność czyli dziecko. Stąd istnieje tyle niesprawiedliwości, bo państwo nie kieruje się czynieniem sprawiedliwości tylko własnym dobrem. Państwo daje też rodzicom większe prawa, niż dziecku. Raz że to dla państwa jest korzystne, a dwa, że to rodzice dysponują pewną siłą i mogą tę siłę skierować przeciwko państwu. Myślę że to ma miejsce w przypadku obecnego konfliktu z aborcją. Państwo chce mieć jak najwięcej obywateli i dlatego chroni prawie każdego. Społeczeństwo nie dałoby zgody na dzieci z gwałtu, i praktycznie tylko one nie są chronione. W sytuacji gdzie państwo ma wybór między życiem kobiety, a dziecka też kieruje się dobrem państwa czyli ratowaniem kobiety.

    •  

      pokaż komentarz

      prawo zabrania zabijania każdego niewinnego człowieka

      @Sarmataa: oczywiście, że zabrania, przy czym płód nie jest człowiekiem i fajnie, żebyś to zrozumiał.

      Ogólnie, to fajne robisz fikołki. Jakby Ci zamontować łopatki na rękach i nogach byłbyś świetnym wentylatorem.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzLis: Nie wiem kto tutaj robi fikołki, bo jednym z największych fikołków jest twierdzenie, że płód nie jest człowiekiem. Nie wiem, może powinieneś przeczytać rozmowę z embriologiem:
      https://www.focus.pl/artykul/granice-ycia-od-ilu-komrek-zaczyna-si-czowiek
      Swoją drogą rozmowa jest bardzo ciekawa, bo dotyczy też postępowania z zarodkami i klonowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sarmataa: borze szumiący, przeczytałem te Twoje wypociny i jestem w ciężkim szoku. To co opisujesz jako idealne sprawiedliwe społeczeństwo brzmi jak literalne piekło na ziemi. Mam szczerą nadzieję, że nigdy się nie rozmnożysz i nie przekażesz swoich poglądów.

    •  

      pokaż komentarz

      @saakaszi: Argumentowali, że nigdy zdrowie psychiczne i chyba np. brane leki na głowę nie mają pierwszeństwa przed życiem płodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheDzions:

      Psychiatria jest bagatelizowana, bo określa coś tak subiektywnego jak zachowanie mianem choroby i nie dysponuje dobrym leczeniem. Otępiające substancje z multum skutków ubocznych nim nie są.

    •  

      pokaż komentarz

      @RandomNetUser: ty w ogóle wiesz o jaki stan faktyczny chodzi? Trzeba się było uczyc czytać w szkole. Nie byłoby teraz takiego wstydu.

    •  

      pokaż komentarz

      A może ci chodzi o to, że płód człowieka nie jest człowiekiem? To czym jest, świnią? kozą? koniem? XDDDD

      @Sarmataa: Definicje znaczenia słów nie rozwiązują istoty problemu moralnego. Trup, zwłoki, ciało człowieka to też człowiek, czy nie? Współczesna medycyna może przedłużać życie na siłę, stosując uporczywą terapię, możliwą dzięki respiratorom, anytybiotykom, nawet ECMO. Jednocześnie rozwija się transplantologia, gdzie pobiera się narządy od ludzi, którzy uznani są za martwych, mimo iż dla laika (a nawet lekarza nie dysponującego kompletem badan) wyglądają jak każdy inny człowiek gdy np. jest w narkozie.

    •  

      pokaż komentarz

      jednym z największych fikołków jest twierdzenie, że płód nie jest człowiekiem

      @Sarmataa: oczywiście, że nie jest. Tak samo, jak człowiekiem nie jest, jak słusznie zauważył wyżej @pasmo, trup człowieka. Niby te same komórki, a jednak już nie jest człowiekiem, prawda?

      Coś definiuje koniec życia i tak samo można zdefiniować jego początek. Skoro definicji człowieka, życia człowieka, nie spełnia ciało podłączone do respiratora po śmierci pnia mózgu, tak samo nie jest życiem człowieka zarodek, co najmniej aż do momentu powstania układu nerwowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @RandomNetUser: ale wiesz, ze to dziecko umrze przed urodzeniem na 100%, a po 22-23 tygodniu zacznie cierpiec?

    •  

      pokaż komentarz

      @pasmo: To prawda, sfera kulturalna i prawna nie nadąża za sferą nauki.

      @KrzLis: W tym rzecz, że jest nadal człowiekiem dopóki nie wygasną procesy życiowe każdej komórki. nawet jeśli prawnie i kulturowo uznamy takiego człowieka za martwego. Właśnie dlatego napisałem, że życie jest procesem, który ciężko ocenić kiedy się kończy, bo nawet po tzw. śmierci komórki dalej żyją. A ja powiedziałbym nawet więcej, każdy jest człowiekiem dopóki istnieje jego informacja w postaci kodu DNA. Śmierć jest tylko pewnego rodzaju przerwą. O tym między innymi mówi Pasmo, że nie nadążamy za postępem nauki. Tak jak w komputerze ukryty folder, który po wybraniu odpowiedniej opcji staje się widoczny, tak odnalezienie kodu dna danego człowieka obecnie pozwala na jego ponowne życie. Dlatego należałoby to wyszczególnić, na śmierć człowieka jako osoby i na śmierć człowieka jako istoty.

      @Aqwart2: To nie jest idealnie sprawiedliwe społeczeństwo, źle mnie zrozumiałeś. Wszystko zależy od początkowych warunków, jeśli początkowym warunkiem jest ochrona życia ludzkiego to tylko ochrona każdego życia jest sprawiedliwa. A jeśli usuwasz taki warunek to możesz budować prawo na innych zasadach, które są sprawiedliwe i nie budzą konfliktów. Bo jak można mówić, że chronimy każde życie, gdy w rzeczywistości tego nie robimy. To działanie wbrew własnym postanowieniom, niesprawiedliwość i hipokryzja.
      Lepiej zacznijmy zadawać sobie pytania kto jest głównym beneficjentem zakazu aborcji, komu to służy?
      Kto zyskał na zakazie aborcji, a kto stracił?
      Dla kogo pozwolenie na aborcję będzie korzystne, a dla kogo nie?
      Po co państwu są dzieci i obywatele?
      Po co rodzicom są dzieci i dlaczego dzieci nie przybywa?

      Nawet obecnie żyjemy w jakiejś utopii, jeśli Polaków jest coraz mniej pomimo spełnienia wszystkich warunków na posiadanie potomstwa. To jest tylko jakaś iluzja bezpieczeństwa, gdzie zagrożenie jest przesunięte w czasie. Tak jak u osoby chorej na raka, która umyślnie nie robi badań, aby o tym nie wiedzieć. My podobnie chowamy głowę w piasek i nie zajmujemy się rzeczywistymi problemami jak dzietność, system emerytalny. Już teraz emeryci i osoby starsze mają kluczowy głos na polskie prawo, a co będzie za 20-50 lat. Pod bronią będziemy zmuszać garstkę młodych do pracy na rzesze starych? Albo zaczniemy zmuszać ich do rozpłodu, aby miał kto na nas pracować? To musi skończyć się uwięzieniem młodych, albo buntem młodych i obojętnością na los starych. Albo masowymi eutanazjami, wojną domową. Chaosem w państwie, gdzie każdy będzie dbał o siebie i swoich najbliższych.
      A co w przypadku wygranej emerytów, skąd młodzi ludzie wezmą pieniądze na utrzymanie potomstwa i odwrócenie niżu demograficznego, jeśli emeryci będą im zabierać większość pieniędzy? Co się stanie z emerytami po kolejnych 20-50 latach, jeśli młodych już całkowicie zabraknie? To jest jak świadome kopanie pod sobą grobu. Kto będzie służył w wojsku polskim, jeśli już teraz mamy duże braki, a młodzi będą musieli pracować?
      Ostatecznie sprowadzimy miliony imigrantów, którzy nas zastąpią, a z czasem w sposób naturalny narodzą się konflikty społeczne i ludzie też na tym ucierpią. To już nie będzie dyskusja na temat aborcji tylko rzeczywista walka o dominującą kulturę w danym regionie. Rozpoczną się pogromy i lokalne konflikty. Jeśli nic nie zrobimy to piekło na Ziemi jeszcze nastanie i wspomnisz moje słowa.

    •  

      pokaż komentarz

      jest nadal człowiekiem dopóki nie wygasną procesy życiowe każdej komórki

      @Sarmataa: nic dziwnego, że transplantologia w Polsce leży, jeśli ludzie wierzą w takie bzdury.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzLis: Transplantacja leży z innych powodów. Przy okazji mało kto wie, że mogą cię pokroić na kawałki bez twojej zgody i zgody twojej rodziny, bo twoje ciało należy do państwa. Jest możliwość zgłoszenia sprzeciwu za życia, aby twoje ciało zostało pochowane w całości. Brak sprzeciwu oznacza zgodę:

      Zgodnie z ustawą z dnia 01 lipca 2005 pobrania komórek, tkanek i narządów ze zwłok ludzkich można dokonać, jeżeli osoba zmarła nie wyraziła za życia sprzeciwu. Sprzeciw należy zgłosić osobiście lub listownie w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów w Centrum Organizacyjno- Koordynacyjnym ds. Transplantacji w Warszawie na formularzu, który można otrzymać w zakładach opieki zdrowotnej lub na stronie internetowej www.poltransplant.org.pl.

      Lekarze nie mają obowiązku pytania rodziny zmarłego o wyrażenie zgody na pobranie narządów. Procedura wymaga, aby przekazać informacje o zamiarze pobrania narządów od zmarłego pacjenta i sprawdzić, czy zmarły za życia wyraził sprzeciw wobec takiej procedury.

      https://www.dziennikprawny.pl/pl/a/nie-zgadzam-sie-na-pobranie-narzadow-do-transplantacji-gdzie-zglosic-sprzeciw

      https://www.poltransplant.org.pl/crs1.html

    •  

      pokaż komentarz

      @bacaa90: zabicie dziecka które za kilka miesięcy będzie chodziło po tym świecie bo matka się gorzej czuje - kto tu jest zezwierzęcony xD chociaż w tym wypadku jakieś poważne uszkodzenia jeszcze były to okej

    • więcej komentarzy(28)

  •  

    pokaż komentarz

    A pryszczaty Memen tak samo
    idol kucerii

    źródło: streamable.com

  •  

    pokaż komentarz

    Co to za kraj, gdzie opinia publiczna zajmuje się takimi sprawami. Aborcja powinna być prywatną sprawą każdej kobiety. Bez żadnych zbędnych ceregieli z nią związaną

  •  

    pokaż komentarz

    Cieszy, że znaleźli się jacyś lekarze, którzy zdecydowali się chronić życie ciężarnej i za pomocą medycyny przerwać jej stan, który sama pacjentka określała jako torturę.

    Tylko, że to powinno być normalne a nie jest.

    Czy za każdym razem kiedy zdarzy się taka sytuacja - która powinna być na naszym poziomie medycyny prosta do diagnozy i rozwiązania - będzie trzeba robić burzę medialną, żeby znalazł się lekarz na tyle odważny żeby pomóc pacjentce która potrzebuje pomocy?

    Ponury absurd (╯︵╰,)