Omikron bardziej zakaźny, ale łagodniejszy i podobny do grypy

Omikron bardziej zakaźny, ale łagodniejszy i podobny do grypy

Kto by pomyślał, że wirus, aby przetrwać nie chce zabijać gospodarza-żywiciela i ewoluuje w łagodniejsze wersje... Uczą o tym na biologii w gimnazjum.

  •  

    pokaż komentarz

    na biologi w gimnazjum ucza że wirus czegoś "chce" albo "nie chce" i dlatego ewoluuje w jakas strone? xD

    No to już wiem dlaczego w Polsce nie ma lekarzy i bio-tech industry ;-)

    pokaż spoiler wirus ewoluuje w każda stronę, często przypadkowo, niektore mutacje nie maja żadnego wpływu, niektre sa dla wirusa desktruktywne, a niektore sa jednoczesnie bardziej zaraźliwe i śmiertelne dla ludzi, albo na odwrót - mniej zaraźliwe i śmiertelne. Dopiero presja środowiskowa która wywiera człowiek i jego cywilizacja - poprzez izolowanie ciężko chorych pacjentów powowduje - że wirus mniej śmiertelny jest pomijany i ma większe szanse na rozprzestrzenianie się. Jak przy okzacji jest jeszcze bardziej zaraźliwy, to hulaj duszo piekła nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      nie ma.

      @przekret512: i co Tobie nie pasuje?

      Najgroźniejsze szczepy wybiły swoich żywicieli -> w związku z czym nie rozprzestrzeniły się dalej -> ich pula genowa zanikła -> sukces ewolucyjny odnoszą mniej groźne mutacje, które nie zabijają żywicieli, a w toku doboru naturalnego ich zjadliwość uległa osłabieniu i takie zostały w populacji (wygrywają szczepy niezabijające żywicieli).

      Się uczepiłeś byle czego.
      Wyjaśniłem powyżej, bo nie znoszę takiego pseudointelektualnego czepialstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      No to już wiem dlaczego w Polsce nie ma lekarzy i bio-tech industry ;-)
      @przekret512: No zobacz. Pozostałe części twojej wypowiedzi mają sens, ale okryłeś się hańbą pisząc taką wierutną bzdurę.
      I po co Ci to było? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @unibot: wymieniona część mojej wypowiedzi ma charakter groteskowo-sarkastyczny. Jakby ktoś nie poznał się na moim humorze, dałem emotkę na końcu żeby wiedział.

    •  

      pokaż komentarz

      @przekret512: I dlatego szczepionka która chroni przed objawami, a nie przed roznoszeniem, tworzy środowisko pozwalające na przenoszenie się "mocniejszych" wariantów.
      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @AutismoHarbinger: mało tego, niezaszczepienie się wszystkich "naraz", a takie pitu pitu, stwarza presje selekcyjna na wirus i daje mu czas na mutowanie w kierunku odpornych na szczepionke odmian.

    •  

      pokaż komentarz

      @przekret512: Chyba to logistycznie niemożliwe żeby zaszczepić wszystkich "naraz".

    •  

      pokaż komentarz

      @AutismoHarbinger: no naraz nie, ale im szybciej tym lepiej. Dlatego tak dużym problemem jest to, że część swiata się zaszczepiło a częśc nie, a niektórzy w ogóle nie chca. To będzie powodować spadek skuteczności szczepionki.

    •  

      pokaż komentarz

      @przekret512: przynajmniej na chwilę się dowartościowałeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      wymieniona część mojej wypowiedzi ma charakter groteskowo-sarkastyczny. Jakby ktoś nie poznał się na moim humorze, dałem emotkę na końcu żeby wiedział.

      @przekret512: ten manewr to tzw "debil schroedingera". jak cię takim nazwą to tylko udajesz że żartowałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      mało tego, niezaszczepienie się wszystkich "naraz", a takie pitu pitu, stwarza presje selekcyjna na wirus i daje mu czas na mutowanie w kierunku odpornych na szczepionke odmian.

      @przekret512: Błędny wniosek. Wygra odmiana bardziej konkurencyjna, a to wcale nie musi oznaczać że warianty posiadające cechy "odporności" na szczepionkę będą tymi o których piszesz.

    •  
      pazerwalef

      -7

      pokaż komentarz

      @przekret512: To źle wiesz. Bo Biotech jest i lekarze też są - problem jest jeden ale taki dzbanek jak Ty nie może o tym wiedzieć bo jesteś zadowolny z tego że zarabiasz 1000 euro i nic nie masz. I dlatego chcesz by każdy kto próbuje miał tak samo c?@#%wo jak ty. Dlatego jak ktoś w Polsce coś wymyśli to stąd Sp$!$%@!A z dala od takich buraczków.

    •  

      pokaż komentarz

      Kto by pomyślał, że wirus, aby przetrwać nie chce zabijać gospodarza-żywiciela i ewoluuje w łagodniejsze wersje... Uczą o tym na biologii w gimnazjum.

      @JohnCasey: A wspominali w tym gimnazjum np. o Hiszpance która zmutowała do bardziej zabójczej formy i przez to miliony ludzi zmarło? Czy już zapomnieli? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnCasey: Szczerze mówiąc, to opis znaleziska, który dodałeś, jest po prostu zj@!%ny. Niestrawna dawka wyższości i ironii. No i zbierasz zakopy przez to.

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnCasey to nie znaczy że nie powstanie wirus który nie odniesie sukcesu ewolucyjnego i wyginie wraz z nosicielami :D

    •  

      pokaż komentarz

      @pazerwalef: nie znasz mnie, nie wiesz czym się zajmuje, i nawet nie mieszkam w Polsce. Ale musisz się wypowiedzieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnCasey: Wpierw się doucz definicji słów które używasz, a potem zarzucaj komuś 'pseudointelektualne czepialstwo'. Bardzo dobrze że OP zwrócił na to uwagę, bo na każdym kroku widzę takie myślenie jak w opisie i ludzie dokładnie w ten sposób pojmują ewolucję. Skoro zaś można to zaobserwować, to znak, że może warto by spróbować niewiedzę sprostować?

      Zaś kwestia czy zrobił to w sposób Tobie odpowiadający czy nie, średnio mnie interesuje.
      Następnym razem nie popełnisz gafy w opisie i wszyscy lepiej na tym wyjdą.

    •  

      pokaż komentarz

      @przekret512: No k%?@a co ty nie powiesz. Chodzi o cel ewolucji - to duże uproszczenie ale wnioski te same.

    •  
      pazerwalef

      -2

      pokaż komentarz

      @przekret512: Znam. Jesteś typowym mieszkańcem tego zadupia nad wisełką. Nawet przewidziałem że mi tak odpiszesz.

    •  

      pokaż komentarz

      "chce" albo "nie chce"

      @przekret512: to skrót myślowy

    •  

      pokaż komentarz

      @przekret512: nie wirus, ale jeden z jego wariantów, tamten poprzedni rypie po 500, a w rzeczywistosci pewnie z 750 zgonów dziennie w samej polszy, pomimo zaszczepienia w zasadzie całej wrażliwej populacji. Do tego kilka tys osób dziennie, które będą miały okaleczone płuca lub węch. Za rok zniknie nam miasto o rozmiarach 200 tys. Tymczasem są ciągle w polsce zj!@@ne szury, które są w stanie powiedzieć, że wirusa nie ma. Zapewne umrą na tego wirusa w męczarniach przy pierwszym lepszym osłabieniu odporności. Mówi się trudno, nikt za kretynami płakać nie będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      wspominali w tym gimnazjum np. o Hiszpance która zmutowała do bardziej zabójczej formy i przez to miliony ludzi zmarło? Czy już zapomnieli? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Serrrek: tej samej hiszpance ktora dzis jest po prostu kolejnym z powszechnych wirusow grypy? Widze tak sie zesrałes ze strachu ze wybiegłes z lekcji i nie dowiedziales sie jak dalej ewoluował wirus

    •  

      pokaż komentarz

      @AutismoHarbinger: Tak to jest .A ten Covid 19 to rodzaj grypy.
      Ale wyprane mozgi nie zrozumieja tego.

    •  

      pokaż komentarz

      Kto by pomyślał, że wirus, aby przetrwać nie chce zabijać gospodarza-żywiciela i ewoluuje w łagodniejsze wersje... Uczą o tym na biologii w gimnazjum.

      @JohnCasey: @satanita koledzy drodzy. Owszem, presja środowiskowa promuje wyższą infekcyjność szczepów, dzięki temu mogą skuteczniej rywalizować w swojej grupie.

      Natomiast w przypadku SARS-CoV-2, który uśmierca 0.2% nosicieli i to w dodatku tych, którzy i tak znacznie mniej skutecznie go roznoszą (wiek 65+) takiej presji środowiskowej nie będzie. Może w oczywisty wystąpić ona w przypadku gorączki krwotocznej, ta rzeczywiście zabija zbyt szybko i zbyt często, co - pomijając kompletnie możliwe drogi infekcji tych wirusów - promowałoby łagodniejsze dla nas szczepy.

      Przypominam, że H1N1 (Hiszpanka) po roku zmutowała w znacznie bardziej niebezpieczną wersję i dopiero szczepy trzeciej generacji okazały się łagodniejsze. Celem wirusa nie jest utrzymanie nosiciela przy życiu, ponowna infekcja i tak będzie mało prawdopodobna z powodu skutecznej odpowiedzi układu immunologicznego. Nosiciel musi być w miarę sprawny i posiadać dużą sieć kontaktów w czasie największego viral loadu. Potem wirus może zabijać z niemal 100% skutecznością.

    •  

      pokaż komentarz

      @Serrrek hiszpanka trafiła na bardzo dogodne warunki. I wojna światowa, Niedozywieni ludzie, mieszkający w zgniłych zapyziałych pokojach po 30, brak opieki medycznej dla większości ludzi, przeciętny obywatel z organizmem osłabionym od tyry. Szczepionka to abstrakcja. Nic tylko tam się wj!$@ć o kosił. Covid w tamtych czasach podejrzewam by zebrał podbne żniwo, jak nie lepsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnCasey: co za debilny opis - opis osoby, która nie ma pojęcia o mikrobiologii.

    •  

      pokaż komentarz

      Najgroźniejsze szczepy wybiły swoich żywicieli -> w związku z czym nie rozprzestrzeniły się dalej ->

      @JohnCasey: to by nie były brednie gdyby wirus dawał symptomy w ciągu kilku sekund od zarażenia, jako że nie dość że nie daje to trwa to nawet do 10 dni powoduje że nawet gdyby był 100% śmiertelny to by beż totalnego lockdownu rozsiewał się powoli na wszystkich, szur nie myśli logicznie więc nie zrozumie

      źródło: włącz myślenie jak socha i ivan delfin.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @AutismoHarbinger: Czekaj jak to ma działać? Szczepionka ogranicza replikację wirusa w organizmie zarażonego. Czyli wirus np. zamiast w czasie zarażenia wykonać N mutacji wykona ich tylko np. N/100000.

      Szczepionka nie jest leczenie objawowe tylko ograniczanie wiremii.

      Teraz wyciągniesz presję selekcyjną. No tak, tylko naturalne przeciwciała też ją wywołują.

  •  

    pokaż komentarz

    Jest pewne błędne założenie, a raczej tez w opisie tego znaleziska.

    Wielu ludzi sądzi, że ewolucja polega na tym, że wirus sobie obmyśla co by tu zmienić jak zmienić żeby przetrwać, bo irus czegoć chce lub nie chce itd.

    To zupełnie mylne podejście do ewolucji. Ewolucja to przede wszystkim spontaniczne nie kontrolowane i nie znające swego skutku mutacje. Podając to w skali makro. Rodzi się osobnik z dodatkową ręk. Okazuje się, że ten osobnik przeżywa i rodzi potomstwo przekazując mu gen dodatkowej ręki. Naście pokoleń dalej okazuje się, że tych z trzecią ręką jest więcej bo rzadziej są atakowani albo rzadziej giną w atakach innych osobników. I powoli zaczynają dominowac.

    Ale istnieje duża różnica miedz: osobniki wytworzsyły trzecią rękę BO CHCIAŁY LEPIEJ SIĘ PRZYSTOSOWAĆ, a zdaniem: osobniki przetrwały bo wykształciły dodatkową cechę.

    Chodzi o nieodwracanie przyczynowo-skutkowości.

    Ten wirus jeśli fkatycznie jest łagodniejszy to nie jes ttakim bo chce przetrwać. Jest takim, ponieważ takiej dostał przypadkowo mutacji a ponieważ jak ludzie nie czują się obłoznie chorzy, to nie idą do lekarza czytaj nie zgłaszają tego czytaj nie są izolowani czytaj dalej zarażają, to osoba zarażona taką wersją wirusa zarazi więcej innych osób niż osoba zarażona ciężka werjsą która natychmiast jest wykyrwana i staramy się tę wersję izolować.

    To nie jest żadna wola przetrwania tylko czysta statystyka. Wielu ludzi tego kompletnie nie kuma. Ewolucja to rząd milionów przypadków, a nie celowe działanie zmierzające do określonego celu. Celu nie ma jest skutek który jest efektem ewolucji.

    •  

      pokaż komentarz

      @deathcoder: Ale zgasiłeś dzbana OPa. Zakop za opis na poziomie podstawówki.

    •  

      pokaż komentarz

      @deathcoder: ostatnio był jakiś wykop o pszczołach, które nagle spadają, gdy wyłączy się światło. Zachowanie tłumaczone było tym, że robią to, aby chronić się przed gwałtownymi zjawiskami jak huragan itp.
      Tak sobie o tym myślałem pod kątem ewolucji. Musiała kiedyś istnieć jakaś pszczoła mutant, której wyłączało się latanie przy zaniku UV. Pewnego razu wybuchł wulkan, dym zasłonił niebo, pszczoła spadła i to ją uratowało. Reszta padła. Pszczoła która przeżyła założyła własną kolonie pszczół spadających, które żyją do dziś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      To nie jest żadna wola przetrwania tylko czysta statystyka. Wielu ludzi tego kompletnie nie kuma. Ewolucja to rząd milionów przypadków, a nie celowe działanie zmierzające do określonego celu. Celu nie ma jest skutek który jest efektem ewolucji.

      @deathcoder:

      Ja bym jeszcze dodal, ze mutacje, ktore nastepuja zawsze ida (statystycznie) w 4 kierunkach:
      wiekszej zarazliwosci i mniejszej zjadliwosci,
      wiekszej zarazliwosci i wiekszej zjadliwosci
      mniejszej zarazliwosci i mniejszej zjadliwosci
      mniejszej zarazliwosci i wiekszej zjadliwosci

      Najlatwiej ma mutacja, ktora ma ograniczona zjadliwosc i ma wieksza zarazliwosc - bo taki osobnik jest na tyle dlugo chory, ze latwo roznosi ta mutacje/szczep, ale jednoczesnie na tyle dobrze przechodzi zachorowanie, ze nie jest izolowany (co tez ulatwia roznoszenie mutacji/szczepu).

    •  

      pokaż komentarz

      @deathcoder: jak wpłynie na ewolucję wirusa gdy bardziej śmiertelny wariant nie będzie zabijał połowy hostów (tych zaszczepionych) ale nadal będzie przez nie rozsiewany ?

    •  

      pokaż komentarz

      @wizjo: to jest kompletnie nieprzewidywalne, bo medycyna to nie jest nauka ścisła. Tu prym wiedzie nie matematyka tylko przypadek. Zobacz. Wirus dostaje się do Twojego układu oddechowego, wnika do Twojej komórki i to TWOJA KOMÓRKA staje się producentem replik tego wirusa.

      Weź kartkę papieru skseruj ją. Potem weź ksero i skseruj kopię. Potem weź kopię kopii i skseruj ją. Itd. Za 20-30 razem połowa wyrazów będzie nieczytelna.

      Oczywiście kopiowanie komórek ma troche mniejszą skalę błędów, ale zasada jest podobna. Podczas tego kopiowania dochodzi do bardzo wielu niewłaściwych projektów. Ewolucja w tym przypadku nie potrzebuje milionów lat tylko czasem kilka tygodni, bo nie chodzi o wykształcenie nowej ręki czy całego układu, ale drobnych zmian na poziomie składu chemicznego, czy drobnych modyfikacji sposobu działania pewnych mechanizmów.

      I teraz jeśli wirus ma miliony nosicieli, ma możliwość nieustannego mutowania. To są setki miliardów albo bilionów czy nawet więcej kopii, z których kazda może okazać się tą, która rozpocznie jakąś kluczową zmianę.

      Kiedy wirus ma monstrualną zjadliwość jak EBOLA jest momentalnie tępiony do tego stopnia, że całe wioski izoluje się od świata w chwili wykrycia choćby jednego przypadku. Ale COVID? Toż to grosza grypa mówi wielu. I dlatego jest tak groźny, bo wielu go lekceważy. Ale jesli wirus maledwie 1% śmiertelność i zarazi się 30 milionów ludzi, umiera 300 000 ludzi z czego większość to starsi i schorowani. Kto by sie tym przejmował.

      To jest o tyle ciekawe, że paradoksalnie COVID więcej pokazuje informacji o naszym człowieczeństwie niż jakakolwiek inna choroba. Babcia umrze, chrzanić ją.

      Ale odpowiadając na Twoje pytanie. Jeśli wirus sam nie wyginie - nie nabierzemy zbiorowej odporności to w praktyce zgią wszyscy nieodporni na niego (prędzej czy później), a potem zostanie z nami jak grypa lub choroba wieku dziecięcego. Ludzie co roku będą chorować, ale lekko. Czemu? Bo jeśli teraz zachoruję i przeżyję to za rok znowu będe mógł zachorować ale mając przynajmniej szczątkową pamięć immunologiczną, która spowoduje że przejdę łągodnie.

      Ale może się tez zdarzyć, że pojawiać się bedą mutacje siejące większe spustoszenie. Tak naprawdę odpowiedź tkwi w tym na ile duża część populacji wciąz będzie teoretycznym nośnikiem. Zmiennych tu jest bez liku.

    •  

      pokaż komentarz

      @deathcoder: nie pytałem o naturalną troję ewolucji lecz jej modyfikację na szeroką skalę przez masowe szczepienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @micrak: Tiaa mutacje bywają dziwną sprawą. Ciekawym przykładem jest Żyrafa. My często myślimy patrząc na zwierzęta i rośliny, że ktoś je tak zaprojektował bo wyglądają na istoty doskonałe i wydaje się niemożliwym zrobienie czegoś tak skomplikownaego przypadkiem.

      Jednym z naszych ludzkich nerwów jest nerw krtaniowy. Zaczyna się w mózgu i kończy na krtani. Zaprojektowany powinien podążać najkrótszą drogą, a tymczasem zaczyna się w mózgu zniża się do serca, okrąża jedną z tętnic i wraca do góry dopiero łącząc się z krtanią. U żyrafy jest dokładnie tak samo (tyle, że żyrafa ma długą syzję, więc ten nerw ma dobrych parę metrów długości, co jest od strony proejktanckiej idiotyzmem).

      To pokazuje że czasem nawet absurdalne rozwiązania dopóki działaja, dopóty są przekazywane dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @wizjo: Teraz Cię zrozumiałem wybacz. Jest bardzo wiele ciekawych materiałów w sieci odnoszących się do tematu szczepień. Generalnie jest tak. W miażdżącej większości przypadków w wyniku szczepień produkujemy prawidłowe przeciwciała i pamięc immunologiczną. W dość dużej części nieco mniej trwałe to jest niż po przechorowaniu (o ile się przeżyje bez powikłań) ALE jest niewielki odsetek odchyleń, w których podanie szczepionki powoduje wystąpienie reakcji autoimmunologicznej. Układ odpornośćiowy zamiast produkowac przeciwciałą aktywuje inne mechanizmy wywołując nieprawidłowe odczyny (wysypka, zapalenia żył itp. historie). Tyle, że wszystko to ma tak marginalne znaczenie, że jest nieistotne z punktu widzenia ryzyka.

      Istotne jest innego rodzaju pytanie i tutaj jasnej odpowiedzi nie ma.

      Czy może dojść do sytuacji, w której dojdzie do takiej mutacji wirusa, że zarażony nim organizm będzie sądził, że ma prawidłowe przeciwciała, ale te przeciwciała nie będą w prawidłowy sposób niszczyły komórek wirusa.

      Osobiście w to wątpię, bo gdyby do takiej sytuacji mogło dojść już dawno nie tylko ludzkość, ale i zwierzęta by wyginęły. Mogą to być jakieś znowu marginalne ilości przypadków nieistotne dla ogółu popluacji.

      Szczepionki nie modyfikują DNA człowieka i znacząco osłabiają pulę organizmów zdolnych replikować wirusa, a zatem zmniejszają szansę na mutacje (mniej kopii = mniej spontanicznych zmian).

      Poza tym. Gdyby nie szczepionki każdy z nas w pewnym momencie zostałby zarażony siłą rzeczy nabierając tej samej odpowiedzi immunologicznej jaka wystepuje po szczepionkach. Więc to jeden pies.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: Zapomniałeś o najczęstszych mutacjach:
      – zero wpływu, bo mutacja zaszła w bezużytecznym fragmencie niekodującym białka, kopia „żyje” dalej bez znaczącej różnicy w stosunku do oryginału
      – mutacja uniemożliwiająca przetrwanie, bo zaszła w kluczowym fragmencie niezbędnym do replikacji, kopia nie ma możliwość dalszego „życia”.

      Mutacje, które wpływają na zaraźliwość i zjadliwość to mała część wszystkich mutacji.

      Życie w cudzysłowie, bo wirusy jako takie nie żyją. Używając frazy "żyją" mam na myśli kopia istnieje i zachowała możliwość infekowania kolejnych komórek, zmuszając je do replikacji siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale zgasiłeś dzbana OPa. Zakop za opis na poziomie podstawówki.

      @xUnf: przecież OP to kretyn i tylko szury mogę się zlatywać by takie brednie wykopać jak "aby przetrwać nie chce zabijać gospodarza-żywiciela"

      źródło: kiedyś a dziś.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @wizjo: Sam jeszcze niedawno zadawałem to pytanie. Z tym że ja poszedłem dalej i twierdzę że niezaszczepiona część dostosuje się do trudniejszych wariantów (naturalna odporność mając kontakt z nowymi wariantami nauczy się jak walczyć z wirusem w najmniej destrukcyjny dla organizmu sposób), zaś zaszczepiona będzie zmuszona do boostera co chwilę bo w przeciwnym przypadku ryzykują ciężki przebieg z bardzo prawdopodobnym zgonem na końcu.

  •  

    pokaż komentarz

    Kto by pomyślał, że wirus, aby przetrwać nie chce zabijać gospodarza-żywiciela i ewoluuje w łagodniejsze wersje... Uczą o tym na biologii w gimnazjum.

    Ty te lekcje chyba przespałeś. Wirus niczego nie chce, to nie jest myślący organizm. Wirus mutuje w sposób zupełnie losowy. Po prostu mutacje, które mają większe R0 łatwiej się przyjmują, bo szybciej się rozprzestrzeniają i wypierają poprzednie. Nie ma żadnego powodu, dla którego wirus miałby mutować w stronę mniej śmiertelną. Chodzi tylko o to ile osób będzie w stanie zarazić nosiciel zanim umrze albo się wyleczy albo odizoluje się od innych.

    Sam artykuł mówi o tym, że nie mamy żadnej pewności co do nowego wariantu i nie wiadomo czy jest groźniejszy czy nie. Trzeba poczekać.

  •  

    pokaż komentarz

    Oczyma wyobraźni widzę spotkanie przywódców wirusa, na którym debatują czy zmutować w bardziej zaraźliwą i łagodną wersję czy odwrotnie.

    Szury! Mordy wy moje. Nie przestawajcie! Beka z tego co raz lepsza

    •  

      pokaż komentarz

      @tom3k86: Wpisem tym pokazałeś, że jesteś ignorantem klasy światowej. Takim odpowiednikiem Czarnka dla biologi.
      filmik w którym bardzo prosto tłumaczy jak przebiegają mutacje. Uproszczając - losowo. Z kilku mutacji dalej jest przenoszona ta która okazuje się najskuteczniejsza.
      Prosty przykład - powstał wirus X z średnią zaraźliwością i średnią śmiertelnością i zmutował do 2 wersji:
      Wersja A - bardzo zaraźliwa ale mniej śmiertelna;
      Wersja B - mniej zaraźliwa ale bardzo śmiertelna ;
      Wersja Bazowa - średnia;
      I dalej sama natura i zachowania nosicieli spowodują wzrost znaczenia którejś z mutacji. To samo mamy obecnie z C19 - Delta wyparła poprzednie mutacje a być może z powodu większej zaraźliwości nowa wypchnie Deltę - co sugeruje rozwój wirusa w RPA. A potencjalnie mniejsza śmiertelność może doprowadzić do olania zasad bezpieczeństwa i wtedy z naszej "winy" ten wariant będzie dominujący.
      Proste?

    •  

      pokaż komentarz

      @satanita: dodać trzeba, że wersja bardziej śmiertelna musi zdążyć zarazić odpowiednio szybko, skutecznie i dużo, żeby mieć szansę na sukces. Jak pierwszy nosiciel padochnie, to się nie rozprzestrzeni. Dlatego właśnie śmiertelne wirusy mają tak małą skuteczność w mordowaniu ludzi. Jeśli nie są sztucznie rozpylane ich szanse są niewielkie. Przykładem jest choćby MERS, który był w p$!%yet śmiertelny, ale z drugiej strony, każdy kto chorował prawie nikogo nie zarażał, więc przepadł.

    •  

      pokaż komentarz

      @satanita: Raczej nie zrozumiałeś sarkazmu, ale spoko.

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna