Polski (nie)Ład? Wirtualne pieniądze na milionowe inwestycje w samorządach

Polski (nie)Ład? Wirtualne pieniądze na milionowe inwestycje w samorządach

Okazuje się, że rządowe promesy w ramach Polskiego Ładu przyznane na inwestycje w samorządach mogą sprawiać nie lada kłopot. Irytują się przedsiębiorcy, którzy zamiast pieniędzy na realizację przetargów dostają jedynie obietnicę ich wypłaty na papierze. - Jeśli ich nie dostaniemy, będziemy musieli…

  •  

    pokaż komentarz

    Według przepisów w przypadku inwestycji, których realizacja nie będzie trwała dłużej niż rok, wypłata nastąpi po zakończeniu inwestycji. W przypadku dłuższej niż 12 miesięcy: w 2-3 transzach, zgodnie z harmonogramem realizacji inwestycji.

    Firma,wykonawca będzie musiała wziąć kredyt

    "Sposób rozliczenia za wykonane roboty budowlane zawarty w umowie jest bardzo niekorzystny dla wykonawcy. Wymusza kredytowanie budowy przez wykonawcę. Prosimy o zmianę sposobu rozliczenia na zapłatę poprzez wystawienie przez wykonawcę faktur częściowych i faktury końcowej"

    i w ten sposób wielkie obiecanki same sie zamrożą ,brawo wy,to trza mieć łeb żeby obiecywać i juz wiedzieć co będzie,typowe prl owskie hasła

    •  

      pokaż komentarz

      @barto70: pracuje w urzędzie małej gminy wiejskiej, dostaliśmy promesy na 10mln(przy 25mln ogólnego budżetu xD) mamy pół roku na przetargi i wyłonienie wykonawców, i szczerze wątpię żeby ktoś się znalazł, wyłożyć tyle kasy na taki okres przy takiej inflacji, do tego po zakończeniu inwestycji przelew 30 dni...

  •  

    pokaż komentarz

    U mnie w regionalnej prasie już od kilku tygodni przewijają się artykuły, ile milionów dostała ta czy tamta gmina w ramach Nowego Ładu. Można odnieść wrażenie, że to jakiś mega projekt inwestycyjny, jakby państwo wygrało na loterii, albo dołączyło do jakiegoś planu Marshalla, że nagle znikąd tyle dodatkowej kasy na inwestycje. Wypowiedzi wójtów, przechodniów, radnych - sama radość i zachwyt. Nie zdziwię się, jak za parę miesięcy będą przedterminowe wybory i PiS wygra w cuglach głosami na wsi.

    W tych artykułach brakuje mi tylko porównania, ile dana gmina odprowadza podatków do budżetu, a następnie ile dostanie od "Nowego Ładu". Bo myślę, że takie porównanie może choć trochę otworzyłoby ludziom oczy, na czym to polega.