Spekulanci sprzedają i płaczą. Nie tego spodziewali się, kupując mieszkania

Spekulanci sprzedają i płaczą. Nie tego spodziewali się, kupując mieszkania

Oczekiwania sprzedających lokale mieszkaniowe i kupców coraz bardziej się rozjeżdżają. Koniec końców Polacy powiedzieli „pas” rosnącym cenom mieszkań i coraz twardziej negocjują stawki. I to widać, bo różnice między cenami z ogłoszeń a tymi z aktów notarialnych sięgają nawet 2 tys. zł za...

  •  
    k.................o via Wykop Mobilny (Android)

    +365

    pokaż komentarz

    I bardzo dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°) widze coraz wiecej ofert cesji "flipa", szczegolnie z pierwotnego.

  •  

    pokaż komentarz

    Ludzie tracą zdolność kredytową, bo stopy % idą w górę. Jeśli sytuacja się utrzyma to developerzy będą kombinować jak ciąć koszty gdzie się da. Na przykład zatrudniać Ukraińców na budowie, tańsze zamienniki materiałów budowlanych, stawianie bloków dalej od centrum żeby taniej działkę dorwać, mniejszy metraż itp.

    •  
      k.................o

      -69

      pokaż komentarz

      @91pablo: Zgadza się, będzie powstawać coraz więcej bloków gorszej jakości i w gorszej lokalizacji. Ci co teraz narzekają na patodeweloperkę dopiero zobaczą jak to naprawdę może wyglądać. Bloki przy ruchliwych torach, fabrykach, hurtowniach, na jeszcze większych wyp%#$owach. I ludzie to kupią, bo będzie trochę taniej, a wybór będzie coraz mniejszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kiedysniebylembordo: to wielka płyta i kamienice chyba już nigdy nie wyjdą z łask skoro taki scenariusz sie pomału kreuje na horyzoncie

    •  

      pokaż komentarz

      będą kombinować jak ciąć koszty gdzie się da

      @91pablo: A to już tak nie kombinują? Przcież w tych nowych bloczkach z kartonu, to słychać jak sąsiad kicha. Nie mówiąc już o przypadkach, gdzie nowe inwestycje potrafią szybko łapać grzyba, mieć pion wentylacyjny po taniości (czujesz co sąsiad gotuje na obiad) i wiele innych niedoróbek. Gówno zawinięte w złoty papierek.

      A to wynika głównie z tego, że jest sytuacja - Bierzesz, albo jest 10 innych młodych par na Twoje miejsce.
      Jak będzie można wybrzydzać, to deweloperzy będą zmuszeni konkurować jakością, bo inaczej ich bubel się nie sprzeda.

    •  

      pokaż komentarz

      Na przykład zatrudniać Ukraińców na budowie, tańsze zamienniki materiałów budowlanych, stawianie bloków dalej od centrum żeby taniej działkę dorwać, mniejszy metraż
      @91pablo: Przecież tak jest od dawna.

      pion wentylacyjny po taniości (czujesz co sąsiad gotuje na obiad)
      @enten: To jest niezgodne z przepisami chyba, ale w PL pewnie mają te przepisy w dupie

    •  

      pokaż komentarz

      Przcież w tych nowych bloczkach z kartonu, to słychać jak sąsiad kicha

      @enten: no a wielka plyte masz z betonu i slychac jeszcze bardziej, bo akustyka jest spieprzona totalnie.

    •  
      k.................o

      -6

      pokaż komentarz

      to wielka płyta i kamienice chyba już nigdy nie wyjdą z łask

      @Krawedziowy96PL: Moim zdaniem kamienice w dobrych lokalizacjach pewnie będą dalej podlegać gentryfikacji i zmieniać się apartamenty dla bogatych, biura, kancelarie, gabinety. A wielka płyta na razie będzie trzymać wartość z uwagi na brak alternatyw i (zazwyczaj) wygryw lokalizacyjny. Jeżeli utrzyma się zacieśnienie polityki pieniężnej i ubytku po stronie popytu nie zrekompensuje wystarczająco wzrost wynagrodzeń, podaż zacznie również maleć co zobaczymy w spadku rozpoczynanych budów i uzyskiwanych pozwoleń na budowę najpóźniej w II-III kwartale 2022. Większy odsetek budowanych mieszkań będzie należał do sektora "popularnego", prawdopodobnie napędzanego dodatkowo dopłatami budżetowymi.

      Jakość budowanych mieszkań poważnie wzrośnie dopiero wtedy, kiedy nasyci się większość popytu pierwotnego pośród ludzi, którzy chcą kupić pierwsze mieszkanie. Myślę, że nastąpi to w ciągu kilkunastu lat. Potem będzie budować się dużo mniej, ale za to lepiej, ładniej, z lepszych materiałów i w wyższym standardzie. Typowy klient częściej będzie osobą, która już ma mieszkanie, ale chce sobie poprawić warunki mieszkaniowe, więc będzie bardziej wymagający.

      W tym samym czasie będą pustoszeć te najgorsze mieszkania i albo zmieniać się w getta imigranckie (przy założeniu dużej imigracji do PL) albo w pustostany do wyburzania. Będzie ciągła cyrkulacja do góry: ten kto mieszkał w bieda-kamieniczce bez łazienki, przeniesie się do wielkiej płyty, ten kto w wielkiej płycie - do nowszej deweloperki itp. To zawsze jest stałe, że ludzie chcą sobie poprawiać warunki życia. Jeżeli ich wymagania będą rosły to deweloperzy będą musieli za nimi nadążać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krawedziowy96PL: Mieszkałem w bloku z wielkiej płyty i w nowoczesnym bloczku deweloperskim i akustyka była niestety na niekorzysć deweloperskiego i to zdecydowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @enten: no ja teraz tez mieszkam w bloku z wielkiej plyty i slysze kichanie, kaszlenie, siuranie i glosne rozmowy. U mnie halas przenosi sie w pionach. Wydaje mi sie, ze ten problem jest po prostu losowy, w jednej wielkiej plycie bedzie lepsza akustyka, w drugiej gorsza. Jesli sa takie roznice w wielkiej plycie, to tym bardziej powinny byc wsrod deweloperow, skoro kazdy jest inny i jeden buduje zelbetonem, drugi silikatem itp.
      Jest jeszcze szansa, ze po prostu miales cichych sasiadow w wielkiej plycie, bo statystycznie duzo w nich emerytow a nie kazdy emeryt jest gluchy zeby sluchac na maksa glosnosci radio maryja.

      @kiedysniebylembordo Rozumiem. A co sadzisz o wielkiej plycie we wlasnie dobrych lokalizacjach? W miejscach z dobra infrastuktura i przede wszystkim dobra lokalizacja? Czy one skonczy jako "siedlisko" imigrantow lub pustostany? Czy warto inwestowac w wielka plyte w najwiekszych miastach? Jak uwazasz? Co mnie interesuje w tej kwesti, to wlasnie to, czy zaczniemy w pewnym momencie je odnawiac jak w Niemczech. Oczywiscie czesc w Niemczech wielkiej plyty zburzono, ale to z powodu emigracji Niemcow do zachodnich landow. Dlatego tez wielka plyta w mniejszych miejscowosciach i nieciekawych miejscach powinna skonczyc wedlug mnie tak jak ty to opisales, ale co z taka w wielkim miescie? Rewitalizacja powinna wchodzic tutaj w gre i jestem ciekaw czy za 20 lat to bedzie cos warte, czy wlasnie ktos kupujac takie mieszkanie/mieszkania nie wdepnie ostatecznie w mine.

      źródło: plyta.jpg

    •  
      k.................o

      +33

      pokaż komentarz

      @Krawedziowy96PL: Wiesz, to tylko moje zdanie, ale dobra lokalizacja raczej się wybroni nawet w wielkiej płycie. Nie wyobrażam sobie w ogóle wyburzeń w dobrych lokalizacjach. Jeżeli w takim budynku jest powiedzmy ze 150-200 mieszkań to nawet niechby 15-20% straciło lokatorów z powodu demografii w ciągu kolejnej dekady, to przy dobrej lokalizacji znajdą się kolejni chętni, żeby ich zastąpić. A gdyby nawet nie znaleźli, pozostałe 80% mieszkańców nie będzie chciało słyszeć o żadnym burzeniu. Ani nie mamy tyle kasy co Niemcy, ani takiego zdyscyplinowania. Chyba, że pojawiłyby się jakieś poważne problemy techniczne z tymi budynkami zagrażające bezpieczeństwu, ale fachowcy raczej są zgodni, że wielka płyta jeszcze postoi. Tym bardziej, że u nas z reguły w sumie nieźle się tym zarządza, budynki są regularnie remontowane, łatane, ocieplane, wymiany stolarki, malowanie klatek i części wspólnych. Także ja bym się nie bał, z tym wyjątkiem, że tylko dobra lokalizacja w dużym mieście i nie pchać się tam gdzie są piecyki gazowe, bo to jednak bomba zegarowa i bardzo obniża atrakcyjność mieszkania.

    •  

      pokaż komentarz

      @kiedysniebylembordo: Sam się przeprowadziłem do wielkiej płyty ze względu na to, że niedługo będę miał koło siebie metro. I po generalnym remoncie takie mieszkanie jest jak nowe od developera. Z tą różnicą, że wszystkie niedoróbki już dawno wyszły więc się wie czego się spodziewać. Plus większość mieszkań w wielkiej płycie miała rozkład pomieszczeń taki by jak najefektywniej wykorzystać metraż.

    •  
      k.................o

      +27

      pokaż komentarz

      Plus większość mieszkań w wielkiej płycie miała rozkład pomieszczeń taki by jak najefektywniej wykorzystać metraż.

      @darksaber: No z tym bym się już nie zgodził. Sporo mieszkań w wielkiej płycie miało też poronione pomysły projektowe typu pokoje przechodnie albo "ciemne" kuchnie. W tej technologii powstały zarówno całkiem przyzwoite mieszkania jak i fatalne. Jeżeli znalazłeś akurat fajne i jesteś zadowolony, to niech się dobrze mieszka. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @91pablo: Akurat to robią już teraz i robili w czasie hossy by maksymalizować zyski ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Krawedziowy96PL: kupiłem mieszkanie w kamienicy i to był największy błąd w moim życiu. Utrzymanie jest tak drogie, że za tą regularnie wydawaną kasę mógłbym kupić lepsze i tańsze w utrzymaniu mieszkanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @91pablo: rzecz w tym ze deweloper gdy nie buduje ma male koszty stale i moze sobie wejsc w tryb standBy zeby przeczekac gorszy okres.
      Gorzej z wykonawcami i pracownikami biurowymi czy biur sprzedazy a Ukraincy na budowach to juz standard od wielu lat.
      Ostatnio pomagalem w kikwidacji biura sorzedazy jednego dewelopera w Warszawie bo skonczył inwestycje i jest to narmalna kolej rzeczy. Biuro oddane, ludzie zwolnini i koszty odpadają.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Ty o pion się martwisz gdzie developerzy wbijają łopaty w miejsca bez pozwolenia xD

    •  

      pokaż komentarz

      Wydaje mi sie, ze ten problem jest po prostu losowy

      @Krawedziowy96PL: Dokładnie tak. Zależy od bloku i architektów, którzy projektowali dane osiedla. U mnie słyszę co najwyżej sąsiadów z góry i dołu jak są głośno. No i pana wiertarkę, ale on mam wrażenie przenosi się razem ze mną ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Na przykład zatrudniać Ukraińców na budowie, tańsze zamienniki materiałów budowlanych, stawianie bloków dalej od centrum żeby taniej działkę dorwać, mniejszy metraż itp.

      @91pablo: Czyli budynki się zaczną przewracać jak w Chinach

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem:

      To jest niezgodne z przepisami chyba, ale w PL pewnie mają te przepisy w dupie

      A jak miałoby to wyglądać jeśli #wolnesondy siedzą w kieszeni u deweloperów?

    •  

      pokaż komentarz

      @91pablo: Ukraińcy czy Gruzini już są na budowie od dawna natomiast zamienniki materiałów budowlanych no ciekawe.( ͡° ͜ʖ ͡°) ceny budowy przez ostatni rok skoczyły o około 60%

    •  

      pokaż komentarz

      @91pablo
      Jakby już Ukraińcy nie dominowali na budowach xd

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef_v2: wybrałam wariant pośredni - mieszkanie z wtórnego, ale blok kilkunastoletni. Z nowej deweloperki zrezygnowałam po obejrzeniu pięciu mieszkań - hałaśliwe kurniki z małymi sypialniami rzędu 7-8m2 i przy różnicy metrażu różniące się jedynie wielkością salonokuchni. Bloki ciasno przy sobie, można z sąsiadem w brydża grać nie podnosząc głosu przy licytacji. Zalety w postaci wind i szerokich korytarzy nie rekompensują wad.

      Kamienice są urokliwe, wysokie stropy, ciekawe lokalizacje, ogródki, ale koszt modernizacji zazwyczaj kolosalny i często nie do określenia przy oględzinach. Można się spodziewać generalnego remontu w pakiecie. Z żalem zrezygnowałam z przynajmniej dwóch miejsc.

      W kupionym paronastoletnim dociepliłam dach, bo mieszkanie szczytowe. Odświeżyłam, zmieniłam drzwi i się leniwie zastanawiam, czy ruszać łazienkę, bo mi kafelki kują w oczy. Ale nic pilnego nie ma. Sąsiadów nie słychać, jest gdzie zaparkować. Mam wrażenie, że budynki z lat 2000-2015 były niezłym połączeniem nowych technologii bez obecnej patologii w budownictwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @91pablo: sam się rozglądam uszkając takiej okazji. Nic z tego, ceny twardo się trzymają. Na rynku wtórnym 10-15 więcej niż u dewelopera.

    •  

      pokaż komentarz

      @91pablo: ale nie ma już na czym obcinać na budowach.

      Gro budowlanki to Ukraińcy
      Ściany nośne mają po 14cm (u mnie działowa ma 18 XD), a nośne 24.
      Materiały są drogie, nawet te "tanie". To nie tak jak niektórzy sobie wyobrażają, że jak w elektronice chińskie gówno się założy i jako tako będzie trzymało przez rok. Koszty usług podwykonawców też są kosmiczne, a znaleźć teraz firmę co robi wg sztuki, a nie na odp#?$!?@ się (nawet na materiałach z top półki) yo też jest ciężki kawałek chleba :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kiedysniebylembordo: moim zdaniem popyt pierwotny nasyci się dużo szybciej w 2015 mieliśmy 367 mieszkań na 1000 mieszkańców a teraz mamy około 410 (oficjane zagregowane statystyki są troche zaniżone ale można to wyliczyć z tych bardziej szczegółowych) czyli zbudowaliśmy 43 mieszkania an 1000 ludzi w 6 lat. Jeżeli takie tempo się utrzyma to popyt nasyci się za 3-4 lata. Wtedy wzrośnie popyt na trochę większe/lepsze jakościowo mieszkania a powoli będzie spadał na te najmniejsze.

    •  

      pokaż komentarz

      Bloki przy ruchliwych torach

      @kiedysniebylembordo: Jeżeli będzie blisko stacja kolejowa to znajdą się osoby którym to się nawet spodoba.

    •  

      pokaż komentarz

      @kiedysniebylembordo: a Co ma do tego lokalizacja? Po stawia osiedle dalej od centrum doprowadza drogi, za chwile w poblizu pojawia sie cpny, sieci sklepow, filmy, komunikacja miejsca, centra handlowe I te zadupie stanie nowa dzielnica miasta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stitch: Deweloper to raczej 8cm działowe robi, nie 14-18.

    •  
      k.................o

      +2

      pokaż komentarz

      w 2015 mieliśmy 367 mieszkań na 1000 mieszkańców a teraz mamy około 410

      @pinochet: Ale pamiętaj, że liczy się nie tylko współczynnik mieszkań per capita, ale i ich rozlokowanie i standard. Liczba mieszkań na głowę może przekroczyć unijną, a mimo tego mieszkania w dużych miastach wciąż mogą się świetnie sprzedawać. Bo co komu po tych mieszkaniach na mazurskiej wsi bez łazienki.

    •  

      pokaż komentarz

      ... developerzy będą kombinować jak ciąć koszty gdzie się da. Na przykład zatrudniać Ukraińców na budowie, tańsze zamienniki materiałów budowlanych, stawianie bloków dalej od centrum żeby taniej działkę dorwać, mniejszy metraż itp.
      @91pablo: rozumiem że to sarkazm? Przecież tak jest od wielu lat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      k.................o

      +2

      pokaż komentarz

      I te zadupie stanie nowa dzielnica miasta.

      @jak_zorro_w_ostatnim_filmie: Pewien jesteś? Przyjrzyj się jak to wygląda w całej Polsce, nie tylko w Warszawie. Praktyka jest raczej taka, że ludzie potem latami dopraszają się o podstawową infrę typu chodnik na przystanek, żeby nie chodzić po błocie. Komercja owszem szybko wejdzie z biedrami i lidlami, ale szkoły, przedszkola, żłobka się nieprędko doczekasz, bo to wszystko kosztuje a to samorząd płaci.

    •  

      pokaż komentarz

      @enten: Dokładnie sam kładłem elektrykę na blokach i czasem jak się kuło na wyższym pietrze potrafiło wylecieć pół ściany bo ktoś zapomniał dać cementu albo wyleciał pustak gdzieś po wierceniu to ubytek zatykali tynkarze workami i gipsem potem taka puszka sobie siedziała we workach i czekała na pożar a o właściwościach termicznych nie chce nawet myśleć

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef_v2: A ja wręcz przeciwnie, chwalę sobie kamienicę. Doskonała lokalizacja, mili sąsiedzi, czyściutkie klatki schodowe, zadbane podwórko, mnóstwo zieleni, spokojne miejsce do parkowania auta - same zalety. No i widok z okna na przestrzeń a dużym mieście a nie na ścianę sąsiada. Rzeczywiście miałem problem z akustyką jednego pokoju bo słyszałem sąsiada, ale wynikało to z faktu, że pomieszczenie w czasie jakichś tam zmian zostało podzielone ścianką działową na dwa mniejsze. U mnie pomogła tapeta wygłuszająca - nie słychać zupełnie nic od czasu położenia mimo, że sąsiad zaprawia kobitkę dość głośno i często.

    •  

      pokaż komentarz

      kamienice w dobrych lokalizacjach

      @kiedysniebylembordo: Interesuje się troszkę tematem, dawniej też były patodeweloperzy co budowali kamienice, część jest zrobiona bardzo słabo w tym drewniane pogniłe stropy, brak przewidzenia miejsca dla windy, absurdalnie głupio rozkłady, zrobienie z większości kamienić mieszkania dla bogatych raczej nie wyjdzie bo z uwagi na koszty remontów hmm mówiąc wprost taniej jest zburzyć i zbudować nowe z nowoczesnych tanich materiałów mieć 20 mieszkań na piętrze niż z konserwatorem leczyć kamienicę gdzie masz 2 lokatorów na piętrze z czego połowa komunalnych... nawet jak się uda wykupić całą kamienicę od miasta za symboliczny milion i tak jest taniej wyburzyć, koszt naprawy stropy, dachów w kamienicach to kosmos finansowy, w najlepszym razie wychodzi zostawienie frontowej ściany kamienicy i dorobienie całej reszty z normalnych materiałów.
      Co do wielkiej płyty ta również ma ograniczony żywot, nie każda spółdzielnia dba i naprawia takie bloki, pęknięcia są ukrywane pod styropianem, poczekamy, może kilka dekad zaczną się walić, podobnie kamienice.
      Bloki gdzie jest po 2-3 mieszkania na klatkę i mają 4-5 pięter bez windy są po prostu za biedne na jakikolwiek sensowny remont, dla tych bloków/kamienic nawet malowanie to wyzwanie dlatego takie lokalizacje skazane są.

      Jeśli kupować to tylko tam gdzie są bardzo wysokie czynsze i plan remontów (mało gdzie) ALBO tam gdzie bez remontów spokojnie pociągnie 50 lat albo i dłużej bez wyrzeczeń... tymczasem już teraz mamy kamienice które się po prostu w oczach walą, sypią się... i tam rzeczywiście ceny niemal okazyjne... Aby było śmiesznie tracą na tym czasem nowoczesne bloki czy tzw. plomby z lat 90, które są wykonane w nowoczesnej technologii, są windy, często cegła, a te jeszcze nowsze to już z podziemnymi garażami normalne nowe bloki co jeśli się sypią to jakieś drobne rzeczy typu balkony i dotyczy to budownictwa gdy zaczęto oszczędzać na materiałach po 2005 roku...

      Także w skrócie mówiąc najlepsze lokalizacje i gentryfikacja owszem tak, ale czasem to pozory, budynki wcale nie są w tak dobrym stanie jak samo wnętrze

    •  
      k.................o

      0

      pokaż komentarz

      rozumiem że to sarkazm? Przecież tak jest od wielu lat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @grzylen: Rzecz w tym, że może być jeszcze bardziej. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Najprostszym sposobem cięcia kosztów jest gorsza lokalizacja, bo oszczędza się od razu na zakupie gruntu.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem jest niezgodne ale ... warto zobaczyć jaką przepustowość m3 na godzinę może mieć maksymalnie wyciąg zamontowany do takiego pionu wentylacyjnego. Dlaczego? Bo zazwyczaj są to wartości śmiesznie niskie jak na pokoje z aneksem kuchennym. Jak zamontujesz dobry wyciąg, nie jakiś tam super wydajny ale taki, który ogarnie prawidłowe usuwanie zapachów i pary z otwartej kuchni/aneksu, to okaże się, że ta wentylacja nie wyrabia a powietrze znajdzie sobie drogę i będzie dolatywać do sąsiada w jakiś sposób. Deweloperzy nie uznają takich reklamacji, bo niezgodne ze specyfiką techniczną i elo. Znam kilka takich przypadków.

    •  

      pokaż komentarz

      @krystal_Tri_tapik zrobiłam dokładnie tak samo - oglądałam pierwotny - oczywiście jako dziura w ziemii, ale rozkłady były okropne, sąsiad z balkonu mógł zajrzeć w głąb mieszkanka itd. Wielka płyta - patrzyłam głównie na tą niską do 4 pięter, ponieważ podoba mi się kameralność tych bloków - duże przestrzenie , dwa mieszkania na piętro na klatce, bardzo duże piwnice (15m2!!), niestety mieszkania na wyższym parterze czy pierwszym piętrze w takich blokach są drogie! I naprawdę ciężko je znaleźć. Oglądałam również mieszkanie na 3 piętrze w 3 piętrowym, ładne, instalacje wymienione, nawet z klimą, jednak brak windy wydawał mi się mało przyszłościowy i zrezygnowałam.

      Ostatecznie kupiłam mieszkanie wybudowane w 2009, zakupione w 2011(!), czyli podczas ostatniego kryzysu, ma wszystkie dobre cechy współczesnej deweloperki i widać że deweloper musiał się bardziej postarać, bo klienci mogli wtedy do mieszkań wejść i ocenić. Samo mieszkania wykonczone w wysokim standardzie (drewniana podłoga, drzwi, kuchnia, meble u stolarza) i urządzone ze smakiem więc skończyło się jedynie drobnym odświeżeniem. Największa zaleta mieszkania? - cena 1.5k za m2 mniej niż za dziurę w ziemii o tym samym metrażu działkę obok. Wiem że niełatwo jest znaleźć taką okazję - to jest to mieszkanie 3 pokojowe więc popyt mniejszy, ale obstawiam że za jakiś czas w każdym segmencie znaleźć będzie można podobne perełki.

    •  

      pokaż komentarz

      Wydaje mi sie, ze ten problem jest po prostu losowy,

      @Krawedziowy96PL: Potwierdzam, kwestia sąsiędztwa, sąsiadów, okolicznej drogi, jak jest cicho to słychać i sikanie sąsiad.

      czy zaczniemy w pewnym momencie je odnawiac jak w Niemczech

      Odpowiedz, kto za to konkretnie ma zapłacić? większość wielkiej płyty już jest ocieplone, co tam można odnawiać?

    •  

      pokaż komentarz

      @darksaber: w wielkiej płycie masz ciasne klatki, windy, brak garaży, więc nie takie jak od dev

    •  
      k.................o

      0

      pokaż komentarz

      Także w skrócie mówiąc najlepsze lokalizacje i gentryfikacja owszem tak, ale czasem to pozory, budynki wcale nie są w tak dobrym stanie jak samo wnętrze

      @kolotego: Zgoda. Myślę, że gentryfikacja będzie następować przede wszystkim tam, gdzie lokalizacja sprawia, że nawet wysokie nakłady na remont mogą być opłacalne. A z wielką płytą jest taka sprawa, że mamy w tej technologii grube miliony mieszkań i jakoś to będzie musiało być łatane, bo po prostu nie ma wyjścia. Nie ma ani dokąd ani za co tych ludzi przenieść. Co nie wyklucza nawet drastycznych przypadków typu katastrofa budowlana, wszystko będzie zależeć od doglądania tych budynków w konkretnych przypadkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @krystal_Tri_tapik: cz

      budynki z lat 2000-2015 były niezłym połączeniem nowych technologii bez obecnej patologii w budownictwie.

      Skąd taki podział? przecież wtedy był szczyt, blokowistka z 2007-2010 to szczyty oszczędniej patologi budynek na budynku

      Jeśli już mówimy o nowych technologiach większych windach takie wielka płyta plus to 1990 - 2005 bo wtedy robiono mieszkania większa, w cegle z rozmachem z windami chociaż niektóre mają fatalne rozkłady schody, dostosowanie do kamienić wizualne, głównie mowa o tzw. plombach
      Mieszkanie z przed 2010 można wyhaczyć w bardzo dobrych lokalizacjach, potem miejsce się skończyło, a nawet jak coś budowali to ceny są 30% wyższe.

      Teraz i tak idzie taka inflacja, że jak zwykle nieruchomości wyjdą na tym najlepiej, jeszcze w Polsce nie ma bańki ale chcialbym doczekać sie czasów gdy zaczną robić mieszkania dla dużych rodzin, a nie drogie klitki i zmuszać ludzi do zakupów domów na kredyt i dojazdów

    •  

      pokaż komentarz

      @Centka: bo mieszkania nie kupuje się w miesiąc.
      Rok poszedł na to w tym trzy miesiące łażenia po całym mieście, już po odrzuceniu na podstawie lokalizacji, metrażu, ceny, piętra i odległości od przystanków. Potem odpadały miejsca z widocznymi objawami patologii (ściany pomazane grafitti, jakieś wraki na parkingu, klatki śmierdzące moczem), osiedla z dziesięcioma blokami i jednym wyjazdem na ulicę - co się zwykle łączyło z ciasnotą między blokami, betonozą i płotozą. Na niektóre rzeczy trzeba poświęcić trochę czasu, bo to nie spaczone okno czy zepsuta spłuczka, że sobie zmienisz.

      @kolotego: być może uwarunkowania lokalne po prostu? Przed rokiem 2000 niewiele się budowało w Gdańsku, może jakieś plomby - albo mieszkań z tego okresu nie było na rynku po prostu. Cykl budowy trochę trwa, więc weź pod uwagę, że podaję moment oddania mieszania do użytku, nie samej budowy. Tak mi po prostu wyszło z obserwacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef_v2: Ja mieszkałem w bloku z cegły, trzy piętra, lata 60.Byłem bardzo zadowolony, ocieplone, odmalowane, blisko centrum, przedszkole, szkoła, przychodnia, market, dużo drzew.Wszystko 5 minut spacerkiem.Lokatorzy większość dziadki bezproblemowe.Auto praktycznie niepotrzebne.Bardzo dobrze wspominam.

    •  

      pokaż komentarz

      @91pablo: nie wiem czy można stosować jeszcze tańsze zamienniki. Na inwestycjach kupcy mają trzy określenia na produkty na budowy: najtańsze > jeszcze tańsze > za darmo

    •  

      pokaż komentarz

      @91pablo: spójrz sobie na wyniki giełdowe spółek budujących mieszkania. Albo nawet nie giełdowych. Tych firm, które są spolki wiec misza opublikować sprawozdanie. Tam są ogromne marże. I ja nie mówię ze to źle, skoro soe sprzedaje drogo, po co sprzedawać tanio. Tylko chodzi mi o to, że obecny ceny metra kwadratowego mieszkania są cenami totalnie nie powiązanymi z kosztami ich budowy.

    •  

      pokaż komentarz

      śli sytuacja się utrzyma to developerzy będą kombinować jak ciąć koszty gdzie się da. Na przykład zatrudniać Ukraińców na budowie, tańsze zamienniki materiałów budowlanych, stawianie bloków dalej od centrum żeby taniej działkę dorwać, mniejszy metraż itp.

      @91pablo: no bo aktualnie w ogóle nie optymalizują kosztów i nie maksymalizują zysków, a Ukraińca na budowie to ze świecą spotkać XD Gdzie Ty żyjesz XD

    •  

      pokaż komentarz

      i nie pchać się tam gdzie są piecyki gazowe, bo to jednak bomba zegarowa

      @kiedysniebylembordo: Dlaczego?

    •  
      k.................o

      +2

      pokaż komentarz

      @Kabel: Przede wszystkim dlatego, że ludzie często się ich boją, więc trudniej będzie sprzedać takie mieszkanie. A podłączenie CO kosztuje dużo i wymaga współdziałania całej wspólnoty o które bardzo trudno. Pół życia mieszkałem w mieszkaniach z piecykiem gazowym i zawsze było to niekomfortowe, bo był strach przed cofką spalin i zaczadzeniem. Nie zdarzyło się tu mnie, ale kumpel kiedyś wyciągał swoją różową już nieprzytomną z kąpieli. Gdyby go nie było w domu byłoby po różowej. Poza względami bezpieczeństwa piecyk jest po prostu upierdliwy, co jakiś czas trzeba wymieniać baterie wytwarzające iskrę, coś się rozregulowuje i trudno ustawić wodę - a to wrzątek leci z kranu a to za zimna. Tyle się z tym w życiu namęczyłem, że powiedziałem sobie: nigdy więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @91pablo: Spadnie ilość budowanych mieszkań/domów, pęka powoli bańka w Chinach, spadnie cena surowców, produktów potrzebnych do budowy.
      Zapytasz jakich, masz przykład COGNOR spółka z sektora metalurgicznego, zarobiła w 2021 ~1000% więcej netto niż w 2020 (Zysk netto: wynik dodatni w kwocie 365,6 mln zł, wobec 33,5 mln zł za rok obrotowy 2020 (wzrost o 989,9 %))
      https://www.bankier.pl/wiadomosc/COGNOR-HOLDING-S-A-Szacunkowe-dane-skonsolidowane-za-rok-obrotowy-2021-8264133.html

    •  

      pokaż komentarz

      Odpowiedz, kto za to konkretnie ma zapłacić? większość wielkiej płyty już jest ocieplone, co tam można odnawiać?

      @kolotego: wiesz, ja nie mowie o najblizszych latach bo ocieplenie, pomalowanie na pastelowo i wymiana wind plus jakies mniejsze poprawki starczy, ja mowie o tym co bedzie za 20 lat. Moze czesc sfinansuje sie z funduszu remontowego, a wieksza czesc z jakichs srodkow unijnych ktore moze wlasnie beda przeznaczone na jakies rewitalizacje. Ciezko powiedziec co bedzie za tyle lat i skad bedzie mozna wziac budzet na to.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krawedziowy96PL: ale taka przebudowa dla wyglądu to ogromne kosztu, 20 lat to za mało raczej

    •  

      pokaż komentarz

      @kolotego: mozliwe ze za malo. Ludzie dalej biora na te bloki hipoteki i pewnie beda brac, wiec jest to bardzo ciekawe z czym sie zderzy wielka plyta w przyszlosci. Mirek z Julianem na avatarze bardzo logicznie to przedstawil, ze wielka plyta umrze w slabszych miejscach, ale w wielkich miastach jak Warszawa, Krakow, Poznan, Gdansk, Wroclaw bedzie ona zyc przez lokalizacje i bardzo mnie to ciekawi w co sie przepoczwarzy, bo sam chcialbym w nich trzymac wieksza czesc mojego majatku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krawedziowy96PL: tak będzie w dużych miastach w najlepszych lokalizacjach nic nie umrze, albo zostanie przebudowane w coś lepszego z zyskiem dla wszystkich. Natomiast obecnie wielka płyta już jest bardzo droga, dużo śmieciowych bloków i technologii słabo położonych z podwórkami, w których powstały nowe bloki z widokami na okna innych, aczkolwiek są wyjątki i to w sumie smutne, że one giną bo jak dla mnie róznica w cenach w mieście powinna być nawet 2-3x za mieszkanie z tym samym metrażem w wielkiej płycie bo widziałem już takie z przepięknym widokiem z jednej strony wielki ogród (czyli podwórko, naprawdę zadbane) z drugiej widok na panoramę miasta, obok przystanki i łatwy dojazd, a rozkład mieszkania cudowny - wszystkie ściany to działowe, można usunąc, odzyskać przestrzeń przebudować balkony po 2 sąsiądów na piętro, staruszki, cisza spokój, cudowne ułożenie względem słońca, takie mieszkania widziałem i to jest COŚ, a są tez bloki gdzie z każdej strony widok na okna innych bloków, większość dnia cień, rozkład fatalny ciasnota, tylko 1 ściana do ruszenia, połowa mieszkania to korytarze ciasne, mikroskopijna winda, i co z tego że ten sam metraż i nawet w okolicy podobnej jak mieszkanie jest fatalne... i teraz najśmieszniejsze... ludzie wyceniają takie perełki na 10-20% więcej GÓRA względem gówno mieszkania bo liczy się cena za m2... ehhh
      W kamienicach nie lepiej co z tego że masz 100m2 jak tak naprawdę dostajesz góra 4 okna i sypiący się balkon, mało ścian działowych, ciemność w środku, korytarze czasem więcej miejsca jest w 4 pokojach na 65m2 dobrze rozplanowanych niż 90m2 źle rozplanowaych na 2 poziomach gdzie połowa mieszkania to korytarze, sam takie mieszkania o jakich piszę widziałem
      Mam nadzieję, że z czasem ludzie zmądrzeją, zrobią sie wygodni, istotne będą inne czynniki niż cena za m2. Teraz to mam wrażenie, że nawet na lokalizacje nie patrzą bo różnice cenowe między absurdalnym zadupiem miasta a samym centrum są niemal kosmetyczne zwykle <<1000zł za m2 a to żadna róznica bo w kilka lat dojazdów się zwróci także absurd, absurd goni, ludzie to idioci, frajerzy biorą kredyty kupują oczami, nie dziwę się że fliper przemalowują brzydkie mieszkanie na biało, po kosztach, wyrzuca zawartośc starego mieszkania na śmietnik i nagle podnosi jego wartość o 30%. Póki jest tak wiele głupoty to ktoś ją musi zagospodarować. w trudniejszych czasach gdy mało kogo stać na mieszkanie to dużo mniej jest tej głupoty

    •  

      pokaż komentarz

      @kolotego: tak, masz duzo racji. Generalnie wychowalem sie w wielkiej plycie i od wrzesnia sledze mocno jedna dzielnice w #poznan i porownywalem sobie czesto te bloki z wielkiej plyty od srodka i faktycznie czasami roznice sa bardzo duze. Co z tego ze jeden blok potrafi byc w teoretycznie lepszej lokalizacji jak np. te:
      https://www.google.com/maps/@52.3879316,16.8962752,3a,75y,9.16h,108.11t/data=!3m6!1e1!3m4!1sR5DKUy1n8Nf4-hkUwDJUFg!2e0!7i13312!8i6656
      skoro wieje tu brzydota, korytarz gdzie sa usytuowane mieszkania jest zrobiony jak w jakims motelu, ze ciagnie sie wiele metrow. No i masz tutaj te ciemne kuchnie, ktore nie maja okien i wlasnie ludzie wyburzaja jedna sciane zeby polaczyc z salonem. Generalnie te bloki z okolo lat 70 sa najbrzydsze wedlug mnie.
      Duzo natomiast zyskuja te z lat okolo 80. One byly robione w ten inny sposob, taki bardziej otwarty gdzie wlasnie mozesz wiecej tych scian wyburzyc. Zobacz sobie na przyklad te:
      https://www.google.com/maps/@52.3858402,16.8645721,3a,75y,285.3h,91.18t/data=!3m6!1e1!3m4!1sn-9Z9OCYZ470c7ommmiHRA!2e0!7i13312!8i6656
      Jest te osiedle troche dalej od centrum, ale ma powstac w tym miejscu gdzie jestes na mapie tramwaj, plus od wielu lat sa autobusy i wlasnie masz jakis taki infrastrukturalny porzadek. Nie bije zadna brzydota i nie masz bloku w blok, tylko masz jakies przerwy i wlasnie mozesz tutaj zauwazyc, ze bez problemu sa mieszkania z ciekawymi widokami, tez z panorama na miasto. Moje ulubione osiedle w tej dzielnicy.
      Przykladowe mieszkanie na tym osiedlu:
      https://www.otodom.pl/pl/oferta/idealna-lokalizacja-w-dobrej-cenie-ID4evtm
      Troche smieszny przyklad, ale wszystko praktycznie sie sprzedalo na tym osiedlu co bylo wystawiane. Gdybym mial znalezc tutaj minus, to wlasnie troche za duzy korytarz, moglby ten metraz w jeden z tych mniejszych pokojow pojsc. No ale masz dobrze oswietlona, duza kuchnie i 3 pokoje, wiec jakos to przemyslane jest.

      Faktycznie wielkiej plyty nie da sie wrzucic do jednego worka, nawet tej w miescie i w dobrej lokalizacji, kazdy przypadek trzeba zobaczyc i ocenic osobno. Wiesz jaki bylem zdumiony jak agent mi powiedzial, ze ktos kupuje w tamtym bloku z pierwszego linka mieszkanie 38m2 z remontem od flippera za 365 tysiecy i to na kredyt? Tak jak piszesz, ludzie sa jacy sa i jestem w szoku ze ktos decyduje sie na kredyt w takim miejscu. No chyba ze to przekalkulowal jakos i tylko sie kieruje np. ta lokalizacja i inne aspekty juz wazne tak dla niego nie sa, bo tam jest szybszy dojazd do centrum.

    •  

      pokaż komentarz

      @kiedysniebylembordo: dzieki za opinie, chcialem znac twoja bo widzialem ze czesto spojrzenie na rozne rzeczy masz inne niz ten wykopowy "mainstream", wiec zawsze taka inna opinia daje wartosc dodatnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krawedziowy96PL: nie znam poznania, ale 9tys za m2 w wielkiej płycie to masakra, znam warunki wrocławia i tam kamienice za 5-6tys za m2 znajdziesz wielka płyta 6tys i nowsze budynki powyżej, mówimy o najlepszych lokalizacjach i też przeciem oczy ze zdumienia ale mieszkania z panoramą wrocławia z widokiem na katedrę, do max kwadransa od rynku są właśnie w takich cenach, a mieszkania kilometry dalej, nawet 5-10km dalej na zadupiach bywają DROŻSZE!!! nawet po 10tys za m2 do remontu... Bo się ludziom centrum może źle kojarzy?

      WTF kwestia marketingu i bajerowania klientów, nitk nie pokazuje, że proszę państwa tutaj mieszkanie wynajmiecie za 4tys bez problemu za pokój można wołać 1,5-2k! a na zadupiu góra za 2k, ale nikt tego nie przekłada na wartośc mieszkania. Dlatego Wrocław to nadal miasto okazji aczkolwiek już mocno zagospodarowane, są całe farmy tysiące mieszkań na wynajem w najlepszych lokalizacjach, tam już nikt nie mieszka normalny i to jest pewien problem bo te najlepsze lokalizacje są najlepsze pod względem tego że obok miejsca pracy, szkoły, uczelnie, parki, wszystkie obiekty kultury, rynek, wydarzenia itd a ludzie wyprowadzają się tam gdzie tego nie ma, jedna przeciążona szkoła i zaśmiecony las, o to super lokalizacja nowego osiedla przy granicy wrocławia, albo DOMU bo w końcu rodzina potrzebuje własnego domu... w centrum każde większe mieszkanie podzielone na klitki, narobione pokoików na wynajem, większe rodziny żyjące w centrum nei mają jak żyć bo nie ma mieszkań dla większych rodzin. Koniec kropka. Niech gdzieś pokażą kogoś z 5, 6 dzieci co mieszka w bloku. Niemożliwe albo zupełna patologia w komunalnym mieszkaniu

    •  

      pokaż komentarz

      nie znam poznania, ale 9tys za m2 w wielkiej płycie to masakra

      @kolotego: no sam nie wiem jak do tego doszlo, po prostu ktos sie pokusil dac wiecej za wyremontowanie przez flippera. Jest nawet jeszcze te ogloszenie z tym mieszkaniem i jest juz rezerwacja
      https://www.otodom.pl/pl/oferta/rezerwacja-2-pok-gotowe-do-wprowadzenia-balkon-ID4eKqa.html
      Generalnie w spoko wykonczeniu z takim z 2010-2015 w wielkiej plycie mozna znalezc taniej, ale jak widac flipperzy tutaj moga duzo ugrac.

      Ja powiem na moim przykladzie ze mnie centrum i okolice przerastaja i wole zamieszkac wlasnie na takim kameralniejszym osiedlu z dobrym dojazdem jak te osiedle drugie co wyslalem, niz byc wlasnie w tych okolicach centrum. Moze ludzie mysla podobnie jak ja i dlatego te ceny takie sa. No jak dla mnie mieszkanie w bloku to maksymalnie dla rodziny z dwoma-trzema dziecmi i te 53-63 m2, gdzie masz 3-4 pokoje ale wiesz kiedys ludzie w 40m2 potrafili w kilka osob jakos funkcjonowac i dawali rade.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krawedziowy96PL: chyba czasy gdy kilka osób w 40m2 będzie funkcjonować minęły i możliwe, że będą jakieś pomysły aby łączyć mieszkania jeśli rząd chce mieć duże rodziny...

      Odnośnie centrum, to dojazdy rozwalają życie, są rózne centra, ale jeśli w centrum są parki jest to taki może skraj centrum a nie betonoza to czemu nie.

      Myślę że dużo ludzi tak kombinuje że centrum to nie dla nich i w centrach robią się niskie ceny, i mało kto mieszka bo same mieszkania na wynajem w tym airbnb

    •  

      pokaż komentarz

      @kolotego: tak tak, ja mysle o takich miejscach gdzie masz po prostu dobry i relatywnie szybki dojazd do centrum, przy czym zachowujesz jeszcze ta kameralnosc i spokoj okolicy. Czyli czesc miasta poza centrum, ale w dobrej lokalizacji. Dla mnie to jest najlepsze kombo. Najlepiej z tramwajem lub metrem, bo nie stoi w korkach.
      Tak, centrum sie stanie miejscem tylko pod wynajem. Przynajmniej w wiekszosci przypadkow, bo jest po prostu przygniatajace.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krawedziowy96PL: Jak najbardziej szukam kameralnego miejsca, akurat tak się składa, że w samym centrum są ciche uliczki niemal wyłączone z ruchu, budynki w podwórkach itd. tam jest naprawdę ciszej niż na zadupiach które z racji dobrego dojazdu położone są koło dróg szybkiego ruchu, pociągów, a gdy samochody jeżdza szybciej i częściej szum jest niemal stały, natomiast w centrum, to dziwne, ale można się spotkać z niemal idealną ciszą w nocy, uliczki bywają ze masą progów zwalniających więc prędkości tam niskie, mniej słyszalne są samochody po prostu, taki mały paradoks

    •  

      pokaż komentarz

      @91pablo: kilka miesiecy temu pojawil sie tutaj wywiad z deweloperem...

      pokaż spoiler zysk netto do 50% na mieszkaniu...

    •  

      pokaż komentarz

      Rzeczywiście miałem problem z akustyką jednego pokoju bo słyszałem sąsiada, ale wynikało to z faktu, że pomieszczenie w czasie jakichś tam zmian zostało podzielone ścianką działową na dwa mniejsze. U mnie pomogła tapeta wygłuszająca - nie słychać zupełnie nic od czasu położenia mimo, że sąsiad zaprawia kobitkę dość głośno i często.

      @bylem_simpem: podeslesz jaka kupiles? Pewnie sa gorsze i lepsze, a jak twoja jest sprawdzona i pyknelo to bylbym wdzieczny za linka. Po prostu obkleiles jedna sciane ta tapeta i tyle?

    •  
      E........7

      0

      pokaż komentarz

      @Krawedziowy96PL: dasz link do jakichś ciekwaych remontów wielkiej płyty w Niemczech?

    •  

      pokaż komentarz

      @Eufrat1967: nie przegladalem tak tematu w necie, jak chcesz to probuj szukac pod terminem Plattenbau. Wstawie jpga jednego takiego odnowionego bloku z Drezna

      źródło: upload.wikimedia.org

  •  

    pokaż komentarz

    "Kupowałem" jakieś 3 lata temu mieszkanie na gabinet dla żony. Musiało być takie do 40mkw blisko centrum Wrocławia. Zderzyłem się z brutalną rzeczywistością, którą odkrył przede mną zaprzyjaźniony sprzedawca z Home Brokera. Jest to metoda na tzw. aneks. Wykorzystując olbrzymi popyt na małe mieszkania w dużych miastach przychodził sobie taki "inwestor", który w danym budynku "wykupował", a raczej brał w kredycie 10/90, wszystkie małe mieszkania, powiedzmy 10 lokali. Każdy lokal w cenie, załóżmy, 300 tys. PLN. Wykładał więc 300 tys. na 10 lokali, a kupował je na kilka minut przed oficjalnym otwarciem sprzedaży, bo odpalał prowizję sprzedawcy np. Następnie ten sam sprzedawca wystawiał je na rynek ponownie, ale już inwestor życzył sobie 10% odstępnego. Tym samym inwestując (zaklepując) w 10 lokali, wykładając 300 tys. zarabiał na nich jeszcze raz tyle. Trochę tak jakbyście weszli do całodobowego o północy, wykupili cały alkohol i kazali odpalać sobie % od każdej butelki. Taka patologia funkcjonowała tu latami, a ludzie kupowali, bo mieszkań nie zaklepanych było na rynku jak na lekarstwo. Także nawet mi niektórych nie żal.

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: tylko gdzie tu jest patologia? Na tym polega zarabianie pieniedzy

    •  

      pokaż komentarz

      @jozinzbazin2: no k$?@a xD wolny rynek jak cholera, spekulanci i układy

    •  

      pokaż komentarz

      @jozinzbazin2: na tym, że przez znajomości i nepotyzm lokale były sprzedawane PRZED oficjalnym otwarciem sprzedaży? to jest p!$#?#!ONA patologia.

    •  
      N.........r

      +17

      pokaż komentarz

      tylko gdzie tu jest patologia? Na tym polega zarabianie pieniedzy

      @jozinzbazin2: Zadłużanie społeczeństwa w zagranicznych bankach, ograniczając tym samymi rozwój gospodarczy nie jest patologią?

      Ekonomia lvl 0 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Po to jest państwo, aby regulować takie wynaturzenia. Ale wykopki znają tylko komunizm, albo dziki kapitalizm :p

      No ale co sie dziwić. W gimbazie na histori i wosie, głównie o tym uczą ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: zona pracuje u dewelopera. System 10/90 to prawda (ale nie u kazdego dewelopera on jest). Sytuacja z lapowka i sprzedaza przed oficjalnym rozpoczeciem to bajka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stitch: ale przed jakim oficjalnym otwarciem? Na tym polega biznes. Na posiadaniu kontaktow i wiedzy o tym, co się dzieje na rynku. Chcesz zarobić na handlu mieszkaniami, to właśnie musisz miec wiedzę, gdzie i kiedy zaczyna sie sprzedaż. I to jest w każdej branży. Chcesz zarobić na sprzedaży kabli do ładowania telefonow? Musisz wiedziec gdzie to kupić, od kogo, na co uważać, i miec cenę, która da zysk. Jak będziesz tych kabli szukał w oficjalnych ofertach to nie zarobisz na tym grosza.

      A co do zakupu przed oficjalnym otwarciem sprzedaży. To jest rewelacja dla każdej ze stron. Popatrz się: developer ma zero kosztów sprzedaży. Nie musi zatrudniać stada handlowców, inwestować w reklamy w gazetach, jakieś adsy i inne rzeczy. Sprzedaje hurtem i Nara. Za zarobiona kasę kupuje sobie Ferrari, albo przeznacza na kolejna inwestycje

    •  

      pokaż komentarz

      @Nabuhodozur: ale kto Ci się każe zadłużać w zagranicznych bankach? Otwórz firmę albo zmień zawód na taki, który pozwoli Ci kupić mieszkanie za gotówkę. Znam ludzi, którzy przez 2-3 lata pracowali po 16-18 godzin dziennie i potrafili zarobić na mieszkanie, a nie pieprzyć się w kredyt 30 lat

    •  

      pokaż komentarz

      @jozinzbazin2: ale nie rozumiesz, że jest to patologiczna praktyka i nieuczciwa konkurencja? nie ma jeszcze oficjalnej sprzedaży, ale ktos juz to kupil, bo ma kogos w zarządzie. Na szczęście coraz częściej jest to kontrolowane :)

    •  
      N.........r

      +2

      pokaż komentarz

      @jozinzbazin2: Tak, to takie proste ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Stitch: ale co to jest nieuczciwego? Firma X chce sprzedać 40 mieszkań. Ja mam kasę i chce kupić 40 mieszkań. Firma mi je sprzedaje, bo się znamy. Nie wypuszcza tego na rynek bo po co?

    •  

      pokaż komentarz

      @Nabuhodozur: oczywiście, ze nie jest proste. Ale nic za darmo nie ma

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: Aha, jasne. A dobry wujcio właściciel firmy budowlanej dawał się tak rąbać sprzedawcy i inwestorowi bo mimo siedzenia od lat w biznesie nie miał pojęcia o realnej wartości mieszkań które właśnie budował. A smok w tej bajeczce też był?

    •  
      N.........r

      +5

      pokaż komentarz

      @jozinzbazin2: Pewnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wystarczy wcześniej wstawać, mniej jeść ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      k.................o

      -1

      pokaż komentarz

      @khad: No ale przecież kupowanie "dziury w ziemi" jest powszechnie wykpiwane. Więc nic dziwnego, że korzystają na tym ci którzy przyjdą i zainteresują się tematem jako pierwsi. Deweloperom średnio się to podoba, bo mają świadomość, że fliper jest mniej stabilnym klientem i w razie czego łatwiej się wycofa, ale jaki mają wybór kiedy ktoś przychodzi z gotówką na samym początku i chce kupić kilka lokali? Żeby to się zmieniło ktoś musiałby zmienić prawo uniemożliwiając cesje, bo alternatywą są chyba tylko listy kolejkowe na mieszkania jak za PRL. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @kiedysniebylembordo: prawo ma zakazać cesji? Niech sobie zakazuje. W miejsce cesji będzie normalna umowa kupna-sprzedaży. Cena wyzsza oczywiście, ale i tak płaci końcowy klient

    •  

      pokaż komentarz

      @khad: widac ze Twój komentarz wpisuje się w nastroje społeczne, tez kupowalem mieszkanie kilka lat temu na juz gorącym rynku. Wolałem kupić od małego developera - wydaje mi się że patologia którą opisujesz może mieć miejsce tylko u dużych - bo jeżeli dane mieszkanie deweloper sprzedaje za 300k a spekulant może je "łatwo" sprzedać za 320k to developer by je za tyle wystawił. Chyba że jest nieuczciwy pracownik, który zaniża ceny pierwotne u developera - no ale to przy małej firmie raczej nie ma racji bytu.
      Też widziałem takie akcje ale jednak polegały na czymś trochę innym - otóż te mieszkanai były sprzedawane już po odbiorze a to robi dużą różnicę. Odpada ryzyko związane z tym że budynek nie powstanie oraz nie trzeba wyłożyć kapitału 2 lata przed odbiorem. Wszystkich d*** boli że spekulant zarabia - ale jak trzeba samemu ryzko ponieść i kupić dziurę w ziemi to już połowa chętnych odpada.
      A no i kupując od spekulanta oprócz 20% wkładu własnego trzeba mieć jeszcze marżę dla spekulanta w gotówce a to też zmniejsza liczbę chętnych - więc ten biznes spekulacyjny taki do końca prosty nie jest :P

    •  

      pokaż komentarz

      @jozinzbazin2 Ty jesteś jednym z takich ludzi czy serio nie widzisz niczego złego w nieuczciwych praktykach? Uczciwa praktyka to taka, w której wszyscy powinni mieć dostęp do sprzedaży w tym samym czasie. A nie, że znasz Przemka w dziale handlowym to dajesz mu pod stołem kase w styczniu, mimo, że sprzedaż rozpoczyna się dopiero w sierpniu.

      jak można tego kuzwa nie rozumieć (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      pokaż komentarz

      @Stitch: a kto Ci broni poznać Przemka?
      Znajomy importuje palety. Mija branża, bo ich używam. Zadzwonił kiedyś do mnie; ze potrzebuje 20 tysięcy czyściochy na już. Dałem mu 20, paletę puścił Mi praktycznie bez swojej marzy. Wówczas paleta euro chodziła na rynku po 60-70 złotych. Gdyby je wystawił sprzedałby po tej cenie, ale za dwa tygodnie, kasy potrzebował już
      Kupiłem je ja. Miałem kasę, cześć palet zużyje ja, reszte sprzedam - mam komu. Zarobiłem na tym jakieś 15-16 tysięcy przy inwestycji na poziomie 150 tysięcy.
      Co zrobiłem nieuczciwego? Po Twojemu gość powinien pewnie dać ogłoszenie oficjalne ze sprzedaje palety. Może sie sprzedadzą, może nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @jozinzbazin2: tak jasne. To zlikwidujmy urzędy UOKiK, chrzanmy jakiegokolwiek uczciwe praktyk. Opierajmy wszystko o nepotyzm, znajomości i szarą strefę. Przecież to nic złego być nieuczciwym wobec innych. Nadawałbyś się do partii rządzącej.

    •  

      pokaż komentarz

      @jozinzbazin2: tak jasne. To zlikwidujmy urzędy UOKiK, chrzanmy jakiegokolwiek uczciwe praktyk. Opierajmy wszystko o nepotyzm, znajomości i szarą strefę. Przecież to nic złego być nieuczciwym wobec innych. Nadawałbyś się do partii rządzącej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sagez: wolny rynek to jest dla gołodupców na samym dole.

    •  

      pokaż komentarz

      a raczej brał w kredycie 10/90

      @khad: Ale zaraz, coś mi się tu nie spina. Skoro brał w kredycie, to za kredyt też musiał zabulić jakiś procent. Ja wiem, że stopy były prawie na 0%, ale kredytów chyba jeszcze nie rozdawali za darmo. Poza tym chyba musiałby mieć zdolnosć na kilkanaście takich mieszkań. Każdy kredyt rozpatrywany osobno. Czy jak to działa? Jak za 300 tyś mogę sobie od ręki kupić 10 mieszkań?

  •  

    pokaż komentarz

    Powinien być jakiś ban na spidersweba

  •  

    pokaż komentarz

    w tym momencie 31k ogłoszeń wisi do sprzedaży na OLX

    źródło: Zrzut ekranu z 2022-01-21 15-31-51.png