"Dla pacjentów przewlekle chorych nie będzie czasu". Medycy krytykują...

"Dla pacjentów przewlekle chorych nie będzie czasu". Medycy krytykują...

Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozumienie Zielonogórskie krytykuje ogłoszone w piątek przez polski rząd zmiany strategii walki z pandemią koronawirusa. "Nowe wytyczne spowodują dalsze narastanie długu zdrowotnego, ponieważ dla pacjentów przewlekle chorych, leczonych w...

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wiem jak wy ale wydaje mi się że słychać trzask u konowałów bo trzeba będzie wrócić do diagnozowania...

    •  

      pokaż komentarz

      @immil: Niby tak, ale czasu nie było i przed pandemią. Teraz jak się nazbiera tych ludzi którzy się bali chodzić do lekarza przez katar to latami będziemy się odkopywać z zaistniałej sytuacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @immil: ale przeczytales ten artykuł i zrozumiałeś co w nim jest napisane czy tak sobie po prostu tonem fachowca wujka Staszka spod monopolowego bzdurzysz?

    •  

      pokaż komentarz

      @immil: Jedyne co słuchać to ból dupy i trzask zwarcia elektrycznego pomiędzy twoimi nielicznymi neuronami w jakże ubogiej korze nerwowej jak czytasz jaka tekst o lekarzach i nie rozumiesz co czytasz…
      Ale pozwól ze ci wyjaśnię..przykład z moje ostatniego dyżuru w POZ

      Dyżur wieczorny w POz trwa 2h od 16 do 18 zgodnie z przepisami NFZ mam 15 minut na pacjenta czyli powinienem przyjąć max 10 osób… przyjeżdżam o 15.30.. zapisanych jest 27 osób wszyscy grzecznie już siedzą w poczekalni. Dodatkowe jakieś 10 osób które tez bardzo się chcą dostać akurat dzisiaj wieczorem do lekarza, w tym gronie babcie 75+ z bólami w klp… jak się później okazało miała zawał ściany dolnej. Zamiast skończyć dyżur o 18 skończyłem po 20 i według nowych zaleceń pana ministra teraz powinienem jechać do pacjentów covid + Sorry winnetou ale jest to nie do zrobienia.
      Nie dla tego że nie umiem, nie chce kogoś „diagnozować” porostu na to nie będzie czasu. Liczba lekarzy w poz jest bardzo mało, większość to starsi lekarze którzy fizycznie porostu nie dadzą rady tyle pracować i będę musieli odsyłać pacjentów do domu bez badania albo zapisywać ma wizytę za miesiąc.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pab-l_o_1990: A z tym stanowiskiem "Decyzję, którym pacjentem się zająć, lekarz nie będzie podejmował na podstawie jego stanu zdrowia, ale wytycznych resortu" się zgadzasz?

    •  

      pokaż komentarz

      @immil: w sensie lekarze proszą rząd o niezapominanie o innych chorobach i to według ciebie jest równoznaczne z tym, że nie chcą pracować? Wytłumacz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @irrelevant:niestety ale jest to bardzo prawdopodobne ze lekarz który będzie miał do wyboru przyjmować pacjentów stacjonarnie w przychodni czy jechać do domu pacjenta z covidem, wybierze pacjenta z covidem nie dla tego ze ma za to dodatkowo płacone tylko dla tego ze ludzie będę oczekiwać od niego wizyty domowej po przecież premiera tak mówił w TVP ze to jest jego obowiązek „ cos tam osłuchać” . Porostu będzie się bal skarg, donosów na niego a każdy woli spać spokojnie.
      Pacjenci z innymi chorobami od początku pandemii są kopani w dupę a teraz dostali kolejnego kopa tylko po to aby PiS-owi sondaże się spadły.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pab-l_o_1990: car rządzi poprzez ukazy. pozdrowienia dla kolegi od wiejskiego konowała. zdrówka i wytrwałości, chociaż nie warto. w Medicover lepsze pieniądze i więcej czasu na teleporadach niż tak się użerać .

    •  

      pokaż komentarz

      @Strahl: wracaj w końcu do roboty, koniec op##%$##ania sie!

    •  

      pokaż komentarz

      @trzezwy11: wlasnie zszedlem z dyzuru na ktorym zarobilem twoja miesieczna pensje i przespalem 7 godzin, a tobie jak mija niedziela?

    •  

      pokaż komentarz

      @Strahl: goń się pajacu. I wez sie do roboty.

    •  

      pokaż komentarz

      @trzezwy11: :) moja robota jest top-notch, polecam wziąć się za czytanie grubych ksiązek to kiedyś też może będziesz tak mądry i zarabiał fajne pieniądze śpiąc. Pozdro, miłej niedzieli i smacznej kawusi!

    •  

      pokaż komentarz

      @Pab-l_o_1990: Jakie stanowisko przedstawiło środowisko lekarskie Panu Premierowi? Czy było poinformowane o zmianach? Czy Pan przekazał swoje stanowisko stowarzyszeniom reprezentujących lekarzy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pab-l_o_1990: Dlaczego się na to zgadzasz? Jak się pomyślisz przez pośpiech nikt nie będzie zainteresowany tym że chciałeś pomóc wszystkim. Dziwię ci się. Ja nie przyjmuje ani jednego pacjenta powyżej umówionego kontraktu. 4 pacjentów na godzinę i ani jednego wiecej. Ale może masz miękkie serce a twarda dupę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pab-l_o_1990:
      Zawsze sądziłem, że o pewnych działaniach decyduje etyka, a nie wytyczne jakiegoś rządu, który teraz jest, a za chwilę go nie będzie. Sumienie pozostanie niezależnie od aktualnej opcji politycznej.
      Osobiście wolałbym powiedzieć, że coś bardziej mi się opłaca, niekoniecznie finansowo, nie próbowałbym się zasłaniać bzdurzeniem jakiegoś premiera.

      Trzeba wreszcie przełamać barierę pomiędzy zwodzeniem, a prawdą i zacząć mówić ludziom, że będą chorować i umierać, bo system jest niewydolny. Od dawna.

    •  

      pokaż komentarz

      @immil: jak się skończy pandemia to się skończą dodatki kowidowe a potrzeba aby się nigdy nie kończyły

    •  

      pokaż komentarz

      @1999: Ja każdemu pacjentowi który trafia do mnie późno, ma problem z dostaniem się do specjalisty, ma problem z nierefundowanymi lekami mówię i informuje kogo dokładnie to wina i w jakim mechanizmie. Ale podkładać się nie mam zamiaru. Jak rząd karze coś robić to dokładnie tak robię, jak np ty masz ochotę iść do więzienia to droga wolna.

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Batman: O tym piszę. "Osobiście wolałbym powiedzieć, że coś bardziej mi się opłaca, niekoniecznie finansowo, nie próbowałbym się zasłaniać bzdurzeniem jakiegoś premiera." Trochę odwagi, choćby przed sobą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pab-l_o_1990: Słyszałem wiele razy plotki o tym, że niedobór lekarzy mamy przez "lobbowanie" starszych lekarzy, aby ograniczać liczbę studentów medycyny, oraz przez utrudnianie pracy młodym lekarzom, problemy mają wynikać przez traktowanie ich jako "konkurencję na rynku pracy". Jak to twoim zdaniem wygląda?

    •  

      pokaż komentarz

      I wez sie do roboty.

      @trzezwy11: Przecież ładnie wyjaśnił, że nie musi.

    •  

      pokaż komentarz

      @LeD7: nie wiem czy jesteś wystarczająco bystry żeby to wyłapać ale w ostatnim czasie było dość głośno o dość sporej grupie medyków która miała doradzać premierowi, pomijam fakt jak doradzali ale rządzący z regule nie chcą słuchać ekspertów. Nawet jeden z posłów parti rządzą kiedyś wypali w tv ze oni nie słuchaj ekspertów bo eksperci się nie zgadzają z linią partii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Unwin: oczywiście ze tak jest, wystarczy spojrzeć kto w klinikach robi bardziej prestiżowe specjalizacje..

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Batman: Ja podchodzę to tego trochę inaczej, ten POZ to nasza rodzina firma, w mojej rodzinnej wiosce, mój Tata pracuje tam Jakieś 40 lat i starym mu się pomoc w wolnej chwili. A że wychowywał sobie przez te lata tak pacjentów ze mu wchodź na głowę to już inna para kaloszy przykładowo. Do domu moich rodziców pacjenci potrafią przyjechać z dzieckiem o 22 i nikt w tym nie widzi problemu ( ͡° ͜ʖ ͡°) z pacjentów oczywiście

    •  

      pokaż komentarz

      oczywiście ze tak jest, wystarczy spojrzeć kto w klinikach robi bardziej prestiżowe specjalizacje..

      @Pab-l_o_1990: ludzie z najwyzszymi wynikami LEPu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Unwin: Nic takiego nie ma miejsca, ilość studentów jest warunkowana przez wielkość i frastruktury uczelnianej, ilość nauczycieli akademickich. Kiedyś bylo2 tysiące miejsc i to było już dużo na to że nią ma gdzie i kto tych studentów uczyć. Teraz jest 8 tysięcy i zastanów się jaka będzie jakoś studentów po takich studiach.

      Dopiero na specjalizacji jak już masz lekarza po studiach jest wąskie gardło, ale to tylko w niektórych, najbardziej opłacalnych specjalizacjach. W większość specjalizacji wszyscy chcieli by żeby było mniej pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pab-l_o_1990: Ty ale weź nie siej propagandy. Na miejsca w klinikach może się dostać każdy z wynikiem leku. To czy w klinikach ktoś kogoś przyjmie na pozarezydwnckim to już inna sprawa. To czy rezydenckich jest mało czy dużo jeszcze inna. Ale te co są są przyznawane na zasadzie jawnego rankingu.

      No to faktycznie słabo, jak pacjenci wchodzą na głowę. Nie mniej jak się pomylisz to ktoś za to beknie, czy ty czy placówka a w takim wypadku tak czy siak twoja rodzina. Czasy się zmieniły.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strahl: raczej rodziny innych profesorów, choć jak się ma dużo szczęści w życiu i dobry wynik leku> 90 % to może się udać

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_Batman: tak jest w teorii ale w praktyce wyglada to trochę inaczej. Z moją żona pracuje córka pana profesor( z innego miasta) co ledwo lek zdała ale jest na rezydenturze mimo ze inni mieli lepsze wyniki. Pani profesor wprost mówił ze to miejsce jest zarezerwowane każdemu łącznie z dyrektorem kliniki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pab-l_o_1990: dziwne, mam znajomych na roznych "prestizowych" specjalizacjach, od okulistyki, przez neurochirurgie i inne laryngologie po dermatologie i wszyscy podostawali sie na podstawie LEPu albo odwołań, dziwna sprawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pab-l_o_1990: Mogła się dostać na rezydenturę z odwołań do wysokości miejsc szkoleniowych, na wiosnę jak jest mniej chetnych, na jakieś zadupie a potem wskoczyć na miejsce które się "zwolniło" i tu jest wszystko w porządku. A że miejsce szkoleniowe profesor trzymał dla córki to już inna sprawa i powinno to być ścigane z całą surowością.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strahl: ja znam kilka przypadków gdzie ludzie dostawali się na radiologii interwencyjną, chirurgię plastyczną do wujka albo cioci na specjalizacje. A normalnie z wyniku leku mogli co najwyżej pomyśleć o rodzimej( bez urazy). Ja nie pisze tego z powodów osobistych bo mi coś nie wyszło, sam dobrze zdałem lek, miałem powyżej 80% w czasach kiedy jednak ten egzamin nie był tworzony z powszechnie znanej puli pytań. Pisze bo tak jest, choć mam nadzieje ze nie wszędzie. Sam zamierzam robić druga bardziej prestiżową specjalizacje, jak tylko skończę internę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pab-l_o_1990: Nie ma takiej specjalizacji jak radiologia interwencyjna. W każdym razie w naszej okolicy nigdzie poza UK i Turcją. Więc im serdecznie gratuluję. ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Strahl: Ok specjalizacji tak wyodrębnionej nie ma ale że zabiegi interwencyjne radiolodzy wykonują to chyba ogarniasz ? I nie są tak popularne jak zaćma..

    •  

      pokaż komentarz

      @Pab-l_o_1990: Jako radiolog po części interwencyjny(a w przyszłości pewnie w większości interwencyjny) ogarniam pewnie bardziej od ciebie. Więc stwierdzenie "dostać się na radiologię interwencyjną" bardzo mnie bawi, bo to część którą się ogarnia jak już ogarniesz jako-tako obrazówkę. Jak chcesz prowadzić interwencje jak nie rozumiesz co właściwie widzisz? ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Strahl: Napewno tak jest skoro jesteś radiologiem ale pewnie zdajesz sobie sprawę ze sprzęt do takich zabiegów nie stoi w każdej dziupli z tomografem, a raczej w kilu ośrodkach klinicznych w Polsce i nie każdy ma te szczęście ze może na nim pracować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strahl: w Polsce środowisko radiologów interwencyjnych jest bardzo hermetyczne. Są oddzielne oddziały odgraniczone od diagnostyki obrazowej. W programie specjalizacji każdy radiolog to ma, ale żeby do tego się dopchać trzeba się wykazywać i starać albo mieć znajomości

    •  

      pokaż komentarz

      przyjeżdżam o 15.30.. zapisanych jest 27 osób wszyscy grzecznie już siedzą w poczekalni. Dodatkowe jakieś 10 osób które tez bardzo się chcą dostać akurat dzisiaj wieczorem do lekarza, w tym gronie babcie 75+ z bólami w klp… jak się później okazało miała zawał ściany dolnej. Zamiast skończyć dyżur o 18 skończyłem po 20

      @Pab-l_o_1990: dramat, niestety też należę do tych co tak zasuwają. Jeszcze jak macie własną przychodnię to jeszcze się na tym wyjdzie, ale mając stawkę godzinową tylko sprzedaje się swój czas wolny. Gdy oddzwoniłam na teleporadę do 40 letniego do pacjenta po godzinach pracy POZ o 18.30 z dodatnim wynikiem COVID(zapytać o stan zdrowia, wytłumaczyć co dalej ma robić) to jeszcze mnie zwyzywał, że o której ja dzwonię, bo on zapisał się o 9 rano.

    •  

      pokaż komentarz

      @alfa00: Niby wiem, z drugiej strony nie napotkałem większych trudności gdybym chciał się tego uczyć w Polsce. Nie kumam też tego fenomenu elitarności radiologii zabiegowej, tu gdzie pracuję podstawowe zabiegi interwencyjne robią asystenci na pierwszym roku, ba, oberarztowie asystentów od trzeciego miesiąca zmuszają do robienia biopsji i drenaży, asystować do bardziej skomplikowanych rzeczy można też bez problemu. Jak oglądam też filmy z USA gdzie trzeba się przebijać przez tłumy żeby zacząć zakładać CT-drenaże na jakimś fancy internshipie to nie wiem czy się śmiać czy płakać xd

    •  

      pokaż komentarz

      Nie kumam też tego fenomenu elitarności radiologii zabiegowej

      @Strahl: % od procedur, są dobrze płatne

    •  

      pokaż komentarz

      nie wiem czy jesteś wystarczająco bystry żeby to wyłapać ale w ostatnim czasie było dość głośno o dość sporej grupie medyków która miała doradzać premierowi, pomijam fakt jak doradzali ale rządzący z regule nie chcą słuchać ekspertów. Nawet jeden z posłów parti rządzą kiedyś wypali w tv ze oni nie słuchaj ekspertów bo eksperci się nie zgadzają z linią partii.

      @Pab-l_o_1990: To nie wymaga bystrości. Te informację są mi znane. Sformułowanie stanowiska ma pomóc ludziom a nie Premierowi. Znam stanowisko Premiera a lekarzy nie znam. Pojedyncze opinie mogą być różne.

    •  

      pokaż komentarz

      @alfa00: nie wiem i nie chce już ogarniać tych polskich folwarcznych standardów, ja nie dalej jak przedwczoraj będąc paskudnym imigrantem z kraju trzeciego świata bez proszenia się robiłem radioablację HCC, wystarczyło podnieść rękę jak szef zapytał dzień wcześniej na odprawie kto chce z nim zrobić i za karę porozmawiać z pacjentem i wziąć od niego zgodę na zabieg xd

    •  

      pokaż komentarz

      @alfa00: zgadza się finansowo się wychodzi całkiem niezle natomiast czasu wolnego nie ma wcale. Ostatnio szukaliśmy pediatry do pracy bo dwie pani doktor odeszły na emerytur, stawka 200zl/h ale niestety nikt się nie skusił, nie dla tego ze stawka za mała tylko dla tego że każdy jest tak zarobiony ze nie ma czasu na dodatek prace. I tak o to na populacje 8000 tys pacjentów( dorosłych i dzieci ) zostało 2 pediatrów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @LeD7: stanowisko lekarzy jest w artykule, pewnie nie wszyscy zgadzają się z nim w 100% ale głównie chodzi o to ze to nie władza ma decydować kto ma być badany przez lekarzam a kto nie. Ja osobiście uważam ze każdy powinien mieć możliwość wizyty osobiście u lekarza, ale nie na hura ze lecę bo mnie dupa swędzi i wypcham sie przed wszystkich tylko rejestruje się na konkretny dzień i godzin i wtedy przychodzę z czystą dupą..
      Ja nienawidzę teleporad uważam to za bardzo śliski temat gdzie latwo można popełnić błąd dlatego staram sie ich unikać

    •  

      pokaż komentarz

      @Strahl: No to tylko można pogratulować i życzyć dalszych sukcesów zawodowych. Widocznie trafiłeś do fajnego zespołu, gdzie na poważnie traktują szkolenie młodych doktorów.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Pab-l_o_1990: to raczej norma w systemach cywilizowanych. Robię specjalizację w DE, tutaj asystent który dużo umie oznacza mniej roboty dla specjalisty a jednocześnie nie ogranicza mu zarobków i nie kradnie potencjalnych klientów, bo prawie nikt wyrabia więcej niż etat szpitalny. Całkiem inna kultura nauczania. ;p

    •  

      pokaż komentarz

      @immil: Ty chyba kpisz. Uważasz, że jeśli zamiast przyjąć w 6h 50-60 pacjentów, co zazwyczaj robię pojadę w tym czasie do 5-6 zgodnie z tym radosnym rozporządzeniem, to będzie mi ciężej? Dla mnie spoko. Ciekawe, czy tak samo spoko, dla tych 50 pacjentów, w tym np. Ciebie, bądź Twoich bliskich, którzy nie zostaną w tym czasie przyjęci? A właściwie wcale nie zostaną przyjęci, bo w kolejne dni będzie trzeba pojechać do kolejnych kilku pacjentów 60+ z dodatnim wynikiem testu. Bo chciałbym Ci uświadomić, że od tego zarządzenia liczba lekarzy POZ się nie zwiększy. To jest pomysł na poziomie likwidacji ubóstwa ustawą.

    •  

      pokaż komentarz

      @
      @Strahl: No tak..to wiele wyjaśnia, miłej niedzieli pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @Pab-l_o_1990: Mało kto rozumie strategie wzajemnej nagonki i ludzie znajdują winnych jak najbliżej, bo im nie starcza mapy neuronów, żeby ujrzaeć stan faktyczny.
      Wiem, jak jest, bo mam znajomych w ratownictwie i taom już dawno Monty Python się śmiać przestał.
      Ja jestem obecnie w nawet dobrym szpitalu MSWiA nie na coronę. Odmawiają mi podstawowych praw, łamią przepisy na każdym kroku. W sobotę lekarz dyżurny nie wpuścił na oddział medyków, którzy jechali pobrać ode mnie próbki do badań, wobec braku takich badań tutaj. Nóż mi się w szufladzie otwiera. Niech się te coniektóre sługusy zorganizowanych grup medycznych już pochowają w swoich vanach i spierdzielą do zoo bo jak ludzie powiedzą "dość", to im braknie funkcjonariuszy do obstawiania ich willi. Szacun jednak w stronę porządnyh lekarzy, medyków z sercem i pomiatanych ratowników.

    •  

      pokaż komentarz

      @MarkOwy_MarkOne: może mało osób rozumie „ strategie dziel i rządź „ ale podświadomie większość ludzie bierze w tym udział. Moim zdaniem obecnemu rządowi nic tak dobrze nie wychodzi jak właśnie dzienie ludzi i nastawianie jednych przeciwko drugim. Ja ogólnie staram się nie komentować zachowań innych lekarzy czy osób z personelu medycznego ale jak rozmawiam czasem ze starszymi lekarzami i jak oni zaczną opowiadać co to się działo 20-30 lat temu w szpitalu to głowa mała… dlatego jestem w stanie to zrozumieć ze cześć z nich mogła delikatnie mówić nie zauważyć ze czasy nie zmieniły i mało który pacjent pozwoli sobie na takie traktowanie jak kiedyś.

  •  

    pokaż komentarz

    "Minister wyjaśnił, że pacjenci powyżej 60 lat będą przyjmowani według nowych zasad, bo właśnie w tej grupie występuje ryzyko ciężkiego przebiegu Covid-19 i zgonu". Jeszcze niedawno krzyczeli, że szpitale pełne młodych, niezaszczepionych ludzi. Teraz już grupa 60+ ?

  •  

    pokaż komentarz

    Jestem lekarzem POZ, od początku pandemii nie udzielam teleporad za wyjątkiem upartych pacjentów naciskających na teleporady których i tak ostatecznie w 90% ściągam do przychodni. Dziennie przyjmuje ok 38-44 pacjentów w trakcie 8-9 godzin pracy (osobiście.), również pacjentów na kwarantannie czy z dodatnim wynikiem testu, nie ma u mnie z tym problemu. Obecny pomysł jest wyrwany z realiów - zamiast przyjąć 40 osób, przyjmę 15 a resztę czasu spędzę na bezsensownych wizytach domowych gdyż najczęściej do 2-4 doby nie dzieje się nic strasznego, wartość takiej wizyty będzie żadna, pacjent nie odniesie korzyści a stracą na tym wszyscy Ci którzy do POZ się nie dostaną a kolejka planowa z 2-3 dni wzrośnie do 1-2 tygodni. Propaganda - premier dobry doktor zły. Wypluwam sobie żyły żeby przyjąć tyle osób osobiście, wracam do domu styrany fizycznie i psychicznie. Strach co będzie dalej jeżeli ten pomysł wejdzie.

    •  

      pokaż komentarz

      Strach co będzie dalej jeżeli ten pomysł wejdzie.

      @niemiecszczecin: propagandowo już wszedł,
      Realizacja - nieistotne

    •  

      pokaż komentarz

      @niemiecszczecin: Część chorych robi test dopiero jak się czuje bardzo źle, a nie na początku infekcji. Poza tym system może znów zacząc nie wyrabiac z testami, a testy apteczne są mało dokładne.

    •  

      pokaż komentarz

      @niemiecszczecin: Ten pomysł powstał tylko w 1 celu. Tak, jak napisał @graf_zero propagandowo już wszedł. I teraz opcja jeden - realizujemy ten kretynizm, jeździmy po pacjentach Covid (+), którym - co istotne - nie mamy za szczególnie nic do zaproponowania w leczeniu. Wtedy lekarzy w POZ brak, opieka POZ właściwie przestaje istnieć. TVP grzmi, że to skandal, że w ośrodku nie ma lekarza.
      Opcja nr 2 - lekarze POZ / PZ oprotestują ten pomysł, rząd się wycofa z narracją "lekarze POZ nie chcą leczyć chorych ludzi". Pomysł jeszcze nie wszedł, a widzę że w narrację z punktu 2 już mnóstwo wykopków wierzy.
      Także w tym chodzi tylko o jedno - kontynuację "divide et impera" i dalsze skłócanie ze sobą grup społecznych.

  •  

    pokaż komentarz

    Ojej, trzeba będzie pracować xd

  •  

    pokaż komentarz

    Ale jak to, przecież według elity internetu, czyli wykopków, to lekarze nie chcą pracować, nadmiarowe zgony to ich wina, bo zbijają kokosy na covidzie ( ͡° ͜ʖ ͡°) To pewnie kłamstwa medialne i lekarze wcale nie apelują od dawna do rządzących, żeby przestali zapominać o istnieniu masy innych chorób i żeby zaczęli podejmować przemyślane decyzje.