•  

    pokaż komentarz

    Oczywiście Polsce (jako największemu "trucicielowi"), zostały przyznane za niskie limity emisji CO2 co sprowadza się do tego, że musimy je kupować od państw, które nie wykorzystają swoich limitów. Oczywiście są to Francja i Niemcy, które będą zarabiać krocie na naiwności polskich rządów, a u nas w tym czasie ceny energii mogą wzrosnąć przez to nawet o 1/4.
    Witaj UE. Jak widać nie tylko dokładamy do dotacji i dopłat przyznawanych rzekomo przez UE, ale doją nas jeszcze na wiele innych sposobów.

    •  

      pokaż komentarz

      @prowokator_1901: To jest właśnie poj%!ane, że kraje takie jak USA i Chiny, które wytwarzają najwięcej CO2 nic sobie z tego nie robią, a na nas nakłada się jakieś limity. Już nie pytam, kto to wymyślił, bo chyba wiadomo ale kto się k!##a w Polsce na to zgodził?!

      btw: w opisie "wojska szwedzkie".

    •  
      j......m

      +21

      pokaż komentarz

      @prowokator_1901: Tak. Problem jest troszkę inny niż globalne ocieplenie, otóż z mojej niedużej wiedzy wynika, że energia w Polsce pozyskiwana jest ze źródeł wyczerpywalnych w szerszej perspektywie czasu biorąc. Jej substytut to energia jądrowa oraz odnawialne źródła, ale tanie to one nie są, chodzi o to, żeby z ekonomicznego punktu widzenia optymalnie wyeksploatować zasób naturalny jakim jest węgiel (z ropą jest to samo) by w przypadku postępu technologicznego i zapewnieniu dostępu do energii z nowych źródeł nie było szoku cenowego stąd moim zdaniem manipulowanie ceną obecnie. Proszę nie krytykować z góry mojej wypowiedzi - przytoczyłam zarys opisanego szeroko w książce do ekonomiki ochrony środowiska procesu, w który zapewne mało kto uwierzy, ale ja czytając tą książkę nabrałam dużego dystansu do własnych obserwacji, gdzie "głupie" decyzje na górze mają swoje szeleszczące na zielono podstawy, my jesteśmy tylko pionkami:)

    •  
      B.....z

      +7

      pokaż komentarz

      @jawamdam: A nie mozna sie wypiac na ta unie? Co nam zrobia? Wysla na nas wojska? Wyrzuca z UE?

    •  

      pokaż komentarz

      @prowokator_1901:

      Daliśmy się okraść. Polska jako jeden z niewielu i chyba jedyny w UE wykonał postanowienia z Kioto. Oczywiście żaden minister ani negocjator nie odważył się otworzyć buzi i wytknąć tego Francji, Niemcom, ....

    •  
      j......m

      +2

      pokaż komentarz

      @BaKuMMz: UE nie UE, nasi tak czy siak też by przyjęli strategię podnoszenia cen. Nie wiem co można z tym zrobić, opisałam tylko dlaczego ceny są podnoszone - w miarę zużywania kolejnych pokładów cena będzie rosła - im mniej tym droższe - a limity na CO2 mają widocznie przyspieszyć przerzucanie się na bardziej "czyste" źródła. To tylko moje zdanie, może ktoś ma inne wytłumaczenie.
      Edit: Polska w przypadku kilku jak nie kilkunastu konwencji nie ratyfikowała postanowień, a mimo wszystko się wywiązywała i to od lat 70' już. Więc polityka w tym zakresie jest już ukształtowana moim zdaniem, a dlaczego inne państwa tego nie robiły? Nie wiem. Wiem tylko, że Japonia ma jedne z najlepszych technologii ochrony środowiska, ale w momencie szybkiego rozwoju gospodarczego przyjęła strategię, wzrost gospodarczy kosztem środowiska (te 20-30 lat temu), a potem duże (naprawdę duże) nakłady w jego odbudowę - i tak się dzieje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mortal84:
      nie do końca:
      (...) Rzeczywistość wygląda jednak inaczej. Tak naprawdę to Chiny, Indie, Brazylia oraz inne państwa rozwijające się przodują w ograniczeniu emisji, ale większość z tych działań nie jest widoczna, ponieważ wynikają one nie ze strachu przed globalnym ociepleniem, ale z lokalnych problemów, takich jak zanieczyszczenie powietrza w miastach.
      Chiny, emitujące najwięcej zanieczyszczeń ze wszystkich krajów na świecie, jednocześnie dokładają największych starań, by wzrost tej emisji ograniczyć. W ubiegłym roku zakończył się zakrojony na szeroką skalę pięcioletni program zwiększania wydajności krajowej energetyki i już planuje się ogromne inwestycje na następną pięciolatkę
      . (,..) /źródło: ŚN 2/2011/

      W Kalifornii wyborcy odrzucili tzw. Propozycję 23. Jej przyjęcie oznaczałoby odłożenie na czas nieokreślony zobowiązania stanu Kalifornia to obniżenia emisji gazów cieplarnianych do poziomu z 1990 roku w ciągu 10 lat. (...)
      Kalifornia nie jest pod tym względem jedyna. (...) 29 stanów oraz dystrykt federalny Columbia wdrożyły normy określające jaaą część zużywanej energii ma pochodzić ze źródeł odnawialnych. Western Climate Initiative, w której uczestniczy 7 stanów oraz 4 prowincje kanadyjskie uzgodniła wdrożenie regionalnego programu wymiennych kwot emisyjnych
      . /źródło: ŚN 3/2011/

    •  

      pokaż komentarz

      @Mortal84: Racja. Nie wiem co jest z tą korektą w przeglądarce. Przyzwyczaiłem się, że jak jest błąd to podkreśla, a na pozostałe słowa nie zwracam uwagi.
      Trochę się śpieszyłem jak dodawałem dlatego taki byk.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mortal84: Same zwierzeta wodne wytwarzaja wiecej CO2 niz dzialalnosc ludzka.

    •  

      pokaż komentarz

      @prowokator_1901: no jak to ochłodzenie? przecież w TVN mówią o globalnym ociepleniu, oni przecież się nie mylą xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Mortal84: USA i Chiny wydają największe ilości kasy na szukanie alternatywnych źródeł energii. Pracują także nad wprowadzeniem systemu opłata za emisję.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mortal84: Co w tym jest poj#$ane? USA i Chiny mają głowę na karku i olewają te ekopierdoły podczas gdy najwięksi kretyni świata - Europejczycy, zarzynają swoje gospodarki.

    •  

      pokaż komentarz

      @prowokator_1901: te limity działają tylko w UE?
      w latach 90 na discovery mówili ze limity będą dotyczyć wszystkich państw na świecie
      co pomoże tym najbiedniejszym
      podwali przykład ze np USA będą mogły kupić limity od Ugandy czy innych bidnych krajów, w zamian za żywność i leki
      a tu rybka
      bidne kraje mają kupować od bogatych
      fajnie
      :(

  •  
    P..d

    +74

    pokaż komentarz

    W końcu wiem że pieniądze które wyłudził ode mnie rząd RP poszły na słuszny cel.
    Walka z globalnym ociepleniem przyniosła skutek, nasz rząd świetnie się spisuje aż zdemotywował słońce do grzania. Yupiiii

  •  

    pokaż komentarz

    Dziwne zachowanie Słońca to pewnie przez emisję CO2, telefony komórkowe i Monsanto. Trzeba jeszcze bardziej opodatkować wszystko.
    No i wprowadzić dopłaty do samochodów z silnikami V8 a opodatkować wszystkie priusy i inne popierdułki.

  •  

    pokaż komentarz

    Superwiarygodne źrodło. Onet podający plotki za ruskim portalem. :D Brawo Wykop :D :D :D

    Pomijając kwestię, że mity się obala. Złamać to sobie można palec na klawiaturze wypisując głupoty.

  •  

    pokaż komentarz

    W Newsweeku ostrzegano przed tym bodaj 35 lat temu.
    Ale Unia Srunia też o tym wie, bo już nie gada się o walce z globalnym ociepleniem a o walce ze zmianami klimatu.

    Swoją drogą śmieszne ambicje, ujarzmić naturę i samemu manipulować klimatem. Ta daje o sobie znać.

    •  

      pokaż komentarz

      @BioZ:
      Mimo tego, że generalnie trend jest wciąż rosnący i ostatnie lata są najcieplejsze w ciągu ostatnich 130 mimo małej aktywności słońca to od wielu lat wciąż pojawiają się głosy, że właśnie zaczyna się globalne ochłodzenie. Jak do tej pory, przepowiednie te nie sprawdzają się ale - szeroko komentowane przez media nastawione na sensację - sprawiają wrażenie, że od 40 lat naukowcy spierają się o to, czy temperatura będzie wzrastać czy opadać. Przypomina się teraz np. podobne jak ta wiadomości z lat 70tych sugerując, że opisują one opinię środowiska naukowego w tamtych czasach podczas gdy były one równie "sensacyjne" jak obecnie (dla tych, którzy lubią filmiki z YouTube można o tym posłuchać trochę więcej tu) .

    •  

      pokaż komentarz

      @BioZ: czy takie zmiany, tzn ochłodzenie klimatu, powoduje, że należy produkować więcej CO2? może trywialne pytanie, ale stawia to na głowie wszelkie tezy ekooszołomów w UE z Alem Gorem na wierzchołku tej śmiesznej góry.