Paraliż służby zdrowia. Karetki z chorymi czekają już kilkanaście godzin pod SOR

Pod szpitalem w Lubinie ustawiła się rząd karetek w oczekiwaniu na przyjęcie pacjentów do SOR. Niektóre karetki z pacjentami w ciężkim stanie czekają już kilka godzin! Z interwencją poselską ruszył "zdziwiony" Piotr Borys (KO) który sam jest współwinny temu co się dzieje w służbie...

  •  
    kogi via iOS

    +362

    pokaż komentarz

    Należy natychmiast zabrać wszelkie dodatki covidowe i zacząć leczyć ludzi!

    •  

      pokaż komentarz

      @kogi: i rozliczać wszystkie szpitale bo to jest bandytyzm !!!

    •  

      pokaż komentarz

      @kogi: plus obowiązkowe szczepienia

      źródło: FHe9YamXMAEbxFf.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @blurred duszność nie oznacza covid, skończ p$!?$?%ić

    •  

      pokaż komentarz

      @kogi: zamknac szpitale, nie będzie czekajacych pod szpitalami.

    •  

      pokaż komentarz

      @SpasticInk: Pewnie zatkane nosy?

      źródło: FJkTfHEVUAMxwhW.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      duszność nie oznacza covid, skończ pierdolić

      @SpasticInk: w ogóle nie powinno sie brac do szpitala wtedy, tylko najgorsze przypadki

    •  

      pokaż komentarz

      @blurred: szurom nie wytłumaczysz, covid nie istnieje, spiseg, lekarze śpią, a szpitale są puste

    •  

      pokaż komentarz

      i zacząć leczyć ludzi!

      @kogi: a teraz co robia? klada zdrowych ludzi w szpitalu zeby zajmowali miejsca i sobie pija kawke?

    •  

      pokaż komentarz

      @kogi: Dodatki covidowe nie mają tu nic do rzeczy. Wiem, że fajnie rzucać takie puste hasła i zdobywać plusy. Sprawdź komu przysługuje dodatek covidowy (wystarczy przeglądnąć moje wcześniejsze komentarze ale wersja tl:dr wybrane szpitale w Polsce, które mają status II stopnia zabezpieczenia covidowego). Pozostali medycy nie dostają ani grosza dodatkowo.

      Odpowiedzialność za kolejną blokadę ochrony zdrowia ponoszą tylko i wyłacznie rzadzący (obecnie panujący zawalili przygotowania do czegoś co było pewne, natomiast wszystkie poprzednie potraktowały ochronę zdrowia jak gorącego ziemniaka, przerzucając go z kadencji na kadencję). Lata zaniedbań i olewactwa wychodzą, a będzie jeszcze gorzej bo PiS nie wyciągnął kompletnie żadnych wniosków przez te 2 lata pandemii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Radek41 no chyba że zachoruje ktoś z rodziny to wtedy się zaczyna " państwo winneeeeee szybko na oddział bo covid " :d

    •  

      pokaż komentarz

      Dodatki covidowe nie mają tu nic do rzeczy.

      @BlueGryf: wiadomo, wiadomo.

    •  

      pokaż komentarz

      @lonegamedev: Pokazujesz swoją ignorancję w tym momencie. Rozumiem, że pacjenci czekają bo nie są covidowi, a za covidowych personel medyczny ma 100% więcej?

      No to tak nie działa. W tej chwili masz osobne szpitale covidowe oraz 'normalne'. Covidowe dzielą się na różne stopnie zabezpieczenia covidowego i tylko te z II stopniem dostają jakiekolwiek dodatki - poczytaj i zapoznaj się. wydaje mi się że bardzo ładnie wytłumaczyłem jak to działa w poprzednich wpisach.

      Natomiast ludzie czekają w kolejkach bo już od dawna brakuje personelu medycznego. Lekarze nie chcą robić specjalizacji z medycyny ratunkowej, bo jest ciężka i nie idą za tym pieniądze. Ratownicy medyczni zmieniają branżę, a pielęgniarek zawsze brakowało, a będzie gorzej, bo średnia ich wieku w 2020 wynosiła ponad 53 lata. Wiesz co jest najgorsze w tym wszystkim?

      Że medycy nie muszą wychodzić na ulicę strajkować porzucając pacjentów. Wystarczyłoby, że każda jedna osoba zatrudniona w tym sektorze wyrabiałaby jedynie swoje etatowe ~160h w miesiącu i jest pozamiatane. Czy to jest normalna sytuacja?

    •  

      pokaż komentarz

      Pokazujesz swoją ignorancję w tym momencie. Rozumiem, że pacjenci czekają bo nie są covidowi, a za covidowych personel medyczny ma 100% więcej?

      @BlueGryf: stawiam orzechy przeciwko cebuli, że korzyści finansowe wpływają na organizację służby zdrowia i pracę lekarzy.

    •  

      pokaż komentarz

      duszność nie oznacza covid, skończ pierdolić

      @SpasticInk: Tak, 100 tys ludzi z nudów duszności dostało...

    •  

      pokaż komentarz

      @BlueGryf: tak qrwa, bo z tymi problemami nic wspólnego nie ma kowidek, z którego zrobili wybitnie śmiertelną chorobę, bardziej niż taki rak, a i dodatki nie miały żadnego znaczenia, plus teleporady ( ͡° ͜ʖ ͡°). To nie ignorancja chorych, to pycha i chęć wygenerowania maksymalnych zysków przez konowałów szybciutko dołożyło się do problemów w służbie zdrowia. Bardzo długo z tego nie wyjdziemy, a wygranymi pozostaną i tak komowały.

    •  

      pokaż komentarz

      @BlueGryf: a te osobne szpitale covidowe i personel to spadły z nieba?

    •  

      pokaż komentarz

      @blurred: a tu masz zgłaszane śmierci dzieci po 2 tygodniach od początku szczepienia

      źródło: Screenshot_2022-01-24-17-35-39-538_com.google.android.youtube.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @blurred: a tu masz zgłaszane śmierci dzieci po 2 tygodniach od początku szczepienia

      źródło: Screenshot_2022-01-24-17-35-39-538_com.google.android.youtube.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @kogi: karetki czekają bo lekarze śpią na dyżurze. Potem gadają że więcej kasy chcą bo już czwarty dyżur w czwartym szpitalu w czwartej dobie pracy są. Cała Służba Zdrowia dała Dupy !!!!!! podczas tej psełdo Choroby. Każdy co ma związki z działalnością NFZ liczy teraz profity! Żniwa teraz są!!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @wizjo: Proszę o źródło tych wykresów, jeśli to są wszystkie zgony to trzeba porównać z grupą kontrolną - tutaj są wyniki takiego porównania dla 11 milionów osób, wyszło że nawet z powodów niecovidowych więcej ginęło nieszczepionych: https://www.cdc.gov/mmwr/volumes/70/wr/mm7043e2.htm

      źródło: Zrzut ekranu 2022-01-26 045236.png

    •  

      pokaż komentarz

      @rzygaj: Kowidek zwiększył ilość hospitalizacji, czym naruszył status quo w ochronie zdrowia tzn. wcześniej było c!%@?wo ale stabilnie. Po jego nadejściu zaczęło brakować miejsc w szpitalach, zwłaszcza na oddziałach typu SOR, czy Intensywna Terapia. Oczywiście procedury na początku pandemii były tragiczne ale wyjątkowo nie będę winić ani rzadzących, ani systemu. Nikt nie wiedział 2 lata temu z czym się mierzymy i jak z tym walczyć. Uczyliśmy się (wszyscy) na bieżąco, mamy szybkie testy i proces przekazania pacjenta jest banalny: Zespół ratownictwa przyjeżdża do pacjenta, jeśli jest wskazanie do hospitalizacji to robi się szybki test. Jeśli wychodzi pozytywny to dzwoni się to tzw call center, który szybko wyznacza miejsce dla pacjenta covidowego. Jeśli test jest negatywny to karetka zgodnie z ustawą o PRM kieruje się do najbliższego szpitala spełniającego odpowiednie warunki. Proste.

      Mówię to bardziej z perspektywy ratownictw medycznego, zgadzam się że spora część lekarzy poszła na łatwiznę z teleporadami ale na to jest proste rozwiązanie: zmiana lekarza rodzinnego oraz skarga do nfz. Nawet nie wiesz ile razy jako członek zespołu karetki jechałem do wezwań, które powinien obrobić lekarz rodzinny. Ludzie dzwonili po karetkę, bo nie mogli się dostać do swojego lekarza (inna sprawa, że czasem po prostu się nasłuchali od znajomych i nie próbowali nawet). Za każdym razem doradzałem skargę i zmianę lekarza ale ludziom się nie chce zgłaszać takich rzeczy przez co pozostaje jedynie narzekanie.

      @lonegamedev: w niewielkim stopniu pewnie tak ale patrzysz głównie przez pryzmat finansowy. Opowiem Ci na moim przykładzie. Odszedłem z pogotowia do szpitala tymczasowego (tzn najpierw złożyłem wypowiedzenie, a 4 miesiące później zatrudniłem się w szpitalu). Powody?
      - przełożeni traktowali nas jak mięso armatnie i śmieci
      - zabieranie premii bo na zespole nie zgadzał się stan gaz albo płynów do przetoczeń (było więcej niż w systemie) albo za to, że wylogowałeś się kilka minut po końcu zmiany
      - brak przerw
      - rozmowy dyscyplinujące pokroju: dlaczego użyłeś PWE zamiast NaCl? NaCl jest przecież tańsze
      - chore przyjmowanie zgłoszeń: np wyjazd w środku nocy do bólu zęba.
      - stawka godzinowa 19zł / brutto na umowę zlecenie plus dodatek funkcyjny (3 zł za bycie kierowcą, 5zł za bycie kierownikiem zespołu)
      - smsy od kierownictwa, że mamy wziąć swoje jedzenie do karetki bo nie wiadomo kiedy zjedziemy (a gdzie przerwa? gdzie zasady sanitarne?)

      Przez 3 lata pracowałem w systemie ratownictwa za takie grosze i wiesz co... nie przeszkadzało mi, bo mam swój etat gdzieś indziej, a praca w pogotowiu była totalną odskocznią. Niestety traktowanie nas jak śmieci przekłada się na odejścia. Rozmawiałem ostatnio z kolegą z byłego zespołu - 9 osób w najbliższym czasie odejdzie z pogotowia. Część zmieni branżę, część pójdzie do dyspozytorni medycznej.

      Ratownictwo Medyczne jest tak dziwną dziedziną, że dotychczas pracowało w niej wielu pasjonatów. Jeszcze 5 lat temu ludzie trzaskali wolontariaty byle tylko jeździć w karetce. Obecnie brakuje ludzi. Czy jeśli warunki byłyby dobre, a dyrekcja traktowała mnie z odpowiednim szacunkiem to czy bym odszedł? Nie. Prawdopodobnie równolegle ciągnąłbym trzy prace (mój etat, pogotowie i szpital).

      @rybkins1: podczas poprzedniego (nazwijmy to umownie) "sezonu" pracowałem zarówno w pogotowiu jak i w szpitalu tymczasowym, bez szkody dla pogotowia. Nikt nie jest tak głupi żeby rzucić swoją podstawową pracę dla czegoś co jest jedynie tymczasowo. Po prostu zamiast 240h robimy po 300h albo i więcej. Nasza głupota, a rządzący się cieszą. Żeby nie być gołosłownym - w tym miesiącu muszę wyrobić swoje godziny etatowe (160h), mam 21 dyżurów w tymczasowym (21 x 12h), z uprzejmości robię wymazy komercyjne (6 x 4h) i jeszcze około 48h na działania non profit. Zarobek z covida nie polega na bajońskich stawkach godzinowych, a na ilości godzin jakie spędzam w pracy (dodatek covidowy widziałem jedynie w ramach pracy w pogotowiu od bodaj grudnia 2020 do marca 2021 -> więc zamiast 19zł brutto dostawałem 38 brutto).

      Powiem więcej, mój natłok pracy nie wynika z tego, że jestem łasy na kasę. Jeśli nie wyrobię odpowiedniej ilości godzin w szpitalu to powoła mnie wojewoda i będę musiał pracować przymusowo z powołania do zwalczania skutków pandemii i z automatu dostanę bezpłatny urlop w swojej etatowej pracy, co sparaliżuje na co najmniej 3 miesiące pracę w moim zespole. Nie jest tak fajnie i różowo w tej branży, tak jak wykopki myślą.

  •  

    pokaż komentarz

    wykopałem niech ludzie zobaczą jak są robieni w chuja!!!

    w kwietniu 2021 było po 35 000 hospitalizacji covidowych
    teraz jest 14 000 hospitalizacji covidowych i mówią że szpitale zapchane!!!

    jak to jest możliwe że niezależnie od ilości hospitalizacji szpitale są zapchane??

    jak to jest możliwe że pomijając covidowych szpitale obsługują 1/3 tego co normalnie a i tak są zapchane?

  •  

    pokaż komentarz

    Pytanie, co robią szczepieni w szpitalach?

  •  

    pokaż komentarz

    gdzie są wszystkie media ? radia wszystkie poranne rozmowy z politykami a tam gdzie powinny być żadnego szura medialnego tfu...Robert tyle gadasz imprezy z kolegami a ludziom zwykłym mydlisz oczy zamiast pomóc karma i do Ciebie wróci( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Tragedia się pogłębia z każdą godziną urzędowania pana Niedziele. Jedyne co może zrobić to podać się do dymisji i niech ktoś kompetentny z mózgiem zamiast gówna wyda odpowiednie zarządzenia w służbie ...już coraz bardziej 'umierania' bo od 'zdrowia' już są bardzo daleko...