Wojna za naszą wschodnią granicą toczy się również w sieci. Atak Rosji na Ukrainę wywołał lawinę artykułów, informacji i komentarzy. Nie wszystkie doniesienia są jednak prawdziwe, część z nich ma za zadanie wywołać chaos i niepewność. Nie pozwólmy na to.
Starajmy się wspólnie o wysoki poziom społecznej weryfikacji treści na naszym portalu. Sprawdzajmy i weryfikujmy informacje w rzetelnych oraz oficjalnych źródłach. Wszelkie próby rozpowszechniania informacji nieprawdziwych raportujmy moderacji.
Wojna zimowa 1939/1940: jak "mała" Finlandia powstrzymała ZSRR

Wojna zimowa 1939/1940: jak "mała" Finlandia powstrzymała ZSRR

30 listopada 1939 r. Armia Czerwona zaatakowała Finlandię. Wydawało się, że komunistyczne imperium szybko zgniecie ten słaby kraj. Wynik był jednak inny, między innymi dzięki fortyfikacjom, lasom i dobremu morale. Jak przebiegała wojna zimowa?

  •  

    pokaż komentarz

    Która armia zwyciężyła? Z zasady zgodnie twierdzi się, że fińska. O wiele mniejsza, broniąca około 1600 kilometrowej granicy, stawiała zażarty opór jednemu z najpotężniejszych państw świata. To oczywiście prawda i nie można fińskiemu żołnierzowi odmówić ani wyszkolenia, ani determinacji. Zanim jednak zaczniemy lekceważyć z tego tytułu Armię Czerwoną, przypomnijmy sobie, że walczyła w skrajnie niekorzystnych warunkach: koszmarne mrozy, utrudniająca poruszanie się rzeźba terenu, liczne przeszkody naturalne, świetnie przygotowany do obrony przeciwnik… Żadna armia nie dałaby rady osiągnąć więcej. Jedyny naprawdę poważny błąd, który wtedy popełniono, to to, że tę wojnę w ogóle rozpoczęto. To jednak nie była wina żołnierzy.

    Tak samo jak z Ukrainą. Jedyny poważny błąd ruSSkich to taki, że rozpoczęli tą wojnę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @konkarne: Ciekawa ironia w kontekście tego, że to właśnie ruscy wykorzystywali przewagę klimatyczną nad wojskami Napoleona czy Hitlera kiedy ci zapędzali się na wschód. Tak więc, nie żal russkich i żadne wytłumaczenie. Należy ich lekceważyć tak samo jak oni zlekceważyli warunki prowadzenia wojny an granicy z Finami.
      Powszechnie uważa się że przeciwnicy Rosji polegali na ich ziemi przez nieprzystosowanie do surowej zimy tam panującej. Wojna z Finami pokazuje że to tylko "ślepy traf" ruskich, a nie faktyczna ich przewaga którą wykorzystywali. Jedyne co to mieli zasoby mięsa armatniego aby to wszystko przetrzymać, ale nie wykorzystać.

    •  

      pokaż komentarz

      @konkarne: Błąd ruskich, że rozpoczęli wojnę? Fakt, Finlandii nie podbili, ale zdobyli trochę terenu i przejęli kontrolę nad fińską polityką zagraniczną na kilkadziesiąt lat.

    •  

      pokaż komentarz

      Zanim jednak zaczniemy lekceważyć z tego tytułu Armię Czerwoną, przypomnijmy sobie, że walczyła w skrajnie niekorzystnych warunkach: koszmarne mrozy, utrudniająca poruszanie się rzeźba terenu...

      @konkarne: A finowie bronili się latem na płaskim terenie bez przeszkód. IksDe

    •  

      pokaż komentarz

      @harcepan-mawekrwi:

      Napoleon zasiedział się w Moskwie licząc na to że car zacznie negocjować pokój, gdyby działał racjonalnie to wyszedłby z Moskwy wcześniej a gdyby jeszcze jego rozkazy dotyczące logistyki zostały wykonane mógłby zimować Grande Armee w okolicach np. Wilna i na wiosnę wrócić w pole.
      Polskie oddziały Napoleona przez cały czas odwrotu działały bardzo skutecznie bo Polacy wiedzieli dokąd się wybierają i odpowiednio przygotowali.
      Gość który doskonale wiedział że "armia maszeruje na brzuchu" zj%##ł sprawę z powodów politycznych.

      Niemców rozłożyła logistyka, nie byli w stanie zaspokoić potrzeb wojska na takich odległościach.

      Generał Mróz to w dużej mierze legenda.

      Gx

  •  

    pokaż komentarz

    Niby powstrzymała, ale :
    1. straciła bardzo duży obszar (zachodnia karelia, 35 tysiecy km2)
    2. przeszła do niemieckiej strefy wpływów
    3. podczas drugiej wojny, gdy była pod niemieckimi wpływami to była następnie wojna kontynuacyjna z ruskami, którą również przegrali i wtedy finalnie doszło do "finlandyzacji"

  •  

    pokaż komentarz

    Ledwo ... grali na czas licząc na szwedów a przy wyczerpaniu rekruta mając sił i środków na kilka tygodni walki poprzez pertraktacje pokojowe oddali teren czyli niestety to czego chciał stalin zostało zrealizowane.
    Inną sprawą jest ilu sowietów poszło w piach oraz jak wyglądała dyplomacja finlandi po konflikcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @BLEBLEBLEX1: A czego tak na prawdę chciał Stalin?

      Przypominam, że podstawą roszczeń była groźba agresji Finlandii na Rosję. Znając specyfikację wojska Fińskiego (przystosowane właściwie tylko do działań obronnych), do tego brak podstaw do stwierdzenia, że Niemcy czy inne państwo planuje w najbliższym czasie przerzut sił na wschód Finlandii...

      Przypominam też, że jego wizją była m. in. wielka matuszka rosja w postaci rozlania komunizmu na jak najwieksza czesc swiata.

    •  

      pokaż komentarz

      @BLEBLEBLEX1: Ciekawy opis rosyjskich strat czytałem, fiński operator KM pisał (mniej więcej tak):
      Biegli na nas falami, grupa za grupą, ściągałem ich seriami, potem następnych i następnych a oni nieprzerwanie biegli ku naszemu okopowi, uważałem żeby nie przegrzać KM-U, nie mogłem zmienić taśmy, wsparł mnie kolega.
      Po chwili przede mną leżał stos rosyjskich trupów, ziemia była czerwona od krwi, dosłownie chodziliśmy po ich ciałach. Nie mogłem już celować, trzeba było przerzucać zwłoki, żeby móc w ogóle wydostać lufę karabinu do strzału.