Rynek NFT upada? Liczba transakcji spadła od września o 80%

Rynek NFT upada? Liczba transakcji spadła od września o 80%

Rynek NFT w odwrocie. Zainteresowanie kupnem nowych tokenów spadło. Jeszcze pół roku było ono 10-krotnie wyższe.

  •  

    pokaż komentarz

    Stworzyli wydmuszkę, cyfrowe nic i kazali sobie płacić gruby hajs.

  •  

    pokaż komentarz

    Najbardziej bezużyteczne gówno XXI wieku

    •  

      pokaż komentarz

      @Argiope: Miałoby większy sens, jakby je sprzedawali w Second Life ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Miałoby większy sens, jakby je sprzedawali w Second Life ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @uciekinier_z_czarnolisto: taki jest plan. Już powstało coś takiego jak MANA Decentraland i większość itemów tam to NFT.

    •  

      pokaż komentarz

      @Argiope: Gotowka tez juz nie ma pokrycia w zlocie, jest tak duzo warta, ze u nas mozna drukowac, drukowac, drukowac i nikt nie reaguje, ze to zle ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Argiope: zgodzę się ze bezużyteczne gowno, ale wojna pokazała ze jednak do czegoś sie przydadzą można załadować film, obraz i nikt tego nie usunie patrz cenzura w rosji, chinach :)

    •  

      pokaż komentarz

      @uciekinier_z_czarnolisto: myślałem że jestem jedyną osobą która to pamięta

    •  

      pokaż komentarz

      @szwiti:
      Popraw mnie jeśli się mylę, ale przecież w block chainie jest tylko URL do treści, więc jak najbardziej jest coś co można skasować.

    •  

      pokaż komentarz

      Najbardziej bezużyteczne gówno XXI wieku

      @Argiope: Będzie beka jak za 10-20 lat dostaniesz akt własności nieruchoności w formie NFT ;). Ta technologia to nie tylko obrazki małp i kawałki dupy Dody.

    •  

      pokaż komentarz

      @Argiope: czego się spodziewać, ludzie są tak głupi, że kupowali pierdy czy wodę z wanny jakiejś influencerki XD to tym bardziej rzucali się na certyfikat posiadania pixeli jak ktoś im powiedział, że jeszcze mogą na tym zarobić ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Largenss: Chciales powiedziec chyba "Jak dostaniesz link do aktu wlasności nieruchomisci przechowywany w panstowym scentralizowanym serwerze w formie nft to sie bedziesz śmiał"

    •  

      pokaż komentarz

      @uefaman: Ja to będę do końca życia przywoływał. Podobnie jak telewizję 3D.

    •  

      pokaż komentarz

      Chciales powiedziec chyba "Jak dostaniesz link do aktu wlasności nieruchomisci przechowywany w panstowym scentralizowanym serwerze w formie nft to sie bedziesz śmiał"

      @Cepion: Wiadomo, ze scentralizowane. Chyba nikt nie jest tak naiwny, zeby myslec ze jakikolwiek rzad zrezygnuje z mozliwosci kontrolowania majatkow obywateli oraz mozliwosci kasowania podatkow za nic. Co nie zmienia faktu, ze technologia NFT nie jest bez sensu. Oczywiscie o ile sie rozumie o co w niej chodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Gotowka tez juz nie ma pokrycia w zlocie, jest tak duzo warta, ze u nas mozna drukowac, drukowac, drukowac i nikt nie reaguje, ze to zle ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @ThomasE: co ty za głupoty wypisujesz, jak właśnie mamy rekordową inflację przez dodruk... Rozpędź się i walnij barana w ścianę. Na pewno nie zmądrzejesz, ale przynajmniej jest szansa na ograniczenie puli wadliwych genów w społeczeństwie.

    •  

      pokaż komentarz

      Będzie beka jak za 10-20 lat dostaniesz akt własności nieruchoności w formie NFT ;). Ta technologia to nie tylko obrazki małp i kawałki dupy Dody.

      @Largenss: Akt własności nieruchomości w NFT to coś mającego jakieś pokrycie w rzeczywistości.
      NFT na tweeta czy zdjęcie dupy Dody to absurd.

    •  

      pokaż komentarz

      Akt własności nieruchomości w NFT to coś mającego jakieś pokrycie w rzeczywistości.
      NFT na tweeta czy zdjęcie dupy Dody to absurd


      @bungaBunga: Tak ale to tylko sposoby wykorzystania tej samej technologii :). Jedne bardziej sensowne inne mniej albo wcale.

    •  

      pokaż komentarz

      zgodzę się ze bezużyteczne gowno, ale wojna pokazała ze jednak do czegoś sie przydadzą można załadować film, obraz i nikt tego nie usunie patrz cenzura w rosji, chinach :)

      @szwiti: w tej chwili w punktach wymiany krypto na gotówkę na Ukrainie za 1 dolara w krypto tzw stablecoina dostaniesz 10-15% więcej realnej gotówki w dolarach. Po prostu Ukraińcy którzy mają dolary w gotówce wymieniają je na dolary w krypto bo tam żaden Ruski sołdat im tego nie ukradnie i nawet podróże z tak upchnietym majątkiem są bezpieczniejsze. A punkty oferują taki kurs wymiany bo mają w ch?$ gotówki a brakuje im stablecoinow.
      Nie ma to dużego odniesienia do nft, którego też nie rozumiem. Niekoniecznie musi świadczyć vto też o przydatności bitcoina ale świadczy to o tym że taki stablecoin może być uważany za bezpieczniejszy od banku, gotówki a nawet złota czy diamentów. Możesz go wymienić na cokolwiek praktycznie w dowolnym miejscu kuli ziemskiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @uciekinier_z_czarnolisto: dawno temu gadali w telewizji o kolesiu co zapłacił 3 mln dolarów za jakiś apartamentowiec w Second Life

    •  

      pokaż komentarz

      @Largenss: a po co ktoś miałby robić akt własności nieruchomości w formie nft? Przecież to samo jest już w zwykłej, nudnej księdze wieczystej którą wystarczy tylko lepiej zinformatyzować bo chyba coś z tym robili.

    •  

      pokaż komentarz

      @CJzSanAndreas: Tak samo z cyckami piosenkarki w NFT będzie…

    •  

      pokaż komentarz

      @szwiti: usunie, usunie.
      Token przecież nie jest obiektem, tylko jego cyfrową reprezentacją. Item leży sobie na zwykłej bazie danych, off chain. Po jego usunięciu zostajesz z "gołym" tokenem.

    •  

      pokaż komentarz

      a po co ktoś miałby robić akt własności nieruchomości w formie nft? Przecież to samo jest już w zwykłej, nudnej księdze wieczystej którą wystarczy tylko lepiej zinformatyzować bo chyba coś z tym robili

      @r4x4: No tak właśnie nie za bardzo to samo. Słowo kluch: blockchain.

    •  

      pokaż komentarz

      @Largenss: i co ci z tego blockchainu? Jakie ma faktycznie istniejące zalety? Żadnych. Decentralizacja dokumentów prawnych nigdy nie nastąpi z bardzo ważnego powodu, żaden polityk takiej decyzji nie podejmie. Więc masz rację, to nie jest to samo. Klasyczna metoda jest o kilka klas lepsza, bo nie marnuje bezsensownie zasobów, wykonuje swoją robotę od setek lat, a co najważniejsze w przeciwieństwie do nft działa. Nft nie posłuży nigdy jako akt własności bo nie wnosi żadnej jakościowej zmiany, nawet najmniejszej.

    •  

      pokaż komentarz

      i co ci z tego blockchainu? Jakie ma faktycznie istniejące zalety? Żadnych. Decentralizacja dokumentów prawnych nigdy nie nastąpi z bardzo ważnego powodu, żaden polityk takiej decyzji nie podejmie. Więc masz rację, to nie jest to samo. Klasyczna metoda jest o kilka klas lepsza, bo nie marnuje bezsensownie zasobów, wykonuje swoją robotę od setek lat, a co najważniejsze w przeciwieństwie do nft działa. Nft nie posłuży nigdy jako akt własności bo nie wnosi żadnej jakościowej zmiany, nawet najmniejszej.

      @r4x4: Ok, boomer ;). Najlepsze jest to jak chcesz sprzedać/kupić mieszkanie i musisz iść do notariusza a potem czekać kilka miesięcy na stworzenie księgi wieczystej. Oczywiście po drodze zajmuje się tym armia ludzi. No ale lepiej się nie da bo przecież musi to być na papierze i musi być przybita pieczątka. Im więcej pieczątek tym lepiej. A potem wprowadzimy to sobie do bazy widocznej w internecie ale takiej, która tak na prawdę za wiele ci nie daje bo w razie czego i tak tylko papier i notariusz.

      Nie musi to być zdecentralizowane, żeby działało. Chociaż idealnie by było gdyby było zdecentralizowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @Largenss: To są bardzo ważne pisma urzędowe, tutaj nie zostawia się wszystko technologią które nie rozwiązują żadnego problemu. Jedyne co trzeba zmienić w obecnym systemie to znaleźć gdzie powstają opóźnienia i to poprawić. Nie musisz mieć możliwości sprzedaży mieszkania w kilka minut. Kilka tygodni jest zupełnie akceptowalnym terminem.

      Pewnie nie wiesz, ale spora część tych pieczątek jest dość ważna, bo poświadczają one bezpieczeństwo posiadania dość drogiej nieruchomości którą mało kto by chciał stracić przez zbyt słabe zabezpieczenia.

      nft nie rozwiąże żadnego problemu potwierdzenia praw do danej nieruchomości.

      I nie jestem boomerem, ledwo skończyłem studia ale wiem wystarczająco dużo by zauważyć jak śmieszne są środowiska entuzjastów nft. W przeciwieństwie do was nie jestem oderwany od rzeczywistości i widzę coś więcej niż mrzonki o możliwym zarobku.

    •  

      pokaż komentarz

      To są bardzo ważne pisma urzędowe, tutaj nie zostawia się wszystko technologią które nie rozwiązują żadnego problemu. Jedyne co trzeba zmienić w obecnym systemie to znaleźć gdzie powstają opóźnienia i to poprawić. Nie musisz mieć możliwości sprzedaży mieszkania w kilka minut. Kilka tygodni jest zupełnie akceptowalnym terminem.

      Pewnie nie wiesz, ale spora część tych pieczątek jest dość ważna, bo poświadczają one bezpieczeństwo posiadania dość drogiej nieruchomości którą mało kto by chciał stracić przez zbyt słabe zabezpieczenia.

      nft nie rozwiąże żadnego problemu potwierdzenia praw do danej nieruchomości.

      I nie jestem boomerem, ledwo skończyłem studia ale wiem wystarczająco dużo by zauważyć jak śmieszne są środowiska entuzjastów nft. W przeciwieństwie do was nie jestem oderwany od rzeczywistości i widzę coś więcej niż mrzonki o możliwym zarobku

      @r4x4: Czy ci się to podoba czy nie będzie to kiedyś w 100% zdigitalizowane (potwierdzenie własności oraz transakcje). Niezależnie jaka to będzie technologia. To jest tylko kwestia czasu (raczej dekad) bo dzisiejsza technologia faktycznie budzi trochę wątpliwości co do bezpieczeństwa.

      Będzie to wtedy bezpieczne, szybsze, wygodniejsze a przede wszystkim usunie absurd, który istnieje np. w Polsce. Nie wiem czy wiesz ale akt notarialny sporządza się najczęściej bez dokonanej płatności. Czyli jako kupujący wychodzisz od notariusza z aktem notarialnym i będąc właścicielem nieruchomości. Poprzedni właściciel nie ma już nieruchomości ani póki co pieniędzy. Oczywiście kupujący poddaje się dobrowolnie egzekucji w razie gdyby nie zapłacił w ustalonym terminie i być może faktycznie uda się te pieniądze od niego odzyskać a być może nie gdyby był nastawiony od począrku na oszustwo.

      Alternatywnie możesz kupić wirtualny akt własności za pieniądze.

      Kiedyś to, ze nie trzeba bedzie chodzic do banku zeby zrealizowac czek bylo trudne do wyobrazenia no bo co z bezpieczenstwem? Pozniej powstaly karty platnicze i bankomaty. Teraz mozna placic zblizeniowo telefonem. Mozna zalatwic sprawy urzedowe nie wychodzac z domu (profil zaufany) co tez jeszcze nie tak dawno bylo nie do wyobrazenia. Tak jak napisalem na poczatku, to tylko lwestia czasu.

    • więcej komentarzy(14)

  •  

    pokaż komentarz

    No cóż, zostanie kilka pierwszych projektów bo one są faktycznie przełomowe oraz wieje rozwiązań z przedmiotami w grach, bo one mają jakieś zastosowanie a reszta. No cóż, kto miał zarobić zarobił.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: Dokładnie, wszelkie NFT posiadające jakąś użyteczność przetrwają i będą miały się dobrze, ale reszta przehajpowanego gówna, cashgrabów i shitu do prania kasy zniknie, jak z projektami ICO w 2018 roku. Kwestia wejścia regulacji, które na pewno się pojawią i to grube xd

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew nie będzie tak. jak mówił #zaorski - jeżeli zmienimy system kontraktowania i przeniesiemy wszystko na blockchain to nft dopiero dostań gazu.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew
      I teraz na rynek wchodzą duże korpo, całe na biało, które zrobią z grafiki w internecie sieć praw autorskich, kar i pozwów sądowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: Nie ma ŻADNEGO przełomowego zastosowania NFT. A w grach to nie potrzeba żadnego nft. Handel i wartość przedmiotów tak czy inaczej determinuje działanie wydawcy gry.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: wartość przedmiotów determinuje ich unikatowość a tą ma zapewniać NFT.

    •  

      pokaż komentarz

      @m4jq: NFT nie zapewnia unikatowości przedmiotów, a unikatowość paragonów. Tyle to warte.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma ŻADNEGO przełomowego zastosowania NFT. A w grach to nie potrzeba żadnego nft. Handel i wartość przedmiotów tak czy inaczej determinuje działanie wydawcy gry.
      @graf_zero: Przełomowe jest zastosowanie NFT do sztuki. Podobnie jak różne gatunki powstawały na przestrzeni dziejów to jest to gis nowego. Kwadrat na czarnym tle, gówno w puszczę, teraz NFT.

      Handel i wartość przedmiotów tak czy inaczej determinuje działanie wydawcy gry. To zależy od tego jak jest zaimplementowany NFT. Przy odpowiednich kontraktach wydawca może mieć bardzo ograniczony wpływ. Technicznie jest to dość skomplikowane ale da się zrobić.

      Wyobraź sobie np Black Lotusa z MTG karta ma duża wartość ale jest sporo podróbek NFT by ten problem rozwiązało. Co więcej twórcy mogliby korzystać na transakcjach nawet na rynku wtórnym.

    •  

      pokaż komentarz

      Kwadrat na czarnym tle, gówno w puszczę, teraz NFT.

      @IvanBarazniew: Taka sztuka rozprzestrzeniła się głównie do prania kasy, a ludzie zaczęli się do niej spuszczać tylko dlatego, że te bohomazy sprzedawały się po kilka milionów. Z resztą z NFT jest identycznie xD, żadna to sztuka, po prostu brak regulacji = świetne pole do popisu, aby nie płacić podatków/prać kasę.

    •  

      pokaż komentarz

      @m4jq: NFT nie zapewnia unikatowości przedmiotów, a unikatowość paragonów. Tyle to warte.

      @Heriks: Nie no, jeśli posiada jakąś użyteczność (np. postać w grze, czy pass do bezterminowej subskrypcji premium gdzieś tam), no to zapewnia.

    •  

      pokaż komentarz

      aby nie płacić podatków/prać kasę.
      @rencznik: Skąd pomysł o nie płaceniu podatków?

    •  

      pokaż komentarz

      @Heriks: podsumowałeś cały ten gównobiznes w jednym zdaniu

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero dokładnie. Nie potrzeba blockchain by zapisać incormację, że ktoś coś posiada. Szczególnie w grze którą kontrolują jej autorzy. Wystarczy jeden wpis w zwykłej bazie danych, takiej jakiej używa sie wszędzie.

    •  

      pokaż komentarz

      Handel i wartość przedmiotów tak czy inaczej determinuje działanie wydawcy gry.

      @graf_zero: No gry mają swojego Glapińskiego. Może kiedyś ktoś będzie widział wartość w graniu w grę z ekonomią regulowaną przez rynek.

    •  

      pokaż komentarz

      @rencznik:

      Tax evasion occurs when the persons generating income via NFTs fail to report the income to tax authorities.
      Taaa a jak się fiskus dopatrzy to zapłacisz 70% od nieudokumentowanego dochodu. Równie dobrze możesz pracować na czarno.

    •  

      pokaż komentarz

      Może kiedyś ktoś będzie widział wartość w graniu w grę z ekonomią regulowaną przez rynek.

      @libertarian_artificial_intelligence: masz takie gry, np. cs:go, tf2, wow, eve i inne mmo. nie potrzebuja zadnych nft do tego. i dalej oprocz regulowania przez rynek, rynek jest tez determinowany przez dzialania tworcow gry bo to oni przeciez gre stworzyli i rozwijaja ja lol.

      mam nadzieje ze to sie bardziej nie spopularyzuje bo nie chce zeby gry byly druga praca.

    •  

      pokaż komentarz

      Przełomowe jest zastosowanie NFT do sztuki. Podobnie jak różne gatunki powstawały na przestrzeni dziejów to jest to gis nowego. Kwadrat na czarnym tle, gówno w puszczę, teraz NFT.

      @IvanBarazniew: ale nFT to nie dzieła, nft to "paragony" - linki do plików jpg.

    •  

      pokaż komentarz

      ale nFT to nie dzieła, nft to "paragony" - linki do plików jpg.
      @graf_zero: NFT to sposób dystrybucji sztuki. To wcale nie muszą być linki, to zależy od kontraktu, można wpakować cały obrazek, zresztą to nie kusi hyc nawet obrazek, był przypadek gościa co zniszczył obraz i na tej podstawie stworzył NFT.

      Te obrazki np małp to tylo jeden z możliwych sposobów na użycie NFT. A ponieważ tokeny bazują na smart kontraktach można traktować nawet same kontrakty jako sztukę. Technicznie jest wiele możliwości wykorzystania NFT w dziedzinie sztuki i za pewne nie widzieliśmy jeszcze wszystkich.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: z tym że całego obrazu nikt nie wstawić z bardzo prostego powodu, to jest skrajnie nieopłacalne. Jak myślisz dlaczego większość nft nie zawiera faktycznych obrazków w sobie?

    •  

      pokaż komentarz

      NFT to sposób dystrybucji sztuki. To wcale nie muszą być linki, to zależy od kontraktu, można wpakować cały obrazek, zresztą to nie kusi hyc nawet obrazek, był przypadek gościa co zniszczył obraz i na tej podstawie stworzył NFT.

      @IvanBarazniew:
      Żeby to była sztuka to musiałaby by to być artystyczna dyskusja z innymi twórcami, z odbiorcą.

      Tego NIGDY w świecie NFT nie bylo. To był chamski run na kasę, nikt nie dyskutował nad znaczeniem samych dzieł, tylko nad "wartością kolekcji", opartą na wręcz komicznym washtradingu.

      Te obrazki np małp to tylo jeden z możliwych sposobów na użycie NFT. A ponieważ tokeny bazują na smart kontraktach można traktować nawet same kontrakty jako sztukę. Technicznie jest wiele możliwości wykorzystania NFT w dziedzinie sztuki i za pewne nie widzieliśmy jeszcze wszystkich

      Sztuka to sposób wyrażenia swojej emocjonalności lub wpływania na emocje innych. Smart kontrakty raczej nie spełniają definicji.

      Co do zastosowania NFT.
      TEORETYCZNIE koncept NFT mógłby znaleźć zastosowanie w twórczości cyfrowej.
      Jeśli wyobrazić sobie że każdy utwór umieszczany w sieci jest podpisywany przez autora i opisywany w bazie typu ContentID googla/YT, i JEDYNY sposób publikacji i odbioru treści w danej sieci (niekoniecznie od razu całym internecie) to było wykorzystanie odnośnika do oryginalnego, podpisanego utworu, nad którym kontrolę sprawowałby posiadacz NFT to tak, było by to coś nowego. Nie dałoby się zrobić printscreena utworu i wrzucić go na np wykop, bo baza contentID wykryłaby podobieństwo.

      Taka "sieć legalnych treści" gdzie płacisz za każde wyświetlenie cudzego utworu i zarabiasz na każdym wyświetleniu swojego

      Ale oczywiście NFT NIC takiego nie oferują.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli wyobrazić sobie że każdy utwór umieszczany w sieci jest podpisywany przez autora i opisywany w bazie typu ContentID googla/YT, i JEDYNY sposób publikacji i odbioru treści w danej sieci (niekoniecznie od razu całym internecie) to było wykorzystanie odnośnika do oryginalnego, podpisanego utworu, nad którym kontrolę sprawowałby posiadacz NFT to tak, było by to coś nowego. Nie dałoby się zrobić printscreena utworu i wrzucić go na np wykop, bo baza contentID wykryłaby podobieństwo.

      Taka "sieć legalnych treści" gdzie płacisz za każde wyświetlenie cudzego utworu i zarabiasz na każdym wyświetleniu swojego

      Ale oczywiście NFT NIC takiego nie oferują.
      @graf_zero: Cały czas rozpatrujesz NFT jako bardzo podstawowy, prosty kontrakt. I tak Np ERC-1155 definiuje metadane jako plik wskazywany Url em. Ale to nie jest jedyna możliwa implementacja. Wyobraź sobie np, że zamiast linka do YouTube masz torrenta - treść jest udostępniana przez wieje osób a im bardziej popularna tym szerzej udostępniana, kolejny krok to by były urządzenia kompatybilne z blockchain realizujące zabezpieczenie treści i masz to co opisałeś.

      Natomiast zgadzam się dzisiejsze zastosowanie do podpisywania linków do obrazków i sprzedawanie tego jako czegoś wyjątkowego to jest szukanie frajerów. Natomiast już na przykład NFT ze spalonego obrazu wydaje się czymś ciekawym.

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast już na przykład NFT ze spalonego obrazu wydaje się czymś ciekawym.

      @IvanBarazniew: Ale to dyskusja artystyczna z bardzo niszowym światem "dzieł NFT".

    •  

      pokaż komentarz

      Ale to dyskusja artystyczna z bardzo niszowym światem "dzieł NFT".
      @graf_zero: Tak, przy czym to jest właśnie przykład sztuki, a w przyszłości możemy się spodziewać również bardziej ambitnych projektów z elementami NFT, wyobraź sobie wystawę z której możesz zabrać kawałek dzieła albo wręcz współtworzyć dzieło i zapisać się jako współtwórca. Możliwości jest wiele tylko trzeba wyjść poza ramy obrazków z małpami.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: Ale nie potrzebujesz do tego ekosystemu nft opertego o blockchain etherum (whatever).

      To mogłby być javascript. Bo chodzi o wyraz twórczy a nie technologię.

    •  

      pokaż komentarz

      To mogłby być javascript. Bo chodzi o wyraz twórczy a nie technologię.
      @graf_zero: Chodzi tez o technologię.
      Exegi monumentum aere perennius
      Tak długo jak jest blockchain, twoja sztuka przetrwa. Jakiś tam serwer z js ktoś prędzej lub później wyłączy.

    • więcej komentarzy(17)

  •  

    pokaż komentarz

    NFT mają sens np. jako wirtualne przedmioty w grach np broń, których zdobycie wymaga czasu / wysiłku / pieniędzy [co czyni je rzadkimi] i które podlegają obrotowi na wolnym rynku między graczami.
    Obrazki NFT to jakieś nieporozumienie, błąd młodego wieku tej idei.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wiktor1975 ta a po 10 latach masz gówno wirtualny przedmiot nic nie warty bo weszła inna lepsza gra xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Wiktor1975: nawet w grach nie ma to sensu, bo nie wnosi to żadnej wartości dodanej. Nft jedyne co możesz wnieść do gier to marnowanie mocy obliczeniowej.

    •  

      pokaż komentarz

      nie wnosi to żadnej wartości dodanej

      @r4x4: silna broń, trwała zbroja, większe zdrowie, zapas many, pojazd - granicą tutaj jest wyobraźnia twórcy gry. No i do używania takiego przedmiotu NFT nie zużywa się mocy obliczeniowej, to nie to samo co kopanie kryptowalut.

    •  

      pokaż komentarz

      NFT mają sens np. jako wirtualne przedmioty w grach np broń, których zdobycie wymaga czasu / wysiłku / pieniędzy [co czyni je rzadkimi] i które podlegają obrotowi na wolnym rynku między graczami.

      @Wiktor1975: Fajnie, tylko gry nie są wieczne i np TERA online się wyłącza teraz a jeszcze wcześniej inna gra multiplayer.
      Gry się rozwijają i sprzęt komputerowy też, powstają nowe gry a stare zdychają i się je wyłącza. Nawet takie najpopularniejsze gry jak CS:GO, tam masz też podobny rynek skinów i ludzi, którzy włożyli tam pieniądze, a co się teraz z tym dzieje? Zdycha z dnia na dzień i ceny lecą w dół wszystkiego, mało kto kupuje skrzynki i je otwiera. xD

    •  

      pokaż komentarz

      silna broń, trwała zbroja, większe zdrowie, zapas many, pojazd - granicą tutaj jest wyobraźnia twórcy gry. No i do używania takiego przedmiotu NFT nie zużywa się mocy obliczeniowej, to nie to samo co kopanie kryptowalut.

      @Wiktor1975: Zrozum, że gry się nudzą zwyczajnie i gracze odchodzą po kilku miesiącach góra.
      Gry takie jak WoW, FFXIV czy choćby league of legends gdzie gracze grają w nie latami to promil promila wszystkich gier. Stworzenie i wydanie gry, w której byłoby miliony graczy na lata to lepiej niż wygrać na loterii.
      New world na początku miał miliony aktywnych graczy dzisiaj ma 20k. xD

      źródło: lmaooo2.png

    •  

      pokaż komentarz

      @BayzedMan: blockchain przedmiotów NFT można zaprogramować tak by były one kompatybilne z wieloma grami obsługującymi dany blockchain [lub kilka blockchainów], nawet różnych producentów. A wolny rynek takich przedmiotów mógłby być całkowicie niezależny od gier. Jak serwis ogłoszeniowy - kupujesz sobie unikalną zbroję na OLX i możesz ją zakładać w Doom Eternal 2 ale też i w Halo 5 i w GTA 6 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Wiktor1975: Nie ma darmowych obiadów w sferze programowania.
      Jeżeli takie coś by powstało to zapewniam cie, że miałoby to zbyt mocny wpływ na gre i jej popularność a nawet na sposób działania.
      Stworzenie sieci gier, w których każda by dzieliła coś z inna grą byłoby niemożliwe do wprowadzenia, to byłby najgorszy koszmar dla kogoś zajmującego się bazami danych. xD
      Napisanie sprawnego net codu do gry multiplayer z małym lagiem to jest wysiłek dzisiątek programistów przez lata.

    •  

      pokaż komentarz

      mało kto kupuje skrzynki i je otwiera. xD

      @BayzedMan: Nie śledzę CSGO, możesz powiedzieć dlaczego ludzie już nie kupują skinów? Szał minął?

    •  

      pokaż komentarz

      @Wiktor1975 ale jeśli chcesz kogoś uhonorować za wkład w grę czy osiągnięcia to wcale nie potrzeba do tego nft. Tego typu rzeczy osiągano bez problemu już wiele lat temu, po prostu wpuszczając na serwer ograniczoną ilość danego przedmiotu...

    •  

      pokaż komentarz

      @BayzedMan
      Ale już powstało... ( ͡º ͜ʖ͡º)
      Gry korzystają z tych samych silników, z tych samych asetow. Tyle że teraz to działa tylko dla programistów. Kwestią czasu jest dostosowanie silników do obslugi publicznych obiektow nft o określonych parametrach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawel993: ale to przecież chodzi o to żebyś ten przemiot mógł przenosić do dowolnej gry. Może być ta stara, albo nowa

    •  

      pokaż komentarz

      @BayzedMan: jeżeli kryje się za tym gruby hajs to uwierz mi, że problem o którym mówisz, to żaden problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wiktor1975: @Pawel993: znam kilku co zbierali unique do pliczków z Diablo I Hellfire :)

    •  

      pokaż komentarz

      ta a po 10 latach masz gówno wirtualny przedmiot nic nie warty bo weszła inna lepsza gra xD

      @Pawel993: to samo możesz powiedzieć o nowym Iphone :D

    •  

      pokaż komentarz

      @czoda:

      Kwestią czasu jest dostosowanie silników do obslugi publicznych obiektow nft o określonych parametrach.

      Śmiem wątpić. Co z tego, że coś działa na Unity, jeśli jeden ziomek zrobił class Weapon, drugi IEquippable a trzeci IPlayerItem. Od silnika do logiki gry jest jeszcze kawał abstrakcji. Może jakiś Ubiszit będzie w stanie to wymusić w ramach swoich studiów, i będziesz mógł użyć skórki z FarCry w R6, ale nic ponad to nie wróżę.

    •  

      pokaż komentarz

      @vanquin: Tylko że to bajeczka dla naiwnych.

      Tego zwyczajnie się nie da wykonać, bo przedmioty w grach to nie fizyczne przedmioty i podlegają prawom danej gry a nie realnego świata.

      Nie weźmiesz pancerza z Fallouta 2 i nie wrzucisz go do Diablo 2, bo gry mają zupełnie niekompatybilne ze sobą systemy statystyk. Nie weźmiesz miecza świetlnego z Fallen Order do Outer Worlds z tego samego powodu (i braku animacji, logiki związanej z dźwiękiem, chowaniem miecza, itd).
      I nie, ten sam silnik tego nie załatwi.

    •  

      pokaż komentarz

      silna broń, trwała zbroja, większe zdrowie, zapas many, pojazd - granicą tutaj jest wyobraźnia twórcy gry.

      @Wiktor1975: do tego nie potrzeba żadnego gówna pokroju NFT. Dla przykładu Black Desert Online ma system w którym po maksymalnym ulepszeniu przedmiotu zostaje on oznaczony nazwą użytkownika, któremu udało się tego dokonać. Taki przedmiot może być sprzedany innemu graczowi na wewnętrznym markecie gry za walutę istniejącą tylko w grze, której zdobycie nie wymaga wydawania rzeczywistych pieniędzy. Osoba, która kupi taki przedmiot będzie widziała na nim kto go stworzył.
      NFT to scam bez jakichkolwiek realnych sposobów na wykorzystanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Henrar: Ale to jak najbardziej działa, gdy ten sam producent ma różne gry, gdzie te same przedmioty mogą zostać wykorzystane w podobny sposób. To nie jest teraz możliwe, bo żeby powstały takie projekty potrzeba wielu lat, a NFT to tak świeże gówno, że wszystko co wychodzi to zwykły cashgrab i lipa.

    •  

      pokaż komentarz

      @rencznik: Jak jest ten sam producent to:
      a) może te przedmioty przygotować pod działanie z wieloma tytułami (jak Blood Dragon armor z gier Bioware)
      b) nie potrzebuje do tego blockchaina xD

    •  

      pokaż komentarz

      to samo możesz powiedzieć o nowym Iphone :D

      @m4jq: no ale iphone uzywam przez 5 lat do wielu rzeczy a nft nawet sobie tylka po sraniu obetrzec nie mozna

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: no dobra ale to masz jedna karte, pozostale milion przedmiotow ludzie kupili zaplacili gruby hajs juz dawno nie istnieje, ludzie o tym zapomnieli bo to nic nie warte

    •  

      pokaż komentarz

      @rencznik: Jak jest ten sam producent to:
      a) może te przedmioty przygotować pod działanie z wieloma tytułami (jak Blood Dragon armor z gier Bioware)
      b) nie potrzebuje do tego blockchaina xD


      @Henrar: No mylisz się, bo wiele osób zainwestuje w te NFT bez grania w tą grę dla czystej spekulacji, przez co zarobi producent o wiele wiele więcej niż zamykając się tylko na graczy. Przecież tu nie chodzi o samo granie, głównie chodzi o pieniądze i to, że w końcu producent gry może więcej zarobić ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      @Wiktor1975: jeżeli mówimy o grach multilpayer, wszelkie modyfikacje typu pay to win jak "silniejsza broń" czy "większe zdrowie" doprowadzają zwykle do szybszego upadku danego tytułu i spadku zainteresowania wśród graczy. Nie bez powodu CS:GO czy inne CoD stawiają na skiny, które nie mają bezpośredniego wpływu na rozgrywkę.

      W grach singleplayer tym bardziej nie ma to sensu bo jak już koniecznie chcesz jakichś ułatwień rozgrywki, to masz cheaty i inne mody, które dają ten sam efekt za darmo. Nie wspominając o ustawieniach poziomu trudności. Zresztą płatne cheaty już też były. Ubisoft to chyba wprowadził jako pierwszy ale nie przyjęło się jakoś na szerszą skalę.

    •  

      pokaż komentarz

      : jeżeli mówimy o grach multilpayer, wszelkie modyfikacje typu pay to win jak "silniejsza broń" czy "większe zdrowie" doprowadzają zwykle do szybszego upadku danego tytułu i spadku zainteresowania wśród graczy. Nie bez powodu CS:GO czy inne CoD stawiają na skiny, które nie mają bezpośredniego wpływu na rozgrywkę.

      @jandiabeldrugi: bo to głównie może mieć zastosowanie w MMORPG, w strzelankach to nie ma sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wiktor1975: ale bredzisz :) kupuje sobie zbroje w doom i zakładam ją w Mario 2d :) a NFT ją magicznie konwertuje z 3d do 2d :)

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież tu nie chodzi o samo granie, głównie chodzi o pieniądze i to, że w końcu producent gry może więcej zarobić ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      @rencznik: można też połączyć granie z zarabianiem, są gry Pay-to-Earn

    •  

      pokaż komentarz

      @Wiktor1975 nie potrzeba blockchaina do przechowywania jakiejkolwiek informacji. Wystarczy centralna baza danych. Szczególnie w grach

    •  

      pokaż komentarz

      Jak serwis ogłoszeniowy - kupujesz sobie unikalną zbroję na OLX i możesz ją zakładać w Doom Eternal 2 ale też i w Halo 5 i w GTA 6 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Wiktor1975: to nie ma najmniejszego sensu
      Żaden twórca gry nie będzie chciał uczestniczyć w systemie gdzie na starcie gracze mogą przenieśc broń +10 do obrazen z poprzedniego tytułu.

      Nawet twórcy TEJ SAMEJ GRY tylko z numerem +1 tego nie robią.
      Nie możesz bronisz D2 użyć w diablo 3. Z oczywistych powodów - to zabijało by sama idee grania, przyjemność z gry

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko że to bajeczka dla naiwnych.

      Tego zwyczajnie się nie da wykonać, bo przedmioty w grach to nie fizyczne przedmioty i podlegają prawom danej gry a nie realnego świata.

      Nie weźmiesz pancerza z Fallouta 2 i nie wrzucisz go do Diablo 2, bo gry mają zupełnie niekompatybilne ze sobą systemy statystyk. Nie weźmiesz miecza świetlnego z Fallen Order do Outer Worlds z tego samego powodu (i braku animacji, logiki związanej z dźwiękiem, chowaniem miecza, itd).
      I nie, ten sam silnik tego nie załatwi.


      @Henrar: Dodabym do tego posta to że dzisiaj nie ma praktycznie gry bez bugów, cheaterów i błędów w komunikacji z bazą danych, które mogą powodować to że ktoś mógłby zwyczajnie kopiować itemy albo też je farmić 1000x razy szybciej niż ktokolwiek inny.
      Taka gra musiałaby być połączona z blok chainem 24/7 i jeżeli stałoby się coś co wymagałoby np roll backu servera i bazy danych wtedy byłoby to praktycznie nie możliwe. xD
      Już nie mówiąc o tym, że gdyby wprowadzić ten sam item do dwóch gier to on prawnie musiałby być taki sam inaczej firma mogłaby dostać pozwy sądowe za sprzedawanie czegoś innego niż zostało zakupione.

      Gry nft istnieją dzisiaj, ale to są małe gówienka na unity z ograniczeniami, które i tak padają po tym jak ktoś wynajdzie jakiś exploit i wyfarmi miliard nft w godzine. ¯\_(ツ)_/¯

      ale bredzisz :) kupuje sobie zbroje w doom i zakładam ją w Mario 2d :) a NFT ją magicznie konwertuje z 3d do 2d :)

      @killuaa: Nie ma nic "magicznie samo się zrobi" jeżeli chodzi o baze danych podpiętych do gier. Ktoś musi to zaprogramować tak, żeby baze danych mogły ze sobą się porozumieć, w tym samym języku i być zbudowane w ten sam sposób aby mogły dzielić ze sobą dane np miecza, a to wszystko musi się odwoływać do block chaina, którego responsywność jest powolna i tutaj masz miejsce na najrozmaitsze bugi i błędy, które potrafią powalić ci gre. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      nawet w grach nie ma to sensu, bo nie wnosi to żadnej wartości dodanej. Nft jedyne co możesz wnieść do gier to marnowanie mocy obliczeniowej.
      @r4x4: Wnosi taką wartość, że przedmiotami możesz handlować bez udziału firmy, która wypuściła grę.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: taaa jasne, a smoki były w tej bajce?

      Jak ty chcesz to niby zrobić że twórca gry miałby wymodelować, oteksturować i zaprogramować dany przedmiot a potem miałby łaskawie nie brać udziału w handlu takim przedmiotem? Dlaczego niby producent miałby zaprogramować całą obsługę takiego handlu a potem się z tego wycofać?

      Wy fani nft jesteście śmieszni, łykacie bzdury a sami nawet przez sekundę nie pomyślicie jak kiepskie są te wasze wymysły...

    •  

      pokaż komentarz

      Jak ty chcesz to niby zrobić że twórca gry miałby wymodelować, oteksturować i zaprogramować dany przedmiot a potem miałby łaskawie nie brać udziału w handlu takim przedmiotem? Dlaczego niby producent miałby zaprogramować całą obsługę takiego handlu a potem się z tego wycofać?
      @r4x4: Pierwsze pytanie, zanim wejdę z tobą w dyskusję: w skali od 1 do 5 (1 czytałem o NFT), 5 (umiem napisać i wdrożyć Smart Contract na ETH) oceniasz swoją wiedzę z dziedziny?

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: to ja zapytam ciebie ile w skali od 1 do 5 wiesz o programowaniu czegokolwiek? Podejrzewam że mniej 0, bo wtedy byś nie pisał takich głupot.

      A swoją wiedzę w tej dziedzinie określiłbym na 3, bo zagłębianie się jeszcze bardziej to tylko marnowanie czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      to ja zapytam ciebie ile w skali od 1 do 5 wiesz o programowaniu czegokolwiek? Podejrzewam że mniej 0, bo wtedy byś nie pisał takich głupot.
      @r4x4: 4-5.

      A swoją wiedzę w tej dziedzinie określiłbym na 3, bo zagłębianie się jeszcze bardziej to tylko marnowanie czasu.
      No widzisz, ja przynajmniej spróbowałem stworzyć własny kontakt. Producent nie musi specjalnie uczestniczyć w handlu NFT bo wszystko co potrzebne można zapisać w regułach kontraktu. Najprostszy przykład to prowizja od sprzedaży. Sam kontrakt działa niezależnie od producenta, firma może zbankrutować lub zniknąć a kontrakt nadal będzie działał i nadal będzie generował zyski dla konta będącego jego właścicielem.

      Dla właścicieli przedmiotów to jest istotna różnica, bo przedmioty przetrwają zmiany własności firmy twórcy, wojny itp, tak długo jak będzie istniał blockchain na którym są obsługiwane.

      Oczywiście wszystko zależy od budowy kontraktu, a przeciętny użytkownik może nie mieć wiedzy, żeby go przeczytać i zweryfikować, natomiast sama technologia na to pozwala.

      bo zagłębianie się jeszcze bardziej to tylko marnowanie czasu.
      Jeżeli kiedyś zmienisz zdanie to polecam lekturę na temat zdecentralizowanych aplikacji i organizacji opartych na smart kontraktach. Nie wiadomo czy to się szerzej przyjmie ale sam koncept jest dość ciekawy w szczególności procesy decyzyjne, które mogą być bardzo bezpieczne i niepodważalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: same bzdury i myślenie życzeniowe.

      Co z tego że zapiszesz dowolne bzdury w "kontrakcie" jak nie na to absolutnie żadnego wpływu na rzeczywistość? Producent oprogramowania ma kluczową rolę w handlu bo to on musi zapewnić taką możliwość. Bo co z tego że zapiszesz sobie w tym "kontrakcie" prawo własności skórki jak twórca gry ci nie stworzy opcji by tej skórki sprzedać? No będziesz miał bardzo drogi cyfrowy przycisk do papieru.

      No i co z tego że ten twój "kontrakt" przetrwa taką przykładową grę jak po jej zamknięciu straci całą wartość, bo będzie znowu... bezwartościowym cyfrowym przyciskiem do papieru...

      Ja tych 'kontraktów" nawet nie próbowałem pisać bo mam troszkę więcej inteligencji i rozumiem jak bardzo bezwartościowe jest jakieś 99,9999% nft.

      Nie zmienię zdania na temat nft i mogę ci powiedzieć jaka będzie jego przyszłość, nie przyjmie się bo wszystkie jego zalety są mocno wątpliwe, jeśli występują to korzyści są marginalne a w dodatku istniejące już rozwiązania są dużo prostsze i wystarczająco dobre.

      Ja natomiast polecam odzyskać kontakt z rzeczywistością, bo ta cała decentralizacja to bzdura, marketingowe hasło które przegrywa w starciu z rzeczywistością.

    •  

      pokaż komentarz

      Producent oprogramowania ma kluczową rolę w handlu bo to on musi zapewnić taką możliwość. Bo co z tego że zapiszesz sobie w tym "kontrakcie" prawo własności skórki jak twórca gry ci nie stworzy opcji by tej skórki sprzedać?
      @r4x4: To kontrakt decyduje o tym, czy możesz sprzedać, czy nie. Gra nie jest do tego potrzebna, na tym polega główna różnica między poprawnie zrobionym NFT a zamkniętymi systemami. Sytuacje takie jak zamknięcie sklepu z przedmiotami w diablo 3 nie miałaby miejsca przy NFT*

      Widzę, że nastawienie do tematu masz negatywne bez dogłębnego zrozumienia istoty rzeczy. Dalsza dyskusja nie ma sensu.

      pokaż spoiler * Ponownie, zależy od kontraktu, np rozszerzenia ERC-1155 pozwalają na pauzowanie obrotu tokenami.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: i co ci da ten głupi "kontrakt"? To tylko kompletnie bezwartościowy, nie mający absolutnie żadnej mocy prawnej zapis w internecie. To że sobie sprzedasz "kontrakt" niczego nie zmieni.

      Gra jest kluczowa jeśli chcesz sprzedawać przedmiot z gry. Jeśli ta gra ci tego nie umożliwi to wtedy "kontrakt" jest całkowicie bezwartościowy. Bo wytłumacz może jak chciałbyś sprzedać przedmiot z gry gdy ona nie udostępni żadnej możliwości zmiany właściciela? Napiszesz do producenta że ma uhonorować waszą umowę która łamie jego licencję?

      Nie, nft przed niczym nie zabezpiecza bo nie jest żadnym obiektem. Nft w większości przypadków jest tylko cyfrowym paragonem. Żadne nft cię nie uchroni od zamknięcia gry, bo jak ona zniknie to będziesz miał tylko przycisk do papieru.

      I moje nastawienie nie jest negatywne, jest realistyczne. A że rzeczywistość ma gdzieś wasze urojenia to już wasz problem.

    • więcej komentarzy(28)

  •  

    pokaż komentarz

    Kto wyprał pieniądze ten wyprał i tyle, chyba tylko ktoś niepełnosprawny umysłowo myśli ze zostało to stworzone w innym celu

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna