„Hitler Azji”, czyli Pol Pot

„Hitler Azji”, czyli Pol Pot

Ten uśmiechnięty i miły chłopak, z biegiem czasu wybił się na czoło zbrodniczej partii, wprowadzając w Kambodży jeden z najkrwawszych reżimów w historii ludzkości. Kim był mężczyzna, skrywający się pod pseudonim „Pol Pot” oraz co skłoniło go do tak radykalnych posunięć?

  •  

    pokaż komentarz

    j%?%ni francuscy socjaliści komuniści, stworzyli potwory - pol pota, jego żonkę i kolegów na Sorbonie, ale w życiu komunizmu nie zaznali, żyjąc w imperialistycznym państwie i korzystając z bogactwa kapitalizmu i wyzysku kolonialnego. Każde państwo powinno mieć łagry i jak ktoś ma komunistyczne zapędy, to powinien zaznać łagru przez rok, wyleczyłoby od razu te brednie z pustych łbów. Polecam książkę o pol pocie, autory chyba jest Norwegiem albo Szwedem, nie pamiętam. Jeden Polak też napisał ciekawą, ale dość krótką.

  •  

    pokaż komentarz

    Tak dla przypomnienia…

    źródło: IMG_1665.JPG

  •  

    pokaż komentarz

    Wejscie komunistów wietnamskich zmniejszyło liczbę ofiar. Jedyna interwencja komunistyczna, która przyniosła wyzwolenie. A pod względem procentowym to chyba nikt nie przebije pol pota. 25% społeczeństwa w 10 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rasteris żeby tylko 25 proc. Likwidował każdego kto mial więcej niż podstawówkę. Do tego niszczył rodzinę jako podstawę społeczeństwa

    •  

      pokaż komentarz

      @muchabzz: niszczył wszystko, celem był powrót do wspólnoty pierwotnej, wszyscy na wieś. A szacunki mówią, że wymordował 1/4 kraju. Zabijano za byle co, za noszenie okularów. Potem zabrał się ostro za mniejszość wietnamską i tego Wietnam nie wytrzymał. Weszli z wojskiem na całego. Siły Pol Pota to byli bandyci, a nie wojsko, więc szybko dostali wpiernicz od regularnego wojska.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rasteris siły pół Pota to była całkowicie zindoktrynowana prymitywna dzicz, której pozwolono mordować w ramach zemsty za to , że ktoś ma lepiej ( choćby okulary ).

    •  

      pokaż komentarz

      @Rasteris: @muchabzz: Dla mnie równie przerażające jest to, że po obaleniu pol pota i jego reżimu, właściwie tylko kilku kozłów ofiarnych poniosło karę, a tak właściwie nic nie zostało rozliczone.
      Oprawcy żyją sobie obok ofiar, nie wiem jak ci drudzy mogą na to spokojnie patrzeć, biorąc pod uwagę jakie okropności robili ci pierwsi.
      Nawet urzędujący premier przez pewien czas był czerwonym khmerem, tylko potem zmienił front.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rasteris:

      "Do Phnom Penh wkroczyły oddziały zmęczonych i brudnych, ale szeroko uśmiechniętych mężczyzn i kobiet, z karabinami gromiącymi faszyzm w rękach, a z miłością i obietnicą nowego, demokratycznego i wolnego od ucisku i wyzysku społeczeństwa w słowach. Rozpoczął się Rok Zero. Od tamtego czasu masy Kampuczy opierając się na Wielkim Zwycięstwie demokracji 17 kwietnia 1975 roku ruszyły do nowej walki - o pokojowe, demokratyczne, wolnościowe i bezpieczne społeczeństwo. Reakcyjna i totalitarna klika Lon Nola na smyczy amerykańskiego imperializmu została wypędzona z kraju, a zbrodniarze rozliczeni przez ludzi chcących postępu. Wszelkie pozostałości starego, reakcyjnego i zbrodniczego systemu zostały zniszczone w ogniu gniewu bezlitosnego ludu Kampuczy. Rozpoczął się nowy etap w historii ludu Khmerskiego, w historii całej ludzkości! Masy Kampuczy rzuciły wyzwanie imperializmowi i kapitalizmowi niszcząc stary system, na rzecz demokratycznego, socjalistycznego społeczeństwa. Po 7 latach wyczerpujących bombardowań i wojny jakie dotknęły Kampuczę, w końcu przyszła wolność. W ciągu tych siedmiu lat, śmierć poniosło milion Khmerów z rąk barbarzyńskiego imperializmu USA i jego namiestników w Kampuczy pod postacią wojskowego reżimu Lon Nola. Komunistyczna Partia Kampuczy stanęła przed niewyobrażalnie trudnym zadaniem: 80% kraju było zniszczone, prawie cały naród głodował, a klasy obszarników i wielkiej burżuazji czerpały zysk z wykonywanej w nieludzkich warunkach pracy robotników i chłopów khmerskich, zaostrzając różnice ekonomiczne między bogatymi a biednymi.

      W momencie wyzwolenia, Komunistyczna Partia Kampuczy stanęła przed wielkimi trudnościami, które musiały zostać zwalczone w celu możliwości egzystencji narodu khmerskiego. Tymi problemami były: ekonomiczny wyzysk prowadzony przez USA, polityczne wpływy USA, głód panujący w całym kraju, ogromne zniszczenia jakie dotknęły cały kraj, a także reakcyjny model społeczeństwa Kampuczy. Opierając się na woli milionów, udało się przegonić klikę podtrzymującą te patologie. 17 kwietnia 1975 roku marksiści kampuczańscy nie mieli nic prócz swojej rewolucyjnej pasji, wiary w komunizm, gołych rąk i znajomości wsi. I z tego co posiadali dokonali oni rzeczy niemożliwych, jak mogło by się wydawać. 17 kwietnia 1975 roku Kampucza osiągnęła całkowite wyzwolenie od imperializmu Stanów Zjednoczonych obalając faszystowski reżim Lon Nola. Walcząc w wojnie ludowej o wyzwolenie narodowe, dzielni mieszkańcy Kampuczy udowodnili, że mały kraj może pokonać imperialistyczne supermocarstwo, gdy naród zjednoczy się w walce o wyzwolenie. Po ustanowieniu Demokratycznej Kampuczy w 1975 r. Imperialiści twierdzili, że Kampucza jest skazana na zagładę i że bez imperialistycznego wyzysku masy ludowe skazane są na śmierć. Ale osiągnięcia socjalistycznej Kampuczy w ciągu ledwie trzech lat, pod przywództwem Komunistycznej Partii Kampuczy i rządu Demokratycznej Kampuczy, kierowanego przez premiera Pol Pota, dowiodły, że jest inaczej. Wracając do stanu kraju w roku 1975 – oprócz zniszczenia 75% pól uprawnych, brakowało zwierząt hodowlanych, brakowało żywności, praktycznie nie było opieki zdrowotnej. Jedna trzecia mieszkańców Kampuczy została stłoczona w stolicy, Phnom Penh. Szerzyły się tam patologie, plagi chorób, a ubóstwo było gigantyczne. Dopiero po długim oblężeniu i zdobyciu Phnom Penh przez żołnierzy Pol Pota, ludzie poczuli oddech wolności.
      Jakie ogromne zmiany zaszły w ciągu niecałych 4 lat!

      Jak pisał członek Chińskiej delegacji, która odwiedziła Kampuczę w 1978: „Kampucza produkuje wystarczającą ilość pożywienia, aby wyżywić wszystkich swoich ludzi. W 1977 roku Kampucza zaczęła eksportować dziesiątki tysięcy ton ryżu. Maleńkie działki uprawiane niegdyś przez pojedynczych chłopów przekształciły się w większe pola.”
      Tak pisała szwedzka delegacja która odwiedziła Kampuczę w książce "Kampuchea will Win!"

    •  

      pokaż komentarz

      Fakty o Demokratycznej Kampuczy

      Nazwa: Demokratyczna Kampucza od 17 kwietnia 1975 roku (Kambodża – ustanowiona przez Francuzów nazwa kolonialna).

      LUDNOŚĆ: 8 milionów (1978); urzędowym językiem jest khmerski. Mniejszości narodowe stanowią 1% całej populacji.

      GEOGRAFIA: W centralnej części dominuje żyzna równina przez którą płynie Megonk, największa rzeka w kraju i główna trasa transportowa, ma również walory turystyczne. Stolica Phnom Penh leży nad Mekongiem. Ponad połowa obszaru jest zalesiona, z pasmami górskimi w na północnym-zachodzie i południowym-wschodzie.

      GOSPODARKA: Kampucza jest zasadniczo krajem rolniczym. Klimat tropikalny i żyzne równiny sprzyjają hodowli ryżu. Ryż jest podstawowym pożywieniem mieszkańców Kampuczy. Od wyzwolenia ludzie budowali na dużą skalę kanały nawadniające i zbiorniki wodne w celu pokonania niedoborów wody w porze suchej. W 1977 roku, dwa lata po wyzwoleniu, samowystarczalność ryżu osiągnięto przy produkcji na poziomie 312 kg. na osobę. Nadwyżki ryżu wykorzystywane są do eksportu. Tak prowadzona gospodarka całkowicie zatrzymała rozwój ubóstwa i głodu spowodowanych wojną imperialną Stanów Zjednoczonych, która spowodowała spadek produkcji ryżu o 800%. W latach 1970-75 Reżim Lon Nol wspierany przez USA był w pełni zależny od kupowanego z innych państw ryżu, podczas gdy po wyzwoleniu kraj ten stał się jednym z największych producentów ryżu na świecie.

    •  

      pokaż komentarz

      Ryby to po ryżu drugi najważniejszy pokarm w tym kraju. Słodkowodne jezioro Tonle Sap to jedno z najobfitszych w ryby łowisko na świecie. Guma i drewno z lasów liściaste są również ważnymi produktami w gospodarce tego kraju.
      PRZEMYSŁ: Pod rządami francuskich imperialistów Kambodża eksportowała kauczuk z plantacji i praktycznie importowała wszystkie produkty przemysłowe i surowce. Od 1975 roku powstała w pełni niezależna gospodarka. Na przykład lokalne surowiec stanowią podstawę dla przemysłu lekkiego, takiego jak rolnictwo, wykorzystuje się je też do produkcji maszyn i tekstyliów."
      Czerwoni Khmerzy po objęciu władzy odbudowali parę zniszczonych w trakcie wojny fabryk produkujących stal a także skupili się na rozwoju przemysłu lekkiego i odbudowy sieci kolejowych na terenie całego kraju. Tym samym w Kampuczy pod rządami Partii Komunistycznej sukcesywnie zwiększała się liczba osób należących do klasy robotniczej.
      Wbrew narracji burżuazyjnych mediów, chłopi pod rządami Pol Pota nie byli gnębieni, mordowani i zmuszani do niewolniczej pracy – to chłopi, którzy temu ruchowi nadali tą piękną lewicową specyfikę gnębili arystokrację, oligarchów, byłych urzędników i polityków, oraz prawicowców. Tak jak gilotyna sprawiedliwości we Francji była zemstą biedoty za lata pogardy i wyzysku, tak i kampuczańska wieś i pola pracy przymusowej były zemstą za lata zepsucia, korupcji, elit kambodżańskich, wyzysku, oraz w ostatnim czasie bombardowań amerykańskich.

      W latach 1975-1979 w Kampuczy poprawiła się sytuacja obywateli na tle medycyny – zreformowano służbę zdrowia, ignorowaną w imperializmie. W całym kraju rozwinęła się sieć szpitali i aptek. „Każda spółdzielnia posiada przychodnię i aptekę.” – czytamy w raporcie chińskiej delegacji, która odwiedziła w 1978 roku Kampuczę. „Kampucza produkuje obecnie 80% ziołowych leków, których używa”. Co warto zaznaczyć – wysoki poziom medycyny Khmerzy żyjący w Kampuczy nie osiągnęli dzięki temu co zostawili w kraju Amerykanie czy Francuzi – absolutnie nie. Na początku rządów Pol Pota medycyny zachodniej pozbyto się i nie było możliwości używania jej. Jednak błyskawicznie po niecałym roku od zwycięstwa rewolucji, na wsiach poza ryżem powstał sektor rolnictwa odpowiedzialny za tworzenie wysokiej jakości, naturalnych leków. To niezwykle ograniczyło epidemię malarii oraz doprowadziło do zminimalizowania zakażeń chorobami, które do tej pory dziesiątkowały ludność Kambodży. Bardzo szybko ludzie przestali umierać z powodu chorób, wbrew kłamstwom burżuazji.
      Od czasu swego zdecydowanego zwycięstwa nad imperializmem Stanów Zjednoczonych, Komunistyczna Partia Kampuczy oprócz potępienia imperializmu USA zajęła również zdecydowane stanowisko przeciwko radzieckim agresorom, którzy mimo pozytywnych poczynań w swoim państwie i wspieraniu ruchów wyzwoleńczych w Trzecim Świecie w okresie rządów Stalina, po 1956 roku skręcili w stronę socjalimperializmu. Ucieleśnieniem ich socjal-imperializmu jest agresja jakiej klika Breżniewa dopuści się na Demokratyczną Kampuczę w 1979 roku. Poza tym godny potępienia jest fakt, że popierali oni reakcyjną klikę Lon Nola, ale udawali „ideologicznych sojuszników” Trzeciego Świata. Pod kierownictwem Komunistycznej Partii Kampuczy i rządu tego kraju, ludność Kampuczy strzegła swojej nowo zdobytej niepodległości i prowadziła politykę niezaangażowania jako część Trzeciego Świata. Polityka izolacjonizmu (za wyjątkiem ograniczonych kontaktów z Chinami i Tajlandią), i skupieniu się na budowie socjalizmu dla swojego ludu i w swoim kraju sprawdziła się. Żadnemu supermocarstwu nie udało się przeniknąć ani wpłynąć na wyzwoloną Kampuczę, aż (niestety) do momentu faszystowskiej agresji Wietnamu w 1979.

    •  

      pokaż komentarz

      Nic dziwnego, że supermocarstwa nienawidziły Demokratycznej Kampuczy i rozsiewały kłamstwa o rządach Pol Pota. Oba imperialistyczne supermocarstwa (USA i ZSRR) przedstawiały Kampuczę jako kraj pod „dyktaturą”, w której masy pracują tylko po to, by uniknąć tortur na śmierć, co było zupełnym kłamstwem.
      Rzeczywistość przemawia głośniej niż media supermocarstw. Niezwykłe postępy tego kraju pod rządami Czerwonych Khmerów pokazują, jakie wielkie zmiany można wprowadzić, gdy kraj osiągnie niepodległość, obroni swoją suwerenność i zrzuci wszelką obcą dominację. Faktem jest, że w Kampuczy miało miejsce ludobójstwo – jednakże było ono przeprowadzone przez Lon Nola i Amerykanów w latach 1970-1975. W wyniku egzekucji, represji politycznych, bombardowań i działań wojennych, śmierć poniosło około 1.2 miliona Khmerów. Oczywiście, w Demokratycznej Kampuczy też mieliśmy do czynienia ze śmiercią wielu ludzi w wyniku represji, jednak był to klasyczny element powstawania nowego państwa – zawsze w momencie kształtowania się nowych struktur władzy, szczególnie rewolucyjnej, trzeba się liczyć z ofiarami śmiertelnymi. Kłamstwem jednak jest twierdzenie, że za ludobójstwo odpowiedzialni byli Czerwoni Khmerzy. W Kampuczy na początku panował przez krótki okres głód, który był efektem niewydolnej polityki Lon Nola, i zażegnanie go musiało zająć trochę czasu, co utrudniały nawiedzające kraj powodzie, skutkujące niszczeniem niektórych pól uprawnych. Mimo tych trudności, władza ludowa relatywnie szybko poradziła sobie z kwestią głodu i mimo pewnych ofiar śmiertelnych – po kilku miesiącach rządów KPKampuczy pod przywództwem Pol Pota problem ten się skończył.
      Rewizjoniści wietnamscy, socjalimperialiści radzieccy, faszyści amerykańscy, obszarnicy khmerscy i burżuazja międzynarodowa od momentu wyzwolenia atakuje sukcesy mas ludowych Kampuczy i jak żmije zapluwają swoim reakcyjnym jadem wielkie zwycięstwo demokracji, humanizmu, socjalizmu, wolności, patriotyzmu i postępu jakie zostało odniesione przez naród khmerski pod przywództwem Komunistycznej Partii Kampuczy na czele której stał wspaniały rewolucjonista, największy praktyk marksizmu w dziejach od czasu śmierci Mao Tse-tunga - Sekretarz Generalny Pol Pot." - tekst napisany przez Towarzysza Enjolrasa z okazji 47 rocznicy wyzwolenia Kampuczy przez czerwonych Khmerów

    •  

      pokaż komentarz

      @Jessie_Marxist: sądząc z nicka to wierzysz w tę propagandę zbrodniarzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rasteris: Nie nie wierzę w liberalną, kapitalistyczną propagandę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Byter: wielki bohater odmłodził kampucze uwu

    •  

      pokaż komentarz

      @Byter:

      Linia czerwona - Wojna domowa zaczyna się w Kambodży w 1968 roku, prowadząc do kryzysu humanitarnego w Kambodży który trwać będzie do 1993 roku (z pewnymi nasileniami i odprężeniami)

      Linia fioletowa - Amerykańska operajca "Menu" zaczyna się w 1969 roku, polega na bombardowaniu Kambodży bez wypowiedzenia wojny w celu zwalczenia Wietkongu.

      Linia cyjanowa - Operacja "Freedom Deal" zaczyna się w 1970, kolejna kampania bombardowania Kambodży będąca kontynuacją poprzedniej. Bombardowania trwają jeszcze długi czas aż do 1975 (z tym że od 1971 roku liczba bombardowań stale spada). Głównie cierpią mieszkańcy wsi, kryzys humanitarny prowadzi do sytuacji w której 17 kwietnia 1975 roku Kambodża staje się prawdopodobnie najbiedniejszym wówczas krajem na świecie, z masowym głodem i setkami tysięcy ludzi martwych od bomb amerykańskich. Do dziś liczby ofiar nie ustalono, ale szacuje się ponad 150 tysięcy ludzi. Wliczając bombardowania z lat poprzednich, trwającą wojnę domową i głód, liczba ofiar wynieść mogła między 1968 a 1975 rokiem milion ludzi. Do dziś znajdowane są w Kambodży niewypały po bombach amerykańskich które stale stanowią zagrożenie dla mieszkańców Kambodży.

      Linia żółta - Czerwoni Khmerzy na czele z Pol Potem zdobywają władzę w 1975 roku i ustanawiają Demokratyczną Kampuczę. Wojna domowa i bombardowania dobiegają końca, niemniej kryzys humanitarny i gospodarczy osiąga szczyt i nie zatrzymuje się.

      Linia pomarańczowa - Komunistyczna Partia Kampuczy i Pol Pot tracą władzę po agresji wietnamskiej w 1979 roku (która również doprowadza do śmierci kilkudziesięciu tysięcy ludzi, zaczyna się kolejna wojna - tym razem partyzanci polpotowscy stawiają opór imperialistom z Wietnamu którzy instalują w Kambodży podległą ZSRR klikę).

      Jak widzimy, poziom życia zaczął spadać w Kambodży na 7 lat przed przejęciem władzy przez Pol Pota, a zaczął wzrastać w 1978, czyli po tym jak konieczne reformy zostały podjęte i polityka Czerwonych Khmerów zaczęła przynosić pozytywne efekty.

  •  

    pokaż komentarz

    No nic dziwnego, jak wymieszał stalinizm, maoizm i przy tym był nacjonalistą. Do niczego dobrego to nie mogło doprowadzić.