Przemoc wobec mężczyzn vs przemoc wobec kobiet wg Google

klip ma 13 sekund, więc nie ma co opisywać.

  •  

    pokaż komentarz

    Typowy właściciel iphona. Ekran pobity i ciele nawet tego nie wymieni.

  •  

    pokaż komentarz

    Feministki powinny w tym momencie ostro zaprotestować. Same wszak mówią, że pragną równości.

    pokaż spoiler Ale nie zaprotestują, bo zwyczajnie kłamią: równość ładnie wygląda na sztandarach, ale w istocie chodzi im o uprzywilejowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      Feministki powinny w tym momencie ostro zaprotestować. Same wszak mówią, że pragną równości.

      Ale nie zaprotestują, bo zwyczajnie kłamią: równość ładnie wygląda na sztandarach, ale w istocie chodzi im o uprzywilejowanie.

      @xniorvox: Kłamstwo. W ramach równości promują idee krytykowania toksycznej męskości, która wyzywa mężczyzn od słabych, bab i innych fatalnych rzeczy, jeśli sobie nie radzimy.

      Konserwatyści mają tu ogromne pole do popisu, gdy mówili, że facet ma radzić sobie sam.

      I to jest toksyczne. Tak nie powinno się mężczyzn wychowywać.

      No ale co ja mówię, jak oni to odbierają jak promocja zniewieścienia, bycia słabym i bycia ofiarą. Same skrajności.

    •  

      pokaż komentarz

      Kłamstwo

      @nowywinternetach: Jak będziesz miał informacje o proteście feministek, to mnie zawołaj, wtedy odszczekam.

    •  

      pokaż komentarz

      @xniorvox: Nie ujrzysz nawet protestu mężczyzn, NIBY samych zainteresowanych.

      Mnie tam nie interesuje czy feministka będzie walczyć o prawa dla mnie. Mężczyźni powinni w końcu o siebie powalczyć. A jak będą słyszeć słowa typu p!#$a no to daleko nie zajedziemy.

      W takiej kulturze żyjemy.

    •  

      pokaż komentarz

      Mężczyźni powinni w końcu o siebie powalczyć.

      @nowywinternetach: To mnie zawołaj, jak będą protestować mężczyźni żądający równouprawnienia. Nie muszę chyba tłumaczyć o kogo chodzi.

      Mnie tam nie interesuje czy feministka będzie walczyć o prawa dla mnie.

      @nowywinternetach: Mnie również, ale jako wyborcę i obywatela interesuje mnie kto jakie hasła ma na sztandarach, a jaką agendę w istocie realizuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Feministki powinny w tym momencie ostro zaprotestować. Same wszak mówią, że pragną równości.

      @xniorvox: A czemu ty nie zaprotestujesz? Walcz o siebie, a nie oczekujesz tego od innych osób.

    •  

      pokaż komentarz

      A czemu ty nie zaprotestujesz? Walcz o siebie

      @Jasnoniebieska: Przecież one nie walczą o siebie, tylko podobno o równouprawnienie, czyż nie? Ja nie mam takich haseł na swoich sztandarach i nie czerpię korzyści z okłamywania społeczeństwa, że o to walczę.

      Mówię zatem: sprawdzam.

    •  

      pokaż komentarz

      @xniorvox: Zawsze aktualne.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      To mnie zawołaj, jak będą protestować mężczyźni żądający równouprawnienia

      @xniorvox: A Ty czego żądasz?

      Chcesz tej równości kobiet z mężczyznami, wolisz przywileje dla mężczyzn, czy dla kobiet?

      Przecież one nie walczą o siebie, tylko podobno o równouprawnienie

      Myślę, że walczą o równouprawnienie dla kobiet, a tam gdzie mają lepiej to nie walczą o pogorszenie swojej sytuacji.

      Nikt nie walczy o to by mieć gorzej.

      Dlatego mężczyzna uważający, że ma gorzej musi wywalczyć by miał lepiej.

      Zabawne te wasze minusy. Płaczecie nad przywilejami dla kobiet, ale sami szkalujecie mężczyzn i nie walczycie o prawa dla mężczyzn.

    •  

      pokaż komentarz

      @xniorvox: Rownosc od zawsze miala byc tylko w jedna strone.

    •  

      pokaż komentarz

      Rownosc od zawsze miala byc tylko w jedna strone.

      @PaulSeba: Od jakiego zawsze, jak całe wieki kobiety nie miały prawa do niczego? Podobnie jak homoseksualiści, czarni i inni.

    •  

      pokaż komentarz

      @xniorvox: oj tak byczku, świeta prawda. Ciesze sie ze z roku na rok coraz wiecej osob to widzi

    •  

      pokaż komentarz

      A Ty czego żądasz?

      @nowywinternetach: Zwykłej uczciwości w życiu społecznym i publicznym oraz nazywania spraw po imieniu.

      Myślę, że walczą o równouprawnienie dla kobiet, a tam gdzie mają lepiej to nie walczą o pogorszenie swojej sytuacji.

      @nowywinternetach: Innymi słowy: ja mam dwie dziesięciozłotówki, a Ty cztery pięciozłotówki. Żebyśmy mieli po równo, twoimi pieniędzmi się podzielimy, a ja swoje zachowam. #lewackalogika

    •  

      pokaż komentarz

      @xniorvox: A faceci nie mogą powalczyć o siebie i sfery, które uważają za kluczowe? Nie mogą się zorganizować i zadziałać wobec nierówności, które ich dotykają? Bo są takie. Musicie zawsze wołać kobiety na pomoc? I oczekiwać, że będą walczyć o wasze interesy?
      Weźcie się w końcu do roboty, walczcie, wychodźcie na ulicę, protestujcie. Zamiast narzekać i chować się za maminą spódnicą.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego mężczyzna uważający, że ma gorzej musi wywalczyć by miał lepiej.

      @nowywinternetach: i zostanie przedstawiony jako przedstawiciel patriarchatu i ktos zly. Juz przy kwestii problemu alienacji rodzicielskiej przedstawiano to jako projekt ktory zmusi biedne dzieci do spotykania sie z oprawcami

      Od jakiego zawsze, jak całe wieki kobiety nie miały prawa do niczego?
      Mialy prawo nie isc na wojne - no i o jakie prawa Ci chodzi? Bo zaraz wyjdzie ze idzie Ci np tylko o szlachte a ze reszta mezczyzn tez nie miala takich praw to szczegol( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Weźcie się w końcu do roboty, walczcie, wychodźcie na ulicę, protestujcie.

      @Sakad: Ale to feministki dzwonią. Ja z równouprawnienia nie robię zagadnienia ani nie odnoszę korzyści z walki o nie. Tłumaczyłem już.

    •  

      pokaż komentarz

      i zostanie przedstawiony jako przedstawiciel patriarchatu i ktos zly. Juz przy kwestii problemu alienacji rodzicielskiej przedstawiano to jako projekt ktory zmusi biedne dzieci do spotykania sie z oprawcami

      @abgaha: Feministki też tak zaczynały i dziś też są tak postrzegane. Czyli jako te które wszystko niszczą, złe osoby, nienawidzące mężczyzn, albo które nie mają seksu więc im się wali po głowie. Trochę jak incele.

      Innymi słowy: ja mam dwie dziesięciozłotówki, a Ty cztery pięciozłotówki. Żebyśmy mieli po równo, twoimi pieniędzmi się podzielimy, a ja swoje zachowam. #lewackalogika

      @xniorvox: Innymi słowy. Jak kobieta dostaje spot o tym, że może prosic o pomoc w razie bycia ofiarą przemocy, to mężczyźni sami sobie stworzyli taki świat, gdzie proszenie o pomoc to bycie pizdą.

      I tylko od innych mężczyzn zależy, by się tego wyzbyć.

      Jak kobiety mają problem z przemocą domową to na całym świecie o to walczą. A przynajmniej tam gdzie mogą i tam gdzie same nie są sprowadzane do roli podobnych pizd.

      > Mialy prawo nie isc na wojne -

      @abgaha: Miały prawo być gwałcone na wojnie. A, że nie szły ginąć na froncie to znowu decyzje mężczyzn. Pretensje do kobiet, serio?

      Ale to feministki dzwonią.

      @xniorvox: Nie, to mężczyźni którzy uważają, że są nierówno traktowani dzwonią.

    •  

      pokaż komentarz

      @xniorvox: My kobiety walczymy o te sfery, które nas dotyczą i bolą. To jest chyba logiczne? Często jest tak, że nasze, wspólne problemy się zazębiają. Tam, gdzie społeczne oczekiwania i stereotypy krzywdzą ludzi, zazwyczaj krzywdzą obie płcie. I o tym też mówimy. Ale walczcie, to już sami o siebie. Jesteście już duzi (w większości).

    •  

      pokaż komentarz

      Ja z równouprawnienia nie robię zagadnienia ani nie odnoszę korzyści z walki o nie

      @xniorvox: Czyli pasuje ci gorsze traktowanie mężczyzn?

    •  

      pokaż komentarz

      to mężczyźni sami sobie stworzyli taki świat, gdzie proszenie o pomoc to bycie pizdą.

      I tylko od innych mężczyzn zależy, by się tego wyzbyć.

      @nowywinternetach: Wracając do naszych złotówek: to ty sobie stworzyłeś świat, w którym nie masz ani jednej dziesięciozłotówki i tylko od ciebie zależy żeby mieć więcej. Ale twoimi pięciozłotówkami się owszem podzielimy, bo ma być RÓWNOŚĆ. #lewackalogika

    •  

      pokaż komentarz

      @xniorvox: Nie wiem co ty bredzisz z tym dzieleniem się czymś, nie widzę powiązania z tematem.

      w którym nie masz ani jednej dziesięciozłotówki

      Nie masz jakiegoś spotu na temat przemocy > walczysz o niego, tak.

      tylko od ciebie zależy żeby mieć więcej

      Tak, trzeba walczyć o to, najlepiej grupą, by miało siłę i głos.

      . Ale twoimi pięciozłotówkami się owszem podzielimy

      Jw. Nie wiem o co tu biega. Jakie to ma przełożenie na spoty o przemocy? Czy zmieniłeś temat i stworzyłeś chochoł?

      Gdzie w ogóle tu jest rozmowa o jakimś dzieleniu czegoś?

    •  

      pokaż komentarz

      My kobiety walczymy o te sfery, które nas dotyczą i bolą. To jest chyba logiczne?

      @Sakad: Więc mówcie, że walczycie o sfery gdzie KOBIETY mają mieć lepiej, zamiast kłamać o równouprawnieniu. Ja niczego innego nie chcę.

    •  

      pokaż komentarz

      walczycie o sfery gdzie KOBIETY mają mieć lepiej, zamiast kłamać o równouprawnieniu

      @xniorvox: W jaki sposób liczysz kto ma lepiej w temacie przemocy domowej?

      Bo z tego co wiem głównymi ofiarami od wieków są kobiety z wielu względów. Niższej siły fizycznej, braku praw, niemożności samodzielnego utrzymywania się i wielu więcej.

      Jak chcesz to wyrównać? Musiałbyś bić i gwałcić więcej mężczyzn.

      I to normalne, że one walczą o to, by mieć jakąś pomoc po przemocy domowej.

      Facetów to tak często nie tyczy, a jak tyczy to mają to w dupie - na czele z Tobą. Nie można uzyskać równości jak ktoś jej nie chce - mężczyzna.

    •  

      pokaż komentarz

      Miały prawo być gwałcone na wojnie. A, że nie szły ginąć na froncie to znowu decyzje mężczyzn. Pretensje do kobiet, serio?

      @nowywinternetach: juz to gdzies slyszalem - mniej kobiet ginie na wojnie - ale to wina uprzywilejowania mezczyzn ( ͡° ͜ʖ ͡°). Chyba za mezczyzn w przeszlosci uznajesz tylko krolow i szlachte zapominajac o milionach z biedniejszych warstw ktore nie mialy nic do powiedzenia - ale uwierz mi - oni tez byli mezczyznami
      Co do samych feministek - kiedys to mialo sens, teraz wyglada to dziwnie. Nie walcza o rownosc a o przywileje. Feminizm = patriarchizm i tak samo powinien byc postrzegany - niestety ciagle przedstawiany jest jako "cos dobrego"

    •  

      pokaż komentarz

      @xniorvox: Walczymy z tym sferami braku równości, które nas dotyczą. Dłuuugo, dłuuuugo nie miałyśmy do tego prawa, ale w końcu możemy mówić głośno o swoich problemach. Więc teraz, w końcu bierzemy sprawy w swoje ręce.

      Natomiast wy macie swoje aspekty tego samego problemu. Więc do dzieła! Jakoś słabo słychać wasz, męski głos. Poza narzekaniem, że kobiety go odzyskały.

    •  

      pokaż komentarz

      juz to gdzies slyszalem - mniej kobiet ginie na wojnie - ale to wina uprzywilejowania mezczyzn

      @abgaha: Czyli nie zgadzasz się, że to, że mężczyźni giną na wojnie nie są decyzjami innych mężczyzn?

      Zresztą skąd wiesz, że mniej kobiet ginie? Ja nie znam takich danych. Równie dobrze można mówić, że więcej jest gwałconych.

      Ale co to zmienia, jak to wszystko dzieła mężczyzn?

      Nie walcza o rownosc a o przywileje.

      Niekiedy o przywileje, niekiedy o równość. Zależy która feministka.

      Akurat jak trzymamy się tematu przemocy domowej to tylko nasza rola w tym by łamać tabu, a nie oczekiwać od kobiet, że zrobią nam spoty, byśmy mogli przyznawać się do bycia ofiarami.

      Choć jak mówię i tak to robią gdy mówią o toksycznej męskości, która wyzywa ofiary od p%%# i dlatego facet woli pić, albo cierpieć w ciszy zamiast się przyznać.

      - niestety ciagle przedstawiany jest jako "cos dobrego"

      Nie wiem gdzie widzisz "ciągle". Ani tu ani nigdzie nie był tak przedstawiany. Jedni go popierają, inni nigdy nie popierali. To nie jest tak, że 100% ludzi popiera feminizm i nazywa dobrym i nigdy tak nie było.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdzie w ogóle tu jest rozmowa o jakimś dzieleniu czegoś?

      @nowywinternetach: Mówimy o wielkim feministyczno-lewicowym kłamstwie, że chodzi im o równouprawnienie. Jeszcze raz, powoli: równo uprawnienie. Czyli ci, co mają lepiej lub więcej, mają się dzielić.
      Ale to dotyczy tylko innych, bo gdy my mamy lepiej, to dzielić się nie mamy zamiaru, a jak ktoś nam zwróci uwagę na fałsz, to każemy mu samemu walczyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      #lewackalogika

      W jaki sposób liczysz kto ma lepiej w temacie przemocy domowej?

      @nowywinternetach: Na filmie widzę, kto ma lepszy dostęp do pomocy w tym zakresie. I czekam, aż ci mówiący o równouprawnieniu zaczną protestować, że prawo do opieki w państwie opiekuńczym powinno przysługiwać każdemu obywatelowi niezależnie od płci.

      Natomiast wy macie swoje aspekty tego samego problemu. Więc do dzieła! Jakoś słabo słychać wasz, męski głos.

      @Sakad: Tłumaczę po raz trzeci i ostatni: nie mam zamiaru protestować i nie czuję się zobowiązany, żeby wykonywać tę robotę za kogoś, kto z haseł o równouprawnieniu odnosi korzyści. Twierdzę natomast, że to hasło jest KŁAMSTWEM, a jeśli uważacie inaczej, to zawołajcie mnie na feministyczny protest w tej sprawie.

      EOT i dobrej nocy.

    •  

      pokaż komentarz

      @xniorvox: Nie jest kłamstwem. Jest tylko częścią prawdy. O pozostałą część tej samej prawdy - zawalczcie sami. Albo przestańcie narzekać, że my walczmy o swoją.

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli ci, co mają lepiej lub więcej, mają się dzielić.

      @xniorvox: Nie rozumiem, gdzie w znalezisku jest o tym, by ci co mają lepiej mieli się dzielić?

      Chyba za bardzo wszedł ci socjalizm, że najbogatsi mają dzielić się z niepełnosprawnymi, chorymi i mniej uprzywilejowanymi a takie sposoby, przez co nazywa to się strasznym krzywdzeniem bogatych.

      Ale w równouprawnieniu płci za bardzo nie widzę tego, nie w tym znalezisku o przemocy. Ogólnie to rzadkość raczej w postulatach feministek.

      Ale to dotyczy tylko innych, bo gdy my mamy lepiej, to dzielić się nie mamy zamiaru, a jak ktoś nam zwróci uwagę na fałsz, to każemy mu samemu walczyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      No przecież to jest normalna logika. Ktoś ma gorzej to walczy o to, by miał lepiej. Ty uważasz, że masz gorzej to walcz, by było lepiej. LOL.

      Na filmie widzę, kto ma lepszy dostęp do pomocy w tym zakresie. I czekam, aż ci mówiący o równouprawnieniu zaczną protestować, że prawo do opieki w państwie opiekuńczym powinno przysługiwać każdemu obywatelowi niezależnie od płci.

      Śmiech. Niby z jakiej racji masz się opiekować każdym ,jak nie każdy tego potrzebuje? To jest nadgorliwość.

      kto z haseł o równouprawnieniu odnosi korzyści.

      Tak, ma taką korzyść, że jak miał gorzej przez wieki to teraz ma trochę lepiej.

      a jeśli uważacie inaczej, to zawołajcie mnie na feministyczny protest w tej sprawie.

      I znowu wracamy do punktu wyjścia tej rozmowy. Feministki nie będą walczyć za każdym razem o wszystkich, a głównie skupiają się na sobie.

      Czas by mężczyźni wzięli się też za sprawy nas tyczące i to będzie piękny konsensus nad tym gdzie powinna leżeć granica równouprawnienia i jak go rozumieć.

      Ale do tego trzeba debaty obu stron, mówienia o cierpieniach obu stron, a nie zwalaniu wszystko na feministki.

      No ale Ty byś wolał by one walcząc o wyrównanie pewnych rzeczy mówiły o przywilejach, mimo że nimi nie są. To, że kobiety wywalczyły sobie prawo do wsparcia po przemocy domowej nie są ich przywilejem. A jak uważasz inaczej to znaczy, że popierasz, by przemoc wobec kobiet nie była regulowana.

      Jednak najlepsze wyjście to też walczyć o to, by i mężczyźni jako ofiary byli potraktowani godnie. I na pewno nie w taki sposób się o to walczy jak plując na feministki, a na wszystkich którzy są przeciwnikami wspierania mężczyzn w słabościach.

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli nie zgadzasz się, że to, że mężczyźni giną na wojnie nie są decyzjami innych mężczyzn?

      @nowywinternetach: i co to zmienia. Nagle wszystko jest ok gdy 90% ginacych mezczyzn musi ginac bo paru tak zdecydowalo? To jest przywilej?

      Zresztą skąd wiesz, że mniej kobiet ginie?
      Z tego ze po wojnach brakowalo czesto wlasnie.... mezczyzn ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ale co to zmienia, jak to wszystko dzieła mężczyzn?
      Wszystkich? Czy malej grupy ktora miala wieksze prawa? Ich decyzje dotycza wszystkich? Ogol ma za nie odpowiadac? To moze zmienmy narracje i porownajmy los ogolu mezczyzn do grupy "wyzwolonych" kobiet z wyzszych sfer ktorym udalo sie uzyskac wladze.

      Niekiedy o przywileje, niekiedy o równość. Zależy która feministka.
      Chodzi o taka feministke z czasow obecnych. Kiedy walcza o rownosc? Mi sie takich nieudalo zauwazyc.

      Nie wiem gdzie widzisz "ciągle".
      No a stawiasz obecnie znak rownosci miedzy patriarchatem a feminizmem? Co lepiej ogolnie postrzegasz?

    •  

      pokaż komentarz

      @nowywinternetach: Nie mieszajj rasizmu i plci, To inne sprawy. Skupmy sie na plci. Nie miej pretensji do mezczyzn, ale do ewolucji. Byly kultury matriarchalne, ale zostaly obalone. Ten matriarchat teraz tez padnie. Ja wiem, ze dobrze miec zasoby zarobione rekami mezczyzn. Np. taka Amber miala caly czas w glowie, ze ona prawo do kasy JD, samochodu, dwoch penthousow,... itd. - po 1,5r malzenstwa - mimo tego, ze go billa, upokarzala itd. - ale woman first.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowywinternetach: żeby walczyć z dyskryminacją mężczyzn to po części trzeba walczyć także z feminizmem. To feminizm odpowiada np. za tezę "przemoc ma płeć: sprawcą jest mężczyzna, ofiarą kobieta", która to teza utrudnia męskim ofiarom przemocy uzyskanie wsparcia i pomocy (bo domyślnie są sprawcami)

    •  

      pokaż komentarz

      @Sakad: Jak pytałem o co chodzi w feminizmie to w zasadzie każda kobieta odpowiadała mi, że kobiety walczą o równe prawa kobiet i mężczyzn. Także zawsze mi się wydawało, że walczycie za wolność naszą i waszą ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      i co to zmienia. Nagle wszystko jest ok gdy 90% ginacych mezczyzn musi ginac bo paru tak zdecydowalo? To jest przywilej?

      @abgaha: Nie jest to przywilej, ale są to decyzje mężczyzn, więc zamiast pluć na feministki pluj na mężczyzn, którzy decydują o wojnach i decyzują o tym, że my mamy ginąć, a kobiety mają uciekać.

      Z tego ze po wojnach brakowalo czesto wlasnie.... mezczyzn ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Najwyraźniej nikogo nie obchodzimy, a potem garstka mężczyzn odbudowuje cywilizację i wszyscy się cieszą.

      Wszystkich? Czy malej grupy ktora miala wieksze prawa?

      Tych, którzy wywołują wojny, decydują o prawach na wojnie i którzy wybierają ich na władców, tak jak rodzaj polityki którą uprawiają np. agresywną, nastawioną na przemoc, ekspansję, czy brak współczucia dla mężczyzn.

      . Kiedy walcza o rownosc?

      A nawet kiedy mówią, że mężczyzna może okazywać emocje i kobieta, a nie jedna płeć. I nawet robią to za nas, a wielu z nas to blokuje.

      Wcześniej to dobrze wiemy jak walczyły o edukację, pracę etc.

      No a stawiasz obecnie znak rownosci miedzy patriarchatem a feminizmem? Co lepiej ogolnie postrzegasz?

      Nic. Patriarchat ciśnie obie płcie, tworzy mocno surowe warunki, nakłada sporo obowiązków, tym bardziej wspierania mężczyzn nie ma, a feminizm? Zależy jak leży. Czasem są okej, czasem właśnie chcą czegoś więcej, a jak chcą to od tego my jesteśmy by postawić granice.

      Niestety taka jest natura ludzka, że jak dostanie palec to chce rękę i wszyscy tak robią którzy osiągają władzę. Po to druga grupa stawia granice by się nie rozbestwiła.

    •  

      pokaż komentarz

      Byly kultury matriarchalne, ale zostaly obalone

      @PaulSeba: Tak to jest jak brutalna siła wygrywa. Ale nie znaczy, że jest to dobre.

      Ten matriarchat teraz tez padnie

      Matriarchat gdzie masz? Że w 90% spółek rządzą mężczyźni, że 80% z nas jest w polityce, że sami wywołujemy wojny w 99% czasu czy, że na ogół zarabiamy więcej?

      taka Amber

      Wiadoma sprawa. Podawać przykład toksycznej osoby i przekładać na całą płeć.

      Może napiszmy od razu, że był Hitler czy ktoś tam i pokażmy tymi jednostkami jacy są źli mężczyźni?

      mimo tego, ze go billa, upokarzala itd. - ale woman first.

      Po pierwsze on święty też nie był. Po drugie to że kobiety dostawały po rozwodzie kasę męża to ustalenia patriarchalne i jeszcze z czasów gdy kobiety nie miały własnej kasy.

      I znowu, zero pretensji do mężczyzn.

      ie mieszajj rasizmu i plci, To inne sprawy.

      Te same. Mniejszości mały uja do gadania, tak jak kobiety.

    •  

      pokaż komentarz

      żeby walczyć z dyskryminacją mężczyzn to po części trzeba walczyć także z feminizmem. To feminizm odpowiada np. za tezę "przemoc ma płeć: sprawcą jest mężczyzna, ofiarą kobieta", która to teza utrudnia męskim ofiarom przemocy uzyskanie wsparcia i pomocy (bo domyślnie są sprawcami)

      @sildenafil: Fajnie, zgadzam się. Ale nie podoba mi się środek do walki z tym, czyli "złe kobiety", "złe feministki". Bo jednak można się też naczytać jak to mężczyźni obwiniają kobiety o całe zło, a sami nie widzą odpowiedzialności własnej płci za zło na tym świecie.

      Kiedy będzie, że mężczyzna za drugim mężczyzną się wstawi i nie wyzwie go od pedała lub cioty jak jest ofiarą?

      Kiedy mężczyzna powie "okej, musimy stworzyć jakieś regulacje prawne, by chronić męskie ofiary".

      CISZA.

    •  

      pokaż komentarz

      Feministki powinny w tym momencie ostro zaprotestować. Same wszak mówią, że pragną równości.

      @xniorvox: ahhh... jeden z moich ulubionych klasyków. Nie rób nic w danym temacie, jednocześnie mając pretensje do innych, że też nic nie robią.

      źródło: comment_8ziYC5Lg8WaNXzsOJuzhvaAHTgKwyu8p.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Urajah: Generalnie walczymy o to, żeby każdemu było lepiej. Bo system patriarchalny nie służy nikomu. Ani nam, ani wam. Ale kobiety mają szereg swoich problemów, które nam doskwierają mocno. I z nimi walczymy w pierwszej kolejności. A wam nikt nie zakazuje walki o te obszary, które wam doskwierają. Wręcz przeciwnie, weźcie swoje sztandary i chodźcie z nami :)

    •  

      pokaż komentarz

      @nowywinternetach: nie ulega wątpliwości, że największymi przeciwnikami praw mężczyzn są inni mężczyźni. Ale jednak twierdzenie, że feminizm popiera prawa mężczyzn jest kłamstwem i należy to punktować gdy się pojawia.

    •  

      pokaż komentarz

      nie ulega wątpliwości, że największymi przeciwnikami praw mężczyzn są inni mężczyźni.

      @sildenafil: I należy o tym mówić, bo o tym się zapomina i wielu mężczyzn ma się za święte krowy. Nie uznają, że można cokolwiek złego o mężczyznach powiedzieć i trzeba całą złą uwagę na kobiety/feministki przekierowywać.

      Ale jednak twierdzenie, że feminizm popiera prawa mężczyzn jest kłamstwem i należy to punktować gdy się pojawia.

      @sildenafil: Zależy co oznaczają prawa mężczyzn w Twoim mniemaniu i co masz na myśli. Jeśli prawo do dominacji nad kobietą to owszem, feministki tego nie poprą.

      Ale jeśli powiesz, że prawo do posiadania emocji, do leczenia się na problemy emocjonalne, czy do tego, byśmy byli wspierani jako ofiary przemocy to bywa z tym różnie. Radykalna mizoandryczka raczej nas opluje, ale te bardziej zbalansowane są w porządku z tym.

      Identycznie działa to z meskimi grupami. Jedni chcą dla kobiet upokorzenia, nic ich nie obchodzi ta płeć, a inni powiedzą, że okej, niech nie będą gorzej traktowane.

      Najgorzej jak się próbuje łączyć radykalnych ludzi z tymi wypośrodkowanymi i myśleć, że to ci sami.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowywinternetach: jeżeli chodzi o kwestię przemocy to z moich obserwacji wynika, że zarówno mężczyźni jak i kobiety nie uznają mężczyzn za potencjalne ofiary przemocy. Feminizm zrobił bardzo wiele złego przypisując mężczyznom rolę sprawców. W wyniku tego, gdy mężczyzna jednak okaże się być ofiarą przemocy, to nikt mu nie uwierzy i nikt nie udzieli pomocy. W tym także większość jego kolegów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sakad a może wy wreszcie przestańcie odp!#%@%#ać? I weźcie się za robotę?

    •  

      pokaż komentarz

      Feminizm zrobił bardzo wiele złego przypisując mężczyznom rolę sprawców.

      @sildenafil: Feminizm nie zrobił nic innego jak rozszerzył to co było już znane wcześniej. Naprawdę sądzisz, że przed feminizmem mężczyźni tolerowali męskie ofiary? Wcześniej facet ofiara był śmieciem i dziś jest. Po prostu wcześniej nawet jako sprawca kary nie dostawał za bardzo, a dziś dostaje się zbyt wielu z nas.

      Po prostu kobiety powiedziały, że koniec z męską dominacją nad nimi i tak to się skończyło - uproszczeniem, że tylko lub głównie one są ofiarami.

      I dlatego mówię, tylko to nasza rola by łamać tabu i mówić o męskich ofiarach nie w tak negatywny sposób jak to sie od wieków robiło w wykonaniu mężczyzn właśnie. I wybacz, najwięcej tego widzę na prawicy. nadal mówią, że role płciowe są okej, baba do garów, a facet nie płacze tylko zasuwa i jest zaradny, silny, broni się przed byciem ofiarą, no i rozwiązuje problemy sam, a nie polega na państwie, prawie itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Perke: Co odp?%?@#$ać? Jaką robotę? Sprecyzuj co masz na myśli.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowywinternecie : Mężczyźni też są ofiarami. Też cierpią, też czują, cierpią, krwawią.
      Szkoda, że (głównie inni mężczyźni) uważają okazywanie uczuć, cierpienia, proszenie innych o pomoc - za słabość. I za coś godnego pogardy.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowywinternetach:
      1. Ogolnie swiat jest brutalny - m.in. swiat zwierzat - swiat ludzi ma podobne prawa - np. dobor naturalny, niski wskaznik porodow gdy nie ma zasobow, wojny itd.
      2. Nie mow, ze kobiety zajmuja sie ciezkimi i brudnymi pracami - a mezczyzni sa kierownikami... . W magazynach i fabrykach ich nie ma za duzo - a nawet jesli, to kontenera nie rozpakowuja.
      3. Hitler akurat mial kochanke, na ktorej sie nie znecal :). Tak go kochala, ze razem z nim popelnila samobojstwo.
      4. Swiety nikt z nas nie jest. Sedno calego procesu AH&JD tkwi w tym, ze wrobila go w przemoc - gdy ona go bila itd - by miec podzial majatku tak jak chciala.
      5. Ta "nie-rownosc" ma swoja cene. Jest wiele kobiet, ktore maja niezaspokojone. fantazje seksualne zwiazane z silna meska postacia - do wyboru sa slabe,, zdominowane przez kobiety - tych silnych jest co kot naplakal, Samotne matki wychowaly juz 2-3 pokolenie bez udzialu ojcow - i zawsze bedzie brak tego toksycznego, meskiego pierwiastka w ich charakterze.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowywinternetach: myślę, że czas zaktualizować swoje poglądy. Czy wiesz, że wg najnowszego sondażu Ibris o 10 punktów procentowych więcej kobiet niż mężczyzn popiera powrót obowiązkowej służby wojskowej? Ja Ci przyznałem rację (a właściwie pierwszy to napisałem), że największymi przeciwnikami praw mężczyzn są mężczyźni. Może zatem czas pogodzić się z faktem, że feminizm także odegrywa negatywną i szkodliwą rolę w walce o prawa mężczyzn?

    •  

      pokaż komentarz

      A nawet kiedy mówią, że mężczyzna może okazywać emocje i kobieta, a nie jedna płeć. I nawet robią to za nas, a wielu z nas to blokuje.

      @nowywinternetach: wiekszosc facetow to wie i nie potrzebuje do tego kobiet - a te i tak o to nie walcza (co najwyzej splycaja to do tego ze facet moze plakac i ze zawsze jest to ok). Ciekawi mnie jednak gdzie obecnie widzisz walke o rownosc (nie kiedys) bo ja jej nie widze.

      Generalnie walczymy o to, żeby każdemu było lepiej
      @Sakad: obecnie kiedy gdzie i jak?

      Ani nam, ani wam. Ale kobiety mają szereg swoich problemów, które nam doskwierają mocno.
      Tzn jakie? Konkretne? Bo jako facet wg mnie mam ich wiecej i nie widze swojego uprzywilejowania - jedyne jakie mam wynika z genow i wiekszej sily ale place za to krotszym zyciem.

      Wręcz przeciwnie, weźcie swoje sztandary i chodźcie z nami :)
      Jesli pojdziemy jak Wy i zaczniemy walczyc tylko o swoje z calkowitym pominieciem kobiet to dostaniemy.... latke szowinistow. Byla idea walki z alienacja rodzicielska i wlasnie czesc kobiet splycila to do tego ze dzieci beda sie musialy spotykac z agresywnymi ojcami - a prawdziwe problemy gdzie kobiety to utrudnialy przedstawione jako pomijalnie rzadkie przypadki...

    •  
      niemampojecia

      -1

      pokaż komentarz

      @xniorvox: nie protestują o równość tylko o równe uprawnienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Ogolnie swiat jest brutalny - m.in. swiat zwierzat - swiat ludzi ma podobne prawa - np. dobor naturalny, niski wskaznik porodow gdy nie ma zasobow, wojny itd.

      @PaulSeba: Nie powinno to nas obchodzić. Tyle wieków się rozwijamy, by odróżniać się od zwierząt i m.in wprowadzać nowe prawa, wychowanie itd.

      2. Nie mow, ze kobiety zajmuja sie ciezkimi i brudnymi pracami - a mezczyzni sa kierownikami... . W magazynach i fabrykach ich nie ma za duzo - a nawet jesli, to kontenera nie rozpakowuja.

      Słaby mężczyzna też nie rozpakuje i dostanie po głowie za to.

      Reszta to już warunki fizyczne. Ale co to ma do tego co pisałem wcześniej? Czy pisałem, że kobiety zajmują się ciężkimi fizycznie pracami?

      Nie powinien to być problem dla faceta który czuje się silny. Zresztą ci silni raczej słabszych sami wyzywają.

      3. Hitler akurat mial kochanke, na ktorej sie nie znecal :). Tak go kochala, ze razem z nim popelnila samobojstwo.

      Nie ma powiązania. Za to ma powiązanie, że wywołał wojnę. I mężczyźni też cierpieli przez niego.

      Sedno calego procesu AH&JD tkwi w tym, ze wrobila go w przemoc - gdy ona go bila itd - by miec podzial majatku tak jak chciala.

      Powtórzę, kto ustanowił takie prawa, by kobiety mogły wykorzystywać te luki na własną korzyść?

      Jest wiele kobiet, ktore maja niezaspokojone. fantazje seksualne zwiazane z silna meska postacia

      I co mnei obchodzą fantazje seksualne części kobiet? I to fantazje które nie muszą być zdrowe?

      Samotne matki wychowaly juz 2-3 pokolenie bez udzialu ojcow

      Więc niedziwne, że kobiety nie chcą rodzić, jak mamy facetów co zapładniają i uciekają.

      i zawsze bedzie brak tego toksycznego, meskiego pierwiastka w ich charakterze.

      Nie wiem o czym mówisz. U kobiet nie będzie toksycznego pierwiastka? TO dobrze przecież. Jak u mężczyzn nie będzie toksycznego pierwiastka to też dobrze.

      Gorzej jak się jest typkiem-uciekinierem, który dodatkowo gardzi słabszymi i myśli, że jest nie wiadomo kim.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy wiesz, że wg najnowszego sondażu Ibris o 10 punktów procentowych więcej kobiet niż mężczyzn popiera powrót obowiązkowej służby wojskowej?

      @sildenafil: I sądzisz, że sondaż bada opinie płci w kraju, a nie wybranych np. 500 ludzi?

      Nawet jakby to co to zmienia? Nie każda kobieta jest feministką, a do tego jednak widze sporo mężczyzn którzy chcą poboru. Bez głosu mężczyzn za tym nic by się nie zmieniło.

      Może zatem czas pogodzić się z faktem, że feminizm także odegrywa negatywną i szkodliwą rolę w walce o prawa mężczyzn?

      W niektórych przypadkach.

      Zresztą feminizm ma miliony ludzi popierających, a ilu mężczyzn REALNIE walczy o prawa mężczyzn? Naprawdę nie liczę wykopków piszących w internecie "dajcie nam prawa".

    •  

      pokaż komentarz

      wiekszosc facetow to wie i nie potrzebuje do tego kobiet -

      @abgaha: Nie wie. Gdyby wiedzieli, to by nie wybierali uzależnień, samobójstwa, nie chodzili na terapie, a przy kolegach by nei cwaniakowali, czy też nie wybieraliby agresywnych rozwiązań skutkujących więzieniem.

      Ciekawi mnie jednak gdzie obecnie widzisz walke o rownosc (nie kiedys) bo ja jej nie widze.

      Choćby w tym, by nie były wychowywane na uległe. Jak walczą z przemocą domową w wykonaniu mężczyzn to też jest to jakaś walka, choć pewnie nie o równość, bo to niemożliwe kiedy jest dysproporcja przemocy na niekorzyść nas. Jets tego więcej, ale śpię teraz.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowywinternetach: no nie przedstawiles zadnego przykladu. Wychowanie dzieciakow jako walka o rownosc? Znaczy co? Wychowuje cory, nie jestem feminista i ze to jest przyklad feministek walczacych o rownosc? Gdzie w walce z przemoca domowa rownosc? Gdzie walka z przemoca psychiczna ktora jest bardzo czesto stosowana przez kobiety? Nie widze zadnego przykladu walki o rownosc a tylko o polepszenie sytuacji kobiet.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdzie walka z przemoca psychiczna ktora jest bardzo czesto stosowana przez kobiety?

      @abgaha: Jak zawsze podajecie przykłady gdzie kobiety same siebie muszą orać, LOL2.

      Naprawdę mnie to bawi. TO MY MAMY MÓWIĆ, ŻE JESTEŚMY OFIARAMI PRZEMOCY PSYCHICZNEJ.

      Wykazać to. Podać badania. I podać rozwiązania.

      Kumasz?

      Śmieszy mnie to mówienie, że one mają zawalczyć o to. One nawet może nie wiedzą o tym. I nie muszą.

      Ja wiem, że przemoc psychiczną stosuje 14% kobiet i 12% mężczyzn. Weź mi powiedz jak taka feministka ma walczyć o równość z tym? Ja nie wiem, sam nie wiem.

      Wiem jak kobiety pobite walczą o to, by egzekwowane były ich prawa i dalej bite nie były. Np. większe kary dla sprawców.

      A z przemocą psychiczną co, jeśli nawet faceci nie zgłaszają tego? Albo zgłoszą to policjant - mężczyzna ich wyśmiewa?

      SERIO?

      tylko o polepszenie sytuacji kobiet.

      A dlaczego uważasz, że ma się im nic polepszyć? Jak np. miały gorzej? To jest walka o równość właśnie, gdy wychodzą z gorszej pozycji do trochę lepszej. Wieczne ofiary przemocy domowej dziś są bardziej chronione. I to jest równość, bo mężczyzna nie był tak często bity, czy gwałcony.

      Wy naprawdę uważacie, że kobiety mają zawalczyć o was. Mi się to w głowie nie mieści.

    •  

      pokaż komentarz

      Kumasz?

      @nowywinternetach: ale czy kumasz ze piszesz o walce o rownosc i podajesz jako przyklad walczenie z przemoca domowa ale tylko w przypadku gdy to kobiety sa ofiarami? Kumasz ze to nie jest przyklad walki o rownosc choc tak to przedstawiasz? Walka o rownosc to bylaby walka ze wszystkimi formami przemocy domowej stosowanej przez mezczyzn i kobiety. Tego jednak nie ma. Caly czas ktos gdzie tu wstawia te teksty o walce o rownosc - piekne zdania tylko zawsze ogolne bez zadnych przykladow.

    •  

      pokaż komentarz

      walka ze wszystkimi formami przemocy domowej stosowanej przez mezczyzn i kobiety.

      @abgaha: Za dużo wymagasz. Daj więcej od siebie w tym temacie. Feminizm rozpoczynał jako twór wychodzenia z opresji mężczyzn, więc co się dziwić, że nie mają pełnych danych na temat różnego rodzaju przemocy i to przemocy kobiet? To nie jest ich rola. One wiedzą same ile się nacierpiały i nie za bardzo myślały nad tym, że mają i nam pomagać, jak same upokorzone były.

      Wg mnie feminizm i tak dużo robi dla propagowania, że przemoc jest zła, agresja, czy wyśmiewanie słabszych.

      Czasem przesadzają radykałki z tym, ale i tak robią więcej niż mężczyźni.

      Bo nam to pasuje jak jest, albo bo się wstydzimy, a wstydzimy się z winy mężczyzn. Więc krytykować jest zawsze łatwo, a robić nie ma komu. To za mało, tamto źle, a sami gówno robimy.

    •  

      pokaż komentarz

      Wg mnie feminizm i tak dużo robi dla propagowania, że przemoc jest zła, agresja, czy wyśmiewanie słabszych.

      @nowywinternetach: nie wiem, nie znam Twojego srodowiska - w moim feminizm dokladnie zero zrobil aby bylo to wiadome.

      Daj więcej od siebie w tym temacie.
      Ale dlaczego? Co to zmienie w fakcie ze kobiety jednak w tym przypadku nie walcza o rownosc a tylko o polepszenie swojego losu. Mi to nie przeszkadza do momentu w ktorym nie robi sie z tego "walki o rownosc"

    •  

      pokaż komentarz

      nie walcza o rownosc a tylko o polepszenie swojego losu

      @abgaha: Masz inną definicję równości, niż one. Dla nich wychodzenie z roli upokorzonej to walka o wyrównanie szans godnego potraktowania.

      Zamiast działać proaktywnie, by pomóc, to jedynie negujesz.

      A ja na ich miejscu też bym nie walczył o płeć, która dominowała w przemocy wobec nich.

      To tak jakby wiekami kobiety się nad mężczyznami znęcały i zabierały nam prawa. Serio z tej pozycji wtedy walczyłbyś o kobiety? ja się im nie dziwię.

      Tylko to nasza rola, by pokazać, że też jesteśmy ofiarami i że wcale nie chcemy tej dominacji nad kobietami, by były traktowane jako gorszy sort.

      : nie wiem, nie znam Twojego srodowiska - w moim feminizm dokladnie zero zrobil aby bylo to wiadome.

      Jw, toksyczna męskość. Bardzo znienawidzona przez prawicę, bo kocha agresję i nienawidzi zniewieściałości u mężczyzn, a więc ofiar, które się nie obroniły wg nich, żalących się i płaczących.

    •  

      pokaż komentarz

      A czemu ty nie zaprotestujesz? Walcz o siebie, a nie oczekujesz tego od innych osób.

      @Jasnoniebieska:

      Tam, gdzie społeczne oczekiwania i stereotypy krzywdzą ludzi, zazwyczaj krzywdzą obie płcie. I o tym też mówimy. Ale walczcie, to już sami o siebie. Jesteście już duzi (w większości).

      @:

      Łatwo jest mówić takie rzeczy, gdy Waszej sprawy bronią organizacje państwowe i międzynarodowe a media i korporacje z chęcią przyłączają się do pomocy. Łatwo tak mówić, gdy bez trudu mozna uzywkać finansowanie na taką działalność... to samo finansowanie, które magicznie urywa się, gdy przechodzisz na tę złą stronę..

      Myślicie, że nilt nie próbował? Przez tyle dekad istnienia feminizmu? Otóż próbowało wielu, tak mężczyzn jak i kobiet - w tym byłych działaczy i działaczek feminiatycznych. Po prostu w odpowiedzi marginalizowano ich. I marginalizuję sie ich do dzisiaj. Nigdy nie zobaczyłaś ich w telewizji, Nigdy nie dostali państwowego wsparcia. Nie ma dla nich miejsca w ONZ czy w organach UE. Przeciwnie - są aktywnie zwalczani, bo tort nierówności jest tylko jeden...

      Zachęcam do prześledzenia historii Erin Pizzey, jej walki z przemocą domową wobec kobiet, jej sukcesów na tym polu,. Była pionierką i była wspaniała... aż dostrzegła, i ośmieliła się powiedzieć o tym głośno, że przemoc domowa to nie tylko panowie bijący swoje partnerki. Wówczas wykopano ją z tematu. Przez kolejne dekady broniła praw męzczyzn, ale już nic o niej nie mówiono.

      Warto obejrzeć dokument innej, byłej, feministki "the red pill" opowiadający o organizacjach broniących praw męzczyzn. Ją również odcięto od dobrodziejstw finansowania "walki o równość", już w trakcie prac nad dokumentem. A pod naciskiem feministek, kina usuwały go z repertuaru.

      Na koniec prośba - nie zrównuj walki o prawa, które cały świat chce Wam dać, nawet na siłę, z walką o prawa przez osoby, które nie mogą liczyć na takie zaplecze, a wszelkie ich próby są wyśmiewane i gaszone w zarodku... lub jeżeli nawet przetrwają, to aktywnie tłumi się je i ignoruje w mediach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sakad: Szkoda, że się nie mówi o tym dlaczego kobiety nie miały prawa głosu. Jest to szczególnie ważne dziś, gdy za naszą granicą toczy się wojna.
      Otóż prawo wyboru władzy w cywilizowanych krajach mieli tylko ci którzy w razie zagrożenia mieli także obowiązek obrony swego kraju. Było to bardzo sprawiedliwe- wybrałeś głupi rząd, który rozpieprzył pieniądze potrzebne na rozbudowę armii, i teraz sąsiedzi grożą ci wojną? Osobiście poniesiesz tego konsekwencje. Tak się dziwnie sprawy miały, że kobiety nie podlegały obowiązkom wojskowym, dlatego też nie miały prawa głosu.
      Razem z przywilejem powinna iść jakaś odpowiedzialność.

    •  

      pokaż komentarz

      Masz inną definicję równości, niż one. Dla nich wychodzenie z roli upokorzonej to walka o wyrównanie szans godnego potraktowania.

      @nowywinternetach: wybacz mi ale to puste slowa. Po pierwsz w swiecie zachodnim nie sa juz w upokorzonej roli i nie potrzebuja szans na godne traktowanie bo takie juz maja. Po drugie to nie jest tak ze mamy inna definicje - zwyczajnie to co feministki przedstawiaja nie jest walka o rownosc. W ten sposob moja walka o podwyzke dla mnie moge przedstawiac jako walke o poprawe materialna ludzi - uwazasz ze tak jest?

      To tak jakby wiekami kobiety się nad mężczyznami znęcały i zabierały nam prawa.
      Tylko ze mamy 21 wiek i tak juz nie jest - wiekszosc kobiet w swiecie zachodnim nic z tego nie doswiadczyla. No ale na takim podejsciu pojawiaja sie hasla typu ze nalezy zalozyc iz kazdy mezczyzna jest gwalcicielem i ze powinni ponosic odpowiedzialnosc zbiorowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Unwin: W ustawie o obronie ojczyzny masz napisane, że każdy obywatel ma OBOWIĄZEK bronić kraju. Decyzje w tym zakresie podejmuje władza. Jeśli władza powie, że kobiety zostają w kraju i bronią to będą musiały to zrobić. Tam jest zapis kto jest zobowiązany w pierwszej kolejności. Moim zdaniem nie powinno być jakiekolwiek przymusu. A jeśli boisz się śmierci to mogę Ci powiedzieć, że ja też. Szczególnie jak kiedyś będę w ciąży albo ktoś mnie zgwałci albo wyśle jednak na e wojnę. A Ty chcesz mi jeszcze zabrać prawi głosu żebym w ogóle nie mogła o sobie zdecydować. Brawo. Cały wykop. Odebrać prawa kobietom i rozdać baby jak jakiś towar bo JA tak chce ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zero dyskryminacji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      W ten sposob moja walka o podwyzke dla mnie moge przedstawiac jako walke o poprawe materialna ludzi - uwazasz ze tak jest?

      @abgaha: Nie, ponieważ próbujesz indywidualny zysk przenieść na zysk danej płci, a to zupełnie coś innego.

      Po pierwsz w swiecie zachodnim nie sa juz w upokorzonej roli

      Ależ obie płcie są. Obie płcie mają problemy i czasem są gorzej traktowane niż płeć przeciwna. Tyle, że no właśnie, kobiety się upominają, a my?

      nalezy zalozyc iz kazdy mezczyzna jest gwalcicielem

      Niezbyt mnie obchodzą radykałki, jak pisałem. Jakbym miał tak mówić, to mogę tutaj inceli i prawaków podać którzy twierdzą, że każda to manipulatorka która ogołoci ich z kasy, fałszywie oskarży, zabierze dzieci, całą pensję, no i doprowadzi do alkoholizmu etc. Więc wiadomo, powrócić do patriarchatu i będzie cacy, kobiety pod butem i fajnie.

      No ale nie podawajmy radykałów, tylko dajmy im zginąć.

    •  

      pokaż komentarz

      W ramach równości promują idee krytykowania toksycznej męskości, która wyzywa mężczyzn od słabych, bab

      @nowywinternetach: nawet słyszałem jedną feministkę jak to mówiła
      dokładnie to
      "jakim prawem wyzywasz go od bab i p%$$, nie życzę sobie by słowo "baba" i żeńskie organy były synonimem słabości"

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba za bardzo wszedł ci socjalizm, że najbogatsi mają dzielić się z niepełnosprawnymi, chorymi i mniej uprzywilejowanymi a takie sposoby, przez co nazywa to się strasznym krzywdzeniem bogatych.

      Ale w równouprawnieniu płci za bardzo nie widzę tego, nie w tym znalezisku o przemocy. Ogólnie to rzadkość raczej w postulatach feministek.

      @nowywinternetach: Nie zrozumiałeś tego porównania @xniorvox, a ono jest naprawdę bardzo dobre. Przypomnę:

      Innymi słowy: ja mam dwie dziesięciozłotówki, a Ty cztery pięciozłotówki. Żebyśmy mieli po równo, twoimi pieniędzmi się podzielimy, a ja swoje zachowam. #lewackalogika

      To jest doskonała metafora, pasująca do większości feministycznych "równościowych" dążeń. Z tym że to przenośnia, nie należy tego rozumieć dosłownie jako dzielenie się złotówkami.

      Na przykład popularny jakiś czas temu temat "wage gap": feministki narzekały na to że kobiety średnio zarabiają mniej niż mężczyźni i domagały się wyrównania tej różnicy, pomijając przy tym fakt że kobiety średnio mniej od mężczyzn pracują i nie domagając się wyrównania tej różnicy.

      To jest dokładnie taki mechanizm jak z tymi pięcio i dziesięciozłotówkami, kobiety mają czegoś więcej (czasu wolnego od pracy) i mężczyźni mają czegoś więcej (zarobków). Feministki postulują równość rozumianą jako podzielenie po równo tego czego mężczyźni mają więcej. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Sin-: Nic nikomu nie chcę zabraniać. Uważam, że powinna być równość również w temacie przymusu obrony ojczyzny.
      Albo przymus dotyczy tylko mężczyzn, więc prawo głosu również tylko im przysługuje (słabe to pocieszenie, ale zawsze jakieś). Albo przymus dotyczy obu płci, prawo głosu również. I ostatnie rozwiązanie które osobiście popieram: nikt nie ma obowiązku obrony ojczyzny- po to mamy armie zawodową.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowywinternetach: Feministki nie chcą egalitaryzmu, nie znałem tego ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    generalizując, to faceci częściej stosują przemoc fizyczną, są bardziej cieleśni w swoich działaniach, kobiety natomiast stosują przemoc psychiczną, zagrania psychologicznie i inne gówna, w każdym razie nie są mężczyznom dłużne i też potrafią być potworami i to wcale nie rzadziej niż typowy mężczyzna ¯\_(ツ)_/¯

  •  

    pokaż komentarz

    Inna ciekawostka.
    Gdy na TT wpiszesz "Jesteś pusta" to dostaniesz ostrzeżenie, że może to łamać zasady TT.
    Ale gdy wpiszesz "Jesteś pusty" to takiego ostrzeżenia nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario_Barc: To lepszy przykład na dyskryminację niż to wyszukiwanie z Google'a. Z drugiej strony zastanawiam się, jak powstaje taki mechanizm. Może żeńska forma była częściej zgłaszana i sieć neuronowa uznała, że z automatu wysyła ostrzeżenie. Nie wierzę, żeby ktoś to wszystko ręcznie wpisywał. Co najwyżej człowiek akceptuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @pkostowski: Chyba tak, bo bez problemu można napisać "jesteś dziwką" czy "szmata jebana".
      Z drugiej strony ostrzega przed " jesteś pedofilem" ale już nie przed "jesteś pedofilkom" nie.
      Nie ostrzega też "jesteś kurwą".
      Ostrzega przed "jesteś pedałem" i "jesteś gejem" ale nie "jesteś lesbijką" chociaż tu nie jestem pewien kogo to dyskryminuje :D Chyba nie uwzględnia kontekstu wypowiedzi.