Amerykanin z aparatem w Katowicach lat 60. Efekt? Coś jak stolica Korei Płn xD

Amerykanin z aparatem w Katowicach lat 60. Efekt? Coś jak stolica Korei Płn xD

Katowice lat 60. w kolorze. Spodek i Superjednostka w budowie, młoda Koszutka. Unikatowe zdjęcia wykonał amerykański historyk i urbanista John Reps. Miał on do dyspozycji wysokiej jakości film: wykonał zdjęcia na slajdach Kodaka, dzięki czemu doskonale utrwalił się kolor ówczesnych Katowic

  •  

    pokaż komentarz

    A może inaczej na to spojrzeć rok 1966 to 21 lat od zakończenia II wojny światowej. Z Planu Marshalla nic nie dostaliśmy, a odszkodowania z Niemiec ruskie zabrali.
    Naród bez długów odbudował Polskę, Gierek to lata 70-te.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak zwykle o Polsce i czymkolwiek polskim z pogardą i kpiarskim śmiechem.

    Za to komentarz Macieja Kossakowskiego wyżej, jak za dawnych wykopowych lat - kulturalny i merytoryczny (klasa).

  •  

    pokaż komentarz

    zakop za każde zdjęcia na oddzielnej podstronie

  •  

    pokaż komentarz

    ech, świat bez patodeweloperki, wszechobecnych klonów fastfoodów, gdzie zamiast lgbt kościoła i reszty była tylko propaganda PZPR, wobec której chyba całe społeczeństwo się mniej lub bardziej ale solidarnie opierało. wiadomo jedne rzeczy na plus, inne na minus były, ale tak zusammen z perspektywy czasu miniona epoka może i błędnie, ale wydaje się dużo prostsza i jakaś sympatyczniejsza #nostalgia #feels

    •  

      pokaż komentarz

      @trzyakordy: no ale ile ludzi zamęczyli na śmierć bo im się nie podobało, że nie można krytykować. I ogolnie cały model okazał się nie działać na dłuższą metę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Murmrgh idealnie nie ma nigdzie i nigdy, nie oceniam czy lepiej jest czy było. dzisiaj ile jest historii np w USA jak niszczą komuś życie za niepoprawny wpis na Twitterze, życie

    •  

      pokaż komentarz

      ech, świat bez patodeweloperki, wszechobecnych klonów fastfoodów, gdzie zamiast lgbt kościoła i reszty była tylko propaganda PZPR, wobec której chyba całe społeczeństwo się mniej lub bardziej ale solidarnie opierało. wiadomo jedne rzeczy na plus, inne na minus były, ale tak zusammen z perspektywy czasu miniona epoka może i błędnie, ale wydaje się dużo prostsza i jakaś sympatyczniejsza #nostalgia #feels

      @trzyakordy: Matki z dziećmi wyglądają znacznie starzej niż dzisiejsze matki. Podejrzewam, że w tamtym czasie dużo wiosen nie miały.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanDomestos: bo nie było kosmetyków i wbrew pozorom świadomości.. teraz wszyscy wiedzą, że jedzenie jest do bani, i trzeba sie suplementować witaminami.. a wtedy, wtedy to medycyna by Cie wyśmiała ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      ..a no i oczywiście trendy, kiedyś w pewnym wieku (dzieciatym) już nie wypadało wyglądać jak dziewczyna, tylko jak Pani.. a teraz 40-tki się cieszą, że wyglądają lepiej niż niektóre 20-tki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      bo nie było kosmetyków i wbrew pozorom świadomości.. teraz wszyscy wiedzą, że jedzenie jest do bani, i trzeba sie suplementować witaminami.

      @GumowyKaczak: Kosmetyki to jedno, ale przede wszystkim warunki do życia były gorsze. Zanieczyszczenie powietrza i środowiska to kto tym się przejmował?
      Wielu ludzi aut nie mieli to pchali się wszyscy zdezolowanymi ogórami. W upale wszyscy ściśnięci i brak klimatyzacji, to w puszcze wszyscy się pocili do tego amortyzacja autobusu pozostawiała wiele do życzenia,
      Warunki pracy były o wiele gorsze (bardziej ludzie się narobili i do tego brakowało odpowiedniej kliamtyzacji czy ogrzewania)
      Służba zdrowia była prymitywna
      Edukacja i świadomość ludzi była na niskim poziomie
      Bywało że i do wielu miejsc trzeba było chodzić piechotą.
      Brak jakiekolwiek kontroli w sprzedawanej żywności
      Większy stres przed służbami, podsłuchy w telefonach i nie można było władzy skrytykować. Do tego powszechne donosicielstwo

    •  

      pokaż komentarz

      @trzyakordy: a ja oceniam i jak słyszę opowieści jak kto kiedyś było, to stwierdzam, że było chu&owo i najlepiej, żeby nie wróciło. Nie ma to jak powrót do gównianych samochodów, prymitywnej technologii, przestarzałej medycyny, gównianych domów, gównianych dróg. Tak samo jak nie mam ochoty wracać do stanu z lat '90 ani 2000, tak samo za 20 lat rok 2022 też będzie chu&owy i wszystko będzie przaśne oraz prymitywne. Dobre są jeszcze programy TV z serii "kuła, kiedyś to było", gdzie jakieś jełopy twierdzą jak to oni chcą żyć zgodnie z naturą, ale przy okazji korzystają z całego dorobku cywilizacyjnego jak: elektronika, deski, narzędzia, agregaty, baterie słoneczne, komputery, kamery, telefon satelitarny, leki, medycyna i przypadkiem nie chodzą w ubraniach ze skóry z upolowanych zwierząt ani nie mieszkają w chatce ulepionej z błota i gówna tylko w domku z szybami na zadupiu.

    •  

      pokaż komentarz

      Warunki pracy były o wiele gorsze (bardziej ludzie się narobili i do tego brakowało odpowiedniej kliamtyzacji czy ogrzewania)
      Służba zdrowia była prymitywna
      Edukacja i świadomość ludzi była na niskim poziomie
      Bywało że i do wielu miejsc trzeba było chodzić piechotą.
      Brak jakiekolwiek kontroli w sprzedawanej żywności


      @PanDomestos: bardzo mi się podoba opowiadanie bzdur o czasach, o których nie ma się nawet krzty pojęcia:

      - warunki pracy nie odbiegały od ogólnie przyjętych w tamtych czasach norm i owszem były inne niż dziś ale inne były na całym świecie a nie u nas
      - służba zdrowia była na tak samo "prymitywnym" jak na całym świecie poziomie - owszem na niższym niż dziś ale to efekt postępu w nauce a nie naszego zacofania wtedy, ba dostępność owej służby zdrowia była całkowicie powszechna, a w pewnych kwestiach dalece wyprzedzaliśmy zachód (profilaktyka p/gruźlicowa)
      -edukacja to jest największy mit! edukacja była całkowicie powszechna i obowiązkowa; poziom analfabetyzmu był jednym z najniższych na świecie i był niższy niż w krajach europy zachodniej! (sic!); dostęp do edukacji wyższej też był bardzo dobry a i poziom kształcenia wysoki.
      - komunikacja była znacząco lepiej rozwinięta niż obecnie, niemal każda zabita dechami dziura była w zasięgu sieci PKS, KSK, PKP; na terenach wiejskich transport dzieci do szkół również funkcjonował (bardzo często organizowany przez lokalne PGRy), choć oczywiście zdarzały się wyjątki.
      - kwestia żywności to już kompletny mind fuck!
      w przemyśle spożywczym funkcjonowały ścisłe normy, które były przestrzegane i generalnie żywność była bardzo wysokiej jakości, znacząco wyższej niż obecnie. inną sprawą jest fakt, że jak to w gospodarce centralnie planowanej normą były jej niedobory (nie mylić z głodem) i system reglamentacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanDomestos: wtedy większość osób pamiętała jeszcze wojnę a także okres po niej czyli niedobory podstawowych rzeczy i związana z tym awitaminoza.

    •  

      pokaż komentarz

      @siona: @PanDomestos: prawde ci napisal PanDomestos - komunikacja w miastach to bylo wiecznie przepelnione ogory. Norm zywnosciowych tez nie przestrzegali wlasnie przez te braki. Masowe zatrucia pokarmowe zakonczyly sie tak naprawde w latach 90.

    •  

      pokaż komentarz

      @Miniu30: owe ogóry nie były bardziej przepełnione niż dziś komunikacja w godzinach szczytu, w większości większych miast była świetnie rozwinięta sieć tramwajowa i jedynym czego nie było to metro.

      chętnie poczytam też o tych masowych zatruciach

    •  

      pokaż komentarz

      @siona: jasne ze byly bo to byl jedyny srodek dojazdu bo w latach 60 samochodow praktycznie nie bylo Tak samo juz dekady temu nie widzialem tak przepelnionych pociagow. https://www.youtube.com/watch?v=dFRdnjtYgDc
      Zatrucia w szkolach czy zakladach pracy nie byly niczym dziwnym https://www.rp.pl/kraj/art14479051-historycy-ipn-opowiedza-o-jedzeniu-w-prl . Jakosc zywnosci to sie poprawila na poczatku lat 90. Dbano to o zywnosc przeznaczona na eksport - ta miala rzeczywiscie bardzo dobra jakosc. Masz kuzwa z Dziennika Telewizyjnego https://www.youtube.com/watch?v=zx_HI-KXLp8

    •  

      pokaż komentarz

      @Miniu30: w cytowanym przez ciebie artykule jest tylko wzmianka o bigosie podawanym w (dworcowych?) barach bigosie. nie widzę tam informacji o powszechnych zatruciach a i niedobory są wzmiankowane w kontekście kryzysu lat '80.
      trzeba pamiętać, że za czasów komuny posiłki w przybytkach żywienia zbiorowego nie były specjalnie powszechne (jak to jest dziś) i jednak w zasadzie każdy na obiad wracał do domu.

    •  

      pokaż komentarz

      @siona: w latach 60 za Gomulki nie bylo lepiej - byl nawet wierszyk w roznych wersjach a przy nim "sucha bułki puste półki". Afera miesna to jest ten okres. Wiele osob wspomina kiełbase Gierkowska z lat 70. Przybytki zywienia tak samo jak stołówki pracownicze byly - tylko unikano ich bo tam najlatwiej bylo wynosic zywnosc. Ciezko jest znalesc cokolwiek konkretnego darmowo w internecie tu masz wzmianke https://muzhp.pl/pl/c/709/zycie-codzienne-stanu-wojennego

    •  

      pokaż komentarz

      @Miniu30: no tak ale cały czas to lata '80

      i pamiętaj, że ja nie kwestionuję braków! przy okazji nie kwestionuję eldorado żywnościowego lat '90 (uważam, że to najlepszy okres) nie podoba mi się tylko a priori negowanie wszystkiego co wtedy było. bo jakby na to nie patrzeć pod wieloma względami komuna pchnęła na o dekady i elektryfikacja, edukacja oraz postęp sanitarny i medyczny są tu najlepszymi przykładami.

    •  

      pokaż komentarz

      @siona: przeciez to sie dzialo w tym czasie wszedzie w Europie i na swiecie bez komuny. W programie walki z analfabetyzmem po wojnie uczestniczylo niecale 5% populacji w tym czasie nawet w Wloszech bylo 20% analfabetów. https://www.wykop.pl/wpis/34509121/analfabetyzm-w-polsce-historia-ciekawostki-ciekawo/
      Nie mowiac o Portugali z 70% . Hiszpani , Grecji czy poludniowym Wloszech blizej bylo do 2RP niz do Francji nawet jesli chodzi o problem masowej biednej ludnosci wiejskiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Miniu30: tak
      choć komuna sobie z tym radziła po prostu skutecznie

      wspomniana przez ciebie portugalia czy południowe włochy to były ekstrema ale wbrew pozorom i we francji czy niemczech było powiedziałbym "średnio"

    •  

      pokaż komentarz

      bardzo mi się podoba opowiadanie bzdur o czasach, o których nie ma się nawet krzty pojęcia:

      @siona: Mi się podoba, jak ktoś jak ty ma ciężki, twardy, zakuty łeb. Rozmawianie z Tobą o czymkolwiek musi być bardzo uciążliwe i męczące.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanDomestos:
      jak komuś percepcja kończy się na 1990 a przedtem już dinozaury to tak jest - świat po prostu nie jest czarno-biały baranie. kiedyś zrozumiesz, że twoje proste postrzeganie świata nie wyczerpuje całości. być może po prostu trzeba jeszcze chwilkę poczekać...

  •  

    pokaż komentarz

    Oni płacą wykopowi za ten spam?