KRRiT sprawdzi co oglądamy w domach. „Element inwigilacji społeczeństwa”

KRRiT sprawdzi co oglądamy w domach. „Element inwigilacji społeczeństwa”

Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji krytykuje rząd za projekt rozporządzenia, który pozwoli Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji sprawdzić co oglądają abonenci operatorów telekomunikacyjnych. KIGEiT ostrzega, że może to zostać odebrane jako inwigilacja.

  •  

    pokaż komentarz

    Ta, a wywrotowców nie oglądających wiadomości na jedynce do ciupy.

  •  

    pokaż komentarz

    juz niebawem obowiazkowo na stale wlaczona kamera w tv i bedzie jak u orwella :D konserwom powinno sie spodobac

  •  

    pokaż komentarz

    W Polsce stare dziady ciągle chcą ustalać prawa i obowiązki młodym, inwigilować i karać, chociaż sami powinni zająć się resztą swojego nędznego żywota, to przed zejściem rozp%%#?!@ają jak mogą przyszłość kolejnych pokoleń... mentalne osły z PRLu

  •  

    pokaż komentarz

    Zdjęcie instalacji artystycznej i cytat na temat telewizji. ¯\_(ツ)_/¯

    Jestem wystarczająco inteligentny żeby pracować w telewizji, ale nie żeby ją oglądać. Widz w Polsce wybaczy wiele, bardzo wiele. Ale jednego nigdy, przenigdy nie wybaczy - tego, że go potraktujemy poważnie (…). Ludzie nie są tacy głupi jak nam się wydaje, są dużo głupsi…
    ~ Tomasz Lis

    źródło: i.pinimg.com

  •  

    pokaż komentarz

    To się nazywa "telemetria", jest stosowana na wiele różnych sposobów. Służy między innymi do szacowania oglądalności żeby lepiej estymować koszt czasu reklamowego. Wcześniej było to robione tak, że statystyczna grupa (1000-2000 osób dla PL) dostawała propozycję (odpłatną) udziału w badaniach statystycznych, dostali urządzenie pomiarowe no i przez miesiąc oglądali TV a urządzenie zbierało info jak długo, na którym kanale, możliwy też był interfejs do wprowadzania kto ogląda (przyciski 1, 2, 3, ...). Szczerze to nie wiem jak to było płatne.

    Teraz możliwości techniczne są o wiele większe. Wystarczy zarejestrować ścieżkę dźwiękową z pokoju gdzie jest TV a potem skorelować ją ze ścieżką dźwiękową wszystkich kanałów. Zapisywanie tego co najdają radia i TV jest od dawna w różnych ustawach. Nadawcy muszą to gromadzić przez jakiś czas. Od strony technicznej to jest obecnie easy.

    Dalej... Wszyscy którzy używają set-top-boxów (np. TV od Orange przez IP) są monitorowani by-default. Serwer nie wysyła całego muxa a tylko konkretny strumień i jak się przełącza kanał to musi wysłać inny strumień. Tak jest najtaniej od strony przepływności bitowej. Dlatego serwer dokładnie wie, co i kiedy dany abonament ogląda. Wystarczy to zrzucić z logów i zrobić sobie statystyki. A jak 3-literowa agencja poprosi to można dorzucić jeszcze adres abonamenta...

    Wszystkiego rodzaju asystenci głosowi (Alexa, Siri, Cortana, Google) robią to non-stop, tylko nie przekazują całej ścieżki dźwiękowej a jedynie wybrane parametry (trzeba oszczędzać pasmo i energię). Anyway, z tego da się bez problemu odczytać kto co ogląda, no tylko rządy do tego nie mają dostępu. Mimo wszystko korpo trzyma te dane dla siebie i udostępnia je wyłącznie na wniosek sędziego. Sporo TV ma swoje mikrofony (np. w pilotach) żeby mieć funkcje "smart" ;-) - można mówić do pilota... Ludzie z tego raczej nie korzystają co nie znaczy, że twórcy telewizorów nie korzystają ;-)

    Kaczyścy+Ziobrzyści chcieli by mieć własnych szpiegów w naszych domach i coś kombinują. Pewno chcą sobie ułatwić pozyskiwanie całej telemetrii z settopboxów i mieć łatwiejszą ścieżkę do pozyskiwania danych od firm mających mikrofony w naszych domach.

    Co robić? Jak żyć? Zastanów się czy potrzebna ci Alexa/Siri/Cortana... Jeżeli masz soundbara z funkcją asystenta ale totalnie go nie używasz to wrzuć go do sieci prywatnej bez dostępu do Internetu (mój soundbar wymagał sieci żeby go skonfigurować ale później już nie). Jak masz TV z mikrofonem to sprawa jest trudniejsza... nie ograniczysz Internetu bo przestanie działać YT/Netflix. Często mikrofon jest w pilocie - wtedy wystarczy zmienić pilota na takiego bez mikrofonu.

    Jeżeli jesteś szczególnie wrażliwy na tego rodzaju telemetrię i koniecznie musisz oglądać TV to ogranicz się do źródeł które nie wysyłają informacji zwrotnej. Czyli do typowo rozsiewczych (broadcasting) serwisów: DVB-T albo Satelita.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: o k%%?a - rozumiem że nie da się wyłączyć przesyłania zwrotnych informacji set-top-boxów i każda tv kablowa umożliwia inwigilację...

    •  

      pokaż komentarz

      co i kiedy dany abonament ogląda. Wystarczy to zrzucić z logów i zrobić sobie statystyki. A jak 3-literowa agencja poprosi to można dorzucić jeszcze adres abonamenta...

      @kwanty: mylisz słowa: abonament to opłata, osoba która korzysta z abonamentu to abonent.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: ja już nie pamiętam jakoś dokładnie (miałem chyba 6 czy 7 lat), ale kiedyś takie urządzonko miałem w domu do sprawdzania zgodnie z Twoim opisem. Pamiętam jak pan opisywał przyciski zgodnie ze stacjami radiowymi (słuchaliśmy głównie trzech) i około miesiąca to trwało.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Mikrofon chyba można też zakleić grubą taśmą. Nawet jeśli nie wygłuszy wszystkiego, to mocno zniekształci. Ja po prostu mam starszy TV, którego nie zmienię, dopóki nie padnie. A potem poszukam też bez smart funkcji (używany). Bardziej mnie martwi podsłuchujący telefon.

    •  

      pokaż komentarz

      o k@?!a - rozumiem że nie da się wyłączyć przesyłania zwrotnych informacji set-top-boxów i każda tv kablowa umożliwia inwigilację...

      @jozef-ziutek-nowak: Nie każda ale większość. Jeżeli wysyłają multiplex przez kabel a settopbox wybiera co ogląda to wtedy nie musi być informacji zwrotnej. Ale teraz jak wszystko idzie po IP to jest jak w restauracji: zamawiasz konkretne danie i go dostajesz, więc kucharz wiec o ma ugotować i na pewno to zapisze w "backlogu", który potem da się przeczytać i skojarzyć z odpowiednim miejscem gdzie siedziałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      Mikrofon chyba można też zakleić grubą taśmą.

      @Altar: Jak wiesz gdzie jest... W smartfonie masz minimum 2 mikrofony, wiesz gdzie są? Wcale nie musi być "dziurki" w obudowie, może działać tylko na wibracjach przenoszonych przez obudowę. Nie oczekujesz jakości hi-fi a jedynie możliwości zrozumienia tekstu.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: W smartfonie problem jest taki, że nie chcę ich zakrywać, bo przecież z tego korzystam. W laptopie w sumie nie wiem gdzie jest, już nie raz szukałem. W TV jakq powiedziałem nie mam, ale mam w pilocie od MiBoxa i tu łatwo zakleić. Plus jest taki, że podsłuchują mnie Chińczycy, a nie Kaczysci ;)

    •  

      pokaż komentarz

      W smartfonie problem jest taki, że nie chcę ich zakrywać, bo przecież z tego korzystam. W laptopie w sumie nie wiem gdzie jest, już nie raz szukałem. W TV jakq powiedziałem nie mam, ale mam w pilocie od MiBoxa i tu łatwo zakleić. Plus jest taki, że podsłuchują mnie Chińczycy, a nie Kaczysci ;)

      @Altar: Pytanie komu Chińczycy sprzedają info o Tobie...

    •  

      pokaż komentarz

      Co robić? Jak żyć? Zastanów się czy potrzebna ci Alexa/Siri/Cortana... Jeżeli masz soundbara z funkcją asystenta ale totalnie go nie używasz to wrzuć go do sieci prywatnej bez dostępu do Internetu (mój soundbar wymagał sieci żeby go skonfigurować ale później już nie). Jak masz TV z mikrofonem to sprawa jest trudniejsza...
      @kwanty: Wartościowy komentarz, przy czym zapomniałeś o największym szpiegu czyli telefonie komórkowym, każdy ma, każdy nosi przy dupie dały czas.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: O mnie pewnie akurat nikomu, ale jeśli byłym kimś lekko znaczniejszym, oczywiście zacząłbym się i tym martwić. Grunt, że Kaczyści nie mają o mnie bezpośrednich danych, a że nie wiedzą o moim istnieniu, to nie kupią od innych.