Znalezisko zostało zakopane. Głosowanie na treść nie jest już możliwe.

Yuval Noah Harari. Wpływowy doradca Klausa Schwaba.

Niedawny gość Mateusza Morawieckiego Izraelczyk Yuval Noah Harari (doradca Klausa Schwaba, fiolozof Światowego Forum Ekonomicznego WEF w Davos) oraz jego przemyślenia na temat człowieczeństwa i przyszłości gatunku ludzkiego.

  •  

    pokaż komentarz

    Ktos z komentujacych w ogole przeczytal jakas ksiazke tego Pana? Facet ostro krytykuje Izrael, wlasnie za jego zbrodnicza polityke, nie zostawia suchej nitki na religiach, takze tej starozakonnej.
    Ksiazki moze nie sa zbyt odkrywcze, poziom dla bystrego 20-latka, ale obsadzanie faceta w roli lorda Sith to gruba przesada.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pavulon12345: dokładnie jego najgłośniejsza książka owszem ciekawa, warta polecenia. natomiast gdzieś w połowie ustawiona z góry pod teze, i przemyślenia ok, ale nic wielce odkrywczego. na pewno filozofem bym go nie nazwał.

    •  

      pokaż komentarz

      @vismaiorr jesli masz na mysli Homo Sapiens, to ciekawa jest czesc historyczna. Pozniej koles wchodzi w filozofie i to juz jest na poziomie felietonow w "Polityce".

    •  

      pokaż komentarz

      @Pavulon12345: tak właśnie, czytałem z niego tylko, to i odpuściłem resztę jego rzeczy. dawno to czytałem, więc ciężko mi sie odnieść do tematu szczegółowo. ale właśnie tak to zapamiętałem jak piszesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pavulon12345: ja przeczytałem wszystkie jego książki dostępne w Polsce (nie wiem czy napisał więcej) i od kilku tygodni mam gigantyczną bekę z tego, że próbuje się zrobić na nim jakąś teorię spiskową, powołując się na jego fragmenty futurologiczne xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_Nimbus tez mnie to troche zaskoczylo. Ciekawostka: najpierw czytalem ksiazke owianego zla slawa Klausa Schwabba, potem przypadkowo wzialem Harari.
      Tresc bardzo podobna,tyle ze Harrari potrafi pisac, a ksiazka Schwaba to jakby konspekt ksiazki.
      Obaj wskazuja na zagrozenia zwiazane z globalizacja, rozwojem SI itd.
      Zupelnie inaczej, niz glosza gorace glowy z wykopu ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pavulon12345: jest to tak na siłę forsowane, że trudno to uznać za przypadek. Harrari jest "wrogiem" pewnej tendencji, która silnie się od lat rozwija, a mianowicie "narodowego populizmu". Jeśli ktoś obserwuje politykę to widzi jak niebezpiecznie rosną takie postaci jak Le Pen, Orban, wcześniej Putin. Podobnych polityków znajdziemy wśród władzy lub pretendentów do władzy w innych państwach, a wszyscy wywodzą się z nurtu kwestionującego wartości demokratyczne. Harrai podkreśla, że polega to na punktowaniu demokracji, która zaiste ma wiele wad, ale niczego lepszego nie mieliśmy, natomiast krytykujący nie oferują żadnej sensownej alternatywy, kłamią, manipulują, grają na nastrojach narodowych, składają czysto populistyczne obietnice oraz osiąganie sukcesów za sprawą banalnych rozwiązań, próbują przy tym zniszczyć mechanizmy demokratyczne, kwestionują je itd. Harrati uważa, że obecnie demokracja jest poważnie zagrożona i jak najbardziej się z nim zgadzam. Orban w UE pokazuje jak to działa. Niby demokracja jest, ale tak naprawdę jej nie ma, bo to on kontroluje media i ma kasę. U nas idzie to w podobną stronę. Ludzie mogą faktycznie wybierać, ale ten wybór to farsa, nie odbywa się na równych zasadach.

      Co ciekawe, Harrariego jako szatana przedstawiają fani powyższych systemów.

      Oczywiście jest szansa, że te teorie to efekt tego, że debile chwytają za książki i jako wariaci wyciągają z nich bardzo dziwne wnioski. Niżej jakiś idiota rozpisuje się, że Harrari uważa ludzi za istoty równe zwierzętom i sztucznej inteligencji, co jest niezwykle zabawne w kontekście tego o czym on pisze w rzeczywistości. Mianowicie przewiduje rozwój sztucznej inteligencji, która może wyprzeć ludzką siłę roboczą (przecież każdy to rozważa) i zastanawia się jaki AI mogą mieć prawa, albo też gdy będziemy zastępować części swojego ciała maszynami to na ile będziemy ludźmi, a na ile robotami itd. Tak w przybliżeniu, bo jakoś super tego nie pamiętam. No ale idioci traktują to jako groźbę czy też dążenie, a to zwykłe rozważania na temat przyszłości.

      Same książki bardzo fajne, wstęp do Homo Deus uważam za pewnego rodzaju majstersztyk. W pewnym sensie zgadzam się, że nie są szczególnie odkrywcze, ale ich zaletą jest usystematyzowanie tych przemyśleń. Niby wszystko człowiek wie, ale Harrari nadaje temu fajną perspektywę i zestawia to z ciekawymi faktami naukowymi czy historycznymi. Na pewno pobudza do kolejnych refleksji.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Naziści też mieli swoich guru, którzy w "naukowy" sposób tłumaczyli wyższość jednych ras nad innymi.

  •  

    pokaż komentarz

    No cóż, szury naprawdę nie mają wiele wspólnego z inteligencją i dadzą sobie wmówić każdą głupotę.

  •  

    pokaż komentarz

    Sekta postępaków ma swojego guru. ¯\_(ツ)_/¯