Więźniów będzie przybywać. Dojdziemy do tego, że będziemy musieli stworzyć łagry

Więźniów będzie przybywać. Dojdziemy do tego, że będziemy musieli stworzyć łagry

Mówienie, że przestępczość wprawdzie nie rośnie, ale wprowadzimy bardzo wysokie kary, by malała, jest wyraźnym dążeniem do zastraszania społeczeństwa. A dążenie do zastraszania społeczeństwa jest przejawem totalitaryzmu - mówi prof. Teresa Gardocka.

  •  

    pokaż komentarz

    Przestępczość rośnie wprost proporcjonalnie do biedy.

  •  

    pokaż komentarz

    Gdy tylko widzę "argument" za tym, że nie można wprowadzić kary bezwzględnego dożywocia, bo jest "nieludzka", od razu wiem, że nie ma sensu tracić nerwów na resztę tego bełkotu. Nie ku$#a, nieludzkie jest zadźganie nożem dziesięcioletniej dziewczynki i wepchnięcie jej gałęzi do pochwy w celu upozorowania gwałtu, by później móc bez przeszkód pompować jej matkę
    https://tvn24.pl/wroclaw/mrowiny-10-letnia-dziewczynka-nie-zyje-cialo-znaleziono-w-lesie-kolo-zarowa-ra944626-2023110
    albo zarżnięcie własnego brata i rodziców siekierą, połączone z upozorowaniem napadu, tak, by można ich było "bezkarnie" okraść i mieć na bajabongo po Europie
    http://zabkowice.express-miejski.pl/wiadomosc/42486,zamordowal-rodzicow-i-mlodszego-brata-marcel-c-stanal-przed-sadem
    albo spalenie dwóch osób żywcem i próba spalenia trzeciej, bo z jedną miało się konflikt, a dwie pozostałe znalazły się w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie
    https://malopolska.policja.gov.pl/krk/aktualnosci/5660,Zabojcy-dwoch-osob-ze-Stryszowa-kolo-Wadowic-zatrzymani-w-Holandii.html
    To jest ku$#a nieludzkie, a nie dożywotnie izolowanie takich jeba%^&ch ścierw od normalnych ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @miszynreddot ale weź jeszcze przeczytaj całość wywiadu, bo profesor nie neguje potrzeby istnienia bezwzględnego dożywocia. Ba, wręcz przeciwnie

      ja się zgadzam. Przy pewnych zabójstwach wymiar kary poniżej dożywotniego pozbawienia wolności nie mieści się nie tylko w pojęciu szeroko rozumianego ogółu społeczeństwa. Takiego poglądu nie podzielają także prawnicy dość liberalni, do których, myślę, że się zaliczam. Wobec tego, że istotna część społeczeństwa chciałaby przywrócenia kary śmierci, nie można zupełnie lekceważyć takiego społecznego poczucia sprawiedliwości. Ale nie można też nagle podwyższać kar bez żadnego powodu.

      Tu nie chodzi w ogóle o kwestię tej czy innej kary tylko absurdalnego podejścia do ciągłego podwyższania kar, mimo tego że przestępczość cały czas spada. Coraz wyższe kary, niepołączone z systemem resocjalizacji więźnia, będą powodować tylko wzrost recydywy. I to już dziś widać w statystykach, gdzieś już dziś około 50% skazanych wraca za kratki, w Norwegii gdzie kary są niższe a więzienia wyglądają jak ośrodki wczasowe ten odsetek to niecałe 20%.

    •  

      pokaż komentarz

      @DziobakApokalipsy_: resocjalizować to można kogoś, kto rozwalił przystanek po pijaku. Podzwierzęta, które mordują kogoś albo napadają np. żeby ukraść worek pieniędzy należy eksterminować bez litości, bo z nich i tak już nic nie będzie. Żadnemu normalnemu człowiekowi nie przyjdzie do głowy komuś pieprznąć siekierą i zabrać portfel.

    •  

      pokaż komentarz

      @DziobakApokalipsy_: według mnie powinno być więcej kar przymusowej pracy, a nie izolacji. Konkretny czas na odpracowanie + ocena tej pracy (jak dobrze pracowałeś to odbyłeś karę, jak źle to przedłużamy) ciężka praca by na następny raz bardzo dobrze by resocjalizowała, sama izolacja powinna być głównie za przestępstwa ciężkie + kara śmierci dla zwyrodnialców

    •  

      pokaż komentarz

      @miszynreddot: Nie zauważyłeś jak rosną kary za zwykłe wykroczenia, które mogą się przydarzyć każdemu.Wystarczy spojrzeć na kodeks drogowy.Stare i prawdziwe powiedzenie”dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie”.
      Chodzi o to, że zwykły człowiek nie ma szans w starciu z aparatem państwowym i mogą cię zniszczyć zgodnie z prawem.Co do ciężkich przestępstw i recydywy to pełna zgoda, ale nie o tym tu mowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @miszynreddot: ja p$#?%#?e ten Marcel C. to zabił rodzinę za 10 tyś złotych

      ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      nie można wprowadzić kary bezwzględnego dożywocia, bo jest "nieludzka", od razu wiem, że nie ma sensu tracić nerwów na resztę tego bełkotu.

      @miszynreddot: Ale w czym ci przeszkadza fakt, że skazany na dożywocie może się starać o skrócenie kary? Czemu chcesz mu odebrać taką możliwość? Pomijam fakt, że pozbawiasz się ważnego środka dyscyplinującego.

    •  

      pokaż komentarz

      @miszynreddot: no to może warto byś przeczytał, bo zakładam że nie masz wgl pojęcia o czym jest mowa w wywiadzie. Zacznijmy od tego, że nikt nie mówi o tym by przestały być orzekane kary dożywocia. Mowa jest głównie o zaostrzaniu dolnej granicy ustawowych kar, co będzie powodować orzekanie kary więzienia w przypadkach, które obecnie by się kwalifikowały do warunkowego zawieszenia kary. W Polsce nie działa w żaden sposób resocjalizacja, mamy przepełnione więzienia a nasza kochana partia jak przystało na jej ciagatki totalitarne chce wsadzać do więzienia za wszystko. Świetny pomysl.

      Ziobro chocby przez zaostrzenie kar za nieumyślne spowodowanie śmierci dalej prowadzi swoją chora krucjatę przeciwko lekarzom. Tak jest najlepiej. Po co wgl się zająć szukaniem przyczyny skąd biorą się błędy medyczne, jak można zaostrzać kary i to NA PEWNO, pozwoli na wyeliminowanie pomylek lekarskich. To nic że w polsce mamy najmniejszą ilość lekarzy i pielęgniarek w UE czy często brakuje sprzętu i pieniędzy, trzeba zaostrzyć prawo, które i tak już jest zawiłe i nieostre, na pewno groźba kary nieuchronnego więzienia sprawi że lekarz się nie pomyli. No nie pomyli się bo wyjedzie pracować za granicę, zamaist siedzieć w tym chorym kraju.

      Gardocka jest raczej dość uznana w świecie prawa, jej mężem jest Lech Gardocki czyli jeden z najbardziej szanowanych teoretyków prawa, więc podejrzewam że ma większą wiedzę na temat prawa polskiego i międzynarodowego (o czym zresztą jest w wywiadzie, ale skąd możesz wiedzieć jak go nie przeczytałeś), niż przeciętny wykopek, ekspert od wszystkiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @miszynreddot nieludzie dla mnie jest wpędzanie kogoś takiego na dożywocie i utrzymywanie z naszych podatków. Kara śmierci jest odpowiednim wymiarem sprawiedliwości.

    •  

      pokaż komentarz

      @DziobakApokalipsy_: No i co niby zmienia ten fragment w kontekście mojej wypowiedzi? xD Ona powiedziała tylko, że nie jest przeciwko dożywociu, a nie bezwzględnemu dożywociu (a o nie nam tutaj chodzi). Żaden prawnik ani ogólnie osoba publiczna nie wypowie się przeciwko dożywociu jako takiemu, bo byłoby to wizerunkowe samobójstwo. Za to podejście tej pani do kwestii bezwzględności wyraża się we fragmencie

      Weźmy pomysł wprowadzenia bezwzględnego dożywocia - to jest sprzeczne ze zobowiązaniami międzynarodowymi. Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekał w takich sprawach już kilkukrotnie i za każdym razem stwierdzał, że pozbawienie w ogóle człowieka możliwości warunkowego przedterminowego zwolnienia jest karą nieludzką i okrutną, a takich kar zakazują wszystkie konwencje.
      Podstawowym błędem popełnianym w takich sprawach przez odklejonych lewarów jest założenie, że każdego da się zresocjalizować i każdy zasługuje na drugą szansę. Nie, nie każdego i nie każdy. Są ludzie, którzy zakręcili się w życiu przez środowisko, w którym przebywali. Ludzie ci potrafią popełniać naprawdę ciężkie przestępstwa - należą do gangów, napadają, porywają, biorą udział w strzelaninach. Ale, przy pomyślnych wiatrach, nadchodzi dla nich prędzej czy później moment przewartościowania, czy to na skutek jakiegoś konkretnego zdarzenia, czy poznania kogoś, czy po prostu mądrości, która przychodzi z wiekiem. I mają to do siebie, że jak już się naprawiają, to po całości. Mój ojciec bierze udział w rozdawaniu posiłków bezdomnym, ostatnio dołączył do nich pan na świeżo po dziesięcioletnich wakacjach na koszt podatnika i trzeba go wręcz stopować w jego chęci pomagania, bo by chciał pomóc wszystkim naraz - biednym, dzieciakom, niepełnosprawnym. I ma kilku kolegów z dawnych lat, z podobnymi planami i entuzjazmem. Komuś takiemu z całą pewnością szansa się należy. Jednak z całą pewnością nie należy się potworom, które gwałcą, torturują i mordują bezbronnych. U nich to nie jest kwestia środowiska ani doświadczeń (choć one też jakiś tam wpływ mają), tylko przede wszystkim zje%$#@go łba. Uszkodzeń mózgu, których nie jesteśmy póki co w stanie odkryć, a co dopiero naprawić. Możesz z nimi rozmawiać, przekonywać, tłumaczyć, prosić, grozić, argumentować, obiecywać - a oni jak będą mieli, to i tak zrobią swoje. Poderżną komuś gardło, obleją twarz kwasem, zakopią żywcem, podpalą, rozwalą łeb młotkiem. Bo oni nie potrafią, nie potrafili i nie będą potrafić inaczej. Można ich ewentualnie po wypuszczeniu faszerować psychotropami, tak, żeby tylko siedzieli i ślinili się do tego samego punktu na ścianie. Ale zmuszanie do czegoś takiego kogoś, kto teoretycznie odbył już swoją karę, jest zdecydowanie bardziej ryzykowne i kontrowersyjne, niż bezdyskusyjna dożywotnia izolacja za najcięższe zbrodnie.

      ...absurdalnego podejścia do ciągłego podwyższania kar, mimo tego że przestępczość cały czas spada
      Niesamowite. Jak świat światem im większa bieda, tym większa przestępczość. Tylko u nas inflacja zap&^%$#@la jak Kubica w szczytowej formie, ceny podstawowych produktów zmieniają się z tygodnia na tydzień jak w Somalii, milionom ludzi ledwo starcza do pierwszego - ale przestępczość i tak spada xD My to jednak jesteśmy Narodem Wybranym ( ͡° ͜ʖ ͡°) Albo może wypadałby po prostu doprecyzować, względem jakiego okresu naszym zdaniem spada - jeśli względem lat 90-tych i początku dwutysięcznych, to jak najbardziej. Jeśli względem ostatnich kilku lat, a już na pewno okresu rządów Platformy, to tak średnio bym powiedział xD Zarówno w kwestii nasilenia się przestępstw, do których cały czas dochodziło, jak i powrotu tych, do których już przestało dochodzić - od kradzieży katalizatorów, opon, kołpaków, włamań do samochodów, kieszonkowców, aż po rozboje, haracze i handel bronią. Nie rozumiem też tego przeświadczenia, że polskie sady są takie strasznie surowe - czasami może i tak, ale kojarzę wystarczająco wiele przypadków kilkuletnich wyroków za gwałty i pobicia ze skutkiem śmiertelnym by wiedzieć, że niestety zbyt często nie wtedy, kiedy trzeba.

      Coraz wyższe kary, niepołączone z systemem resocjalizacji więźnia, będą powodować tylko wzrost recydywy.
      Tutaj pełna zgoda, powinno się resocjalizować każdego, kto stwarza jakiekolwiek szanse na poprawę.

      w Norwegii gdzie kary są niższe a więzienia wyglądają jak ośrodki wczasowe ten odsetek to niecałe 20%.
      To prawda, ale zobacz dla porównania, do czego liberalne podejście do przestępców doprowadziło sąsiednią Szwecję. Norwegowie ze względu na swoją specyfikę mogą sobie na pewne rzeczy pozwolić, inne państwa - już nie bardzo. A przynajmniej nie w takiej skali i nie od razu.

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: Przeczytaj fragment od "Podstawowym błędem..." do "niż bezdyskusyjna, dożywotnia izolacja za najcięższe zbrodnie" w komentarzu wyżej, to będziesz wiedział dlaczego i w czym mi przeszkadza. A mówienie o jakichkolwiek środkach dyscyplinujących w kontekście potworów to tylko puste frazesy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lomana_LuaLua: Okej, mogłem darować sobie fragment o "reszcie tego bełkotu". Za bardzo rozsierdziła mnie opinia naszej bohaterki na temat dożywocia, wyrażona we fragmencie, który zacytowałem wyżej, albo na przykład w tym

      W Stanach Zjednoczonych są sytuacje, gdy jedyną możliwą karą jest dożywocie i to bez prawa do warunkowego zwolnienia (probacji). Siedzą więc ludzie starzy, którzy nikomu już nie zagrażają, ale nie można ich zwolnić i państwo musi ich utrzymywać aż do śmierci. I jest ich coraz więcej.
      Ci biedni, bezbronni, nikomu niezagrażający staruszkowie xD
      https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wroclaw/gangster-brzytwa-z-walbrzycha-zabil-w-kamiennej-gorze/6vgtdw1
      https://torun.naszemiasto.pl/dozywocie-dla-80-latka-z-torunia-morderstwo-na-podgorzu/ar/c15-7962899
      https://dabrowatarnowska.naszemiasto.pl/tarnow-dabrowa-tarnowska-ruszyl-proces-w-sprawie-zabojstwa/ar/c1-7582129
      No i gdzie indziej szukać oszczędności, jak nie przy najmniej licznej i najbardziej specyficznej grupie więźniów? Logiczne xD
      Tak czy inaczej - bardzo możliwe, że ogólnie pani ma rację w wielu kwestiach, na przykład w tej, którą poruszyłeś. Tyle że ja (poza niefortunnym podsumowaniem całości wywiadu, którego faktycznie nie czytałem) odnosiłem się do konkretnej kwestii, w której - i nie mam prywatnie co do tego żadnych wątpliwości - pier%$&li głupoty.

      Gardocka jest raczej dość uznana w świecie prawa, jej mężem jest Lech Gardocki czyli jeden z najbardziej szanowanych teoretyków prawa, więc podejrzewam że ma większą wiedzę na temat prawa polskiego i międzynarodowego (o czym zresztą jest w wywiadzie, ale skąd możesz wiedzieć jak go nie przeczytałeś), niż przeciętny wykopek, ekspert od wszystkiego.
      Zdradzę ci pewien sekret, a nawet sekrety. Pierwszy - nie jestem przeciętnym wykopkiem. Drugi - jak dla mnie może mieć pięć profesur, trzy Noble i siedmiu mężów-noblistów do kompletu. Jeśli w jakiejś kwestii się z kimś nie zgadzam, i jestem w stanie swoje zdanie uzasadnić - to ch*j mnie te profesury i Noble obchodzą. Ja wiem, że tacy jak ty muszą koniecznie mieć przed kim bić pokłony, ale nie musisz tego przerzucać na innych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      ciężka praca by na następny raz bardzo dobrze by resocjalizowała

      @TheDzions: nie praca ciezka, tylko praca pozyteczna ktora po wyjsciu da im jakies perspektywy

    •  

      pokaż komentarz

      Podstawowym błędem popełnianym w takich sprawach przez odklejonych lewarów jest założenie, że każdego da się zresocjalizować i każdy zasługuje na drugą szansę.

      @miszynreddot: podstawowym bledem ktory popelniasz jest zakladanie co ktos inny mysli xD

    •  

      pokaż komentarz

      @miszynreddot: ej ale wiesz ze nie każdego staruszka się wypuszcza na wolność bo jest stsry? Istnieje coś takiego jak pozytywna prognoza kryminologiczna, a nie ze wypuszczamy każdego po części kary bo tak.

      No właśnie, problem w tym że się nie zgadzasz i uzasadniasz swoje zdanie rzucając jakimiś skrajnymi przypadkami, które mają na celu pokazać że tylko Ty masz rację. Świat nie jest czarno-biały, dlatego każdy powinien moc dostać drugą szansę. Zabieranie takiej możliwości nie przystoi państwu, które jest w Europie.

    •  

      pokaż komentarz

      @zapomnialemhaslo: Jeśli ktoś jest za tym, żeby gwłacicielo-pedofilo-nekrofilo-zoofilo-ujwieco-seryjni mordercy także mieli możliwość opuszczenia więzienia inaczej niż w foliowym worku, to 1) uważa, że należy im się druga szansa; gdyby jego zdaniem się nie należała, to nie przeszkadzałaby mu opcja z foliowym workiem 2) uważa, że kogoś takiego da się zresocjalizować; chyba, że popiera wypuszczanie morderców wiedząc, że będą dalej mordować, ale na przykład on będzie wtedy miał o czym poczytać do kawusi, jak tak to spoko xD Więc nie, to nie jest zakładanie, co ktoś inny myśli, tylko związek przyczynowo-skutkowy, w którym przyczyną jest "wiara w ludzi i w ludzkie dobro i że każdy może się zmienić bo WYŻSZE WARTOŚCI HUMANIZM EUROPA ITEPE ITEDE", a skutkiem troska, żeby biedni zwyrodnialcy przypadkiem nie siedzieli zbyt długo w zamknięciu, bo jeszcze nie daj boże im się na główkę rzuci. Ale nie przejmuj się, próbuj dalej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Lomana_LuaLua: > ej ale wiesz ze nie każdego staruszka się wypuszcza na wolność bo jest stsry? Istnieje coś takiego jak pozytywna prognoza kryminologiczna, a nie ze wypuszczamy każdego po części kary bo tak.
      W odpowiedzi na komentarz @DziobakApokalipsy_ wyjaśniłem, w jakich przypadkach i dlaczego może być mowa o "pozytywnej prognozie kryminologicznej", a w jakich absolutnie nie i każdy, kto twierdzi inaczej jest naiwny. Jeśli nie miałeś okazji go przeczytać albo zrozumieć, to niestety chyba nie jestem w stanie ci pomóc.

      No właśnie, problem w tym że się nie zgadzasz i uzasadniasz swoje zdanie rzucając jakimiś skrajnymi przypadkami
      To jest naprawdę XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      No dobra, zdradzę ci jeszcze trzeci sekret: wyroki dożywocia mają to do siebie, że dotyczą skrajnych przypadków, jakoś się tak się dziwnie zawsze składa xD

      które mają na celu pokazać że tylko Ty masz rację
      W sensie że uzasadniając swoje zdanie nie powinienem używać przykładów i argumentów, które według mnie to zdanie uzasadniają? xD

      Świat nie jest czarno-biały, dlatego każdy powinien moc dostać drugą szansę
      Absolutnie nie twierdzę, że każdy przestępca jest do szpiku zły. Mało tego - nie twierdzę nawet, że każdy sprawca zabójstwa jest do szpiku zły - dopóki ma to jakikolwiek sens, do każdego powinno się wyciągać rękę, zarówno ze względów humanistycznych, jak i dla szeroko pojmowanego interesu społecznego. Ale twierdzę też, że bestie odpowiedzialne za czyny tak potworne, że zostały osądzone na najwyższą możliwą karę, już do szpiku kości złe są i żadne myślenie życzeniowe i podszyte banałem ideały tego nie zmienią. W ich przypadku świat jest czarno-biały i każda próba dodawania mu kolorów to pseudo intelektualne onanizowanie się nad swoją urojoną wyższością moralną.

      Zabieranie takiej możliwości nie przystoi państwu, które jest w Europie.
      XDDDDDDDDDDDDD Wybacz, ale nie zamierzam się zniżać do używania argumentów w odpowiedzi na takie tanie, pretensjonalne pierdo&^%nie xD Jakbyś miał coś ciekawego do napisania, to byśmy sobie mogli powojować, ale obawiam się, że twoje możliwości merytorycznego prowadzenia dyskusji wyczerpały się, zanim w ogóle miałeś okazję ich użyć xD Ładna pogoda za oknem, trzeba korzystać z dnia. Buziaki.

    •  

      pokaż komentarz

      Przeczytaj fragment od "Podstawowym błędem..." do "niż bezdyskusyjna, dożywotnia izolacja za najcięższe zbrodnie" w komentarzu wyżej, to będziesz wiedział dlaczego i w czym mi przeszkadza.

      @miszynreddot: No przeczytałem. Z faktu, że nie każdego się da zresocjalizować i nie każdemu należy się druga szansa, wywnioskowałeś, że należy tę szansę bezwzględnie odebrać wszystkim. Szczególnie, że warunkowe zwolnienie, to jest tylko coś o co można się ubiegać, a niekoniecznie dostać.

    •  

      pokaż komentarz

      gwłacicielo-pedofilo-nekrofilo-zoofilo-ujwieco-seryjni mordercy

      @miszynreddot: drugim bladem ktory popelniasz jest patrzenie na system penitencjarny przez pryzmat najbardziej medialnych przypadkow, przez to masz w glowie obraz wiezien ktore sa pelne potworow-psychopatow

      polecam mniej emocji i wiecej rozumu

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: Nie jestem przekonany, czy my się aby na pewno dobrze zrozumieliśmy. Nie jestem przeciwko skracaniu WSZELKICH wyroków - przytrzymywanie ludzi w więzieniach bardzo często mija się z celem. Jeśli ktoś spełnia odpowiednie warunki, powinien zostać wypuszczony, bo zostawienie go tam do końca kary dla zasady mogłoby przynieść więcej szkody niż pożytku. Powinno się też bardzo poważnie zastanowić, na ile w przypadku pewnych przestępstw jest w ogóle sens kogoś zamykać i czy naprawdę nie ma rozwiązań bardziej przyjaznych i efektywnych dla obydwu stron. Ale jeśli rozmawiamy o skazanych na dożywocie to tak, powinno się ją odebrać absolutnie wszystkim. Wśród ogółu przestępców tylko część "nie da się zresocjalizować i nie powinna zasługiwać na drugą szansę", wśród skazanych na dożywocie dotyczy to absolutnie wszystkich. To nie jest tak, że oni się dzielą na złych i mniej złych. Oni dzielą się na w ch&^J przeskurw%$^&^sko złych, i jeszcze bardziej w ch&^%j przeskurw&^%$sko złych. Dożywocia nie dostaje się za zabójstwo na zlecenie, palnięcie komuś w łeb, zadźganie nożem podczas kłótni, czy nawet porąbanie maczetą na kawałki. Dożywocia przede wszystkim nie da się praktycznie dostać (przynajmniej nie u nas) za pojedyncze morderstwo, a jeśli już, to trzeba się naprawdę baaaaardzo postarać. Dożywocie dostaje się za zamordowanie dwóch, pięciu, siedemnastu, trzydziestu pięciu osób, za to, że były to dzieci, że były gwałcone, że pastwiono się nad kimś godzinami, zanim pozwolono mu umrzeć, za to, że obcinało się palce, podpalało, polewało wrzątkiem, ściągało z kogoś skórę w celu zrobienia ładnego wdzianka, wypruwało płód z brzucha ciężarnej kobiety, dla zabawy, dla zysku, z ciekawości, jak to jest kogoś zabić. Kara dożywocia przewidziana jest za zrobienie rzeczy, których nigdy i pod żadnym pozorem nie wolno wybaczać, a ci, którzy ich dokonali, zawsze będą stanowić potencjalne zagrożenie. Dlatego powinna być dożywociem ostatecznym i bezdyskusyjnym, bez żadnego pierdo^%$#nia o tym, że "można się ubiegać, a niekoniecznie dostać". Wypuszczanie tykających bomb w celu ukazania "wyższych wartości humanistycznych cywilizowanego świata" brzmi super, dopóki wybuch którejś z nich nie obejmie ciebie albo kogoś z twoich bliskich. Nie mówimy tu o odbieraniu nadziei ludziom, którym powinęła się noga w życiu, tylko o ochronie społeczeństwa przed potworami, które potworami się urodziły i potworami zdechną.

    •  

      pokaż komentarz

      @zapomnialemhaslo: To całe szczęście, że zdążyłeś mi już wytknąć aż dwa błędy, ale nie miałeś okazji ogarnąć, czego dotyczy ta konkretna dyskusja.

      drugim bladem ktory popelniasz jest patrzenie na system penitencjarny przez pryzmat najbardziej medialnych przypadkow
      Nie, w żadnym momencie nie patrzyłem na cały system penitencjarny przez pryzmat najbardziej medialnych przypadków. Patrzyłem na skazanych na dożywocie przez pryzmat skrajnych przypadków, ponieważ... Wśród skazanych na dożywocie są same skrajne przypadki. Bo gdyby nie były skrajne, to nie dostałyby dożywocia. Tu nie ma takiego stopniowania jak u innych skazańców, ale wytłumaczyłem to już wyżej i nie zamierzam się powtarzać.

      przez to masz w glowie obraz wiezien ktore sa pelne potworow-psychopatow
      To też jest całkiem zabawne, biorąc pod uwagę, że w jednym z komentarzy napisałem między innymi

      W Stanach Zjednoczonych są sytuacje, gdy jedyną możliwą karą jest dożywocie i to bez prawa do warunkowego zwolnienia (probacji). Siedzą więc ludzie starzy, którzy nikomu już nie zagrażają, ale nie można ich zwolnić i państwo musi ich utrzymywać aż do śmierci. I jest ich coraz więcej.

      Ci biedni, bezbronni, nikomu niezagrażający staruszkowie xD https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wroclaw/gangster-brzytwa-z-walbrzycha-zabil-w-kamiennej-gorze/6vgtdw1
      https://torun.naszemiasto.pl/dozywocie-dla-80-latka-z-torunia-morderstwo-na-podgorzu/ar/c15-7962899
      https://dabrowatarnowska.naszemiasto.pl/tarnow-dabrowa-tarnowska-ruszyl-proces-w-sprawie-zabojstwa/ar/c1-7582129
      No i gdzie indziej szukać oszczędności, jak nie przy najmniej licznej i najbardziej specyficznej grupie więźniów?Logiczne xD

      Masz, nawet ci podkreśliłem, żeby nie było wątpliwości.

      polecam mniej emocji i wiecej rozumu

      Ogólnie to widać, słychać i czuć, że uważasz się za strasznie inteligentnego i świadomego i koniecznie musisz to udowodnić samemu sobie i całemu światu, więc łap dobrą radę na pożegnanie: leć na tłiterka wyjaśniać piętnastoletnie julki, przy nich twoja wrodzona błyskotliwość i dystans do świata dopiero będą miały naprawdę rozwinąć skrzydła ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Ale jeśli rozmawiamy o skazanych na dożywocie to tak, powinno się ją odebrać absolutnie wszystkim. Wśród ogółu przestępców tylko część "nie da się zresocjalizować i nie powinna zasługiwać na drugą szansę", wśród skazanych na dożywocie dotyczy to absolutnie wszystkich. To nie jest tak, że oni się dzielą na złych i mniej złych. Oni dzielą się na w ch&^J przeskurw%$^&^sko złych, i jeszcze bardziej w ch&^%j przeskurw&^%$sko złych. Dożywocia nie dostaje się za zabójstwo na zlecenie, palnięcie komuś w łeb, zadźganie nożem podczas kłótni, czy nawet porąbanie maczetą na kawałki. Dożywocia przede wszystkim nie da się praktycznie dostać (przynajmniej nie u nas) za pojedyncze morderstwo

      @miszynreddot: Dobrze że dodałeś, że nie u nas. Przykład wprawdzie z Ukrainy (a więc inne prawo), ale jednak:

      https://tvn24.pl/swiat/ukraina-rosyjski-zolnierz-wadim-szyszymarin-skazany-na-dozywocie-prokurator-generalna-technicznie-jest-to-mozliwe-by-zostal-wymieniony-na-jencow-5724138

      Za co? Za wykonanie rozkazu. Ok, może i bezprawnego, ale gdyby go nie wykonał, to też by co najmniej poszedł siedzieć. A bardzo prawdopodobne, że kadyrowcy by go zabili. No ale ok, to Ukraina, do tego w stanie wojny. Ale idźmy dalej:

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Kara_do%C5%BCywotniego_pozbawienia_wolno%C5%9Bci

      Według Józefa Koreckiego, wieloletniego dyrektora zakładów karnych i autora książki o wieloletnich wyrokach, który prześledził losy 190 byłych więźniów, jacy odbyli karę 25 lat pozbawienia wolności albo dożywotniego pozbawienia wolności, tylko 14 wróciło potem do więzienia. Byli więźniowie są zazwyczaj zdyscyplinowani, dobrze pracują. Szybko po wyjściu z więzienia się żenią, chcą nadrobić stracony w więzieniu czas.
      Natychmiast się żenią. Przyzwyczaili się do opieki, więc łapią pierwszą z brzegu wdówkę lub rozwódkę, najlepiej z dachem nad głową i małymi choćby dochodami. Są dobrymi mężami, a potem ojcami. Dobrze pracują.


      A z kolejnych statystyk, jakie przytoczę z głowy - pochodzą chyba z okolic 2013:
      - dożywocie odsiadywało wówczas ok. 320 osób
      - bodajże 96% więźniów było faktycznie niebezpiecznych
      - "cała reszta" - czyli jakieś 14-15 osób - miała wprawdzie "zasługi", ale wg kogoś, kto wydał mi się wówczas wiarygodny, nadawałaby się bezproblemowo do pełnej resocjalizacji

      Podkreślam, przytaczam to z głowy po wielu latach, więc mogę się mylić w szczegółowych liczbach. Ale zmierzam do tego, że nikogo nie należy skreślać grupowo, bez przyjrzenia się indywidualnemu przypadkowi.

    •  

      pokaż komentarz

      w Norwegii gdzie kary są niższe a więzienia wyglądają jak ośrodki wczasowe ten odsetek to niecałe 20%.

      @DziobakApokalipsy_: Ostatnie badanie było z 2004 roku jakoś jeżeli dobrze pamiętam i od tego czasu nie publikują wskaźników recydywy.
      Zresztą w krajach Azji płd-wsch. są bardzo ostre więzienia i też recydywa jest niska.

  •  

    pokaż komentarz

    Wysokość kar nie zastrasza społeczeństwa tylko przestępców czyli jednostki które nie chcą żyć zgodnie z regułami społecznymi - poza tym to właśnie społeczeństwo w wolnych wyborach popiera władzę która zaostrza kary. Jak nigdy wcześniej potrzebna jest reforma sądownictwa nie tylko w celu uwolnienia od polityki czy skończeniu z ulgowym traktowaniem celebrytów i innej maści uprzywilejowanych osób ale przede wszystkim zaostrzeniu wydawanych wyroków wobec poważnych przestępców i stworzenia realnych mechanizmów odpowiedzialności sędziów ze ewidentne partactwa błędy i zaniedbania.

    •  

      pokaż komentarz

      @AstonMilkshake: przestępców nie powstrzymuje rozmiar hipotetycznej kary, tylko jej nieuniknioność. Myślisz, że bandzior sobie kalkuluje, że może pójść na 15 lat do paki, no ale na 25 to już nie, dajcie spokój? xd

    •  

      pokaż komentarz

      @Baleburg: nieuchronność chciałeś powiedzieć - i oczywiście nie stoi to w sprzeczności z tym co powiedziałem/napisałem

    •  

      pokaż komentarz

      Wysokość kar nie zastrasza społeczeństwa tylko przestępców
      @AstonMilkshake: Im bardziej zdezelowana psychika, tym mniejszy wpływ kar na popełnianie czynów karygodnych. Badania NIE wykazały żadnej istotnej zależności pomiędzy wysokością kary a częstotliwością popełniania tzw przestępstw ciężkich. Degeneraci, bo o takich tu mowa, nie nie kalkulują wysokości kar ani prawdopodobieństwa schwytania i osadzenia - oni nie myślą tymi kategoriami. Takimi metodami, to co najwyżej zestresujesz złodziejaszka, by nie kradł w spożywczaku.
      Niestety, ale całe to p??####enie o konieczności podnoszenian kar nie ma źródła w wiedzy, ale w chceniu, nie ma więc szans na powodzenie (mierzone w procencie "powracających" - recydywy). Zamiast populistów od Ziobry lepiej zwrócić się do systemów penitencjarnych o potwierdzonej skuteczności.
      Niektórym wydaje się, że problemy psychiczne, z jakimi zmagają się przestępcy, można wyleczyć racjonalizmem - wystarczy im pokazać, że ich zachowanie prowadzi do bólu. Ależ to naiwne - problemy to są przede wszystkim emocjonalne, a nie z logiką.

    •  

      pokaż komentarz

      @AstonMilkshake: w systemach innych niz demokracja liberalna, kazdy z poza glownej grupy spolecznej majacej wladzy jest przestepca, kawestia tylko czy go zlapia czy nie.

      Dochodza takie banaly jak posiadanie czy uprawa narkotykow na wlasny uzytek, to juz czyni masy luzi przestepcami na ten moment ;)
      Dochodzi obraza uczuc religijnych, ktora chca jeszcze zaostrzyc etc.

      Tutaj wlasciwie, podobnie jak w republikanskich stanach USA, osoby demokratyczne, liberlane obyczajowo wlasciwie z automatu sa poza prawem. Mimo ze sa tez normalnymi czlonkami spoleczenstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Baleburg: oczywiście ze kalkuluje, chyba nie miałeś styczności ze złodziejem, a co lepiej dilerem… złodziej wie co kraść, a diler ile sprzedać

    •  

      pokaż komentarz

      @Baleburg rozmiar kary też ma znaczenie. Gdyby gwałt i zabójstwo były tak samo karane to gwałciciel zabijały swoje ofiary. Czysta kalkulacja. Zero światków.

    •  

      pokaż komentarz

      @Baleburg: no oczywiście, że kalkuluje. Może nie pierwszy lepszy jełop o iq ameby, ale każdy odrobine sprytniejszy. Np. Cięzkie pobicia zamiast zabojstwa, przy kradziezy samochodow to juz w ogole całą historie można napisać. Ryzyko "zysku" do kary musi być odstraszające (póki co jest tylko dla prawego człowieka, ktoremu nawet krótka odsiadka złamie życie). Nieuchronnosc kary (wykrywalność)to utopia i nie da się jej zwiększać w nieskonczoność przy wolnym społeczeństwie... puste slowa.

      Odnosnie twojego przykladu to kalkuluje w ten sposob ze doprowadzi do ciezkiego kalectwa albo pobije ze skutkiem smiertnym i parę lat zamiast Twojego 15 zamiast 25. Zaczerpnij trochę tematu, plusującym też polecam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Baleburg oczywiście że powstrzymuje sam pamiętam czasy kradzieży komórek wśród dzieciaków to zawsze sprawą kluczową było zmusić kradną tego żeby użył przemocy i automatycznie zrezygnował kradzieży z tego względu że dobrowolne oddanie komórki to była kradzież a jeżeli tylko kim chciał dotknął brzucha czy twarzy to już był rozwój i to już był areszt iko już jest kara więzienia nawet jak przedmioty są o tej samej wartości. Oni doskonale kalkulują tak samo jak złodzieje z kalkulatorami w sklepach żeby tylko zmieścić się w limicie za który jest mandat

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby gwałt i zabójstwo były tak samo karane to gwałciciel zabijały swoje ofiary.

      @zebatykocur: Nonsens. Po pierwsze zakładasz, że taki przestępca prowdzi racjonalne rozumowanie, po drugie uważasz, że każdy jest zdolny do zabójstwa (tak, nawet gwałciciel nie musi być do tego zdolny).

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: Jedynym nonsensem jesteś ty bo pozjadałeś wszystkie rozumy. Idąc dalej, każdy przestępca to głup i nikt kto potrafi zgwałcić nie będzie w stanie zabić xd Dalej idź już toczyć dyskusje na forum wiejskich dyskutantów.

    •  

      pokaż komentarz

      @zebatykocur: Stosując twoją logikę, to jeśli podniesiemy kary za kradzież do tych za zabójstwo, to złodziej będzie zabijał okradanych.

    •  

      pokaż komentarz

      Wysokość kar nie zastrasza społeczeństwa

      @AstonMilkshake: mam pytanie, byłeś kiedyś podsądnym - nie mówię za przestępstwa, tylko np. za wykroczenie

      w telewizji tego nie powiedzą, ale to nie jest tak jak uczą na WOS - jest czyn zabroniony to i musi być skazany, nie ma takiego czegoś jak domniemanie niewinności a jest systemowe domniemanie winy (dzięki Zbyszek) które podsądny i obrona może próbować obalić

    •  

      pokaż komentarz

      @Baleburg: a za niektóre czyny wysokość kary wręcz motywuje przestępców do zabicia ofiary, żeby zacierać ślady

    •  

      pokaż komentarz

      @AstonMilkshake: Po prostu Wladza nie znosi konkurencji, wiec probuje uprawiac Polakow jak pieczarki

    •  

      pokaż komentarz

      Myślisz, że bandzior sobie kalkuluje, że może pójść na 15 lat do paki, no ale na 25 to już nie, dajcie spokój? xd

      @Baleburg: Mnie nie interesuje co on sobie myśli, ale jak dostanie 25 lat zamiast 15 to społeczeństwo będzie miało 10 lat spokoju więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Baleburg: niech nie kalkuluje. dla mnie jest ważniejsze że dłużej będzie odizolowany od nowych potencjalnych ofiar

    •  

      pokaż komentarz

      Im bardziej zdezelowana psychika, tym mniejszy wpływ kar na popełnianie czynów karygodnych. Badania NIE wykazały żadnej istotnej zależności pomiędzy wysokością kary a częstotliwością popełniania tzw przestępstw ciężkich. Degeneraci, bo o takich tu mowa, nie nie kalkulują wysokości kar ani prawdopodobieństwa schwytania i osadzenia - oni nie myślą tymi kategoriami. Takimi metodami, to co najwyżej zestresujesz złodziejaszka, by nie kradł w spożywczaku.

      @biliard: Tak i nie. Wg obecnych założeń prawa karnego - tak.

      Ale do poważnych przestępstw dochodzi się małymi krokami. I teraz wyobraź sobie, że już za rzucenie papierka na ulicę masz karę chłosty. A za kradzież czegoś większego, karę śmierci. I oczywiście całą masę kar pośrednich. To by odstraszało.

      Dlaczego? To proste. Jeśli kary są współmierne do występków, to ludzie kalkulują, czy im się to opłaca - najczęściej wychodzi im, że nie. Ale:

      - czasem w jakichś szczególnych okolicznościach się po prostu opłaca
      - umysły zaburzone kalkulują trochę słabiej (ale nadal kalkulują, tyle że na swój sposób!)

      Natomiast jeśli kary nie są współmierne do czynów, tylko drakońsko wysokie, to ludzie nie kalkulują, tylko się po prostu panicznie boją wejść w konflikt z prawem. Również ci ludzie, którzy są na początkowym etapie przestępczej drogi. A jeżeli powstrzyma się ich na samym początku, to nie będzie już tych małych kroków w kierunku poważniejszych przestępstw.

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k: Uważam, że to podejście naiwne. Zakłada mianowicie, że przestępca ciężki staje się przestępcą na drodze własnego racjonalnego wyboru, podczas gdy to osobniki, których logika myślenia nie musi odstawać od przeciętnej. Dlatego na nic zdadzą się próby usilnego udowodnienia, że przestępstwo prowadzi do kary - to po prostu nic nie da. Nie chodzi o klarowne wskazanie ciągu doskonale połączonych wydarzeń, od zbrodni do kary (włączając ustalenia sejmu i sądu odnośnie kar).
      Jak wyżej zaznaczyłem, zbrodniarz myśli inaczej od złodziejaszka. Mitem jest, że ciężkim zbrodnirzem staje się sobą na drodze małych kroczków. Jeśli uda Ci się ukraść "lizaka", to może i zachęci cie to nawet do bardziej zuchwalych czynów. Nie wierzę jednak, by nie istniała granica i zdrowy na umyśle człowiek pomyślałby "skoro kradnę i nic mi nie robią, to zabiję". Tu trzeba innego rodzaju impulsu. Przestępstwa ciężkie popełniane są przez osoby z problemami psychicznymi - i to jest sedno sprawy.
      Ps: Z morderstwami (nie recydywy) to też niewiele da, bo badania pokazują, że większość zachodzi pod afektem, który wyklucza zastanawianie się nad czymkolwiek, co dopiero ewentualnymi karami sądowymi.

    •  

      pokaż komentarz

      Mitem jest, że ciężkim zbrodnirzem staje się sobą na drodze małych kroczków. Jeśli uda Ci się ukraść "lizaka", to może i zachęci cie to nawet do bardziej zuchwalych czynów. Nie wierzę jednak, by nie istniała granica i zdrowy na umyśle człowiek pomyślałby "skoro kradnę i nic mi nie robią, to zabiję". Tu trzeba innego rodzaju impulsu.

      @biliard: No z grubsza się zgadza. To o czym piszesz, to motyw seksualny - który następnie da się jeszcze podzielić na kilka typów, tutaj masz szczegóły:

      http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.mhp-5964e716-5a3a-42bd-af20-c0575e471052/c/PiS_2015_2_08_Hejmej.pdf

      Przestępstwa ciężkie popełniane są przez osoby z problemami psychicznymi

      Nie do końca: pomijając wspomnianych już wyżej "misjonarzy", masz też typ zabójców na tle dominacji i władzy - to są dokładnie ci, którzy zaczynają od męczenia kotów, psów, czy co im tam za dzieciaka wpadnie w ręce. Jedni i drudzy są zaburzeni społecznie, ale psychicznie zdrowi - w sensie że świadomi tego, co robią.

      https://www.kryminalistyka.org.pl/artykuly/podzial-seryjnych-mordercow/

      Z morderstwami (nie recydywy) to też niewiele da, bo badania pokazują, że większość zachodzi pod afektem, który wyklucza zastanawianie się nad czymkolwiek, co dopiero ewentualnymi karami sądowymi.

      W bardzo dużym skrócie, ok. 2/3 zabójstw to czyny "w afekcie", często (nawet do 40%) także z udziałem alkoholu - natomiast ponownie da się tutaj podzielić te czyny na kilka typów - generalnie ok. 85% zabójstw w afekcie jest popełnianym w gronie rodzinnym lub znajomych:

      https://repozytorium.amu.edu.pl/bitstream/10593/18709/1/005%20BRUNON%20HO%C5%81YST.pdf

      Jeśli jeszcze uwzględnimy wykrywalność luminalną (gdzie sprawca jest od początku śledztwa osobą znaną organom ścigania) zabójstw w afekcie na poziomie ok. 80%, to mi wychodzi, że z grubsza ok. 45% sprawców zabójstw dałoby się powstrzymać, po prostu eliminując ich za wcześniejsze uczynki, np. pobicie partnerki.

      https://natemat.pl/137725,polscy-sledczy-jak-agenci-csi-nic-podobnego-trafiaja-sie-im-tylko-malo-finezyjni-mordercy

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k: Zaglądnę, choć nieco później, zajętym nieco. Ale potem popatrzę. Dzięki.

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k: Dodam tylko, że przez zaburzenia i choroby psychicznie rozumiałem nie tylko zaburzenia świadomości, ale także patologiczne różnorakie sposoby reagowania.
      Bardzo ciekawe dane, pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      I teraz wyobraź sobie, że już za rzucenie papierka na ulicę masz karę chłosty.
      @asperger15k: tylko co, jeśli wsiadając do samochodu wypadnie Ci zza drzwi ulotka serwisu samochodowego i spadnie na chodnik?

    •  

      pokaż komentarz

      przestępców nie powstrzymuje rozmiar hipotetycznej kary, tylko jej nieuniknioność.

      @Baleburg: Z pewnością, jakby karą za morderstwo, było stanie przez 2 godziny na lewej nodze, ale byłaby to nieunikniona kara, to morderstw byłoby tyle samo co przy 25 latach.

    •  

      pokaż komentarz

      Badania NIE wykazały żadnej istotnej zależności pomiędzy wysokością kary a częstotliwością popełniania tzw przestępstw ciężkich.

      @biliard: Wy chyba sobie jaja robicie, na jakiej podstawie niby takie z dupy tezy? Naprawdę wierzycie, w to, że WSZYSCY mordercy nie kalkulują kary? No bo tylko to by uzasadniało obniżanie kar. Jeżeli choć 1 osobę wysoka kara odwiedzie od przestępstwa to wtedy warto było ją wprowadzić.

      A wysokość kar na ogół koreluje z poziomem przestępczości, jak dochodzi do wielu brutalnych przestępstw to natychmiast państwa podnoszą kary, z kolei jak jest mała przestępczość to jest trend żeby kary zmniejszać.

  •  

    pokaż komentarz

    To nie chodzi o zastraszanie społeczeństwa ale o przymilanie się do faszyzujących januszy.

    Bo taka sfrustrowana dupa wąsata fantazjuje że jakby ON doszedł do władzy to ON by im pokazał bo by TAKI porządek zrobił.
    O takie, kary dojebiemy, 40 lat pierdla za kradzież do wartości 10 zł, do 20 zł 80 lat pierdla. Kara śmierci, obcinanie rąk, kastracja- to są kary.
    A to że mamy empiryczne dowody na to że takie kary nie odstraszają przestępców bo człowiek nie jest perfekcyjnie logicznym robotem i nie kalkuluje wszystkiego co robi na chłodno?

    A to janusza nie obchodzi że jak inni tak robili to nie działało, jak ON zrobi to zadziała. A poza tym to muszą być ZASADY i KONSEKWENCJE. Oczywiście dla innych, nie dla janusza. Jak jego synek po pijaku darł mordę o 3 nad ranem, no to źle ale to błędy młodości i trzeba wybaczyć, ale kiedy to syn somsiada darł po pijaku mordę o 3 nad ranem, a somsiada janusz nie lubi to już go trzeba wysłać na 15 lat ciężkich robót przy karczowaniu lasu aby się gówniarz szacunku nauczył.

    A co najgorsze nie da się tego zwyczajnie odwrócić bo rozpocznie się kociokwik januszostwa że władza pobłaża przestępcom.
    Świetny przykład: gwałt.
    Żaden gwałciciel nie kalkuluje że na tyle go wsadzą za gwałt. Ba, część nawet nie uznaje tego co zrobiła za gwałt. (Z jednej strony skutek braku edukacji, z drugiej nie oszukujmy się że to przestępstwo popełniają najbystrzejsi).
    Z tego względu podniesienie kar za gwałt nie spowoduje mniejszej ilości gwałtów. Spowoduje tylko to że gwałciciele będą dłużej siedzieć czyt. będziemy na nich więcej płacić i będą mniej użyteczni jak już wyjdą.
    Ale PiS kary podniósł, bezmózgie janusze się cieszą bo "hurr durr sprawiedliwość". Ale teraz jak ktoś normalny do władzy dojdzie to nie odwróci tej zmiany bo opozycja zrobi medialną kampanię że "pobłażliwość dla gwałcicieli".

    Chyba jedyna opcja aby powrócić do normalności po takim durnym podwyższaniu kar to wywalić cały kodeks karny do śmieci i napisać go na nowo, ale boże ile roboty i co za burdel.

  •  

    pokaż komentarz

    Posłów i ich rodziny i pociotki to jedno dodatkowe więzienie się przyda