Wojna za naszą wschodnią granicą toczy się również w sieci. Atak Rosji na Ukrainę wywołał lawinę artykułów, informacji i komentarzy. Nie wszystkie doniesienia są jednak prawdziwe, część z nich ma za zadanie wywołać chaos i niepewność. Nie pozwólmy na to.
Starajmy się wspólnie o wysoki poziom społecznej weryfikacji treści na naszym portalu. Sprawdzajmy i weryfikujmy informacje w rzetelnych oraz oficjalnych źródłach. Wszelkie próby rozpowszechniania informacji nieprawdziwych raportujmy moderacji.

Wielu zakopujących uznało, że treść znaleziska to informacja nieprawdziwa

Wyrwał: Stan na dziś. Ukraina przegrywa tę wojnę

Wyrwał: Stan na dziś. Ukraina przegrywa tę wojnę

Za każdym razem, kiedy wracam z Ukrainy do Polski, rozjeżdżają mi się rzeczywistości. Jedna rzeczywistość to ta z mediów, która każe mi wierzyć, że zwycięstwo Ukrainy w wojnie z Rosją jest kwestią czasu. Druga to ta, którą widzę na własne oczy w Donbasie. Wyjaśnię wam, dlaczego ta druga...

  •  

    pokaż komentarz

    Na tej wojnie prawda umarła na długo przed oddaniem pierwszego strzału. Nie dziwię się żadnej ze stron, że ubiła ją już na samym początku.
    Rosja od zawsze używała kłamstwa jako strategii porozumiewania się ze światem zewnętrznym, a od 1917 r. bolszewicy zaczęli stosować propagandę jako formę komunikacji ze społeczeństwem.
    Ukraińcy musieli po prostu dotrzymać im kroku, a że kraj od wieków lat znajdował się pod silnym wpływem Rosji, w sztuce kłamstwa okazali się uczniami, którzy w tej wojnie chwilami nawet przerastają profesorów.
    Jeśli przed rosyjską ofensywą rozgarnięty dziennikarz miał czas na właściwą interpretację i korygowanie dezinformacji na miarę swoich możliwości, to z chwilą rozpoczęcia działań zbrojnych fala wydarzeń i idących za nimi kłamstw przygniotła nas wszystkich.
    Zanim wielu z was rzuci się na mnie, oskarżając mnie o sianie defetyzmu i tym podobne, chcę tylko napisać, że jestem dziennikarzem i moim obowiązkiem jest dostarczanie informacji, takimi, jakie są, a nie takimi, jakie ktokolwiek – w tym ja – chciałby je widzieć.


    idealne podsumowanie medialnych relacji z ukraińskiego frontu

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex: No i tu jest problem. Wojna składa się z milionów czynników i warstw. Jedną warstwą jest tragedia obrońców w okopach, zmęczonych wielomiesięczną walką, często ginących w mgnieniu oka. Inną warstwą jest płaszczyzna operacyjno strategiczna - to co planują dowódcy, co wiedzą, gdzie przesuną siły i zaatakują.

      Marcin Wyrwał jest dziennikarzem, będzie blisko osób którzy są najniżej w tej drabinie i na własnej skórze czują piekło tej wojny. Z kolei rzetelni analitycy czy wojskowi uważają, że Ukraina na polu strategiczno-operacyjnym radzi sobie bardzo dobrze i ma szansę wygrać tę wojnę.
      Nie można mieć za złe Wyrwałowi, że nie jest wybitnym strategiem i skupia się na cierpieniu ludzi.

      Jednak nie wolno zapominać, że Onet jak i Marcin Wyrwał nie są w pełni rzetelnymi źródłami informacji. Przeciwko obojgu toczą się obecnie procesy o zniesławienie, w tym zarzuca im się nieetyczne postępowanie czy manipulacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex: To byłby być może rzetelny artykuł gdyby redaktor mógł zobaczyć jak idzie ofensywa z drugiej strony, tzn. gdyby mógł ocenić straty kacapów, jak dużo kosztują ich te zwycięstwa i jaki mają plan.

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex: otóż nie. Ukraina pokazała ze ich informacje o stratach Rosjan są prawdziwe. Często łapałem się za glowe, Moskwa na dnie? Niemozliwe. Odparcie wojsk pod Kijowem? Za piękne.

      Podchodziłem z założeniem które było ciężkie do przełknięcia dla Rosji i dla Europy. Wojna nie potrwa 3 dni. Nie potrwa 2 tygodnie. Potrwa miesiące a może i lata.

      Propaganda ukraińska jest- jaram się złomowaniem ruskiego szajsu. To maja być propagandowe, ładne obrazki które maja utwierdzać ludzi w przekonaniu ze dobrze dysponują sprzętem który im daliśmy.

      Natomiast na froncie Ukraińc radzą sobie dobrze. Imponują mi. Wygrają.

    •  

      pokaż komentarz

      @legion101: no tak ale ci analitycy rozważają o sytuacji z ciepłego biura/domu nie widzą do końca wszystkiego, tak jak ci co są na pierwszej linii. Niewykluczone że mają rację ale nie są świadomi do końca jakim kosztem będzie to zwycięstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @dqdq1: Ukraina musiałaby otrzymywać na bieżąco duże ilości nowoczesnego uzbrojenia i żywności żeby wygrała

    •  

      pokaż komentarz

      @zbigniew23: Masz racje. Ale głównodowodzący UA też siedzi za biurkiem w bunkrze. Nie wiemy co mu w głowie siedzi. Koszty będą ogromne, to nie zostawia złudzeń. Prawda jest taka, że wiemy tylko tyle ile UA chce nam powiedzieć i to co uda się zdobyć z przecieków.

      No to przykład pracy analityków jest taki: prawie 40 batalionowych grup bojowych UA zbiera się w okolicach Chersonia (są potwierdzające zdjęcia). Dlaczego nie wzmocnią frontu na Donbasie? Może chcą odbić Chersoń? A może chcą zagrozić Krymowi aby kacapy zabrały wojska z Donbasu?
      Mówię o takiej analizie, a nie o typach prognozujących nie wiadomo co na podstawie danych z Twittera.

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex:
      Przecież on sieje niemiecką propagandę, na zlecenie Gerharda Schrodera. Typ pracuje w onecie i mu się na starość przypomniało, że jest dziennikarzem i chce mówić prawdę. Oni chyba naprawdę mają swoich czytelników za idiotów xD

    •  

      pokaż komentarz

      @dqdq1: Niby tak ale nie do końca. Moskwa póki co zostaje jednym sukcesem, na morzu wciąż Rosjanie dominują i to właśnie z morza mogą razić rakietami spory obszar Ukrainy. Spod kijowa odeszli, czy dokonali odwrotu ale była to ich decyzja aby nie kontynuować wojny pozycyjnej. I pomimo prób Ukraina nie zadała im w czasie odwrotu spodziewanych strat.

    •  

      pokaż komentarz

      No to przykład pracy analityków jest taki: prawie 40 batalionowych grup bojowych UA zbiera się w okolicach Chersonia (są potwierdzające zdjęcia). Dlaczego nie wzmocnią frontu na Donbasie? Może chcą odbić Chersoń? A może chcą zagrozić Krymowi aby kacapy zabrały wojska z Donbasu?

      @legion101: Ma to związek z tym, że FR zgromadziła pod Chersoniem około 50 BGT. Prawdopodobnie na lato szykuje się tam duża bitwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @legion101: wiadomo ze rzeczywistość a doniesienia medialne zawsze beda sie różnić, ciezko tez powiedzieć ze ukraina moze wygrac wojne, moze odzyskać swoje ziemie a straty ktore juz poniesli to cos strasznego, fakty sa takie ze ukraina zepchnela rosje i wyrzadzila jej duze straty, rosjanie siegaja do rezerw a ukraincy tych rezerw nie maja ale tu kluczowa sprawa, bo otrzymują rezerwy z zachodu

    •  

      pokaż komentarz

      @legion101:
      40 batalionowych grup bojowych??
      Ponad 40 tys. żołnierzy wokół Chersonia? Niemozliwe

    •  

      pokaż komentarz

      @legion101: Niezwykle trafna wypowiedź. Gratuluję

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex: Akurat Wyrwał jest ostanim, który może skarżyć się na dezeinformację, bo sam je regularnie produkuje: kłamstwa w sprawie karabinku Grot (słynne "testy" polegające na wystrzeleniu 30 magazynków jeden po drugim, "wykryte" wady w serii A0 Grota, która z założenia była serią do testów), kłamstwa na temat wycieku danych z polskiej armii (okazało się, że był to jawny indeks materiałowy).

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex: Od jakiegoś czasu przestałem komentować tu Stan walk o kótrych wiem z 1 frontu. Bo co bym nie napisał to jestem wyzywany od ruskich trolli.

      Jak miesiac temu napisałem ze ruskie domu kaja ukrainne tak że zostanie bez dostępu do morza to wyzwisk od ruskich onuc było co nie miara.

      Teraz napisałem że coś jest nie tak że AZOV został zdradzony i nie przeprowadzono ewakuacji to tez bylem wyzywany

      Media jedno rzeczywistość drugie

    •  

      pokaż komentarz

      @mefiu: Ukraińcom nie brakuje ludzi gotowych do walki. Prezydent twierdzi, że ma do dyspozycji 700k żołnierzy frontowych, ale sprzętem dysponuje jedynie 150k. To właśnie uzbrojenie jest wąskim gardłem UA, i nie chodzi tu o karabiny. Jeśli Ukraina ma wygrać, to potrzebuje ciężkiego sprzętu w ogromnych ilościach: czołgów, BWP, KTO, artyleria. Im więcej dostaną od zachodu tym więcej oddziałów postawią pod broń. W praktyce myślę, że będą w stanie w ciągu najbliższego miesiąca zmobilizować nawet z 80-120k żołnierzy do jakiejś kontrofensywy.

    •  

      pokaż komentarz

      @panropuch: Chciałbym aby był to prawdziwy wyciek z polskiej armii, bo wtedy mielibyśmy 17 typów broni atomowej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Prezydent twierdzi, że ma do dyspozycji 700k żołnierzy frontowych,

      @legion101: ta ilość to 3/4 US Army, albo prawie 2x połączone siły Wojsk Lądowych (60k) + Heer (60k) + Armée de Terre (120k) + Ejército de Tierra (80k) + British Army (90k) - zorganizowanie i wyposażenie takiej ilości ludzi to nie tylko gigantyczny wysiłek, ale także olbrzymi koszt (w rozumieniu zasobów, finansów, czasu), oczywiście jeżeli myśli się o nich jako elemencie operacyjnym, a nie mięsie armatnim

    •  
      Rabarbarossa

      -17

      pokaż komentarz

      @rol-ex: Kolejna prymitywna onuca.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rabarbarossa: w takim razie wyłóż $150+ mld na pełne wyposażenie, wyszkolenie i zorganizowanie takiej ilości ludzi w karna i funkcjonalną armie i pokaż ja bardzo ci zależy na Ukrainie, bo szczekaniem nic nie osiągniesz xd

    •  

      pokaż komentarz

      @besserwisser: otrzyma nowoczesne uzbrojenie i zwycięzy wojska federacji rosyjskiej. To może potrwać miesiące lub lata ale jest nieuniknione.

      Zachód ma siłę.

      Ma technikę której każdy zazdrości.

      każdy chce żyć na zachodzie lub co najmniej "jak tutaj".

      Dzięki temu mamy wolność i dzięki tej wolności jesteśmy silni. Zachód to kultura, zachód to nauka, zachód to sztuka. Nie ma nic co można by temu przeciwstawić.

      Nic

      Jako zachód, społeczeństwo obywatelskie, możemy się nie zgadzać w tysiącu rzeczach ale gdy trafiamy na problemy to rozwiązujemy je wspólnie, jak jedna wielka rodzina- Ukraina która doświadczyła agresji Rosji jest członkiem tej rodziny.

      Ukraina to zachód. I nigdy nie będzie już zależna od Rosji.

    •  

      pokaż komentarz

      @dqdq1: Nieuniknione? Jestes jasnowidzem? Moim zdaniem nieunikniony jest pokoj i utrata czesci terenow.

    •  

      pokaż komentarz

      Ukraińcom nie brakuje ludzi gotowych do walki.

      @legion101: Znam kilku ukr, którzy sami chcieli walczyć lub zostali wezwani. Są skoszarowani ale nie wysyłani na front. Mówili, że co jakiś czas przyjeżdża do nich samochód i bierze tylu ile mają sprzętu. Czekają na swoją kolej.

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex: Przy tych rozjemcach i dyplomatach Ukraina przez 3-mce straciła nieodwracalna kontrole na 20% terenów swojego terytorium , jak tak dalej pójdzie za za kolejne 3-mce będzie już 40% il granica na Dnieprze

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex: zapożyczony komentarz z grupy Obrona Pro

      1) utrata dwóch powiatów przy kontrolowanych 450 tys. km2 to mała strata.
      2) na wojnie czasami tak bywa iż trzeba oddać przecinikowi i 50 tys. km2 aby potem go gdzie indziej otoczyć i zrobić mały Stalingrad, tak robił Meinstein najwybitniejszy wódz XX wieku.
      3) UA ma Korpus Rezerwowy który jak na razie się szkoli i nie jest rzucany do walki, co świadczy iż po prostu zamierzają nad Dońcem Rosjan wykrwawić a nie ich odpierać.
      4) prawdziwa kontrofensywa pójdzie gdzie indziej i po to szkoli się Korpus Rezerwowy.
      Podsumowując - ja bym artykuł wydrukował a potem za 2-3 miesiące dał zeżreć autorowi albo publicznie go odszczekać pod stołem.

    •  

      pokaż komentarz

      otóż nie. Ukraina pokazała ze ich informacje o stratach Rosjan są prawdziwe. Często łapałem się za glowe, Moskwa na dnie?

      @dqdq1: Jak tam Essen, Bykow i Makarow? Witają się z Moskwą na dnie czy jednak to były fejki? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak tam Rosjanie którym już za 3 dni skończą się zapasy?

    •  

      pokaż komentarz

      utrata dwóch powiatów przy kontrolowanych 450 tys. km2 to mała strata

      @nobrainer: utarte kontroli na morzu, dostępu do portów, do złóż surowców, elektrowni atomowej i kluczowego kombinatu metalurgicznego, zniszczenie 32 mln metrów kwadratowych powierzchni mieszkalnej, około 2500 km dróg i prawie 300 mostów, oraz spadek PKB o 40% trudno nazwać małą stratą, ale jak tam uważasz

    •  

      pokaż komentarz

      utrata złóż surowców,

      @nobrainer: popatrz sobie na mapkę

      źródło: realgarblog.com

    •  

      pokaż komentarz

      @legion101:
      Dobrym podsumowaniem tej wojny sa wstepne analizy sprzed konfliktu na pelna skale gdzie wielu specjalistow biorac pod uwage sile armii na papierze dawalo Ukrainie nie wiecej niz gora 2 tyg na zajecie przez rosje calego kraju.
      Wlasnie minal 3 miesiac....
      Nie musze chyba dodawac ze Onet jest niemiecki....
      Nic nie sugeruje, wnioski mozna wyciagnac samemu ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Przy tych rozjemcach i dyplomatach Ukraina przez 3-mce straciła nieodwracalna kontrole na 20% terenów swojego terytorium , jak tak dalej pójdzie za za kolejne 3-mce będzie już 40% il granica na Dnieprze

      @adolfo-kudlato: ale jaki mają wybór? Oddać sporne tereny, poczekać kilka lat i oddać kolejne tereny? Czy od razu wrócić do życia w biedzie i gównie pod ruskim butem?

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast na froncie Ukraińc radzą sobie dobrze. Imponują mi. Wygrają.

      @dqdq1: Przegrają bo dostają za mało i za słaby sprzęt. Potrzebują artylerii rakietowej, bojowych dronów i samolotów.

    • więcej komentarzy(23)

  •  

    pokaż komentarz

    Można się spierać ze to niemiecki Onet, a z drugiej strony… może nieco chłodnej wody na ten zachodni hurraoptymizm tez się przyda?

    •  

      pokaż komentarz

      a z drugiej strony… może nieco chłodnej wody na ten zachodni hurraoptymizm tez się przyda?

      @matijas: This.

      Ostatnio z Ukrainy przychodzi co raz mniej wieści i nie zawsze są to wieści pozytywne. Sytuacja po przełamaniu pod Popasną jest trudna, ale raczej nie dramatyczna. Ukraińcy chyba wycofają się bez paniki na kolejne linie obrony.

      Wiadomo, że najprzyjemniej się ogląda rakiety trafiające w ruskie czołgi, ale wtedy gubisz strategiczny obraz wojny - a fakty są takie, że Rosjanie wciąż znajdują się na terytorium Ukrainy i póki co to oni mają inicjatywę w Donbasie.

      I choć musieli zredukować swoje ambitne plany, na początku chcieli zająć Kijów w 2-3 dni to nie znaczy, że wojna się skończyła. Jeszcze długo. Ukraina musi opanować rosyjską ofensywę w Donbasie, a potem odzyskać stracone terytorium. A jest tego trochę

      Szkoda, że komentowaniem wojny zajęły się wykopki które tłumaczą "tank armour" na "zbroja czołgu", a "95th Ukrainian Air Assault Brigade" na "95 ukraińskich brygad szturmowo-szturmowych" (serio ktoś tak przetłumaczył), albo ktoś pisze o Piorunie który zniszczył kolejny czołg... No tacy specjaliści tworzą hurra-optymistyczny obraz wojny na wykopie, tylko, że wojna trwa już 3 miesiące i jakoś nie kończy.

      No ale prościej napisać "der onet :))))" i zaorane, a nikt nie chce zobaczyć, że sytuacja po przełamaniu frontu w Popasnej zrobiła się niewesoła i trzeba ratować ukraińskich żołnierzy przed kotłem

      Ukraińcy oczywiście wytrzymają i miejmy nadzieję, że późnym latem wyprowadzą skutecznie ofensywę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Walther00: Jak miło przeczytać ze ktoś myśli podobnie. Dla żadnej ze stron szału nie ma, ale nie należy popadać ani w defetyzm ani w euforię. Zachód zakrzywia obraz, to prawda, ale z drugiej strony jakby Ukraińcy byli w totalnej, pozbawionej nadziei dupie to nie pompowano by tam miliardów w sprzęcie. Owszem, przerwanie frontu nie poprawia ich sytuacji, ale zakładam ze od pewnego czasu było to rozważane i czytałem już o kolejnej linii obrony w tamtym rejonie.

      A przykładami tłumaczeń zrobiłeś mi popołudnie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      chłodnej wody na ten zachodni hurraoptymizm tez się przyda?

      @matijas: Chłodnej wody, czy raczej defetyzmu i cynizmu? Facet usunął 1/3 artykułu po tym, jak ludzie na twitterze wytknęli mu błędy w rozumowaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @callver34: o, a co wyparowało? Zgadzam się ze ton mocno defetystyczny. Tłumaczyłem sobie to tym, ze „ma się klikać” a to zdecydowanie się klika o czym świadczy reakcja.

    •  

      pokaż komentarz

      @matijas: We wcześniejszej wersji artykułu była propaganda o zdradzie Zachodu w 1939 roku i o tym, że Polska jest następna w kolejce i mamy się bać bo nikt nam nie pomoże, znowu nas zostawio, NATO nie ma itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @callver34: no ale on pisze prawde. I jesli ktos sledzi cos wiecej niz glowne media i propagandowe newsy to wie dokladnie to samo.

    •  

      pokaż komentarz

      no ale on pisze prawde. I jesli ktos sledzi cos wiecej niz glowne media i propagandowe newsy to wie dokladnie to samo.

      @Aster1981: Obecna wersja artykułu jest bardziej wyważona i merytoryczna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Walther00: jest jeszcze jeden aspekt, który w każdej analizie jest pomijany: Rosja toczy wojnę z potencjałem gospodarczym NATO za pośrednictwem Ukrainy. Gdyby nie dostawy sprzętu z zachodu, pomocy humanitarnej i pompowania kasy w Ukrainę, ten konflikt mógłby wyglądać zupełnie inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      Można się spierać ze to niemiecki Onet, a z drugiej strony… może nieco chłodnej wody na ten zachodni hurraoptymizm tez się przyda?

      @matijas: chłodny prysznic to możesz przeżyć jak ci orki zgwałcą żonę, matkę albo siostrę.
      Ukraińcy nie mają wątpliwości kto wygra, dobrze żeby tak samo było z pozostałymi

    •  

      pokaż komentarz

      @2xpapanalepiku: jak dla mnie to chłodny prysznic może tu zadziałać motywująco na dalszą pomoc, ale z pewnością nie aż tak defetystyczny jak ten tekst.

    •  

      pokaż komentarz

      @matijas: jeśli Ukraina nie wygra to mamy przej....nie. A jeśli nie my to nasze dzieci napewno. Do niedawna znałem kobietę która przeżyła okres wyzwalania Warszawy przez armię czerwoną. Minęło 70 lat, a w tym narodzie nie zmieniło się nic. Tak jak mordowali, gwałcili tak robią to dalej. Tych genów nic nie zmieni
      Dlatego takie ścierwo jak onet należy tępić wszystkimi możliwymi metodami. Silne morale jest tym co może utrzymać Ukrainę przy walce a nam zapewnić spokój

    •  

      pokaż komentarz

      to nie pompowano by tam miliardów w sprzęcie

      @matijas: USA i zależne od USA państwa nie pompują tam sprzętu po to, żeby Ukraina wojnę wygrała - ale żeby osłabiać Rosję, Amerykanie to powiedzieli otwartym tekstem. Wykop niech zapomni o jakiejś miłości USA do Ukrainy - USA ma interes do zrobienia.

    •  

      pokaż komentarz

      Można się spierać ze to niemiecki Onet

      @matijas: Co do tych, co tutaj komentują pisząc tylko o źródle, to można mieć przekonanie panujące z pewnością, że artykułu nie czytali. Trolli olewać

    •  

      pokaż komentarz

      Można się spierać ze to niemiecki Onet, a z drugiej strony… może nieco chłodnej wody na ten zachodni hurraoptymizm tez się przyda?

      @matijas: oczywiście, że się przyda. Wolski pisał na YouTube, że według jego informacji Ukraińcy wyszczerbili na obronie 4 brygady, które osłabły do poziomu batalionowych grup bojowych.

      To tak jakby Polska całą dywizję straciła (a mamy ich 4) i została jej jedna brygada.

      Każdy już się cieszy i konia bije, że Ukraina wygrywa, że już nawet mniej się mówi o pomaganiu Ukraińcom, a oni się cały czas tam biją i giną tam setki ludzi dziennie, aby powstrzymać Rosjan.

    •  

      pokaż komentarz

      niemiecki Onet

      @matijas: Onet nie jest niemiecki

    •  

      pokaż komentarz

      @renkaboga: wiki twierdzi ze właścicielem jest Axel Springer SE i Ringier. Trochę niemiecki jest ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale pewnie coś innego miałeś na myśli?

    •  

      pokaż komentarz

      @Frygus96: nie rozumiem klucza plusów i minusów które dostałem pod tym znaleziskiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @matijas: tylko to niemiecka gazeta, więc pro-ruska propaganda. I tak źle i tak niedobrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @matijas: po tu banda ameb siedzi, stara wykopkowa zasada: widzisz minusa daj minusa, widzisz plusa daj plusa xD

    •  

      pokaż komentarz

      @matijas: Marzenia szkopów z łonetu o wygraniu ich kumpli z kremla

    •  

      pokaż komentarz

      Można się spierać ze to niemiecki Onet, a z drugiej strony… może nieco chłodnej wody na ten zachodni hurraoptymizm tez się przyda?

      @matijas: Może po prostu zapytajmy Ukraińców, czyli ich elitę czy są w stanie i chcą dalej walczyć.

      Ostatnie kogo pytałbym o to, to naziolów z niemiec (onet) czy naziolów z rosji (RT)

      Warto tutaj zapoznać się z stanowiskiem konfederacji - która w ogóle nie mówi o interesie niemiec, rosji czy Ukrainy - tylko o interesie Polski (kto za to zapłaci, czy stać nas, czy będziemy bezpieczni)

      Zabawne jak łatwo udało się przykleić całej konfederacji łatkę ruskich agentów (z wyjątkiem korwina który najwyraźniej faktycznie od zawsze miał przepis "zagospodarowania polskiej prawicy i dorobienia sobie na boku" - zawsze coś odp?!?$?$i jak jego partia niebezpiecznie zaczyna coś znaczyć w polityce)

    •  

      pokaż komentarz

      @matijas: rosjanie mają dużo więcej ciężkiej broni i amunicji, to jest faktem, który przyznaje strona ukraińska. Dlatego cały czas proszą zachód dać ciężką broń w dostatecznej ilości. Więc wszystko zależy od USA i UE. Jeżeli dadzą tego dużo i wówczas, Ukraina ma dobre szanse wygrać wojnę. Jeżeli biurokraci będą dalej marudzić, niestety, Ukraina przegra. Obecnie dają po 20-40 haubic na miesiąc i jest to bardzo mało. Nie chcę nawet myśleć że Ukraina przegra, bo wtedy Polska będzie miała bardzo poważne problemy w następne 50 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Walther00: nie bardzo rozumiem co to znaczy "mniej i mniej pozytywne". Czy jestem jedynym który pamięta, że 2 dni po rozpoczęciu wojny w Kijowie bełtali koktajle Mołotowa bo zaraz Mordor wjedzie? Z Kijowa do Bahmutu na którym pewnie Ukraina oprze sobie front jest 570km. Ukraińcy naprawdę zajebiście dobrze sobie póki co radzą jak sobie pomyśleć z kim i o co walczą.

      @skitarii: Wolski również zwracał uwagę, że z jakiegoś powodu na front wciąż nie poszła ta "nowa" ukraińska armia. Ta armia, zdaniem wielu, jeszcze się szkoli i formuje.

      Z drugiej strony powstaje pytanie czy Rosjanie dadzą radę dalej ciągnąć temat.

      Nie wiem na pewno po co Rosjanie wożą T-62 w kierunku frontu (zaczyna być coraz więcej tych filmików), ale zaczyna wyglądać na to, że zaczynają odczuwać koszt sprzętowy bitwy "na łuku Dońca". Do tej pory byliśmy karmieni bajką o nieskończonych zapasach czołgów w Rosji. Analizy które czytałem na temat rosyjskiej logistyki na tej wojnie sugerują, że jest inaczej i to, co Rosja straciła na tej wojnie jest blisko połową tego, na utratę czego mogli "w sumie" licząc rezerwy pozwolić stracić (jeśli chodzi o czołgi i tychże załogi).

      Póki co myślę, że nie tylko Rosjanie nie mają schomikowanych (czego boi się Wolski) rezerw, mam wręcz wrażenie, że ich inicjatywa stanie teraz z powodu logistyki i strat w sprzęcie oraz w fachowcach. To co np. wielu analityków wytyka, to że nawet pod ostrzałem czołgi ruskie nie reagują tak jak powinny. W rosyjskim czołgu obsadę można teoretycznie zredukować do kierowcy i dowódcy. To zaleta przy brakach kadrowych (zamiast 10 czołgów można obsadzić 15 tą samą ilością ludzi) , ale tragedia na polu walki.

      Krótko mówiąc - poczekałbym do połowy czerwca. Swoją drogą szalone - jak mówiłem ludziom, że jak Ukraina wytrzyma "do poniedziałku" (4 dni) to Rosja Kijowa nie weźmie to mi mówili, że jestem fantasta. A który to już dzień tej wojny? Ja wiem, że Ukraina okropnie dostała tylko Ukraina ma szansę się podnieść. Rosja nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @2xpapanalepiku: Przej$!@ne to mamy jesli ta wojna bedzie trwala latami.

    • więcej komentarzy(17)

  •  

    pokaż komentarz

    Kurde tu macie relacje dziennikarza z pierwszej linii frontu, a wy zakopujecie bo onet!

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksc: bo przekazuje chlodne informację a nie macha szabelka jak wykopki, które juz sa myslami pod Moskwą, mentalne dzieci

    •  

      pokaż komentarz

      przekazuje chlodne informację

      @Godir17: Nie przekazuje żadnych chłodnych informacji tylko cynicznie uskutecznia defetyzm. Do tego we wcześniejszej wersji artykułu była propaganda o zdradzie Zachodu w 1939 roku i o tym, że Polska jest następna w kolejce i mamy się bać, bo nikt nam nie pomoże, znowu nas zostawio, NATO nie ma itp. Gdy ludzie wytknęli mu to na twitterze, usunął rakowe fragmenty bez słowa ani sprostowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @callver34: mowimy tutaj o tym konkretnym artykule, wedlug mnie to sa w miarę realistyczne informacje

    •  

      pokaż komentarz

      A masz jakieś screeny lub linki?

      @Efylsyndefyl:

      To jest ten artykuł, czytałem go przed 15:00. Spojrzałem na niego jeszcze raz przy tym znalezisku i odkryłem, że znacznie różni się od wersji sprzed kilku godzin. Wayback niestety nie zarchiwizował wersji wcześniejszej.

      mowimy tutaj o tym konkretnym artykule

      @Godir17: Również mówię o tym konkretnym artykule. Najbardziej nieprofesjonalne fragmenty zostały usunięte po krytyce na Twitterze.

      https://twitter.com/Kulturozofia/status/1529468389558820864 - tutaj np ocena wersji pierwotnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @callver34: No to teraz wrzucaj w powiązane, chociaż i tak pewnie zaminusują ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Kurde tu macie relacje dziennikarza z pierwszej linii frontu, a wy zakopujecie bo onet!

      @aleksc: wszędzie nie był. Dla niektórych wojna skończyła się w pierwszych jej dniach bo znaleźli się w złym miejscu. Jeśli nie udało się ruskim w kilka dni, tygodni, a teraz już miesięcy to nie uda się przez lata. Będą się bić do końca i żaden onet tego nie zmieni, choć mocodawcy chcieli by tego

    •  

      pokaż komentarz

      @callver34 Na tą sytuację może mieć wpływ, to kto jest właścicielem onetu i jaki jego państwo ma interes w przyspieszonym zakończeniu wojny, a wojna będzie trwać tak długo jak ukraińcy będą mieli nadzieję na zwycięstwo i środki do realizacji tego celu. Jak nadzieja umrze to i będzie większa motywacja do podpisania jakiegokolwiek porozumienia.

      pokaż spoiler Na szczęście to nie Niemcy decydują kiedy wojna się skończy tylko Amerykanie.

    •  

      pokaż komentarz

      a wy zakopujecie bo onet!
      @aleksc: oczywiście. Niemiecki onet jest podejrzany o sprzyjanie rosji.

    •  

      pokaż komentarz

      Kurde tu macie relacje dziennikarza z pierwszej linii frontu, a wy zakopujecie bo onet!

      @aleksc: Z jednej strony tak ale z drugiej trzeba pamiętać że Wyrwał siał podobny defetyzm odnośnie np. Czernichowa czy zachodniego Kijowa dosłownie na kilka dni przed wycofaniem się Rosjan. Także ja bym go nie brał za wszechwiedzącą wyrocznię.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksc: wykop dawno już przedawkował copium i stracił kontakt z rzeczywistością. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Kurde tu macie relacje dziennikarza z pierwszej linii frontu,

      @aleksc: więc na poziomie taktycznym, nawet nie operacyjnym

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksc: sami sobie zapracowali na tą opinie, nie są wiarygodni.

    •  

      pokaż komentarz

      bo przekazuje chlodne informację a nie macha szabelka jak wykopki, które juz sa myslami pod Moskwą, mentalne dzieci

      @Godir17: jak tylko byśmy chcieli to pod Moskwą jesteśmy w 24h tyle że po co nam bezużyteczne tereny? W swoim postępowaniu trzeba mieć trochę logiki i sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Godir17: pod Moskwą? Pff, amatorszczyzna, ja to już pod Władywostok dojeżdżam moją wyimaginowaną armią

    •  

      pokaż komentarz

      @24xls: co wy macie z tym niemieckim onetem? podobnie było wcześniej z wypisywaniem, że tvn jest niemiecki

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksc: nic z tego co mówi nie jest pewnie prawdą. Wszystko podpucowane pod niemieckiego pracodawcę dla którego nie ma nic gorszego niż wygrana Ukrainy i sojuszu polsko-ukrainsko-uk-usa, a porażka sojuszu rusko-prusko-francuzkiego. Wojna jest dobrą okazją, aby oddzielić ten hłam od reszty mediów.

    •  

      pokaż komentarz

      @24xls: @2xpapanalepiku: Ale wy wiecie, że koncern Axel Springer czyli właściciel Onetu jest podmiotem międzynarodowym, a nie niemieckim?

    •  

      pokaż komentarz

      więc na poziomie taktycznym, nawet nie operacyjnym

      @Filipterka25: No właśnie. Na froncie nie widzi przecież całej sytuacji, a jedynie jej fragment. Do tego jest wiele innych czynników, które należy brać pod uwagę przy próbach przewidywania ostatecznego wyniku wojny. Jak chociażby 40 miliardów od wujka Joe, które może zrobić kolosalną różnicę na dłuższą metę. Rosjanie z kolei będą mieć coraz większe problemy finansowe, więc ciężko się zgodzić ze stwierdzeniem z artykułu, że czas działa na ich korzyść.

    •  

      pokaż komentarz

      @callver34: t apierwsza wersja byla efektem chlodniejszej oceny sytuacji, realnych zagrozen (rowniez wewnatrz NATO). Usunieta czesc, wyprala artykul z realizmu, byla niestety ruchem pod publike, zlym.

    •  

      pokaż komentarz

      @callver34: Możesz nazywac jego przemyslenia jak chcesz ale sa tylko te jedne, a reszta to propaganda o sukcesach Ukrainy na wojnie. Tak jakby nie ponoslili zadnych strat.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale wy wiecie, że koncern Axel Springer czyli właściciel Onetu jest podmiotem międzynarodowym, a nie niemieckim?

      @Elaviart: nie manipuluj, dobrze wiesz że ma udziały niemieckie

    •  

      pokaż komentarz

      bo nikt nam nie pomoże

      @callver34: Dlaczego myśl o tym, żeby się uzbroić do obrony własnego kraju tak brzydzi Bolaków?

    •  

      pokaż komentarz

      nie manipuluj, dobrze wiesz że ma udziały niemieckie
      @2xpapanalepiku: Dokładnie tak samo jak amerykańskie i kanadyjskie. Na czym tu polega moja manipulacja? Czy może chcesz powiedzieć, że Niemcy w sekrecie rządzą również całą północną Ameryką? xD

      @Aaandrzej: Może "Bolaków" brzydzą prędzej głupkowate stwierdzenia jak to "nikt nam nie pomoże", bardzo pospolite wśród co słabiej rozgarniętych?

    •  

      pokaż komentarz

      brzydzą prędzej głupkowate stwierdzenia jak to "nikt nam nie pomoże"

      @Elaviart: Lekcje historii w szkole też ich brzydziły.
      Ale ok - zadaj sobie pytanie - komu byś wolał pomagać - ludziom dobrze uzbrojonym i zorganizowanym, którzy potrzebują tylko trochę wsparcia, czy może debilom, czekającym aż ktoś wszystko zrobi za nich?

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksc: Ukraina potrzebuje rozjemcy i dyplomacji bo samo dozbrajanie jej nie przynosi i nie przyniesie żadnego efektu bez rozmów , nie tak dawno było że ruskie nie osiągnęły żadnego celu, a dziś zajmują 20% Ukrainy , odcięli ich od morza i dalej zajmują kolejne tereny. Gdy ktoś wierzy że Ukraina odzyska te tereny , mam pytanie jak ?! Dodam tylko że ten psychopata Putin może Kijów w ciągu 30 min zrównać z ziemia zwykłymi Iskanderami ... Wojna trwa i żadna ze stron nie przejawia woli jej zakończenia

    •  

      pokaż komentarz

      Na czym tu polega moja manipulacja? Czy może chcesz powiedzieć, że Niemcy w sekrecie rządzą również całą północną Ameryką? xD

      @Elaviart: nie dzbanie, chce powiedzieć że Niemcy mają udziały w Onet, tylko tyle

    •  

      pokaż komentarz

      @2xpapanalepiku: Apropos dzbaństwa - zapomniałeś odpowiedzieć na czym polega moja manipulacja w prostym stwierdzeniu, że wydawca Onetu nie jest niemiecki, tylko międzynarodowy, gdzie Niemcy są tylko jednym z jego udziałowców.

      Ale ok - zadaj sobie pytanie - komu byś wolał pomagać - ludziom dobrze uzbrojonym i zorganizowanym, którzy potrzebują tylko trochę wsparcia, czy może debilom, czekającym aż ktoś wszystko zrobi za nich?

      @Aaandrzej: W jakim celu miałbym zadawać sobie takie niedorzeczne pytanie? W jaki sposób odnosi się do struktur NATO?
      BTW. Wspominając o "lekcji historii" miałeś na myśli wrzesień 1939 roku, prawda? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Żelazny standard xD

    •  

      pokaż komentarz

      W jakim celu miałbym zadawać sobie takie niedorzeczne pytanie?

      @Elaviart: Dla amerykanów ono nie jest niedorzeczne.

      Wspominając o "lekcji historii" miałeś na myśli wrzesień 1939 roku, prawda? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Żelazny standard xD

      @Elaviart: Żelaznym standardem jest kompletny brak zrozumienia co się wtedy stało i jakie błędy popełniono. Pewnie uważasz, że Polska zakończyła drugą wojnę światową w gronie zwycięzców, co?

    •  

      pokaż komentarz

      @Aaandrzej: Dla Amerykanów również - warunki jakim podlegają solidarnie wszyscy członkowie NATO są jasno określone i opierają się przede wszystkim na % PKB przeznaczanym na cele wojskowe. Polska przez cały okres swojego członkostwa spełnia te warunki, podobnie zresztą jak wszystkie inne.

      Żelaznym standardem jest kompletny brak zrozumienia co się wtedy stało i jakie błędy popełniono.
      Chodziło mi o to, że najpospolitszym i w gruncie rzeczy jedynym argumentem jaki posiada większość krytykujących współczesne sojusze jest ta bezrozumna analogia. Oparta tylko i wyłącznie na prostackim założeniu "na chłopski rozum", "skoro nam wtedy nie pomogli to pewno nie pomogą i teraz". Równie prostackim, co kretyńskim ponieważ każdy kto zna historię na poziomie od którego rozumni ludzie w ogóle zaczynają wypowiadanie się wie, że zarówno Anglia jak i Francja spełniły podstawowe założenie ówczesnego porozumienia, a mianowicie wypowiedziały wojnę III Rzeszy. O tym jak ważna była ta decyzja najlepiej świadczy reakcja Hitlera na jej wieść, ale tutaj zachęcam do samodzielnego douczenia się. Nie powinno być problemów, wspomina o tym każdy historyk tamtych czasów, od Irvinga, przez Beevera, po Kershawa, co by rzucić na szybko. To, że Francja, o Wielkiej Brytanii nie wspominając (bo wiesz przynajmniej tyle, że to państwo wyspiarskie?) nie przeprowadziła w ciągu dwóch tygodni powszechnej mobilizacji i zmasowanej ofensywy jest oczywistością.
      Pomijam już tutaj tak podstawowe rzeczy jak to, że porównywanie ówczesnych sojuszy z NATO jest tym samym czym porównanie zapowiedzi złożonej kumplowi, że kiedyś skoczycie na piwo z podpisaniem umowy kredytowej.

      No ale podejrzewam, że pisząc lakonicznie o "kompletnym braku zrozumienia co się wtedy stało i jakie błędy popełniono" zamierzałeś drugi raz zabłysnąć, tym razem bezmyślnym powtarzaniem bajań o "pakcie Ribbentrop - Beck", prawda? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Bo to kolejna pospolita przypadłość próbujących dyskusji dyletantów.

      Pewnie uważasz, że Polska zakończyła drugą wojnę światową w gronie zwycięzców, co?
      Oczywiście, dlaczego miałbym uważać inaczej? Przecież Polska znalazła się w gronie zwycięzców, przegranymi były państwa Osi. To, że powojenna historia potoczyła się tak, a nie inaczej stanowi odrębną kwestię. Trzecim błyśnięciem z twojej strony pewnie byłoby twierdzenie, że Polska przegrała w przeciwieństwie nawet do Niemiec dlatego, że ci są teraz znacznie bogatszym krajem, co nie?

      Orałem ten temat tyle razy, że spokojnie mógłbym gadać sam ze sobą i pewnie poszłoby mi lepiej niż tobie xD

    •  

      pokaż komentarz

      Polska przez cały okres swojego członkostwa spełnia te warunki, podobnie zresztą jak wszystkie inne.

      @Elaviart: No tak sobie:
      https://www.bankier.pl/wiadomosc/Polska-prymusem-w-NATO-Wynik-pudrowany-emerytami-7485258.html
      https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ile-Polska-wydaje-na-wojsko-8177695.html

      Chodziło mi o to, że najpospolitszym i w gruncie rzeczy jedynym argumentem jaki posiada większość krytykujących współczesne sojusze jest ta bezrozumna analogia. Oparta tylko i wyłącznie na prostackim założeniu "na chłopski rozum", "skoro nam wtedy nie pomogli to pewno nie pomogą i teraz".

      @Elaviart: https://www.nato.int/cps/en/natohq/topics_110496.htm

      At the drafting of Article 5 in the late 1940s, there was consensus on the principle of mutual assistance, but fundamental disagreement on the modalities of implementing this commitment. The European participants wanted to ensure that the United States would automatically come to their assistance should one of the signatories come under attack; the United States did not want to make such a pledge and obtained that this be reflected in the wording of Article 5.

      Może pomogą a może nie. Jeśli pomogą, to może ta pomoc będzie mieć wystarczający zakres, a może nie...

      To, że Francja, o Wielkiej Brytanii nie wspominając (bo wiesz przynajmniej tyle, że to państwo wyspiarskie?) nie przeprowadziła w ciągu dwóch tygodni powszechnej mobilizacji i zmasowanej ofensywy jest oczywistością.

      @Elaviart: Dwóch tygodni? To według tych wspaniałych historyków atak Hitlera był jakimś zaskoczeniem? xD

      Oczywiście, dlaczego miałbym uważać inaczej? Przecież Polska znalazła się w gronie zwycięzców

      @Elaviart: Tak, jako kraj podbity przez jednego z nich.

      Orałem ten temat tyle razy

      @Elaviart: Ja tu widzę raczej rozrzucanie gnoju z twojej strony niż orkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aaandrzej: Rozumiem, że nie bardzo masz jak dotrzymać mi kroku, ale nie sądzisz że wybieranie pojedynczych zdań by odnieść się wyłącznie do nich stawia cię w dość głupkowatym świetle?

      Na tle pozostałych członków wspólnoty Polska wydaje na cele obronne wystarczającą ilość pieniędzy by oczekiwanie pomocy w razie ataku na nasz kraj było w pełni uzasadnione. USA w ostatnim czasie bardzo dobitnie i wielokrotnie potwierdzało to ze swojej strony. Podobnie jest zresztą z pozostałymi warunkami, jak udział w ćwiczeniach, utrzymywanie baz NATO czy dostosowanie infrastruktury i sprzętu do jego standardów.

      To według tych wspaniałych historyków atak Hitlera był jakimś zaskoczeniem? xD
      Oczywiście, po podpisaniu porozumienia w Monachium cały świat oczekiwał, że Hitler dotrzyma słowa - był to ostatni raz gdy taki błąd popełnił. Nieudolna polityka appeacmentu Chamberlaina opierała się właśnie na tym założeniu. Europa aż do ataku chciała wierzyć i wierzyła, że wojny uda się uniknąć.
      Dopiero dzisiaj, jak widać nawet randomowe wykopki z wiedzą na poziomie średnio rozgarniętego ucznia podstawówki myślą chyba, że w 1939 świat wiedział tyle samo co dzisiaj xD

      Tak, jako kraj podbity przez jednego z nich.
      Polska formalnie nie była nawet okupowana, nie mówiąc już o jakimś "podbiciu". Formalnie po 1945 była suwerennym krajem, posiadającym polski rząd, uznany przez większość państw świata. Ta sama sprawa co wyżej, głupkowate mądrowanie się 80 lat po fakcie.

      Ja tu widzę raczej rozrzucanie gnoju z twojej strony niż orkę.
      To spójrz jeszcze raz, najlepszym dowodem jest twój brak możliwości żeby w ogóle podjąć dyskusję na poruszone kwestie.

    •  

      pokaż komentarz

      Oczywiście, po podpisaniu porozumienia w Monachium cały świat oczekiwał, że Hitler dotrzyma słowa

      @Elaviart: A kredyty zaciągnięte na budowę gigantycznej armii spłacą się same, czołgi się przerobi na traktory... Brednie panie.
      Stalinem też byli zaskoczeni. Nabudował gigantyczne ilości sprzętu wojskowego, kupując licencje gdzie się dało, stawiając przemysł ciężki od podstaw przy pomocy amerykańskich specjalistów. Ale przecież mówił, że chce budować socjalizm w jednym tylko kraju, więc jak mu nie wierzyć? xD

      że w 1939 świat wiedział tyle samo co dzisiaj

      @Elaviart: Jakbyś wiedział mniej więcej co pisano w raportach wywiadów a także w zwykłych gazetach i umiał z tego wyciągnąć wnioski to byś tu nie powtarzał tych bajek.

      USA w ostatnim czasie bardzo dobitnie i wielokrotnie potwierdzało to ze swojej strony.

      @Elaviart: Jasne stary. Kurdowie to lubią. Jałty nigdy nie było. Ukraina ma zapewnioną integralność swojego terytorium :D
      Polska armia jest do bani i amerykanie dobrze o tym wiedzą. Stacjonują w Polsce, ćwiczą razem i widzą na codzień ten rozp#$!?iaj. No ale terytorium Polski to dobre miejsce na strefę buforową. Więc może faktycznie tutaj wujek Sam będzie prowadził obronę, zakładając, że nie będzie zajęty gdzieś indziej, albo, że ktoś lepszy zamiast Polski się nie trafi na sojusznika, jak to już raz było...

      Polska formalnie nie była nawet okupowana

      @Elaviart: Formalnie xD Jasne, a radziecka armia która u nas stacjonowała, ta sama co nas napadła wspólnie z Hitlerem była "bratnia". No przynajmniej dla niektórych... No i w końcu wyjaśniłeś kim jesteś.

    • więcej komentarzy(24)

  •  

    pokaż komentarz

    Przyzwyczajonym do codziennej propagandy większości naszych mediów, głoszących, że Ukraińcy odnoszą kolejne sukcesy, a Rosjanie przegrywają, temat nie spodoba się. A ta relacja zbliża nas do realiów tamtych walk.

    Postępy Rosjan na wschodzie wynikają ze zmiany taktyki. Teraz przed atakowaniem godzinami ostrzeliwują pozycje Ukraińców z artylerii. Ta niszczy wszystko, obrońcy giną, muszą kryć się, cofać. Po takim ostrzale idzie atak. Tak siermiężną metodą Rosjanie posuwają się do przodu.
    A do tego, gdy wiemy, że na niektórych odcinkach mają przewagę liczebną nawet 7:1 wobec Ukraińców, to nie dziwą te postępy. Mapa poniżej z konta.

    źródło: pbs.twimg.com

    •  

      pokaż komentarz

      @ontime: i na jak długo starczy Rosji amunicji, broni i środków do parcia na przód? - Bo Ukraina ma ich coraz więcej, a Rosja coraz mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @ontime: To są sukcesy jak ze starego dowcipu niemieckiego - "nasze dzielne wojsko w brawurowym ataku zajęło mieszkanie, bolszewicy dalej się bronią w wygódce. Po wrażym kontrataku front ustabilizował się w kuchni".

    •  

      pokaż komentarz

      @ontime: Wie ktoś ile artyleri z zachodu musi dostać Ukraina, żeby zniszyczć całkowicie Rosyjskie natarcie?

    •  

      pokaż komentarz

      @ontime: trzeba tylko pamiętać że ilość amunicji artyleryjskiej jest skończona. Non stop nie można tak ostrzeliwać bo to wtedy jest pyrrusowe zwycięstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @ontime: a teraz oddalimy tą mapkę, pokażemy całą Ukraine i wyjdzie nam, że w 3 miesiące pokonali 10 km. Popasna wygląda obecnie podobno jak Mariupol, tam nie ma czego bronić, to ruina jest. Siewierodonieck może się wycofać za rzekę, wysadzić mosty i spowolnić znaczącą rosjan, bo będą mieli tą samą zabawę co bardziej na północ, kombinowanie jak zrobić przeprawę. Jak z Popasnej chcą lecieć na północ, to mają do przejścia albo kolejne miasto albo rozległą rafinerię. A pojawiały się przypuszczenia, że za frontem w Popasnej od strony rosji hula wiatr. Kazali przejąć, więc cisną do przodu, a to czy będzie jak obstawiać zajętę tereny to inna bajka. Może po to ściągają te wszystkie T-62. Ukraina z drugiej strony musi ugryźć problem dostaw w tamte rejony, a także uzupełniania luk, czy rotacji wojskowych, ci ludzie też już pewnie są wykończeni.

    •  

      pokaż komentarz

      @test1uci:
      Pytania o stany magazynowe armii Rosji, kieruj do ekspertów wykopu, mi do nich daleko. :)

      Z tego co piszą, amunicji do artylerii Rosjanom nie brak, wysyłają to, co od dekad u nich zalega, a takiej amunicji nie dało się na lewo sprzedać, zarobić, więc jest, w przeciwieństwie do np. sprawnych wozów, które po sprawdzeniu okazywało się, że są rozkradzione z różnych podzespołów. Stąd na front na Ukrainie wysyła się T72 z dalekiego wschodu, a dla tamtejszych jednostek w zastępstwie próbuje wdrożyć starsze T64, a nawet T55. Kogo to ciekawi, filmik z rozmową na temat. (można słuchać z prędkością 1.5x.)

      Ukraina dostaje sprzęt i amunicję z zachodu, ale jak sami mówią, za mało wobec potrzeb. Poza tym, nie można posadzić ludzi i od razu wysłać na front, więc kolejne miesiące zajmie przeszkolenie, itd.

      @Filipterka25:
      Oby tak było, co ekspert wojskowy to różne oceny. Panowie z linkowanego wyżej filmiku są podobnej opinii, że owszem czołówki rosyjskie idą mocno, ale nie mają wsparcia drugiego rzutu, co dalej nadzieje Ukraińcom.

      @sabboko:
      Pewnie są takie wyliczenia. Każda ilość sprzętu i wsparcia będzie dla nich przydatna.

      @maciek-adamek:
      Owszem. Ale jak pisałem wyżej, podobno w składach tej amunicji w Rosji mają sporo. A do tego np. na odcinku Popasnej, gdzie się przebili, mieli dobre zaopatrzenie, bo bezpośrednim połączeniem kolejowym, gdy w innych miejscach musieli transportować do linii kołowo.

    •  

      pokaż komentarz

      @XanderPLXE:
      Wszystko zgadza się, słyszałem tą argumentację, że w skali Ukrainy to niewielkie obszary. Ale mimo wszystko, jak mówił sam Zelenski, tam dziennie ginie do 100 ukraińskich żołnierzy, to piekło na ziemi. Rosjanie w swoim stylu próbują zamykać tzw. kotły. Nawet jeśli zyskają niewiele terenowo, to będą wykorzystać to propagandowo.

      Drugi kłopot, to to, że zwykle łatwiej jest się bronić, niż potem odzyskiwać teren, co widać na odcinku południowym, gdzie Rosjanie wybili korytarz lądowy z Krymu na wschód do Rosji. Tam do odpierania ewentualnych ataków Ukraińców podobno już przygotowali trzy linie obrony.

    •  

      pokaż komentarz

      @ontime: tylko jak wspominałem wyżej - nie da się non stop naparzać artylerią. amunicja w końcu się skończy mimo że faktycznie mogą mieć jej dużo ale do walki bliskiej rosja już nie przystąpi. Więc jedyne co robią to niszczą. Daleko mi do pojęcia "przejmowania terenu" bo przejęcie terenu jest okraszone zniszczeniami na dużą skalę

    •  

      pokaż komentarz

      @ontime: Giną, bo to wojna, dlatego ten artykuł jest gówno wart, ma się wrażenie, że autor uważa że strona, która wygrywa nie traci ludzi, a jeszcze artyleria strzela, no wiadomo, że już przegrali mogą składać broń.
      Propaganda nie utrzymuje frontu. Ani nie utrzyma linii zaopatrzeniowych. A im dalej w Ukrainę tym gorzej dla ruskich.
      Ciężko odbijać teren, a jednak Ukraina sukcesywnie w wielu miejscach to robiła i robi dalej. Pytanie jakie oddziały znajdują się w tamtej okolicy. Z ilości filmów wychodzi, że wojsko zawodowe radzi sobie wręcz świetnie w wielu miejscach. Problem ma obrona terytorialna, bez odpowiedniego sprzętu i zapasów. Zachodni sprzęt ląduje u zawodowców. Nasze czołgi póki co zostały zaobserwowane w Krzywym Rogu i okolicy Chersonia, w rejonach Donbasu nowego sprzętu chyba jeszcze nie widziano za bardzo (nowego w sensie z zachodu, T-72M1 to złom mimo wszystko)
      Dodajmy do tego brak informacji o stanie linii obrony na dalszych terenach Ukrainy. Tam jest jeszcze masa miast i miasteczek, które mogą być szykowane na wszystko. W 3 miesiące 10 km, a do już sławnej rzeki, pozostało jeszcze sporo, w tym trudne taktycznie przeszkody do zajęcia, jeżeli obrona w tych punktach jest gotowa. Wspomnianą rafinerię już ruscy rakietą walnęli. Siewierodonieck na wiele sposobów można rozwiązać. Kto go wie, kto jest szkolony, co jest szykowane. A może wojskowi już się zwyczajnie wycofują powoli i z rozwagą na kolejne miejsca.
      Ruscy znowu w sytuacji, gdy obrona stawia opór mogą robić tylko jedną rzecz, walić artylerią i równać z ziemią. Popasna jest ruiną, Sewierodonieck zbliża się do takiego stanu.
      W tej wojnie jest tyle zawiłości, ciszy informacyjnej w wielu miejscach, tyle rzeczy, które mogą się sp$!??@#ić każdej ze stron, albo magicznie udać, że taki artykuł większego sensu nie ma. I znowu autor wysuwa takie wnioski z perspektywy najniższego szczebla, w tym jednym miejscu, w którym jest. Dowodzący, analitycy, wojskowi z zachodu mają całkiem inny obraz sytuacji na wojnie, patrzą całościowo, a nie szczegółowo na pojedyncze miejsca, stąd mogą mieć odmienne zdanie od niego.

    •  

      pokaż komentarz

      @maciek-adamek: To jak potem Ukraincy odbija ten zniszczony teren? Zauważ ze nik tutaj nie mowi o zajmowaniu calej Ukrainy. Wystarczy ze zniszcza czesci i sie tam okopia. 8lat juz trwaja te walki.

    •  

      pokaż komentarz

      @komarrek: odpowiedź jest tak prosta a równocześnie skomplikowana - logistyka
      Ukraina w tym momencie może mieć dostawy z ok 50 krajów świata odnośnie broni ew części zamiennych itd. Rosja nie może mówić nawet o jednym kraju który może zagwarantować faktyczne dostawy tego co zabraknie. Jeżeli Rosja nie będzie chciała odpuścić to po prostu zaczną padać jak muchy z niedożywienia, chorób itd itd. to bardzo długi proces ale wbrew pozorom - dość realny

    •  

      pokaż komentarz

      @maciek-adamek: No dobrze, a ten bardzo długi proces ile będzie trwał? Miesiąc czy pięć lat? Damy rade go zweryfikować za naszego życia?

    •  

      pokaż komentarz

      T-72M1 to złom mimo wszystko

      @XanderPLXE: Bez tego złomu Ukraińcy byli by jeszcze bardziej w dupie niż są. Jakoś nie słychać, żeby zachód im chciał jakieś lepsze czołgi wysłać, a niedługo może być za późno. Jeśli już nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @komarrek: myśle ale to moja opinia ze po 6 miesiącach Rosją będzie odczuwać pierwsze skutki niedoborów. Niestety ale ci co liczą na natychmiastowe zwycięstwo muszą się pogodzić tym ze trzeba być cierpliwym. Ale zapewniam ze zobaczymy efekty błędów przyjaźni Rosji z nikim i braku dostaw

    •  

      pokaż komentarz

      @XanderPLXE:
      Autor przedstawił swoje wrażenia oparte na rozmowach z żołnierzami, którzy walczą na Donbasie i tym, co widział. To nie jest propaganda dużych mediów, gdzie zależnie od sympatii wychwala się jedną lub drugą stronę, a jego osobista relacja. Jak zawsze czas i zmiany na froncie pokażą, kto miał rację.
      Większość z nas kibicuje napadniętej Ukrainie, co nie powinno zamykać nam oczu, także na takie krytyczne oceny. Na tym polega obiektywizm, że dopuszcza się także takie zdania, a nie tylko to, co nam się podoba.

    • więcej komentarzy(5)

  •  

    pokaż komentarz

    Trzy kroki w przód, dwa w tył – to daje jeden do przodu. Wolno, bo wolno, ale Rosjanom się nie spieszy. Mają czas.

    Co za p!$$#$%enie. Przecież jest dokładnie na odwrót. To Ukrainie zależy na czasie. Dopiero pomalutku zaczyna wchodzić zachodni sprzęt, przeszkolenie ludzi też trwa. Szczyt możliwości bojowych osiągną dopiero za kilka miesięcy.
    Za to kacapy mają sankcje i pogarszające się nastroje społeczne. Im dłużej trwa ta wojna tym gorzej dla nich.

1 2 3 4 5 6 7 ... 18 19 następna