Nagrała przesłuchujących ją policjantów. "Będziesz nas tu w****ć z samego rana?"

Nagrała przesłuchujących ją policjantów. "Będziesz nas tu w****ć z samego rana?"

Dwaj policjanci kryminalni z Elbląga wyzywali i zastraszali na przesłuchaniu 18-latkę. Dziewczyna została wezwana do komendy jako świadek, a została potraktowana jak pospolity przestępca. Sprawą zajmie się prokuratura rejonowa w Braniewie.

  •  

    pokaż komentarz

    patuska chroniła gościa, który rozwalił komus samochód. nie mogę wykrzesać w sobie współczucia dla niej.

    •  

      pokaż komentarz

      @UAZ31512: Tylko, że jednej z nich płacimy pensje.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiesiu2: "Pokrzywdzonna" jest w wieku i obraca się w towarzystwie idealnym by przeprowadzić skok na bombelkowe i zrobić karierę jako samotna matka na insta i szukająca stabilizacji na tinderze. Oczywiście policjanci mogli wydusić z tej karyny zeznania bez tych wszystkich patusiarskich zastraszeń gdyby znali się troszkę na swoim fachu i potrafiliby budzić respekt bez rzucania przekleństwami i darcia japy.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko, że jednej z nich płacimy pensje.

      @biggle: tych drugich też często utrzymujemy, więc jak się nie obrócisz - dupa z przodu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @UAZ31512: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: i1.jbzd.com.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Powinno być tak jak przy przesłuchaniu liska.

      - Lisku czy to ty kradniesz mi kury?
      - Nie, to nie ja.

      pokaż spoiler A naprawdę, to jednak był on.

    •  

      pokaż komentarz

      Oczywiście policjanci mogli wydusić z tej karyny zeznania bez tych wszystkich patusiarskich zastraszeń gdyby znali się troszkę na swoim fachu i potrafiliby budzić respekt bez rzucania przekleństwami i darcia japy.

      @Konradoslawomiroslaw: A to nie jest tak ze z patologią rozmawia sie ich językiem i metodami ? Policjanci pewnie nie pierwszy raz mieli z tym do czynienia i wiedzieli jak wyciagnac prawde. Ale internetowi specjalisci od wszystkiego wiedza lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @chris3d: a to są potrzebne wyjaśnienia?
      Skoro tak bardzo nie ogarniasz rzeczywistości to nie jest to wina ludzi z twojego otoczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      A to nie jest tak ze z patologią rozmawia sie ich językiem i metodami ?

      @zlotychlopak: Jeśli tą patologią jest mężczyzna to można a jak kobieta to nie( ͡º ͜ʖ͡º). Gdyby zrobili to łagdoniej bez tych patusiarskich gróźb (chociaż prawdopodobnie z ich arsenału to były najłagodniejsze środki) to by nie było afery. Cel uświęca środki ale niesmak pozostał bo karyna nie była agresywna. Teraz przykłady jak bagiety mogły to zrobić i nikt by się nie przyczepił:
      - Do pokoju przesłuchań wchodzi policjant i coś szepcze na ucho przesłuchującym. Nagle przesłucujący mówi że złapali jej kochasia i mówi jej, że będzie jeszcze trochę zatrzymana by wyjaśnić jej powiązania z przestępstwem.
      -Po chwili wchodzi kolejny policjant i mówi, że zabezpieczył nagranie monitoringu i ona jak i jej bad boy zostali na nim uwieńczeni.
      -Po jakimś czasie znów wbija policjant i mówi, że kolega zeznał, że byli razem i teraz grozi jej zarzut składania fałszywych zeznań.
      Powolie narastające zagrożenie robi swoje.
      Oczywiście policja nie ma żadnych nagrań i dowodów oraz kłamie ale kto się do tych kłamstw przyczepi i kto je będzie weryfikował. Grożenie "klapsami" już podchodzi pod molestowanie i groźba zabrania telefonu też chyba nie za bardzo zgodne z prawem. Całe zajście nie jest czarno białe i nie wiemy też jak karyna oraz policjanci zachowywali się przed przesłuchaniem. Cała sprawa jest adekwatna do sutuacji na Ukrainie. Propaganda rosyjska jest zła a na propagandę ukraińską przymykamy oko. Cel uświęca środki.

      Jeśli uważasz, że inaczej nie dało się wydusić prawdy z karyny to masz małą wyobraźnię.

    •  

      pokaż komentarz

      @Konradoslawomiroslaw: Przecież cała sytuacja zakrawa na ironię. Laska najpierw w rozmowie telefonicznej potwierdziła ze zna gościa i ma do niego namiary. Przyszła na komendę i tam zaczyna rozmowę, że się przejęzyczyła i tak naprawdę nie zna gościa.
      Jak w takim kontekście chciałbyś z nią rozmawiać?

    •  

      pokaż komentarz

      @raffi74: > Jak w takim kontekście chciałbyś z nią rozmawiać?

      W komentarzu, na który odpowiadasz masz wypisane od myślników na szybko wymyślone.
      Napisałem jak można ją przestraszyć tak aby nie podchodziło to pod paragrafy. Tam padały zdania które można pod odpowiednie paragrafy podciągnąć. Jak już napisałem wcześniej sytuacja nie jest czarnobiała.

    •  

      pokaż komentarz

      @Konradoslawomiroslaw: Podejrzewam że zależnie od kalibru sprawy, tego kim jest świadek itd stosuje się różne techniki przesłuchań czy zmiękczania. Nie znam się na tym. W tej sytuacji obstawiam wkurzenie i frustrację policjantów na laskę która zmienia zdanie co do tego czy zna sprawce czy nie.
      Nie wiem jak kształtują się statystyki, ale podejrzewam że większośc spraw rozwiązywana jest poprzez nakłonienie kogoś do przyznania się, a świadków do odświeżenia sobie pamięci.

      Wśród obecnej młodzieży panuje kult JP100% CHWDP itd więc kulturalny sposób pozyskiwania zeznań pewnie odpada. Tu nadziali się bo nagrywała wszystko (nie wiem czy dlatego bo sie bała policji czy dlatego by móc udopwodnić koledze chłopaka że nie sypała).

    •  

      pokaż komentarz

      @Konradoslawomiroslaw: Ale ta dziewczyna to też ciekawa osobowość powiem ci.
      Jednego dnia dzwonisz na komendę i mówisz "ja wiem kto"
      A drugiego idziesz na tą komendę na złożenie zeznać i nagle tracisz pamięć.
      Robienie sobie jaj ze służb powinno być karalne mandatem.

  •  

    pokaż komentarz

    mówili, że nastrzelają mi klapsów

    ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    Kurcze połowę tutaj komentujących chętnie zaprosiłbym na chociaż jeden dzień pracy policjanta . Szkoda , że policja nie może pokazywać codziennie nagrań z interwencji jakich mamy obywateli . To nagranie to była by wersja amator .
    Nie popieram niektórych zachowań , bo jakaś granica wiadomo musi być , ale do ludzi pokroju "patologii" nie można mówić w normalnym języku , bo oni tego po prostu nie rozumieją . W tej sytuacji padło parę niepotrzebnych słów .

    •  

      pokaż komentarz

      Kurcze połowę tutaj komentujących chętnie zaprosiłbym na chociaż jeden dzień pracy policjanta .

      @kaczmar0522: nikogo nie interesuja problemy policji, kazdy ma swoje. place im za zachowanie profesjonalizmu a nie bycie tepymi, brutalnymi burakami.

    •  

      pokaż komentarz

      @nobrain: Równie dobrze mogę powiedzieć , że każdy Polak ma swoje prawa jak i OBOWIĄZKI o tym drugim już nikt nie pamięta :) Każdy gdzieś pracuje i znajdź mi idealną firmę ,w której nie znajdzie się czarna owca . A jak już chcesz aby policja była profesjonalna to może zarzucisz jakiś pomysł na rozmowę z "patologicznymi" ludźmi , chętnie posłucham jakieś ciekawej rady , może czegoś się nauczę . I te 23 grosze rocznie jakie inwestujesz w policje to najwyraźniej trochę za mało , bo szkolenia są najzwyczajniej w świecie do dupy .

    •  

      pokaż komentarz

      że policja nie może pokazywać codziennie nagrań z interwencji jakich mamy obywateli

      @kaczmar0522: Za to obywatele nagrywają jakich mamy policjantów.

      źródło: paczaizm.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @nobrain placi sie za skutecznosc i profesjonalizm. w tym wypadku byli skuteczni choc nieprofesjonalni.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaczmar0522: Chłopie, jak masz słabe nerwy to idź pracować za ciecia na parkingu a nie bawisz się z kolegami w policjantów.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaczmar0522: ale są kamerki tylko jak potrzeba to niestety nie działają....

    •  

      pokaż komentarz

      @kaczmar0522: Czyli uważasz, że grożenie świadkowi pobiciem to jest taki dobry policyjny standard?

    •  

      pokaż komentarz

      @kaczmar0522: jakaby to nie była patologia, laska została wezwana w charakterze świadka. Jak mają pilnować porządku za moje podatki to niech robią to należycie i z kultura. Nie chciała podać nazwiska? Miała takie prawo. Nie ma prawa nakazującego donosić na kolegów. Chcieli jej przyklepać utrudnianie śledztwa? mieli do tego narzedzia, a nie darcie ryja nie wiadomo po co.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaczmar0522: Nie popieram ale fakt o tym że patola nie rozumie po polsku to prawda XD kiedyś zaczepił mnie na ulicy taki "Seba 3 stopnia" i widać że ma do mnie jakijś problem. Odpowiadam normalnie i widzę że facet nic nie rozumie i jeszcze się wk$#@ia na mnie xd. Dorzuciłem do zdania kilka przekleństw i wiejskiego akcentu, wymieszałem ze znanymi mi głupimi powiedzonka mi i tak się dogadaliśmy że koleś odszedł z uśmiechem XD

    •  

      pokaż komentarz

      @kaczmar0522: przecież policja w tym kraju nic nie robi. Nie mają prawie nic do roboty, bo mało przestępstw, zabójstw, a nawet kradzieżami się zająć nie potrafią. Trzeba pilnować domu Jarka i pałować kobiety na marszach

    •  

      pokaż komentarz

      Kurcze połowę tutaj komentujących chętnie zaprosiłbym na chociaż jeden dzień pracy policjanta

      @kaczmar0522: Nie rozumiem co to ma do rzeczy. Ciężkie życie policjanta ma usprawiedliwiać łamanie prawa?

      Może niech pielęgniarka ma prawo przywiązywać do łóżka problematycznych policjantów? Jak myślisz inaczej to 'zapraszam cię na jeden dzięń pracy jako pielęgniarka'.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaczmar0522: policja by mogła pokazywać nagrania, ale najpierw by się musieli zgodzić na nagrywanie interwencji, co nigdy nie nastąpi, bo trzeba by 3/4 tych baranów wylać. O sprawności intelektualnej i fizycznej już nie mówię

    •  

      pokaż komentarz

      Nie chciała podać nazwiska? Miała takie prawo. Nie ma prawa nakazującego donosić na kolegów.

      @flito: Nie, jako świadek nie miała. Jeśli nie była powiązana z oskarżonym żadną relacją rodzinną to ma obowiązek odpowiadać na pytania. Może odmówić jedynie, jeśli odpowiedź może doprowadzić do odpowiedzialności karnej świadka.

      Inna sprawa, że oczywiście nikt nie może świadka zmusić do pamiętania czegokolwiek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @kaczmar0522: nikt nikogo nie zmusza do pracy w Policji. Moim skromnym zdaniem to powinna być praca dla ludzi o ponadprzeciętnym ilorazie inteligencji i nienagannej kulturze osobistej.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaczmar0522: tak najlepiej uznajmy, że trzeba mówić językiem patoli, żeby oni zrozumieli. Sąd będzie musiał rzucać urwami, bo patol nie zrozumie, że dostał ujowy wyrok. Nauczycielka musi "wszystkich uczyć", dlatego trzeba też i ebane szlaczki wyjaśnić. Sprzedawczyni w sklepie to wiadomo bez urwy to uj nie zapłaci. I tak branża po branży. Dlatego może lepiej uznać język patoli za język obowiązujący język urzędowy? Bo inaczej biedaczyska nie zrozumieją i będą wykluczone ze społeczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaczmar0522: bohaterowie są anonimowowi. :) trzeba pozwolić im zrozumieć ale większość policjantów nie potrafi rozmawiać z ludźmi... Wiem bo samy byłem 8 lat policjantem. Świetne doświadczenie, pomagało się cywilom ale był człowiek za to gnębiony przez przełożonych... Mandaty... Etc

    •  

      pokaż komentarz

      @Zwyro: Tak, bo na przesłuchanie ma być milutka atmosfera, może kawka, papierosek. Jak kryjesz kogoś, to nie licz na kulturę. Porób rok w mundurówce, to zrozumiesz. Na interwencję nie jedziesz z kwiatkami, tylko z przeświadczeniem, że patusy chcą Cię zabić.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @biggle: oczywiście, że to standard tak samo jak pobicia na komendzie. To są p#@??$#eni ubecy i najbardziej znienawidzona grupa społeczna.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, jako świadek nie miała.

      @Hirunkan: Powiedziała, że nie wie. Ma do tego święte prawo nawet jeśli to składanie fałszywych zeznać. Są za to konsekwencje, ale to nie policjant je wyciąga.

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2: Nieprawda... Powiedziała że wie, zna i ma numer, a po przybyciu na komisariat przypomniała sobie że się przejęzyczyła i tak naprawdę to nie zna i nie ma telefonu do gościa.

    •  

      pokaż komentarz

      zna i ma numer,

      @raffi74: podasz źródło?

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2: 16 sekunda załączonego nagrania nie wystarczy?

    •  

      pokaż komentarz

      @raffi74: cytując z nagrania:'...że podasz numer do tego kolegi'

      Za to ty twierdzisz, iż powiedziała, że:

      Powiedziała że wie, zna i ma numer,
      Mała różnica, nie sądzisz?

      I zadam pytanie - a co jeśli naprawdę się przejęzyczyła ?

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2: Wówczas zapewne mimo stresu na jaki ją narazili nie podałaby danych i numeru telefonu sprawcy. No chyba że jednak podała ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Czy jak do ciebie zadzwoni policja z pytaniem czy widziałeś jak ktoś kopie samochód to uda ci się przejęzyczyć i odpowiedzieć że tak (mimo iż nie widziałeś zdarzenia) a następnie na pytanie czy znasz tę osobą i masz do niej jakis kontakt ponownie się przejęzyczysz, a z tych wszystkich przejęzyczeń potwierdzisz przez telefon że pojawisz się na komendzie złożyć zeznania?

      Królowa przejęzyczeń z niej.

    •  

      pokaż komentarz

      : Wówczas zapewne mimo stresu na jaki ją narazili nie podałaby danych i numeru telefonu sprawcy. No chyba że jednak podała ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @raffi74: Ale usprawiedliwiasz teraz łamanie prawa tlyko tym, że im się udało wyciągnąć informację. A gdyby naprawdę nie znała to by ją tak wałkowali pół godziny i co byś wtedy powiedział?

      następnie na pytanie czy znasz tę osobą

      @raffi74: Ponownie ona tego nie powiedziała, nie zmyślaj

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2: Nie sposób cię nie kochać....
      Po pierwsze nie mamy tam zapisu rozmowy między nią a policjantką a jedynie jej podsumowanie słowami własnymi policjanta. Ty uważasz iż rozmowa wyglądała tak:"dzień dobry, aspirant Kowalska, czy poda nam pani numer do osoby niszczącej samochód? Tak? Super, zapraszamy na komendę".

      Co do oceny zajścia, celowo starasz się pominąć kwestię rozmowy telefonicznej, bo oczywiście straszniej wygląda to gdy pomyślimy że ktoś dostaje ot tak sobie wezwanie na policję a tam na starcie najpierw go zmiększają i zastraszają, niż gdy założymy że ktos próbuje zrobić z policjantów głupców twierdząc że tak naprawdę to podczas ostatniej rozmowy mówiąc że zna i że poda numer miał na myśli że nie zna i nie poda.

      Nie mam ochoty brnąć w tę dyskusję. Chciałem tylko nakreślić cały obraz sytuacji, a interpretację pozostawiam tobie. Miłego popołudnia.

    •  

      pokaż komentarz

      celowo starasz się pominąć kwestię rozmowy telefonicznej

      @raffi74: alez nie pominąłe, wykazałem tylko, że kłamiesz w swoich postach.

      Po pierwsze nie mamy tam zapisu rozmowy między nią a policjantką a jedynie jej podsumowanie słowami własnymi policjanta.

      @raffi74: Chwila chwila, zanim skomentuje jeszcze to zatrzymajmy się przed tym.
      Przed chwilą Twoim żelaznym argumentem było to co powiedział policjant na nagraniu co rzekomo dziewczyna przekazała przez telefon.
      Teraz jak Pokazałem Ci, że przeinaczasz fakty, twierdzisz nagle, że nie ma zapisu więc nie możemy brać tego pod uwagę?

      Pozwól, że zakończę w tym miejscu rozmowę bo nie lubie robić z logiki kurtyzany.

    •  

      pokaż komentarz

      Kurcze połowę tutaj komentujących chętnie zaprosiłbym na chociaż jeden dzień pracy policjanta . Szkoda , że policja nie może pokazywać codziennie nagrań z interwencji jakich mamy obywateli . To nagranie to była by wersja amator .
      Nie popieram niektórych zachowań , bo jakaś granica wiadomo musi być , ale do ludzi pokroju "patologii" nie można mówić w normalnym języku , bo oni tego po prostu nie rozumieją . W tej sytuacji padło parę niepotrzebnych słów .

      @kaczmar0522: Nikt nie mówi, że praca policjanta jest prosta, łatwa i przyjemna. Wymaga nieprzeciętnych predyspozycji, często stalowych wręcz nerwów, opanowania w sytuacjach w których każdy inny by się nie opanował etc.
      Dlatego ta praca cieszy się (a przynajmniej powinna) szacunkiem.

      Z drugiej strony jednak, gdy policjant używa siły w stosunku do osoby która jest już aresztowana itp. Jest gorszy moralnie od najgorszego bandyty. Dlatego nienawidzimy np. pedofilów bo atakują bezbronne dzieci. Policjant atakując kogoś skutego (a takie się zdarzają przypadki) - jest gorszy, bo nie robi tego z żądzy której nie może opanować, ale wyłącznie z własnego świadomego "wyboru".

      Podsumowując: Policja powinna cieszyć się szacunkiem i poważaniem, jednak z drugiej strony na ten szacunek zasługuje właśnie z uwagi na swoją ciężką pracę. Ciężką zarówno psychicznie jak i fizycznie. Pewne zachowania są nieakceptowalne i nie ma dla nich wytłumaczenia.

      W tym konkretnym przypadku: chcą telefon? - nic prostszego niż uzyskać nakaz i go wtedy zabrać/zbadać. Tutaj "przygotowują" kobietę, co wynika z kontekstu PRZED przesłuchaniem.

      p.s.
      Każdy przypadek jest inny, nie mi oceniać, jednak posunęli się za daleko. Jeżeli już miałaby to być taka "rozmowa wychowawcza" - powinna być przeprowadzona przy udziale rodziców.

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2: Zasmuciłeś mnie bo jednak robisz z logiki kurtyzanę. Bazując na tym, że nie podałem słowo w słowo zdania wypowiedzianego przez policjanta uznałeś że całe zdarzenie jest nieprawdą.
      Twój tok rozumowania jest taki że jak Osoba A mówi do osoby B że jej przypier..li a ja skomentuję iż osoba A chciała uderzyć osobę B to znaczy że skłamałem.

      jedynymi argumentami twoimi w dyskusji jest wrzucanie jakichś wątliwości: "A co gdyby naprawdę nie znała?" "A co jeżeli to by była Matka Teresa"... "i do tego w ciąży...", "zaawansowanej"...

      Dla mnie sprawa jest prosta - w rozmowie z policją potwierdziła że zna typa i ma jego numer i możę go podac policji, po zaproszeniu na komendę przypomniała sobie że nie zna a policjantke nieumyslnie wprowadziła w błąd zwykłym przejęzyczeniem.
      Ty jak chcesz to sobie wierz w tęczowe aniołki, różowe smerfy i pływające jednorożce - cokolwiek daje ukojenie twemu umysłowi.

    •  

      pokaż komentarz

      Inna sprawa, że oczywiście nikt nie może świadka zmusić do pamiętania czegokolwiek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Hirunkan: to miałem na myśli :) Tak samo jak ze stersu zapominam wszystkie swoje hasla...

    •  

      pokaż komentarz

      @fastmotion: Dziękuję za bardzo rzeczową rozmowę , jesteś idealnym przykładem osoby z którą nie można wymienić swoich spostrzeżeń . Każdy ma jakieś tam swoje zdanie wyrobione , ale nie ma co generalizować . Najlepiej powiedzieć jak Ci nie pasuje to zmień robotę , ale gdzie ja napisałem , że mi nie odpowiada ? Zaprosiłbym tych ludzi na jeden dzień pracy , żeby po prostu zrozumieli , że jest milion różnych interwencji na których nie zawsze jest darcie mordy... :)
      Ktoś tam wspomniał , że powinni pracować ponadprzeciętni - zgadzam się oczywiście w 100% - tylko kogo to jest wina , że tak nie jest ? :) Przydałby się taki jeden dzień w roku kiedy nie byłoby policji - biorę popcorn i patrzę jak społeczeństwo sobie świetnie radzi i się dobrze bawi :) Zgadnijcie kto pierwszy przyjeżdża na miejsce i próbuje przywrócić czynności życiowe? Odpowiem wam , bo przecież przez gardło wam nie przejdzie słowo : "Policja" - ta sama psiarnia , której tak nienawidzicie i nie patrzą czy to prawnik czy jakiś sebix który tydzień wcześniej na przystanku darł najmocniej ryja "je*@ć psy" :) Wracając do powyższej sytuacji , powinien być większy nadzór , jasne procedury , lepsze szkolenia , większa selekcja , bo każdy wie , że się źle dzieje . Życzę spokojnego weekendu! :)

    •  

      pokaż komentarz

      Bazując na tym, że nie podałem słowo w słowo zdania wypowiedzianego przez policjanta uznałeś że całe zdarzenie jest nieprawdą.

      @raffi74: Ależ nie. Całkowicie przeinaczyłeś jej słowa twierdząc, że powiedziała zupełnie coś innego.

      jedynymi argumentami twoimi w dyskusji jest wrzucanie jakichś wątliwości: "A co gdyby naprawdę nie znała?" "A co jeżeli to by była Matka Teresa"... "i do tego w ciąży...", "zaawansowanej"...

      @raffi74: I one są jak najbardziej właściwe. Usprawiedliwiasz zachowanie policjantów niezgodne z prawem tym, że akurat tym razem się udało.
      Więc dlaczego nie dać im tego przywileju w innych sytuacjach co by każdego podejrzanego lub świadka traktowali jako winnego i 'cisnęli' go niezgodne z prawem aż się przyzna? Pewnie nie pamiętasz, ale na takie praktyki przyzwolenie było w PRL.

      w rozmowie z policją potwierdziła że zna typa

      @raffi74: Ponownie i krótko - kłamiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      w rozmowie z policją potwierdziła że zna typa

      @raffi74: Ponownie i krótko - kłamiesz.

      @ATAT-2: https://www.portel.pl/prawo-i-porzadek/skandaliczne-przesluchanie-w-elblaskiej-komendzie-mamy-nagranie/129355
      Cytuję słowa dziewczyny z artykułu:
      "Byłam przestraszona, więc w końcu powiedziałam im, jak ten chłopak się nazywa. To był kolega mojego byłego chłopaka i nie chciałam mu robić problemów."

      nadal obstajesz przy tym że nie znała typa?

      Co do wspomnień z czasu PRL, żyłem w tamtych czasach więc dobrze pamiętam. Co do samego zachowania policjantów nie mam zamiaru ich usprawiedliwiać. Zdaję sobie sprawę że w oczach większości społeczeństwa kryminalni mają twarz Zakościelnego i prezencję policjantów z Miami, charyzmę Borewicza i intelekt Colombo.
      Niestety ale działają oni w strefie gdzie ścierają się bandyci z policjantami, a jak mówi stare powiedzenie, kto z kim przestaje... I tak jak wieloletnie pielęgniarki mają głęboko w d.... by plasterek delikatnie z rany odklejać czy wyciągac sączek lub robić wkłucie, a jęczących o coś na ból pacjentów mijają bezwiednie, tak tutaj dla nas to wyjątkowa sytuacja nad którą policjanci winni pochylić się z zachowaniem konwenansów podczas gdy dla nich to setna sprawa w której chcą jak najszybciej zamknąć sprawę i zabawa w ciuciubabkę ze świadkami ich najzwyczajnie w świecie wkurza.

    •  

      pokaż komentarz

      nadal obstajesz przy tym że nie znała typa?

      @raffi74: Tak, nie powiedziała policji ani razu, że go zna i nie powiedziała tego podczas rozmowy telefonicznej (co od początku implikujesz)

      tak tutaj dla nas to wyjątkowa sytuacja nad którą policjanci winni pochylić się z zachowaniem konwenansów podczas gdy dla nich to setna sprawa w której chcą jak najszybciej zamknąć sprawę i zabawa w ciuciubabkę ze świadkami ich najzwyczajnie w świecie wkurza.

      @raffi74: 'Konwenanse', 'Ciuciubabki' - w słodkie słowa to ubierasz. Zapominasz tylko, że mówimy o przestrzeganiu prawa.

      Co do wspomnień z czasu PRL, żyłem w tamtych czasach więc dobrze pamiętam.

      @raffi74: Cóż, może byłeś wtedy po złej stronie skoro tłumaczysz podobne zachowania policjantów z nagrania.

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2: > Tak, nie powiedziała policji ani razu, że go zna i nie powiedziała tego podczas rozmowy telefonicznej (co od początku implikujesz)
      W jaki sposób doszło twoim zdaniem do rozmowy między nią a policjantka przez telefon którą policjant określił jako:
      "gdzie przez telefon powiedziałas jej że podasz telefon do tego kolegi" ?
      Naprawdę uważasz że można od kogoś uzyskać zgodę na podanie telefonu do osoby której się nie zna? Zgodziłbyś sie na podanie mi numeru telefonu Zdziśka Kolebiaka z Małej Ciasnej pod Elblągiem?
      Pominę już fakt iż komentujesz mój wpis o tym że podała na podczas przesłuchania dane delikwenta zarzucając mi kłamstwo by potem wmawiac że ja pisałem o rozmowie telefonicznej - zagrania w stylu współczesnych pismaków (dla którego szmatławca pisujesz - przyznaj się).

      Cóż, może byłeś wtedy po złej stronie skoro tłumaczysz podobne zachowania policjantów z nagrania.

      @ATAT-2: Szkoła podstawowa - przechowalnia zwyroli wszelkiej maści współpracujących z komunistycznym reżimem.

    •  

      pokaż komentarz

      Naprawdę uważasz że można od kogoś uzyskać zgodę na podanie telefonu do osoby której się nie zna?

      @raffi74: jak najbardziej. Myślę że 1/3 moich kontaktów na telefonie jest do osób o których nie powiedziałbym że ich znam.

      by potem wmawiac że ja pisałem o rozmowie telefonicznej - z

      @raffi74: rozdwojenie jaźni? Brak czytania ze zrozumieniem?
      Sprawdz raz jeszcze argumenty które podałeś na początku. Rzekome słowa (które przekreciles) miały paść podczas rozmowy telefonicznej.

    •  

      pokaż komentarz

      Myślę że 1/3 moich kontaktów na telefonie jest do osób o których nie powiedziałbym że ich znam.

      @ATAT-2: Masz rację. "Kolega chłopaka któremu nie chciał zrobić kłopotów" to nie jest znajomy. Mój bład postrzegania.

      Sprawdz raz jeszcze argumenty które podałeś na początku. Rzekome słowa (które przekreciles) miały paść podczas rozmowy telefonicznej.

      @ATAT-2: Wstyd jak 150... faktycznie tak napisałem. Masz rację.

    •  

      pokaż komentarz

      Przydałby się taki jeden dzień w roku kiedy nie byłoby policji

      @kaczmar0522: Przydał to by się dzień bez umorzenia bez wykrycia sprawcy wy cholerne lenie. Reszty posta nie rozumiem, idź na jakiś kurs pisania dla dorosłych bo nie da się czytać tego bełkotu.

    •  

      pokaż komentarz

      place im za zachowanie profesjonalizmu a nie bycie tepymi, brutalnymi burakami.

      @nobrain: Właśnie to jest krótkowzroczne podejście. "Płacę, wymagam, nie interesuje mnie". A właśnie powinno Cię zainteresować dlaczego jest tak do dupy.

      Aferka wybuchła, ponarzekamy w komentarzach jaka to policja zła, kogoś ukarzą, a życie będzie się toczyło dalej po staremu. Potem znów jedna z tysięcy afer wypłynie i tak w kółko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @fastmotion: Nie dziwie się wcale , że nie rozumiesz... :) Internetowy specjalista od wszystkiego , a tak na prawdę sam jesteś leniem żyjącym na jakimś komunalnym mieszkaniu żyjącym z socjalu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kaczmar0522: robię twoją roczną pensję w kilka dni, do budy albo na kurs pisania, ale już. A z kontem wiesz co masz zrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaczmar0522: Usuń konto i idź bić żonę, matkę i dzieci po wódce, jak to u was w zwyczaju.

    •  

      pokaż komentarz

      @fastmotion: Ojejku milioner a jak dostanie mandat 500 zł to płacze cały miesiąc

    •  

      pokaż komentarz

      @taki_sobie_mirek: Okej tylko poczekam aż Twoja wreszcie sobie pójdzie

  •  

    pokaż komentarz

    Nie rozumiem takiego podejścia policji. Zastraszanie, grożenie - przecież każdy człowiek mający chociaż minimum rozumu wie, że takie metody w najlepszym wypadku skończą się sprawą prowadzoną przez wydział wewnętrzny. A wystarczyło normalnie porozmawiać, trochę podpuścić, odpowiednio zadać pytania. A teraz gorąco się zrobiło wokół dupy policjantów. Oni się nigdy nie nauczą. Takimi metodami zrażają tylko do siebie obywateli i nawet jakby ktoś chciał zeznawać i coś sensownego powiedzieć to się dwa razy zastanowi czy warto.

1 2 3 4 5 6 7 ... 14 15 następna