o tym jak mBank uniemożliwia mi przeniesienie od nich IKE i IKZE

o tym jak mBank uniemożliwia mi przeniesienie od nich IKE i IKZE

@sc0rppl wykop.pl #mbank #ike #ikze

TL;DR: mBank robi wszystko co może, aby uniemożliwić mi zamknięcie u nich IKE i IKZE. Prośba o wykop efekt.

  •  

    pokaż komentarz

    Jest dużo czasu na podjęcie decyzji. Choć nowa tabela opłat i prowizji wchodzi w życie 1 lipca 2022, opłaty pobrane zostaną dopiero w styczniu 2023. Zatem na ewentualne ruchy jest ponad pół roku!

    https://marciniwuc.com/podwyzki-oplat-w-bm-mbanku-czy-to-juz-czas-na-ewakuacje-ze-swoim-ike-lub-ikze-o-ile-wiecej-teraz-zaplacisz-kalkulator/

  •  

    pokaż komentarz

    Ogólnie to bardzo drogi bank, który często nie do końca informuje swoich klientów np. naciągając na ubezpieczenia, które rzeomo są konieczne. Nigdy więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @fiddle: Jaka alternatywa jeśli chodzi o darmowe konto firmowe?

    •  

      pokaż komentarz

      @TestoSynth: u mnie millenium się sprawdza bardzo dobrze

    •  

      pokaż komentarz

      @wieslawski: Millenium to bym najgorszemu wrogowi nie polecił. To będzie kontrowersyjna opinia ale uważam, że nawet takie PKO ma lepszy standard obsługi. Może mam pecha do placówki ale regularnie trafiam na kolejki na godzinę czekania by coś załatwić i niekompetentnych pracowników pt. nie potrafię czegoś przeklikać na komputerze a support już nie pracuje...

    •  

      pokaż komentarz

      @wieslawski: sam z Milennium do mBanku uciekłem bo nasrali tyle opłat że trzeba się było mocno gimnastykować (konto firmowe, prywatne, dwie karty). Interfejs ciulowy, obsługa klienta fatalna, użerałem się z nimi z miesiąc żeby mi konto firmowe zamknęli (da się tylko osobiście). Żadnego eMaklera ani nic nie mają, ogólnie to jest bank do używania ich promocyjnych lokat a tak to kupa gówna i również nie polecam.

    •  

      pokaż komentarz

      Millenium to bym najgorszemu wrogowi nie polecił.

      @lolista: Mam główne konto w Millenium. Posiadam też aktualnie w BNP Paribas i Alior. Wcześniej także ING i Santander. Wszystkie stoją na podobnym poziomie. Nie ma praktycznie żadnej różnicy. W każdej dużej firmie trafisz na kogoś niekompetentnego lub nieprzygotowanego

    •  

      pokaż komentarz

      @Misiunieczek powiem szczerze że miałem ten bank ale opuściłem bo nie mają pełnego blik ( tylko za zakupy w internecie), chyba że coś się zmieniło oraz opłata za wyciągnięcie pieniędzy z konta oszczędnościowego

    •  

      pokaż komentarz

      @lolista: U mnie obrzydzenie do Millenium pojawiło się nawet bez konta u nich. Wystarczyły dwie sytuacje gdzie byłem nakłaniany do założenia konta. Podczas jednej dwójka osób bez plakietek, "po cywilnemu" podeszła do mnie losowo na ulicy, zaczęli od losowej gadki typu "jak masz na imię", "co lubisz robić" i zachęcali, że jak podpiszę kartkę co mają w teczkach i założę konto to dostanę 50 zł do empika xD A po co mi te 50 zł? - zapytałem. Według nagabywaczy "kupie sobie płytę CD z muzyką do słuchania na rower".
      Druga sytuacja, gdy przyszli do mnie na uczelnię gdzie studiowalem. Wtedy oferowali znowu jakiś głośnik przenośny, a umowy chcieli zawierać na zasadzie "szybko podpisz nie ma czasu na czytanie umów i dostaniesz od razu głośnik". Więc jeżeli usługi bankowe są na poziomie nagabywania, to bezpieczniejszą lokatą będzie dać żulowi pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      @binGoldfinger: dziwny jesteś jakiś, dają za darmo a Ty nie chcesz ( ͡° ͜ʖ ͡°) też miałem jazdę z Milenium jak braliśmy kredyt hipoteczny. Wtedy bank wziął nas na tapetę i mojej żonie stwierdzili, że ma kartę kredytową z dużym limitem i w widzą, że z niej nigdy nie korzystała, ale jest i może wpłynąć na zdolność. Wracam do domu i się pytam czy ma jakąś kredytówkę i się zapiera, że nie. Mówię ok, będziemy wyjaśniali. Po godzinie przychodzi i mówi, że była taka sytuacja na studiach, że dawali UWAGA! dwa bilety xD do kina jak się podpisało umowę o kartę kredytową xD no i podpisała, a film był fajny xD

    •  

      pokaż komentarz

      @van_der_bike: Ale to nie wina banku w Twoim przypadku. Wy zrobiliście błąd i po hipotekę poszliście z kartą kredytową. Bank Wam przypomniał to co zapomnieliście

    •  

      pokaż komentarz

      @Luk1N: Odpowiadałem na wpis @binGoldfinger w kwestii podpisywania nowych umów przez bank wszędzie i gdzie popadnie dając „gratisy”

    •  

      pokaż komentarz

      Mam główne konto w Millenium. Posiadam też aktualnie w BNP Paribas i Alior. Wcześniej także ING i Santander. Wszystkie stoją na podobnym poziomie. Nie ma praktycznie żadnej różnicy. W każdej dużej firmie trafisz na kogoś niekompetentnego lub nieprzygotowanego

      @toki_rodrigo: Millennium to największy raz z jakim miałem do czynienia XD nie da się łatwo powtórzyć przelewu, logujesz się pinem zamiast hasłem, w tym żarcie bankowym nawet płatność kartą online może się nie powieść - niedawno chciałem zapłacić kartą, żeby szybciej skorzystać z usługi zagranicznej, system millennium potwierdził płatność, ale sklep jest nie zarejestrował. Zrobiłem więc drugą płatność - ten sam efekt, w historii na koncie/karcie/zablokowanych brak tej płatność, więc dzwonię do banku - powiedziano mi, że przecież poszły te dwie płatności i mam czekać do tygodnia i monitorować czy pojawią się w mojej historii, czy nie xD

    •  

      pokaż komentarz

      @toki_rodrigo: Mam konta w PKO, BNP, ING, miałem też w mBanku no i oczywiście mam w Millenium. BNP uważam za bardzo profesjonalne, np. przy próbie scamu (gdzieś wypłynęły dane mojej karty kredytowej) reakcja banku na nietypową aktywność na karcie była praktycznie natychmiastowa (obudzili mnie telefonem o 3 w nocy), od razu blokada, a z rana na spokojnie w placówce dostałem plik papierów, jakbym chciał zgłaszać zawiadomienie o przestępstwie. Zakupy ratalne, jak jest się klientem BNP (większość sklepów z ratami 0% oferowała w swoim czasie takie kredyty u nich) nie wymagały z mojej strony praktycznie żadnych formalności, decyzja w 5 minut. O ING też nie mogę złego słowa powiedzieć, zawsze kultura, umawiasz się wcześniej na określoną godzinę, jakaś kawa itd. PKO kiedyś mocno pachniało komuną, ale w ostatnich latach duża poprawa na plus, i moim zdaniem mają jedną z najlepszych aplikacji bankowych. W ING i PKO miałem kredyty hipoteczne, obsługę uważam za szybką i wzorową. W Millenium obecnie mam kredyt hipoteczny, jak mnie mój doradca umówił na podpisanie umowy, to się okazało, że trzeba czekać z jakimiś żulami w jednej kolejce, jak się władowałem przed kolejkę (bo mnie doradca umówił na konkretną godzinę, jak zawsze wcześniej) to jeszcze op?%#$#! zebrałem i usłyszałem, że jest jedna kolejka, a sprawą się zajmie ten pracownik, który akurat będzie miał wolny stolik. Trochę zdziwko i niesmak pozostał ( ͡° ͜ʖ ͡°). W normalnych bankach klienci do hipotek są umawiani na spotkanie z konkretnym pracownikiem na konkretną godzinę, a tutaj obsługa przez randoma, który raz robi za kasjera, a za innym razem podpisuje umowę kredytową i właśnie taki multitasking uważam za przyczynę niekompetencji pracowników Millenium, robią wszystko, brak specjalizacji i później to wychodzi.
      Podpisanie aneksu do umowy o przejściu na stałe oprocentowanie zajęło im uwaga: 3 miesiące. Wniosek złożyłem w marcu, aneks podpisałem tydzień temu, będzie uruchomiony być może w lipcu i jest szansa, że nie zdąża przed kolejną spłatą raty, a mi się pod koniec czerwca WIBOR przelicza, więc będę w plecy jakieś 1000PLN na ich niekompetencji. Po złożeniu wniosku sprawa praktycznie umarła, dzwoniłem po kilka razy na infolinię, dlaczego to tyle trwa, to za którymś telefonem dowiedziałem się, że wniosek został wstrzymany, bo wprowadzili w międzyczasie jakiś formularz, który muszę podpisać. Teraz uwaga, zero informacji wyprzedzającej z banku, że wniosek jest wstrzymany i jakbym nie drążył tematu, to mój wniosek byłby odrzucony i przepadłyby by mi zarezerwowane warunki z dnia złożenia wniosku. Przypadek? Nie sądzę. Dopowiem tylko, że moi znajomi co mają kredyty w innych bankach, to podpisanie i uruchomienie takiego aneksu zajmowało góra 3 dni.

      @van_der_bike:
      Kredytówka i debety obniżają zdolność kredytową (kwotę maksymalnej raty) o ok. 5% limitu więc dziwne, że się w ogóle przyczepili, bo wątpię by studentka dostała kartę z jakimś wysokim limitem.

    •  

      pokaż komentarz

      @TestoSynth: Ja firmowe i prywatne mam w santanderze. Jak robisz przelew do zus co miesiąc to konto masz za darmo i nie jak wiele banków ma, że tylko przez 2 lata a potem doliczają opłatę. Konto firmowe mam już dłużej niż 2 lata i mam te same warunki co na początku. Przelewy standardowe też masz darmowe, nie jak w mbank doliczają opłatę za przelew na prywatne konto.

    •  

      pokaż komentarz

      bezpieczniejszą lokatą będzie dać żulowi pieniądze.

      @binGoldfinger: jaka stopa zwrotu wariacie?

    •  

      pokaż komentarz

      bank wziął nas na tapetę

      @van_der_bike: ale taką samoprzylepną czy na klej?

      pokaż spoiler Na tapet, nie na tapetę mordo. xD

    •  

      pokaż komentarz

      Jaka alternatywa jeśli chodzi o darmowe konto firmowe?

      @TestoSynth: Ja mam w ING konto firmowe, darmowe pod warunkiem comiesięcznego przychodu na poziomie (bodajże 2k) i przelwów do ZUSu i US i bardzo sobie chwalę :)

    •  

      pokaż komentarz

      @fiddle:

      Ogólnie to bardzo drogi bank, który często nie do końca informuje swoich klientów np.
      że zbierają na uran dla czeczenów.

    •  

      pokaż komentarz

      @van_der_bike tak było dali kartę kredytową z dużym limitem studentce po złożeniu podpisu xDDDD chyba że duży limit to 1k PLN ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      BNP uważam za bardzo profesjonalne,

      @lolista: zwłaszcza jak kilka razy musisz chodzić do placówki, bo muszą zaktualizować twoje dane. Nie ważne, że pół roku wcześniej byłeś, masz przyjść jeszcze raz, żeby się dowiedzieć "a nie, pan już był". Po czym po kilku miesiącach dostajesz znowu powiadomienie, że masz przyjść. I to nie jest pojedynczy przypadek, masa osób o tym pisała.

    •  

      pokaż komentarz

      @miken1200: Dziwne, ja wszystkie dane w BNP aktualizowałem w apce, łącznie z numerem dowodu czy z adresem zamieszkania. W sumie jedyny bank, który wymagał osobistego stawiennictwa do zmiany adresu to Millenium ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      łącznie z numerem dowodu czy z adresem zamieszkania.

      @lolista: ale ja wcale nie musiałem niczego zmieniać, bo wszystko było poprawne! A mimo tego musiałem przyjść, bo zablokują konta. To poszedłem. Minęło kilka miesięcy i znowu. Poszedłem i dowiedziałem się, że niepotrzebnie.
      Za trzecim razem napisałem do nich przez bankowość elektroniczną, to się w końcu odwalili.

      Takie same historie ma mój ojciec - i to niedawno.

    •  

      pokaż komentarz

      @miken1200: a to nie słyszałem o takim problemie, chociaż BNP był jedynym bankiem, który wymagał odemnie podpisania jakiejś deklaracji, że nie jestem osobą eksponowaną politycznie i coś tam co miało związek z jakimiś przepisami w USA i za tym dzwonili do upadłego pod groźbą blokady konta. No ale to było lata temu, w innych bankach, poza PKO (który to takich oświadczeń nigdy nie chciał) to zakładałem konta później więc może taki świstek był przy umówie.

  •  

    pokaż komentarz

    halko @mBank co wy tam ćpiecie? z taką ofertą stracicie wszystkich klientów ike/ikze ¯\_(ツ)_/¯

  •  

    pokaż komentarz

    Hej! @mBank!
    Nie pytam, nic nie mówię, nic nie sugeruję, nie oczekuję żadnej odpowiedzi, żadnego wytłumaczenia. Od wielu lat obserwuję Wasze afery, niedociągnięcia, ogólny sposób działania. Jest tego mnóstwo. W nosie macie wszystkich w Waszej skali mało znaczących klientów. Jak się robi medialnie - standard - ktoś odpowiedzialny za SM pisze ażeby się skontaktować prywatnie i przyjrzą się sprawie w celu jak najszybszego jej rozwiązania. Takiego wała! W nosie to macie. I na koniec powiem Wam tak i całemu systemowi bankowemu - Bujajcie się, bujajcie się grubo. Od całkiem niedawna nie mogę narzekać na swoje dochody. Żadnych lokat, żadnych dużych ilości pieniądza na koncie, tylko tyle żeby wyglądało na normalne przychody. Reszta w złoto i do skarpety. Choćbym nawet miał je zakopać. Wam dać tylko tyle co by wyglądało na normalne życie bez pytań. Hej! CAŁY SEKTOR BANKOWY! Proszę się serdecznie całować! Bez pozdrowień.

  •  

    pokaż komentarz

    Mnie wk?@%ili opłatami... Moje karty były darmowe i nagle zaczęły się problemy, bo wpłaty i wypłaty z bankomatów kosztują teraz 5% od wpłacanej i wypłacanej kwoty, dodatkowo koszt samych kart to nagle jakieś 150-170 zł rocznie za dwie...