Skierniewice: Samochód dostawczy potrącił dwie rowerzystki. Jedna zmarła

Skierniewice: Samochód dostawczy potrącił dwie rowerzystki. Jedna zmarła

Nastoletnia rowerzystka poniosła śmierć na miejscu w wyniku potrącenia przez samochód dostawczy w Skierniewicach w województwie łódzkim. Druga z potrąconych na rowerze dziewczyn trafiła do szpitala.

  •  

    pokaż komentarz

    ehhh, to niebezpieczne miejsce, jezdnia wąska, dużo zakrętów, a każdy się spieszy, powinna tam byc zrobiona sciezka rowerowa

    •  

      pokaż komentarz

      @matumarek: Według prawa, jeżeli nie masz możliwości wyprzedzenia roweru, masz czekać na taką możliwość i wlec się 15km/h za nim.

      Ile razy widziałem debili wyprzedzających rowery na czołówkę z tirami, dostawczakami, czy osobówkami.
      Ile razy widziałem jak kierowca jedzie 0.5m od rowerzysty, bo wielkiemu panu się śpieszy.

      Wszystkim się spieszy, jak nie możesz gdzieś zdążyć, to nie wiem.
      Nie wychodź o 14:55 jak masz gdzieś być na 15:00 ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @matumarek: Powinno to się przestrzegać przepisów. Droga rowerowa nie zaszkodzi, ale nie da się wybudować wszędzie, w całej Polsce i do tego szybko infrastruktury.

      Ostatnio chodzi za mną myśl o wystąpienie o statystyki ile policja wystawiła mandatów w poprzednich latach za niezachowanie min. odstępu od wyprzedzanego jednośladu. Pewnie nie ma rozbicia na to ile takich mandatów było wystawionych przez to, że ktoś sam wysłał nagranie.

      Podejrzewam, że jak na cały kraj, nie licząc zgłoszeń samych zainteresowanych (nagrania z kamerki z rowera) to ich liczba będzie bliska 0 rocznie. Nigdy od nikogo nie słyszałem, nawet nie widziałem przez kilkadziesiąt lat w internecie żeby ktoś o tym napisał czy skarżył się, że dostał taki mandat. Policja sama ma z tym problem, kiedy nawet jadą w kolumnie i ktoś wyprzedza rowerzystę bez zachowania odstępu to też nie reagują. Obstawiam, że jest to martwy przepis poza sytuacjami gdzie ktoś z kamerą na rowerze/motocyklu sam wyśle materiał policji.

    •  

      pokaż komentarz

      @MePix: w punkt. Doceniłem jak gdzieś na zachodzie pod górkę jechało za mną ferrari. Można 2 minuty poczekac

    •  

      pokaż komentarz

      @zglaszam_sie: Ogólnie szkoda, że trzeba zwalniać i jechać za kimś kto jedzie 10km/h
      Ale tak jest bezpieczniej, dla obu stron.

      Te kilka sekund albo i minut nikogo nie zbawią, nikt od tego nie umrze, a jak ktoś umiera to się karetkę wzywa ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @matumarek: @MePix: rower to rekreacja, czysta zabawa. ma znaczenie ruch, świeże powietrze. a samochodem, czy ciężarówką nie jeździ się dla zabawy, a by coś lub siebie szybko gdzieś przetransportować. ma znaczenie czas. nie usprawiedliwiam debili wyprzedzających na czołówkę, ale jednak najczęściej widzę kierowców grzecznie wlekących się za sportowcem, który postanowol pozażywać rozrywki na drodze. o ile im się nic nie stanie, to jestem ciekaw ile karetek się minimalnie spóźniło na miejsce, albo ile transportów produktów się opóźniło przez taką zabawę. prawo powinno uwzględniać cel użycia drogi i albo zakazać zabawy - tak jak nie można grać w piłkę na krajowej, chociaż czasami pusta i fajna, a kierowcy mogliby poczekać, albo nadać pierwszeństwo pojazdom poruszającym się w celach nierozrywkowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @concord_lexington: no jasne. Wcale nie ma ludzi używających roweru jako środka transportu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @5mek: są, ale to rzadki widok, z reguły przemykają ile się da po ścieżkach, unikając dróg, rozumiejąc, że na drodze jest niebezpiecznie i stanowią przeszkodę. cechują się skromnością i życzliwością dla transportu w ogóle. tak jak dobry ziomek w traktorze co zjeżdża na pobocze, żeby nie tamować ruchu. w przeciwieństwie do kolarzy wjeżdżających na przejście tylko dla pieszych zza krzaka bez nawet minimalnego zwolnienia, kolarzy skręcających bez wskazania kierunku, lub jadących prosto w najmniej oczekiwanym momencie. albo jadących środkiem pasa, lub nawet jezdni, bo to pojazd jak każdy inny i może po całej szerokości pasa się poruszać... (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @MePix:
      Bezpieczniej to niech rowerzysta zjedzie na pobocze i przepuści.

    •  

      pokaż komentarz

      @MePix: tyle że w innych krajach są ścieżki albo szrokie drogi.

    •  

      pokaż komentarz

      @concord_lexington: JA NIC NIE MAM DO ROWERZYSTÓW ALE CZY ONI MUSZĄ SIĘ TAK Z TYM AFISZOWAĆ? NIECH SE W DOMU JEŻDŻĄ NA ROWERKU A NIE NA MOJEJ DRODZE

    •  

      pokaż komentarz

      @MePix: rowerzyści powinni unikać takich miejsc, to niebezpieczne

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @MePix: @matumarek: @saczuser: Podobno kierowcę oślepiło słońce. Biorąc pod uwagę fakt, że do końca próbował reanimować dziewczyny, to myślę, że to całkiem prawdopodobne.

    •  

      pokaż komentarz

      @kawior2007: rowery powinny być tylko stacjonarne!

    •  

      pokaż komentarz

      @MePix: masz rację z przepisami. Tylko pomysł zdroworozsadkowo. Jeśli masz drogę do 80kmh jedziesz spokojnie łukiem i w trakcie wyłania Ci się rowerzysta jadący 20kmh, a z naprzeciwka masz inne auto. Znasz chyba fizykę z czasów szkoły podstawowej (no chyba, że chodziles do współczesnej to faktycznie mogłeś nie mieć). Jadąc lukiemmusisz nagle hamować. Wtedy tracisz kontrolę nad pojazdem i wylatujesz na drugi pas, albo wbijasz w rowerzystę, który jedzie o 60kmh wolniej od Ciebie.
      Na takich drogach nie powinno być rowerzystów. Są zagrożeniem dla siebie i innych.

      Inna sprawa jest fakt, że większość rowerzystów nie zna przepisów ruchu drogowego. Jadą jak im się wydaje, albo jest wygodniej. Stwarzając wie zagrożeń na drodze. Karta rowerowa i sposób identyfikacji rowerzysty powinny być obowiazkowe

    •  

      pokaż komentarz

      @Mecowaty: To jeśli zakręt jest ślepy i jest ryzyko że ktoś tam jest to wchodzi się w niego 50 lub nawet mniej. Jedziesz ZAWSZE z taką prędkoscią żeby bezpiecznie zatrzymać się na dystansie który widzisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mecowaty: a jakby za łukiem był kombajn, ciągnik rolniczy, zepsuty tir? Nie jest ważna dopuszczalna prędkość, ważny jest zdrowy rozsądek. Jak nie masz to albo zabijesz kogoś albo siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mecowaty: No tak, zakazać ludziom dojazdu do pracy na rowerach jeśli po drodze są takie zakręty, czyli praktycznie większość dróg poza terenem zabudowanym. U siebie dosłownie bym nie dojechał żadną drogą. Wszystkie okoliczne miejscowości tak samo bo jest duże miasto gdzie sporo osób dojeżdża. Teren zabudowany (miejscowość), teren niezabudowany (pomiędzy) i zabudowany (miasto). Jeżdżę samochodem jak i rowerem i jeszcze nigdy, dosłownie nigdy w normalnych warunkach nie miałem na zakręcie gdzie można jechać nawet 90 km/h problemu z hamowaniem na nim/przed rowerzystą. Jak jest bardzo ostry zakręt to masz ograniczenie i nawet (znasz chyba fizykę z czasów szkoły podstawowej) nie da się bezpiecznie przejechać takiego zakrętu pewnie większością "normalnych" samochodów. Bardziej ostre zakręty są oznakowane znakami z ograniczeniem prędkości.

      W zimie, podczas opadów, mgły i tak musisz dostosować prędkość do panujących warunków na drodze.

      No, ale ja na ograniczeniu 90 km/h jeżdżę 90 km/h.

      Tldr: Zakręty z dopuszczalną prędkością 90 km/h są o tak dużym promieniu, że jednym słowem gadasz bzdury. Kompletne bzdury.

      Propozycję (chyba) zakazu, który powinien obowiązywać (no bo nie wiem jak to inaczej odczytać) jest kompletnie absurdalny. Nie wiem, chyba wcale się nie zastanowiłeś co chcesz napisać.

      Co do ostatniego akapitu to zgoda 100%. Nawet dodałbym, że jest tragicznie.

    •  

      pokaż komentarz

      rower to rekreacja, czysta zabawa.

      @concord_lexington: w Belgii widziałem jak urzędnicy, osoby z wysokich stanowisk w firmach w garniturach dojeżdżali do pracy na rowerze.

      Ale to inna kultura, a iu nas wciąż rower tylko do zabawy

    •  

      pokaż komentarz

      @Mecowaty: ale mnie wpieniają tacy "mądrzy" nauczyciele fizyki. Bardzo logiczny argument o ślepych zakrętach przedstawiłeś. Jak rozumiem w gęstej mgle na autostradzie też nadal jedziesz 140+, a w razie jak coś jest z przodu to tamtego z przodu wina.

    •  

      pokaż komentarz

      @MePix: Jadę często DK 8 Ząbkowice-Kudowa.Co jakiś czas jedzie rowerzysta i ciągnie się za nim sznur aut bo nie ma możliwości wyprzedzenia.Naprawdę podziwiam tych ludzi, trzeba mieć nerwy ze stali, cały czas samochód za plecami.Przecież jak tir przeleci koło ciebie te 70 km/h to może w najlepszym przypadku do rowu wypchnąć. A ile to potencjalnie niebezpiecznych sytuacji podczas wyprzedzania.Nikt by mnie nie zmusił do jazdy rowerem po tak wąskiej drodze, o tak dużym natężeniu ruchu nawet jeśli to zgodne z prawem.Ale co kto lubi.Jak jedzie na składaku dziadek z torbami to go rozumiem, pewnie nie ma innej możliwości, ale gość w obcisłych gatkach na kolarzówka potrafił by chyba wybrać sobie bezpieczniejsze miejsce do uprawiania hobby.Jest dużo dróg co ruch jest minimalny.Nie uprzykrzał by się innym uczestnikom ruchu, a po za tym byłby zdrowszy nie wdychają tylu spalin z rur wydechowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @zglaszam_sie: Poczekać można zawsze, a w górach to norma. Dużo krętych dróg, słaba widoczność i wąsko. Zresztą w górach sensowni rowerzyści i kierowcy współpracują, a mający lepszą widoczność na rowerze daje znać kiedy można wyprzedzać. Zwykła kultura.

    •  

      pokaż komentarz

      @matumarek: Po co? Lepiej wybudować za miliony zł przejście dla zwierząt. Na kładki i ścieżki dla pieszych o rowerzystów oraz latanie dziur w drogach nie ma pieniędzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @rooger: k$##a mać, najlepsze wytłumaczenie zabójców: oślepiło słońce. NIE WIDZISZ = NIE JEDŹ.

    •  

      pokaż komentarz

      @MePix: zgadzam sie w 100%, że należy przestrzegac przepisow. Zdaje tez sobie sprawe, ze niestety nie wszyscy to robia. Dlatego zbudowanie sciezki rowerowej w tym miejscu to dmuchanie na zimne.

    •  

      pokaż komentarz

      @concord_lexington: Zgadzam się, Pis powinien wprowadzić przepustki na drogi:

      -jak jedziesz np. do sklepu po czipsy i browara, to nie dostaniesz przepustki, bo to nie jest najważniejsza potrzeba.
      -jak jedziesz do kołchozu to dostaniesz (pod warunkiem że do pracy podwozisz minimum 2 inne osoby, jak nie to autobusem jedź żeby nie tamować ruchu).
      -jak jedziesz do apteki to dostaniesz, o ile masz receptę i jakąś poważną chorobę, np. covid

    •  

      pokaż komentarz

      Bezpieczniej to niech rowerzysta zjedzie na pobocze i przepuści.

      @Zekarek: bezpieczniej to niech kierowca zwolni, i poczeka, aż może wyprzedzic. Sam dziś miałem wiele sytuacji, że panie i panowie w audi czy innym bmw muszą wyprzedzać na milimetry, bo IM SIĘ SPIESZY.

    •  

      pokaż komentarz

      chyba wybrać sobie bezpieczniejsze miejsce do uprawiania hobby.

      @artu1313: nie wybierzesz, bo nie ma infrastruktury. Ja dziś na 30 km jechałem po ścieżkach z jakieś 5, i to jest maksimum.

      Miasto 140k.

      Ludzie nie rozumieją, że im będzie więcej ścieżek rowerowych, tym będzie więcej rowerzystów, co za tym idzie, mniej samochodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @apo: to nie była wielka górka, tylko mądry kierowca. U nas każde Paseratti/Biały furgon bądź inny BMW nawet nie zdjął by nogi z gazu.

    •  

      pokaż komentarz

      @zglaszam_sie: Pod górkę po prostu słabo widać, a im niżej siedzisz tym mniejsza widoczność. Ja mam prostą zasadę jak nie widzę nie wyprzedzam. Tylko ja też korzystam z roweru. To zresztą widać od razu po odległości w jakiej kierowca mija rowerzystę i jak daleko od roweru wraca na pas.

    •  

      pokaż komentarz

      @concord_lexington: po pierwsze jestes kretynem. Jest to fakt i nie bedziemy o tym dyskutowac. Po drugie jestem pedalazem. I mimo szczerych checi jezdzenia z prawej strony, wlasnie tacy kretyni jak ty, przekonali mnie o tym ze trzeba jechac srodkiem pasa dla wlasnego bezpieczenstwa. Acha, taka jazda jest zgodna z przepisami.

    •  

      pokaż komentarz

      ale nie da się wybudować wszędzie, w całej Polsce i do tego szybko infrastruktury.

      @saczuser: Da się wybudować wszędzie, chociaż rzeczywiście nie szybko. Kiedyś sobie liczyłem tak pobieżnie jak drogi byłby to interes, i wychodzi jakiś milion złotych za kilometr ścieżki z prawdziwego zdarzenia, asfaltowej (źródło: https://edroga.pl/drogi-i-mosty/4-5-km-sciezki-rowerowej-za-4-mln-zl-130715529 ).

      JEDEN rok 500+ i mamy całą Polskę "ościeżkowaną" (41 miliardów dałoby około 41 tysięcy kilometrów, chyba by wystarczyło?). Nie mówiąc już o tym, że nie wszędzie musiałby być od razu asfalt, można przecież w wielu miejscach porobić ścieżki szutrowe albo powłączać w sieć rowerową jakieś stare, wyłączone z ruchu drogi czy podrasować ścieżki leśne.

      Da się? Oczywiście. Czy korzystałyby całe pokolenia Polaków? Naturalnie. Zwiększyłoby się bezpieczeństwo na drogach, średni poziom zdrowia obywatela, zmniejszyło wykluczenie komunikacyjne na zadupiach i tak dalej i tak dalej. No ale lepiej przepalać te pieniądze, tak żeby nic z nich nie zostało.

      Dramat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mecowaty: ale ty jestes tepy, kierowca 15 letniego passata? Bardziej bmw?

    •  

      pokaż komentarz

      @s---k: Ja tu nie mówię o ścieżkach rowerowych, tylko żeby wybierać w miarę możliwości trasę gdzie ruch jest mniejszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @artu1313: czasem nie ma innej możliwości

    •  

      pokaż komentarz

      @apo: Ja dawałem znać, ale już nie daję. Już miałem kilka razy sytuację, że chciałem grzecznie tak komuś ułatwić, ale zza zakrętu w oddali wyjeżdża jadący szybko, ale bezpiecznie i w jednej chwili robi się głupio, nerwowo i niebezpiecznie.

      Dam Ci dobrą radę jak i Tobie który to czytasz. Nie róbcie tego, każdy kierujący odpowiada za swoje decyzje. Jak jadę samochodem i ktoś daje mi znać na wzniesieniu, na zakręcie, że mogę wyprzedzać to snamawiałbym żeby poczekać. Z reguły zysk czasowy jest znikomy (kilka sekund). Jeśli dojdzie do tragedii to nikt się nie będzie pytał czy rowerzysta machnął ręką, bo to każdy z Was prowadzi, podejmuje decyzje za siebie i konsekwencje też będzie sam ponosił.

      PS. Nawet Zachar miał na jednym swoim nagraniu na YT podobny film tyle, że jechał samochodem i omijał chyba samochód którego kierowca dał znać, że można śmiało jechać.

    •  

      pokaż komentarz

      @pickles: W gęstej mgle włączasz tempomat aktywny z maksymalną odległością i jak poczujesz, że samochód zwalnia, to znak że przed tobą coś jest.

      Na obecną chwilę nie ma w Polsce wypracowanych dobrych praktyk takich jak zjazd w lewo/prawo by utworzyć korytarz życia. Zagrożeniem są debile stający na A/S pod estakadami gdy pada grad, zwalniający prawie do zera na autostradzie w mgle (ale nie zjeżdzający na pobocze, czy choćby prawy pas). Zabija nie prędkość, a gwałtowne hamowanie, takie na drodze kilku/ kilkunastu cm.

    •  

      pokaż komentarz

      @thecakeisalie to są też moje drogi jako rowerzysty i kierowcy, płacę może większe podatki na nie niż niejeden robol którym się rowerzyści nie podobają i mam prawo czasem jechać po mojej drodze rowerem.

    •  

      pokaż komentarz

      @artu1313: A wiesz, że czasem to nie chodzi o odwagę, tylko o to, że do pracy trzeba dojechać aby mieć za co jeść?

      @rooger: czyli popełnił standardowy błąd, bo jechał bez widoczności. równie dobrze sam mógł zginąć wbijając się na coś czego nie zauważył.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamajskikanion: jeśli jest ograniczenie prędkości, to należy się do niego zastosowac
      @gierekm: to trójkąt jest wystawiony odpowiednio wcześniej, znaki o możliwych pojazdach rolniczych na drodze są również poustawiane - wtedy należy zachować szczególną ostrożność. @saczuser: ja również nie miałem takiej sytuacji, ale zdarzyło się kilka razy, że musiałem ostrohamowac na łuku bo debil jechał na rowerze w ciemnych ubraniach i dosłownie w ostatniej chwili stał się widoczny (prześwity słona między drzewami naprawdę ograniczają widoczność).
      Zdrowy rozsądek jak do tej pory uchronił mnie przed takimi sytuacjami. Moje stwierdzenie było teoretyczne, bo nigdy nie potrąciłem nikogo, ale były sytuację, gdzie mogło się to zdarzyć i to nie z mojej winy, lecz uniknlem, bo wychodzę z założenia, że lepiej czasem zwolnić.
      Zdania jednak nie zmienię, że na drogach z ograniczeniem do 80+ nie powinno być rowerzystów dla bezpieczeństwa ich jak i innych. 1.5m odstępu nie daje różnicy jak wyprzedasz z różnica 60kmh - podmuch pozostaje.
      @podbial: jeśli tylko na tyle Ciebie stać, to idź już sobie pantalony zmienić, bo widać zaczyna uciskać na mózg. Widać za mało poruszasz się po drogach, żeby móc się wypowiadać. Zmądrzej i wróć do rozmowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mecowaty: lec na orlen, tam obajtek daje Ci znizke 30gr na litrze; zalejesz swoje passerati i karyne na kebsa zabierzesz, a kto wie moze i na mielno starczy

    •  

      pokaż komentarz

      @podbial: do najbliższego Orlenu mam 1000km :D
      Mieszkam w kraju, gdzie ludzie masowo używają rowerów. I jest całkowity zakaz poruszania się po drogach 80+ na rowerach.
      śmieszny jesteś hipku.
      zamiast skupić się na tym jak wpłynąć na samorządy, aby zbudowały równoległa ścieżkę rowerowa, to wolisz płuc i wyzywać innych - jaki typowy Janusz-pedalarz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mecowaty: Też uważam że w idealnym świecie na drogach nie powinno być rowerów i faktem jest że rządzący mają wywalone w budowanie ścieżek rowerowych które mogłyby te rowery stamtąd usunąć. Jednak ograniczenie predkości to nie jest predkośc zalecana, tylko maksymalna prędkość jaką wolno ci rozwinąć w idealnych warunkach i przy zachowaniu zdrowego rozsądku i znajomości swojego auta. To że jakijś zakręt znajduje się na drodze z ograniczeniem do 90 nie oznacza że wchodzenie w niego 90 jest rozsądne. Jeśli wchodzisz w łuk z prędkością przy której awaryjne hamowanie skończy się wjechaniem w rowerzystę albo wyrzuceniem na przeciwny pas to znaczy że zakręt pokonujesz sporo za szybko. Zresztą rowery to nie jedyne rzeczy jakie mogą być na drodze, zwierzęta, gałęźie, piesi czy śmieci które spadły z ciężarówki to rzeczy które mogą być widoczne nawet mniej niż rowerzysta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mecowaty: tym bardziej twoje zycie jest smutne. musiales wyjechac zostac jakims wozkowym w holandii czy gdzies a z wykopu radzisz jak naprawicPL. Taki maly frustrat :D

    •  

      pokaż komentarz

      @jamajskikanion: w pełni się zgadzam. Lecz warto pamiętać, że są możliwości rozwiązań systemowych i warto by było o to "powalczyć" z samorządami.
      @podbial:

      Taki maly frustrat :D
      Wyśmienicie się podpisałeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @MePix: takie jest prawo, młoda nie żyje.
      Praw mamy wiele, min. Prawo pracy.
      To takie książeczki.

    •  

      pokaż komentarz

      @saczuser: Ja po prostu daje jak mam pewność. Nie siedzę w zamkniętej kabinie, jestem wyżej i przed autem. Nie dam znać w kompletnie głupim miejscu. Kwestia oceny.

    •  

      pokaż komentarz

      a samochodem, czy ciężarówką nie jeździ się dla zabawy

      @concord_lexington: skąd, nie ma ludzi jeżdżących po nocy dla zabawy, żeby sobie pojeździć, oni mają misję, są w pracy #nightdrive ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy(38)

  •  

    pokaż komentarz

    Po co do potrącenia trzy wozy strażackie?

  •  

    pokaż komentarz

    To nie wina dróg tylko tego że polacy mają mrntalność murzynów w afryce jeśli chodzi o poruszanie się na drogach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sisal: dokładnie tak, uj tam znaki ograniczenia prędkości, przecież droga pusta, nikt nie jedzie to będę z***dlać ile się da, wyprzedzanie na ciągłych, na przejściu dla pieszych, wyprzedzanie rowerów na "gazetę". Jesteśmy skrajnymi debilami jeśli chodzi o korzystanie z dróg. Ale pewnie zaraz polecą minusy i komentarze a bo znaki zakazu i ograniczenia prędkości są bez sensu czy inne takie

    •  

      pokaż komentarz

      @ogon111: Masz plusa, ale znaki często są bez sensu tak samo jak infrastruktura. Był nawet cały wykop o tym, jak na nowej drodze źle ustawiono ograniczenia, czy też pozostawiono znaki po remoncie.

    •  

      pokaż komentarz

      @apo: to zostaje jeszcze pytanie filozoficzne czy w przypadku jeśli znaki i ograniczenia są postawione bez sensu czy to zwalnia nas z ich przestrzegania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ogon111: Zawsze możesz jechać samochodem czy rowerem 20km/h po pustej drodze pomiędzy polami przez 5km zastanawiając się, czy jesteś dobrym obywatelem - autentyczne przykład jaki mi się trafił, robotnicy zostawili znaki. Z doświadczenia sąd w takich przypadkach potrafi zwolnić ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @ogon111: To jest bardzo dobre pytanie. W mojej okolicy na czas remontu na jezdni jednokierunkowej (zjazd do ośrodka szkolenia Policji) postawiono znak "zakaz wyprzedzania". Ale według przepisów on w takim miejscu nie może być postawiony. To trzeba wtedy przestrzegać tego zakazu czy nie? Podobnie w tym samym miejscu był znak uwaga "zwężenie" oczywiście z ograniczeniem prędkości; ale drogowcy po skończeniu pracy każdego dnia odsuwali barierki i słupki na bok, więc żadnego zwężenia nie było. A znak stał.

      Generalnie u nas w Polsce problemem jest nieprzestrzeganie przepisów - ale w sporej części wynika to z takich obserwacji jak powyżej: jak widzisz, że służby się nie stosują do przepisów to dlaczego ty miałbyś?

    •  

      pokaż komentarz

      @saveman: "Generalnie u nas w Polsce problemem jest nieprzestrzeganie przepisów" to powiem Ci taka ciekawostkę, mam taką znajomą co mandatów za przekroczenie prędkości dostała już bardzo dużo a dalej jeździ szybko, ale co ciekawe jak pojedzie do Niemiec, Czech czy Austrii to jeździ tak przepisowo aż do bólu, a jak się ją kiedyś zapytałem o co chodzi to mówi, że boi się mandatów w euro i kontaktów z tamtejszą Policja

    •  

      pokaż komentarz

      @ogon111: Nie wiem jakie są twoje doświadczenia, ale jak w Niemczech jeździłem lokalnymi drogami i był znak ograniczenia do 60 na ostrym zakręcie to przy 60 miałem wrażenie, że wypadnę z drogi. U nas przy ograniczeniu do 40 na zakręcie da się normalnie jechać 60-70 (przy dobrych warunkach). Tak samo w Niemczech przejścia dla pieszych (takie, na których pieszy ma pierwszeństwo) są relatywnie rzadkie (dużo częściej są 'śluzy', na których pieszy pierwszeństwa nie ma a kierowcy przepuszczają z uprzejmości), a na drogach o więcej niż jednym pasie ruchu w danym kierunku przejścia muszą mieć światła.

      W USA są dość niskie limity prędkości, ale dobrze dostosowywane do zabudowy (im bliżej "domków" tym wolniej). To powoduje, że te ograniczenia odbierałem jako naturalne. Nie widziałem anomalii jak u nas, że droga tranzytowa szła środkiem wioski i ktoś wstawiał znak "40 na terenie całej miejscowości" zamiast dać światła na przejściach (co rzeczywiście podniosłoby bezpieczeństwo).

      W Chorwacji kilka razy spotkałem się z policjantem, który się zatrzymał (patrol na motocyklu) i kierował ruchem na zakorkowanym skrzyżowaniu. Widziałeś kiedyś takie coś w Polsce? Ja mam wrażenie (nawet patrząc po swoim podejściu), że mamy po prostu taką kulturę - mamy w poważaniu przepisy to następuje ich inflacja, ze względu na bezsensowne stosowanie / nadużywanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @saveman: Z twojej wypowiedzi wynika ze chciałbyś dawać światła aby się lepiej jeździło autem przez wioski zamiast zwalniać oraz chciałbyś bay policjanci byli recepta na korki

      Nie będę ci tłumaczył czym jest praca nad BRD bo ty juz wiesz.
      Są ludzie korzy winę zwalają na infrastrukturę i chcieliby wydawać miliony an drogie światła i pensje policjantów i jeszcze inne duperele

      A wystarczy porównać np systemy karne i porozmawiać z kierowcami czego się boją
      Dopiero teraz gdy mandaty za zebry podskoczyły do 3000zl widać rozniecę

      W ostatnich latach wydajemy ogromne sumy pieniędzy an budowę nowych dróg przez co tylko zachęcamy do zwiększenie ilości auta a miasta są już nimi przytłoczone i choćby wepchać tam nowe biliony to będzie tylko gorzej

      Aby nie filozofować zacytuje za bd.pl i innymi portalami co potwierdza moje obserwacje ze im gorszy kierowca albo im szybciej chce zapierdzielać to tym czesciej zwala wine na infrastrukturę

      Jako stary kierowca oraz osoba która wiele poprawiła na naszych drogach, powiem że problem lezy w mentalności ludzi.
      Wielu z naszych kierowców nie powinno mieć PJ lub przynajmniej często powinni mieć zawieszane np tak jak w Niemczech
      Policja latami nic nie robiła poza suszeniem i dlatego pierwszym pomysłem było podniesienie mandatów czyli zabrali się od doopy strony latając swoja niekompetencje i lenistwo

      Czas skończyć z zabijaniem inie ma co dyskutować bo wiadomo co trzeba robić a wystarczy się skonsultować z policja dowolnego kraju w UE który zmniejszył śmiertelność

      Na koniec muszę wyjaśnić swój przydługi wpis .
      Irytuje ciągle czytanie o złej infrastrukturze gdzie już do dawna wiadomo dlaczego Polska jest na końcu statystyk

      Liczę że przy wyzszych mandatach policja uwierzy że da radę.
      Wierze ze gazem będą celnie psikać po oczach tych co ich obrażają
      Policja do roboty bo macie już sprzęt z naszych podatków a przez lata opierdzielania się spowodowaliście poczucie bezkarności u idiotów

    •  

      pokaż komentarz

      @apartczyk: Co do narzekania na infrastrukturę (w sensie: brak dróg itp.) to się zgadzam. Ale powiedzmy sobie szczerze, że jakość (np. oznakowania czy konstrukcji przejść dla pieszych) tej istniejącej infrastruktury jest słaba i jest to (częściowo) przyczyną wypadków.

      Z twojej wypowiedzi wynika ze chciałbyś dawać światła aby się lepiej jeździło autem przez wioski zamiast zwalniać

      Ja ogólnie chciałbym, żeby oznakowanie i infrastruktura miała sens i spełniała swoją funkcję a nie była sztuką dla sztuki. Bezpieczny i szybki (w tej kolejnoścI) przejazd jest wymogiem cywilizacyjnym a nie fanaberią.

      Czas skończyć z zabijaniem

      Populizm alert. Największy spadek śmiertelności w Polsce zbiega się z budowanie autostrad, dróg szybkiego ruchu i obwodnic. Co nie oznacza, że nie należy poprawiać bezpieczeństwa również w inny sposób (np. zabraniając budowania kretyńskich, ekstremalnie niebezpiecznych przejść przez dwa pasy w jedną stronę bez świateł). Zauważ: gdyby był taki przepis o budowie infrastruktury to nie trzeba robić dodatkowego mandatu (który niczego nie zapewnia oprócz dochodów budżetowych) bo 95% (źródło: instytut danych z dupy) sytuacji automatycznie zostałoby wyeliminowanych - dużo rzadziej widać ludzi jadących na czerwonym niż wyprzedzających / omijających na pasach.

      Z faktów: istnieje u nas odpowiedzialność kierowców (mandaty, punkty) a nie istnieje praktycznie żadna odpowiedzialność ludzi odpowiedzialnych za infrastrukturę (urzędnicy) i bezpieczeństwo (policja). Może by tak mandaty dla policji jeśli w tym samym miejscu doszło do identycznego wypadku? Bo nie zadbali o monitorowanie tego miejsca lub jego przebudowę?

      chciałbyś bay policjanci byli recepta na korki
      Liczę że przy wyzszych mandatach policja uwierzy że da radę.


      Polscy policjanci nie będą receptą na nic, bo są niekompetentni (selekcja negatywna) i kierowani przez kretynów. Dlaczego? Bo policjant ma służyć (pomocą) i chronić (uczciwych przed bandytami) a nie karać. Karanie jest (nawet historycznie) domeną sądów i podobnych instytucji. Państwa, które oczekują od policji wyrabiania limitów mandatowych, odstępowania od upomnień na rzecz mandatów i w których działaniami służb kieruje statystyka de facto same stwierdzają, że sobie nie radzą.

      Wierze ze gazem będą celnie psikać po oczach tych co ich obrażają

      To jest komentarz poniżej jakiegokolwiek poziomu. Przepis o obrazie funkcjonariusza to jest taki sam debilizm jak przepis o ochronie uczuć religijnych. Jest maksymalnie uznaniowy i wymyślony tylko i wyłącznie jako wytrych dla karania ludzi, którzy mają inne zdanie. Jeśli policjant jest obrażany to ma drogę cywilną taką jak każdy inny obywatel (zniesławienie) - dodawanie mu uprawnień jak powyżej jest tworzeniem państwa policyjnego, w którym aparat opresji ma przewagę nad obywatelem. Chyba, że wprowadzamy dla równowagi przepis o odpowiedzialności funkcjonariusza - za jakiekolwiek wykroczenie czy przestępstwo karany jest 5x mocniej niż ktokolwiek inny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sisal: zawsze interesuje mnie przy takich wypadkach czy sprawdzają kierowcy telefon? i nie tylko pod względem dzwonienia czy messengera/signala ale czy nie grindował złota np w Diablo czy innej gierce.
      Niestety co mnie przeraża często widzę zawodowych kierowców umilających sobie czas w pracy graniem na telefonie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sisal: Plot twist - 29 latek narodowości zagranicznej.

    • więcej komentarzy(1)

  •  

    pokaż komentarz

    Sam jestem i kierowcą i rowerzystą (nie mylić z pedalarzem bo to inna, gorsza, kategoria) ale to jak potrafią jeździć i jedni i drudzy woła o pomstę do nieba a wszystko przez to że ludzie to bezczelne, egocentryczne chamy którzy tylko koniec własnego nosa widzą. Może kiedyś dotrze do ludzi, że w tym kraju jest syf nie dlatego że rządzi pis czy tam inne po albo zsl ale dlatego, że w Polsce Polak Polakowi wilkiem i każdy widzi tylko czubek własnego nosa, mało tego potrafi specjalnie komuś na złość robić... nie wiem po co, po to żeby swój smutny żywot jakoś dowartościować? Przykład z wczoraj - jadę sobie rowerkiem i nagle na grubość lakieru wyprzedza mnie jakiś typ w samochodzie po to żeby dosłownie 5 metrów dalej mi przed nosem hamować i rozglądać się gdzie zaparkować. Tym wyprzedzaniem zyskał dosłownie jedną sekundę bo to osiedle było i jechał z taką samą prędkością jak ja. Normalnie pierwotne instynkty się w człowieku na takiego buca budzą... a jaki był zdziwiony jak się ode mnie dowiedział że jest chamem i prostakiem. Normalnie mina z kabaretu.

    •  

      pokaż komentarz

      rowerzystą (nie mylić z pedalarzem bo to inna, gorsza, kategoria)

      @qebeq: Dokładnie taka sama jak każda inna. Odsetek debili w każdej grupie jest podobny. Oni mają tak samo w dupie przepisy jak cała reszta. Tylko, są na cenzurowanym, bo hehe obcisłe gacie, hehe pedalarza...

      ale to jak potrafią jeździć i jedni i drudzy woła o pomstę do nieba a wszystko przez to że ludzie to bezczelne, egocentryczne chamy którzy tylko koniec własnego nosa widzą. Może kiedyś dotrze do ludzi, że w tym kraju jest syf nie dlatego że rządzi pis czy tam inne po albo zsl ale dlatego, że w Polsce Polak Polakowi wilkiem i każdy widzi tylko czubek własnego nosa, mało tego potrafi specjalnie komuś na złość robić...

      @qebeq: My po prostu nie mamy do siebie za grosz szacunku, prawie każdy jest Panem na drodze i myśli egocentrycznie.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @mibmib2: Trudno, żeby odsetek debili były taki sam w grupach wyselekcjonowanych pod kątem intelektualnym.

      Ale pedalarze czy kierowcy pod tym względem to grupa losowa.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      A rowerem może jeździć kazdy.

      @mibmib2: Ale już nie każdego stać na rower szosowy i z reguły posiadają go ludzie, którzy regularnie uprawiają sport. Nie są to na pewno ludzie, którzy wolny czas spędzają z piwem na kanapie i to jest ich ulubiona rozrywka.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @qebeq: Pamiętaj Polacy muszą mieć wspólnego wroga to wtedy umiemy się jednoczyć, a jak jest spokój to się sami pozbijamy czy to na drogach czy w kwestiach politycznych i społecznych.

    •  

      pokaż komentarz

      @mibmib2: Kolega widzę zgubił się w tej dyskusji kompletnie. Mówisz o tym, że masz mniej szacunku do pedalarzy niż do rowerzystów i kierowców, ale teraz nagle się okazuje, że to już nie tylko pedalarze, ale i rowerzyści są gorsi od kierowców.

      I tak to widzisz jest. Niby piszesz o szanowaniu siebie nawzajem, o tym, że nam tego brakuje, a na koniec sam dzielisz grupy na lepsze i gorsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @qebeq: Nie dotrze, przepisy mogą ich tylko wyeliminować z drogi. Do tego potrzeba sprawnego i szybkiego sytemu prawnego oraz sensownego prawa. Inaczej pozostaje mozolne zgłaszanie i ponowne zgłaszanie, ponieważ generalnie wszyscy mają to w dupie. Straż miejska odpowiada, że nie wykryła sprawcy, policja o ile odpisze, to tak z pół roku na ukaranie kierowcy autobusu, którego znalezienie to dziecinada...
      Za obecny stan w Polsce odpowiadają Ci sami ludzie, którzy tak jeżdżą i głosują. Jesteś w mniejszości.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @qebeq: wlec się za rowerem? I to jeszcze przy swojej kobiecie albo kumplach? Toż to utrata męskości. 15 km/h za rowerem jadą tylko cieniasy... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    • więcej komentarzy(2)

  •  

    pokaż komentarz

    Przemieszczanie się rowerem między miastami w Polsce, zwłaszcza drogami powiatowymi, to zawsze ryzykowanie utratą życia lub odniesienia poważnych obrażeń. Należy oddzielić ruch pojazdów od ruchu rowerowego i pieszego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Setral:
      Niebawem wybieram się do Finlandii i sprawdzałem sobie infrastrukturę rowerową to tam w każdej najmniejszej wioseczce wzdłuż głównych dróg jest oddzielona od jezdni asfaltowa DDR, w wielu miejscach nawet po obydwu stronach. U nas jak masz farta to ułożą 1,5 metra kostki i się ciesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Setral: tak, oczywiście. Ale przede wszystkim trzeba zająć się ruchem, żeby tępaki w samochodach przestały zabijać tyle osób.
      Należy uspokoić ruch, zająć się nieuchronnością kar.
      Zbudowanie sieci infrastruktury to jest wiele lat pracy i miliardy złotych, a ludzie giną.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuraku: Jedno musi iść w parze z drugim. Karami nie wszystko wymusisz, ale za morderstwa w samochodzie kary powinny być zdecydowanie wyższe. Tylko najpierw system zgłaszania przestępstw też musi ulec zmianie.
      Na ukaranie kierowcy autobusu policja potrzebowała 6 miesięcy...

    •  

      pokaż komentarz

      Należy uspokoić ruch

      @kuraku:
      W mieście - zgoda. Na drodze wojewódzkiej w szczerym polu będącej jedynym łącznikiem wsi z cywilizacją absolutnie bez sensu. Powinniśmy dążyć do tego, żeby w dowolne miejsce dało się dojechać na rowerze albo przez strefę uspokojonego ruchu albo po DDR, nie poświęcając przy tym przepustowości głównych dróg. Póki co za dużo jest DDR prowadzących donikąd, czy w ogóle braku alternatywy od poruszania się jezdnią, co zniechęca wiele osób do przesiadki z samochodu na rower chociaż przez część roku. To nawet leży w interesie osób, które z samochodu korzystać muszą, bo każdy kierowca, który dobrowolnie przesiada się na rower to o 5 metrów krótszy korek.

      Wystarczyłoby budować według prostej zasady - jeżeli na drodze dopuszczony jest ruch samochodowy o prędkości powyżej 30 km/h (czyli właściwie wszędzie oprócz osiedli) to wzdłuż drogi musi być wykonana DDR.

    •  

      pokaż komentarz

      Wystarczyłoby budować według prostej zasady

      @smk666: w zasadzie w ogóle przydałoby się stworzyć jakieś sensowne zasady budowania infry rowerowej, bo obecnie nasze pieniądze są przep##@???ane w ten sposób na robienie jakiejś patologii drogowej.

      Ale wracając do clue, to tak, chciałbym, żeby docelowo chociaż każda większa droga poza miastem wyglądała tak(szczególnie polecam okolice skrzyżowań - ciągłość nawierzchni, azyle dla kierowców, żeby mogli bezpiecznie bez przerywania ruchu na DDR dołączyć się do ruchu na głównej).
      A lokalne tak.
      Choć to nie stoi w sprzeczności z uspokajaniem ruchu, bo poza rowerzystami ginie też bardzo wielu innych uczestników ruchu( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Setral: należy kierowców karać za wykroczenia ( nie zachowanie odległości przy wyprzedzaniu rowerzysty)

    •  

      pokaż komentarz

      Ale wracając do clue, to tak, chciałbym, żeby docelowo chociaż każda większa droga poza miastem wyglądała tak
      @kuraku:
      Niech wygląda chociaż w połowie tak dobrze, na dobry początek.

      Choć to nie stoi w sprzeczności z uspokajaniem ruchu
      To ma sens w miejscu gdzie jest sporo skrzyżowań czy wyjazdów z posesji a na długich odcinkach w szczerym polu wolałbym model 2+1 tak, aby najniebezpieczniejszy (i zwykle wykonywany najbardziej nieudolnie) manewr wyprzedzania mógł odbywać się bez zjeżdżania na pas o przeciwnym kierunku ruchu.

      należy kierowców karać za wykroczenia ( nie zachowanie odległości przy wyprzedzaniu rowerzysty)
      @rycerz01:
      Jasna sprawa, tylko samo karanie za niezachowanie odstępu nie spowoduje, że osoby niezdecydowane do dojeżdżania rowerem poczują się bezpiecznie i wybiorą ten środek transportu. Osobiście znam więcej osób które mówią, że chętnie, przynajmniej od czasu do czasu, wybrałyby rower ale się boją o własne życie niż czynnych rowerzystów czy zagorzałych przeciwników razem wziętych.