TK zabronił karania matek, które utrudniają ojcu kontakt z dzieckiem

TK zabronił karania matek, które utrudniają ojcu kontakt z dzieckiem

Decyzja TK uderza w tych rodziców, którzy mieli sądowe prawo do widywania się z dzieckiem. Kary pieniężne nakładane na rodzica, który takie spotkania uniemożliwiał były jedyną metodą nacisku - mówi sędzia sądu rodzinnego Karolina Sosinska, przyznając, że dotyczy to głównie matek

  •  

    pokaż komentarz

    .. i tak to się żyje w tym kukoldstanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @DorodnyTucznik ale demografia będzie się rozkręcać, że hoho.
      Same prorodzinne rozwiązania i do tego wspierające dzieci.
      Bo przecież dziecko z jednym rodzicem też będzie w pełni szczęśliwe i wniesie wartość dodana w dorosłym życiu do społeczeństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @fatoom87: potem dziecko dorośnie i jeszcze do ojca będzie miało żal, że ojca nie było gdy dziecko dorastało.. a mamusia tylko ramionami wzruszy i na kolejną terapię u psychologa rzuci kasę dziecku.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Same prorodzinne rozwiązania i do tego wspierające dzieci

      @fatoom87: A do tego jakie postępowe, kiedy będą dzieci wychowywane przez opiekunów jednej płci, czyli Matkę i Babkę. Bo już dziadek odszedł od rodziny, córka powieliła to co wyniosła z domu w stosunku do ojca dziecka więc to dziecko będzie miało piękne wzorce rodziny o które rzekomo pislamisci walczą.

    •  

      pokaż komentarz

      kiedy to urzędników było można rozstrzeliwać.

      @Eanonimowe: to było martwe prawo

    •  

      pokaż komentarz

      @let_it_be: jak dziecko dorosnie, to matka już nie będzie brała alimentów tylko powie dziecku "idź do ojca po pieniądze, ja nie mam" i "całe życie poświęciłam dla ciebie a ty mi tak się odwdzięczasz?"

    •  

      pokaż komentarz

      @DorodnyTucznik:

      kukoldstanie

      Dokładnie, ten kraj jest chory pod względem uniżania się i lizania dupy kobietom.

      Ostatnio napisałem komentarz żeby faceci się cenili, mieli wymagania i pod żadnym porożem przynajmniej na pierwszych kilku randkach nie inwestowali $ w kobietę (mam na myśli drogie restauracje itd)

      Zostałem zjechany i wyzwany od egoisty który traktuje kobietę przedmiotowo xD

      Ten kraj nigdy sie nie zmieni, wystarczy coś minimalnego wymagać od kobiet im nie płacić oraz w późniejszym życiu nie utrzymywać i już się jest uznanym za oprawcę i to przez facetów.

      Taki obraz polaków, utrzymują kobiety, płaca im za drogie kolacje, kupują prezenty, budują domy a finalnie zostają pozbawieni praw do dzieci i jedyne co im zostało to wyżycie się na gościu w internecie który nie dał się wyruchać kobiecie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Naprawdę to jest kraj cuckoldow, spotykałem się kiedyś z laska która okazała się alkoholiczka, 21 letnia drobna blondynka piła lampkę wina co wieczór… Mój ojciec uznał, ze to normalne i mam nie przesadzać i jej nie zostawiać bo jak to tak co chwile zmieniać dziewczynę xD

      Własny ojciec proponował mi bycie z alkoholiczka i nie wymaganie od niej trzeźwości i normalności xD
      Oczywiście nie posłuchałem tego cuckolda i znalazłem inna duża lepsza dziewczynę.

      Gdybym nie miał wymagań to bym brał co leci a potem płakał jak większość mirków i ludzi w tym cuckoldstanie

    •  

      pokaż komentarz

      Zostałem zjechany i wyzwany od egoisty który traktuje kobietę przedmiotowo

      @To_The_Moon: no bo traktujesz; kobiety należy traktować podmiotowo (partnersko), czyli przykładowo spędzając razem wieczór podzielić się obowiązkami - ja płace za kolację, a ona daje dupy po kolacji - tylko takie rozwiązanie jest sprawiedliwie; There ain't no such thing as a free lunch ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @DorodnyTucznik: zinstucjonalizowany apart opresji i dyskryminacji mężczyn w Polsce, nowe, nie znałem

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex: no niby tak ale seks to jest przyjemność dla obojga partnerów? Niby dlaczego mam "płacić" kolacją? Właśnie to chyba pokazuje przedmiotowe traktowanie kobiety.

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex: Ja myśle by nie robić z dawania dupy jakiejś mistycznej nagrody, bo dupa fajnej laski to zwykle koszt 150-200 zł, a wybudowanie domu i utrzymywanie kobiety jest jednak dużo droższe ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      W ogóle jak mi jakaś laska zaczynała wymyślać to jej mówiłem, ze powinna mi placic ze z nią spałem bo każda inna o tym marzy, mina kobiety po takim tekście jest bezcenna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Oczywiście teraz mam fajna kobietę z która śpię nie w ramach nagrody tylko dlatego ze nam obu jest dobrze (bo uwaga ale kobieta tez ma satysfakcję z seksu i to nawet większa nic facet)
      Wydatki, mieszkanie dzielimy na pół i każdy z nas jest zadowolony. Mamy swoje pieniądze i nikt nikomu nie zagłada do kieszeni.

      Oczywiście według mirków jestem oprawcą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      W ogóle większość facetów jest na mnie zła jak im to uświadamiam.
      Ja nigdy nie wydałem grosza na laske (nie licząc kawy raz na rok) i miałem dużo seksu od roznych kobiet, w wieku około 25 lat sporo randkowalem na tinderze i bez wydania złotówki spotykałem się z laskami w parku a potem na chacie i miałem to co oni maja po wywaleniu kilku stow albo i kilku tysięcy na zarcie, potem długie spotkania, prezenty a finalnie oddanie wolności (ślub) i utrzymywanie jej do końca życia.

      Większość ma o to ból dupy, ze oni poświęcają swoje życie i finanse a ktoś inny po prostu zabrał laske do parku i ma to samo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Ja myśle by nie robić z dawania dupy jakiejś mistycznej nagrody, bo dupa fajnej laski to zwykle koszt 150-200 zł

      @To_The_Moon: kolacja podobnie - kwestią raczej nie jest tutaj dostępność usług, preferencje w zakresie ich pozyskania - jedni kupują mięso w sklepie, inni wolą sami upolować ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Oczywiście teraz mam fajna kobietę (...) Wydatki, mieszkanie dzielimy na pół i każdy z nas jest zadowolony.
      gratuluje, ale nie mieszaj tematów - mówimy o randkowaniu, a nie związkach ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex:

      kolacja podobnie

      no to wyobraź sobie, ze ktoś nie płaci kolacji ani nie wydaje gorsza na laske a i tak ma od niej seks ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ja dziewczynom wprost daje do zrozumienia, ze fakt, ze z nimi śpię to jest dla nich tez nagroda, skóra maja orgazm i jest im dobrze oraz całe spotkanie się uśmiechają, są radosne to dla nich to tez satysfakcja. Dlaczego poza swoim towarzystwem, poświeceniem czasu i energii (przy ruchaniu można się zmęczyć) mam im jeszcze płacić xD WTF

    •  

      pokaż komentarz

      @let_it_be: Dodaj jeszcze, że ta kasa na terapię będzie z kieszeni ojca. Osobny wniosek pójdzie o zwiększenie alimentów w tym celu. p0lki później się dziwią, że faceci z ułożonym życiem (dobra praca mieszkanie) i wyglądający sensownie mają je w dupie. Mają, bo kto by chciał p0lkę? Roszczeniowe ku*&y, które nawet makijażu nie potrafią zrobić tak, by nie wyglądać jak szmata z burdelu, a jedyne co wnoszą do relacji to obciążenie psychiczno finansowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @let_it_be: z pieniędzy ojca( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @heniek_8: Dokładnie jak moja - podczas rozwodu nie chciała, żeby sąd nałożył na niego jakiekolwiek alimenty, a teraz ciągle argument "a ojciec co ci dał?".

    •  

      pokaż komentarz

      @Methelin: zakładając że jesteś pełnoletni ale jeszcze studiujesz, to ty możesz złożyć wniosek do sądu, ale może najpierw pogadaj ze starym żeby wysupłał jakieś kieszonkowe

    •  

      pokaż komentarz

      @heniek_8: Jak jest święto lasu to sam z siebie rzuci 500 zł, 2-3 razy w roku. Studia już skończyłem, więc jestem pogodzony z sytuacją.

    •  

      pokaż komentarz

      @To_The_Moon: lampka wina co wieczor to alkoholizm ? matko bosko i corko, jakby doila 1-2 butelki co wieczor to moze problem bo wiecznie na rauszu ale mala lampke wina xD

    •  

      pokaż komentarz

      @fatoom87:

      Same prorodzinne rozwiązania
      Dla każdego kto ma oczy jasnym jest, że PiS realizuje politykę depopulacji globalistów. Retoryka jest inna ale po czynach ich poznacie.

    •  

      pokaż komentarz

      lampka wina co wieczor to alkoholizm ?

      @James_Vowles: nie liczy się ilość, tylko częstotliwość i konieczność występowania picia alkoholu. Nawet jeśli będziesz to robił tylko w weekend, ale absolutnie każdy i wręcz odliczasz do piątku aby ogarnąć alko to jesteś alkoholikiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Login_login: ja tam jestem drobnym pijakiem takze mi nie musisz tego tlumaczyc plus kazdy ma swoje te ale po prostu sie smieje ze laske ktora sobie mala lampke wina siorbnie do kolacji przedstawiles jako najgorszego alkusa z ktorym to nikt sie nie chce zadawac ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @alojzy_ulamek: Wlochy to samo, strach tam pojechac bo pewnie jakis rynsztok ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Login_login a jak pijesz kawę codziennie to jestes kofeinista. Ale tego jakoś nikt nie demonizuje. Częstotliwość i ilość też ma znaczenie. Jeśli ktoś wypija jedna lampkę wina dziennie bo pomaga mu to zasnąć, nie upija się, nie robi awantur, nie krzywdzi drugiej osoby, to możesz nazwać taką osobę i menelem, ale fakt że szkody które dokonuje są praktycznie zerowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @James_Vowles: słuchaj drobny alkoholiku, jeśli 20 latka pije codziennie lampkę wina + w weekendy wali grubo w klubie to co będzie za 10 lat, pewnie będzie już łoiła codziennie całą butelkę, bo od małych i częstych ilości się zaczyna.

      Z dala od takich ludzi jak ona i ty

    •  

      pokaż komentarz

      @To_The_Moon: ty masz cos z glowa chyba xD Dopisujesz sobie jakies chlanie w klubie mimo ze nic takiego nie zostalo powiedziane + widze zdolnosci przepowiadania przyszlosci tez weszly mocno to wez jeszcze daj numery na nastepny toto lotek to puszcze moze wygram na jakies dobra butelke whiskey albo wina to kolezance tam wysle xD

    •  

      pokaż komentarz

      Dopisujesz sobie jakies chlanie w klubie mimo ze nic takiego nie zostalo powiedziane

      @James_Vowles: to chyba ty masz coś z głową od tego picia już nawet czytać nie umiesz. Chyba ja wiem lepiej co robiła moja pijacka ex

      widze zdolnosci przepowiadania przyszlosci tez weszly mocno

      @James_Vowles: Widać, że chyba pijany jesteś xD Jakie przewidywanie przyszłości jak jej picie w klubach co 1-2 tygodnie to była norma. Jak niby przewiduje przyszłość jak to jest jej przeszłość, co za koleś xD

      daj numery na nastepny toto lotek to puszcze moze wygram

      @James_Vowles: mało, że alkoholik to jeszcze biedak, po czym poznać biedaka który się nie dorobił i nie dorobi nigdy dużych pieniędzy? Liczy na szczęście, totolotek, wygraną itp xD Śmieszny koleś :D

      dobra butelke whiskey albo wina

      @James_Vowles: Po czym poznać, że biedak a do tego alkoholik? Ciągle gadanie o alkoholu, butelkach itp.

      Z moją ex jak gadałem i powiedziałem o imprezach, piciu to mówiła "ja nie piję, nie jestem taka" a na jej twarzy było widać lekki uśmiech bo sobie przypomniała jak leżała pijana i dla takich jak wy to sens życia :*

      Tak to już jest z tymi patologicznymi alkoholikami, praktycznie wszyscy z was to nie tylko pijacy ale i kłamcy, mitomani, oszuści. Ona tez kłamała na każdym kroku i mówiła, ze picie to norma bo wszyscy piją ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wszyscy z jej otoczenia, w moim np mało kto pił i dla mnie to chore ale dla was pijaków to norma bo takimi ludźmi się obracacie i myślicie, że każdy taki jest, tak sobie poprawiacie humor, skoro wszyscy piją to ja też.

      No wszyscy, ale z waszego patologicznego otoczenia, normalni ludzie jeśli piją to na urodziny raz na rok + ewentualnie sylwester. Ale gdy wam się to mówi to wpadacie w złość bo jak to tak, to niepijący są nienormalni! Nie możecie i nie chcecie się przyznać sami przed sobą, ze jesteście patologią

  •  

    pokaż komentarz

    Pamiętajcie, dziewczynek nawet kwiatkiem!!

  •  

    pokaż komentarz

    Popieram, to jest wina samych p0laków, którzy gen pantoflarstwa i newolnictwa wobec witaminek mają we krwi. Jakby PiS wprowadził comiesięczny podatek, który faceci odprowadzaliby na rzecz kobiet, to jeszcze p0lscy podludzie by z uśmiechem go płacili

  •  

    pokaż komentarz

    Dotyczy w idenycznym stopniu matek, jak i ojców. Zakop za prymitywną mizoignię, zapis prawny NIE wymienia pojęcia "matka" nawet raz. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @NiespodziewanaRiposta: dotyczy, ale tylko w teorii, bo w praktyce to matki mają przydzieloną stałą opiekę i to matki ograniczają widzenia ojcom

    •  

      pokaż komentarz

      @apee: Czy idąc tokiem rozumowania wykopowych dzieciaków należy przestać reagować np w przypadku zgłaszanych aktów agresji? Czy zwalczanie domowej agresji także jest przypadkiem dyskryminacji, skoro większość zgłoszeń dotyczy mężczyzn? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @NiespodziewanaRiposta: o czym ty w ogóle mówisz?
      Masz przypadek, gdzie sąd decyduje po zapoznaniu się z opinia biegłych, ze dla dobra dziecka powinno się ono widywać z ojcem. Matka wbrew temu uniemożliwia widzenia, a jedyną możliwością ich wymuszenia jest kara pieniężna, która właśnie zlikwidowal TK.
      Jak to się ma do agresji domowej typie?

    •  

      pokaż komentarz

      @NiespodziewanaRiposta: Widać że nie miałeś do czynienia z tą piękną instytucją.

    •  

      pokaż komentarz

      @NiespodziewanaRiposta: niestety wykopy mają racje. Rzadko zdarza się by ojciec wychowywał dziecko, zazwyczaj są to kobiety i niestety dosyć częstą praktyką "ukarania eks" była alienacja od dziecka. Znajomy jak przejechał pół Polski by sie zobaczyć z córką, a żona nie otworzyła mu nawet drzwi to wzywał policję, spisywał raport i później przedstawiał w sądzie, że matka dziecka nie dotrzymuje warunków opieki nad dzieckiem ustalonej właśnie przez ten sąd....
      Z drugiej strony znam wiele rodzin, gdzie dzieci odmawiały spotkań z ojcem (miały żal, że np. zostawił mamę i założył nową rodzinę, albo nie umiały spędzać czasu z ojcem czy nie miały z nim więzi), ale i tak uważam, że nawet wtedy dziecko powinno spędzić czas z tatą, aby mieli okazję porozmawiać...

    •  

      pokaż komentarz

      Dotyczy w idenycznym stopniu matek, jak i ojców

      @NiespodziewanaRiposta: nieprawda w większości dotyczy to matek - wg statystyk, w przypadku rozwodu władza rodzicielska/opieka nad dzieckiem najczęściej trafia do matki:

      - w 60% dzieci powierzono matce
      - w 33% dzieci powierzono obojgu rodzicom
      - w 4% dzieci powierzono ojcu

      a jeżeli mówimy o sprawowaniu wyłącznej opieki nadz dzieckiem przez jednego z rodziców, to::
      - w 93% spraw jest to matka
      - w 7% spraw jest to ojciec

    •  

      pokaż komentarz

      @NiespodziewanaRiposta: czyli idac tokiem rozumowania wlasciwego Tobie wszystko ok bedzie jesli zaprzestanie sie karania rodzicow za agresje? Bo przeciez nie wymieniamy plci wiec powinno byc wszystko ok.

    •  

      pokaż komentarz

      @NiespodziewanaRiposta: chyba coś nie siadło z rozumieniem sedna problemu "wykopowych dzieciaków"

      Spróbuję ci przekazać tę wiedzę:
      Przepisy są uniwersalne, ale artykuł oraz życie (o ile interesujesz się tym co dzieje się poza twoją bańką) pokazują, że problem utrudniania kontaktów z dziećmi bierze się głównie od matek.
      Takie podejście jak zaprezentował SN sprawę jeszcze może pogorszyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex: Co to znaczy "powierzono"? Bo wg mnie jest to tylko tyle, że formalnie obydwoje mają pieczę, ale faktycznie ojciec widuje max 1x/2tyg.

    •  

      pokaż komentarz

      Co to znaczy "powierzono"?

      @Iavolenus: ze dziecko zostaje/mieszka z matką, a ojca może widywać od czasu do czasu - w teorii oboje mają zachowana pełnię praw rodzicielskich, w praktyce matka o tym decyduje

    •  

      pokaż komentarz

      @NiespodziewanaRiposta:

      Czy idąc tokiem rozumowania wykopowych dzieciaków należy przestać reagować np w przypadku zgłaszanych aktów agresji?

      A reaguje się na akty agresji ze strony matki?

    •  

      pokaż komentarz

      w 60% dzieci powierzono matce
      w 33% dzieci powierzono obojgu rodzicom


      @rol-ex: Ten przypadek to też "miejsce stałego pobytu dziecka w każdorazowym miejscu pobytu matki". Różnica jest taka, że tu stary nie ma przypisanych widzeń jak w kryminale, czyli np. wtorek 16:30 do 17:30 , sobota 18:00-19:00 i jeden weekend w miesiącu, tylko teoretycznie może zawsze, no i niby ma jakiś tam wpływ na coś więcej niż wybór szkoły czy leczenie. xD Alimenty w tym wypadku i tak płaci mężczyzna.

      Ten system jest tak oprawczy, że każdy normalny facet w tym kraju powinien być od dziecka mizoginem.

    •  

      pokaż komentarz

      Ten przypadek to też "miejsce stałego pobytu dziecka w każdorazowym miejscu pobytu matki"

      @bylem_simpem: czyli co wychodzi na to, że nawet w przypadku powierzenia opieki obojgu rodzicom, i tak domyślnym rodzicem jest matka?

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex: Nie, tu fikoł jest taki, że teoretycznie oboje rodzice mają sprawować opiekę ale jest jeszcze coś takiego jak "miejsce stałego pobytu" czy tam centrum życiowe i to w 99% jest zapisane w wyrokach jako "miejsce pobytu dziecka w każdorazowym miejscu pobytu matki". Jak wygląda opieka i wychowanie dziecka, kiedy z nim nie mieszkasz na co dzień to chyba pisać nie muszę? W KRiO jest więcej takich fikołów, gdzie np o podwyżkę alimentów nie występuje matka tylko dziecko.

    •  

      pokaż komentarz

      @apee: utrudnianie kontaktu z dzieckiem to też forma przemocy psychicznej, czyli agresji typie

    •  

      pokaż komentarz

      @kt13: wiesz, nie chcę bronić wszystkich facetów ale powołując się na przykład anegdotyczny to większość moich znajomych z rozbitych rodzin miało łeb prany przez matkę która ciągle nastawiała ich przeciwko ojcu

    •  

      pokaż komentarz

      @bylem_simpem: czyli co wychodzi na to, że nawet w przypadku powierzenia opieki obojgu rodzicom, i tak domyślnym rodzicem jest matka?

      @rol-ex: nie, wtedy jest opieka naprzemienna, czyli rodzice w podobnym wymiarze czasu sprawują pieczę nad dzieckiem. Żadne z nich nie może zmienić adresu zamieszkania na zbyt daleko itd, bo dziecko dalej chodzi do tej samej szkoły, ale jeden tydzien mieszka z ojcem, a drugi z matką

    •  

      pokaż komentarz

      W KRiO jest więcej takich fikołów, gdzie np o podwyżkę alimentów nie występuje matka tylko dziecko.

      @bylem_simpem: a czemu to jest fikoł? Jak dziecko kończy 18 lat a dalej się uczy to przecież normalnie może wnosić o podwyżkę alimentów jak i dostaje je na własne konto

    •  

      pokaż komentarz

      @kt13: Chodzi mi o sytuację, gdzie niepełnoletnie dziecko pozywa o alimenty. Dla mnie zasadniczo różnią się w odbiorze te dwa zwroty:

      Anna Kowalska, córka lat 8 pozywa Jana Kowalskiego (ojca) o alimenty, reprezentowana przez Zofię Kowalską.
      Zofia Kowalska, była żona, lat 32, pozywa Jana Kowalskiego o alimenty na dziecko.

      Opieka naprzemienna w sytuacji, gdzie dziecko mieszka z jednym rodzicem jest fikcją. Najlepszy jest model skandynawski, gdzie w razie rozwodu sąd decyduje, że dziecko pozostaje w miejscu zamieszkania, wyprowadzić się mają rodzice oraz solidarnie utrzymywać ten dom/mieszkanie zmieniając się obecnością np co dwa tygodnie. U nas niemożliwe, bo to za biedny kraj.

    •  

      pokaż komentarz

      @jebluschytrus: ale ja nie mam zamiaru temu zaprzeczać, po prostu opisałam swój dowód anegdotyczny z otoczenia, że znam rodziny gdzie dzieci odmawiaja kontaktu z ojcem, bo maja zal ze ma nowa rodzine, partnerke, albo nowe dziecko, albo maja bunt nastolatka i potrafia matce powiedziec "nie mam ojca i już" i dziecka nie interesuje wyrok sądu, albo że ma tydzień mieszkać u ojca, bo grozi że ucieknie z domu, albo faktycznie ucieka z domu wtedy, kiedy ma go odebrać drugi rodzic...

    •  

      pokaż komentarz

      @kt13: no ale wiesz, słyszysz kilka razy dziennie, jaki to twój ojciec bydlak; zostawił ich; znalazł sobie nową rodzinę; ciebie nie kocha; teraz ma nowego syna/córkę, to jak byś się czuła jadąc do niego na weekend? raczej słabo. gdyby nie toksyczność kobiet to dzieci by nawet nie pomyślały w ten sposób o swoim ojcu.

    •  

      pokaż komentarz

      gdyby nie toksyczność kobiet to dzieci by nawet nie pomyślały w ten sposób o swoim ojcu.

      @jebluschytrus: może tak, ale to w twoich przykładach. W moich matki zapewniają dzieciaki, że ojciec ich kocha, a poźniej dostają zjebę od ojca że są manipulantkami i się mszczą...i też miały dużo problemów z sądami, bo dzieciak po podwiezieniu do domu ojca sp#$$@@!ił sprzed drzwi xD
      Z drugiej strony pisałam tez wyzej ze znam gocia który ma swietny kontakt z corka, a po przyjeździe na widzenie z dzieckiem (na drugim koncu polski) w większości przypadków całuje klamkę i teraz bedzie udupiony

    •  

      pokaż komentarz

      @kt13: nie przeczę, znam przypadki, gdzie oboje rodziców szczuli na siebie a dzieciaki wp#%!@%@ały się w dragi. znam też przykłady kochających matek i toksycznych zj!#@nych ojców co na nie szczują.
      generalnie to nie ważne jaka strona, ale jak szczuje na byłego partnera to jest źle i mocno niszczy psychikę dziecka

    •  

      pokaż komentarz

      @kt13: A jak nazwiesz sytuację kiedy siedmioletnie dziecko podczas "spotkania" z ojcem mówi mu że ma ochotę go zabić?

    •  

      pokaż komentarz

      @apee: To akurat nie jest do końca prawda. W przypadku rozstania rodziców oboje mają z automatu pełnie praw rodzicielskich i dopiero mogą polubownie, lub sądownie mieć zasadzone zamieszkanie dziecka przy którymś rodzicu. Jeżeli ojciec tego nie spieprzy, to w teorii ma równe szanse. Najważniejsze dla ojca to mieszkać z dzieckiem do momentu ustalenia przez sąd z kim ma dziecko przebywać. Niestety dla małych dzieci jest to statystycznie najczęściej matka, ale przy dzieciach 6+ już jest dużo łatwiej.
      Podsumowując: przy rozstaniu poczytajcie co zrobić by dziecko z wami zostało i nie wyprowadzanie się pod wpływem impulsu.

    •  

      pokaż komentarz

      @kt13 w Polsce praktycznie nie występuje coś takiego jak opieka naprzemienna.

    •  

      pokaż komentarz

      @teqnix: nie jest to częste, ale jednak możliwe i istnieje. Wymaga niestety zbyt wiele poświęcenia od rodziców, w praktyce mieszkanie po sąsiedzku, aby nie była wrzodem na dupie

    •  

      pokaż komentarz

      @kt13 właśnie nie jest częste a powinno być podstawą przy normalnych ludziach. Dopiero przy jakiejś patologii powinno być brane pod uwagę przenoszenie dziecka do któregoś z rodziców.

  •  

    pokaż komentarz

    Dawanie podmiotowości dziecku to zamach na wolność :D A OP oczywiście swój tytuł wymyślił z d... Nie ma w tym wyroku nic o tym, że ojcom będą utrudnianie kontakty, bo to dotyczy obydwu stron.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: dwulatek na pewno jest w pełni świadomy swoich decyzji

    •  

      pokaż komentarz

      Dawanie podmiotowości dziecku to zamach na wolność :D A OP oczywiście swój tytuł wymyślił z d... Nie ma w tym wyroku nic o tym, że ojcom będą utrudnianie kontakty, bo to dotyczy obydwu stron.

      @Bijelodugme: Ale takie utrudnianie jest niestety w naszym kraju normą i ten wyrok uniemożliwia zlikwidowanie tej patologii.

    •  

      pokaż komentarz

      dwulatek na pewno jest w pełni świadomy swoich decyzji

      @mojwykopjestlepszy:
      A czternastolatek?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: wystarczy że matka przekabaci i nagada głupot na ojca to nie będzie się chciał widywać..

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: > OP oczywiście swój tytuł wymyślił z d... Nie ma w tym wyroku nic o tym, że ojcom będą utrudnianie kontakty, bo to dotyczy obydwu stron.

      Nie no jasne, w końcu jak wszyscy wiemy w Polsce problem utrudniania kontaktów z dzieckiem dotyczy w równym stopniu ojców i matek. Nawet w artykule to podkreślono "Podkreśla, że takie przypadki alienacji rodzicielskiej są w Polsce nagminne. — Statystycznie to głównie matki tak "nakręcają" swoje dzieci, by te same odmawiały kontaktów z ojcem. A taki kontakt jest często naprawdę potrzebny — mówi sędzia Sosinska"

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: w tytule nie ma a w artykule? Marna idiotyczna manipulacja na poziome 8-latka

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma w tym wyroku nic o tym, że ojcom będą utrudnianie kontakty, bo to dotyczy obydwu stron.

      @Bijelodugme: tylko 4-5% dzieci po rozwodzie mieszka z ojcem w porównaniu do 60-61% które zamieszkają z matką; a w 92% przypadków władza rodzicielska bezzasadnie jest ograniczana ojcom.*

      *(Rocznik Demograficzny GUS 2018)

    •  

      pokaż komentarz

      @Zenon_Zabawny: @abgaha: @rol-ex:
      Idąc tą logiką, gdyby np. rząd zdecydował się wprowadzić karę śmierci dla morderców, uprawniony byłby nagłówek. Że rząd chce karać śmiercią mężczyzn... Bo przecież statystycznie to mężczyźni najczęściej zabijają.
      Witamy na wykopie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: tez Cie witam na wykopie ( ͡º ͜ʖ͡º) - ale czytaj caly artykul a nie pisz tylko o tytule. Ponizszy tekst jest wlasnie z tego artykulu - i jak najbardziej mowi ze problem bedzie dotyczyl glownie ojcow.

      Bo prawda jest taka, że statystycznie znacznie częściej to matki, mające prawo do opieki nad dzieckiem, uniemożliwiają kontakt ojca z nim. Mówię, jak jest, nie zważając na polityczną poprawność. Matki zapominają, że dobro dziecka to nie jest dobro jednego z rodziców.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: typie matka sie chowa z dzieciakami a sprawy trwają latami
      W tym czasie matka ryje beret dziecku ze tatuś to samo zlo i pijak
      dziecko ma podmiotowość prawną i decyduje ze chce zostać z mamą
      tatus sie wiesza
      to sie grooming nazywa

    •  

      pokaż komentarz

      @abgaha:
      Przecież dokładnie napisałem, że statystycznie mordercami są mężczyźni. Zatem wg ciebie uprawnione jest napisanie, że zaostrzanie kar dla morderców to uderzenie w mężczyzn?
      Tak czy nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: a przeczytales artykul? Jest w nim przedstawione ze uderzac w to bedzie glownie w mezczyzn - czy uwazasz ze artykul mowi ze nie dotyczy to glownie ojcow? Tak czy nie?
      No ale pobawie sie z tym Twoim pytaniem - tylko je poprawie bo nie mozna mowic ze jest podobne do sytuacji opisanej w artykule - sprawce porownujesz do ofiary. Zatem Twoje porownanie powinno wygladac tak - mamy fikcyjna sytuacje gdzie mordercami glownie sa mezczyzni, ofiarami w przewazajacej ilosci sa kobiety i wprowadzono prawo gdzie morderstwa przestaja byc karane. Uwazam ze taki prawo uderza w kobiety. Ty uwazasz inaczej? Poniewaz jest to troche abstrakcyjna sytuacja to moze cos bardziej z naszej rzeczywistosci - czy uwazasz ze wycofanie sie z karania za gwalt nie uderzalaby glownie w kobiety?

    •  

      pokaż komentarz

      @abgaha:
      A co ma artykuł do zmanipulowanego tytułu? Czy tytuł brzmi "nowe prawo uderzy głównie w mężczyzn"? Czy może "TK zabronił karania matek, które utrudniają kontakt ojcu z dzieckiem".
      Rozumiesz czym jest analogia czy nie? Odwołujesz się do statystyki, więc mój przykład jest adekwatny, bo też się odwołuje do statystyki, i pokazuje przez to jak wygląda manipulacja, a ty dalej swoje...

      czy uwazasz ze wycofanie sie z karania za gwalt nie uderzalaby glownie w kobiety?

      I dalej to samo, tak uderzałoby głównie w kobiety, no i? Depenalizacja gwałtu oznaczałaby zakaz karania i mężczyzn i kobiet. I gdyby ktoś napisał, że to "zakaz karania mężczyzn" też bym protestował przeciwko takiemu tytułowi. Rozumiesz to czy nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme:

      A co ma artykuł do zmanipulowanego tytułu?
      Ano to ma artykul ze to co w tytule mozna znalezc w tym artykule.

      Rozumiesz czym jest analogia czy nie? Odwołujesz się do statystyki, więc mój przykład jest adekwatny
      Widzisz rozumiem czym jest analogia ale Twoj przyklad byl zwyczajnie bledny - tak calkiem bo nie mozna go bylo porownac do opisanej sytuacji - mylisz calkiem strony winny/ofiara - zeby byl adekwatny trzeba by go poprawic.

      Depenalizacja gwałtu oznaczałaby zakaz karania i mężczyzn i kobiet. I gdyby ktoś napisał, że to "zakaz karania mężczyzn" też bym protestował przeciwko takiemu tytułowi. Rozumiesz to czy nie?
      Ah tak ladnie piszesz a analogii - a taka depenalizacja co by oznaczala ogolnie? Ktorej grupy by glownie dotknal i ktora by ratowal? W mediach znalazlo by sie pelno artykulow ze to kobiety sa poszkodowane i ze chroni to mezczyzn i nikt nie krzyczalby o manipulacji.

      Nie ma w tym wyroku nic o tym, że ojcom będą utrudnianie kontakty, bo to dotyczy obydwu stron.
      To twierdzisz Ty - tylko ze sedzia od spraw rodzinny wskazuje ze cierpiec beda na tym glownie ojcowie przez to ze nie bedzie mozna ukarac matki utrudniajacej kontakt. No chyba ze uwazasz ze sie myli....

    •  

      pokaż komentarz

      Widzisz rozumiem czym jest analogia

      @abgaha:
      Jak widać nie do końca. Bo ja wyraźnie wskazałem, że posiłkowanie się statystyką nie jest uprawnione, tu nie ma nic do tego, kto jest ofiarą a kto winnym. Prawo nie działa na zasadzie statystyki, w takiej samej sytuacji może znaleźć się i mężczyzna i kobieta. Nie wiem czy udajesz, że tego nie rozumiesz, czy na serio nie jesteś w stanie tego pojąć? To że w danym wypadku określona grupa społeczna/płeć itd. przeważa statystycznie, nie oznacza że dane prawo jest wymierzone w nich o ile oczywiście zapisy jasno tego nie wskazują. Możesz przytoczyć w którym momencie wyrok TK odwołuje się tylko do jednej płci?

      Ktorej grupy by glownie dotknal i ktora by ratowal? W mediach znalazlo by sie pelno artykulow ze to kobiety sa poszkodowane i ze chroni to mezczyzn i nikt nie krzyczalby o manipulacji.

      No i? Nadal jak grochem o ścianę. Gdyby tytuł mówił, że nowe prawo uderzy głównie w ojców, to bym tego manipulacją nie nazwał. Ale tutaj tego nie ma, nie ma żadnego "głównie", to jest dopiero w opisie, ale to pewnie dlatego, że OP jest na tyle tępy, że już go nie stać na stworzenie opisu swoimi słowami i po prostu wkleił to co w artykule. Na idiotyczny tytuł było go jeszcze stać.

      To twierdzisz Ty

      To wynika z wyroku. Jeśli twierdzisz, że tak nie jest to udowodnij to, który zapis z wyroku wskazuje konkretnie, że sprawa dotyczy rodzica określonej płci.
      Tu masz wyjaśnione: https://www.wykop.pl/link/6718223/comment/107295643/#comment-107295643

    •  

      pokaż komentarz

      Jak widać nie do końca. Bo ja wyraźnie wskazałem, że posiłkowanie się statystyką nie jest uprawnione, tu nie ma nic do tego, kto jest ofiarą a kto winnym.

      @Bijelodugme: a wiesz ze o komarach tez znajdziesz statystyke? Jesli sytuacje chcesz porownywac to sama statystyka nie jest wystarczajaca - dane przyklady powinny byc porownywalne - ten z mordercami jest zbyt oddalony.

      Prawo nie działa na zasadzie statystyki, w takiej samej sytuacji może znaleźć się i mężczyzna i kobieta
      Tak prawda. No ale to sama litera prawa a jak bedzie w rzeczywistosci? Kto glownie bedzie poszkodowanym a kto nie bedzie musial placic kar?

      To wynika z wyroku. Jeśli twierdzisz, że tak nie jest to udowodnij to, który zapis z wyroku wskazuje konkretnie, że sprawa dotyczy rodzica określonej płci.
      A co wynika z komentarza sedziego? Ze kto bedzie glownie poszkodowany? Ze kto glownie bedzie zwalniany z obowiazku placenia?

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna