Duże problemy Rosjan. Armia coraz bardziej wyczerpana

Duże problemy Rosjan. Armia coraz bardziej wyczerpana

@PIAN--A_A--KTYWNA wiadomosci.onet.pl #ukraina #wojna #rosja

Rosyjska armia wciąż szuka sposobów na uzupełnienie strat w coraz bardziej wyczerpanych jednostkach walczących w Ukrainie, lecz stara się tego dokonać bez ogłaszania powszechnego poboru; zaczyna brakować oficerów – podaje w raporcie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

  •  

    pokaż komentarz

    Dobrze, niech Ukraińcy tępią ten sowiecki prymitywny plebs.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    To ruskie, oni mają koło dupy życie swoich, mogą poświęcić nawet milion swoich i to po nich spłynie, traktują ludzi jak bioroboty

  •  

    pokaż komentarz

    To samo p?@?$@?enie od początku wojny. Było na wykopie wczoraj albo przedwczoraj, że teraz większość walczących to najemnicy z Azji a nie żołnierze którzy walczą od początku.
    Mięsa armatniego im nie zabraknie. https://www.wykop.pl/link/6716899/to-muzulmanie-przelamali-front-w-donbasie/

    •  

      pokaż komentarz

      Mięsa armatniego im nie zabraknie

      @wieczny-student: Ile jeszcze będziecie tak p#%@#%$ić?

    •  

      pokaż komentarz

      @wieczny-student: Brakuje im mięska od dłuższego czasu, ale Ukraińcy niestety są bardziej wykrwawieni.

    •  

      pokaż komentarz

      @wieczny-student: mięsa armatniego z pewnością im nie zabraknie, moww raczej o wojskach wyspecjalizowanych w użyciu sprzętu, wojskach inżynieryjnych czy korpusie oficerów, który przez zwykłą rosyjską nieudolność jest od początku wojny jak kaczki na strzelnicy. Amerykański Instytut Studiów na Wojną jest jednym z niewielu wiarygodnych źródeł

    •  

      pokaż komentarz

      @wieczny-student: Akurat jedno nie wyklucza drugiego. Obecnie firmy skupiające najemników, są coraz bardziej powszechne w dzisiejszych konfliktach, przede wszystkim dlatego że człowiek w takiej firmie zarabia lepiej od szarego żołnierza. No a to, że w Europie, walczą przede wszystkim Azjaci to sprawdzona taktyka jeszcze przynajmniej z czasów ZSRR. W Afganistanie komuniści wysyłali przede wszystkim ludzi z krajów bałtyckich, żeby nie mieli jak się dogadać z muzułmanami. Teraz jest podobnie, tylko na odwrót.

    •  

      pokaż komentarz

      @wieczny-student: Mięsa nie, gorzej ze sprzętem. To nie pierwsza wojna, by walczyć na bagnety.

    •  

      pokaż komentarz

      @wieczny-student: mięsem armatnim się wojen nie wygrywa.

    •  

      pokaż komentarz

      mięsem armatnim się wojen nie wygrywa.

      @james-cash: wojny wygrywa strona, która sprawniej i w większej ilości dostarcza żołnierzy na front

      Mięsa nie, gorzej ze sprzętem. To nie pierwsza wojna, by walczyć na bagnety.

      @edek-ecki: niestety myślenie zero-jedynkowe. Wojna na Ukrainie zmieniła swój charakter. Ruscy albo atakują metodami z IIWŚ albo głęboko się okopali. Do takiego typu działań i stary T-62 będzie dobry w roli mobilnej artylerii. Poza tym w przypadku kontaktu z nowoczesną bronią ppanc czy artylerią precyzyjną naprawdę nie ma znaczenia, czy jest to T-62 czy T-90A. Efekt będzie ten sam. Dodatkowo T-62 był powszechnie wykorzystywany na ruskich poligonach w latach 90 ubiegłego wieku. Łatwo będzie obsadzić te czołgi rezerwistami w wieku 40+.

      @Defender: dopóki Rosja nie ogłosi powszechnej mobilizacji, dopóty Ukraina będzie w lepszej pozycji jeżeli chodzi o zasoby ludzkie. Owszem, oni też ponoszą ciężkie straty ale to najzupełniej normalne zjawisko, że wraz z trwaniem konfliktu jakość żołnierza raczej spada. Jest jeszcze jedna ważna sprawa - młodsza kadra podoficerska i oficerska. Warto uważniej pooglądać ostatnie filmiki z wycofywania się z okolic Sewierodoniecka. Gdzie znajdziesz na nich ukraińskich kaprali, sierżantów, chorążych i kapitanów? Na samym końcu kolumn, sprawdzających czy nikt nie zostaje w tyle i czy odwrót odbywa się w ładzie i porządku z zachowaniem procedur bezpieczeństwa. Jeżeli coś może przekonywać o jakości armii to właśnie te filmiki z odwrotu. Armia ukraińska ma się wciąż dobrze.

      @popcorn84: @wieczny-student: patrząc obiektywnie to ruscy wciąż mają inicjatywę na froncie i to ruscy wciąż mogą mieć lokalnie sporą przewagę w ludziach i sprzęcie. Oprócz "mobilek" z DRL i ŁRL ruskie oddziały są też chyba w miarę normalnie rotowane. Media ukraińskie i zachodnie przedstawiają sprawę gorzej niż na się w rzeczywistości.

    •  

      pokaż komentarz

      niestety myślenie zero-jedynkowe. Wojna na Ukrainie zmieniła swój charakter. Ruscy albo atakują metodami z IIWŚ albo głęboko się okopali. Do takiego typu działań i stary T-62 będzie dobry w roli mobilnej artylerii. Poza tym w przypadku kontaktu z nowoczesną bronią ppanc czy artylerią precyzyjną naprawdę nie ma znaczenia, czy jest to T-62 czy T-90A. Efekt będzie ten sam. Dodatkowo T-62 był powszechnie wykorzystywany na ruskich poligonach w latach 90 ubiegłego wieku. Łatwo będzie obsadzić te czołgi rezerwistami w wieku 40+.

      @Mistrz_Motyl: Efekt nie będzie taki sam jeśli przeciwko staremu sprzętowi (t-62 jest ma co najmniej 2x tyle lat ile przeciętny wiek użytkownika wypoku) będzie walczyć nowy, zresztą nawet te t-62 się kiedyś skończą.

  •  

    pokaż komentarz

    Już z 189 raz to słyszę. Babcie ich truły grzybami i pszczoły kąsały. Cały Świat przeciwko nim łącznie z naturą a jednak jeszcze jakoś ciągną. Coś tutaj nie gra w tej retoryce..

    •  

      pokaż komentarz

      @leenny44: Wszystko gra. Kacapy są od 4 miesięcy w ofensywie, ofensywa siłą rzeczy i czego byś nie robił, oznaczać będzie pochód do przodu, tym bardziej gdy taktyka jest tak prymitywna i nieefektywna jaką obecnie kacapy stosują, by w ogóle cokolwiek przejąć.

      Jeżeli armia jest potężna i z mega przewagą, dwa miesiące i masz zajętą Polskę w 1939 roku.

      Jeżeli armia jest kosmicznie ujowa, cztery miesiące i nie licząc początkowego wbicia się w teren(nie wiadomo dlaczego oddali kacapom tyle terenu podczas pierwszych dni), sukcesy to dosłownie kilkadziesiąt kilometrów, okupionych potężnymi stratami.

      Dlatego z całą pewnością można powiedzieć, że kacapy mają duże problemy. Te "jakoś" ciągnięcie to właśnie te problemy.

      W skrócie - kacapy straciły 1500 czołgów, by przebić się przez kilkadziesiąt kilometrów. Przecież to dla nich czarna rozpacz.

    •  

      pokaż komentarz

      nie wiadomo dlaczego oddali kacapom tyle terenu podczas pierwszych dni

      @kupkesobieciagne: zeby odcinać im zaopatrzenie. Pozwalasz przejsc frontowi a potem zajmujesz sie liniami zaopatrzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @pankalmar: Nie. Południe Ukrainy 24 lutego to jakiś gruby przewał i zdrada, prawdopodobnie wpuścili kacapię, bo ktoś kolaborował i myślał, że w trzy dni ruskie przejmą Kijów, ta taktyka nie polega na aż tak absurdalnym "wpuszczeniu w teren".

      Oni na południu w praktyce mieli właśnie najlepsze pozycję na kacapów, 8 letnie zasieki i miejsca obronne, poszedł wał jak jasny uj.

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: a to bylo ostatnio cos ze zdradą w tle tu na wykopie nawet.

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: Przecież oficjalnie przyznali się że Chersoń i Melitpol wpuściły kacapów bez walki z powodu zdrady dowódców

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: Nawej gdyby tych strat było o połowę mniej ( do 800 przyznają się sami ) to ich "osiągnięcia" to jakaś porażka i gdyby nie tłukli wszystkiego artylerią to faktycznie Ukraińcy by ich już dawno z kraju pogonili. Jest jeszcze temat lotnictwa kacapskiego , tak naprawdę to oni tylko operują tam gdzie mają przewagę na lądzie , a wydaje mi się że powinno byc na odwrót ....

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: 100% to. Poddali pozycje bez walki zasrane kolaboranty. Miało tak być wszędzie, dlatego też tak szli. Nie przewidzieli, że nie da się kupić każdego, a w każdym razie nie za te marne ruble ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Robert_X: i dlatego te miasta nadal stoją, a nie wyglądają jak mariupol. Chyba nie powiesz, że podjęli błędną decyzję?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sayu4: I co z tego że stoją jak ludzie pod okupacją , jakby postawili się to bardzo duże szanse że kacapy nie doszły by do Mariupola

    •  

      pokaż komentarz

      @Robert_X: może by doszły a może nie, za to ich miasta wyglądałyby tak jak mariupol wygląda dzisiaj. Imo lepiej być pod okupacją niż być martwym i to Chersoń lepiej wyszedł na swojej decyzji niż mariupol :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Sayu4: Za to fajnie rozkręca się partyzantka w Chersoniu i okolicach

    •  

      pokaż komentarz

      @Robert_X: za to w mariupolu się nie rozkręca, bo miasto jest zrównane z ziemią. Nie oceniam czy Ukraińcy dobrze zrobili próbując bronić miasta, no ale wnioski nasuwają się same. Dlatego zapytam jeszcze raz, czy władze chersonia i melitopolu popełnili błąd wpuszczając ruskich?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sayu4: Jasne ze popełniły błąd , zdrada zawsze jest błędem i powinna być karalna tylko w jeden sposób , kula w łeb

    •  

      pokaż komentarz

      @Robert_X: nawet jeśli dzięki niej zostały uratowane tysiące żyć? A pośrednio możliwe, że naście lub dziesiąt tysięcy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Robert_X: nawet jeśli dzięki niej zostały uratowane tysiące żyć? A pośrednio możliwe, że naście lub dziesiąt tysięcy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sayu4: Zgadnij dlaczego na samym początku w Chersoniu i Melitpolu jak i zresztą do tej pory ludzie stawiają opór kacapom bo wiedzą czym jest kacapski mir i zwyczajnie nie godzą się na to

    •  

      pokaż komentarz

      @Robert_X: pewnie dlatego, że nie urodził się jeszcze taki, który każdemu by dogodził i jakby nie było, to zawsze komuś coś nie będzie pasowało. Nie mam pojęcia czy ludziom w chersoniu żyje się lepiej za ruska czy za Ukraińca, ale śmiem podejrzewać, że przeciętnemu mieszkańcowi chersonia żyje się lepiej, niż przeciętnemu mieszkańcowi mariupola. Nadal nie odpowiedziałeś mi, ile tysięcy ludzi jesteś w stanie poświęcić za utrzymanie miasta w granicach kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sayu4: Mariupol to inna sytuacja , ludzie mieli sporo czasu i możliwości żeby ewakuować się i wg. oficjalnych info 2/3 ludzi uciekła , tutaj za bardzo nie mieli na to szans ani możliwości . Wg. Twojego rozumowania to Ukraińcy powinni podać się i nie stawiać oporu bo kacapy tak sobie wymyśliły że najadą ot tak sobie ich kraj bez powodu ....

    •  

      pokaż komentarz

      @Robert_X: według mojego rozumowania nie powinno się szydzić z wyboru poddania miasta co ocaliło tysiące żyć. Według mojego rozumowania walki w ogóle nie powinny się toczyć w miastach tylko poza nimi, bo to intencjonalne powodowanie dodatkowych i bezsensownych ofiar. I według mojego rozumowania żaden kraj w historii ludzkości nie najechał innego kraju bez powodu i nie inaczej jest w tym przypadku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sayu4: A jaki powód wg.ciebie miały kacapy

    •  

      pokaż komentarz

      @Robert_X: donbas jest bogaty w surowce energetyczne, na krymie doskwierał brak wody pitnej, potrzebny był dojazd lądowy do krymu. Do tego z początku wydawało się ruskim, że będą w stanie szybko i bezboleśnie przejąć kontrolę nad całą ukrainą a zawsze dobrze jest mieć takie państwo-wasala, jednak jak wiemy to akurat nie wyszło. Do tego dochodzą tak abstrakcyjne powody jak chęć zapisania się putina na łamach historii obok stalina i lenina jako kogoś, kto odbudował związek radziecki. To tak wymyślone na szybko, powodów pewnie było dużo więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Robert_X: krymu i części donbasu nie przejęła armia rosyjska bezpośrednio, tylko rękami rosjan tam mieszkajacych. W Polsce mamy monolityczny naród i ciężko wyobrazić nam sobie ich sytuację. Pomyśl sobie, że na wschód od Wisły 25% ludności to, powiedzmy, Ukraińcy a 90% ludzi mówi po ukraińsku. Liczby oczywiście wzięte z dupy, ale u nich tak to mniej więcej wygląda. A powody nie były inne niż teraz. Pieniądze, ruchanie i władza. Te trzy rzeczy rządzą ludzkością od tysięcy lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sayu4: i przez czyjeś widzimisie Ukraińcy maja pozwalać na przejmowanie ich ziem i terenów ....Wiesz moja rodzina pochodzi z Wołynia i sporo ucierpiała w 1943 i 1944 ale tez sporo ucierpiała po "wyzwoleniu" bo nie każdy w PL zgadzał się na nową władzę i tak wg. logiki powinienem być "cięty" na Ukraińców a mimo tego szczerze popieram ich dążenie do wolności i wyjście z pod kacapskiego buta gdyż jest to odwieczny nasz wspólny wróg

    •  

      pokaż komentarz

      @Robert_X: nie twierdzę, że mają pozwalać, mogą nie pozwalać. To ich wybór. Twierdzę, że zniszczenie mariupola, śmierć tysięcy mieszkańców miasta też było ich wyborem. A zarazem przetrwanie chersonia również było ich wyborem. Ja nie oceniam co jest lepsze a co gorsze, ja stwierdzam fakty.