Sterczewski przeprasza za jazdę po pijaku, ale to nie uratuje mu kariery.

Sterczewski przeprasza za jazdę po pijaku, ale to nie uratuje mu kariery.

Poseł Franciszek Sterczewski został zatrzymany przez policję. Funkcjonariusze uznali, że rowerzysta może być pod wpływem alkoholu i poprosili go aby poddał się badaniu. Poseł odmówił zasłaniając się legitymacją poselską. Teraz przeprasza, obiecuje poprawę i deklaruje wpłatę na fundację.