Niezwykły proces przywracania bieżnika oponie w Ameryce Łacińskiej

Jaka tam musi być cena za nowa opnę, że im się takie druciarstwo opłaca to niepojęte.

  •  

    pokaż komentarz

    Pewnie taka sama ,,bieda" jak w USA ! Ze takie ,,druciarstwo " sie opłaca.

    źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @BeN_444: Nie jestem pewien czy masz rację. Na zachodzie ludzie notorycznie wymieniają opony na nowe, a w PL kupuje się uzywki (właśnie ściągane stamtąd). Jak często słyszy się o wypadkach wynikających nie z tego że ktoś siez agapił, zasnął, szrżował, nie uważał, nieprzestrzegał przepisów tylko dlatego że używał używanych opon? :)

      Nie wiem czy to kwestia biedy. Tak po prawdszie to co robi zachód jest kompletnie nieekonomiczne i nieekologiczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @deathcoder: Mylić się rzecz ludzka. Jednak jak popatrzeć na ta czynność jako czynnik wpływający np na trwałość cykl ,,życia" takiej opony to można się nieźle zdziwić. Teoretycznie jeżeli masz oponę która nie jest uszkodzona w sensie opasanie i osnowa opony jest cała a tylko zużyty bieżnik to można go odtworzyć poprzez kilka prostych procesów technologicznych. Usuniecie resztek starego bieżnika i naklejenie i wulkanizacje nowego. A takie czynności jak najbardziej są ekonomiczne i pro ekologiczne. Gdy taka opona może być użyta ponownie z nowym bieżnikiem. To znaczy ze użyto znacznie mniej energii i materiałów potrzebnych to wytworzenia danego, nowego przedmiotu oraz wytworzono znacznie mniej odpadów . A to oznacza znaczne oszczędności i właściwie recykling w praktyce. Takie firmy jak Michelin czy np Continental oraz inne maja swoje zakłady wykonujące bieżnikowanie opon. Znacznie mniej energii i materiałów potrzebnych jest do wytworzenia jednego zestawu opon dla auta osobowego , inny dla opon pojazdów ciężarowych a jeszcze inny do maszyn budowlanych czy górniczych.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @BeN_444: Dobra wiesz co :) :) chyba obaj nie skumaliśmy siebie nawzajem :D

      Ty napisałes sój komentarz jako ironię do opisu znaleziska. Ja opisu znaleziska nie przeczytałem tylko obejrzałem film i uznałem, że twierdzisz, iz to co na filmie to druciarstwo i wynik biedy, więc napisałem co myślę o takkiej opinii :)

      A Ty uznałeś, że się pomyliłem, bo bronię kupowania nowych opon?

      Prowadził ślepy kulawego :P ehhh :) zmęczony jestem a to dopiero weekend :P hehehe

    •  

      pokaż komentarz

      @BeN_444: w USA wszystkie auta policji straży pożarnej i większości administracji jeżdżą na oponach regenerowanych

  •  

    pokaż komentarz

    Przecież u nas też to się robi. Dlatego jak było słabo zrobione to potem na poboczach można znaleźć zerwaną tę doklejaną warstwę.

  •  

    pokaż komentarz

    Zakop, informacja nieprawdziwa.
    To nie jest Ameryka Południowa tylko Karaczi w Pakistanie.
    To nie jest robione z biedy tylko z opłacalności - w Polsce też mamy zakłady regenerujące opony.
    Proces przedstawiony na filmie to nie druciarstwo tylko produkcja nowego bieżnika i wulkanizowane go z oponą.

  •  

    pokaż komentarz

    Jaka tam musi być cena za nowa opnę, że im się takie druciarstwo opłaca to niepojęte.

    ¯\_(ツ)_/¯

    źródło: youtube.com

  •  

    pokaż komentarz

    Przecież to jest normalny proces i nawet duże firmy odnawiają swoje opony do maszyn przemysłowych. Kiedyś ogladalem jak robi to Michelin, proces wygląda dosłownie tak samo, tylko maszyny są bardziej cywilizowane.