Mercedes EQS-mniejsza średnica zawracania i większy skręt tylej osi na abonament

Mercedes EQS-mniejsza średnica zawracania i większy skręt tylej osi na abonament

Coraz częściej subskrypcje pojawiają się w samochodach, pozwalając na odblokowanie dodatkowych funkcji. Mercedes również wprowadza takie usługi i zaczął oferować skręt tylnej osi do 10° w samochodzie elektrycznym EQS w Chinach właśnie na abonament.

  •  

    pokaż komentarz

    Subskrypcje na dodatkowe funkcje w samochodzie to rak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mister: nie uzywasz ale popsuc sie moze wiec i naprawiac musisz....

    •  

      pokaż komentarz

      @Mister: subskrypcje ogólnie na jakiekolwiek produkty inne niż usługi to rak :D

    •  

      pokaż komentarz

      @nadmuchane_jaja: Wynajem mieszkania jest w zasadzie subskrypcją. I jakoś wielu wykopkom nie przeszkadza to wynajmować

    •  

      pokaż komentarz

      @Mister:

      Subskrypcje na dodatkowe funkcje w samochodzie to rak.
      Dla mnie rewelacja. Płacisz taniej, masz samochód z dodatkowymi funkcjami, a w przeciągu pół roku ktoś wypuści w internecie hacka który zdejmuje ograniczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      a w przeciągu pół roku ktoś wypuści w internecie hacka który zdejmuje ograniczenia.
      @Floyt: A potem jak się zawiniesz takim autem wokół drzewa to ubezpieczyciel powie - sorry nieoryginalne oprogramowanie nic nie wypłacimy.

    •  

      pokaż komentarz

      A potem jak się zawiniesz takim autem wokół drzewa to ubezpieczyciel powie - sorry nieoryginalne oprogramowanie nic nie wypłacimy.

      @IvanBarazniew: Powodzenia w wyciąganiu oprogramowania i sprawdzaniu jego wersji z samochodu który jest w stanie do kasacji ;). Z resztą rynek wszystko weryfikuje. Zawsze możesz wybrać firmę ubezpieczeniową która nie ma takich wymogów, a tych na rynku nie brakuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mister: Czekam na abonament na hamulce i na skręcanie w lewo ;p

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: chip tuning nie został wymyślony wczoraj, jeszcze nie słyszałem żeby coś to zmieniało w kwestii ubezpieczenia, coś mnie ominęło?

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem nie dorabiaj ideologii. Wynajem to wynajem. Możesz wynająć auto, jacht, mieszkanie, pokój w hotelu. To zupełnie inna sytuacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: sobie może mówić co chce, kwestia udowodnienia, że to wpłynęło na cechy pojazdu i mogło się przyczynić do wypadku. Idąc tym tropem jak założysz nieoryginalne felgi, półosie czy cokolwiek to żaden ubezpieczyciel nic nie wypłaci.

    •  

      pokaż komentarz

      wypuści w internecie hacka który zdejmuje ograniczenia

      @Floyt: a przy okazji nie sprawdzi czy nie sp?@!$!$ił czegoś innego i auto pomyli gaz z hamulcem xD

    •  

      pokaż komentarz

      Powodzenia w wyciąganiu oprogramowania i sprawdzaniu jego wersji z samochodu który jest w stanie do kasacji ;).

      Słyszałeś o czarnych skrzynkach w samolocie?

      Z resztą rynek wszystko weryfikuje.

      Ktoś jeszcze w te bzdury wierzy?

      @Floyt:

    •  

      pokaż komentarz

      @p_z_a: jak podniosłeś moc i nie masz tego w dowodzie to może być problem z ubezpieczeniem po wypadku

    •  

      pokaż komentarz

      @Mister:
      Jeszcze za malo zatlrabiaja na swoich wyrobach samochodopodobnych. .. Ale brak zdecydowanego oporu u ludzi to beda kontynuowac swoje posrane pomysly.
      Chociaz znajac mozliwosci to zaraz pojawia sie softy odblokowujace wszystko za grosze ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @takashi20: W Polsce nie będzie opcji skrętu w lewo. Skręcamy tylko w prawo lub jedziemy prosto.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: i płacisz eksta od każdej dodatkowej zapalonej lampki?

    •  

      pokaż komentarz

      @3majmipiwo: Jak skręcasz trzy razy w prawo to pojedziesz tam gdzie pojechałbyś skręcając w lewo (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) są 3 manewry w tym jeden powoduje jazdę do tylu, ale ostateczny kierunek ten sam

    •  

      pokaż komentarz

      @Mister: Umysł biedaka zawsze będzie biedny

    •  

      pokaż komentarz

      @takashi20: Jak widzę kierowców BMW to mam wrażenie, że kierunkowskazy już od dawna są w abonamencie...

    •  

      pokaż komentarz

      Czekam na abonament na hamulce i na skręcanie w lewo ;p

      @takashi20: zamiast trzykrotne skręcenie w prawo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: płacisz taniej? Właśnie widzisz... Nie płacisz taniej ;) otw tym rzecz

    •  

      pokaż komentarz

      @pan_welniak: Ja na dużych skrzyżowaniach miejskich arterii często skręcam w prawo poprzez skręt w lewo. Gdy mam zakorkowany prawoskręt na 2-3 zmiany świateł a jazda w lewo idzie na bieżąco to owijam rondo i nie czekam.

    •  

      pokaż komentarz

      @lktr1 game pass to usługa taka jak Netflix, dostajesz dostęp do gier/filmow i godzisz się na to, że nie są Twoje po zakończeniu przepustki. Co innego jak kupujesz np. Grę w pudełku i ona wymaga np. Dodatkowej płatności co rok, aby w nią zagrać. To jest rąk. Uważam, że jak kupujesz produkt gotowy, np. Oprogramowanie które jest już działające, skończone na dany czas to powinno być twoje i koniec. Możesz dopłacić za update. Ale np. Takiego Photoshopa już nie kupisz, musisz bulić co miesiąc mimo, że możesz potrzebować użyć go raz na miesiąc. A mikropłatności to już w ogóle raczysko. Dzisiaj byle gówno aplikacja wola karty kredytowej do rzeczy tak kuriozalnych, że nawet szkoda ryja strzępić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mister: ogólnie jedyne rzeczy co powinny kosztowaćw subskrybcji to takie które wymagają ciągłego monitorowania np. mapy albo informacje o korkach, AI online. Wszystko inne to zwykle zdzierstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      Subskrypcje na dodatkowe funkcje w samochodzie to rak.

      @Mister: to wolny rynek. nie podoba sie nie kupuj

    •  

      pokaż komentarz

      w przeciągu pół roku ktoś wypuści w internecie hacka który zdejmuje ograniczenia.

      @Floyt: I tracisz gwarancję na auto za pół bańki PLN, bo przyoszczędziłeś 100zł miesięcznie. Przy pierwszej lepszej awarii czegokolwiek płacisz 20k PLN za naprawę poza gwarancją. Jesteś geniuszem biznesu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      chip tuning nie został wymyślony wczoraj, jeszcze nie słyszałem żeby coś to zmieniało w kwestii ubezpieczenia, coś mnie ominęło?

      @p_z_a: a słyszałaś o crackowaniu ciągników John Deere w USA?
      U nas za ileś lat każde nowe auto ma mieć czarną skrzynkę na pokładzie, by w razie wypadku można było zobaczyć czy kierowca jechał prawidłowo, czy auto było sprawne. Za kilka lat na pewno się to rozszerzy na nieautoryzowane przeróbki, czy tuning. Ubezpieczyciel liczy kasę i zrobi wszystko, żeby mieć jej jak najwięcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: Sorry, ale jest już na drogach masa aut ze zmienionym w taki czy inny sposób oprogramowaniem, emulatorami czujników itp. i nic się nie dzieje.

    •  

      pokaż komentarz

      @bambo_rambo: w dalszym ciągu ewentualne przeróbki nie będą miały wpływu. Jeśli ubezpieczyciel twierdzi inaczej to przed nim kawał pracy. Ogólnopojęty "rzeczoznawca" nie może wypowiedzieć się w tym temacie, bo brak mu kompetencji., chyba, że:
      - zdekompilują kod i ocenią jego wpływ udowadniając go, to mogą sobie nie wypłacać odszkodowania.

      Nie rozumiem czemu akurat przeróbki w oprogramowaniu mają być surowiej traktowane niż podmiana części samego auta i to bez próby udowodnienia czegokolwiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: Spójrz na to z innej perspektywy.
      Czym innym jest scrackować sobie wormsy czy simsy i grać na piracie. Ot, najwyżej coś się skraszuje, gierka padnie, nie za sejwuje się.

      Czym innym jest zmieniać coś w sofcie mającym wpływ realnie na twoje bezpieczeństwo. Crack na sofcie auta, gdzieś sobie zmieniasz sztywność zawieszenia czy np. asystenta pasa jest trochę niebezpieczny, jeżeli coś się spieprzy w trakcie jazdy...

    •  

      pokaż komentarz

      Płacisz taniej

      @Floyt: jak placisz taniej, jak zrobienie tego na abonament sako w sobie jest drozsze?

      Przeciez musisz dodac do tego moduł ktory tym zarządza, połączenie z netem, usługę billingową, dodatkowe koszty przy przegladzie i naprawie (bardziej skomplikowane) a pewnie i wyższą awaryjnosc przez skomplikowanie.

      Zapłacisz na pewno wiecej niz jakby zrobili to zawsze działające.

    •  

      pokaż komentarz

      w dalszym ciągu ewentualne przeróbki nie będą miały wpływu. Jeśli ubezpieczyciel twierdzi inaczej to przed nim kawał pracy. Ogólnopojęty "rzeczoznawca" nie może wypowiedzieć się w tym temacie, bo brak mu kompetencji., chyba, że: - zdekompilują kod i ocenią wpływ udoiwadniając go, to mogą nie wypłacać odszkodowania.

      @Xodet: co za problem umieścić w regulaminie ubezpieczenia, że ma być oryginalne autoryzowane oprogramowanie i jakiekolwiek nieautoryzowane modyfikacje powodują nie wypłacanie odszkodowania w razie wypadku

      Nie rozumiem czemu akurat przeróbki w oprogramowaniu mają być sutrowiej traktowane niż podmiana części samego auta i to bez próby udowodnienia czegokolwiek.

      Dochodzimy do stanu, gdzie o właściwościach jezdnych decyduje oprogramowanie (między innymi, tak jak jest mowa w artykule), więc jakiekolwiek błędy w piraconym oprogramowaniu mogą mieć wpływ na jazdę autem (np. źle działający ABS czy system kontroli trakcji, trzymanie pasa czy milion innych rzeczy). Zobacz, że w przypadku zamienników części i tak one muszą być homologowane by być dopuszczone na rynek. A kto ci zrobi homologację pirackiej wersji oprogramowania? Skąd wiesz, że odblokowując lepszy skręt kół nie zablokujesz lub uszkodzisz czegoś innego, co się objawi tylko w sytuacji awaryjnej?
      A czemu mają być surowiej traktowane? Bo za tym idzie kasa, łatwa kasa. Jak będą czarne skrzynki to łatwiej będzie sprawdzić soft czy jest oryginalny i ewentualnie odmówić wypłaty ubezpieczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      U nas za ileś lat każde nowe auto ma mieć czarną skrzynkę na pokładzie,

      @bambo_rambo: To już bliżej niż myślisz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Obowiązek montowania EDR-ów 6 lipca 2022 roku obejmie nowe typy pojazdów, a od 7 lipca 2024 r. – wszystkie nowe pojazdy.

    •  

      pokaż komentarz

      co za problem umieścić w regulaminie ubezpieczenia, że ma być oryginalne autoryzowane oprogramowanie i jakiekolwiek nieautoryzowane modyfikacje powodują nie wypłacanie odszkodowania w razie wypadku
      @bambo_rambo: ja to rozumiem - w zapisach umowy można zawrzeć cokolwiek bo papier przyjmie wszystko. Szkoda, że działa to zawsze jednostronnie, więc oprócz producenta do ruchania mnie ustawia się jeszcze w kolejce ubezpieczyciel.

      Jak będą czarne skrzynki to łatwiej będzie sprawdzić soft czy jest oryginalny i ewentualnie odmówić wypłaty ubezpieczenia.
      Jak będą czarne skrzynki oczekuję parametrów jazdy, a nie tylko surowej wersji builda oprogramowania. Jeśli z onych czarnych skrzynek wyjdzie, że tor jazdy był nieprawidłowy to mea culpa, ale jak nie, to nie powinno być domniemania uszkodzenia toru jazdy przez to, że odblokowałem sobie klimatyzacje dwustrefową.

      Naturalnie ubezpieczyciel zrobi wszystko by mi nie zapłacić. Gdyby mógł zawrzeć więcej klauzul abuzywnych to zrobiłby to z przyjemnością.

      Ja już teraz zakładam, że spotkamy się w sądzie, ale chcę by to on musiał udowodnić, że oprogramowanie zmieniło tor jazdy.

    •  

      pokaż komentarz

      sobie może mówić co chce, kwestia udowodnienia, że to wpłynęło na cechy pojazdu i mogło się przyczynić do wypadku.
      @JogoFruit: To nie jest prawo karne z domniemaniem niewinności. Jak ci wpiszą w owu że ubezpieczony pojazd ma być użytkowany zgodnie z przeznaczeniem a w instrukcji pojazdu będzie, że nie można modyfikować oprogramowania urządzenia to cię nic nie uratuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Sorry, ale jest już na drogach masa aut ze zmienionym w taki czy inny sposób oprogramowaniem, emulatorami czujników itp. i nic się nie dzieje.
      @Kontestator: To nie chodzi o to co się dzieje tylko o wymówkę ubezpieczyciela. Cis jak z plombą gwarancyjną - zerwiesz nie uznają gwarancji choćbyś nic nie grzebał.

    •  

      pokaż komentarz

      Słyszałeś o czarnych skrzynkach w samolocie?

      @feroze_adrien: Samochody na obecny moment nie mają czegoś takiego jak czarna skrzynka, więc nie wiem po ch!% wyciągasz argument z dupy.

      Ktoś jeszcze w te bzdury wierzy?
      Mogę ci podać z kilkadziesiąt przykładów tego, jak jakaś firma wpadała na błyskotliwy pomysł a kilka miesięcy później musiała się z niego ukradkiem wycofywać bo nikt nie chciał tego dotkąć.

      I tracisz gwarancję na auto za pół bańki PLN

      @zbyt_zielone_awokado: Bo przecież jak wszyscy wiemy, gwarancję na auto to się ma k?%$a dożywotnio, a producenci samochodów wcale nie robią wszystkiego żeby ją uj#??ć przy pierwszej nadarzającej się okazji (np brak przeglądu w ASO w terminie X)

      Czym innym jest zmieniać coś w sofcie mającym wpływ realnie na twoje bezpieczeństwo.

      @jabulani: Nie ma ryzyka nie ma zabawy. A jak ktoś się bardzo boi, to może poczekać aż beta testy zrobią inni.

      Crack na sofcie auta, gdzieś sobie zmieniasz sztywność zawieszenia czy np. asystenta pasa jest trochę niebezpieczny, jeżeli coś się spieprzy w trakcie jazdy...

      @jabulani: Mogę podać dziesiątki przykładów gdy custom firmware działa lepiej od szajsu wypuszczonego przez producenta.

      jak placisz taniej, jak zrobienie tego na abonament sako w sobie jest drozsze?

      @wyjalowiony: Tak, że posiadasz auto z opcjami premium już w pakiecie, płacąc cenę za auto nie-premium, bo reszta ficzerów jest w abonamencie.

      Przeciez musisz dodac do tego moduł ktory tym zarządza, połączenie z netem, usługę billingową, dodatkowe koszty przy przegladzie i naprawie (bardziej skomplikowane) a pewnie i wyższą awaryjnosc przez skomplikowanie.
      Producenci samochodów, a raczej podwykonawcy robiący do nich elektronikę robią ją z nieprawdopodobną przebitką. Akurat od niedawna pracuję w firmie produkującej elektronikę i widzę to na codzień. Komponent do urządzenia X kosztującego np 5000zł (przykładowo), które klientowi (montującemu to do kupy) sprzedajemy w cenie 2000zł (ekstremalny przypadek, zazwyczaj to coś około 800-1000zł), a realny koszt komponentów i PCB to może z 5zł. I nie, reaserch i zaprojektowanie tego też nie kosztuje pozostałych kilku tysięcy. Bo inżynier zarabia 5k na mc.
      Jakby mi takowa płytka PCB spadła na ziemie, i jeszcze bym ją przydeptał, czyniąc ją niezdatną do sprzedaży, nikt by nawet nie pierdnął ze wzruszenia bo klepie się tego setki dziennie, a koszt komponentów jest śmieszny.
      Większośc rzeczy o których piszesz, to rzeczy śmiesznie tanie, ale z naj#??nymi marżami z kosmosu. A to oznacza że bez problemu producent może zejść z ceny, jak do tego klientela zmusi.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: tak tak przez podgrzewanie foteli ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania, tak będzie ;-) w owu mogą sobie różne rzeczy wpisywać, to nie czyni z nich wiążących warunków

    •  

      pokaż komentarz

      Producenci samochodów, a raczej podwykonawcy robiący do nich elektronikę robią ją z nieprawdopodobną przebitką

      @Floyt: wiec twierdzisz ze zejda z tej marży (i wlasnego zarobku) jak sie okaze ze moduł kosztuje 15 zamiast 5zł?
      A wiesz jak skomplikowane i drogie w utrzymaniu sa systemy do rozliczania subskrypcji, provisioningu, billingu, support dla uzytkownikow i ASO. Dodatkowe szkolenia, koszty dodatkowych napraw gwarancyjnych (ch@! tam element, jak roboczogodzina dochodzi).

      Ogólne pytanie proste.
      Jesli auto bedzie drozsze w produkcji i utrzymaniu (od strony producenta) to wierzysz ze bedziesz mial je taniej?

    •  

      pokaż komentarz

      ubezpieczyciel powie - sorry nieoryginalne oprogramowanie nic nie wypłacimy.

      @IvanBarazniew: skąd wy bierzecie te bzdury? Możesz się rozbić trupem sklejanym z 20 samochodów bez przeglądu, a ubezpieczyciel normalnie wypłaci kasę o ile składka jest zapłacona. Regresy są w kilku przypadkach i modyfikacja oprogramowania nie jest jednym z nich.

    •  

      pokaż komentarz

      A wiesz jak skomplikowane i drogie w utrzymaniu sa systemy do rozliczania subskrypcji,

      @wyjalowiony: nikt im przecież nie kazał wprowadzać debilnego systemu subskrypcyjnego więc co mnie to k$@!a obchodzi? xD
      Ale jestem pewien że robi to podwykonawca, i biedny Mercedes nie utrzymuje swojej własnej farmy serwerów.

      billingu,
      Ty tak na serio? Stażysta java jest w stanie napisać skrypt do billingu za miskę ryżu.

      support dla uzytkownikow
      Tak, wykupienie usług Pajeet Call Center na pewno jest astronomicznym kosztem. Albo od bidy - polskiego CC. Ile się tam zarabia realnie możesz sobie popatrzeć po ogłoszeniach, z jedną notą - najniższa kwota -30% jest tą realną.

      Dodatkowe szkolenia
      Z przepraszam czego? I kogo? Klient dostanie manual w PDF albo apce, a w ASO robią trudniejsze rzeczy niż wpisanie kodu na ekranie dotykowym xD

      koszty dodatkowych napraw gwarancyjnych
      Jakich napraw? W dupie byłeś i gówno widziałeś. Nikt już się nie bawi w naprawianie czegokolwiek. Element idzie do tzw. skasowania, a klient dostaje w zamian nowy. Jedyne elementy jakie się u nas serwisuje, to elementy zj#?@ne na etapie produkcji, nie przechodzące testów ICT lub FCT (i to lekko zj#?@ne - typu niedolut - a nie katastrofalnie) żeby ograniczyć straty.

      Jesli auto bedzie drozsze w produkcji i utrzymaniu (od strony producenta) to wierzysz ze bedziesz mial je taniej?
      Odpowiem ci na to bardzo prosto - myślisz że CPU które masz w komputerze czy telefonie to specjalnie dostosowana okrojona wersja i producent CPU lub GPU jak Intel, nvidia lub AMD p%$?@#!i się w utrzymywaniu 40 linii produkcyjnych pod każdy model?
      Nie, nie p%$?@#!i się, i to nie p%$?@#!i się od kilkudziesięciu lat. Niesprawne części CPU masz odcinane laserem (dawniej wyłączane softowo), a AMD poszło jeszcze dalej i zrobiło MCM, gdzie skleja wyższe modele procesorów z podstawowych jednostek mid-range (które w najniższych modelach są i tak wycinane laserem w zakresie rdzeni i cache).
      Mniejsza liczba linii produkcyjnych to nieprawdopodobne obniżenie kosztów - szkoleń również, typów maszyn etc. i większy profit dla producenta. I to producenta czegokolwiek. Dlatego taką praktykę robi się praktycznie gdzie się da, i w czym sie tylko da. Przykłady mógłbym wyliczać w nieskończoność, np modele telefonów które są rebrandowane na nowe modele z lekko zmienioną obudową i sprzedawane jako nówki (pisze o elektronice bo w tym temacie siedzę od lat).
      To co robi mercedes to nic innego jak cięcie kosztów, i jeszcze sprzedawanie tego jako feature. I będzie tak samo jak z AMD w którym ludzie odblokowywali ukryte rdzenie, czy z nvidią z której GPU ludzie robili wyższe modele. A na merole wyjdą patche.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale jestem pewien że robi to podwykonawca, i biedny Mercedes nie utrzymuje swojej własnej farmy serwerów.
      @Floyt: Jakiej farmy, litości! To jest kilka kontenerów na chmurze. Podłóg innych systemów jakie wykorzystują firmy zajmujące się wytwarzaniem samochodów system do płatnych subskrypcji to poziom przedszkola.

    •  

      pokaż komentarz

      Podłóg innych systemów jakie wykorzystują firmy zajmujące się wytwarzaniem samochodów system do płatnych subskrypcji to poziom przedszkola.

      @IvanBarazniew: utrzymanie Windows serwera to tez przedszkole, ale kosztuje (mowie Enterprise) przynajmniej kilkaset dolarów rocznie za sam OS plus backup, monitoring, patching i inne podstawowe.

      Za SLA sie placi. Wiec system do subskrypcji, ktory musi byc dobrze zabezpieczony i spełniać szereg SLA tani nie bedzie. Szczegolnie jak dostarczac go bedzie IBM, Accenture czy inne Capgemini, a to raczej wlasnie sa firmy pokroju tych ktore obsluguja takie marki.

      Chodzi mi o to ze jakby nie patrzec zawsze przy rozwiazaniu na subskrypcje mamy dodatkowe koszty i to klient za nie zaplaci. Wiec cieszenie sie ze bedzie taniej (tak jak zrobil to Floyt w swoim komentarzu), to jakas pomylka.

      @Floyt :
      1. gadasz jak typek co zaczal prace na produkcji, dowiedzial sie przy śniadaniu od typa co robi tam troche dluzej, ze firma sprzedaje te czesci z marza wieksza jak biedronka zarcie i teraz jestes przekonany ze auta kosztuja naprawde 7% ich ceny koncowej.

      2. wyrazenie "robi wykonawca" jest tożsame dla ciebię (specjalnie z małej) z "maja za darmo" lub za bezcen.

      3. Pewnie jeszcze wierzysz ze jak przedsiębiorca moze odpisac od podatku to ma za darmo.

      Ochłoń typie. Dobranoc.

    •  

      pokaż komentarz

      utrzymanie Windows serwera to tez przedszkole, ale kosztuje (mowie Enterprise) przynajmniej kilkaset dolarów rocznie za sam OS plus backup, monitoring, patching i inne podstawowe.

      @wyjalowiony: Korzystałeś kiedyś z chmury? Licencje, sla, support, backup, patche, audyty, certyfikacje i wszystko co można tyko wymyślić nasz w cenie. Dla takiego mercedesa wydać kilka tysięcy dolarów na system to waciki. Oni używają systemów ERP za dziesiątki jeśli nie stoi milionów koszty fabryk liczy się w miliardach. Rozpatrywanie systemu do subskrypcji w kategoriach kosztowych dla takiej firmy to nieporozumienie.

      Oni kogą te kilka tysięcy oszczędzić jak zmienią srajtaśmę na tańszą dla tysięcy seoich pracowników.

    •  

      pokaż komentarz

      @wyjalowiony: ty nawet nie kojarzysz jak się tnie koszta w wielkich korporacjach (chociażby przez ograniczanie linii produkcyjnych) więc sorry dude, ale jesteś ostatnim który może mnie pouczać czego nie wiem i co zacząłem xD, w tonie ad personam, bo wiedzę masz za cienka żeby merytorycznie odpisać xD.
      I jeszcze odpisujesz na swoje urojenia tego co robię, i o czym jestem przekonany podając 7% z czapy.
      A swoje boomerskie teksty zostaw dla żony, trochę jestem za stary żeby się przejąć tym że jakiś random w internecie nie napisał ”Ciebie” z dużej litery.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mister: Na opcje w samochodzie to fakt, ale subskypcja na samochód to fajna sprawa.

  •  

    pokaż komentarz

    Znajdą się chętni. Skoro są ludzie, którzy płacą za zdjęcia gołych bab lub za rozszerzenia darmowych gierek, to znajdą się i tacy, którzy zapłacą za mniejszy promień skrętu. Jeśli można coś sprzedać i są chętni by to kupić, to czemu na tym nie zaraiać?

  •  

    pokaż komentarz

    Przecież takie coś powinno być zakazane.
    Mniejszy promień skrętu może niekiedy zadecydować o czyimś życiu, a oni chcą to domyślnie blokować?

    Może jeszcze trzeba będzie dokupić dodatkowy pakiet po pięciuset machnięciach wycieraczek?

    Albo za darmo będzie może można tylko raz w tygodniu zmienić ustawienia lusterek?

  •  

    pokaż komentarz

    źródło: 20220624_190502.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    A za samozapłon i ściąganie w bok ile trzeba u nich dopłacić? ;)

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna