Macy Gray (piosenkarka) powiedziała: zmiana części ciała nie czyni cię kobietą.

Macy Gray (piosenkarka) powiedziała: zmiana części ciała nie czyni cię kobietą.

Macy Gray była gościem programu Piersa Morgana, obwołano ją TERFem (Trans-Exclusionary Radical Feminist) I wylała się na nią fala hejtu i gróźb śmierci, w tym od ludzi, którzy zamieszczają rzeczy typu "kill all TERFs".

  •  

    pokaż komentarz

    Czemu zawsze jest tak, że jak ktoś się wypowie w takim tonie jak ta pani, to nie ma odpowiedzi w stylu: "nie zgadzamy się z tą panią, to co mówi uważamy za krzywdzące wobec nas, my widzimy ten problem inaczej". Zamiast tego lecą groźby śmierci...
    Ktoś serio myśli, że lgbt z naciskiem na T to są normalni ludzie? Ja uważam, że to są ludzie z poważnymi zaburzeniami na tle psychicznym... ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      zaburzeniami na tle psychicznym...

      @Kenzie: Zaburzenia psychiczne są tak samo istniejące jak te liczne płcie pośrednie. To tylko umowa, więc w zasadzie jeśli akceptujesz jedne, nie powinieneś mieć problemu z akceptacją drugiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kenzie: są tylko słyszysz tych najgłośniejszych

    •  

      pokaż komentarz

      @bigos555: Definicja plci to tez tylko umowa (spoleczno-kulturowo-naukowy sposob zdefiniowania plci) i jak widac na przykladzie srodowisk lgbt maja problem, jezeli ktos nie ma ochoty tej umowy renegocjowac

    •  

      pokaż komentarz

      Definicja plci to tez tylko umowa

      @bacanahali: Dokładnie tak samo jak zaburzenie. De facto, nic takiego nie istnieje, jest to tylko umowne odcięcie stanów mentalnych. Wszyscy jesteśmy zaburzeni w stosunku do innych.

    •  

      pokaż komentarz

      @bigos555: Tylko ze w spoleczenstwie na przestrzeni lat zdefiniowano pewne normy. I powstalo szereg umow kulturowych definiujacych co jest normalnym zachowaniem a co od niego odbiega. Dewiacja (rozumiana jako odchylenie od normy) moze odbiegac od umowy definiujacej normalnosc w sposob kulturowy. Ale takze moze odbiegac od, obiektywnych to nie do konca trafione slowo ale niech bedzie, norm. Dajmy na to ze definicja bezpiecznego samochodu sprowadza sie do sprawnych hamulcow i obiektywnie wiemy, ze w naszych warunkach auto musi je miec. Czyli umowa mowi - bezpieczne auto ma hamulce. Zaburzenie tego stanu - auto bez hamulcow - nie powoduje, ze auto jest bezpieczne inaczej. Nie spelnia definicji zawartej w umowie. I jezeli ktos przyjdzie i powie, ze on jednak chce renegocjowac umowe i wpisac auto bez hamulcow jako bezpieczne to bedzie to absurd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kenzie: Lewactwo nie zna innej reakcji niż agresja. Masz inną opinie na dany temat, zamilknij jak nie chcesz zostać zjedzonym( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kenzie: Hej, oni stosują polecenie Marcusego. Co jest uwazane za prawicę, tego nie tolerujemy, czyli likwidujemy. Jak ktos z lewicy tak mysli to proszę o informację ze chce sie ze mną spotkac w rzeczywistosci. Już paru komunistów przedemną sp#%$?$#ało.

    •  

      pokaż komentarz

      zdefiniowano pewne normy. I powstalo szereg umow kulturowych definiujacych co jest normalnym zachowaniem a co od niego odbiega

      @bacanahali: Cały czas się definiuje i cały czas powstają i zmieniają się. To nie jest żaden zakończony proces. Jest ciągły i nieustający.

      moze odbiegac od umowy definiujacej normalnosc w sposob kulturowy

      Nie mama takiej umowy. Jest pewien zakres i zmienny geograficznie, społecznie i czasowo. Jest to płynne.

      obiektywnych

      @bacanahali: Bez jaj.

      Czyli umowa mowi

      @bacanahali: Ty się umówisz, że tylko ceramiczne tarcze z kewlarowymi zaciskami, a ja się umówię z kolegą, że wystarczy kij trący o oponę.

      renegocjowac umowe

      @bacanahali: Jak to z umowami, może się umówić jak chce, nie zapraszając cię nawet do umowy. Jedne umowy są respektowane przez większe inne przez mniejsze grupy. Dla katolika, jeśli nie weźmiecie ślubu kościelnego, to nie jesteście małżeństwem. Czy "obiektywnie" nie jesteście?. Oczywiście, że nie. Różne "umowy" funkcjonują obok siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @bigos555:

      Zaburzenia psychiczne są tak samo istniejące jak te liczne płcie pośrednie

      hmmm ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: i.imgflip.com

    •  

      pokaż komentarz

      Definicja plci to tez tylko umowa (spoleczno-kulturowo-naukowy sposob zdefiniowania plci)

      @bacanahali: bull-poop. Płeć jest definiowana przez biologię i geny. To co się "odjaniepawla" za wielką wodą to próba wciśnięcia kitu że płeć nie jest stanem biologicznym a stanem emocjonalnym. Więc jeśli będąc np genetycznym samcem a czujesz się mentalną kobietą to jesteś kobietą. Co jest nieprawdą. Ale lewactwo jest tak zryte emocjonalnie że wszelka krytyka lub próba racjonalnego podejścia do tematu jest dla nich niewyobrażalna... ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Kenzie: życie ci nie miłe transfobie ?

      pokaż spoiler a tak na serio masz 100% rację

    •  

      pokaż komentarz

      @severh: Popatrz szerzej - biologie, geny i ogolny wyglad kobiet zdefiniowal wczesniej czlowiek (wiem, 1000 lat temu nie bylo takiej wiedzy). Dlatego mamy umowe ze, uproszczajac, chromosomy xx to kobieta a xy to mezczyzna (z jakimis wariacjami typu down czy klinefter ale stany te sa postrzegane jako choroba). Tylko nie kumam tej narracji, ze kobieta czujaca sie mezczyzna musi byc mezczyzna? Nie moze byc czyms po prostu innym, poza ramami definicji?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kenzie: Za to jak prawaki się z czymś nie zgadzają to na pewno wyrażają to w kulturalny sposób, a nie np. poprzez wyzwiska i groźby śmierci wobec osób homoseksualnych xDDD

      Prawactwo na paradzie równości w Białymstoku po prostu stało obok i grzecznie mówiło "nie zgadzamy się z waszymi poglądami" xDDD

      Uwielbiam taki p?#!@?%ony cherry picking, wybieranie sobie faktów pod tezę i to jak banda pelikanów plusuje takie wysrywy

    •  

      pokaż komentarz

      Popatrz szerzej - biologie, geny i ogolny wyglad kobiet zdefiniowal wczesniej czlowiek (wiem, 1000 lat temu nie bylo takiej wiedzy). Dlatego mamy umowe ze, uproszczajac, chromosomy xx to kobieta a xy to mezczyzna (z jakimis wariacjami typu down czy klinefter ale stany te sa postrzegane jako choroba).

      @bacanahali: serio czy jaja sobie robisz?
      W całym królestwie zwierząt płeć jest określona genetycznie co w fazie rozwojowej warunkuje wykształcenie się takich a nie innych cech fizycznych. Wariacje o których piszesz to są defekty które mają różny wpływ na rozwój. Jakoś np u szympansów które mają 99% takiego samego DNA co człowiek nie ma 67 różnych płci. Ba nawet naukowcy się o to nie spierają. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @bigos555:

      Cały czas się definiuje i cały czas powstają i zmieniają się. To nie jest żaden zakończony proces. Jest ciągły i nieustający.

      właśnie widzę, ze osoby lgbt chcą umowę renegocjować i dostają szału, jak im się to nie udaje

      Nie mama takiej umowy. Jest pewien zakres i zmienny geograficznie, społecznie i czasowo. Jest to płynne.

      jest, w naszej kulturze (świata zachodniego) mamy wspólne przekonania. Nie mówimy o normach i umowach Nuerów, bo wiadomo ze będą inne, nas interesuje nasze podwórko

      bez jaj

      nie wiem co ci napisać na ten wartościowy komentarz

      Ty się umówisz, że tylko ceramiczne tarcze z kewlarowymi zaciskami, a ja się umówię z kolegą, że wystarczy kij trący o oponę.

      możesz się umówić na cokolwiek chcesz (nawet na to ze kobieta może zmienić płeć i kazać się nazywać mężczyzną), ale nie zmienia to faktu, ze ktoś obiektywnie na polu nauki zdefiniował, ze sprawne hamulce w aucie muszą być, bo tarcie kijem o oponę c%??# da a nie bezpieczeństwo

      Jak to z umowami, może się umówić jak chce, nie zapraszając cię nawet do umowy. Jedne umowy są respektowane przez większe inne przez mniejsze grupy. Dla katolika, jeśli nie weźmiecie ślubu kościelnego, to nie jesteście małżeństwem. Czy "obiektywnie" nie jesteście?. Oczywiście, że nie. Różne "umowy" funkcjonują obok siebie.

      ale ja nie biegam do katolików nie mając ślubu kościelnego i nie drę mordy ze mnie mają uznać za małżeństwo według ich reguł. A jak chce aby katolicy uznali moje małżeństwo, to przestrzegam ich praw. Różne umowy funkcjonują obok siebie, ale: nie możesz ukraść komuś auta i powiedzieć, ze ty jesteś w takiej społeczności (mniejszości), która za kradzież nie wymierza kary i w związku z tym ciebie obowiązuje inna umowa społeczna. Obiektywnie właśnie podp@!!$$$iles cudza własność i obiektywnie poniesiesz karę.

    •  

      pokaż komentarz

      Definicja plci to tez tylko umowa (spoleczno-kulturowo-naukowy sposob zdefiniowania plci)

      @bacanahali:

      Definicja plci wynika bezposrednio z biologicznego dymorfizmu płciowego.

      Umowne są co najwyzej kwestie spoleczno - kulturowe przyporzadkowane do konkretnej plci, jak ubior czy zakres obowiazkow w rodzinie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kenzie: to jest dla wszystkich normalnych ludzi oczywiste. Tylko wariaci uważają, że wariaci są normalni. Nie wiem kto i dlaczego wymyślił tą całą akcję z transformerami, ale się domyślam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kenzie: mi się wydaje, że w każdej grupie społecznej jest zawsze pewien odsetek po*ebów, którzy swoimi bezpośrednimi działaniami doprowadzają do tworzenia wrogów dla swojej społeczności i cierpią na tym po prostu umiarkowani i spokojni członkowie.

    •  

      pokaż komentarz

      umowę renegocjować

      @bacanahali: Nie ma żadnej umowy w takim sensie jak opisujesz. Jest Pewien układ podlegający ciągłej inercji, a cechy tego układu rozkładają się zgodnie z rozkładem normalnym. Jest on w nieustannej zmianie, więc nie ma czego renegocjować. Można jedynie ciągnąć różne liny w swoją stronę.

      mamy wspólne przekonania

      @bacanahali: Nie mamy nawet na jednej klatce schodowej, a nawet w jednym mieszkaniu.

      nie wiem co ci napisać

      @bacanahali: Wyłuszcz teorię "obiektywnych" norm.

      ze ktoś obiektywnie na polu nauki zdefiniował,

      @bacanahali: Nikt niczego takiego nigdy nie zdefiniował. Będzie to zawsze subiektywna ocena.

      ale ja nie biegam do katolików nie mając ślubu kościelnego

      @bacanahali: Ale oni często biegają. Jeszcze całkiem niedawno w naszym kręgu kulturowym tylko takie małżeństwo było uważane za "normę".

      nie możesz ukraść komuś auta i powiedzieć, ze ty jesteś w takiej społeczności (mniejszości), która za kradzież nie wymierza kary

      @bacanahali: Możesz to robić. Po 45 komuchy ukradły co chciały i ogłosiły, że taka jest teraz normalność. Pisiory nie jedną kradzież normalizują i kulturowa zemsta ich nie spotyka. Ruscy też.

      Obiektywnie

      @bacanahali: Kto miałby definiować ten obiektywizm? Naczelna rada obiektywizmu?

    •  
      a......m

      0

      pokaż komentarz

      Czemu zawsze jest tak, że jak ktoś się wypowie w takim tonie jak ta pani, to nie ma odpowiedzi w stylu: "nie zgadzamy się z tą panią, to co mówi uważamy za krzywdzące wobec nas, my widzimy ten problem inaczej". Zamiast tego lecą groźby śmierci...

      @Kenzie: Jak eunuch sobie utnie jaja i wacka by być 'kobietą' a ktoś twierdzi że jest dalej facetem z ucietymi jajami i bez wacka to takiemu eunuchowi nie jest do śmiechu. Bo od takiego kroku nie ma powrotu, nie można się przyznać do błedu. Ci, którzy uznają ze popelnili błąd popełniają samobójstwo. To jest dla nich śmiertelnie poważna sprawa. Dla tego wśród transów jest najwyższy odsetek samobójstw na święcie. To jest mega smutne i zj$%#ne środowisko okaleczonych ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      hmmm

      @0uzo: Ano, nie ma czegoś takiego jak mental disordes. Są tylko dwa stany. Normalny i pop$##@##ony zamknięty pod kluczem. Te wszystkie "zaburzenia psychiczne" to jakiś lewacki wymysł.

    •  

      pokaż komentarz

      @bigos555: "Zaburzenia psychiczne są tak samo istniejące jak te liczne płcie pośrednie. To tylko umowa, więc w zasadzie jeśli akceptujesz jedne, nie powinieneś mieć problemu z akceptacją drugiego."
      Chyba tu mylisz akceptacje ze swiadomoscia wystepowania danego odchylenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba tu mylis

      @kuplende: Nie mylę. Każda cecha psychiczna, czytam patopsychiczna będzie się rozkładała zgodnie z rozkładem normalnym. Więc ja jestem zaburzony w stosunku do ciebie, a ty jesteś zaburzony w stosunku do mnie. Który z nas jest zaburzony? Jest to tylko subiektywne, arbitralne odcięcie. Tak naprawdę realnie nie istnieje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kenzie: Odpowiedz jest prosta lecz ukryta w teoriach marksizmu.
      Tolerancja represywna marksistowskiego guru lewicy Herberta Marcuse , ktora jasno mowi ,ze tolerancja nalezy sie tylko lewicy i kazdy,ktory sie nie zgadza z lewicowym marksistowskim punktem widzenia ma byc bezwzglednie nietolerowany slowem i CZYNEM i niedawno akcje BLM oraz atak lewicowca w USA,ktory strzelal do ludzi kilka dni temu dal temu jasny wyraz. Nietolerancja czynem to inaczej oznacza terror.

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @bigos555: nie o tym pisalem czy cos jest czy nie i kto jak co interpretuje w stosunku do siebie tylko o mylenie dwoch pojęć: akceptacja czegos czyli zgadzanie sie na cos a nie akceptacja czyli przyznanie sie do czegos ze cos istnieje

    •  

      pokaż komentarz

      czyli zgadzanie sie na cos

      @kuplende: Mam się zgadzać na zaburzenia psychiczne? Ty się zgadzasz?

    •  

      pokaż komentarz

      @bigos555: ie o tym mowie, juz dwa razy probowalem ci cos napisac ale widac do ciebie to nie trafia albo odwracasz kota ogonem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuplende: Napis raz, a pełnym zdaniem. Od początku myśli do samego końca, tak jak ja to robiłem.

  •  

    pokaż komentarz

    Mężczyzna- produkuje plemniki.
    Kobieta- wytwarza komórkę jajową.
    Takie dość mało kontrowersyjne definicje.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozabazo wszystko co daje w wyniku tylko dwie płcie jest teraz kontrowersyjne

    •  

      pokaż komentarz

      Mężczyzna- produkuje plemniki.
      Kobieta- wytwarza komórkę jajową.


      @ozabazo: No to się zaraz zacznie :) A co z tymi co nie produkują z powodu choroby, wady czy wypadku?

    •  

      pokaż komentarz

      Kobieta- wytwarza komórkę jajową.
      Takie dość mało kontrowersyjne definicje.


      @ozabazo: W ch%# mało. Całkiem duża liczba kobiet wypada z tego kwantyfikatora. Kim one są dla ciebie?

    •  

      pokaż komentarz

      @ozabazo: w sumie bardzo dużo kobiet (takich PRAWDZIWYCH) nie wytwarza już/jeszcze komórki jajowej xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Grzes_i_worek_piasku Zostaje różnica w ekspresji 6500 genów

    •  

      pokaż komentarz

      @ozabazo: not to trzeba zdefiniować 3 płeć dla tych którzy nie wytwarzają ani plemników ani jajeczek.

      Musisz trochę skomplikować definicję.

      PS. Zdarzają się, bardzo rzadko, obojniaki.

    •  

      pokaż komentarz

      A co z tymi co nie produkują z powodu choroby, wady czy wypadku?

      @Grzes_i_worek_piasku:

      Wtedy mamy do czynienia z chorym mężczyzną lub kobietą.
      Z powodu choroby nie stają się nagle jedną z 60 innych płci.

      Tak samo jak z definicji człowiek ma dwie ręce i dwie nogi ale jak któryś straci kończynę w wyniku wypadku nie przestaje być człowiekiem.

    •  

      pokaż komentarz

      Wtedy mamy do czynienia z chorym mężczyzną lub kobietą. Z powodu choroby nie stają się nagle jedną z 60 innych płci.

      @buont: Ale ja to wiem, nie tłumacz mi tego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      lub kobietą.

      @buont: A kobiety po menopauzie?

    •  

      pokaż komentarz

      @ozabazo: kobiety rodzą się z określoną ilością komórek jajowych(około 2milionow), przez całe życie kobieta uwalnia około 500

    •  

      pokaż komentarz

      Mężczyzna- produkuje plemniki.
      Kobieta- wytwarza komórkę jajową.
      Takie dość mało kontrowersyjne definicje.


      @ozabazo: Jak na wykopaliskach znajdą dwutysięczny szkielet to opisują go jako męski lub kobiecy a nie jako wuj go wie co ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ozabazo: not to trzeba zdefiniować 3 płeć dla tych którzy nie wytwarzają ani plemników ani jajeczek.
      Nie trzeba.

      Musisz trochę skomplikować definicję.
      Tylko jeśli jesteś woke lewarem, którzy wszystko starają się skomplikować aby udawać, że niby mają cokolwiek mądrego do powiedzenia.

      PS. Zdarzają się, bardzo rzadko, obojniaki.
      No i?

      Zdarzają się ludzie bez ręki albo bez nogi: czy definicja, że człowiek ma cztery kończyny, jest nieprawdziwa?
      @Massad:

    •  

      pokaż komentarz

      @szpongiel: Tak, jest nieprawdziwa. Można powiedzieć, że przeciętny człowiek ma 4 kończyny. Ale nie można powiedzieć, że ktoś nie jest człowiekiem bo ma tylko 2 kończyny. Albo że nie jest człowiekiem bo ma 5 kończyn.

      źródło: patcegan.files.wordpress.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: otóż nie tym razem. Jest prawdziwa gdyż definicja obejmuje regułę, a nie wyjątki.
      Anomalie nie powodują, że definicja staje się nieprawdziwa. Po prostu wychodzą poza definicję i tyle. Zdanie, że człowiek (osobnik gatunku homo sapiens) ma cztery kończyny jest nadal prawdziwe. To, że ktoś jest niepełnosprawnym człowiekiem, oznacza tylko tyle, że jest niepełnosprawnym człowiekiem, a nie, że nie jest człowiek. Taka implikacja jaką próbujesz sugerować, że "ktoś nie jest człowiekiem, bo ma tylko 2 kończyny" wcale nie ma zachodzi pomimo prawdziwości definicji: człowiek ma cztery kończyny.

      No chyba, że wg Ciebie liczba kończyn u ludzi to spektrum i to też musimy rozmyć w nic nie znaczącą papkę pojęciową aby nie było opresji i dyskryminacji wobec tych nielicznych ludzi z inną definicją kończyn ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @szpongiel: Nie. Ja tylko twierdzę, że fakt posiadania innej liczby kończyn niż 4 nie powoduje, że ktoś nie może być nazwany człowiekiem.

      całość dyskusji zaczęła się od twierdzenia @ozabazo który utożsamił płeć gonadalną z płcią jako pojęciem ogólnym. I określił to jako rzecz dominująca. kiedy od lat konsensus naukowy mówi, że kluczowa jest płeć mózgu. I jest ona ściśle skorelowana z gonadami, ale są wyjątki. A obok tego jest jeszcze płeć chromosomalna i kilka innych pojęć.

      Jeśli dobrze zrozumiałem to co napisałeś to jest wnioskowanie w drugą stronę. Czyli przeciętna kobieta będzie miała gonady żeńskie. Ale może być kobieta która ma zarówno gonady męskie jak i żeńskie, gdzie męskie są gorzej wykształcone. Może być osoba z gonadami męskimi, które w życiu płodowym, przez jakiś defekt, nie produkowały odpowiednio dużo testosteronu i wykształcił się mózg bardziej zbliżony do mózgu kobiecego niż męskiego.

      A na końcu są przypadki hybryd, gdzie DNA gonad może być inne niż DNA mózgu i są nawet przypadki że płeć chromosomalna się różniła miedzy fragmentami ciała. Jest to wynik połączenia się bliźniąt w początkowym okresie życia płodowego.

      Więc oczywiście generalnie płeć chromosomalna, gonadalna, mózgowa itp się zgadzają, ale nie zawsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad:

      Nie. Ja tylko twierdzę, że fakt posiadania innej liczby kończyn niż 4 nie powoduje, że ktoś nie może być nazwany człowiekiem.
      No spoko, ale nie wiem po co to twierdzisz skoro to oczywiste. Jakbyś próbował inputować, że to co napisałem w pierwszym komentarzu może świadczyć przeciwnie.

      kiedy od lat konsensus naukowy mówi, że kluczowa jest płeć mózgu.
      A są na to jakieś dowody naukowe, które można potwierdzić stosownym pomiarem (badaniem, eksperymentem)?
      Bo kiedyś dawno konsensus naukowy to był w kwestii, że Słońce krąży wokół Ziemi, a jeszcze nie tak dawno, że mycie rąk przed operacją to niepotrzebna bzdura ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Więc oczywiście generalnie płeć chromosomalna, gonadalna, mózgowa itp się zgadzają, ale nie zawsze.
      Jasne, zgoda. Tylko sęk w tym, że te rzadkie anomalie w ogóle mają żadnego znaczenia w temacie ogólnie przyjętych definicji, a jednak zawsze ktoś z tym wyskakuje przy takich tematach jak to znalezisko. Po co?

      Przecież to jest whataboutism jeśli nie celowa subwersja aby przejąć rozmowę o czymś innym i rozmydlić na drobne w detalach technicznych dyskusji o anomaliach medycznych, podczas gdy temat jest o zawłaszczaniu i przeinaczaniu przez lewactwo pojęcia kobieta, płeć, itd. Czyli czymś co się dzieje na poziomie kulturowym/politycznym, a nie biologicznym/medycznym. Choć oczywiście ta wojna kulturowa ma swój negatywny wpływ również na dziedziny takie jak medycyna i biologia. Tak jak w ZSRR negatywny wpływ na prawdziwe dziedziny nauki miał łysenkizm. Tym bardziej polecam nie zawłaszczać takich znalezisk do ściągania dyskusji w kierunku nie na temat. No chyba, że robisz to celowo. Wtedy nic nie poradzę 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

  •  

    pokaż komentarz

    W pełni się z nią zgadzam!

    •  

      pokaż komentarz

      W pełni się z nią zgadzam!

      @sukienka: A ja niezupełnie.
      Tzn. gdyby hipotetycznie, dało się: przeszczepić macicę, jajniki, rozwinąć gruczoły mlekowe. Przeszczepić jego DNA w niedojrzałe oocyty. Ogólnie uczynić ciało mężczyzny równoważne ciału kobiety z rozmnażaniem włącznie (zakładam, że pacjentem jest trans z "kobiecym" mózgiem, instynktami itp.). Wtedy możnaby się zastanawiać, czy mamy "sztuczną" kobietę.

      Niestety póki co, to niemożliwe.

      Płeć jest o rozmnażaniu. Kobieta to samica człowieka. Zdrowa samica ma budowę ciała umożliwiającą dojrzewanie własnych komórek jajowych, zapłodnienie, donoszenie, wykarmienie i sprawne odchowanie potomstwa.

      Można czuć się kobietą. Można udawać kobietę. Można chirurgicznie ze wspomaganiem farmakologicznym odtworzyć zewnętrzny wygląd kobiety. Nawet wyciąć dziurę na penisa. Czasami zapewne nawet warto podejmować ryzyka związane z powyższymi. Niestety nie można jeszcze stać się zdrową samicą.

      Do tego samcza historia daje przewagę w sporcie. Dlatego transiki powinny startować w kategorii ogólnej, albo na olimpiadzie specjalnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arv_: ...a Bułhakow opisał przypadek przeszczepienia jąder i przysadki mózgowej psu, niektórzy pewnie wiedzą jak to się skończyło. ;)

      Dla jasności, rozumiem Twoją argumentację.

    •  

      pokaż komentarz

      Bułhakow

      @sukienka: lol Preobrazhensky. :D

    •  

      pokaż komentarz

      @stefan_pmp: Kiedy ja to czytałem, paaanie!

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo słabe jest to, że ludzie o zupełnie umiarkowanych czy wręcz lewicowych poglądach jak ona czy dziennikarz prowadzący wywiad czy autorka Harrego Pottera dostają groźby, ostracyzm, czy wykluczenie z wykładów jak Ziżek, bo jakiś jeden z ich poglądów nie zgadza się z pewną okresloną narracją skrajnej lewicy w krajach anglosaskich. Nie ma wytłumaczenia dla takiej agresji.

    •  

      pokaż komentarz

      @djtartini1:

      tak dlugo jak grozby nie przekladaja sie na faktyczne przestepstwa jest to nawet niezle, bo przynajmniej latwiej zidentyfikowac wariatow jak sami sprowokowani powychodza z nor.

    •  

      pokaż komentarz

      @djtartini1: masz rację, zoba np. to xD

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @djtartini1: albo to ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      tak dlugo jak grozby nie przekladaja sie na faktyczne przestepstwa jest to nawet niezle, bo przynajmniej latwiej zidentyfikowac wariatow jak sami sprowokowani powychodza z nor.

      @ChrobryLubiBobry: już dawno się przekładają. W Londynie właściciel włoskiej restauracji zorganizował event zbiórkę dla sierot na Ukrainie. J.K. Rowling zapostowała na swoich twiterze link do tego eventu.
      To wystarczyło aby
      1. lewacwo zbombowało negatywnymi ocenami ten lokal gastronomiczny w google
      2. ktoś z lewarów poszedł tam i powybijał szyby

      Podkreślę, event ani post na twitterze tego restauratora nie miał nic wspólnego z LGBT ani innymi lewarowymi tematami zapalnymi. No ale ch%@ wie za co hejtowane przez lewarów J.K. Rowling go udostępniła. To się już mało różni od polowania na czarownice albo św. inkwizycji.

      Poza tym nim dochodzi do fizycznej agresji to sam problem cancelacji, często jest wystarczający aby pozbawić źródła dochodu i to skutecznie, niszcząc dorobek/pozycję/reputację danej osoby. To jest niby nic takiego?

      @djtartini1:

    •  

      pokaż komentarz

      @djtartini1: dlaczego słabe? to jest wspaniałe! to jest zabawne!

      wczorajsi postępowcy nagle okazują się pierwszymi heretykami i najgorszymi wrogami postępu

      bo postęp jak sama nazwa wskazuje ma charakter postępujący - jak paraliż postępujący (taka choroba)

      I to jest historia która była grana już wielokrotnie w historii gdzie wczorajsza awangarda następnego dnia dostawała kulkę w głowę xD