Wojna w Kosowie

Wojna w Kosowie 1998-1999. Toczyła się pomiędzy albańską grupą rebeliantów znaną jako Armia Wyzwolenia Kosowa, a siłami Federalnej Republiki Jugosławii pod przywództwem Slobodana Miloševića. W konflikt zaangażowało się też NATO na czele z prezydentem USA Billem Clintonem.

  •  

    pokaż komentarz

    Byłem tam kilka dni temu. Na stoiskach z magnesami dużo jest w stylu "Thank you NATO". W Prisztinie jest pomnik Billa Clintona. Dużo stoisk z książkami, większość tytułów jest o historii Kosowa, jakieś biografie na tle politycznych przywódców.

    Kraj wygląda lepiej niż sąsiednie państwa, dobre drogi, tanio. Nie czuć ani trochę, że to kraj muzułmański, sporo kościołów, wieprzowinę i alkohol kupicie na luzie, sami miejscowi bez problemu korzystają z tego. Całkiem ładny i fajny kraik.

  •  

    pokaż komentarz

    Gdyby NATO nie wtracało się w wewnętrzne sprawy Serbii to dzisiaj Serbia byłaby już członkiem UE i NATO. Swoimi działaniami zachód pchnął ten kraj w objęcia Moskwy, daliśmy mu sojusznika na Bałkanach.

    •  
      Y......m

      +25

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: Gdyby NATO nie powstrzymało ludobójstwa w Serbii, to moralnie stalibyśmy się wschodem. Poza tym nie masz racji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: Nie byłaby bo to państwo ma mentalność taka jak Rosjanie. Z resztą gdyby Serbia za pomocą swoich potworków nie rozpaliła Jugosławii to nie byłoby takiego rozlewu krwi.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwke3100: @YourDoom: Oglądaliście film wrzucony w znalezisku?
      Separatyści z Kosowo próbowali naruszyć integralność terytorialną Serbii. Gdy nie udało im się z referendum zaczeli zabijać Jugosłowiańskich urzędników, „konfidentów” albańskich itd.
      Po za tym warto zauważyć, o czym też jest mowa w filmie, że masowe deportację zaczęły się PO rozpoczęciu bombardowań przez NATO.
      Do tego uznanie niepodległości Kosowa było precedensem ułatwiającym separatyzm krymu, doniecka, ługańska itd.
      Dlatego np. Ukraina nie uznaje kosowa za wolne państwo.

      źródło: IMG_8269.JPG

    •  
      Y......m

      -4

      pokaż komentarz

      Separatyści z Kosowo próbowali naruszyć integralność terytorialną Serbii. Gdy nie udało im się z referendum zaczeli zabijać Jugosłowiańskich urzędników, „konfidentów” albańskich itd.

      @Cierniostwor: Zamienić kilka wyrazów i mamy definicję Powstań Śląskich ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: mówiąć "wewnętrzne sprawy Serbii" mówisz o serbskich zbrodniach popełnionych przez SERBÓW w BOŚNI (a także w Chorwacji - w mniejszej liczbie)? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      tak, tak, wiem, inni też popełniali (jak już wybuchła wojna) - ale kto zaczął i nakręcił tam ten burdel (i dlaczego?) i kto popełnił najwięcej najgorszych zbrodni? hmm

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwke3100: Serbów z Rosjanami łączyło tylko prawosławie. Nic więcej. Tak jak pisze @Cierniostwor NATO wepchnęło neutralny kraj w ramiona ruSSkich.
      @YourDoom: Co ma interwencja NATO w Serbii to naszego stawania sie wschodem? Zastanowiłeś się kto kogo pierwszy zaczął mordować?

      @RKN_: Racja.

    •  

      pokaż komentarz

      @zbiff: Serbia nie była neutralną, naturalna była Jugosławia Tity ale w przeciwstawienie do Serbii to był twór walczący z nacjonalizmami

    •  
      Y......m

      -5

      pokaż komentarz

      Co ma interwencja NATO w Serbii to naszego stawania sie wschodem? Zastanowiłeś się kto kogo pierwszy zaczął mordować?

      @zbiff: @zbiff: Krótko z tobą pojadę:

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Masakra_w_Srebrenicy

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: @YourDoom: interwencja była konieczna i jak widać z perspektywy czasu uratowała mnóstwo ludzi.
      Moim zdaniem nie powinna się była jednak odbywać pod szyldem NATO. Koalicja państw byłaby bardziej na miejscu.
      NATO to pakt obronny, a w tym przypadku żaden członek Sojuszu nie był w niebezpieczeństwie.
      To tylko kwestia nomenklatury, aczkolwiek bardzo ważna, bo może dać ruskim argument przeciwko obronnej idei NATO.

    •  

      pokaż komentarz

      Co ma interwencja NATO w Serbii to naszego stawania sie wschodem? Zastanowiłeś się kto kogo pierwszy zaczął mordować?

      @zbiff: @zbiff: Krótko z tobą pojadę:

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Masakra_w_Srebrenicy

      mówiąć "wewnętrzne sprawy Serbii" mówisz o serbskich zbrodniach popełnionych przez SERBÓW w BOŚNI (a także w Chorwacji - w mniejszej liczbie)?

      pokaż spoiler Ukryty tekst...

      @YourDoom: Piszesz nie na temat, maskara w Srebrnicy była w Bośni nie w Kosowie. W Kosowie to separatyści Albańscy pierwsi zaczęli mordować.

      ale kto zaczął i nakręcił tam ten burdel (i dlaczego?)

      @michauues: Kosowscy separatyści.

      i kto popełnił najwięcej najgorszych zbrodni? hmm

      @michauues: Zbrodnie rozpoczęli Albańczycy, poprzez zabijanie urzędników i "kolaborantów", Serbowie im symetrycznie odpowiadali.
      https://wiadomosci.onet.pl/swiat/kosowo-miedzynarodowy-sad-skazal-11-albanczykow-za-zbrodnie-wojenne/pbfcqy
      Potem NATO zaczęło atakować Serbię, i wtedy Serbowie zaczęli popełniać zbrodnie w Kosowie na masową skalę. PO rozpoczęciu bombardowań przez zachód, podkreślam.
      Gdy zawarto pokój i Albańczycy oderwali Kosowo od Serbii ofiarami szykan padają Serbowie, od 20 lat.
      https://ekumenizm.wiara.pl/doc/6694876.Ciche-przesladowania-chrzescijan-w-Kosowie

    •  

      pokaż komentarz

      interwencja była konieczna i jak widać z perspektywy czasu uratowała mnóstwo ludzi.

      @Vincenzo:
      - potrzebne źródło
      Masowe zbrodnie Serbów zaczęły się PO i W WYNIKU bombardowania ze strony NATO, nie odwrotnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @YourDoom: To właśnie jest sedno problemu. Przeczyta taki @YourDoom jeden artykuł (zgodny z jego poglądami) i myśli, że wszystko wie. To przecież takie rozsądne słuchać tylko jednej strony ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      „Nie mogą tego uznać za ludobójstwo, bo widzą Srebrenicę jako ciąg pewnych wydarzeń. Wokół miasta toczyły się różne konflikty. Muzułmanie, dokonując rajdów na serbskie wioski, np. by zdobyć jedzenie, też zabijali ich mieszkańców” – tłumaczy dr Rigels Halili, bałkanista z Uniwersytetu Warszawskiego. I dodaje: – „Poczucie krzywdy działa najpierw na poziomie bardzo osobistym, ale jest też wykorzystywane do celów politycznych czy tworzenia tożsamości narodowej. Proces wiktymizacji, uczynienia z naszej grupy wyłącznych ofiar, które jedynie się broniły, buduje wspólnotę narodową. To uniwersalny mechanizm, wykorzystywany nie tylko przez Serbów czy Bośniaków.”
      Masakra była odwetem, a nie akcją inicjującą napięcia. (co nie znaczy, ze można go usprawiedliwić)

    •  
      Y......m

      -3

      pokaż komentarz

      @zbiff: To znaczy, co mi zarzucasz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: nope - mylisz się, w 1989 w 600-lecie bitwy na Kosowym Polu Miloszewić powiedział, że "nichuja" nie ma mowy o żadnej autonomii w ramach Socj. Rep. Serbii w ramach SFRJ a w latach 80 protesty górników, które były z powodów ekonomiczno-bytowych i nie miały na celu żadnej autonomii (logicznie - w większości Albańczyków) były bardzo brutalnie tłumione - nawet przykręcono śrubę (większości!) jeżeli chodzi o używanie języka albańskiego publicznie (ale w tle są zatargi enverovskiej pro-maoistycznej Albanii i post-titowskiej skręcającej w stronę ZSRR/Rosji po latach Jugosławii). Po odpadnięciu Bośni i Chorwacji (a także Słowenii) stało się jasne, że Kosowarzy (albo raczej kosowscy Albańczycy) nie będą długo tolerowali tego stanu rzeczy a władza była głucha na argumenty o większą swobodę w Kosowie.
      może powstańcy śląscy też są "be" bo chcieli odłączyć rejon w 80+% nie-niemiecki od Cesarstwa Niemieckiego w 1922? ( ͡° ͜ʖ ͡°) (abstrahując nieco - ruski używają tego argumentu, ale przypominam, kto i co i z kim podpisał w 1994 roku)

    •  
      Y......m

      -2

      pokaż komentarz

      - potrzebne źródło
      Masowe zbrodnie Serbów zaczęły się PO i W WYNIKU bombardowania ze strony NATO, nie odwrotnie.


      @Cierniostwor: I twoim zdaniem to je usprawiedliwia?

    •  

      pokaż komentarz

      @YourDoom: Patrzysz tylko w jedną stronę i uogólniasz. Masz tu fragment atrykułu:
      Wraz z uchwaleniem konstytucji Jugosławii w 1974 Kosowo uzyskało w pełni autonomiczny rząd i utworzono Socjalistyczną Autonomiczną Prowincję Kosowa. Władza ta wprowadziła do systemu edukacji albański program nauczania, korzystając m.in. z podręczników, dostarczonych z Albanii, rządzonej wówczas przez Envera Hodżę.
      W latach '80 narastały konflikty pomiędzy ludnością albańską i serbską. Społeczność albańska dążyła do dalszego zwiększenia autonomii regionu, serbska zaś chciała zacieśnienia relacji z Serbią. Serbowie żyjący w Kosowie narzekali na dyskryminację ze strony lokalnego rządu, konkretnie zaś ze strony służb bezpieczeństwa, które odmawiały interwencji w przypadku przestępstw popełnionych przeciw Serbom. Narastający konflikt oznaczał, że nawet błaha sytuacja mogła się szybko przerodzić w cause célèbre (czyli głośną sprawę). Gdy serbski rolnik Đorđe Martinović zgłosił się do szpitala z butelką w odbycie i opowiedział o ataku na swoją osobę grupy zamaskowanych mężczyzn, 216 serbskich intelektualistów wystosowało petycję, w której padło stwierdzenie, że „historia Đorđe Martinovicia symbolizuje sytuację wszystkich Serbów w Kosowie”.
      Głównym zarzutem kosowskich Serbów było ich ignorowanie przez komunistyczny rząd Serbii. W sierpniu 1987, w ostatnim okresie komunistycznego reżimu w Jugosławii, Kosowo odwiedził młody wówczas polityk, Slobodan Milošević. Jako jeden z nielicznych reprezentantów rządu, który zainteresował się sprawą Kosowa, stał się on natychmiast bohaterem miejscowych Serbów. Pod koniec roku stanął na czele rządu Serbii.

    •  

      pokaż komentarz

      nope - mylisz się, w 1989 w 600-lecie bitwy na Kosowym Polu Miloszewić powiedział, że "nichuja" nie ma mowy o żadnej autonomii w ramach Socj. Rep. Serbii w ramach SFRJ a w latach 80 protesty górników, które były z powodów ekonomiczno-bytowych i nie miały na celu żadnej autonomii (logicznie - w większości Albańczyków) były bardzo brutalnie tłumione - nawet przykręcono śrubę (większości!) jeżeli chodzi o używanie języka albańskiego publicznie (ale w tle są zatargi enverovskiej pro-maoistycznej Albanii i post-titowskiej skręcającej w stronę ZSRR/Rosji po latach Jugosławii). Po odpadnięciu Bośni i Chorwacji (a także Słowenii) stało się jasne, że Kosowarzy (albo raczej kosowscy Albańczycy) nie będą długo tolerowali tego stanu rzeczy a władza była głucha na argumenty o większą swobodę w Kosowie.

      @michauues: Kosowo to kolebka Serbów, jak nasze Gniezno. Wcale się im nie dziwie że nie chcieli słyszeć o żadnej autonomii tego regionu, która prowadziłaby tylko niepodległości w późniejszym czasie. Argumenty o prześladowaniu językowym to przecież 1:1 z tego co Rosja mówiła o Doniecku w 2014.

      może powstańcy śląscy też są "be" bo chcieli odłączyć rejon w 80+% nie-niemiecki od Cesarstwa Niemieckiego w 1922?

      @michauues: Górny Śląsk to daleka Niemiecka prowincja, nie kolebka państwowości. Po za tym zaraz po I wojnie to był czas świeżo po uznaniu prawa narodów do samostanowienia, a nie początek XXI wieku kiedy już umówiliśmy się w Europie że granice nie powinny być zmieniane.

      I twoim zdaniem to je usprawiedliwia?

      @YourDoom: Oczywiście że nie, ale to sprawia że argument o zatrzymaniu ludobójstwa to inwalida: Te bombardowania je wywołały, a nie zatrzymały.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cierniostwor: piszesz słusznie - (to odpowiedź na Twoją odpowiedź do @YourDoom), ale pamiętaj, że 1999 był po 1991-1993 i było zaledwie parę lat po "gościnnych występach" Serbów w Bośni. Żeby nie było - Amerykanie i koalicja NATO w 1999 nie była święta - chodziło o to żeby pokonać (a może i "ujebać" Serbię - to fakt i było dużo "pomyłek" w bombardowaniach)

      Argumenty o prześladowaniu językowym to przecież 1:1 z tego co Rosja mówiła o Doniecku w 2014.
      niby tak, ALE:
      1) Rosja podpisała w 1994 traktat, w którym zobowiązywała się nie naruszać granic oraz
      2) w Kosowie Albańczycy byli realnie (systemowo) dyskriminowani a nie jak w Donbasie, gdzie ruski wymyśliły jakieś wyssane z palca brednie żeby mieć pretekst do ciągłej destabilizacji Ukrainy (bo miała czelność sp$@##%?ić spod kacapskiego buta) i w konsekwencji napadnięcia na nią - to akurat bardziej powoduje, że współćzesny rząd FR ma więcej wspólnego z III Rzeszą i można go nazwać "nazistowskim" - "Danzig ist deutsch!" vs "Donbas to Wielka Rosja" + przśladowani Niemcy vs obywatele "ruskiego mira" ( ͡° ͜ʖ ͡°) .... bla bla - znamy to (generalnie, bo pewnie były wypadki dyskriminacji rosyjskojęzycznych Ukraińców, ale nie systemowo)

      Górny Śląsk to daleka Niemiecka prowincja, nie kolebka państwowości
      tak, ale Kosowo to była serbska kolebka ich państwowości w X wieku, a od XV do XIX wieku teren był (czyli wielokrotnie dłużej niż całe istnienie średniowiecznej Serbii Lazarewiczów) kolonizowany przez Turków.
      Czyli troche taki argument słaby - opierający się na tym, że aktualna Republika Serbii odnosi się tradycyjnie i historycznie do Serbii z XII-XIV wieku.
      To tak jakby rząd w Pradze nagle zaczął uważać, że są spadkobiercami tradycji Państwa Wielkomorawskiego a Francuzi Cesarstwa Franków i chcą rewizji granic XD
      Mam nadzieję, że to jasno przedstawiłem.

    •  

      pokaż komentarz

      Masakra była odwetem, a nie akcją inicjującą napięcia. (co nie znaczy, ze można go usprawiedliwić)

      @zbiff: Tak samo Ukraińcy usprawiedliwiają Wołyń xD Małe, pojedyncze rajdy do dzisiaj nie wiadomo kogo vs systemowe wymordowanie pary tysięcy ludzi. Odwet. Cool. Serbowie pokazali nie tylko w Srebrenicy, że zabijają więcej i bardziej bezwzględnie, dlatego nikt nie chciał im dać całkowitej kontroli nad Kosowem.

    •  

      pokaż komentarz

      Serbowie im symetrycznie odpowiadali.

      @Cierniostwor: I to był błąd Serbów.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie ma takiego publikowania

    źródło: sddw.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Nadal się wstydzę za Polskę za uznanie Kosowa.

  •  

    pokaż komentarz

    Mój Ojciec pełnił służbę wtedy z ramienia NATO w Kosowie. Pamiętam, że chwilę później TVP (chyba) prowadził program o wojskowych będących na misjach zagranicznych, lecz nazwa wyleciała mi z głowy.