Miliony dla gmin budujących światłowody. Wpłynęły wnioski

Miliony dla gmin budujących światłowody. Wpłynęły wnioski

@TechnoMagos cyberdefence24.pl #polska #ekonomia #gospodarka

27 maja br. rząd ogłosił nabór wniosków o dofinansowanie gminnych projektów budowy światłowodów ze środków Funduszu Szerokopasmowego. Można było je składać do 27 czerwca. Teraz przedstawiono listę rankingową.

  •  

    pokaż komentarz

    nie za pozno?

    swiatlowody juz sa wszedzie :)

  •  

    pokaż komentarz

    U znajomego światłowód puszczali przez jego działkę, ale podłączyć się nie może, bo operator pomarańczowy twierdzi że się mu nie opłaca. Linia idzie bo są podwójne dotacje, a i tak nie podłączają.

    •  

      pokaż komentarz

      @Beztvizji: Może i też tak być. Powiedzmy że ten światłowód od twojego domu leci 15km. Więc potrzebują 15km kabla by podłączyć znajomego do światłowodu.

      To nie jest jak prąd, że wpinasz się równolegle.

      Wiązka kabla światłowodowego musi iść do każdego domu osobno - albo z centrali do "switcha" a z switcha do twojego domu.

      Jest możliwość również zrobienie switcha przy twoim domu, że światłowód wejdzie w niego, następnie wyjdzie dalej. Ale to głupie rozwiązanie, bo po 1 zwalnia sieć, a po 2 zwiększa drastycznie awaryjność sieci.
      Wiadomo że w 1 kablu może iść parę żył światłowodu, w tym jeden do znajomego - ale również to powoduje możliwą awaryjność sieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Beztvizji: Bo dotacje są na infrastrukturę a nie na podłączenia. Podłączenie jednego użytkownika to kłopot, bo trzeba dla jednego odbiorcy urządzenie. Co innego jak kilkunastu.

    •  

      pokaż komentarz

      @pablo_see: Stoi już tam 9 domów, w dłuższym czasie pewnie będzie więcej się budowało, ale tak jak piszesz nie opłaca im się to nie podłączają.

    •  

      pokaż komentarz

      @Klopsztanga: Wystarczy, że jest splitter FO, a nie switch...

    •  

      pokaż komentarz

      @Beztvizji: Szukaj swojej lokalizacji i zgłaszajcie razem z sąsiadami zapotrzebowanie
      https://wyszukiwarka.uke.gov.pl/
      Tu możesz sprawdzić najbliższe podłączenie z POPC
      https://capap.gugik.gov.pl/mapa/cppc/CPPC-internet/
      Poradnik
      https://www.polskacyfrowa.gov.pl/strony/o-programie/dostep-do-szybkiego-internetu/

    •  

      pokaż komentarz

      @Klopsztanga: sieci dostępowe buduje się obecnie wyłącznie w technologii pasywnej (PON), żadne switche i dostępy do zasilania nie są już potrzebne. Natomiast kwestia opłacalności to temat na osobny wywód, generalnie bez dotacji to tych sieci (światłowodów) nie opłaca się budować w warunkach rzadkiej zabudowy jednorodzinnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Klopsztanga: Nic z tych rzeczy. Na jednym włóknie można podłączyć 128 abonentów i nie wpływa to na prędkość a także można rozgałęzić to włókno w dowolnym miejscu. Taka technologia (GPON). Opłacalność zależy od innych czynników a także od samego projektu. Znam miejsca, gdzie w całej wsi jeden dom nie jest przewidziany w projekcie i nie ma do niego "kabelka" mimo, że dookoła sąsiedzi mają. U mnie za to przygotowali "pętelki" nawet do domu, w którym nikt nie mieszka bo... bo był...

    •  

      pokaż komentarz

      @syrena_elektro: Pewnie dużo bardziej opłacałoby się te sieci budować na zasadach komercyjnych gdyby istniało jakieś zróżnicowanie przestrzenne cenników usług odzwierciedlające koszty budowy sieci na danym obszarze.
      No i oczywiście gdyby byli chętni takie stawki zapłacić. Niestety ludzi, którzy dobrej jakości łącze cenią na tyle, żeby zapłacić za nie np. 150 zł miesięcznie, jest mało, więc żaden ISP nawet takich cenników nie zaoferuje. Większość ludzi gdyby miało do wyboru gigabitowy światłowód za więcej niż magiczne 60-80 zł albo jako-takie LTE za 49zł lub 5Mbps DSL za 39zł to wybierze te ostatnie opcje.

    •  

      pokaż komentarz

      @pablo_see: czasem popc to nie tylko infra?
      Najpierw się kwalifikujesz, potem czekasz na swój etap, budowa, odebranie przez UKE, a potem przetarg na dostawcę/operatora?

    •  

      pokaż komentarz

      @Glaca: Oczywiście że wpływa na prędkość. Co ty pierdzielisz człowieku. Doczytaj sobie jak działa sieć GPON to wtedy możesz się wypowiadać.

    •  

      pokaż komentarz

      @michcio: Jest dokładnie tak jak mówisz. Ludzie najlepiej by chcieli wszystko za darmo. Problem w tym, że oni nie rozumieją że koszty kopania i układania kabli, spawania itd to są tysiące złotych. Dla przykładu - kopaliśmy własny kabel pomiędzy dwiema miejscowościami oddalonymi od siebie o 5km. Koszt dla nas (korzystając z własnych pracowników i własnego sprzetu) to był ok. 60000zł netto. W tej chwili komercyjnie podobną trasę kopała Vectra - koszt ok. 120000zł. I teraz weź ludziom wytłumacz, że nie da się tego zrobić za 1zł i a zarobić na abonamencie bo ceny abonamentów często są poniżej nawet kosztów utrzymania infrastruktury.

      Sieci światłowodowe by się świetnie rozwijały komercyjnie bez żadnych dotacji i subwencji - ale przez ostatnie 20 lat zniszczono rynek i inicjatywę mniejszych operatorów. Kiedy w okolicach 2008-2010 roku mali operatorzy zaczęli budować pierwsze rozwiązania FTTH to wciąż rozdawano granty na "darmowy internet" dostarczony po WiMAXie o którym już wszyscy zapomnieli.

      Wyobraź sobie sytuację w której chcesz inwestować komercyjnie okablowując osiedle i wydajesz kilka milionów złotych. W tym samym czasie jakiś duży operator dostaje pieniądze kilkadziesiąt milionów na to samo i następnie rozdaje to wszystko za 1zł. Bo może. Bo dostał kasę z Państowej kieszeni. W efekcie większość OPów po prostu nie inwestuje w obszarach mniej zurbanizowanych bo po prostu ryzyko takiej inwestycji jest ogromne.

      U mnie w gminie już 3 razy rozdano takie granty na tzw. wykluczenie cyfrowe - wszyscy trzej beneficjenci budowali w miejscach gdzie... Internet już był i to nie najgorszy - a tam gdzie go nie ma i tak go nie będzie. Mi jako małemu operatorowi tym bardziej nie będzie się opłacało inwestować w cokolwiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Beztvizji: Kij im w otwór. U mnie się im nie opłaca podłączyć do 24 domów, gdzie ich światłowód wisi na słupie 50 metrów obok. Za to opłaca się lokalnemu operatorowi. I tak oto rozporządza pieniędzmi Orange.
      Do tego mam u nich internet LTE i dwa abonamenty komórkowe. Po przejściu na światłowód już nic mnie u nich nie trzyma i tracą także dwa abonamenty :) niech sp!!##?$ają.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Chętnie przyjmę nauki od fachowca bo jak widać internety się nie znają.

    •  

      pokaż komentarz

      Nic z tych rzeczy. Na jednym włóknie można podłączyć 128 abonentów i nie wpływa to na prędkość a także można rozgałęzić to włókno w dowolnym miejscu. Taka technologia (GPON).

      @Glaca: Na prędkość to wpływa, bo przepustowość portu na OLT obsługującego takie włókno jest wspólna dla wszystkich. 1:128 to już patologicznie duży split jak na dzisiejsze czasy.
      Ale co do zasady to tak - jednym włóknem obsługuje się wielu klientów i można je dzielić zasadniczo dość swobodnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Glaca: Kolega @michcio Ci ładnie wyjaśnił. Pojedyncze włókno możesz dzielić - ale tym samym dzielisz też przepustowość. W technologii GPON masz przepustowość 2,5Gbit/s w downlinku który dzieli sie przez wszystkich użytkowników - w efekcie przy podłączeniu na jednym włóknie 100 klientów (nie realne moim zdaniem) to zagwarantujesz klientom niecałe 25Mbit/s. A przecież po światłowodzie sprzedaje się usługi po 600-1000Mbit/s. W efekcie masz kosmiczny overbooking który za 5-6 lat będzie już niedopuszczalny.

      Sieci typu PON mają wiele zalet ale mają też mnóstwo wad. Poza tym dzisiejsze sieci GPON są często budowane w taki sposób, że niemożliwy staje się ich upgrade do 10Gbit/s. Bo często montuje się tanie końcówki abonenckie nie posiadające filtrów na zakres nowych częstotliwości. W efekcie trzeba każdemu klientowi wymieniać urządzenia na nowe ONU. I co, myślicie że ktoś będzie znowu rozdawał kasę i dotował takie wymiany?

    •  

      pokaż komentarz

      Jest dokładnie tak jak mówisz. Ludzie najlepiej by chcieli wszystko za darmo. Problem w tym, że oni nie rozumieją że koszty kopania i układania kabli, spawania itd to są tysiące złotych.

      @brokenik: Ogólnie wydaje mi się, że ceny dostępu mimo tego wszystkiego realnie spadają.
      Przeciętnie łącze kosztuje 40-80 zł, w zasadzie niezależnie od technologii. Niewielkie zróżnicowanie jest ze względu na przepustowość. A pamiętam przecież, że 10-15 lat temu stawki były już w zasadzie identyczne. W międzyczasie złotówka straciła mocno na wartości (inflacja), przepustowości poszły w górę a koszty budowy i utrzymania infrastruktury raczej wątpię, aby spadły.
      Pytanie kiedy zaczną się podwyżki cen dla klientów, bo kiedyś to musi nastąpić. Przez ostatnie dekady ludzie przyzwyczaili się do do tego, że usługi telko wyłącznie tanieją...

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Widzisz - nigdzie nie mogłem jasno doczytać jaką przepustowość ma jeden port w OLT ale skoro to jest 2.5 do podziału na cały port to niezła *ujnia.... w takim razie - ja tu czekam na 1Gb/s symetryk od września a czuję, że takie cyferki zobaczę tylko czasami jak pozostali zapomną używać internetu....
      Zaraz się okaże, że zatęsknię za LTE z PLAY, na którym wyciągam 200Mbit/s a 80 to taka stała prędkość.

    •  

      pokaż komentarz

      @michcio: Moim zdaniem ceny pójdą w górę dopiero po nowym roku. Wszędzie tam gdzie budowano sieci z np. z POPC średnio cena jest większa o jakieś 20-30zł per klient. Orange już zapowiada podwyżki a za nim wszyscy inni.

      Wiem na pewno, że wszyscy będą starać się podnosić ARPU w ten sposób żeby łączyć usługi (telefon, internet, tv) lub subsydiować np. dostęp do Internetu (23%VAT) innymi usługami z mniejszym VATem (TV 8%).

      @Glaca: Myślę, że dopóki sieci FTTH się nie nasyca nie będzie tragedii przynajmniej na teraz. Problem się pojawi za 5-6 lat kiedy przepustowości wymagane wzrosną. U mnie średnio rok do roku po statystykach widać, że ruch globalnie rośnie niemalże 2-krotnie. W zeszłym roku średnia dobowa całej mojej sieci oscylowała w granicach ok 3-4Gbit/s w tej chwili przepustwości są na poziomie ok. 5-6Gbit/s. W święta pewnie średnia dobowa będzie już w okolicach 6-7Gbit/s. W takim tempie myślę, że obecne sieci GPON pożyją jakieś 5-6 lat zanim się zatkają. W tej chwili zaczynam się głęboko zastanawiać nad migracją do 10Gbit/s w downlinku do klientów ale urządzenia wciąż są kurcze drogie - co prawda nie przesadnie, ale jednak.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: No dobrze, to pomęczę Cię jeszcze trochę bo nikt nie potrafił odpowiedzieć na moje pytania, nawet ludzie, którzy mi tu fizycznie kable ciągnęli...
      Jak to jest, jeśli mam zbudowaną infrastrukturę z POPC i swoje usługi oferuje mi wielu dostawców. I przykładowo każdy sąsiad kupi u kogo innego a przecież wszyscy "siedzimy" na jednym włóknie/porcie OLT.
      Jak to jest realizowane?

    •  

      pokaż komentarz

      @michcio: operatorzy różnicują te ceny w zależności od typu budownictwa. Inne są w przypadku budownictwa wielorodzinnego a inne domków jednorodzinnych. Ludzie niestety nie rozumieją, że przyłącze do domu coś musi kosztować na start i trzeba partycypować w jego kosztach. Nikogo nie dziwi, że za gaz, wodę czy prąd się płaci i dostawcy tych mediów nie robią tego za darmo. Tak samo jest z światłowodem, natomiast ludzie nie potrafią w większości przypadków tego przełknąć. Szczególnie na wsiach, bo w miastach udaje się takie projekty realizować z powodzeniem. Natomiast wynika to z zamożności klientów, praca zdalna też dużo namieszała w temacie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Glaca: transmisja, fizycznie jesteś wpięty do urządzenia właściciela infrastruktury. Tj w większości przypadków Orange

    •  

      pokaż komentarz

      @Glaca: Bardzo prosto. Każdy operator który korzysta z infrastruktury POPC dostaje osobny VLAN (albo paczkę) do zasilania swoich klientów i tak naprawdę wszystko trafia na tego samego OLTa (koncentrator). Tam w zależności do kogo dany klient jest przypisany ruch jest tranzytowany do punktu styku z danym operatorem. I tutaj paradoks - sami korzystamy jako ISP z infrastruktury POPC i żeby móc odebrać ruch od klientów musieliśmy wybudować punkt styku we Wrocławiu... 100km od naszych klientów mimo, że w paru miejscach jesteśmy tuż obok OLTa beneficjenta POPC. I co śmieszniejsze - nie da się tego przeskoczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Czyli realna prędkość jaką osiągam jest z jednej strony ograniczona przez możliwości "mojego" portu w OLT oraz od możliwości mojego operatora, któremu płacę?

    •  

      pokaż komentarz

      @Glaca: Tak w dużym uproszczeniu. Pozostaje jeszcze kwestia tranzytu od OLTa do danego operatora bo tutaj też może być różnie. Porty uplinkowe są często 10Gbit/s.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: To mi podpowiada, żeby brać łącze w INEA ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Glaca: Jeśli mam być szczery to wszystko poza INEĄ.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Czytałem całą masę negatywnych opinii o Inei na zachodzie (Poznań, Wrocław) ale... tu na wschodzie (lubelskie) na nowej infrastrukturze POPC ludzie sobie bardzo chwalą a działa to już od około 2 lat.
      Uruchomienie sieci mam 7 września, na coś muszę się zdecydować.

    •  

      pokaż komentarz

      operatorzy różnicują te ceny w zależności od typu budownictwa. Inne są w przypadku budownictwa wielorodzinnego a inne domków jednorodzinnych. Ludzie niestety nie rozumieją, że przyłącze do domu coś musi kosztować na start i trzeba partycypować w jego kosztach. Nikogo nie dziwi, że za gaz, wodę czy prąd się płaci i dostawcy tych mediów nie robią tego za darmo. Tak samo jest z światłowodem, natomiast ludzie nie potrafią w większości przypadków tego przełknąć. Szczególnie na wsiach, bo w miastach udaje się takie projekty realizować z powodzeniem. Natomiast wynika to z zamożności klientów, praca zdalna też dużo namieszała w temacie.

      @syrena_elektro: Różnicowanie jest, ale najczęściej na zasadzie "w bloku kwota z cennika, w domu cennik + 20-30zł". To jest jednak bardzo uboga gradacja, bo w jednym przypadku rzeczywiste dodatkowe koszty to będzie 10 zł/mc przez 2 lata, a w innym 150.
      No ale pomijając już to, to rzeczywiście w przypadku dostępu do internetu ludzie niezbyt chcą partycypować w kosztach przyłączenia, co jest standardem przy innych przyłączach. Nie są to kwoty rzeczywiste, bo np. przyłącze energetyczne to koszt np. 2-3 tysięcy ryczałtowo, podczas gdy rzeczywisty koszt przyłączenia domu do sieci może wynosić od kilku do kilkuset tysięcy, ale jakieś tam jednak są. W przypadku internetu ludzie przyzwyczaili się do niewielkich lub żadnych kosztów początkowych, i wydaje mi się, że wynika to z tego, że do tej pory większość łączy wykorzystywała już istniejącą infrastrukturę (dial-up, potem SDI, potem DSL - wszystko na istniejących już od dziesiątek lat liniach telefonicznych, DOCSIS na kablówkach wybudowanych wcześniej na potrzeby TV) i znaczące inwestycje nie były potrzebne. Tereny, gdzie infrastruktura kablowa była nieobecna były po prostu pomijane żeby nie generować kosztów.
      Teraz, gdy miedź przestała wystarczać i trzeba większość fizycznej infrastruktury budować de facto na nowo od podstaw, ludzie nie chcą płacić, bo przyzwyczaili się, że to zawsze było "za darmo".
      Może praca zdalna rzeczywiście zmieni trochę podejście do tej kwestii, bo bez dobrego łącza ciężko dziś funkcjonować, o ile nie jest się emerytem w dużym stopniu wykluczonym ze współczesnego świata.

    •  

      pokaż komentarz

      @michcio: nic dodać nic ująć. Na domkach oferta jest tak de facto wyższa o te 20-30zł w porównaniu do standardowego abonamentu. W dużej mierze patologię pogłębia fakt różnych programów, z których korzystają głównie duży operatorzy.
      Praca zdalna dużo zmieniła, szczególnie w miastach. Powiedział bym, że jest wręcz klęska urodzaju.

    • więcej komentarzy(20)

  •  

    pokaż komentarz

    Na szczescie moja gmina wydaje na imprey disco-polo i rozbudowe 3ciej ligi pilkarskiej. Takie to zycie w folwarku https://weszlo.com/2021/02/11/radunia-stezyca-prywatny-folwark-wojta-czy-obiekt-zazdrosci-calej-polski/

  •  

    pokaż komentarz

    Wystarczy pojechać parę km od Warszawy żeby uświadczyć kompletnego braku światłowodu a z 5g jest jak @adam237 pisze. Wystarczy deszcz i masz przepustowość że 500kb to skarb.

  •  

    pokaż komentarz

    Właśnie się zastanawiam, czy 5G nie wyprze/wyparło światłowodów?

    •  

      pokaż komentarz

      @Zelimski: No raczej na pingu światłowód to sztos nadal :) a te 5G w PL to taki LTE+ a nie prawdziwe 5G , w kilku miastach jest prawdziwe - w tych większych, reszta to takie przerośnięte LTE+ które działa tak samo kupowato jak prawie 3G. T-Mobile wyłączył 3G w swojej sieci żeby skorzystać z dodatkowych kanałów właśnie po to aby zwiększyć pojemność komórki (BTSa). Wszystko by było w mirę OK ale niestety połączenie między BTSami są na radioliniach o kiepskich przepustowościach co skutkuje transferami 5G na poziomie kilku mb i uploadzie rzędu nawet kilobitów przy przeciążonym BTSie. Tyle w temacie. Nie pograsz w CSa. Temat przerabiany - Ładzyń Mazowieckie. Pozdro

    •  

      pokaż komentarz

      @Zelimski: Nie wyprze. Na światłowodzie spokojnie wyciągasz 40Gbit/s na 10km jednym "druciku" (kabel pewnie może mieć wiele linek), a to jeszcze nie jest chyba nawet granica możliwości. 5G choćby się zesrało nie da takich parametrów i pingów (za to ma zalety w innych miejscach).

    •  

      pokaż komentarz

      @adam237: Nie zna się Pan. Zarówno LTE jak i 5G to standard, którego muszą się trzymać wszystkie urządzenia wspierającą daną technologię (zarówno po stronie operatora jak i użytkownika). Zwiększenie transferu i pomniejszenie pingu to tylko jedna z wynikowych implementacji nowych standardów. Dodatkowo zarówno transfer i ping jest mocno uzależniony od wielu czynników, a ilość użytkowników możliwych do połączenia się z jedną celką to tylko jeden z takich czynników. Wyłączenie 3G wcale nie zwiększyło liczny możliwych "kanałów" do wykorzystania, bo 3G i 5G działają na całkowicie różnych urządzeniach. Po prostu to jest przestarzały standard, który jest wykorzystywany jedynie przez stare telefony. Z ciekawostek 2G jest ciągle wspierany, bo wiele urządzeń jeszcze z niego korzysta (np. bankomaty, trackery, hobbystyczne moduły gsm) Zachęcam do zapoznania się z produktami oferowanymi przez Ericssona, Huawei czy nokie, wtedy byś zrozumiał, że magiczne BTSy to bardzo rozbudowany system składający się nie tylko z "anteny" i "skrzynki" na maszcie. Większość takich BTSów jest połączonych po światłowodzie i to nie jest w tym przypadku wąskie gardło.
      "Nie pograsz w CSa. Temat przerabiany - Ładzyń Mazowieckie." - Polecałbym sprawdzić jakość usługi u innego operatora, który ma BTS postawiony bliżej twojej lokalizacji. Druga kwestia, jeśli moduł będziesz miał gdzieś w głębi domu (żeby WIFI obejmowało cały dom), to licz się z tym, że jednak dodatkowe 3-4 ściany mocno zakłócą sygnał w obie strony), zalecam użyć zewnętrznych anten i wystawić je poza budynek w kierunku do BTS. Większość modułów operatorów ma wyprowadzenie na zewnętrzne anteny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zelimski: nie ma opcji. W dużym miscie mam na niby 5g download 80-100mb, a upload 5-10, przy czym ping potrafi skakac od 30-300. Na swiatłowodzie nie ma opcji żeby ping był wiekszy niz 50, przy oploadzie 80-100mb. Jak dużo wysyłasz to nie ma lepszej opcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @iredbox: Czyli jednak warto czekać na te światłowody. Ja sobie tu ciągle patrzę https://www.nexera.pl/pl/map i nie mogie się doczekać kiedy w końcu to uruchomią u mnie

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli jednak warto czekać na te światłowody. Ja sobie tu ciągle patrzę https://www.nexera.pl/pl/map i nie mogie się doczekać kiedy w końcu to uruchomią u mnie

      @Zelimski: u mnie gmina budowała, i pomimo kilkunastu zgłoszęń o przyłacznie omineli moja chałupę która jest oddalona od przewodu o 50 zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zelimski: warto internet po kablu > jakikolwiek inny internet, mobilny czy satelitarny ma tylko jedną zaletę, możesz go zabrać ze sobą i mieć jako taki dostęp prawie z każdego miejsca

      ale światłowód jest zawsze stabilniejszy i szybszy, niezależnie od warunków pogodowych i innych

      chociaż tak naprawdę wiele zależy co ty na tym internecie robisz, bo jak tylko przeglądasz FB i jakieś pierdoły sprawdzasz w google to nawet LTE ci wystarczy

    •  

      pokaż komentarz

      @Zelimski: Bez FO nie ma 5G. Nie zbudujesz całej sieci na RL z 5G, core musi być na FO.

    •  

      pokaż komentarz

      @darnok94: Nie zgodzę się z Panem, gdyż 3G obieli właśnie po to aby więcej się ładowało na BTSa. Większość BTSów poza dużymi miastami jest połączone radiolinią a nie światłowodem - kolejne kłamstewko :) . 5G u nas w PL to zupełnie inne częstotliwość niż np w Korei gdzie takie 5G u nich trybi w setkach Mb. Ja miałem max 300 Mb w Wawie. Nasze 5G jest rozszerzeniem LTE+ - gdzie w użyciu są nie cztery a 6 kanałów. 5G (oryginalne 5G) używa ośmiu kanałów do komunikacji. BTW - do grania w CSa nie używam WIFI i nigdy nie używałem ;) od zawsze kabel to kabel . BTW2 - Wioska Ładzyń + inne wioski w około : może mają około 2K - 2.5K telefonów z czego trzeba to podzielić na 3 operatorów i starszych ludzi którzy nie korzystają z internetu po LTE lub 5G . Czyli taki BTS np. od T-MOBILE łatwo zapchać taką ilością użytkowników ? W związku z tym co kuleje ? BTS - za mała pojemność ? Radiolinia między BTSami ? < tu mam raczej 100% pewności że to jest to. Często gęsto radiolinie idą przez kilka BTSów. Żaden operator nie ma światłowodów puszczonych do więcej jak 20 - 30 % btsów w PL.

    •  

      pokaż komentarz

      czy 5G nie wyprze/wyparło światłowodów?

      @Zelimski: No, już widzę te maszty 5G na wioskach rozstawione co kilkadziesiąt metrów.

    •  

      pokaż komentarz

      @darth_invader: misiek! teraz chodza konwertery po 400-800GB/s do tego w jedno wlokno mozesz ich wpuscic od cholery na roznych kolorach lasera, wiec to sa juz dziesiatki terabitow na sekunde w jednej nitce.
      a kabel moze miec np 128 nitek. :)
      oo takie cos https://www.lumentum.com/en/products/400g-zrzr-qsfp-dd-dco do 32 terabitow na sekunde

    •  

      pokaż komentarz

      @Zelimski: @iredbox: patrząc na ich mapę i rządową mapę z netem wszyscy sąsiedzi wokół mnie mają status "w realizacji" lub "w projektowaniu" a mój dom w w ogóle nie jest przez nich brany pod uwagę... I to, mimo że mam słup na swojej działce i była jakiś czas temu podpisywana zgoda na "wykonanie prac". Ogólnie mają chyba jakieś spore opóźnienia, bo dość blisko mnie ostatnio kopali i rozkładali kabel przez cały tydzień pracując dniem i nocą.

    •  

      pokaż komentarz

      @legioon_: Powiem Ci ... jak inflacja wystrzeli to nie będzie nawet komu tego budować. Nawet już Ukraińcy i Białorusini mają dość głodowych stawek.

    • więcej komentarzy(3)