Dziś mija 45 rocznica odebrania tajemniczego Sygnału Wow! "6EQUJ5"

Dziś mija 45 rocznica odebrania tajemniczego Sygnału Wow! "6EQUJ5"

15 sierpnia 1977 roku dr Ehman za pomocą radioteleskopu Big Ear odebrał silny sygnał radiowy uznany jako potencjalnie sztucznie wytworzony i pochodzący spoza Układu Słonecznego. Sygnał z sekwencją mocy "6EQUJ5" trwał przez 72 sekundy i nigdy później nie udało się już go zaobserwować.

  •  

    pokaż komentarz

    tak, kosmici również posługują się kodem ASCII, to standard w galaktyce Kurvix

  •  

    pokaż komentarz

    36,400,000. To jest liczba inteligentnych cywilizacji, których możemy się spodziewać w naszej galaktyce- według słynnego równania Drake’a. Od ostatnich 78 lat wysyłamy w kosmos wszystko, co jest związane z naszą cywilizacją- nasze radio, naszą telewizję, naszą historię, nasze największe odkrycia. Wykrzykujemy swoją obecność co sił w płucach, zastanawiając się, czy jesteśmy sami we wszechświecie. 36 milionów potencjalnych cywilizacji, prawie wiek nasłuchiwań i nic. Jesteśmy jedyni.

    Tak mi się wydawało jeszcze około 5 minut temu.
    Transmisja pojawiła się na każdej na każdej częstotliwości, którą nasłuchiwałem. Od razy wiedziałem, że taki sygnał nie pojawia się naturalnie- musiał zostać wytworzony sztucznie. Pojawiał się i znikał ze stałą amplitudą; szybko zrozumiałem, że to musi być swego rodzaju kod dwójkowy. Zmierzyłem 1679 impulsów na minutę podczas transmisji. Zaraz po tym nastała cisza.

    Początkowo te liczby nie miały dla mnie żadnego sensu. Wydawały się być pomieszanymi, nic nie znaczącymi zakłóceniami. Jednak sygnał był tak idealnie stały i pojawił się na częstotliwościach, na których do tej pory nie zarejestrowaliśmy żadnej aktywności. Jeszcze raz przyjrzałem się zarejestrowanej przeze mnie transmisji, serce załomotało mi w piersi. 1679 bitów- to dokładna długość wiadomości nazwanej Arecibo, która została wysłana przez ludzkość 40 lat temu. Szybko zacząłem ustawiać częstotliwość i już po odczytaniu połowy informacji moje nadzieje się potwierdziły- to była dokładnie ta sama wiadomość. Liczby od 1 do 10 w zapisie dwójkowym. Liczby atomowe podstawowych pierwiastków z których zbudowane są związki organiczne: wodór, węgiel, azot, tlen i fosfor. Składniki kwasu DNA. Ktoś nas usłyszał i chciał nam odpowiedzieć, że gdzieś tam jest.

    Wtedy do mnie dotarło, że skoro ta wiadomość została nadana 40 lat temu, to życie musi się znajdować najdalej 20 lat świetlnych od nas. To możliwe, obca cywilizacja tak blisko, że można by się z nią kontaktować? To przecież zrewolucjonizowałoby wszystkie dziedziny, w których kiedykolwiek miałem okazję pracować: astrofizykę, astrobiologię, astro...

    Sygnał znów się pojawił.

    Tym razem wolniejszy, jakby bardziej przemyślany. Trwał przez około 5 minut, z nową liczbą bitów, pojawiających się jeden po drugim. Chociaż komputer rejestrował wiadomość, ja też zacząłem ją notować na kartce. 0101 0101... Od razu wiedziałem, że to nie jest ta sama informacja, co przedtem. Miałem gonitwę myśli, umierałem z ciekawości co też mogą zawierać te numery. Transmisja zakończyła się na 248 bitach, zdecydowanie za mało żeby zawierać jakąś znaczącą wiadomość. Co można przesyłać innej, obcej cywilizacji w zaledwie 248 bitach? Na komputerze tak mały plik ograniczałby się tylko do... tekstu.

    Może tak być? Naprawdę obca cywilizacja wysyła do nas wiadomość w naszym własnym języku? Kiedy zacząłem się nad tym zastawiać, uświadomiłem sobie, że to nie było całkiem niemożliwe- przecież przez ponad 70 lat nadaliśmy mnóstwo informacji w całkiem sporej liczbie języków. Zacząłem odszyfrowywać wiadomość pierwszym kodem, który przyszedł mi do głowy: ASCII. 0101 0101. To będzie U... 0100 0011 to C...
    Kiedy skończyłem odszyfrowywanie, poczułem jak żołądek podchodzi mi do gardła. Słowa leżące przede mną wyjaśniały wszystko:

    pokaż spoiler „UCISZCIE SIĘ, BO INACZEJ WAS USŁYSZĄ”

  •  

    pokaż komentarz

    Zbudowani z mięsa
    – Oni są zbudowani z mięsa.
    – Mięsa?
    – Mięsa. Są zbudowani z mięsa.
    – Mięsa?
    – Nie ma co do tego wątpliwości. Porwaliśmy kilku z różnych części planety, zabraliśmy na pokład statków rozpoznania i zbadaliśmy każdy ich centrymetr. Są cali z mięsa.
    – To niemożliwe . Co w takim razie, jeżeli chodzi o sygnały radiowe? Wiadomości, które wysyłali w kosmos?
    – Używają fal radiowych do porozumiewania się, ale sygnały nie pochodzą z ich wnętrza. Pochodzą z maszyn.
    – Więc oni stworzyli maszyny? Dobrze trafiliśmy.
    – Stworzyli maszyny, to właśnie próbuję ci powiedzieć. Mięso stworzyło maszyny.
    – Przecież to śmieszne. Jak mięso mogło stworzyć maszynę? Chcesz bym uwierzył w myślące mięso?
    – Nie chce, ja ci to tylko mówię. Te stworzenia są jedyną myślącą rasą w tym sektorze i w dodatku są zbudowani z mięsa.
    – Może to tak, jak z Orfolei, wiesz inteligencja opierająca się na węglu ewoluująca z mięsa.
    – Nie. Rodzą się jako mięso i jako mięso umierają. Obserwowaliśmy ich przez kilka cykli ich życia, co nie trwało długo. Masz pojęcia jaki jest okres życia mięsa?
    – Oszczędź mi. Dobra, a może oni są tylko częściowo z mięsa? Wiesz, tak jak Weddilei. Głowa z mięsa a wewnątrz mózg z osocza elektronowego?
    – Nie. Myśleliśmy już o tym, bo w końcu mają głowy zupełnie takie jak Weddilei, ale mówiłem ci już, przestudiowaliśmy ich. Są cali z mięsa.
    – Nie mają mózgu?
    – No mają, zgoda. Tyle, że to mózg z mięsa! Właśnie to próbuję ci cały czas powiedzieć.
    – No… ale jak myślą?
    – Nie rozumiesz, prawda? Nie słuchasz tego co do ciebie mówię. Myślą mózgiem, mięsem.
    – Myślą mięsem! Chcesz, bym w to uwierzył?
    – Tak, myślące mięso! Świadome mięso! Kochające mięso! Śniące mięso! Mięso robi wszystko. Dociera coś do ciebie wreszcie, czy mam zacząć od nowa?
    – O Boże. Więc mówisz poważnie. Są zbudowani z mięsa.
    – Dziękuję, wreszcie, tak! W rzeczy samej są zbudowani z mięsa i próbowali się z nami skontaktować od niemalże stu ziemskich lat.
    – O Boże, ale w takim razie o czym myśli mięso?
    – Po pierwsze chce z nami rozmawiać. Potem, jak się domyślam, chce odkrywać Wszechświat, poznawać nowe rasy myślące, wymieniać się pomysłami i informacjami. Czyli to, co zazwyczaj.
    – Powinniśmy porozmawiać z mięsem.
    – To jest pomysł. A oto wiadomość jaką wysyłali przez radio: “Halo. Czy jest tam ktoś? Ktokolwiek?”. I tego typu rzeczy.
    – Więc właściwie potrafią rozmawiać. Używają słów, myśli, znaczeń?
    – O tak, jednak robią to za pomocą mięsa.
    – Myślałem, że właśnie powiedziałeś mi, że używają radia.
    – Bo używają, ale jak myślisz co przekazują przez radio? Odgłosy mięsa. Wiedziałeś, że jak kłapiesz i łopoczesz mięsem to wydaje ono dźwięki? Rozmawiają ze sobą kłapiąc na siebie mięsem. Potrafią nawet śpiewać przepuszczając powietrze przez mięso.
    – O Boże. Śpiewające mięso. Tego już za wiele. Więc co radzisz?
    – Oficjalnie czy nieoficjalnie?
    – I tak, i tak.
    – Oficjalnie, wymaga się od nas podjęcia kontaktu z każdą jedną myślącą rasą czy multiistnieniem w tym kwadrancie Wszechświata, powitania jej i zarejestrowania, bez żadnych uprzedzeń, strachu czy uprzejmości. Nieoficjalnie jednak, radziłbym wymazać nagrania i zapomnieć o całej sprawie.
    – Miałem nadzieję, że to powiesz.
    – Nie wydaje się to łatwe, ale istnieją pewne granice. Naprawdę mielibyśmy chcieć skontaktować się z mięsem?
    – Zgadzam się w stu procentach. O czym mielibyśmy rozmawiać? „Cześć mięsko, co słychać? Zadziałałoby? Z iloma planetami mamy tutaj do czynienia?
    – Tylko jedną. Są w stanie podróżować na inne planety w specjalnych pojemnikach na mięso, ale nie mogą w nich żyć. To, że są mięsem ogranicza je również do podróży tylko w przestrzeni C. Oznacza to, że prędkość światła to najwyższa prędkość, jaką są w stanie osiągnąć i tym samym prawdopodobieństwo nawiązania kontaktu jest nikłe. Nieskończenie małe, tak naprawdę.
    – Więc po prostu udamy, że nikogo tu nie ma?
    – Dokładnie.
    – Okrutne, ale jak sam wspomniałeś, kto chce spotkać mięso? A ci, którzy byli poza granicami ich świata? Ci, na których prowadziliśmy testy? Jesteś pewien, że nic nie będą pamiętać?
    – Nawet jeśli zapamiętają, wszyscy będą uważać ich za pomyleńców. Dostaliśmy się do ich umysłów i wygładziliśmy ich mięso tak, by myśleli, że to był tylko sen.
    – Śniące mięso. Jakie to dziwnie stosowne, że jesteśmy snem mięsa.
    – I oznaczyliśmy cały sektor jako niezamieszkany.
    – Świetnie. Zgoda. Oficjalnie i nieoficjalnie. Sprawa zamknięta. Coś jeszcze? Ktoś jeszcze ciekawy po tej stronie galaktyki?
    – Tak, raczej nieśmiała, ale słodka Inteligencja Klastru Wodorowego na gwieździe klasy 9 w strefie G445. Byliśmy z nimi w kontakcie jakieś dwa obroty galaktyki temu, chcą się znów zaprzyjaźnić.
    – Zawsze wracają.
    – Ale dlaczego nie? Wyobraź sobie, jaki okropny i nie do wytrzymania byłby Wszechświat, jeżeli bylibyśmy całkiem sami…

    autor:Terry Bisson

  •  

    pokaż komentarz

    Jak chcecie posłuchać czegoś ciekawego o sygnale WOW, zamiast czytać te durne komentarze powyzej, zachęcam do obejrzenia poniższego filmu

    Okazuje się, że mimo upływu tylu lat sygnał nadal nie został prawidłowo przebadany i nie wiadomo, czy nie występuje cyklicznie

    źródło: youtu.be

    •  

      pokaż komentarz

      @Dakkar: Dokładnie. Po 45 latach nadal prawie nic nie wiemy na temat jego pochodzenia. Najbardziej szkoda radioteleskopu, który został zrównany z ziemią w 1998 roku w celu powiększenia pola golfowego. Można tutaj przeczytać ciekawy komentarz prawdopodobnie osoby, która była odpowiedzialna za jego stworzenie. http://www.w1ghz.org/bigear/bigear.html

    •  

      pokaż komentarz

      @Dakkar: w koncu jakies konkrety, a nie debilne pasty, memy i komentarze. wykopowy ściek. Leci plusik

    •  

      pokaż komentarz

      @Dakkar: moment chcecie mi powiedzieć że jedyne co mamy z tego sygnalu to 6 amplitud na przestrzeni 72sekund z calego pasma? xD
      I to ma byc ten niesamowity sygnał?
      Przecież nie ma nawet pewności czy to pochodzi z kosmosu! 72 sekuny, 6 wartości amplitudy z rozkladu Fouriera. Co tu analizować!? xD To mogl byc radar samolotu, zorza polarna, harmoniczna z kuchenki nieopodal lub rozstrojona stacja radioamatora na którejś tam harmonicznej. Nawet nie ma zapisu tego sygnalu. Kedyne czym sie fascynujemy tutaj to informacja ze przez 72sek amplituda w pasmie 1420Mhz byla o 30dB powyzej poziomu szumu. Ciekawie jakie wstegi boczne mial ten horn

    •  

      pokaż komentarz

      @Rosly: Obejrzałeś całe? Nie znam się na radioastronomii ale na ile rozumiem to co mówi, to wskazuje że charakterystyka sygnału wskazuje, że to mógłby być jedynie sygnał od satelity na dalekiej orbicie ale to z kolei w latach kiedy go odebrano było bardzo mało prawdopodobne (w tym miejscu):
      https://youtu.be/r6rPNPVQp0Y?t=446

    •  

      pokaż komentarz

      @Rosly: o wow ten podlinkowany material jest świetny. Choc nadal jestem sceptyczny teraz rozumiem zagadkę.

      pokaż spoiler Przez to ze mamy tak mslo danych problem jest nurtujacy. Nie ma przekonujacych dowodów za i przeciw poparcia pozaziemskiego pochodzenia sygnału. W dodatku model statystyczny sugeruje ze nie byl to przypadek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dakkar: tak napisałem komentarz zanim dotarłem do miejsca gdzie jest wytlumaczone ze te amplitudy układają się w kształt obwiedni sygnału sugerujący ze nadajnik musial przemieszczac sie przed stozkiem charakterystyki jednej z listków anteny. Czas pokrywa sie z szerokoscia listka i obrotem ziemi

  •  

    pokaż komentarz

    Właśnie niedawno AI przetłumaczyło ten sygnał.
    Mniej więcej znaczy to ..
    "Spiedralajcie stamtąd"