Anioł piekieł: Matka Teresa z Kalkuty (PL)

Pierwsza część filmu dokumentalnego autorstwa Christophera Hitchensa z polskimi podpisami. Film ten przedstawia obraz Matki Teresy zupełnie inny od tego, jaki funkcjonuje w zbiorowej świadomości.

  •  

    pokaż komentarz

    brzmi to strasznie na standardy zachodnie... dopiero jak zdasz sobie sprawę, że w indiach alternatywą było zdychanie w rynsztoku pod płotem we własnym goownie. W porównaniu do tego, czyste łóżko i aspirynka to był RAJ.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alzheimer: Ludzie z zachodu wysylali sporo kasy, ktora finalnie nie szla na opieke nad chorymi. Celowo nie uzywano srodkow przeciwbolowych oraz na sile nawracano. No cos nie fajnie to wygladalo

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: nikt ci nie zabrania pochylić się nad losem hinduskich trędowatych i zrobić to lepiej

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: Nigdy nie byłeś w Indiach. Aspirynka to luksusowa rzecz. Silniejszy lek to murowany napad, pełno symulantów. Nawet teraz w większości szpitali w Indiach przechodniach prawie kroją na żywca bo inaczej nie opędzili się od ćpunów. Szybciej dostaniesz generyka, który w USA albo UE kosztuje tysiące dolarów niż ekwiwalent tramalu.

    •  

      pokaż komentarz

      @slowmtb: byłem w Indiach. Widziałem tę biedę i ubóstwo. Nie zmienia to faktu, że kobieta lansowała się na zbawiciela cierpiących w indiach. Zbierała kasę na zachodnie i przep$@$$@@ała na swoje zachcianki. Jak ona zachorowała to leczyła się w szwajcarii. Co do leków przeciwbólowych to ich nie podawała bo ich nie miała tylko dlatego, że ból zbliżał do boga.

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: no chyba była wyznawczynią bogini Lovitar z d&d ( ͡° ͜ʖ ͡°)albo Algosa

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1

      @slowmtb: byłem w Indiach. Widziałem tę biedę i ubóstwo. Nie zmienia to faktu, że kobieta lansowała się na zbawiciela cierpiących w indiach. Zbierała kasę na zachodnie i przep$$$??#ała na swoje zachcianki. Jak ona zachorowała to leczyła się w szwajcarii. Co do leków przeciwbólowych to ich nie podawała bo ich nie miała tylko dlatego, że ból zbliżał do boga.

      "zachcianki" takie jak cele religijne, a nie hedonistyczne

      była ważną postacią i dobrze że wysłali ją do profesjonalnego szpitala

      mocne leki przeciwbólowe były ciężko dostępne albo wręcz nielegalne

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: nie mniej jednak było mniej źle

    •  

      pokaż komentarz

      @serpentes: bylo rownie c%$@@wo, tylko, ze przed koncem ktos Cie na sile chrzcił na inna wiare

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: idealnie wpisuje się w schemat działania tej organizacji

    •  

      pokaż komentarz

      @lazzyday: co?

      Cel religijny to po prostu kłamanie - jak można powiedzieć, że w sumie spoko, że w hospicjum używa się jednej igły dla wielu osób albo leczy poniżej standardów jeśli są na to środki bo trzeba założyć nowy klasztor?

      Była obłąkaną fantyczką religijną

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: wg statystyk umieralność w jej ośrodkach spadła do 1/6 więc „równie chujowo” to chyba nie było. Generalnie myślę, że nie była święta, z wieloma jej tezami się nie zgadzam, ale nie można jej odmówić że kilku lub więcej tysiącom ludzi pomogła, czemu trudno zaprzeczyć z oficjalnych danych. Na pewno KK zrobił z niej zbyt dużą ikonę, część pieniędzy pewnie przejedzono/zmarnotrawiono, tak jak w chyba we wszystkich czy to świeckich czy religijnych fundacjach. Czy można było lepiej pomóc za takie pieniądze? Pewnie tak, ale mało ludzi jest gotowa na takie poświęcenie, żeby w ogóle takie pieniądze zdobyć. Krytykować łatwo zrobić coś dobrego już niekoniecznie. Co do rzekomych cudów to się zgadzam, że to jakaś szopka :D ale też warto zadać pytanie czy tę szopkę zrobiła ona po śmierci? Czy KK, który na sile zrobił z nią święta i czy krytyka za to matki Teresy jest zasadna? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @mdomans

      @lazzyday: co?

      Cel religijny to po prostu kłamanie - jak można powiedzieć, że w sumie spoko, że w hospicjum używa się jednej igły dla wielu osób albo leczy poniżej standardów jeśli są na to środki bo trzeba założyć nowy klasztor?

      To były humanitarne umieralnie dla marginesu społecznego, gdzie pracowały słabo przeszkolone siostry same żyjące skromnie które nacisk kładły na otaczanie pacjentów miłością. Z kasą nie wiedzieli co robić. W miarę upływu lat standardy opieki zmieniały się jednak na lepsze.

      Była obłąkaną fantyczką religijną

      Nie była, miała poważne kryzysy wiary.

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1:

      Co do hajsu:
      Nie ma twardych, bezpośrednich dowodów na to, że Matka Teresa źle zarządzała swoimi darami, poza spekulacjami jej krytyków. Ani Teresa, ani jej instytucja nie mają luksusów ani długoterminowych inwestycji na swoje nazwisko, a ich ślubowanie uniemożliwia im zbieranie funduszy. Samo źródło Hitchensa zapewnia, że pieniądze w banku nie były dostępne dla sióstr w Nowym Jorku, aby ulżyć ich ascetycznemu stylowi życia lub na jakikolwiek lokalny cel, i że nie miały do nich dostępu. Jej krytycy nie mają do zaoferowania żadnej sprawy sądowej i nie zadali sobie trudu, by śledzić swoje prywatne dochodzenia. Sprawy złożone przez krytyków MoC w Indiach w 2018 roku sondujące ich dokumentację finansową zostały zbadane przez władze w Indiach i nie doprowadziły do żadnego oskarżenia (według mojej najlepszej wiedzy).Sprawa jako oferowana spoczywa na plotkach i anegdotach z niewielką ilością precyzyjnych szczegółów. Ponownie, nie pomstuję na Teresę, tylko wskazuję, jak brakuje sprawy w takiej formie, w jakiej jest oferowana.

      Przetłumaczono z www.DeepL.com/Translator (wersja darmowa)
      Co do painkillerów:
      Co najważniejsze, Matka Teresa nie wstrzymywała środków przeciwbólowych. Dr Fox sam zauważa, że słabe środki przeciwbólowe (jak acetaminofen) były używane do łagodzenia bólu; brakowało natomiast silnych środków przeciwbólowych jak morfina. Sformułowanie jest ważne, Fox zauważył tylko "brak środków przeciwbólowych" bez wskazania jego przyczyny, a nie to, że Teresa aktywnie wstrzymywała je z zasady.
      To, o czym Hitchens nie chce mówić, to reakcje dr Foxa, jakie uzyskał od innych pracowników opieki paliatywnej. Trzej wybitni specjaliści opieki paliatywnej, dr David Jeffrey, dr Joseph O'Neill i pani Gilly Burn, założycielka Cancer Relief India, odpowiedzieli Foxowi na łamach Lancet.) Zauważają oni trzy główne trudności w odniesieniu do kontroli bólu w Indiach: "1) brak edukacji lekarzy i pielęgniarek, 2) niewiele leków i 3) bardzo surowe ustawodawstwo rządu stanowego, które zabrania stosowania silnych środków przeciwbólowych nawet pacjentom umierającym na raka", przy czym w tym czasie w Indiach było około "pół miliona przypadków nieuśmierzonego bólu nowotworowego".

      Przetłumaczono z www.DeepL.com/Translator (wersja darmowa)

      Jest tego więcej w linku. Ogólnie dokument hitchensa to gówno.

    •  

      pokaż komentarz

      @godrop: Widzisz, ktos wierzy w boga, a ja wierze, ze matka teresa nie byla swieta

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: abstrahuje od tego, czy ktoś wierzy, czy też nie. Po prostu hitchens zrobił gównoaferę, która nie jest poparta dowodami a jego film nie przedstawia prawdy (lub przedstawia półprawdę - jak kto woli).

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: a jakież to zachcianki spełniała ta stara zakonnica wg ciebie? Pływała jachtem, przepijała tę forsę - czy wydawała na murzyńskich żigolaków z dwudziestopięciocentymetrowymi pałami? Serio, już nie macie się do czego dopieprzyć.
      Ale jakby tak skrytykować pewnego jegomościa w czerwonych okularach, co to "pomaga" m.in. za pieniądze podatników - to, ohohoho, zaraz byś miał ból dupy jak, nie przymierzając, ci umierający w Kalkucie.

    •  

      pokaż komentarz

      @BartTP: Nie umiala tym zarzadzac, brakowalo odpowiednio przeszkolonych ludzi

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: nawet jeśli - to gdzie tu te zachcianki, które - wg ciebie - miałaby spełniać?

    •  

      pokaż komentarz

      @BartTP: A czy ja napisalem o zachciankach?

    •  

      pokaż komentarz

      Zbierała kasę na zachodnie i przep#?!@##ała na swoje zachcianki.

      @derylio1: a nie??

    •  

      pokaż komentarz

      @BartTP: A przepraszam, masz racje. Bujala sie po swiecie, odwiedzala swoich znajomych dyktatorow :)

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: a te wycieczki, o których piszesz (o których mi nic nie wiadomo) - nie były aby sponsorowane przez tych "dyktatorów" i nie miały na celu zbieranie środków na działalność charytatywną? Hę?

    •  

      pokaż komentarz

      @Alzheimer: To mówisz że te miliony dolców które ta szarlatanka wyłudziła starczyło na czystĄ pościel i aspirynę dla każdego chorego?Nie widzisz w tym nic dziwnego?

    •  

      pokaż komentarz

      była ważną postacią

      @lazzyday: no, zajebiście ważną. Oni tam wszyscy co jeden to ważniejszy byli. I tyle z całej rozmowy. j??!ć dowody i materiały, które wypływają co jakiś czas, j??!ć wszystko, "była ważną postacią" więc jej się należało, "była ważną postacią" więc morda w kubeł i ją wielb a nie krytykuj. Dosłownie taki sam kult jak w przypadku JP2. Przez lata zamiatał pedofilię w kościele pod dywan, ale cicho- ŚWINTY ŚWINTY ŚWINTY. Matka Teresa odmawiała umierającym w bólach środków, bo "to znak że Jezus ich kocha i cierpienie uszlachetnia", kasa rozpływała się w powietrzu, znaczy szła na "cele religijne" (czymkolwiek by one miały nie być)- ŚWINTA, ŚWINTA, ŚWINTA.

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: nie na zachcianki, to kłamstwo, lecz na cele duchowe, w które wierzyła. A co do leczenia w Szwajcarii, to co złego jest w tym, bo nie napisałeś?

      Lubię

      pokaż spoiler Kręcić bekę z

      takich wrażliwców, którzy grzejąc pupkę w miękkim fotelu, popijając kawusię przed komputerem, krytykują kobietę, która za młodu rzuciła wszystko i przez całe życie pomagała najbiedniejszym.

      Otóż z pewnością jesteś osobą od niej wrażliwszą, bardziej litościwą i szlachetniejszą. To ma sens. xD

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: Pieprzysz głupoty o odmawianiu środków. Pieprzysz kompletnie. przeczytaj sobie ten post, który wrzuciłem powyżej.

      "to znak że Jezus ich kocha i cierpienie uszlachetnia" - to tak samo jest głupota, nie znasz się kompletnie na KKK. Po co brała ludzi do swoich ośrodków? Żeby cierpieli u niej? To mogła ich zostawić na ulicy, niech cierpią tam. Mieli cierpieć u niej na łóżku i ofc nie dostawali żadnych lekarstw ani pomocy, tak? Morfiny nie dawała i innych środków przeciwbólowych, no ciekawe. A ona była lekarzem albo prowadziła szpital, żeby mieć np. morfinę? Była taka nadprodukcją środków przeciwbólowych, że ofc można było je otrzymać w każdej aptece w Indiach, prawda? Tak samo prawo pozwalało na zakupowanie przytułkom leków przeciwbólowych, prawda?

      Wcale też nie wysyłali swoich podopiecznych do szpitali, które w sumie to były obłożone i nie miały warunków, bo to Indie, gdzie się j?$!$ biednych, nie?

    •  

      pokaż komentarz

      Nigdy nie byłeś w Indiach. Aspirynka to luksusowa rzecz. Silniejszy lek to murowany napad, pełno symulantów. Nawet teraz w większości szpitali w Indiach przechodniach prawie kroją na żywca bo inaczej nie opędzili się od ćpunów. Szybciej dostaniesz generyka, który w USA albo UE kosztuje tysiące dolarów niż ekwiwalent tramalu.

      @slowmtb: Co za brednie. Paczka odpowiednika aspiryny to jakieś 50-200 rupii zależnie od marki. Dla porównania, butelka 0,65 lokalnego piwa kingfisher kosztuje 120 rupii. Dalej, jaki związek z sytuacją w Indiach mają patologiczne ceny leków w USA?
      A co do "bycia w Indiach" to byłem wielokrotnie, w Kalkucie ostatni raz z miesiąc temu.

    •  

      pokaż komentarz

      @eskimos-albinos mało kto umiał tak dobrze defraudować kasę i prać forsę, faktycznie boski dar

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: Nie mogę się zgodzić z tym że lansowała się, jak już to kościół ją lansował. Kościół potrzebuje świętych i błogosławionych.

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: wypijesz wodę z St.Ganges, i żyjesz jak Muharadża. Kurczę, Katolicyzm, to adaptacja, na dany rejon. To się nazywa sztuka Carpe Diem¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      nikt ci nie zabrania pochylić się nad losem hinduskich trędowatych i zrobić to lepiej

      @eskimos-albinos: ale juz ma prawo zabraniac starej k!#%ie wydawania pieniedzy inaczej niz na to na co je od niego wyżebrała

    •  

      pokaż komentarz

      @Instrybutor_z_Orlenu: nie interesują mnie osobiste finanse twojej matki ʕ•ᴥ•ʔ

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: Wierzysz... I tu dyskusja się kończy. Religijna wiara to inna para butów bo tutaj od zawsze nie będzie w 100% wiadomo czy jest czy nie ma, ale kurczę tutaj mamy do czynienia z czymś co można udowodnić na podstawie faktów danych itp, ale nie sprawdzasz, tylko wierzysz bo się wydaje bo zasłyszałem...

    •  

      pokaż komentarz

      @Alzheimer o ile dobrze pamiętam książke Hitchensa, to w USA też miała swój klasztor i tam pięknie też nie było. To zwyczajnie była sekta.

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: nikt ci nie zabrania pochylić się nad losem hinduskich trędowatych i zrobić to lepiej

      @eskimos-albinos: jaki debilny argument. Można krytykować patusów, jak ta baba, jeżeli krzywdzą innych, nawet jeżeli samemu nie działa się w biznesie pomagania. Chociaż ludzie dawali jej pieniądze m.in. na przyniesienie ulgi w bólu, to z powodu jej chorych psychicznie przekonań religijnych wolała, żeby wili się w agonii. Jak bardzo trzeba mieć nasrane w bani, to wie tylko chyba ktoś, komu podobnie wyprano mózg.

      Ale wracając, analogicznie: jak widzisz, że ktoś kogoś bije, to nie możesz powiedzieć, że to beznadziejne zachowanie, póki sam nie będziesz bił ludzi, albo nie zostaniesz zawodowym bokserem? Nie. Dlatego Twój argument jest debilny.

    •  

      pokaż komentarz

      @derylio1: > Wiele osób wskazało, że zarzuty o złą opiekę w domach Matki Teresy są sprzeczne z posiadanymi dokumentami, Indyjski urzędnik Navin Chawla, który odwiedzał domy misjonarek miłości, na podstawie oficjalnych danych, stwierdził, że śmiertelność w domach Matki Teresy z blisko 100% na początku jej działalności, spadła do około 17% w 1991 roku. Jako powód podał podniesienie poziomu opieki medycznej w domach Matki Teresy oraz dobre odżywianie pacjentów[86]. Kathryn Spink również podała oficjalne dane, według których domy Matki Teresy do 1984 roku przyjęły 13 246 nędzarzy i wypisały po wyleczeniu 8627 osób[87]. Inni autorzy wskazywali na przypadki, jak Matka Teresa angażowała do pomocy lekarzy oraz wysyłała siostry na studia medyczne, co w tamtym czasie było niebezpieczne dla kobiet[88][89].

      Doktor Robin Fox, redaktor The Lancet, chociaż twierdził, że opieka w odwiedzonym przez niego domu Matki Teresy bywała przypadkowa z powodu braku lekarzy, co tworzyło dla pacjentów niebezpieczne sytuacje[90], pochwalił silnego ducha sióstr pomagające chorym („power of their spiritual approach”[91]) oraz podkreślał fakt, że przekazywane pieniądze nie są wydawane na luksusy „If You give money to Mother Theresa’s home don’t expect it to be spent on some little luxury”. (...)

      W Indiach tylko 2% ludzi ma dostęp do silnych leków przeciwbólowych, z powodu indyjskiego prawa antynarkotykowego, przez które nawet szpitale mają problem z pozyskaniem środków przeciwbólowych[93]. Dla niektórych pacjentów w agonii misjonarki miłości używały słabego leku łagodzącego ból – diklofenak[94]. Ruch Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata „Maitri” wysyłał w latach 1975 do ok. 1990 do domów Matki Teresy w Kalkucie znaczne ilości leków zgodnie z zapotrzebowaniem sformułowanym prez misjonarki miłości. Były wśród nich również leki przeciwbólowe[95].

    •  

      pokaż komentarz

      @mdomans: > jak można powiedzieć, że w sumie spoko, że w hospicjum używa się jednej igły dla wielu osób

      no tak powiedziala jakas blondyna w malo rzetelnym dokumencie, to musialo tak byc na 100% ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      dopiero jak zdasz sobie sprawę, że w indiach alternatywą było zdychanie w rynsztoku pod płotem

      @Alzheimer: alternatywą było wysłanie do szpitala i podanie antybiotyków, ale jak by zrobili wyjątek dla jednego, to musieli by dla innych też. A pokazywanie zdychających ludzi, dobrze robiło na datki od frajerów.

    •  

      pokaż komentarz

      @chesterros: ale chodzi bardziej o to, że ludzie z całego świata (głowie chrześcijanie) wysyłali jej mnóstwo pieniędzy. Podobno tylko 5% całej kwoty szło na pomoc.
      Cała reszta poszła na budowę domów sióstr misjonarek albo przejęta przez Watykan.
      Z tego, co mówiły byłe misjonarki i z badań przeprowadzanych przez dziennikarzy wynika, że Matka Teresa dysponowała majątkiem wynoszącym ponad 100 milionów dolarów.
      Wobec takiego bogactwa, nic nie tłumaczy faktu, że misjonarki nie miały leków przeciwbólowych dla chorych albo jednorazowych strzykawek...

    •  

      pokaż komentarz

      Jest tego więcej w linku. Ogólnie dokument hitchensa to gówno.

      @godrop: Christopher Hitchens - Ateista, biseksualista, marksista. Ten guru lewicowych aktywistów miał ciekawe relacje z bratem. Jego matka popełniła samobójstwo.

      Cytat z wikipedii:

      Relationship with his brother

      "Christopher's only sibling was the journalist and author Peter Hitchens, who is two years younger. Christopher said in 2005 the main difference between the two is belief in the existence of God.[104] Peter became a member of the International Socialists (forerunners of the modern Socialist Workers' Party) from 1968 to 1975 (beginning at age 17) after Christopher introduced him to them.[105]

      The brothers fell out after Peter wrote a 2001 article in The Spectator which allegedly characterised Christopher as a Stalinist.

      źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/Christopher_Hitchens

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie z zachodu wysylali sporo kasy, ktora finalnie nie szla na opieke nad chorymi

      @derylio1: To gdzie ta kasa ( ͡° ͜ʖ ͡°). Pracowałem kiedyś dla angielskiej fundacji dla weteranów wojennych. Razem ze mną było w biurze ok 50 osób których zadaniem było robienie dobrego PR i jak to fundacje dobrze się opiekuje weteranami. Na oko może 15-30% środków szło na weteranów reszta na biurokracje i utrzymanie dobrego PR aby darczyńcy wpłacali.

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: Nigdzie nie ma oficjalnych dowód na te 5%. Ale nawet zakładając, że tak było i większa część szła na budowę domów i ośrodków to zgadzam się, że tutaj pewnie ktoś podjął złą decyzję idąc w ilość domów a nie próbę poprawy jakości, ale nie wiemy jak było więc ciężko się do tego odnieść. Te 100mln to chyba w ogóle fejk, zresztą co się w takim razie stało z tymi pieniędzmi?
      Do środków przeciwbólowych i strzykawek się nie odniosę bo wyżej w tym wątku masz dużo na ten temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @eskimos-albinos: Nikt też ci nie zabroni bycia obrońcą piekielnej katoliczki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @chesterros: amerykańscy chrześcijanie wpłacali po 50k $ i wielokrotnie w listach wysyłali zapytania co się dzieje z tymi pieniędzmi.

    •  

      pokaż komentarz

      @PolaczekPijaczek: buahahaha w Indiach jest ponad 50 000 000 bezrobotnych.
      Średnie dzienne zarobki w Indiach to mniej niż 400 rupii. Kolejne dziesiątki milionów zarabiają tyle miesięcznie a na wioskach rocznie.

      Roczne zarobki aby kupić paczkę aspiryny.

  •  

    pokaż komentarz

    Mało kto wie, ale zamiast na chorych to przep@?#$?%ała hajs na gry.

    źródło: oaza-memow.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Tu też ciekawy materiał rodzimej produkcji. Jest w nim ukazany proces produkcji "cudów" na potrzeby uznania mateczki tereni za świętą.

    źródło: youtube.com