Prezes Banku Światowego pod ostrzałem za brak deklaracji ws. zmian klimatu

Prezes Banku Światowego pod ostrzałem za brak deklaracji ws. zmian klimatu

@Poludnik20 energetyka24.com #swiat #finanse #klimat

Agencja Reutera podaje, że prezes Banku Światowego, David Malpass, spotkał się z ostrą krytyką po tym, jak odmówił jednoznacznego stwierdzenia, że akceptuje konsensus naukowy ws. globalnego ocieplenia.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie będzie robił z siebie idioty.

    •  
      irrelevant

      +69

      pokaż komentarz

      @dead_king: Będzie jeśli presja będzie wystarczająca. To czy człowiek wywołał globalne ocieplenie to jedno. To czy należy z tym walczyć jak z wiatrakami czy raczej się przystosować do zmian dzięki technologii to już co innego. Różne grupy mają w tym wszystkim gigantyczne interesy więc zdanie naukowców to już bardziej kwestia ceny i presji.

    •  

      pokaż komentarz

      @dead_king: Znaczy za „robienie z siebie idioty” uważasz zgadzamie się z przyjętym konsensusem naukowym wypracowanym przez dziesiątki lat badań?

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: nauka z swoimi dogmatami zaczyna przypominać religie

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: dzis nauka mówi tak, możliwe ze za 5 lat powie w tej samej kwestii - nie乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

    •  

      pokaż komentarz

      nauka z swoimi dogmatami zaczyna przypominać religie

      @Paypul: Powiedz mi, że nie rozumiesz jak działa nauka, nie mówią, że nie rozumiesz jak działa nauka.

    •  

      pokaż komentarz

      dzis nauka mówi tak, możliwe ze za 5 lat powie w tej samej kwestii - nie乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

      @Proba_Ratowania_Poziomu: Ale na tym właśnie polega metoda naukowa. Codziennie publikowane są nowe badania, stare są analizowane i powtarzane, a na ich podstawie projektowane są kolejne.

      Konsensus naukowy to nasz, jako ludzkości, najlepszy poziom wiedzy na jakiś temat. I ta wiedza wraz z czasem może się klarować coraz bardziej lub zmieniać.

      Jest to dosłowne przeciwieństwo "dogmatu" o którym pisze @Paypul, ale widzę, że laicy będą krytykować naukę jednocześnie za "dogmaty" jak i za "zmienianie się co 5 lat" xD

    •  

      pokaż komentarz

      Dwa tematy o tym jak zmanipulowano badania odnośnie cukru i jak przez 50 lat ukrywano faktyczne wyniki.
      Nie należy ślepo wierzyć we wszystko co nam wmawiają.


      @dead_king: Oczywiście, że nie należy wierzyć we wszystko. Jednak nasze konserwy bardzo chętnie wierzą w badania sponsorowane przez firmy paliwowe i węglowe, twierdzące, że człowiek nie wpływa na zmiany klimatu.

      Dlatego właśnie pisze o konsensusie naukowym - to nie jest kwestia jednego czy dwóch badań.

    •  

      pokaż komentarz

      To czy człowiek wywołał globalne ocieplenie to jedno. To czy należy z tym walczyć jak z wiatrakami czy raczej się przystosować do zmian dzięki technologii to już co innego.

      @irrelevant: Ale on kwestionuje już to pierwsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Proba_Ratowania_Poziomu:

      dzis nauka mówi tak, możliwe ze za 5 lat powie w tej samej kwestii - nie乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ
      Tak wygląda z grubsza rozwój nauki, ze czasami trochę wędruje błędnymi ścieżkami. Taka metoda kolejnych przybliżeń ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Twierdzisz, że odrzucając stanowisko nauki masz większe szanse, że zbliżysz się do prawdy? Jest opracowana jakaś sensowna metodologia odrzucania stanowiska naukowego, która daje szanse powodzenia w dochodzeniu do prawdy? Może słuchanie Alexa Johnsa (Infowars), Tuckera Carlsona, Cejrowskiego, Ziemkiewicza, Warzechy, czy Komarenki?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: > Twierdzisz, że odrzucając stanowisko nauki masz większe szanse, że zbliżysz się do prawdy?

      Nic takiego nigdzie nie napisałem anie nawet nie sugerowałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Proba_Ratowania_Poziomu:
      No bo jeśli zakładasz, że teraz nauka głosi tak, a za parę lat może powiedzieć odwrotnie, to lepiej odrzucić stanowisko nauki gdyż nie zbliża nas ona do prawdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: Nie, lepiej do rzeczy nie do końca sprawdzonych i poznanych - a zmiany klimatyczne takie właśnie są (a choćby twierdzenia/równania Maxwella nie) podchodzić zawsze z rezerwą.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, lepiej do rzeczy nie do końca sprawdzonych i poznanych - a zmiany klimatyczne takie właśnie są

      @Proba_Ratowania_Poziomu: Nic nie jest do końca poznane i sprawdzone. Konsensus naukowy w kwestii oddziaływania człowieka na środowisko istnieje od co najmniej 40 lat. A ty twierdzisz że dziś jest tak a za pięć lat nauka uzna, że jest inaczej. Raczej nie uzna. Mogą się naukowcy spierać o to jak mocno człowiek oddziałuje na środowisko i jakie będą zmiany w przyszłości. Ale z kolei przewidywane zmiany zależą od tego jakie działania zapobiegawcze przyjmuje się w modelach.

      a choćby twierdzenia/równania Maxwella nie
      https://zapytajfizyka.fuw.edu.pl/pytania/co-oznacza-ze-rownania-maxwella-sa-liniowe/

    •  
      irrelevant

      +12

      pokaż komentarz

      @Mario7400:

      Ale on kwestionuje już to pierwsze.
      A kto powiedział że nie można kwestionować nawet teorii co do których osiągnięty został konsensus? Na tym polega nauka. Na kwestionowaniu badań innych uczonych. Problemem jest raczej wpływ biznesu na ludzi nauki i presja pod wpływem instynktu stadnego na uczonych o odmiennym zdaniu. Nauka nie polega na odrzucaniu z góry lub niepublikowaniu odmiennych stanowisk. Przed Kopernikiem większość uczonych wierzyła że ziemia jest w centrum wszechświata. Jeszcze w 18 wieku wierzono w istnienie eteru który zastąpiła teraz ciemna materia. Niech kwestionuje ale argumentami zamiast zwykłego nie bo nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: masz umysł jednobitowy? zero lub jeden to jedyne spektrum? nie przejmuj się, nawet jak tak jest to powszechne zjawisko

    •  

      pokaż komentarz

      A kto powiedział że nie można kwestionować nawet teorii co do których osiągnięty został konsensus? Na tym polega nauka.

      @irrelevant: Owszem, nauka polega na tym że dąży się do poznania metodami badawczymi prawdy, nawet kwestionując dotychczasowy consensus. Ale nie na tym, że po prostu odrzuca się istniejący konsensus z powodów ideologicznych. A tak postępują wyznawcy Alexa Jonesa czy Cejrowskiego.

      Problemem jest raczej wpływ biznesu na ludzi nauki i presja pod wpływem instynktu stadnego na uczonych o odmiennym zdaniu.
      Zawsze jest jakiś kilkuprocentowy margines uczonych mających inne zdanie. To nie jest tak, że naukowcy zajmujący się klimatem są kupieni a ci z innych dziedzin to prawdziwa nauka. W 2021 laureatami Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki zostali Syukuro Manabe, Klaus Hasselmann i Giorgio Parisi. Zajmowali się teorią stanów nieuporządkowanych i mają olbrzymi wkład w modelowanie zjawisk w atmosferze ziemskiej. Z tych modeli korzystają i ci co zajmują się pogodą i ci naukowcy, którzy modelują zmiany klimatu. Znani polscy fizycy, popularyzujący naukę wypowiadali się jednoznacznie o tej nagrodzie - należało im się. Nie ma nauki prawdziwej i tej kupionej przez wielki biznes. Jest tylko nauka vs antynaukowe szury z prawackich kanałów. No są tez lewackie szury, ale to w dziedzinie nauk społecznych.

      A co do biznesu to owszem czasami kupuje jakieś osoby, które próbuje przedstawiać jako naukowców mających odmienne zdanie. Na przykład za pomocą konserwatywnej organizacji Heartland Institute, która kiedyś na zlecenie (i za pieniądze) będącej w sporze z rządem USA firmy Philip Morris, próbowała udowadniać, że papierosy nie szkodzą. A teraz na zlecenie (i za pieniądze) ExxonMobil (736 tys. $) próbuje udowadniać że nie ma antropogenicznych zmian klimatu.
      https://en.wikipedia.org/wiki/Heartland_Institute

    •  

      pokaż komentarz

      @ds7401:

      masz umysł jednobitowy? zero lub jeden to jedyne spektrum?
      Masz jakieś niezależne (niezależne od rządów) placówki badawcze, które mają osiągnięcia naukowe zaprzeczające antropogenicznym zmianom klimatu? Nie ma takich. Są tylko jakieś konserwatywne instytucje opiniotwórcze prowadzone przez prawicowych prawników i polityków.
      Spektrum polega na tym, że różne dziedziny nauki są powiązane ze sobą i się nawzajem wspomagają oraz weryfikują.
      Nie możesz wymyślać bzdur w fizyce atmosfery, bo cię zaraz sprowadzą na ziemie fizycy z pokrewnych dziedzin.
      Brednie możesz sobie uprawić w nauce zwanej gender, bo w naukach społecznych nie ma jak tego zweryfikować.

    •  
      irrelevant

      +3

      pokaż komentarz

      Nie ma nauki prawdziwej i tej kupionej przez wielki biznes

      @Mario7400: Zatem takie przedstawianie autorów jak tu: https://www.cureus.com/articles/82162-ivermectin-prophylaxis-used-for-covid-19-a-citywide-prospective-observational-study-of-223128-subjects-using-propensity-score-matching/correction/126 to tylko celowe obniżanie ich wiarygodności by nie leczyć covidu Invermektyną lub rzeczywiście ich kontakt z biznesem mógł mieć wpływ na wyniki ich badań.

    •  

      pokaż komentarz

      @irrelevant: To że jakieś osoby kwestionujące przydatność iwermektyny są powiązane z firmami farmaceutycznymi oczywiście obniża wiarygodność ich badań, ale nie jest z kolei dowodem na to, że iwermektyna jest skuteczna w leczeniu Covid.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, lepiej do rzeczy nie do końca sprawdzonych i poznanych - a zmiany klimatyczne takie właśnie są (a choćby twierdzenia/równania Maxwella nie) podchodzić zawsze z rezerwą.

      @Proba_Ratowania_Poziomu: Nic nie jest "do końca" sprawdzone i poznane. Nie wiemy dokładnie jak działa np. ludzki umysł, nie zmienia to jednak faktu, że jak będziesz chory, to będą Cię próbować leczyć - a nie mówić, że "jest to nie do końca poznane, więc podejdźmy z rezerwą do tego, że możemy Cię wyleczyć i nie róbmy nic."

      Globalne Ocieplenie jest faktem, wpływ na nie człowieka jest udowodniony przez tysiące naukowców z całego świata. Czekanie z założonymi rękami "bo nie wiemy jeszcze wszystkiego" doprowadzi do katastrofy klimatycznej dla naszej cywilizacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Problemem jest raczej wpływ biznesu na ludzi nauki i presja pod wpływem instynktu stadnego na uczonych o odmiennym zdaniu. Nauka nie polega na odrzucaniu z góry lub niepublikowaniu odmiennych stanowisk. Przed Kopernikiem większość uczonych wierzyła że ziemia jest w centrum wszechświata.

      @irrelevant: Uwielbiam gdy ten argument jest wykorzystywany przez samozwańczych "sceptyków" tylko w kontekście dyskredytowania nauki w tematach, z którymi się nie zgadzają.

      Wpływ biznesu na naukę jest udowodniony. W przypadku Globalnego Ocieplenia to jednak działało w drugą stronę - wielkie koncerny płacące za badania sugerujące, że to nie człowiek na to wpływa i że palenie paliw kopalnianych jest w pełni bezpieczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @irrelevant: dziwnym trafem trafiłem na to dziś gdzie w pierwszych minutach mówi o książce gdzie to wyjaśniono

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: no tak, bo teraz modne wierzyc ze elektryczne sa bardzie eko, a nie sa

    •  

      pokaż komentarz

      @Mario7400: masz naprawdę problem ze swoją binarną prawicowo-lewicową wizją świata. Nie musisz na siłę wszędzie widzieć swojej „prawicowej” cokolwiek to dzisiaj znaczy - fobii. Nigdzie nie wrzucałem polityki. Uważam, że zdrowa nauka to krytyczne ścieranie się teorii i kwestionowanie praw i szukanie błędów w systemie, a nie jakieś p?###$!llo pt. konsensusu. Każdy postęp rodzi się z buntu, a nie zgadzania się z większością.

    •  

      pokaż komentarz

      @irrelevant: tak, różne grupy mają interes w zwalczaniu GO ale za to NIKT ABSOLUTNIE NIKT (a na pewno nie np exxon mający co roku wielomiliardowe zyski) nie ma interesu w negowaniu GO i kłamaniu że nie warto z nim walczyć xD

      pokaż spoiler jaki ten serwis to ściek xD śmieszne że wykopki uznają że skoro nie rozumieją nauki to znaczy że nauka jest głupia i się myli

    •  

      pokaż komentarz

      @Sisay: jeżeli prąd pochodzi z OZE, a materiały użyte do produkcji ogniw można wtórnie wykorzystywać, to są.

    •  

      pokaż komentarz

      @dead_king:

      Nauka i badania.
      Dwa tematy o tym jak zmanipulowano badania odnośnie cukru i jak przez 50 lat ukrywano faktyczne wyniki.
      Nie należy ślepo wierzyć we wszystko co nam wmawiają.


      no tylko badania na temat zmian klimatu też się akurat wliczają do przekłamanych tylko nie tak jak się szurom wydaje.
      Koncerny paliwowe od dekad ukrywały wyniki swoich badań na temat globalnego ocieplenia oraz finansowały manipulacje i kłamstwa na jego temat i jest to udowodnione:

      https://www.theguardian.com/environment/2021/jun/30/climate-crimes-oil-and-gas-environment
      https://www.scientificamerican.com/article/exxon-knew-about-climate-change-almost-40-years-ago/
      https://www.bbc.com/news/stories-53640382

      w przeciwieństwie do szurskich teorii spiskowych, że jakiś nieokreślony podmiot z niewiadomych przyczyn miałby finansować całym świecie fałszowanie tych badań na skalę nieznaną ludzkości, tak efektywnie, że nikt nie był w stanie tego fałszerstwa udowodnić przed kilka dekad pomimo tego, że jest to jeden z najgorętszych i najbardziej popularnych tematów w debacie publicznej.
      Generalnie porównanie z tyłka i idąc logiką "a no bo jak kiedyś nauka się pomyliła to teraz nigdy nie będę jej wierzył" to możemy zaraz dojść do udowadniania w ten sposób, że ziemia jest płaska.

      Kwestionować naukę można jak ma się ku temu solidne podstawy a nie chłopski rozum tak jak to robi większość denialistów zmian klimatycznych. I ogólnie to śmieszną ironią losu jest to, że ci wolnomyśliciele najczęściej są przeciwnikami globalizacji nienawidzącymi korporacji i nawet nie widzą, że swoim denializmem powtarzają narracje gigantycznych koncernów paliwowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @przeciwko78: tylko produkcja tego elektryka(nawet liczac ze baterie mozna wykorzystac w co watpie) robi znacznie wiekszy slad niz spalinowy

    •  

      pokaż komentarz

      @dead_king: Konsensus.naumowy. CO2 stanowi 0,04% w atmosferze. Człowiek produkuje z tego max kilka % więc trzeba być idiotą żeby wierzyć w te klimatyczne bzdury. Pamiętacie IPC i topniejące lodowce w Himalajach do 2030 roku?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sisay: to zależy czy uwzględnisz że wydobyty lit będzie wykorzystywany dalej, nawet po zezłomowaniu elektryka.
      I czy zwykłym samochodom też będziemy liczyć wszystko, np ilość prądu niezbędną do produkcji benzyny.

    •  

      pokaż komentarz

      To czy należy z tym walczyć jak z wiatrakami czy raczej się przystosować do zmian

      @irrelevant: Przrzystosujmy sie do zmian instalujac w kazdym domu klimatyzacje i napedzajmy ja elektrowniami weglowymi. Proste. Nie wiem tylko jak sie przystosowac do huraganow, suszy i pozarow lasow. Hmm... Z tym ostatnim to w sumie juz wymylsilem - wystarczy wyciac wszystkie drzewa! I mozna jeszcze na tym zarobic. Genialne.

    •  
      irrelevant

      0

      pokaż komentarz

      @rzep:

      Uwielbiam gdy ten argument jest wykorzystywany przez samozwańczych "sceptyków" tylko w kontekście dyskredytowania nauki w tematach, z którymi się nie zgadzają.
      Po czym potwierdzasz że biznes wpływa na naukę i używasz tego argumentu do oskarżenia koncernów paliwowych o taki wpływ. Za kilkadziesiąt lat może się okazać że za globalnym ociepleniem i Gretą stali Chińczycy dominujący nad metalami niezbędnymi do produkcji wszystkich eko-wynalazków. Kto wie. W każdym razie takie wpływy niszczą sens badań naukowych.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale na tym właśnie polega metoda naukowa.

      @rzep: i na podstawie tej metody naukowej nie można mieć swojego zdania i każdy ma być jak chorągiewka na wietrze i zmieniać "jedyne słuszne" zdanie co roku, a jak nie, to jest na celowniku pożytecznych krzykaczy, którzy go będą cancelować? I pomyśleć, że taki nacisk wywiera się na prezesie banku światowego, a nie jakiejś organizacji zajmującej się ochroną środowiska. No chyba że wcale tu nie chodzi o uświadamianie, a wywieranie nacisku na wpływowych ludzi, żeby zbudować sobie wpływowe kółeczko do przepychania swoich pomysłów

    •  
      irrelevant

      0

      pokaż komentarz

      @kowalzki:

      huraganow, suszy i pozarow lasow
      W strefie huraganów cały czas żyją miliony ludzi.
      W strefie występowania suszy także żyją miliony ludzi.
      W miejscach gdzie są cyklicznie pożary lasów także żyją miliony ludzi.
      W krajach nękanych trzęsieniami ziemi nadal żyją ludzie a infrastrukturę dostosowuje się do zagrożeń.
      Na wyłączanie elektrowni węglowych, żarówek i zieloną energię może już być za późno bo lawina ocieplenia ruszyła. Może pomoże wylesianie na gigantyczną skalę? Gdyby to cofanie ocieplenia było takie proste to wystarczyłoby parę lat żyć jak indianie przed przybyciem europejczyków zamiast latania odrzutowcami. Radzę kupić krem z filtrem lub przeprowadzkę bliżej biegunów.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby to cofanie ocieplenia było takie proste

      @irrelevant: Nikt trzezwo myslacy nie mowi, ze jest proste. Lot na ksiezyc tez nie byl prosty, opracowanie elektrowni atomowych tez nie bylo latwe, nawet wymyslenie komputera nie bylo trywialne. Ale nie powinno sie rezygnowac z proby rozwiazania problemu, bo to nie jest proste. To co Ty proponujesz to jest dychotomia: albo naprawiamy klimat, albo sie do niego dostosowujemy. Nalezy robic obie te rzeczy - w krotkoterminowej perspektywie sie dostosowywac, ale w dlugoterminowej zmniejsza emisje gazow cieplarnianych i przestawiac ekonomie na bardziej ekologiczna.

    •  

      pokaż komentarz

      W miejscach gdzie są cyklicznie pożary lasów także żyją miliony ludzi.

      @irrelevant: Akurat zyje w miejscu, gdzie cyklicznie pala sie lasy. Siedzac w Polsce sie fajnie komentuje, ale jak u mnie przyjdzie sezon pozarow i przez CALY MIESIAC nie mozesz wyjsc z domu, bo po 5 minutach na powietrzu chce sie rzygac a do tego masz 38*C i nie widzisz slonca zza dymu w srodku, to to ocieplenie klimatu staje sie jakby takie blizsze sercu i umyslowi. To na zdjeciu to nie chmry, zdjecie zrobione w srodku dnia przy idealnej pogodzie.

      źródło: pozar.png

    •  
      irrelevant

      0

      pokaż komentarz

      @kowalzki: Bo patrzysz na to w swojej skali a nie globalnej. Gdzieś na świecie będzie także człowiek który na ociepleniu skorzysta.

    •  
      irrelevant

      0

      pokaż komentarz

      @kowalzki: Na razie nadal emitujemy. Wycinamy lasy ograniczające ilość CO2. Przestawiamy ekonomię na nie do końca ekologiczne technologie. A żeby nie szukać daleko przykładów że to pozory walki: https://www.wykop.pl/link/6830271/belgia-zamyka-elektrownie-jadrowa-doel-3-w-celu-uspokojenia-partii-zielonych/

    •  

      pokaż komentarz

      A kto powiedział że nie można kwestionować nawet teorii co do których osiągnięty został konsensus?

      @irrelevant: To tak "polskie obozy koncentracyjne". Jest naukowy konsesnus ze takie nie istniały. Ale dlaczego za kazdym razem jak ktos ten konsesus kwestionuje, podnoszone jest straszne larum. Malo tego, kwestionowanie tego konsensusu jest nielegalne...

    •  

      pokaż komentarz

      Różne grupy mają w tym wszystkim gigantyczne interesy więc zdanie naukowców to już bardziej kwestia ceny i presji.

      @irrelevant: Prawdę mówiąc, tak to dzisiaj wygląda.
      Nie naukowcy mają kasę, ale ludzie, którzy o nauce opartej o fizykę, nie mają bladego pojęcia. Mają za to góry pieniędzy i mega interesy.

      A zaś nauczony życiem, zachowuję maksymalną ostrożność jeśli badania są jakkolwiek powiązane z miliardowymi zyskami krawaciarza XYZ.
      Trzeba mieć zawsze na względzie, że gość w ładnym garniturku niewątpliwie ma płacone głównie za kłamanie w imię mamony i ma gadać tak i robić wszystko, aby interes ZYX wypalił.
      No i im ma ładniejszy garniturek, tym poziom ściemy zazwyczaj jest wyższy, bo i kasa się obraca w paluszkach większa.

      Można przyjąć domyślny stan: im większa kasa/interes, tym badania bardziej niepewne.

  •  

    pokaż komentarz

    Wolność w ujęciu #neuropa. Albo jesteś z nami albo cancel.

    •  

      pokaż komentarz

      @qtaczDickinson: Co to znaczy "jesteś z nami". No w sumie tak masz nie być tępym baranem z foliową czapeczką, który wierzy w magię. Bo jak tak to nie wiem czy do sprzątania się nadajesz. Jeżeli nie jesteś w stanie myśleć racjonalnie, wierzysz w rzeczy, które nie istnieją, to jak można Ci w czymkolwiek zaufać.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wierzy w religie globcia?
    Na stos z nim ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Konsensus naukowy - akceptuj konsensus albo cię wywalimy z roboty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Bo bankierzy wiedzą, że to bujda.

    •  

      pokaż komentarz

      Teraz bankierzy na wykopie to autorytety XD A może po prostu bankierzy to wielki biznes, któremu to najbardziej zależy na zachowaniu statusu quo? Nieee, bankierzy to autorytety!

      Jutro będziemy k?$%ić na banksterów, ale w tym wątku będzie ich ładnie po dupciach głaskach, bo pasuje nam do światopoglądu.