•  

    pokaż komentarz

    no, niestety nie można banować użytkowników CB ;). Tzn. można w wyjątkowych sytuacjach, ale ten ban nazywa się sądem, który ew. wyda zakaz zbliżania się do urządzeń nadawczych.

    Cool story:
    Kiedyś jechałem ze znajomym, i miał CB, i tam był taki mniej więcej dialog :
    - na wylotówce z Wrocławia czekają misie z suszarkami.
    Po czym odpowiedź: - tak, czekamy i zapraszamy!

    A, że było to niedaleko omawianego miejsca, to prawdopodobnie były to te "misie", tudzież: ci misiowie ;).

  •  

    pokaż komentarz

    I jeszcze: kupujemy radio wyłącznie takie, które ma pokrętła Squelch i RF Gain. Nimi się reguluje słyszalność, inaczej się ustawia w mieście, inaczej na trasie. Jeśli jest tylko "autosquelch" to nie kupujemy takiego radia, lepiej dołożyć pięć dych i mieć możliwość regulacji. Za dwie setki dostaniemy porządne radio w sklepie.
    I jeszcze jeszcze: nie radio jest najważniejsze, tylko antena. Nie boimy się śmiesznie wyglądać z półtorametrowym masztem na dachu. Śmieszne są trzydziestocentymetrowe antenki, których użytkownicy nie słyszą odpowiedzi na zadawane przez siebie pytania. Dobra, duża antena kosztuje ok. 120 złotych. Warto.
    I jeszcze jeszcze jeszcze: antenę stawiamy na środku dachu, nie na bagażniku. Im wyżej, tym lepsze nadawanie i odbiór.

    •  

      pokaż komentarz

      @Enoder: Teraz mi wytłumacz po co Ci 1,5-2m bat na dachu? Ja jeżdżę z 40 cm antenką i ani razu nie miałem z nią problemu, a przynajmniej wiem, że nigdzie nią nie zahaczę.

    •  

      pokaż komentarz

      @moods: Tłumaczę. :)
      Najpierw kupiłem antenkę 50 cm, z takim zawiniętym dynksem z dołu, że niby nie musi być długa, bo promiennik jest właśnie w tym dynksie. OK, mam ją wciąż w bagażniku, ale odkąd założyłem (za radą któregoś forum o CB) większego bata, słyszę (i pewnie nadaję) na większą odległość. Jeśli wystarcza Ci łączność do ludzi, których widzisz, 3 kilometry do przodu/tyłu (zwykle tyle starcza, nie mówię że to źle), to mała antenka jest OK. Ja często jeżdżę po trasach mało uczęszczanych, więc chcę mieć większy zasięg nadawczo-odbiorczy. I to właśnie zapewnia antena, inaczej nie da się go zwiększyć (ustawa reguluje maksymalną moc nadajników CB).
      Przy okazji do wszystkich: nie wierzcie w reklamowe hasła "do 15 kilometrów". Niezależnie od radia i anteny, dobra łączność jest do 5, zależnie od radia i anteny 5-10, powyżej 10 to jak Bóg da. Ale 5 wystarczy zupełnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @moods: daj spokój, często taki kierowca w patyczkiem małym po 10 razy pyta o coś i mimo że mu odpowiadają ludzie to ten dalej dopytuje bo po prostu do niego nie dolatuje. Jak to mówią, z gówna bata nie ukręcisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @eXcore: to niech sobie wyreguluje co trzeba ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @moods: Ano dlatego, że fizyki nie oszukasz. Fala na paśmie CB ma 11m. Porónaj to teraz do swoich 40cm. Nie nie karzę nikomu wozić 11 metrów druta na dachu bo od tego są ułamki fal, a w przypadku mobilnych anten 1/4 jest w sam raz (długość fizyczne nei elektryczna).
      Co ma wyregulowywać? SWR? On ma najmniejszy wpływ na odbiór. Dobra antena to podstawa. Możesz i nadawać na widelcu wożąc ze sobą skrzynkę antenową ale uwierz, że szału na tym nie zrobisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @ultrastal: po to są pokrętełka w radyjku żeby nimi odpowiednio pokręcić. Prawda? I co mam porównywać do swoich 40cm jak u mnie one świetnie się sprawują.

    •  

      pokaż komentarz

      @moods: Oczywiście że tak , taka antena na pół metra po dostrojeniu spokojnie zbiera na osiem kilometrów , jaki problem dogadać się na takim odcinku ...
      Pomijając wszystko to z takich co batem łechtają anioły po tyłkach to tylko uśmiać się można

    •  

      pokaż komentarz

      @Lucius: może i zbiera, ale jak nadaje? Generalnie im krótsza antena, tym mniejszy zasięg, to wynika z praw fizyki. Z doświadczenia i nasłuchu wiem, że na krótkiej odgłosy paszczą z ośmiu, a nawet z czterech, trzeszczą i przerywają. Do trójki - jest OK.

    •  

      pokaż komentarz

      @Enoder: Wypadłem widzę z tematu. Autosqelch? Wymyślili coś takiego? Żeby nie spamować powiem tylko, że stawiam na portrety z amerykańskich banknotów. I radyjka i baty. Każdy dla siebie coś wybierze, chociaż zapłacić trochę trzeba. Osobiście posiadam jeszcze ryśka z dawnych czasów, oklahomę przerobioną na magnes i 5/8 ukryte w wysokim świerku. Ale do rzeczy.
      Pomijając rzeczy oczywiste, jak SWR i długość kabla (spotykałem debili co go skracali, bo nieestetycznie im wyglądał) istotną rolę gra mikrofon. Te ze wzmocnieniem kapitalnie poprawiają stosunek sygnału do szumu. Odrobina pogłosu też fajna rzecz. I jak ktoś lubi, to osobisty, niepowtarzalny rogerbeep.
      Jak ktoś chce siać dalej, to kaloryferek, taki bez szału, 25W. Pojdzie na 30-40 km.
      No i propagacja. Są takie dni, że słyszysz zagranicę, a na lokalu za cholerę nie pogadasz. Jeden wielki śmietnik. Nędzne radyjka wymiękają wtedy całkowicie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Enoder: Wszystko fajnie, pięknie i nawet się zgadza:) ale mógł by ktoś napisać na których kanałach głównie prowadzi się te przemiłe konwersacje:), mogę się mylić ale nie wszystkie służą do informowania o sytuacji na drodze, są też zapewne jakieś kanały alarmowe czy coś w tym stylu, prawda? Prosze o wyjaśnienie.

    •  

      pokaż komentarz

      @jokerski: Kiedyś, sto lat temu, podstawowym, wywoławczym był 28, a potem przejście na jakiś wolny, z wyjątkiem 9 bo ten wówczas pełnił rolę ratunkowego. Potem internet zjadł CB, mobile przeniosły się na 19, a niedobitki siedzą najczęściej na bocznych bandach (to takie dodatkowe czterdziestki) i z obcymi nie gadają. A kiedyś tworzyliśmy sporą społeczność, zero anonimowości, spotkania w realu, za trolowanie nie ban tylko w baniak.

    •  

      pokaż komentarz

      @qajajaj: Te tanie są reklamowane jako "autosquelch" bo nie mają pokrętła. Oczywista ściema. I tak, prezydenci to najlepsze radia :)
      Nie cierpię użytkowników korzystających z pogłosu, ale może masz rację, że lepiej słychać, nie wiem. Bip na końcu jest OK, następne radio, które kupię, musi to mieć :)
      Nie wiedziałem, że długość kabla ma znaczenie, no ale w sumie ma to sens, pewnie kabel też służy jako antena?

    •  

      pokaż komentarz

      @jokerski: kanałów jest 40, drogowy (czyli ten do ogólnych informacji) to w Polsce 19, na nim się głównie jedzie. Jak chcesz z kimś dłużej pogadać, to żeby nie spamować dziewiętnastki umawiacie się, na przykład "trzy w górę" albo "chodź na 30". Kanał alarmowy to 9, ale nie wydaje mi się, by był uzywany.

    •  

      pokaż komentarz

      @Enoder: 40 to podstawa w prostych radyjkach. Solidniejsze mają do 6 band i wstęgi, ale to raczej zabawa na bazę. Nie polecam radia z wbudowanym rogerbeepem, bo nie zawsze można go wyłączyć. Ot taka przypadłość prezydentów,a potrafi przeszkadzać, szczególnie jak majk bez wzmocnienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @qajajaj: tak z tego co tu piszesz, i co ludzie piszą, wnioskuję że być może zbyt idealistycznie i entuzjastycznie podchodzę do radia, bo właśnie takie mam wrażenie, że ludzie z niego korzystający to taka społeczność, anonimowa, ale jednak połączona jakimś wspólnym mianownikiem: drogą, chęcią pomagania innym, świadomością tego, że inni kierowcy to nie @@@%e, którzy przeszkadzają, tylko tacy sami ludzie jak my. Jako dinozaur internetu mam wrażenie, że CB to taki IRC, jakim był w latach dziewięćdziesiątych :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Enoder: Mam straszny sentyment do CB, korzystanie z niego odniosło w moim przypadku skutki matrymonialne. Całe noce pogaduszek, a miasto słucha. Nie było komórek, neta, radyjka po domach szumiały. Społeczność wcale nie była anonimowa, ludzie się znali w realu a na radiu po prostu się toczyło życie towarzyskie.
      Obecnie CB kojarzy się tylko z mobilami, niestety.

    •  

      pokaż komentarz

      @Enoder: na drodze jak w życiu - trafisz na fajnych ludzi, a trafisz na padalców co jadą "na nasłuchu" i choćby 2/3 aut jechało z batem a kawałek dalej miśki, to żaden się nie odezwie, nawet indywidualnie wywołany.

      quajaj to jak widzę radiowiec starszej daty, co nie siedzi w mobilu, tylko na bazie... a bazy... cóż, jeszcze są, np w gliwicach jest ogólny, przyznaję pomocny. ale czasy, że na niemal każdym bloku i przy 1/3 domków były maszty - minęły. stąd też nie dziwi mnie brak anonimowości wśród tej społeczności, bo w końcu ileż można gadać z tymi samymi głosami? nie lepiej na piwko wyskoczyć, wiedzieć kto ma jaką facjatę?

    •  

      pokaż komentarz

      @qajajaj: Ale jeszcze nie pytają "z kont klikash" :)

    •  

      pokaż komentarz

      @moods: Kolego, ja zaczynałem z króciutką antenką - President Florida. Nie chciałem długiego bata, bo to wg mnie średnio wyglądało. Niestety komuś się spodobała, i rano zastałem odcięty kabelek. Potrzebowałem na następny dzień nową antenkę, więc na miejscu kupiłem Sirio AS-100 - popularną metrówkę. Pierwsze wrażenia - "o k&#%a, ale to zbiera". Jakiś czas później jechałem w trasę autem kolegi, który na dachu miał MLkę - 1,5m bata. Jechałem w nocy (mniejszy ruch, dłuższa antenka to zbawienie). Kiedy wróciłem do domu, pierwsza rzecz którą zrobiłem, to zacząłem przeglądać fora, w poszukiwaniu opinii na temat anten dłuższych niż jeden metr. I tak sprzedałem swoją metrówkę, a na dachu u mnie gości teraz Lemm AT-71, czyli 1,7m bata. Więc przejedź się Kolego kiedyś z anteną trochę dłuższą niż 40cm, to zobaczysz jaka jest różnica. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @szaryjurek: dokładnie, to co napisałem o antenie to własne doświadczenie z posiadania małej i przesiadki na dużą, teraz jeżdżę z "masztem" midlanda 1,5 m i jest zupełnie inaczej. Przykro mi, że Ci skosili antenę, też się tego boję, na noc zdejmuję, ale na chwilę nie warto.

    •  

      pokaż komentarz

      @Enoder: Może zacznijmy od tego że ten "dynks" to cewka dopasowująca antenę do długości fali i absolutnie nie jest to promiennikiem. A tutaj wyjaśnienie dlaczego na mobilne anteny CD dla podstawowej 40 kanałów najlepsze są anteny 5/8 długości fali. http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1683436.html
      Ze swojej strony polecam anteny ML 145 obojętnie którego producenta, robi je teraz chyba 3. Najlepszy stosunek jakości do ceny po za tym 1,5 metrowa nie jest ani za długa ani za krótka ... Jeździłem z 60 cm i z ML 145 i ta druga najbardziej mi się z tego podoba. Po za tym była tańsza niż ta 60 :) W dobrych warunkach pogodowych zbieram i nadaję na 10-11 kilometrów. I to mi w zupełności wystarczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @houk: tak właśnie, cewka :) Nie wiem, co to robi, ale wydaje mi się, że nie "przedłuża" anteny. Ale się nie znam, tylko używam, także dzięki za podzielnie się wiedzą :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Enoder: Kiedyś na mobilu miałem dość dziwną antenę. Kolesie nazywali ją brzydulą. W zasadzie jak zwykła antena radiowa od malucha, tyle ,że z niewielką cewką w połowie długości. Zamocowana centralnie na dachu kombi. Siało to i zbierało niewiarygodnie, a po dołożeniu 25W dopału wychodziło w sąsiednich miastach jak dobra baza. Oczywiście w końcu jakiś debil mi ją połamał, bo odkręcić się nie dało, i dopiero oklahoma jej dorównała.
      I jeszcze mała ciekawostka. Produkowali kiedyś przenośki CB. Jak walkie-talkie. Dobre by były obecnie do łapania okazji.

  •  

    pokaż komentarz

    Krótki, treściwy poradnik oparty na doświadczeniu. Dzięki, że Ci się chciało to opisać!

    Mam jednak dwa ale

    Co gorsza, jedna to osiemdziesiątka, druga to dziesiątka, więc brzmią podobnie, zwłaszcza jak się coś nałoży ( "jak tam ***dziesiątka?".
    Jeśli zaszumi, to ***dziesiątka brzmi tak samo, jak ***zero. Na radiu, szczególnie w pobliżu patroli policyjnych, panuje dosyć spory ruch. 'Trzy pięć dwa' brzmi więc o wiele krócej, niż 'Trzysta pięćdziesiątym drugim', a więc jest mniejsza szansa, że cokolwiek się nałoży.

    ja zawsze raportuję "niedźwiedzia w leżu"
    Legowisko niedźwiedzia to gawra ;)

  •  

    pokaż komentarz

    10. Zawsze dziękujemy za krawężnik.

  •  

    pokaż komentarz

    Mam pytanie, czy to prawda że tylko w Polsce cb radia są tak popularne wśród osobówek, a na drogach reszty świata są używane tylko przez kierowców ciężarówek, TIR, itd?