•  

    pokaż komentarz

    Sądzę że to jest jedno z cenniejszych znalezisk. Hayek ma rację, w krajach takich jak Chiny nie zobaczymy recesji ponieważ oni koncentrują się na zarabianiu, a nie wydawaniu pieniędzy (np na wojnę). Szkoda że los Hayek'a był z góry przesądzony. Oczywiście wykop i mam nadzieję że znajdzie się na głównej.

    •  
      S.......e

      +14

      pokaż komentarz

      @zegarmistrz001: Jeżeli chodzi o wydawanie pieniędzy to bardzo dobrze tłumaczy to mit zbitej szyby: http://www.wykop.pl/link/437181/mit-zbitej-szyby/

    •  

      pokaż komentarz

      @SpeedTree: jak już o tym wspominasz, to krew zalewała mnie ostatnio, jak we wszystkich mediach mówiono o tym, że na dłuzszą mete straty w Japonii będą korzystne, bo pobudzą koniukture gospodarczą...

    •  

      pokaż komentarz

      @KaintoCharlieaDeltatoKain: Bo pewnie pobudzą. Hayek zapomniał, że wojna skończyła się w 1945, a dobra koniunktura trwała do drugiej połowy lat 70'

    •  

      pokaż komentarz

      @evapor: dopoki okazalo sie ze zasady Keynsa przestaja dzialac i wraz z coraz wiekszymi wydatkami rosnie cosrazz szybciej inflacja i jednoczesnie bezrobocie (co u keynsa niewystepuje) i dopiero lata 70 i poczatek 80 daly swiatu takie postaci jak Margaret Tacher czy w Stanach -Carter i Regan ktorych polityka ekonomiczna byla w duzej czesci szkala austriacka. O dziwo po poprawie sytuacji znow mamy to co mamy - Keynsistowskie widzenie swiata.

    •  
      S.....a

      0

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Skoruta: Chocby Wielka Brytania i USA przelomu lat 70 i 80. Bardziej ewidentnego przykladu, ze mozna zmienic na lepsze niema.

    •  

      pokaż komentarz

      @bobek: Nawet jeśli zgodzimy się, że przestały działać, to warto zauważyć, że całe bogactwo zachodu zawdzięczamy właśnie nim. A zanim zaczniemy się zachwycać reganomiką, to warto zobaczyć jak z kryzysem lat 70/80 dały sobie kraje, które nie zważając na nic twardo stosowały zasady Keynesa. Podpowiem - mimo agresywnego interwencjonizmu dały sobie radę co najmniej tak samo dobrze jak UK i USA.

    •  
      S.....a

      -2

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Skoruta: Ale ze doprowadzilo do wiekszej biedy, bo stracil prace? Ze niby lepiej jest jak spiewa Kazik "starszy czlowiek [...] cale zycie tyral w hucie a do huty dokladali, cale jego ciezka praca bylo %!$$a warte, gdyby lezal cale zycie mniejsza uczynilby on starte" pozatym http://www.youtube.com/watch?v=rv5t6rC6yvg to jej odpowiedz na Twoj argument. Problem polega tez na tezie ktora mowi ze ktos zarazbia wiecej kosztem kogos. Biznesmeni zarabiaja wiecej bo nie sa uciskani przez podatki, niewiedze nic w tym zlego, dziwne ze przytaczamy tu przyklady Rosji, gdzie patologie podczas rozlamu daly by o sobie znac obijetnie jakikolwiek system by tam zastosowano IMO, Argentyna na poczatku lat 90 byla tygrysem Ameryki poludniowej wraz z Chile wzrosty na poziomie 5-6% (i to wlasnie wydatki samorzodow i powiazanie waluty z $ spowodowaly tragedie jaka miala miejsce). Najsmieszniejsze jest to ze panstwa te raczej sie zle kojarza jesli chodzi o wewnetrzna polityke i panujacy radykalizm i latwo przytoczyc te przyklady, jako cos negatywnego do stosowania austriackiej polityki, choc co to ma wspolnego? moim zdaniem socjalizm w wykonaniu keynsa i totalna dowolnosc Hayek'a to systemy ktore powinny byc udoskonalane, moim zdaniem jednak wole zmienic delikatnie jak zrobila to Tacher z libaralizmem niz brnac w przypudrowany socjalizm.

    •  
      p........r

      0

      pokaż komentarz

      @Skoruta: Chińczycy trzymają się nieźle ze względu na reformy rynkowe i konserwatywną politykę fiskalną (systematyczne osiąganie nadwyżej budżetowych i akumulacja m.in. metali szlachetnych), sytuacja ludności nie ma z tym wiele wspólnego. Dawniej ludność Chin pracowała po 12h i więcej, ludzie żyli w dużo większej nędzy, a gospodarka Chin była jednym wielkim kołchozem. Czysta gospodarka wolnorynkowa nie istniała i tym bardziej nie istnieje dzisiaj, jednak, jak każda idea, jest to pewien wzór, do którego warto dążyć. 2. Rządy Regana i Thatcher poprawiły sytuację wszystkich grup społecznych, "rozwarstwienie" nie ma nic do rzeczy. Zawsze najpierw dorabiają się ci najbardziej zdolni, najbardziej kreatywni, najbardziej pracowici. Dobrobyt ogółu wzrasta systematycznie z czasem. Jeżeli w jakimś sektorze doszło do pogorszenia sytuacji pracowników, to dlatego, że były one nierentowne i nieefektywne, podobnie jak gospodarka PRL. U nas rzekomo nie było bezrobocia, robotnik i chłop zarabiał więcej niż inżynier - kosztem całego społeczeństwa. Innymi słowy, pracownicy ci muszą poczekać aż gospodarka się dostosuje albo samemu się przekwalifikować. W Chile za Pinocheta wprowadzono idee Friedmana częściowo, popełniając zresztą fatalny błąd wiążąc lokalną walutę z dolarem, co wg. Friedmana doprowadziło do późniejszego załamania, które jednak nie wytrąciło gospodarki Chile z trendu wzrostowego. Towary wróciły na półki, rozwinęła się przedsiębiorczość, a fundamenty położone za junty doprowadziły gospodarkę do rozkwitu już po jej ustąpieniu z urzędu.

    •  
      p........r

      +1

      pokaż komentarz

      @evapor: Żaden normalny człowiek nie pali swojego domu, żeby "pobudzić sobie koniunkturę" i go odbudować. Wojna spuściła z gospodarek świata krew, więc to bardzo ludowy sposób na "radzenie sobie z kryzysem". W ZSRR też nie było kryzysów finansowych - nasuwa się tylko pytanie: i co z tego? Powojenny postęp gospodarczy miał miejsce przede wszystkim ze względu na zrzucenie barier handlowych bardzo popularnych w I poł. XX w. i rozwój gospodarki międzynarodowej. To właśnie było przyczyną takiego, a nie innego wzrostu. Wolna wymiana handlowa. Teoria Keynes'a nie miałą, wg. Austriaków, żadnego znaczenia, mogła jedynie zaszkodzić. Nie da się wyizolować eksperymentu który pozwalałby na zweryfikowanie danej teorii, trzeba polegać na logice.

    •  
      S.....a

      0

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    W wersji anglojęzycznej było, ale wykop za polskie tłumaczenie :) Tylko co to za obrazek "tragedia euro" - prowokacja? :P

  •  
    P............i

    +10

    pokaż komentarz

    Świetne wideo, warte obejrzenia

  •  

    pokaż komentarz

    Jak obejrzałem to wideo po raz pierwszy to myślałem, że nie udało im się przeskoczyć podniesionej wysoko poprzeczki. Jednak po obejrzeniu 2 i 3 raz zmieniłem zdanie, przebili część 1.

  •  
    s.................i

    +1

    pokaż komentarz

    Hmm, ciekawe, obrazek prowokacyjnie wyszedł :)