...
  •  

    pokaż komentarz

    Kiedy ta armia ruszy na podbój świata?

    •  

      pokaż komentarz

      @Machabeusz: Jak przestaniesz kupowac chinskie trampki ;)

      Po ch*j maja podbijac swiat jak moga go poprostu kupic ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Machabeusz: Kto się zakłada o piwo ze max 50 lat? :D

    •  

      pokaż komentarz

      @mRzielony: szkoda mi piwa

    •  

      pokaż komentarz

      @Mohel: Całego świata to nie będą podbijać, ale na kilkoma krajami azjatyckimi mogą się zainteresować. Za kilkadziesiąt lat zabraknie im przestrzeni życiowej, do tego w wielu częściach kraju doprowadzą środowisko do takiego stanu, że nie da się tam żyć. Większość sąsiadów raczej słaba militarnie, mogą się pokusić.
      Swego czasu wielu specjalistów od Azji twierdziło, że Chiny przy pierwszej nadarzającej się okazji szarpną się na część Syberii. Ja osobiście w to akurat nie wierzę (Rosja to mimo wszystko ciągle potęga militarna), ale skoro spece tak mówią, to pewnie jakieś przesłanki ku temu są.

    •  

      pokaż komentarz

      @Machabeusz: Zgodnie ze "Sztukami wojny" Sun Zi wojna militarna jest ostatecznością. Pewnie ruszą kiedy nie uda im się ekonomiczna walka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Machabeusz: Ja się tylko ciesze, że Sun Tzu już nie żyje.

    •  

      pokaż komentarz

      @adamw92: Mongolię mogą sobie wchłonąć ekonomicznie w dłuższej perspektywie bo historycznie była ich a ma dużo surowców. Uzależnienie ekonomiczne, wykupienie przemysłu, potem jakiś kontrolowany przewrót i już jest ich. Tadżykistan i Kirgistan to burdel na kółkach z resztą już teraz Chiny odkupiły od nich jakieś skrawki gór nad granicą. W Kirgistanie w pewnych rejonach walutą jest heroina, a jedna z ćpalni w stolicy jest naprzeciw ministerstwa spraw wewnętrznych-pisze o tym Hugo-Bader. Świetny pretekst, zwłaszcza, że za handel narkotykami w Chinach jest czapa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Machabeusz: Film powinien zakończyć się pozdrowieniami dla Tajwanu i Tybetu...

    •  

      pokaż komentarz

      @McGregor87: Cenny dowcip. :D A jak się patrzy na historię ostatnich wieków, to nigdy nikt nie stosował się do zasad sztuki wojennej. I nikt nie wie czemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Machabeusz: ruszali w 1969r i 1979r z bardzo mizernym skutkiem :)

  •  

    pokaż komentarz

    zauważyliście że oni wszyscy są jednego wzrostu ?

  •  

    pokaż komentarz

    Kraj się rozwija to i armia się rozwija...

  •  

    pokaż komentarz

    Związek Sowiecki też kiedyś miał oddziały zdolne tylko do defilowania. Już od kilkunastu lat ich nie ma, bo dzis Kremlowi szkoda kasy na takie balety.
    Czy myślicie, że ci żołnierze kiedykolwiek ubrudzili się na poligonie? Są wycwiczeni tylko do perfekcyjnych defilad i do niczego innego :) Wśród miliarda Chińczyków nietrudno takich znaleźć :)
    Każda armia potrzebuje mistrzów baletu w swoich szeregach :)

    •  

      pokaż komentarz

      @yosemitesam: a wiesz co to jest Batalion Reprezentacyjny? Oni trenują właśnie do tego by występować na takich paradach. Reszta nagina na poligonach i trenuje. Chiny wydają na wojsko około 140 mld dolarów i ma być niezdolne do walki? Chyba kpisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Deszcz_kotletow: No precież o tym mówię :) Tylko u nas oprócz kompanii reprezentacyjnej na paradach występują oddziały liniowe. A tam mają zasoby, żeby takie cyrki odstawiac w większym formacie. U nas jest nie do pomyslenia, żeby kilka tysięcy żołnierzy zajmowało się wyłącznie czyms takim. Według Suworowa w Związku Sowieckim było 9 dywizji liczących po 12 000 żołnierzy nie mających żadnego szkolenia bojowego, a ćwiczonych tylko do występowania na paradach.
      W Chinach pewnie jest podobnie :)

      Poza tym, nie napisałem, że Chiny nie są zdolne do walki. Tylko ci tancerze na filmiku na pewno do niej zdolni nie są :) Proponuje czytać uważniej i z większym zrozumieniem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @yosemitesam: Strzelać z broni potrafią? To do walki zdolni są.

    •  

      pokaż komentarz

      @yosemitesam: Oddzialy liniowe też tam raczej występują, inaczej nie szkoliliby ich do defilady za pomocą tego:
      http://img.dailymail.co.uk/i/pix/2008/05_02/029china2DM_468x607.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Ile potrzeba Nuke'ów by zbombardować całe Chiny ?

    •  

      pokaż komentarz

      @DamSon:
      Więcej, niż na palcach zdołasz policzyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @DamSon: a chcesz chodzić bez butów?

    •  

      pokaż komentarz

      @DamSon: Wystarczy jedna Godzilla.

    •  

      pokaż komentarz

      @DamSon: Kiedyś pentagon ogłosił, że aby zniszczyć Chiny wystarczy bagatela 300 głowic. 3/4 ludności Chin mieszka nad brzegami mórz i w dorzeczu Jangcy. To nie jest dużo, zważywszy, że Chiny mają mniejszą ilość głowic(oficjalnie).

    •  

      pokaż komentarz

      @Deus_EX: Hahaha. Tu chodziło nie o zniszczenie w normalnym słowa tego znaczeniu, a o zmiecenie chin z powierzchni ziemi.
      Żeby unieszkodliwić chiny 4 głowice wystarczą w zupełności. Walisz w największe miasta. Unieszkodliwiasz elektrownie atomowe bronią konwencjonalną (sugeruję termobaryczną), niszczysz najważniejsze ośrodki przemysłowe których nie objęły wybuchy jądrowe, i cały kraj idzie w #$@@u. W tym momencie armia to już jest mały pikuś.

    •  

      pokaż komentarz

      @onerous: No tak, wszakże wiesz lepiej od pentagonu, jak konwencjonalnie podbić Chiny. Konwencjonalna bronią zniszczyć fabryki/elektrownie? To nie Iran, że bombowiec niepostrzeżenie przeleci przez parę tysięcy kilometrów nad pustynią. Chiny mogą regularną wojnę prowadzić z US Army. 4 głowice? To maks 100 mln ofiar (przy założeniu, że w ogóle trafią do celu) , zostaje jeszcze dużo ludzi w rezerwie. W wyliczeniach z zimnej wojny, gdzie zarówno USA, i ZSRR musiałyby wystrzelić tysiące głowic, żeby zetrzeć siebie nawzajem z powierzchni ziemi. Więc 300 ICBMów to naprawdę mała liczba. Jedna rosyjska łódź podwodna potrafi odpalić 16 rakiet.

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna