•  

    pokaż komentarz

    Zdanie z nagłówka wypiszę sobie jako motto. Geje też to powinni zrozumieć. Chyba że ich strategia jest obrana na robienie hałasu wokół siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      pewnie,ze jest...w Polsce tego nie widac,ale w innych krajach...w Szwecji narobili tyle szumu,ze w plac~ówkach publicznych nie wolno uzywac zwrot~ów takich jak mama i tata,bo to moze obrazic geja...mi sie to w g~łowie nie miesci...moze jestem za g~łupi

    •  

      pokaż komentarz

      a jak to sie zaczyna? najpierw parady, potem związki, potem wejście do szkół i edukacja homosexualna a na końcu adopcje.

      Jestem za tym żeby szanować każdego człowieka, ale nei jestem za tym żeby na polskim czytać książki jak to książe zamiast ksieżniczki wybrał swojego sługę i z nim spał lub Alibaba i 40 pedałów (takie książki są w Anglii sprawdzcie) Od tego jest biologia i wychowanie do życia w rodzinie a nie polski...

      nie mówiąc już o tym że 56% dzieci adoptowanych przez gejów jeden z trzech pierwszych stosunków ma stosunkiem HOMOSEKSUALNYM!

    •  

      pokaż komentarz

      v3h prosze podaj źródło swojej tezy o stosunkach dzieci wychowywanych przez gejów.

    •  

      pokaż komentarz

      Jego własne doświadczenia?

    •  

      pokaż komentarz

      Ten zakaz mówienia "tata i mama" to tylko mit, propaganda pewnych środowisk...

    •  

      pokaż komentarz

      @v3H
      To tak dla Ciebie...

      "Jednocześnie badania wykazują, że ok. 40% populacji miało w swoim życiu co najmniej jedno doświadczenie homoseksualne prowadzące do orgazmu"
      Źródło:Reber A. E. (2005) Słownik psychologii. Wydawnictwo Naukowe Scholar, Warszawa.

      Jak bedziesz chciał poszokowac, na przyszłosc, to postaraj sie znaleść cos bardziej pikantnego, i podawaj do tego źródła, i fakty... a nie swoje domysły, na zasadzie "gdzies słyszłem", albo sprawdzcie sobie...

    •  

      pokaż komentarz

      " Czy ja rozpowiadam na prawo i lewo, że kręcą mnie dziewczyny?"
      Przecież hetero ciągle mówią o laskach lub seksie

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem co myslec o tym facecie na filmie... Sluchalem tego ze sluchawkami na uszach, tak ze inni wokol mnie nie mogli slyszec o czym mowi. Do pokoju wszedl ojciec i zapytal sie mnie, 'co to za pedal?'...

    •  

      pokaż komentarz

      @Myven sprawdź wyniki badań prowadzonych przez WHO było o tym na Interii
      @Dawidowaty Coś cię boli? Nie umiesz odpowiedzieć jakimś zdaniem tylko mnie jechać? Mam normalnych rodziców i nie byłem wychowany w rodzinie Katolickiej ( bo na pewno zaraz sie zacznei że jestem Katolikiem itp itd)
      @Philosoph w Szkocji i Kalifornii jest zakaz mówienia przez położne i lekarzy w szpitalach "mama i tata" trzeba mówić opiekun a tylko dlatego żeby nie dyskryminowac dzieci gejów (których jest 2-5%) ale nei patrzą że dyskryminuje się dzieci i rodziców heteroseksualnych zabraniając tak mówić...

      Nie mam nic do Homo ale przesadzają. A Jeśli mówicie że Homoseksualizm jest wrodzony to dlaczego w starożytnej Grecji był tak popularny? Dlaczego w więzieniach Heteroseksualne osoby zmieniaja orientacje i duży % zaczyna współżycie z współwięźniami?

      Według mnie człowieka trzeba szanować za to co robi a nie kim jest jednakże "polityka" Homoseksualistów sprowadza się w złym kierunku chcą być traktowani na równi z innymi a sami się odsuwają od heteroseksualnych i odróżniają takie jest moje zdanie.

  •  

    pokaż komentarz

    Mój mały apel do wszystkich homoseksualistów: z całym szacunkiem ale od kiedy to większość ma się dostosowywać do mniejszości, wyraźnej mniejszości... Nie interesuje mnie to co robicie w swoich "czterech ścianach", ale sie z tym tak nie afiszujcie... Te wszystkie parady... Manifestacje... Niby o wasze prawa... Ale cholera jakie prawa? Za niedługo na ulice wyjdą zoofile, nekrofile itp... bo moim zdaniem homoseksualizm ma więcej w sobie ze zboczenia niż z choroby... Ktoś mi może zarzucić, że jestem nietolerancyjny, ale tylko wkurza mnie takie narzucanie siebie innym. Chyba logiczne, że dla mnie nie będzie przyjemny widok np całujących i tulących sie do siebie dwóch facetów siedzących obok mnie na przystanku, czemu? Bo to nie normalne, nie mam nic przeciwko idźcie do siebie do domu i róbcie co chcecie. I pamiętajcie, to wy musicie się dostosować do większości, a nie na odwrót.

    •  

      pokaż komentarz

      A widok dwoch całujących sie kobiet juz jest przyjemny hm ? Wlasnie tolerancja, nie polega na tym ze cos Ci sie podoba, tylko na tym ze umiesz znieść odmienność innych, i pozwalasz im zyć tak jak chcą o ile nie krzywdzą drugiej osoby.

    •  

      pokaż komentarz

      czy o gejach zawsze trzeba pisac z pe~łnym szacunkiem zaznaczajac to na samym początku? po co istnieje cos takiego jak tolereancja? kto powiedzia~ł,ze musimy ich akceptowac i jeszcze prawo ich chroni... po co?

    •  

      pokaż komentarz

      Mamy prawo wyboru, akceptować ich nie musimy: "chcę" lub "nie chcę".
      a Prawo ich chroni jako obywateli danego kraju

    •  

      pokaż komentarz

      Floyt:

      Tak, wiem, jestem inny, ale nie lubię biseksualistek i lesbijek. I co, skończyły się w tym momencie argumenty? Swoją drogą, dosyć aktywnie się wypisujesz w tym temacie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Ze_Arcadio , widze że jesteś tolerancyjny, bo wielu osobom przeszkadza co homo robią w swoich "4 ścianach". Bo to "sprzeczne z prawem boskim" lub "wbrew woli boga". Tak samo jak z hitlerowcami - u nich homo (i nie tylko oczywiście) kończyli w piecu za samo istnienie.

    •  

      pokaż komentarz

      poczytaj trochę o homoseksualiźmie zanim zaczniesz używać słów "zboczenie" lub "choroba". Też kiedyś gadałem takie brednie jak Ty, ale się wyedukowałem i przestałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Housedenim
      Pewnie dlatego ze sa tacy ludzie, ktorzy gdy nie beda miec bicza nad łbem (czytaj prawa) zapominaja o tym ze kazdej osobie nalezy się szacunek. A po co istnieje tolerancja? bo kazdy ma prawo do odmiennosci, nawet ty. No chyba ze wolisz swiat w ktorym ktos obetnie ci uszy, albo ptaszka bo nie pasuje on do ogolnoprzyjetego kanonu urody lub normy.

      @Werbel
      Moja wypowiedź nie była kierowana do Ciebie. I wisi mi co Ty lubisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ze_Arcadio
      Z całym szacunkiem, ale Twój potok słowno-moralny jest mało przekonywujący.

      "Ale cholera jakie prawa? Za niedługo na ulice wyjdą zoofile, nekrofile itp... bo moim zdaniem homoseksualizm ma więcej w sobie ze zboczenia niż z choroby..."
      He? Co ma homo do nekrofila. Ty się dziwisz, że potem Ci ludzie wychodzą na ulice jak czytają takie porównanie...

      "nie będzie przyjemny widok np. całujących i tulących sie do siebie dwóch facetów siedzących obok mnie"
      I masz do tego prawo! Nie musi Ci się to podobać, że oni będą się całować, ale czy wszystkich ludzi którzy Ci się nie podobają nazywasz parafilami? Chyba nie...

      "Bo to nie normalne, nie mam nic przeciwko idźcie do siebie do domu"
      Jedno zdanie, trzy sprzeczności...

      "I pamiętajcie, to wy musicie się dostosować do większości, a nie na odwrót."
      NIE! Nikt się nie musi do nikogo dostosowywać. Chodzi o to, żeby każdy żył jak sobie chce. Jeśli zapragniesz kogoś dostosowywać do siebie to licz się z tym, że ten ktoś będzie się buntować.

      @housedenim
      "czy o gejach zawsze trzeba pisac z pe~łnym szacunkiem zaznaczajac to na samym początku"
      Z szacunkiem to trzeba podchodzić do każdego kogo się nie zna. Nieważne czy gej czy nie.
      Dla mnie ważniejsze jest, żeby homoseksualiści przestali zachowywać się jak inni ludzie ("święte krowy"), skoro chcą być traktowani na równi z innymi obywatelami. Nie może być tak, że ktoś powie, "nie lubi geja" i zostanie mu przypięta łatka nietolerancyjnego. Sasiada mogę nie lubić, a geja już nie mogę nie lubić?! To jest dla mnie głupie i dziwne.

      @verbel
      "Tak, wiem, jestem inny, ale nie lubię biseksualistek i lesbijek."
      Widzisz. Jesteś inny. Bo w naszym społeczeństwie (szczególnie męska część) widzi to tak: dwóch gejów całujących się = obleh/żyg. Jednak dwie laski = hmm fajnie/mi to nie przeszkadza.
      Rozumiesz różnice? Rozdwojenie jaźni...

    •  

      pokaż komentarz

      @footfix NIE! Nikt się nie musi do nikogo dostosowywać. Chodzi o to, żeby każdy żył jak sobie chce. Jeśli zapragniesz kogoś dostosowywać do siebie to licz się z tym, że ten ktoś będzie się buntować.
      a ja jestem zupelnie przeciwnego zdania. KAZDY musi sie dostosowac! na tym polega spoleczenstwo. jakby kazdy zyl sobie jak chce to nie mial bys co jesc nie wpominajac o bezpieczenstwie. przyklad. ja pale trawke. musze sie dostosowac do (watpliwej moim zdaniem) wiekszosci ktorzy sa jej przeciwnikami. i nie moge palic w miejscach gdzie mi sie podoba. a homo moga. nikt im nie zabroni.

    •  

      pokaż komentarz

      ZeArcadio, lecz cóż po Twojej niechęci? Problem w tym, że Twoje kategorie estetyczne nie mogą być niczym uniwersalnym w liberalnym państwie. Ja np nie mogę znieść widoku brzydkich kobiet i mężczyzn chodzących za swoje brzydkie łapki - i wolałbym, by ci brzydcy heterycy zostali zastąpieni przez jakiegoś Flying Spaghetti Monstera ślicznymi homoseksualistami chodzącymi w trójkę. Ale cóż - mojej niechęci wobec brzydoty nie mogę narzucić społeczeństwu - brzydcy też mają prawo do manifestowania swoich uczuć, a ja swój niesmak mogę schować sobie do plecaka.

    •  

      pokaż komentarz

      @myven co ty p$!!#!#isz? Wiesz że najbliższy przyjaciel i współpracownik Hitlera do 34 roku był Homoseksualistą? Nazywał się Rohm. Po za tym podejrzewano Hitlera o stosunki homoseksualne podczas 1 wojny światowej.

      Pozdro.

  •  

    pokaż komentarz

    Dokładnie. Jak to powiedzial jeden z moich znajomych "nie mam nic do gejow - moge z takim gosciem zagrac w pilke, w karty, napic sie piwa i obejrzec mecz, a potem ja pojde do siebe, a on baraszkowac ze swoim chlopakiem i mi nic do tego. Ale jak gosc sie przedstawia 'czesc, mam na imie Marek i jestem gejem' to co sie dziwi ze mam go za zboczenca - znasz kogos kto jak sie przedstawia mowi 'czesc, mam na imie Marek i jestem hetero' ? jakbym znal kogos takiego tez bym go mial za zboczenca".

  •  

    pokaż komentarz

    Mój znajomy po latach okazał sie być gejem... znamy sie juz od dawna to jest przyjaciel że tak powiem naszej rodziny... oczywiście co ponoć jest normą lepiej mu sie gada z moją żoną niże ze mną bo ja tylko o dupach gadać potrafię a żoną można o modzie poplotkować... ale coż przyszedł dzień kiedy nam o tym powiedzial ze jest innej orientacji... powiedziałem mu że jest jednym z najfajniejszych ludzi na świecie i zawsze możemy liczyć na niego ale ode mnie nie ma co oczekiwać "partnerstwa" (nie wiem jakiego wtedy słowa użyłem w kazdym razie postawiłem sprawę jasno że nie ze mna te numery) podobało mi sie to co on mi powiedział. Powiedział że to ze jest gejem nie zmienia nic bo nadal jest tak jak było możemy pić piwo klnąc gadać o wszystkim nawet o dupach co mu przychodzi z problemem ale nie mam sie co bać bo on rozumie ze ma inne podejście do pożycia i mam go nie pytać nigdy jakie bo nie bede chcał z nim wiecej gadać... zapytałem sie go teraz po latach czemu nie chodzi na marsze równości? zapytał czemu ja nie chodze na marsze równości przecież z jego punktu wiedzenia jestem tak samo odmienny ja on dla mnie i mówł ze to jest bez celowe takie obnoszenie sie ze swoja orientacją... stwierdził tez ze tak samo powinni demonstrować single, ludzie bez ręki, szczerbaci i kazdy co czuje sie inaczej...
    Na moje mysle ze nasze społeczeństwo powinno sie zajac tym co maja do zrobienia a nie kogoś sprawami.... wystarczy ze każdy by pozamiatał przed swoim domem skosił trawe i posadził kwiatki i juz by w polsc było lepiej... geje są byli i beda mysle ze kazdy powien patrzeć na siebie i szukać tego co moze zrobic lepiej dla innych i bez p$#$#!!enia o paradach równościach adopcjach czy piłowaniu kart graficznych...

    •  

      pokaż komentarz

      I taka relacja jest wg mnie zdrowa :-)

    •  

      pokaż komentarz

      wiesz, wszystko fajnie ale gdyby ten przyjaciel mial jakies plany co do ciebie to juz by dawno je zrealizowal (mniejsza o skutek), inaczej mowiac - troche go zdemonizowales. facet ma swoich znajomych i swoje obiekty westchnien tej samej orientacji;p...

      to ze gej, to ze fizycznie i psychicznie pozada faceta to nie oznacza przeciez ze chce zaliczyc kazdego ktorego minie na ulicy lol..

  •  

    pokaż komentarz

    A ja powiem tak - weźmiesz sobie dziewczynę za rękę i przespacerujecie się przez rynek swojego miasta to nikt nie zwróci na was uwagi. Weź swojego kumpla(jak takiś chojrak że o tolerancji dla gejów nie trzeba wcale mówić) pod rękę i zrób to samo. Jak za parę dni dojdzie plotka do rodziców i szkoły/pracy to się nie będziesz wiedział gdzie podziać...zwłąszcza tyczy się to mniejszych miast.

    •  

      pokaż komentarz

      No dokładnie. Afiszującym się tak gejom chyba chodzi o to, żeby wreszcie nastała tolerancja dla ich upodobania...

      A co do opisanej przez Ciebie sytuacji - nie znam żadnej polskiej wsi, w której zdążyłoby się taki spacer ukończyć nie będąc ciężko pobitym.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo, że tak zacytuję "w dupie byłeś i gówno widziałeś" :)

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna