•  

    pokaż komentarz

    Czeski film kontra Polska rzeczywistosc

    •  

      pokaż komentarz

      @vveed: Trzeba zmienić polskie powiedzenie na "Zgubić się jak ciotka w Polsce".

    •  

      pokaż komentarz

      @vveed: No tak, ale nikomu do głowy nie przyjdzie, że to jest stronka, która zarabia na przenoszeniu działalności do Czech. Bardzo dziwne byłoby więc, gdyby napisali coś złego, na temat de facto sprzedawanego produktu... Jak wejdę na stronę dajmy na to Fiata, i poczytam o tym jakie ich samochody są wspaniałe, to mam mieć wąty o to, że moja Toyota jest gorsza od tego co tam piszą?

      Czytacie materiał promocyjny, a nie rzetelne, dokładne dane, no ludzie pomyślcie proszę :/.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bord: Ale ktoś sobie zrobił reklamę... Swoją drogą w Czechach istnieją firmy działające dokładnie na odwrót :D

    •  

      pokaż komentarz

      @vveed: nie jest prawdą, że w Czechach jest dużo lepiej. To zależy od konkretnego przypadku.
      Dla jednoosobowej działalności gospodarczej, odległość, bariera językowa to zbyt wiele.
      Brak tam jest konkretów, a wykopywany materiał jest ofertą konkretnej firmy...
      Już lepiej samodzielnie założyć firmę w Anglii. Warunki są lepsze, na początku brak podatków, brak biurokracji, a tamtejszy zus jest symboliczny - wychodzi lepiej niż Polski KRUS. Jednak jest to wariant dla ludzi, którzy czasem bywają w UK.

    •  

      pokaż komentarz

      @vindicator: Tak na dobitkę, jak to ma się do tego wykresu:
      http://thumbhost.eu/show-7913_ttr2011.png.html
      Jest to zestawienie wszystkich podatków płaconych przez firmę (jaką część zysku zjadają podatki). I o dziwo... W Czechach okazuje się, że płacą więcej jak u nas...

    •  

      pokaż komentarz

      pięknie wszyscy łykneli spam, nikt nie zakopuje... spójrzcie na domenę tego wykopaliska - firmawczechach.pl taa ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bord: O dziwo!!! W Czechach płacą więcej podatków, w Anglii drogie jedzienie, we Francji drogie paliwo, w Holandii drogie mieszkania, w Niemczech drogie cośtam.
      Ale O DZIWO!!! TO Z POLSKI LUDZIE UCIEKAJĄ do tamtych krajów, a nie na odwrót. Ciekawe dlaczego???

    •  

      pokaż komentarz

      @vveed: to ja proponuję coś tańszego i efektywniejszego :) bo działalność będzei zarejestrowana u nas a zus będzie nas koszktowął około350 zł ... dostałęm ten adres od wykopowicza ale już nie pamiętam którego :) bezzus.pl
      rejestruje,u działalność w polsce aale zatrudniamy sie jako konsultant w angielskiej firmie :) płacimy angielski zus + mała prowizja a emerytura z tego UK- zusu to prawie 2000 zł przyczym nie musimy opłacać zusu za działalność w PL

    •  

      pokaż komentarz

      @hasiok: Z Czech również uciegają do Anglii, Niemiec, Francji czy USA. A o masowej migracji polaków do Czech jakoś nie słyszałem.

      I nie jestem dziwom :D.

      Swoją drogą każdy mówi o tych niskich składkach ZUS, a nigdzie nie widziałem, aby ktokolwiek linkował rzetelne źródło. Zazwyczaj widze źródła ze stron reklamujących swoje usługi związane z przeniesieniem ZUS do UK, w googlach to samo. Mam wrażenie, że to kolejny mit, i niech ktoś poda wiarygodne źródło, że tak nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @dervsh: bo w tytule jest cośtam o premierze, więc łyknięcie poszło szybko :P

    •  
      E........n

      -2

      pokaż komentarz

      @Bord: Po pierwsze napisali coś o wadach więc nie zmyślaj że to tylko wychwalanie swojej oferty.
      Po drugie od POlszy chyba KAŻDY kraj jest wygodniejszy i mniej rabujący.
      To jest fakt.
      Ale GB jest faktycznie znacznie lepsza niż Czechy.

    •  

      pokaż komentarz

      @EmmetBrown: Nie to nie jest fakt. To jest ujadanie jak babci na bazarze, bez żadnych faktów byle gadać, i powtarzać bezrefleksyjnie to co mówi każdy. Tyle napisali o wadach, że hoho...

    • więcej komentarzy(3)

  •  

    pokaż komentarz

    Wielkie mi aj waj.

    Mam jedną wątpliwość: czy autor wykopu aby zdaje sobie sprawę z faktu, że jeśli nawet zarejestruje firmę w Czechach, to prowadząc działalność w Polsce może podlegać pod polskie, a nie czeskie przepisy i (w zależności od rodzaju działalności) może być zmuszony do płacenia podatków w Polsce, a nie w Czechach?

    •  

      pokaż komentarz

      @Tym:
      zdefiniuj "prowadząc działalność w Polsce"
      poza tym ja jako przedsiębiorca w Polsce "prowadząc działalność" w Niemczech (a dokładnie sprzedając towar niemieckiej firmie) podlegam pod przepisy Unijne i opłacam wszystko w Polsce. Tak samo może być jeżeli zwinę działalność do Czech, a moimi klientami będą Polacy

    •  

      pokaż komentarz

      @Seraf: Sprzedając towar do Niemiec nie prowadzisz działalności w Niemczech.
      Tak samo jeśli faktycznie będziesz w Czechach produkował a sprzedawał w Polsce.

      Jeśli jednak będziesz formalnie zarejestrowany w Czechach, a fabrykę będziesz miał w Polsce - to sorry Gregory - podlegasz pod polskie przepisy i płacisz podatki w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      Tym: Oczywiście, że potrzebna jest jakaś forma działalności dla zakładu w Polsce. Jednak może on być zależny od czeskiego podmiotu i może np. za posługiwanie się nazwą marki i metodami udostępnianymi przez czeskie przedsiębiorstwo płacić licencję w wysokości 80% przychodu, a tu pozostawać na kredytach, które stamtąd lecą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tym: No wlasnie tez mnie to zastanawia - tyle sie pisze o tym, ze ludzie przenosza sobie firmy gdziestam, sa happy - ale z tego co sie zorientowalem to pole minowe w wiekszosci przypadkow.
      Bo jezeli sie prowadzi dzialalnosc w Polsce, czy nawet faktyczny zarzad spolki jest sprawowany z Polski (a firma moze robic wszystko za granica) to i tak nasz kochany wlasciciel (w sensie panstwo polskie) moze sie upomniec o zalegle daniny :) i mam takie nieodparte wrazenie ze odczekaja sobie 3-4 lata i zacznie sie fala kontroli, dowala kary + odsetki i bedzie przewalone.

      W przypadku niektorych firm sprzedajacych warttosci/uslugi niematerialne - uslugi swiadczone przez internet - niby mozna proboowac udowadniac ze mieszkalo sie za granica w tym czasie etc - bez obowiazku meldunkowego to moze nawet nie byc trudne, jezeli ma sie znajomego za granica...

      Ale podobno nawet taksowkarze itp zawody przenosza firme za granice to to w ogole samobojstwo jest ....

      No chyba ze sie myle to niech mnie ktos sprostuje

    •  
      c.............t

      -1

      pokaż komentarz

      @Seraf: W dużym skrócie, firmę rozlicza się tam, gdzie się mieszka. Chyba że załatwi się lewy papierek i zameldujemy się w Czechach. Ale wtedy przepada nam ubezpieczenie zdrowotne i po wizycie w szpitalu (w Polsce) otrzymujemy rachuneczek.

    •  
      J......a

      -1

      pokaż komentarz

      @Tym: Masz racje ale tutaj jest mowa bardziej o jednoosobowej dzialanosci, jak ktos gdzies chce postawic fabryke do dostaje takie ulgi ze glowa mala ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: Bo jezeli sie prowadzi dzialalnosc w Polsce, czy nawet faktyczny zarzad spolki jest sprawowany z Polski (a firma moze robic wszystko za granica) to i tak nasz kochany wlasciciel (w sensie panstwo polskie) moze sie upomniec o zalegle daniny :) i mam takie nieodparte wrazenie ze odczekaja sobie 3-4 lata i zacznie sie fala kontroli, dowala kary + odsetki i bedzie przewalone.

      Jak czytam o zakladaniu firm w UK czy gdzieś indziej tego najbardziej nie mogę zrozumieć. Załóżmy, że mamy spółkę w UK i mieszkamy w Polsce:
      1. Uznaję, że obowiązuje mnie prawo z UK i tam płacę podatki, ich NFZ i ZUS, w Polsce nic.
      2. Uznaję, że nasze państwo też może się upomnieć o te pieniądze, więc jestem zapobiegliwy i płacę w UK i Polsce (z zaznaczeniem, że ZUS i NFZ? nie mogę płacić i tu i tu)
      3. Uważam, że bardziej boję się naszego US i płacę podatki tylko tutaj.

      I wychodzi na to, że wszystkie możliwe przypadki są fałszywe. Z tego wynika, że Polak de facto nie może mieć firmy w UK,Czechach itp. i zarządzać nią skąd chce.

      A i czy skarbówka brytyjska nie będzie miała mi za złe, jak zacznę płacić podatki w Polsce, a nie tam, bo nasz US tak a nie inaczej interpretuje prawo na temat zamieszania zarządu spółki?

    •  

      pokaż komentarz

      @HaroldH: Jezeli dobrze rozumiem, to zeby to zrobic w pelni legalnie - spolka w UK dg w PL, to musialbys
      zalozyc LTD w uk, powolac zarzad spelniajacy warunek kierownictwa z UK (nic Ci nie stoi byc na przeszkodzie "tylko" wlascicielem - jezeli kierownictwo i/lub dzialalnosc jest faktycznie w UK ) ,
      potem w Polsce oddzial brytyjskiego LTD (sp zoo) ktory podlega glownie pod prawo polskie, ale jakies tam wyjatki sa - chyba nizszy mozliwy kapital zakladowy.

      Ale to rodzi potezne koszty i dla unikniecia ZUS jest zueplnie nieoplacalne (sama ksiegowosc sp zoo to minimum 500 trzeba liczyc, o kosztach zarzadu w UK to nawet nie mowie ;), do tego jeszcze kwestia podwojnego opodatkowania dochodowym, no albo skonczysz i tak majac normalna DG i wystawiajac FV dla sp. zoo/LTD :)

      Nie oszukujmy sie... Takie furtki, furteczki sa tworzone dla na prawde bogatych ludzi z potezna kasa, ktorzy moga wtedy olewac polskie podatki. Przecietny szaraczek z jednoosobowa DG moze mu sie wydawac ze uda mu sie system obejsc, ale zaplaci w czasie pierwszej kontroli. Tymbardziej ze Czechy czy UK to nie sa jakies raje podatkowe, ktore chronia dane wlasciciela/zarzadu.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: Jednym slowem: "prawo jest jak plot - lew przeskoczy, waz sie przesliznie, ale bydlo siedzi spokojnie i sie nie rozlazi"

    •  

      pokaż komentarz

      @dzidkatoja: Za to przysłowie jeden plus to zdecydowanie za mało :)

    •  

      pokaż komentarz

      > otrzymujemy rachuneczek

      nieprawda, robisz sobie unijną kartę, którą wszystkie kraje członkowskie muszą honorować.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: jak może zapłacić w razie pierwszej kontroli? czy nasi urzędnicy skarbowi mogą najść kogoś w domu w UK i przeprowadzić kontrolę zagranicznej działalności?

    •  

      pokaż komentarz

      @breeder: oczywiscie ze nie beda kontrolowac firmy w UK, ale wlasciciela jako takiego...
      Albo bedziesz wykazywal dochody z zagranicznej spolki - co dla wielu US bedzie samo w sobie podejrzane, skoro mieszkasz w PL - no to myk i jedziemy z kontrola...
      Oooo mieszka Pan w PL, a ma spolke w UK dla unikniecia polskich podatkow, no to przej%!$ne...

      Albo nie bedziesz wykazywal dochodow - kupisz dom, samochod drozszy, czy nawet wycieczke zagraniczna, albo ktos zyczliwy Cie podpieprzy - "nigdzie nie pracuje, a sobie nowe LCD kupil".
      I tez leci kontrol, co gdzie jak skad.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: Jeśli nie masz tam obywatelstwa, to rzeczywiście może być problem. Jeśli masz tam obywatelstwo, a w .pl się zrzekniesz, to już kłopocik.

    • więcej komentarzy(5)

  •  

    pokaż komentarz

    Nie dawałeś sobie rady w Polsce to zrejtowałeś ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Bardziej się opłaca otworzyć Spółkę na Seszelach :)

    •  

      pokaż komentarz

      @newtonq: To jeszcze powiedz co można z taką spółką zrobić?

    •  

      pokaż komentarz

      @HaroldH: co zechcesz ;)
      to akurat wyjatkowo fajne dla prowadzenia dzialalnosci niematerialnej (w sensie prowadzenie strony, czy jakies inne uslugi bez pracownikow).
      Moze tez sluzyc do transferowania zyskow z normalnej dzialalnosci, a jako ze spolka nie prowadzi dzialalnosci na seszelach to jest (teraz nie pamietam) albo zwolniona z podatku dochodowego, albo placi jakis minimalny ~1-2%, + oplata za prowadzenie firmy (do 2k euro/rok)

      spolke na seszelach i w wielu innych podobnych rajach mozna zalozyc taki sposob, ze polskie US nie beda mogly dojsc kto jest wlascicielem faktycznym (wlasciciel spolki jest zgodnie z prawym lokalnym "ukryty" badz anonimowy), to i kar zadnych nie beda w stanie dowalic. Co nie zmienia faktu, ze to i tak legalne nie jest punktu widzenia polskiego prawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: można płacić spółce na seszelach koszt licencji na której działa firma w Polsce czy gdzie indziej...

    •  

      pokaż komentarz

      @PanPojdzieZNami: owszem mozna ;)
      ale samo posiadanie "tajnej" spolki z ktorej nie ujawniasz dochodow przed polskim fiskusem jest nielegalne...
      No chyba ze chcesz ujawnic, ale to wtedy nie ma potrzeby na Seszele - to to samo mozna zrobic na Cyprze, prosciej i w ogole bo Cypr jest w UE.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: Dzięki za pomoc w wyręczeniu mnie ale.. pozwolę sobie uzupełnić Twój komentarz.

      Seszele jak zapewne wiecie są rajem podatkowym i kraj ten nie posiada żadnej umowy międzynarodowej z Polską ale posiada z Unią Europejską, a także z niektórymi krajami UE gdzie podatek dochodowy jest niski (to ważne w przypadku tzw. transferowania podatków do UE ale to dłuższy temat..). Seszele jak wiele innych rajów podatkowych słyną z tzw. krótkiego rejestru publicznego, w którym nie ma za wiele informacji o udziałowcach Spółki, jego dyrektorach (czytaj Zarządzie), a jedyną informacją publiczną jest statut założycielski i dokument utworzenia Spółki, pozostałe dane jak wspomniałem są objęte tajemnicą. Na Seszelach wg tamtejszego prawa obowiązuje także tajemnica bankowa, i banki nie mają obowiązku ujawniania danych osobowych ich klientów innym podmiotom, w tym także zagraniczny oraz tajemnicą objęte są wszelkie transakcje przychodzące i wychodzące, saldo konta, ewentualne środki niematerialne ulokowane w banku, i uwaga! posiadane złoto oraz srebro.

      Na Seszelach działać mogą dwa rodzaje Spółek. Pierwsza to IBC - International Business Companies - to tzw. Spółka offshorowa, która właśnie służy do tego jak wspomniał kolega geronimo80. Dotyczy ona wyłącznie takich transakcji, które nie dotyczą transakcji materialnych. Jedynym majątkiem Spółki są pieniądze, własność intelektualna oraz prawa nabyte w trakcie działalności Spółki.
      Spółki offshorowe nie są opodatkowane żadnym podatkiem, nie trzeba składać sprawozdań finansowych i płaci się czynsz (można to traktować jako formę podatku) w wysokości 300USD rocznie bez względu na osiągnięty zysk/stratę. Spółki te są ograniczone w zakresie profilu jej działalności, nie mogą trudnić się operacjami finansowymi, ubezpieczeniami, doradztwem ubezpieczeniowym i finansowym, prowadzić działalności bankowej, prowadzić działalności związanej z instrumentami pochodnymi, a także handlem akcjami i papierami wartościowymi. Koszt żałożenia takiej Spółki to ok. 500USD. Wymagany kapitał zakładowy? Teoretycznie w ogóle on nie jest wymagany, a interpretuje się to w taki sposób, że tamtejsze prawo nie wymaga wpłacenia kapitału przez dyrektorów - inaczej niż w Polsce. Zatem, może to być Spółka z fikcyjnym kapitałem 100 000 USD (bo taki jest minimalny na Seszelach).

      Kolejnym rodzajem Spółek jest Spółka SPL - Special LIcense Company - Spółka taka uważana jest za rezydenta na Seszele i nie jest ograniczona w zakresie profilu działalności czyli tym czym będzie się zajmować oraz jest opodatkowana podatkiem dochodowym w wysokości 1,5% od osiągniętego dochodu. Nie ma obowiązku składania sprawozdań. Podobnie jak wyżej wymieniona rodzajowo Spółka jest objęta tajemnicą urzędową i tajemnicą bankową.

      W obu przypadkach dyrektorzy - czyt. założyciele, członkowie zarządu, prezesi zarządu - nie muszą być rezydentami na Seszelach. Mogą posiadać prywatne konto bankowe do przelewów dywidend. Banki, które są w Polsce, a które mają także oddziały na Seszelach, które objęte są tajemnicą bankową - Bank HSBC, Raiffaisen Bank. Są też inne banki, które udzielają prywatnym osobom kart kredytowych za pomocą, których można płacić w Polsce bez prowizyjne, tj. bezpośrednio z konta na Seszelach (transakcje są szyfrowane, a fiskus nie ma do nich wglądu i nie do końca wie z jakiego macierzystego banku pochodzi transakcja :)).

      Samodzielne założenie Spółki wiążę się z nieco trudnościami. Pomijam fakt, że trzeba znać dobrze j. angielski i angielski urzędowy. Do tego trzeba się będzie pofatygować w celu założenia konta bankowe. Wykonać kilka telefonów, poczekać na list, odesłać go itd. :) Najlepiej zlecić to agencji zajmującej się zakładaniem Spółek na Seszelach, które są agencjami publicznie jawnymi, i spis których znajduje się na stronie urzędu głównego na Seszelach, a więc są to sprawdzone agencje i warte zaufania. Koszt ok. 600 USD.

      Jak posiadać majątek materialny w Polsce, a Spółkę na Seszelach. Są różne sposoby. Pierwszym tj. tzw. użytkowanie majątku materialnego przez dyrektora, a drugim to zabawa w zakładanie oddziału w Polsce co zupełnie odradzam. Nie ma obowiązku wskazywania miejsca prowadzenia działalności przez Spółkę. Zarejestrowana Spółka na Seszelach może prowadzić dowolną działalność (w przypadku Spółek SPL) na całym świecie i transferować kasę na konta bankowe na Seszelach.

      Ciekawostka: Google, Facebook i Microsoft nie posiadają głównych siedzib w Stanach Zjednoczonych, a w rajach podatkowych. Facebook posiada główną siedzibę na wyspach Bahama gdzie ma też zarejestrowaną Spółkę i posiada główne konto bankowe, na które transferowane są wszystkie środki pieniężne. Google posiada w Panamie, a Microsoft w Delaware :)

      Do rajów podatkowych korzystnych dla polaków zaliczyłbym także: Cypr, Bermudy, Malediwy, Kajmany, Barbados i Antyle Niderlandzkie. Inne raje podatkowe wiążą się z osobistym wstawieniem co nie zmienia faktu, że posiadanie tam Spółki jest korzystne finansowo :))
      tekst własny..

    •  

      pokaż komentarz

      @newtonq: Tak różowo jak opisujesz to niestety nie jest. Dla zainteresowanych dyskusje na temat spółek offshore:
      http://www.di.pl/lofiversion/index.php/t24378-150.html
      http://www.forex.nawigator.biz/dyskusje/viewtopic.php?t=8485&postdays=0&postorder=asc&start=690&sid=a36b4e724a3adeeefc6fae1d9320e8a3

      I cytaty z pierwszej strony:

      "Andro, można posiadać spółki holdingowe np. na Cyprze i w tym nie ma nic złego, wszystko jest zgodne z prawem. Natomiast nie można się posługiwać zagraniczną firmą i opierać swoją działalność na niej, jeśli mieszka się w innym kraju (np. ktoś mieszka w Polsce, wykonuje głównie tłumaczenia, a firmę i fakturowanie ma na Bahamas)."

      _"Dokładnie tak, prowadzenie działalności operacyjnej na spółce offshore w PL to samobójstwo podatkowe odwleczone w czasie.
      Gdyby tak się dało to wszystkie duże firmy internetowe które nie są spółkami giełdowymi (grupa Odwa, grupa alledrogo itp) fakturowałyby wszystko np. z Cypru a tego nie robią. Nie jest to spowodowane tym że są dobrzy dla polskiego fiskusa.

      Nie wystarczy mieć serwisu na obcym serwerze i twierdzić że firma nie działa na terenie PL bo jeszcze liczy się to czy obsługuje klientów z terenu PL gdy ci przebywają w PL. W takim przypadku należy uruchomić w PL oddział lub zakład i wtedy kłaniaja sie polskie podatki"_

    •  

      pokaż komentarz

      @HaroldH: i tak, i nie, ponieważ w Polsce zakłada się przysłowiową działalność gospodarczą tak aby spełniała podstawowe warunki wykonywania działalności i cały zysk, kapitał etc. transferuje się zagranicę w celu uniknięcia opodatkowania. Kto zabroni mi wystawić fakturę lub rachunek na moją firmę? Nikt, nawet fiskus. Wiadomo, że w Polsce mentalność jest taka.. aby przedsiębiorcy doj!@!ć, a nie mu pomóc.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaroldH: "Nie wystarczy mieć serwisu na obcym serwerze i twierdzić że firma nie działa na terenie PL bo jeszcze liczy się to czy obsługuje klientów z terenu PL gdy ci przebywają w PL. "
      Z tym sie zgodzic nie moge...
      Oddzial w PL ulatwia sprawe, ale na pewno nie jest obligatoryjny w kazdym przypadku jezeli firma obsluguje klientow z PL. IMHO kluczowe jest to, czy ma jakis pracownikow w danym kraju czy nie.
      Nie kupowales nigdy produktow/uslug etc z zagranicy? Przedsiebiorcy nie byli zmuszeni przez to do zalozenia dzialalnosci w Polsce.
      Zreszta takie rozwiazanie jak sugerujesz obsluga klientow byloby strasznie niepraktyczne - wszyscy klienci musieliby ponosic koszty przelewow miedzynarodowych.
      Przy fakturach z niektorych krajow byly/sa problemy z odliczaniem VAT.

      Duze firmy IMHO rozwiazuja to inaczej - tak ze tego nie widac...
      spolka nalezy do innej spolki czy przez oddzialy.
      Zdecydowanie prosciej jest przetransferowac jeden przelew z zyskami z danego kraju do spoliki w raju niz zmuszac klientow do robienia przelewow do obcego kraju.

      Co innego gdy po drodze jest posrednik ktory zbiera platnosci (np. przez CC) - wiekszosc platnych porno stron jest zarejestrowanych w przeroznych rajach podatkowych.
      Ba, nawet tuby potrafia byc zarejestrowane w rajach.

      A co do duzych firm i offshore, swego czasu bylo glosno o tym gdy byla dziewczyna (albo zona?) jednego ze wspolwlascicieli grono.net probowala go wkopac twierdzac ze sprzedaz udzialow do jakiejs firmy z raju podatkowego byla fikcyjna, bo tak na prawde spolka offshore nalezala do niego i tam transferowane byly zyski. Ale chyba nic sie udowodnic nie dalo, bo sprawa przycichla.

      Do zrodla tego info sie nie moge dokopac ale na szybko wygooglalem cos takiego:
      http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,8468387,Chomikuj_pl_zmienil_wlasciciela__Siedziba_na_Cyprze.html
      "To nie jest jedyny przypadek, kiedy polska firma internetowa przenosi swoją siedzibę z Polski na Cypr. Większościowy właściciel Naszej Klasy - spółka Excolimp - również jest tam zarejestrowany. Podobnie O2 czy właściciel Grono.net. Spółki często korzystają na tym, bo na Cyprze muszą płacić znacznie niższe podatki."

    •  

      pokaż komentarz

      @newtonq: nie wiem co miałeś na myśli pisząc "Delaware", ale to jest stan USA...

    •  

      pokaż komentarz

      @HaroldH: fakturowałyby wszystko np. z Cypru a tego nie robią.

      Wydaje mi się, że można to łatwo obejść. Masz firmę w PL, która rzeczywiście sprzedaje i obsługuje klientów generując zysk z tej działalności. Masz drugą firmę na Seszelach czy gdzieś, która fikcyjnie zajmuje się na przykład comiesięcznymi aktualizacjami stron internetowych. Zlecasz swojej firmie z Seszeli aktualizacje strony firmy w Polsce, która to aktualizacja kosztuje równowartość Twojego zysku. Ostatecznie więc masz co miesiąc koszty porównywalne z przychodem, czyli zerowy zysk, więc nie płacisz dochodowego w PL.
      Tak samo działają TPSA i Orange, które płacą francuzom za "wykorzystanie znaków towarowych", i w ten sposób gros zysków jest wytransferowane do innych spółek we Francji. Nie chodzi o to czy to się podatkowo opłaca, tylko o transfer kasy, zarabiają Francuzi, mimo że klienci płacą Polakom i dostają faktury od polskich firm.
      Supermarkety podobno także działają w podobny sposób.
      Ogólnie chodzi o wystawienie faktury przez firmę z raju podatkowego, za jakieś niematerialne usługi, których nie da się zweryfikować - różne konsultingi, opłaty licencyjne itp. Przynajmniej tak mi się wydaje :)

      @boryspo: Delaware to stan USA, który podobnie jak różne Kajmany i Seszele, ma bardzo atrakcyjne przepisy podatkowe - inaczej jest rajem podatkowym

    •  

      pokaż komentarz

      @boryspo: tak wiem, fope.. chodziło mi o to, że siedziby firm, o których wyżej wspomniałem mieszczą się w rajach podatkowych :)) przepraszam.

      @kubako: teraz z Cyprem będzie większy problem, tak jak wspomniałem fiskus woli dop@$!%@%ić przedsiębiorcą niż im pomóc lub nie przeszkadzać, ponieważ dogadano się z Cyprusem odnośnie podatkowania przez Spółki w Polsce itd.

      Dlatego pozostają inne kraje, kraje bardziej egzotyczne i egzotyczne podatkowo. Niestety lub stety ale zakładanie Spółek w rajach podatkowych i prowadzenie działalności w Polsce wiąże się z ostrożnością i znajomością przepisów tak aby nie podpaść pod opodatkowane transfery dokonywane na terenie RP :)

    • więcej komentarzy(1)

  •  

    pokaż komentarz

    Demagogia.

    -płaska stawka podatku dochodowego firm (19%) i osób fizycznych (15%),

    U nas dla firm liniowy 19%

    -składki (oraz późniejsze emerytury) przedsiębiorców są uzależnione od uzyskanego dochodu,

    Czyli dla zamożniejszych firm (które mają dochód wyższy jak magiczne 850zł) gorszy system niż nasze zusowskie składki. Dobry system dla ciułaczy tak, dla FIRM już nie. U nas dodatkowo przez dwa lata płacisz ZUS preferencyjny.

    -elektroniczna komunikacja z urzędami wszystkich szczebli,

    Praktyczne, gdy z urzędem musisz komunikować się musisz 5 razy dziennie

    -zasada domniemania niewinności w kwestiach skarbowych, ograniczona wysokość kar,

    Tak samo u nas

    -duża tolerancja wobec drobnych opóźnień w płaceniu składek, podatków i zaliczek,

    Tak samo u nas (sprawdź od kiedy są naliczane karne odsetki)

    -uproszczone formy ewidencji dla jednoosobowych przedsiębiorców,

    Karta Podatkowa, Ryczałt jest też u nas

    -ulgi dla studentów i rodzin z dziećmi,

    ?? Dlatego tam zakładasz firmę?

    -ulgi i dopłaty dla osób dodatkowo ubezpieczających się w funduszach emerytalnych

    jw.

    Siła argumentów powala. Dodałbym lepszą reprezentację hokeja i dobre piwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cruchot: ja tam jakos za czeskim piwem nie przepadam, jak dla mnie za słabe, wole niemieckie dunkel weiss bier :)

    •  
      o....e

      +1

      pokaż komentarz

      @Cruchot: Chciałem dokładnie tak samo opisać to ale zauważyłem że już to zrobiłeś. Przenoszenie firmy do czech to jakiś absurd. Nie widzę żadnych zysków z tym związanych ale za to całą masę utrudnień. Wystarczy wyobrazić sobie ile będzie problemów kupując kawę na fakturę do firmy w zwykłym sklepie spożywczym w PL. Większość sklepów nie ma europejskiego NIPu i go potrzebuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cruchot: "zasada domniemania niewinności w kwestiach skarbowych"

      Jesteś tego pewien że tak jest? Czy to nie właśnie w tej dziedzinie tego nie ma? Jakieś źródło? cokolwiek?

      Będę wdzięczny...

    •  

      pokaż komentarz

      @min: Kodeks Karny Skarbowy. Pierwszy artykuł. Google nie boli.

    •  

      pokaż komentarz

      @boryspo: Taa, jak wiesz jaka jest odp (KKS). to się fajnie mówie google nie boli.

      Swoją drogą już mi się przypomniało, to w sofcie ta zasada nie obowiązuje, że trzeba udowadniać że ma się legalny.

    •  
      r.....k

      +1

      pokaż komentarz

      @Cruchot:
      płaska stawka podatku dochodowego firm (19%) i osób fizycznych (15%)
      no właśnie osoba fizyczna to przedsiębiorca, firma to spółka - brak podstawowej wiedzy z zakresu podatków... już na sam początek obniżam podatek z 18% do 15% (mowie o sobie)

      -duża tolerancja wobec drobnych opóźnień w płaceniu składek, podatków i zaliczek,
      Tak samo u nas (sprawdź od kiedy są naliczane karne odsetki)


      yyy.... spóżnij się z zapłatą ZUS-u... no spróbuj ;)

      -elektroniczna komunikacja z urzędami wszystkich szczebli,
      Praktyczne, gdy z urzędem musisz komunikować się musisz 5 razy dziennie


      jesteś starym prykiem, czy młodym przedsiębiorcą? modelowe myślenie współczesnych polityków reprezentujesz...

      Co mnie to obchodzi, że ignoranci w Polsce pracują przez tydzień na podatki :) Pokazałem tym wykopem inną możliwość niż ostatnio popularny "NISKI ZUS" z fikcyjnym zatrudnieniem w UE. A do Ciebie i do Was należy decyzja co z tym zrobicie... :) Nie mam nic wspólnego z tym biurem w Czechach. Natknąłem się przypadkiem na ich stronę. Liczne artykuły w sieci potwierdzają, że warto przenosić firmy.
      Pierwszy z brzegu link
      http://www.finanseosobiste.pl/artykuly/dlaczego-warto-przeniesc-firme-do-czechach-lub-na-slowacje.html

      Pozdrawiam...