•  

    pokaż komentarz

    Jeszcze chwile i będą sprawdzać na jakie strony internetowe wchodzimy i co jemy na śniadanie.

    •  
      s........e

      +25

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @ryuuzaki: Electrolux wysyła dane przez HSDPA co zniknęło z lodówki, o której godzinie, w jakiej ilości i kto to wziął. Wszystko idzie do googli. Jak wpiszesz 'śniadanie' to wyskoczą ci Twoje ulubione dania.

    •  

      pokaż komentarz

      @ryuuzaki: A nie płacisz ubezpieczenia lub jeździsz kradzionym autem że Ci to przeszkadza?

    •  

      pokaż komentarz

      @cichy202: Nie, ale każdemu zdarza się zapomnieć, albo nie zdążyć zapłacić danego dnia.

      @ Artykuł: Permanentna inwigilacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @3nriqu3: Dobrze, więc zapomnij zapłacić, a potem dzień później potrąć kogoś czyniąc go trwale kaleką... to też każdemu może się zdarzyć.... wszak rzadko kto potrąca kogoś specjalnie...
      (Sry, za tak czarny scenariusz, ale to że nie zapłacił tym bardziej powinien dostać mandat. Ponadto większość ubezpieczycieli przedłuża okres zapłaty za OC, darmowo przedłużając ubezpieczenie tylko po to, żebyś zapłacił za kolejny okres OC)

    •  

      pokaż komentarz

      nie ma możliwości sprawdzić czy auto ma ważny przegląd, bez spojrzenia w dokumenty

    •  

      pokaż komentarz

      @ryuuzaki: a co ma śniadanie do sprawdzania ważności przeglądu? równie idiotycznie można stwierdzić, że kanar w autobusie też jest narzędziem do inwigilacji.
      osobiście wolę, żeby policja mogła sprawdzać takie rzeczy bez zatrzymywania mnie do kontroli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dreake: To się nazywa pech. Jeśli nie miałbym zapłaconego OC, to nie poniosę konsekwencji? Nie rozumiem trochę Twojego rozumowania. Nie zapłacę składki OC, potrącę kogoś i tak samo poniosę odpowiedzialność, Zarówno majątkową, jak i ew. karną. A skanowanie mi tablic rejestracyjnych i sprawdzanie czy wszystko mam uregulowane co do grosika jest po prostu przesadą. Pomijam już absurd obowiązku ubezpieczania.

    •  
      d.....n

      +3

      pokaż komentarz

      @stoprocent: Ale wystarczy prosty system do którego zalogować się może tylko autoryzowana stacja obsługi pojazdów uprawniona do przeprowadzania badań technicznych. Po przeprowadzonym badaniu wklepują dane pojazdu i sprawa załatwiona. Na świecie żadna nowość:)

    •  

      pokaż komentarz

      @3nriqu3: jak masz oc to ubezpieczyciel pokrywa szkody, więc majątkowej nie poniesiesz. co do zasadności obowiązku ubezpieczenia to wg. mnie jest jak najbardziej słuszny - na naszych drogach jeździ wiele starych samochodów, których cena oscyluje w granicach 3 tysięcy. myślisz, że taka osoba miałaby z czego pokryć ewentualne szkody? dodatkowo co druga sprawa w wydziałach cywilnych sądów toczyłaby się wtedy o zapłatę za szkody powstałe w wyniku kolizji.
      myślisz, że policja będzie sprawdzała czy masz uregulowane wszystko co do grosika? nie, będą sprawdzać czy masz oc i przegląd, a nie czy zalegasz 10 groszy z płatnością.

    •  

      pokaż komentarz

      @3nriqu3: Akurat obowiązek płacenia OC w takim kraju jak nasz to nie jest absurd. Wyobraź sobie, że jesteś właścicielem Mercedessa za 300 tyś. złotych i masz kolizję drogową, nie ze swojej winy. Zderzasz się z Polonezem Pana Miecia bo wymusił on pierwszeństwa i twój Mercedes nadaje się tylko do kasacji, albo na Allegro, jako "bezwypadkowy". W momencie kiedy OC jest obowiązkiem dostajesz może nie całą straconą kwotę, ale napewno sporą jej część, natomiast kiedy OC nie byłoby obowiązkiem ( a w naszym kraju jest niestety taki poziom zarobków, że mało kto by się na ubezpieczenie decydował, to ciągasz się z Panem Mieciem po sądach, zabierasz mu ostatni chleb, a po 10 latach w końcu Mieciowi udaję się odpracować "dług". Która z opcji jest lepsza wybierz sam.

    •  

      pokaż komentarz

      @stoprocent: Jescze nie ma, jak będzie centralny rejestr pojazdów będzie mozna. Ja się osobiście wk&&&*wiłem jak to przeczytałem, bo .... sam to im chciałem sprzedać. oprogramowałem już znajdowanie tablicy rejestracyjnej na zdjęciu, Szkoda, zostnie tylko wiedza...

      Co do samego pomysłu to jestem za. Tablica rejestracyjna nie jest w żaden sposób informacją prywatną. Jeśli chodzi o kradzieże to chyba nie ma o czym dyskutować.... A jeśli chodzi o OC i przegląd... cóż, zawsze twierdziłem i dostawałem tu minusy za to że jak ustanawiamy prawo to powinno byc ono respektowane. Jak uważacie że jest złe to trzeba walczyć o zmianę/likwidacje obowiązku a nie o jego nieprzestrzeganie. Po co tworzyć martwe prawo?

    •  

      pokaż komentarz

      @konradgie: Aż zdziwiłbyś się w ilu przypadkach ubezpieczyciel ma prawo domagać się od Ciebie zwrotu kwoty wypłaconego poszkodowanemu odszkodowania.

      @chceHere: Nie musiałbym mu zabierać chleba, ani czekać 10 lat na odpracowanie szkody. Są na to lepsze sposoby.

    •  

      pokaż komentarz

      @3nriqu3: Jesli sie nie myle to teraz jest tak, ze jak zapomnisz zaplacic to ubezpieczyciel Ci automatycznie ubezpieczenie przedluzy na nastepny miesiac.

    •  

      pokaż komentarz

      @3nriqu3: doskonale znam przypadki w jakich ubezpieczyciel może domagać się regresu i nie przesadzajmy - po pierwsze nie jest ich tak wiele, po drugie nie są wzięte z kosmosu. poza tym nie wiem czego chcesz dowieść pisząc to - mówimy cały czas o ochronie poszkodowanego, a Ty mówisz o sankcjach dla sprawcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @3nriqu3: Mało tego, że obowiązek ubezpieczenia OC jest jednym z nielicznych sensownych obowiązków, jakie powinny istnieć w państwie, to jeszcze koniecznie rozszerzyłbym go na rowerzystów, którzy stwarzają takie same niebezpieczeństwo, a jak już rozwalą komuś samochód można im skoczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Altar: Rozwalą komuś samochód? To może rozszerzmy obowiązek OC na pieszych również. Rowerzyści i piesi stanowią podobne zagrożenie na drodze i podobne uszkodzenia dla samochodu. Owszem może rowerzyści mają obowiązek poruszania się po drogach w terenie zabudowanym ale stwarzają o wiele mniej kryzysowych sytuacji niż piesi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Altar: Rozszerzmy też na pieszych, bo i oni stwarzają zagrożenie. Na wózki dziecięce. Czemu nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @ryuuzaki: Z tego co słyszałem na zachodzie, a dokładniej w Niemczech już taki system istnieje. Nie ma niepotrzebnych kontroli, policja jest mobilna a nie skitrana z suszarką za krzakiem.
      Innym problemem pozostaje infrastruktura i ograniczenia prędkości ktore zupełnie inaczej wyglądają zagranica niż u nas;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @3nriqu3: No bo sensowniejsze jest kogoś potrącić a potem wystawić język i powiedzieć "nie mam pieniędzy a ta willa to na żonę".

    •  

      pokaż komentarz

      @ryuuzaki: "Adios Amigos" - żekł motocyklista z podgiętą tablicą przepinając bieg niżej....

    •  

      pokaż komentarz

      @3nriqu3: ... idąc twoim tokiem myślenia to można powiedzieć, że każdemu zdarza się wzsiąść samochód i zapomnieć o tym powiadomić właściciela - czyt. ukraść.
      Ubezpieczalnie dwa tygodnie wcześniej wysyłają list z informacją o zapłacie składki, wiedzą o tym oczywiście tylko właściciele samochodów... nie wnuczkowie z zarejestrowanym samochodem na babcię (jak w reklamie) :P

    •  

      pokaż komentarz

      @alonzo85: Hah akurat wyobraź sobie, że posiadam auto zarejestrowane na siebie i dostaję takie powiadomienia wraz z toną innej, ważniejszej korespondencji. Jak już tak do mnie pijesz, to ja odbiję piłeczkę: pisze się wziąć a nie wziąść. Doprawdy nie wiem skąd wyciągnąłeś takie wnioski. Może z kosmosu.

    •  

      pokaż komentarz

      @5th, @3nriqu3: Tak, właśnie chciałem to napisać, ale to dłuższy temat. OC powinno być jedno - na człowieka, bo nie można być na raz pieszym, rowerzystą i kierowcą. Sytuacja, w której na każdy samochód trzeba mieć osobne OC jest chora. Wsiadasz - i twoje ubezpieczenie automatycznie obejmuje pojazd.

      A co do szkód - w najbliższym otoczeniu miałem wypadek, kiedy pijany rowerzysta tak zmasakrował samochód kierowcy, że ten nadawał się do skasowania. Jakbyście pytali - rowerzysta nie przeżył, ale gdyby był ubezpieczony nie trzeba byłoby kupować nowego auta.

    •  

      pokaż komentarz

      EDIT: Nieprecyzyjnie napisałem - w moim najbliższym gronie miał miejsce ten wypadek, nie ja go miałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @cichy202: Mam ubezpieczone auto i przegląd:) Pierwszy raz w życiu mam auto dopuszczone do ruchu. Po prostu wolę widzieć jak coś się dzieje a nie wszystko za moimi plecami!

  •  

    pokaż komentarz

    Dość kontrowersyjny pomysł - z jednej strony kontrola i inwigilacja ale z drugiej strony dobry sposób na łamiących prawo.

    •  
      d.....n

      +40

      pokaż komentarz

      @Deep: Na zachodzie to nic kontrowersyjnego. Nie jestem zwolennikiem gonienia zachodu we wszystkim, ale jeśli pomysł jest dobry to warto z niego skorzystać. Ktoś kto jeździ bez żadnych braków w dokumentach nie będzie się martwił tym, że ktoś go sprawdza. A nawet mogę powiedzieć, że jako kierowca cieszyłbym się z tego, że ktoś to robi w trakcie jazdy i nie marnuje mojego czasu na bezpodstawną kontrolę.

    •  
      G........m

      +6

      pokaż komentarz

      @Deep: Nic nie okazało się bardziej ewidentne na przestrzeni ostatnich trzech tysięcy lat jak to że olbrzymia większość ludzi nie ceni, lub nie rozumie lub nawet nie pragnie osobistej wolności. Tym co cenią jest jedynie namiastka wolności połączona ze świętym spokojem.

    •  

      pokaż komentarz

      @domofon: Znając polskie przyzwyczajenia będą pewnie narzekania, że znowu ograniczają naszą wolność i zaostrzają kontrolę ale mi się też ten pomysł podoba :)

    •  
      d.....n

      +11

      pokaż komentarz

      @GupiJestem: Musisz pamiętać, że kontrola w pewnych kwestiach nie ma nic wspólnego z ograniczaniem wolności osobistej. I nie bądźmy hipokrytami- chyba również nie jesteś za bezwzględnym przyzwoleniem na niczym nieograniczoną wolność osobistą?

    •  

      pokaż komentarz

      @domofon: Jak się ma głowę na karku to się dokumentów nie zapomni:)

    •  
      J......n

      +15

      pokaż komentarz

      @Deep: Nie "czuję" szczególnie tej inwigilacji. Inwigilacja by była, jakby Policja na podstawie mojej rejestracji dostawała moje billingi, robiła mi prześwietlenie samochodu, a na koniec przeglądała moją pocztę, równocześnie jadąc za mną całą drogę. Ciężko mówić o naruszaniu prywatności, kiedy Policja po prostu zagląda do swojej bazy, do której i tak cały czas ma i zawsze miała dostęp.

    •  

      pokaż komentarz

      @domofon: zagadza się .To nic kontrowersyjnego na zachodzie. U nas jeszcze nie ma co się kontrowersować:)) Tutaj jeden nieoznakowany seat :))) hehe. np. w Niemczech czy w Anglii każdy radiowóz drogówki ma możliwość skanowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @GupiJestem: Dążymy do totalnej kontroli, każde łamanie prawa będzie karalne, nic się nie ukryje. Czy to dobrze? Każdemu zdarza się łamać prawo "dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf" czy jak to tam szło. Kiedyś walczyliśmy przeciwko takiemu systemowi, dziś godzimy się na niego - a wszystko pod otoczką sprawiedliwego życia. Czy to jest właśnie wolność?

    •  

      pokaż komentarz

      @qski: Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się moja. A jeżdżąc gratem z niesprawnymi hamulcami naruszasz moją wolność i prawo do bezpieczeństwa na drodze.

    •  

      pokaż komentarz

      @GupiJestem: A teraz takie pytanie. Kiedy w ciągu tych ostatnich trzech tysięcy lat człowiek był naprawdę wolny? Jedyna prawdziwa pełna wolność była za czasów jaskiniowców. Przy chęci zachowania cywilizacji nie masz szans abyśmy byli naprawdę wolni bo inaczej będzie totalny burdel.

      Tak ideały wolności i państwa nocnego stróża są mi bardzo bliskie ale to nie oznacza, że popieram anarchię. I według mnie taki skaner-radiowóz mieści się w granicach państwa nocnego stróża.

    •  

      pokaż komentarz

      @Altar: Nie chodziło mi konkretnie o ten przykład. Chodzi mi o całokształt.

  •  

    pokaż komentarz

    Kilka lat temu widziałem w telewizji, jak czeska policja nam takie coś pokazywała. No lepiej późno niż wcale.
    EDIT: no i autor dostał zasłużonego bana.

  •  
    g.....n

    -24

    pokaż komentarz

    Przegna kiedys pale. I znowu bedzie ze biedna policja i ze to ze tamto.

  •  

    pokaż komentarz

    "zaledwie 7,3 s" - śmiesznie to brzmi w czasach, kiedy większość nowych aut z większym silnikiem TDI może pochwalić się takimi osiągami, a szybszych benzyn pod Warszawą też nie brakuje

    •  

      pokaż komentarz

      @gust: No patrz, a ja widzę te dane katalogowe i auta mimo że mają po 130-140 koni poniżej 10s nie schodzą. Ilu znasz ludzi mających auto z silnikiem powyżej 170KM? Toż to jest kilka procent samochodów na naszych drogach zaledwie.

    •  
      m...............k

      +11

      pokaż komentarz

      @gust: yhy, tak, na pewno też nie brakuje totalnie pustych dróg pod Warszawą z idealną nawierzchnią, po których można bez pardonu takiej kontroli sp#@!!#$ić.

    •  

      pokaż komentarz

      @gust: Większość aut z silnikiem TDI ( pomijając, że to dość stare silniki są, już powoli się je wycofuje ) jest tak ciężkich, że zejscie poniżej 7.3 s do 100km/h jest ciężkim wyczynem.

    •  

      pokaż komentarz

      @M4lpa: przecież TDI co chwila nowe wychodzą, nikt ich nie wycofuje, i prawie wszystkie z silnikami 3.0 TDI lub większymi(4.2 TDI, V12 TDI...) schodzą poniżej 7 sekund-jedynie touaregowi 3.0 tedeje to się nie udaje, setka mu bodaj 7.8 zajmuje

      inna sprawa, że zdecydowana większość vag diesli jakie u nas idą to silniki o pojemności mniejszej niż 2000 cm^3, a taki 2.0 tdi 170 koni pozwala do setki bujnąć się w okolicach 8 sekund minimum

    •  

      pokaż komentarz

      @gust: TDI może i schodzi poniżej 7s do setki ale tylko kilka razy bo potem dwumas już tak wali że jeżdżą jak emeryci :)