•  

    pokaż komentarz

    Samowolka powinna obowiązywać wszystkich. Bo tu nie jest chore, że poseł może, tylko to, że reszta nie może... Co to kogo obchodzi co ja buduję na swojej ziemi? Starego miasta w Krakowie nikt nie projektował - Warszawę i owszem...

    •  

      pokaż komentarz

      @19Gaspard91: Mylisz się. Gdyby każdy budował to, co chce, to tuż nad pięknym jeziorem na Mazurach mógłbyś mieć fabrykę chemikaliów zatrudniającą 10 000 ludzi, w środku W-wy meczet, a brzydkie blaszane stragany na rogu każdej ulicy i to wszystko zależałoby tylko i wyłącznie od tego, do kogo należał dany kawałek ziemi.

    •  

      pokaż komentarz

      @cheslavv: Oczywiście, mogłoby się tak zdarzyć. Ale zdarzałoby się raz na 1000. Bo zauważ, że ludzie z natury wolą rzeczy ładne. Więc również takie chcą budować. Jeśli ktoś kupiłby sobie jezioro i kawał lasu przy nim, to jeśli na swoim terenie chce sobie wybudować chemikalia, zamiast plaży, to jego kwestia. Natomiast w obecnym systemie nawet na wybudowanie plaży musze uzyskać 100 podpisów, potem na jej prowadzenie kolejnych 100 i jeszcze od wszystkiego płacić podatek. To zniechęca do działania i dlatego jest brzydko ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @19Gaspard91: Na zrobienie plaży potrzebujesz jednego zgłoszenia, pozwolenia od zarządcy jeziora, zgody od wojewódzkiego dyrektora ochrony środowiska. Trzy papierki.

    •  

      pokaż komentarz

      @cheslavv: nie chodzi o to ile potrzeba, tylko że potrzeba. T. Jefferson: "Ci którzy rezygnują z Wolności w imię bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich."

    •  

      pokaż komentarz

      @cheslavv: Raczej malo prawdowpodobne. Ziemia nad jeziorem na Mazurach = x5 co taka sama ziemia 15km dalej, na pustkowiu ;]]]
      Teraz masz wybudowac fabryke i zastanow sie, gdzie budujesz ? W takim miejscu, zeby robotnicy mieli widok na jeziorko ?;]]]

    •  

      pokaż komentarz

      @19Gaspard91: Samowolka? To mamy wolność czy nie? Z resztą nieważne bo to temat na osobną dyskusję. Między wierszami tego artykułu można wyczytać że właścicielki rzekomej samowolki chciały być w porządku. Przebudowały obiekt ale ktoś je podp$!@@#!ił (sąsiad, z platformy albo z innej partii albo może nie chciały mu dać na wino). Co było robić? Zapłaciły karę nałożoną przez gminę i chciały załatwić sprawę ale oczywiście wynikła sprawa polityczna bo to (aaaaaaaargh!) SIOSTRY STRASZNEGO POSŁA PSL. O zgrozo... Ktoś znalazł haka na pana posła i myśli że coś na tym ugra. I tak naprawdę to nie wiem co gorsze - posłowie bez krzty godności czy zawiść sąsiada gdy ciężką pracą i sprytem osiągnę więcej niż on. Na pohybel sk$##ysynom co chcą mi mówić jak mam żyć a sami żyją bliżej burdelu niż biblioteki!

    •  

      pokaż komentarz

      @drzeworyt:
      Tak mamy wolność ,tylko co ma wolność do przepisów wykorzystywanych podczas budowy? A ja myślę że miedzy wierszami można sobie wyczytać , że pozwolenie było na modernizację budynku, a one sobie walneły nowy budynek, na co pozwolenia nie wydano. I se pomyślały mamy tatusia posła to ukreci sprawe z racji ze poseł. A ty starasz sie teraz wkręcić standarty z epoki komuny , jeżeli ktos zauwazył nieprawidłowość to od razu konfident i działał w zamiarze uzyskania korzyści.

    •  

      pokaż komentarz

      @gibdzioch: Wolność i standardy prawdziwej wolności to sprawa nadrzędna. Bez tego coraz szybciej zmierzamy w stronę katastrofy. Nie mówię o demokratycznej wolności, w której musisz mieć opłacony papierek żeby się legalnie wysrać, w której złodziej lub konfident ma szacunek a nauczyciela traktuje się jak szmatę. Mówię o prawdziwej wolności. Państwo jest dla mnie a nie ja dla Państwa. To ja płacę podatki i utrzymuję tę armię darmozjadów. Robię to wbrew swojej woli i prędzej czy później ich władza się skończy bo takich jak ja są miliony. To ja zajmuję się wytwarzaniem PKU a oni je trwonią na własne głupie i brudne interesy. Głosując na PO kilka lat temu stworzyłem potwora. Teraz muszę to odkręcić bo zamiast być lepiej jest sto razy gorzej i nikt mnie nie przekona że się mylę. Lepiej dać szansę nowym niż brnąć dalej w to bagno.

  •  

    pokaż komentarz

    Jest po prostu nie do pomyślenia, aby ktoś zrobił coś samowolnie.
    Witamy w kraju ludzi wolnych! (od praw)

    Dla mnie jest nie do pomyślenia by w ogóle istniała definicja czegoś takiego jak "samowolka budowlana". Mam teren, mam materiały, buduję dom. Absurdalna jest dla mnie sytuacja w której coś takiego jest nielegalne. Absurdalna i chora.

    •  

      pokaż komentarz

      @MastaDJMax: Niby racja, ale hipotetycznie: budujesz sobie dom na swojej ziemi, bo to Twoja ziemia i se możesz z nią robić, co chcesz. Zbudowałeś chałupę za pół bańki, a rok później Twoi czterej sąsiedzi na swoich własnych ziemiach budują szczelny mur dookoła Twojej posesji, bo to ich ziemia i mogą z nią robić, co chcą.

    •  
      k....t

      -2

      pokaż komentarz

      @cheslavv: dokladnie o to chodzi ich ziemia niech buduja im mniej nakazaow pozwolen zaswiadczen tym mniej urzednikow tym lepiej ykorzystane mniejsze podatki
      u nas duza czesc przepisow jest robiona po to aby pokazac ze urzednik jest potrzebny

    •  

      pokaż komentarz

      @MastaDJMax:
      puknij się w tą głowkę czasem. To teraz se wyobraź ze masz chatke a sąsiad buduje ubojnie tusz,drugiemu wysypiska śmieci się zachciało,a trzeci krematorium se strzelił na swoim podwórku , pasuje ci to?Jeżeli tak rozumiesz wolność to niestety jestes w błędzie. Bo najczystszą i jak najbadziej prawidłową definicją wolności jest stwierdzenie , że wolno ci robić co chcesz , ale z zastrzeżeniem, że równoczesnie nie ograniczasz praw innych obywateli.
      Rozumiem ograniczanie bzdurnych przepisów, ale akurat ustawa o prawie budowlanym uważam że jest dobra. Inną sprawa jest biurokracja w tym kraju, opieszałość urzędników itp...mentalność ludzi najpierw trzeba zmienić.

    •  

      pokaż komentarz

      @gibdzioch: lepszym rozwiązaniem byłyby raczej jasno sprecyzowane wymagania dotyczące budowy i użytkowania, np. na swoim terenie możesz generować hałas o natężeniu do x decybeli, a powyżej tej wartości musisz uzyskać pisemną zgodę właścicieli nieruchomości w obszarze w którym wartość x jest przekroczona. W taki sposób powinny być określone wszystkie wymagania środowiskowe i człowiek je spełniający powinien móc bez łaski urzędnika budować co mu się podoba na własnym terenie. Niech sobie zbuduje nawet lepiankę i tam zamieszka jeśli ma taką ochotę - nic innym do tego.

    •  

      pokaż komentarz

      @cheslavv: No cóż najwyraźniej kupiłeś grunt w złym miejscu. Sprzedaj sąsiadom albo komuś kto ich nie lubi bardziej od Ciebie. I zbuduj chawire w lepszym sąsiedztwie. Proste.

    •  

      pokaż komentarz

      @i0_8:
      Nie wiem jak jest z decybelami , może to normuje inna ustawa(tak jak ilość decybeli w transporcie) ale uwierz mi prawo budowlane nie daje zbytnio pola manewru na samowolki, jest wszstko liczbowo sprecyzowane, zaczynając od odległość, wysokości budynkow) do tego dochodzi plan zagospodarowania przestrzennego, gdzie nie wszystkie gminy mają. Nastepnie warunki ppozż, wspomniane przez ciebie warunki środowiskowe. Także uwierz mi wszystko jest w tym przypadku. Poblemem jest inna sprawa , że np gro domów stoi na samowolce(nie mowie tu że wogle nie ma pozwolen, one są ale koleś np dobudowuje se dodatkowe pietro- to tez jest samowolka) , a niestety nadzor budowlany nie jest w stanie byc na każdej budowie podczas ooddania do uzytkowania.

  •  
    g.....k

    +7

    pokaż komentarz

    są wakacje, można zalać urzędy petycjami o pozwolenia na budowę zamków z piasku.

  •  

    pokaż komentarz

    http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,9736290,Muszla_koncertowa_do_rozbiorki__I_co_teraz_.html

    podobna sytuacja, gmina wystawiła muszlę i za wszelką cenę chcą ja zalegalizować. Mimo dwóch nakazów rozbiórki ona nadal stoi...

    kraj bezprawia.

  •  

    pokaż komentarz

    Zupełnie jak w Folwarku Zwierzęcym - "Wszystkie zwierzęta są równe ale niektóre są równiejsze."