Przeglądasz archiwalną wersję znaleziska.
Google+ kończy z prywatnymi profilami.

Google+ kończy z prywatnymi profilami.

Od 31 lipca każdy profil na Google+ będzie publicznie dostępny.

  •  

    pokaż komentarz

    To ja chyba czegoś nie rozumiem.
    Google tworzy portal społecznościowy, upublicznia imię, nazwisko, płeć, a ludzie się oburzają? No to po co mieć konto na portalu społecznościowym, na którym się chce być anonimowym?

    •  
      m........a

      +57

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @bibu: Dzieciaki wykorzystują portale społecznościowe do zbierania "nieznajomych znajomych". Normalni ludzie korzystają z nich do utrzymywania kontaktów z ludźmi z reala ewentualnie dobrymi znanymi ziomkami z for internetowych i podobnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @bibu: Bo nikt Cię nie pyta czy chcesz zostać zapisany czy nie. Masz konto w Google to automatycznie stajesz się częścią Google+. Ot co.

    •  

      pokaż komentarz

      @bibu: a chodzisz po mieście z wielką tablicą "Jan Nowak. Warszawa, Wiejska 500/10"? To, że jestem zapisany na portalu społecznościowym nie oznacza, że jestem ekshibicjonistą i chcę aby wszyscy widzieli moje zdjęcia i znali dokładne dane - te informacje winny być zarezerwowane tylko dla znajomych a dla reszty nie powinienem istnieć nawet jako John Doe.
      Jak pokemony chcą zbierać znajomków i wp%$###@ać się w profile innych z dyshkami czy innymi "dam repa za repa" to proszę bardzo. Ja chciałbym mieć profil nastawiony tylko na to czego ja potrzebuję a nie na to co chce google.

      skończy się pewnie na tym, że znajomi będą się odnajdywać po pseudonimach i pod takimi będą figurować na portalu

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: nawet jeśli tak jest, to to tylko imię, nazwisko, płeć, a nie długość penisa i tajne dane ze Strefy 51...
      Poza tym, wydaje mi się, że jednak G+ sam się nie aktywuje, ale głowy nie dam.

    •  
      m........a

      +5

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @aegypius: no super tylko jedno ale jak nikt nie będzie znał twojego imienia i nazwiska to jak ci znajomi mają cie niby znaleźć na tym portalu? Ja nie wiem o co ta panika. Profil Google był od dawna (z czego wielu pewnie sobie nawet sprawy nie zdawało) jego założenie nie było i nie jest konieczne. Wraz z wejściem Google+ profil Google stał się jego częścią. Udostępnienie imienia i nazwiska nie jest niczym nadzwyczajnym. Tak jak na FB (i reszcie portali społecznościowych) jest to publiczna informacja a co poza tymi podstawowymi danymi udostępnicie to już wasz sprawa.

      Jakaś dziwna obsesja na temat prywatności w internecie powstała (jakby w ogóle istniało coś takiego jak prywatność sieci :)). Udostępniajcie dane z głową i nic am się nie stanie :P

    •  

      pokaż komentarz

      @mandolinka: aj tam zaraz ludzie, Polacy...

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: Wcale nie. Po pierwsze - profil google to nie to samo co konto google, a po drugie - nic się automatycznie nie dzieje, nie chcesz być w google+, nie potwierdzasz, kasują Ci profil (ale nie konto).

    •  

      pokaż komentarz

      @mandolinka: Mark Zuckerberg widzial wiedzial o tym ;)

  •  
    E........s

    +23

    pokaż komentarz

    Ledwo zaczęli a już kończą.

    •  

      pokaż komentarz

      @ElmoSkimos: Szybko im idzie to ubijanie swoich serwisów społecznościowych. Wave , buzz ... coś tam jeszcze było ?

    •  

      pokaż komentarz

      @HouseMPrawdziwy: Tia... Google +. Można już to powiedzieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @ElmoSkimos: Chyba sobie jaja robią. Już miałem się tam zarejestrować ale po tej wiadomości zrezygnowałem. Nie będę uczestniczył w czymś co przypomina inwigilację. Nie życzę sobie, aby wchodziły mi na profil osoby, które mnie nie znają. To tak jakby zlikwidować wszystkie zamki na świecie i każdy mógłby sobie wchodzić do jakiego domu zechce i kiedy chce. Zero prywatności a nawet jeszcze mniej.

    •  
      m........a

      +1

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @MagnitudeZero: Nie życzę sobie, żeby jacyś obcy ludzie patrzyli na mnie jak idę sobie chodnikiem!

      Przykro mi się robi, jak czytam, jaka panuje wśród ludzi psychoza związana z ochroną swojej prywatności. Rozumiem takie obawy, jakby miał ktoś wchodzić komuś do domu jak inna osoba śpi, je, defekuje czy się pieprzy. Ale nie popadajmy w skrajności. Nie sądzę, żeby pokazanie swojego zdjęcia w jakieś zwykłej sytuacji na jakimkolwiek portalu społecznościowym na widok nawet obcych osób może spowodować jakiekolwiek ataki na tle personalnym. Chyba, że ktoś świadomie prowokuje umieszczając jakieś kontrowersyjne zdjęcia etc.

      No i część ludzi to po prostu ekshibicjoniści, których jara to, że moją być oglądani przez obcych.

      Ramen.

    •  

      pokaż komentarz

      @kanapeczkazkanapa: Google pokazuje swoje własne podejście do społecznościówki, jestem prawie pewien że to się przyjmie. NK i FB już się przejadają, a tu jest coś nowego, zaczyna się nowa epoka. Tak, jak NK przełamała lęk przed podaniem publicznie swojego imienia i nazwiska, tak G+ przełamuje kolejną granicę. Poza tym np. na GoldenLine też ludzie upubliczniają swoje zdjęcia, dane i nawet karierę zawodową (oczywiście głównie o to tam chodzi) i nikt się nie przejmuje.

      Jedyne niebezpieczeństwo jakie dostrzegam to to, że Google powoli zagarnia cały internet, niejako monopolizuje go i faktycznie będzie miało bardzo dużo informacji o wszystkich. Aż za dużo. Ale prawdopodobnie do tego właśnie dąży cywilizacja, oni to po prostu odpowiednio wcześnie dostrzegli.

      Być może za wcześnie. Sory za skróty myślowe ale nie chce mi się tworzyć felietonu w komentarzu.

    •  

      pokaż komentarz

      @kanapeczkazkanapa: Ot, taka przekorna natura. Nie mam ochoty oddawać nawet kawałka swojej prywatności, jeśli jest to obowiązkowe. Co innego, gdy mam wybór. Tym chętniej oddam swoje dane osobowe, im w większym stopniu sam o tym mogę zadecydować.

    •  

      pokaż komentarz

      @omnia: Google nic nie przełamuje jeśli chodzi o profile publiczne o.O Profile będą wyglądać tak samo jak na Facebooku czyli do ogólnego wglądu jest nasze imię i nazwisko, a także zdjęcie profilowe, które sobie ustawimy. Reszta elementów dla osób publicznych (np. tych co znajdą nas w wyszukiwarce) jest niedostępna, chyba że sami te elementy udostępnimy.

      Także pod względem prywatności profili G+ nie różni się ani trochę od Facebooka czy Naszej-Klasy.

    •  
      K.......k

      0

      pokaż komentarz

      @kanapeczka_z_kanapa: Są na przykład osoby które zasiadają na wysokich stanowiskach lub ich wizerunek pełni ważną rolę w ich pracy i być może nie życzą sobie żeby każdy mógł zobaczyć ich zdjęcia z wakacji które chcą udostępnić jedynie wąskiej grupie zaufanym ich ludzi. Wystarczy mi już że mam Google w telefonie, w Youtubie, w mailu i Bóg jeden wie gdzie jeszcze. Jeśli ktoś nie widzi w tym problemu to okej, ale ja aktualnie szukam innego maila niż Google, bo coraz mniej zaczyna mi się podobać ich polityka. Chce mieć zwyczajnego maila, a nie wirtualną tożsamość.

  •  

    pokaż komentarz

    nie mam konta na fejs.... e z innej beczki, czy wy naprawdę podajecie prawdziwe dane w Internecie? Pogieło was?

  •  

    pokaż komentarz

    Nadal można ukryć swój profil w wyszukiwarce, a zarządzanie dostępem do informacji jest na tyle duże, że bez problemu można sprawić, że osoba, która nie jest w odpowiednim kręgu nie zobaczy nic więcej poza twoją nazwą i płcią.

    Ale posunięcie dziwne. Co im szkodziło zostawienie prywatnych profili dostępnych np. tylko po zaproszeniu? Zawsze to innowacja i krok w stronę ochrony prywatności. Z drugiej strony - tworzenie konta na profilu społecznościowym i ukrywanie swoich danych przed całym światem to trochę jak pójście do burdelu na piwo... niby można, no ale po prostu nie o to w tym chodzi.

  •  

    pokaż komentarz

    Ojej,wielkie halo.Nie chcesz być "upubliczniony"-nie zakładaj konta,chcesz mieć konto, ale nie chcesz,by każdy mógł widzieć twoje dane:zakładasz pod pseudonimem. Wielka filozofia.