•  

    pokaż komentarz

    Poprostu technologia promów kosmicznych była rozwinieta wiecej niz 30 lat do przodu. Niektóre rozwiązania które były stosowane w promach kosmicznych 30 lat temu dopiero niedawno stały sie dostepne dla szerszej czesci uzytkowników.

    •  

      pokaż komentarz

      @pioterhiszpann: Pewnie masz rację, ale mogłeś już napisać o jakie rozwiązania chodzi, nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @KilY:
      Np.
      - wielofunkcyjnego systemu wyświetlaczy (dzis spotykane na codzien),
      - silniki wodorowe (dzisiejsze samochody wodorowe, hybrydy),
      - stosowanie trwałych i lekkich materiałów (dzis tez sie odciąza maksymalnie maszyny).

      To takie pierwsze przykłady co mi do głowy przyszly. Trzeba by było bardziej wniknąc w temat zeby znalesc wieciej bo jestem pewny ze cos by sie jeszcze znalazło.

    •  

      pokaż komentarz

      @pioterhiszpann: to czemu teraz promy nie używają technologi, która za 30 lat stanie się ogólnodostępna?

    •  

      pokaż komentarz

      @kite: Bo w 2012 będzie koniec świata

    •  

      pokaż komentarz

      @pioterhiszpann: racja, ale Twoja odpowiedż nie ma żadnego logicznego związku z zadanym pytaniem. Czy dopiero jak coś trafi pod strzechy to w technice kosmicznej można zrobić nowy krok?

    •  

      pokaż komentarz

      @pioterhiszpann: Teraz jako lekkie i trwałe stosuje się kompozyty polimerowe i FML'e. Nie wiem jak z FML'ami ale kompozytów polimerowych aby zmniejszyć masę raczej nie stosowano, temperatura, krótsza żywotność, konieczność częstszych przeglądów.

    •  

      pokaż komentarz

      @pioterhiszpann:
      Cały ten wykop jest bzdurny do bólu - skoro uznano że warto inwestować w renowację i ulepszanie czegoś to widać bardziej się to opłaca niż wielomiliardowy projekt nowego wahadłowca - zresztą jak wiadomo obecne są już wycofywane, ze względu na koszty.

      Jak zobaczysz B747-8 to stwierdzisz że to w końcu "to samo" co B747-100 sprzed 40 lat?

      Nie liczy się opakowanie a wnętrze - w przeciągu lat pewnie żadna część w takim promie nie jest tam od samego początku i wszystkie były wymieniane wiele razy, tylko kształt został.

      Idą projektowania dobrego sprzętu jest możliwość jego pracy przez lata, ludzie denerwują się że płyty główne padają im zaraz po gwarancji, a jak promy kosmiczne (które generalnie w wydaniu amerykańskim są bardzo niedoskonałym pomysłem, ale to temat na dłuzej) albo samoloty czy pociągi są w służbie wiele lat to też źle.

    •  

      pokaż komentarz

      @zarowka12:
      Oczywiscie ze nie. Bardziej mi chodziło o zwrócenie uwagi jak wielce do przodu posuniete są technologie kosmiczne lub wojskowe.

      @kite:
      Po pierwsze to skad wiesz ze nie uzywają a po drugie to o jaką technologie Ci chodzi ? Najnowszy wahadłowiec to chyba Endeavour. Został on udoskonalony o nowe rozwiązania techniczne, które byc moze będą kiedys wykozystane w codziennym zyciu.

    •  

      pokaż komentarz

      @kite: Bo technologia którą dysponują całkowicie wystarcza? NASA to nie jakaś korporacja, która produkuje coś nowego by to sprzedać i zarobić.

  •  

    pokaż komentarz

    Dlatego, ze dobrego konia nie zmienia sie podczas biegu :)

  •  

    pokaż komentarz

    Bo pieniądze z podatków USA idą na szerzenie demokracji na bliskim wschodzie.

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś czytałem na ten temat, NASA się wypowiadała że jeżeli coś jest w 100% sprawne i wykonuje swoją rolę to nie ma sensu tego wymieniać. Wiesz że odkąd jest komputer w tych wahadłowcach, ma tylko 1MB ramu? A jakiś inny ruski sprzęt od 1974 roku lata na komputerze z 6KB ramu... jak mówią, nie należy naprawiać tego co się nie zepsuło.

    •  
      P........e

      +22

      pokaż komentarz

      @majnus: Podobnie jest z procesorami. Czytałem gdzieś kiedyś artykuł o tym. Mają niby starą technologię jednak o jej architekturze wiedzą wszystko. Przeprowadzili tyle testów że są pewni działania. Więc nie tyle co nie ma sensu wymieniać tylko wdrożenie nowej technologi do niektórych obszarów wiązało by się z dużymi kosztami długim czasem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pozytywnie: No dokładnie, poza tym jak nowa technologia po jakimś czasie okaże się zawodna, to w przypadku telefonu czy komputera najgorszym skutkiem będzie frustracja właściciela, a w przypadku promu kosmicznego mogą zginąć ludzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pozytywnie: W satelitach, stacjach kosmicznych i wszelakich pojazdach kosmicznych używa się "starych" procesorów m.in dlatego, że dawno dawno temu były robione w "technologii" gdzie pojedyncze ścieżki w układach scalonych miały szerokość podawana w um (mikrometrach), dzisiejsze układy są tak zminiaturyzowane, że ich najmniejsze elementy mieszczą się w sakli nm (nanometrach) czyli sto razy mniejszej niż mikrometry.
      Z tego co pamiętam promieniowanie kosmiczne jest w stanie wpłynąć na ruch elektronów w układach scalonych. Im mniejsze są ścieżki tym większe prawdopodobieństwo błędu.
      Z tego co wiem nawet te starsze procesory które są używane na orbicie są sprzężone ze sobą aby wyeliminować tego rodzaju błędy.

    •  
      M......r

      -22

      pokaż komentarz

      @majnus: Wiesz, stare telefony komórkowe też są w 100% sprawne i wykonują swoją rolę. Ale jakoś zostały bez narzekania wyparte przez nowsze modele. Wypadałoby jeszcze usprawniać to co dobrze działa, żeby działało jeszcze lepiej, NASA po prostu nieudolnie tłumaczy swoje zacofanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mercuror: Niby tak, ale w telefonach zawsze coś było co można ulepszyć - to internet, później jego szybkość, ekranik, bateria itd. Natomiast w wahadłowcach NASY nie ma co ulepszać, nie ma takich potrzeb. Wszystko działa jak powinno i nie musi być lepsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mercuror: Tylko, że jak Twój telefon się zresetuje, to nic się nie stanie. A jak elektronika na orbicie wysiądzie, to zgina ludzie, a w mediach będzie taka panika, że nie wyślemy w kosmos nawet pingpongówki przez 10 lat. Działa? Działa. Zostawić. Usprawnić i tak się nie bardzo da, bo jak inaczej tych ludzi na orbitę wynosić?

    •  
      M......r

      -6

      pokaż komentarz

      @jurii: Ciekawe czy tak samo byś gadał, jakby Columbia ze starą technologią wybuchła wczoraj. I dokładnie na tej samej zasadzie promy kosmiczne nigdy nie powinny były powstać, bo przecież ludzie mogą zginąć jak coś się źle zaprojektuje. Astronauci wiedzą jak bardzo ryzykowna jest ich praca, nie są też do niej przymuszani, więc nie rozumiem dlaczego mielibyśmy powstrzymywać rozwój dla potencjalnego ocalenia życia kilku ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mercuror: Ryzyko zawsze jest, ale też zawsze stara się je minimalizować. Nowe technologie po prostu by to ryzyko zwiększyły, a to jest bez sensu.

    •  
      M......r

      -4

      pokaż komentarz

      @FrAnSiS: Nie można stwierdzić, że ryzyko zostałoby na 100% zwiększone, jeśli nie poczyniło się żadnego kroku w celu zmienienia obecnego stanu rzeczy. Zawsze jest jakieś ryzyko, że będzie potem zwiększone ryzyko, ale to nic pewnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mercuror: Gdyby ludzie wykorzystywali telefon jedynie do dzwonienie i smsowania to bylibyśmy jeszcze w czasach nokii 3310. Jednak wiadomo, że fajniej mieć kolorowy ekran, 2GHz procesor i głośniki 5.1. NASA nie potrzebuje takich rzeczy w swoich urządzeniach, bo po co? Po co na jakimś promie zastępować stary komputer nowym, skoro stary zupełnie wystarcza i spełnia swoją rolę, a w dodatku jest przetestowany. Za wdrożenie nowego trzebaby sporo zapłacić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kolumbijczyk2: W końcu jakaś rzeczowa wypowiedź. To co napisałeś to pierwszy powód, drugi, to fakt że stare procki są dogłębnie przetestowane, wiedzą jak działają, znają ich błędy, słabe punkty, nic nie jest ich w stanie zaskoczyć. To niby są drobiazgi ale tam "na górze" to się przykłada na być albo nie być.

    •  

      pokaż komentarz

      @Yavanna: @@!# z ludźmi, pomyśl ile pieniędzy przez to by stracili

    •  

      pokaż komentarz

      @Yavanna: A raczej pójdzie się j$%%ć produkt projektu za dziesiątki- setki milionów/ miliardów $.

    •  
      P........e

      0

      pokaż komentarz

      @Kolumbijczyk2: No i to są odpowiedzi, przynajmniej się czegoś nowego dowiedziałem. Tak czy siak nie bez powodu używają takiej a nie innej technologii.

  •  

    pokaż komentarz

    Prom to jeszcze mały pikuś. Z tego co wiem, B-52 który został oblatany w 1952 nie zostanie wycofany ze służby przed 2050 co jest ewenementem na skale historyczna. Już w tej chwili to jest samolot który w linii jest ponad 50 lat. A co dopiero kiedy zbliży się do setki.

    Zasada jest prosta. Jeśli coś działa to nie należy tego zmieniać. Postęp w dziedzinie IT jest taki a nie inny bo to rynek wymusza ciągłą pogoń za nowościami. Prom został zaprojektowany do celów cywilnych jak i militarnych a nie jako komercyjny produkt.

Dodany przez:

avatar Familiar dołączył
592 wykopali 29 zakopali 42.8 tys. wyświetleń
Advertisement