•  

    pokaż komentarz

    Witam Wszystkich. W powiązanych znajdziecie mój link do forum gdzie poruszyłem temat urządzeń w systemie Floberta. Temat już liczy 8 stron i jest na nich zawarte wszystko co jest istotne w kwestii tych urządzeń. Ja zaś w obecnej sytuacji czekam na odpowiedź Rzecznika Praw Obywatelskich (poprosiłem o interwencję RPO ponieważ moja sprawa jest traktowana zbyt biurokratycznie i nie jest rozpatrywana prawidłowo). Jak mi poradzili ludzie na forum , najprostszym rozwiązaniem ,żeby ktoś się mną zainteresował jest:

    1.Zakup rewolweru.
    2.Doniesienie na samego siebie do prokuratury "Że jestem posiadaczem czegoś być może nielegalnego."
    3.Czekanie na rozwój sytuacji.

    Co z tego ,że mam opinie prawników(zawarte w moim temacie na forum(link w powiązanych)) które potwierdzają moją tezę , wyrok sądu sprzed 4 lat uniewinniający za posiadanie urządzenia w systemie floberta (kaliber 6mm), skoro i tak NIKT nie jest w stanie udzielić mi odpowiedzi na moje proste pytanie:

    "Czy w świetle obowiązującej Ustawy o Broni i Amunicji urządzenia w systemie Floberta spełniają definicję broni palnej"?

    Pozdrawiam Mateusz Kurowski

    •  

      pokaż komentarz

      @kura998: mógł byś wyjaśnić na jakiej zasadzie działa to urządzenie, wyczytałem na tych forach, że pociski nie zawierają ładunku miotającego - w takim razie co napędza kulę ?

      sprężony gaz, sprężyna, magnes, coś jeszcze innego

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Odpowiedź jest prosta. Spłonka czyli inaczej materiał inicjujący. Rewolwer w kalibrze 4mm nie przekracza 5 Jouli mocy.(Przypomnę ,że w Polsce możemy mieć wiatrówki do 17 Jouli , ale Flobert nie jest wiatrówką ). Dobrym określeniem na Floberty byłby "spłonkowiec" ponieważ w naboju znajduje się tylko ołowiana kulka + spłonka ,nie znajdziemy tam ani ziarenka prochu. Więc w związku z ustawą nie powinien być traktowany jako broń palna. Tu: http://www.wykop.pl/link/860239/flobert-4mm-6mm-czyli-o-tym-jak-urzednicy-i-policja-nie-chca-mi-przyznac-racji/#comment-6551805 wyjaśniłem jak to wygląda wobec ustawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kura998: czyli wykorzystuje on spłonkę jako materiał miotający.
      Z tego wynika, że to normalne chemiczne pociski które wykorzystują reakcję utleniania do wytworzenia ciśnienia napędzającego kulę, jedyna różnica między klasycznym pociskiem jest taka, że nie wykorzystują prochu.
      To czy coś jest materiałem miotającym zależy od tego czy jest wykorzystywane do miotania pocisku a nie jaką nazwę nadał mu producent.

      Niestety muszę Cię zmartwić, ale istnieje wiele nieprochowych ładunków wybuchowych stosowanych w nabojach karabinowych i nikt z tego powodu nie twierdzi, że nie jest to broń.
      Jeśli będziesz się domagał formalnej odpowiedzi i ktoś wreszcie postanowi jej udzielić będzie to uznanie tej zabawki za broń.

      Policja prawdopodobnie mogła by przymknąć na to oko ze względu na niską energię pocisku i że ciężko tym zrobić komuś krzywdę ale oficjalnie powiedzieć tego nie mogą.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Pozwól ,że zacytuję wypowiedź prawnika "W rozumieniu ustawy o broni i amunicji "materiałem miotającym", o którym mowa w definicji broni (art. 7) jest "proch strzelniczy" (art. 5 ust. 3). W amunicji do broni palnej nie może być innego materiału miotającego. A więc "materiał miotający" = "proch strzelniczy"." Więc brak prochu strzelniczego (materiału miotającego) jest równoznaczny z tym ,że jak nabój nie zawiera prochu strzelniczego to w świetle ustawy nie jest traktowany jako amunicja :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kura998:

      Brak odpowiedzi jest bardzo prosty do wyjasnienia. Udzielenie odpowiedzi wiazaloby sie z przeanalizowaniem przepisow, a te sa zagmatwane, oraz ponoszenie odpowiedzialnosci za decyzje. Brak decyzji to brak odpowiedzialnosci, niech sie inni martwia, tak dziala administracja u nas.

    •  
      E........n

      0

      pokaż komentarz

      @kura998: a czy to nie ma również czegoś wspólnego z nabojem scalonym/niescalonym ? Bo tu mamy do czynienia z niescalonym chyba, czy tak? czy kulka jest przymocowana do spłonki czy ładuje się spłonki i kulki oddzielnie? Bo jak jest scalona spłonka z kulką to jest to normalna broń...a że nie ma praktycznie mocy to niestety nikogo nie obchodzi.
      jeśli by był niescalony nabój to tak jak w broni sprzed 1885r nie trzeba w ogóle nawet rejestracji, a one mają bardzo powyżej 17J.

    •  

      pokaż komentarz

      @kura998: Ja byłbym bardzo ostrożny. art. 5 ust. 3 na który się powołujesz można, ale powiem szczerze, że mi jest ciężko potraktować jako definicję materiału miotającego jako tylko i wyłączenie prochu strzelniczego:

      "Istotnymi częściami amunicji są: pociski wypełnione materiałami wybuchowymi,
      chemicznymi środkami obezwładniającymi lub zapalającymi albo innymi
      substancjami, których działanie zagraża życiu lub zdrowiu, spłonki inicjujące
      spalanie materiału miotającego i materiał miotający w postaci prochu strzelniczego."


      Proch strzelniczy jest materiałem miotającym będącym częścią amunicji. Ale IMHO to nie działa w drugą stronę, mówiąc materiał miotający nie można mówić tylko o prochu strzelniczym jako o jedynym "materiale miotającym". Z drugiej strony materiał miotający jak sama nazwa wskazuje "miota". W prawdzie słownik języka polskiego mówi "rzucać czymś daleko z wielką siłą", a tutaj siła jest relatywnie niewielka, to jednak ja nie chcąc mieć problemów trzymałbym się z dala od takiej broni.

    •  

      pokaż komentarz

      @EmmetBrown: Mamy do czynienia z amunicją którą możemy nazwać scaloną, ale w świetle obowiązujących przepisów nie może być traktowana jako amunicja do broni palnej(bo taka MUSI zawierać materiał miotający w postaci prochu strzelniczego), bo nie posiada materiału miotającego w postaci prochu strzelniczego, przez co ów naboje do Floberta 4mm nie mogą być traktowane jako amunicja do broni palnej. Wiem ,że to wszystko dość zagmatwanie brzmi ale tak to wygląda w świetle UoBiA, mam to również poparte wypowiedziami prawnika.

    •  

      pokaż komentarz

      @maniac777: Wypowiedź prawnika , policjanta w stanie spoczynku (pracował w WPA)
      "W rozumieniu ustawy o broni i amunicji "materiałem miotającym", o którym mowa w definicji broni (art. 7) jest "proch strzelniczy" (art. 5 ust. 3). W amunicji do broni palnej nie może być innego materiału miotającego. A więc "materiał miotający" = "proch strzelniczy"."

    •  
      E........n

      0

      pokaż komentarz

      @kura998: ustawa chyba nie mówi że to ma być proch.
      A nawet jeśli to policji nie będzie obchodziło co wyrzuca pocisk jeśli jest ze scalonego naboju, wg mnie to może być nawet ludzki piard i to nadal będzie ładunek miotający wg nich - bo jest ładunek miotający, a że nie z prochu to ich pewnie nie obejdzie. Tym bardziej że sam proch jest przecież nie zakazany, można np kupić go do wspomnianych klamek sprzed 1885r.

    •  

      pokaż komentarz

      @maniac777: Albo "tylko" albo "wyłącznie". Wybieraj.

    •  

      pokaż komentarz

      @kura998: Wypowiedź prawnika czy policjanta? Bo jedno i drugie to dwa diametralnie różne zawody. Gdyby "materiał miotający" = "proch strzelniczy" i "proch strzelniczy" = "materiał miotający", to w ustawie nie było by mowy o "(...) materiałami wybuchowymi, chemicznymi środkami obezwładniającymi lub zapalającymi albo innymi substancjami, (...)".

      IMHO jeżeli traktować by ten art. jako definicję materiału miotającego, to można powiedzieć, że:
      "proch strzelniczy" jest materiałem miotającym
      "materiałem miotającym" jest/może być proch strzelniczy, materiały wybuchowe, chemiczne środki obezwładniające, lub inne
      substancje które zagrażają życiu lub zdrowiu

      To tak jak liczba 10 jest liczbą parzystą, ale nie oznacza to, ze mówiąc o liczbie parzystej musisz mieć na uwadze tylko liczbę 10.
      Zastanawiające jest też to dlaczego taka broń nie jest powszechnie dostępna w polskiej sieci dystrybucji.

      Ale traktuj to co piszę z dużym dystansem. Mam tylko w rodzinie paru oficerów policji i przedstawicieli zawodów prawniczych, ale sam prawnikiem nie jestem. Piszę jak ja to rozumiem i ponieważ nie potrzeba mi problemów to trzymałbym się z daleka od takiej broni. Nawet jeżeli radca prawny/adwokat/prawnik powie Ci jedno, to konkretny policjant, prokuratur, lub sędzia może mieć inne zdanie. Pamiętaj, że w Polsce sądy nie są źródłem prawa, więc wyrok w jednej sprawie, nie sprawia automatycznie, że w podobnych sprawach muszą zapadać identyczne wyroki.

    •  

      pokaż komentarz

      @szukaj: Hmmm do tej pory nic złego w zwrocie "tylko i wyłącznie" nie widziałem, ale skoro jest tyle wątpliwości co tu: http://poradnia.pwn.pl/lista.php?szukaj=%22tylko+i+wy%B3%B1cznie%22&kat=18 , to może być dyskusyjny. Z drugiej strony jest on mocno już zakorzeniony w języku. Będę uważał by nie nadużywać :) Potraktujmy w tej wypowiedzi jako chęć mocnego zaakcentowania że te dwa zbiory (materiał miotający i proch strzelniczy) nie pokrywają się.

      Dzięki za info.

    •  

      pokaż komentarz

      @maniac777: wypowiedź zarówno policjanta jak i prawnika, cytat ze strony ROMBu "prawnik, inspektor Policji w stanie spoczynku z 30-letnim stażem służby w pionie kryminalnym i prewencji, przed przejścim na emeryturę Naczelnik Wydziału Postępowań Administracyjnych" odnośnie właśnie tego Pana który mi pomaga.

    •  

      pokaż komentarz

      @kura998: ja nie bardzo rozumiem problem. sam piszesz ze masz opinie prawnika i wyrok sadowy w podobnej sprawie. jesli chcialbys miec jasno napisane ze moesz miec FLorbet na pismie z komendy glownej pozosytaje ci napisanie skargi w trybie administracyjnym na bezczynnosc organu. koniec koncow jak ci nic nie odpowiedza w temacie kupuj smialo Florbet i jak ktos ci sapnie to raz ze masz pisma z urzedow i skarge i jak maja pretensje to do wlasciwych urzedow niech te pretensje zabiora.
      a jesli mandat czy jakas kara mimo tych pism skarga do trybunalow....

      IMHO podejrzewam ze kwestia florbetow nie jest w ogole rozstrzygnieta w zadnej ustawie i dlatego nikt ci jasno nie chce powiedziec jak to z tym jest. z godnie z ustawowa definicja broni palnej florbet nie spelnia przeslanek aby za takowa bron byc uwazany a co za tym idzie jest wylaczony z regulacji tej ustawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kura998: Nie wiem jak 4 mm ale Flobert 6 mm ma energię 20 J, a więc więcej od 17 i to jest nie do przejścia. Rozmawiałem kiedyś na ten temat ze znajomym policjantem wyższego rzędu i powiedział mi, że posiadanie takiego rewolweru jest dla nich jednoznaczne z posiadaniem broni palnej.

  •  
    b.....t

    +5

    pokaż komentarz

    wiesz generalnie urzedy nie sa od udzielania porad prawnych - moze nie powinno tak byc, ale tak jest

    urzedy sa od zalatwiania konkretnych spraw zgodnie z kpa, gdybys formalnie chcial cos zrobic to musialby ci odpowiedziec

    skoro pytasz teoretycznie to generalnie maja to w nosie/ew. nie wolno im tego zrobic

    idz do prawnika specjalisty w tej dziedzinie, zalatw sobie opinie

    •  
      k....t

      +17

      pokaż komentarz

      @bkapust: opinia prawnika jest warta tyle co papier na ktorym jest wydrukowana

      facet chce urzedowa interpretacje prawa podbita i zobowiazujaca (choc w polsce to roznie z tym bywa)
      ale urzedy instytucje boja sie tego jak ognia w kazdej dziedzinie bo to jest wiazace a w razie czego nie chca by bylo na nich

      tak, mamy chory system a jaki drogi w utrzymaniu

    •  
      b.....t

      +8

      pokaż komentarz

      @kyeelt: facet chce urzedowa interpretacje prawa podbita i zobowiazujaca (choc w polsce to roznie z tym bywa)

      problem polega na tym, ze facet chce cos co w Polsce nie istnieje (z wyjatkami jak np. indywidualna interpretacja przepisow podatkowych)

      nie ma czegos takiego - takiej formy prawnej, takiej uslugi etc., ze jakis urzad zinterpretuje Ci jakis przepis w teorii i bedzie to wiazace dla kogokolwiek

      dlatego nie moze tego uzyskac

      moze to jest chore i powinno byc inaczej, ale pretensje raczej trzeba miec do ustawodawcy, nie do urzedow

  •  

    pokaż komentarz

    A nie prościej byłoby złożyć wniosek o zezwolenie na posiadanie broni do Wydziału Administracji KWP? w takim wniosku musisz sprecyzować jaką broń i do jakich celów chcesz wykorzystać. Wówczas albo udzielą Ci takiego zezwolenia albo odmówią uzasadniając dla czego nie mogą zezwolić na posiadanie takiej broni do takich celów!

    •  

      pokaż komentarz

      @najjasniejszy: Ale to nie chodzi o to ,żeby ów Flobert był na pozwolenie... Sam 29.10.2011 będę zdawał egzamin na patent strzelecki, a później mam zamiar wystąpić o pozwolenie na broń palną do celów sportowych. I wtedy będę chciał legalnie posiadać inne pistolety/karabiny niż Flobert. A na chwilę obecną Floberta nie możemy zakwalifikować do "broni palnej" więc po co mi pozwolenie na coś co w świetle prawa jest równoznaczne z widelcem/cegłą/czymkolwiek innym ? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kura998: A na chwilę obecną Floberta nie możemy zakwalifikować do "broni palnej"

      Skoro już to wiesz, to po co cały wykop? Właśnie chciałem napisać to, co @najjasniejszy:
      poproś kogoś, kto ma już pozwolenie na broń (ZTCW odpadną koszty psychiatry) o rejestrację sztuki tego floberta jako broń palną. Jeśli Policja uzna, że nie zarejestrują, bo to nie jest broń palna, to masz potwierdzenie. Możesz jeszcze spróbować rejestracji jako broń pneumatyczna (nie wymagane jest już pozwolenie na broń) ale tego na 90% nie uznają ze względu na energię <= 17 J.

      Poza tym: na kij Ci taki wynalazek? Nie celniejszy będzie pistolet gas-ram albo PCP? Od biedy nawet na CO2 może być. Na jednym strzelanku z chłopakami z Iwebu ktoś właśnie zachwalał rewolwer na CO2 z 6- albo 8-calową lufą.

      PS. och i na bogi! Odstęp stawiaj po przecinku a nie przed. No i pisze się "dżuli" a nie "Jouli".

    •  

      pokaż komentarz

      @faxepl: Co do rejestrowania jako pneumatyk to wypowiedziałem się tu: http://www.wykop.pl/link/860239/flobert-4mm-6mm-czyli-o-tym-jak-urzednicy-i-policja-nie-chca-mi-przyznac-racji/#comment-6559009

      Co do rejestracji jako broń palna to obstawiam ,że nie stanowiłoby dla Panów z Policji żadnego problemu rejestracja 4mm Floberta jako broń palna. Niestety istnieje znaczna niewiedza i nieorientowanie się w obowiązującej UoBiA i sądzę ,że mogliby go zarejestrować bez mrugnięcia okiem (wygląda jak broń palna, na naboje scalone (które nie są amunicją ,ale to inna sprawa) , i co gościa będzie obchodzić fakt ,że naboje nie zawierają materiału miotającego w postaci prochu strzelniczego w związku z czym owy rewolwer nie jest bronią palną?

    •  

      pokaż komentarz

      @kura998: Ale to jest jak widać najszybsza i pewna metoda. Występujesz o pozwolenie na Floberta, (możesz dołożyć opinię prawnika żeby było ciekawie) i w wyznaczonym terminie muszą odpowiedzieć. Albo odpiszą że a) zezwolenie nie jest wymagane, albo b) zapraszamy do następnego etapu – chyba można się z tego wycofać.
      Nie chodzi o pozwolenie ale o samą możliwość jego uzyskania. Bo jeśli można to jest potrzebne, jeśli nie jest potrzebne to nie mogą go wydać.

    •  

      pokaż komentarz

      @staa: Ludzie to nie jest takie proste... Żeby ubiegać się o pozwolenie na broń palną trzeba mieć najpierw zdany EGZAMIN NA PATENT STRZELECKI, nie da się ot tak "wystąpić o pozwolenie na Floberta", po zdanym egzaminie można złożyć papierki o wydanie pozwolenia na broń palną do celów sportowych co też się wiąże z kosztami. Zakładając ,że już miałbym pozwolenie na broń palną do celów sportowych i dostanę x promes to wtedy mogę spróbować się bawić z Flobertką ale mi nie o to chodzi. Ja wiem, że jak będę miał pozwolenie to będę mógł sobie jaki chce pistolet/rewolwer/karabin wpisać do "Legitymacji Posiadacza Broni" to nie jest problemem. Mi chodzi o fakt posiadania owego rewolweru bez zezwolenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @kura998: przepraszam za wymądrzanie się, broń to nie mój temat.
      Chodziło mi tylko o sposób działania, jeśli pytasz, mogą nie odpowiedzieć. Ale jeśli w danej sytuacji ktoś musi się do tego ustosunkować to po prostu to zrobi. Inna sprawa że tym sposobem można pewnie kupić bilet na pociąg PKP który nie istnieje, chociaż to nie powinno być możliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @kura998: ale wówczas uzasadnią, że pozwolenia nie wydadzą, bo na takie rzeczy nie trzeba pozwolenia. I wszystko

  •  

    pokaż komentarz

    @kura998: Ja to bym podrukował te mejle i miał w domu "na wszelki wypadek", bo logicznie rzecz biorąc skoro ci policja i inne tego typu instytucje nie pomogły, to nie powinni mieć do ciebie żadnych problemów.

    Oh wait, mieszkamy w Polsce, kraju gdzie obywatel jest zmuszany do wypinania się...

  •  

    pokaż komentarz

    No i w takich wypadkach powinno być stosowane prawo do odebrania urzędnikowi pensji!!!