•  

    pokaż komentarz

    Ręce załamać. Z tego co do tych czas wyczytałem w różnych źródłach to przed wojną była świetna kolej, park rozrywki, śmiałe plany co do budowy metra, gotowy projekt budowy siatki autostrad, ukończony potężny ośrodek polskiego przemysłu (cop), budowa Gdyni, nauka ścisła na światowym poziomie jak warszawska czy lwowska szkoła matematyczna, trochę słabo dozbrojona ale jednak licząca się milionowa armia, polska myśl technologiczna w dziedzinie motoryzacji, awiacji i wielu innych na naprawdę dobrym poziomie, a to wszystko w bardzo niesprzyjających warunkach zewnętrznych i wewnętrznych gdzie gro pieniędzy szło na armię plus potężne środki na ujednolicenie pozostałości z trzech systemów przy wielkim zróżnicowaniu etnicznym, plus wielki kryzys lat 30, plus wojna celna z Niemcami. Dzisiaj po dwudziestu latach to można, jak już napisałem jedynie ręce załamać. Dlatego stawiam pytanie. Czy zmarnowaliśmy ostatnie 20 lat?

    •  

      pokaż komentarz

      @rea9: Staczamy się od końca II wojny światowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @rea9:

      -świetna kolej : była na prawdę niezła. problem w tym, że wtedy kolej była jedynym środkiem lokomocji w Polsce, dróg nie było, transport lotniczy raczkował. nie mieli innego wyboru, niż ładować kasę w kolej.

      -park rozrywki: a kto dzisiaj chodzi do parków rozrywki?o_O to nie 20 lecie! dzisiaj dzieciarnia ma Xboxy360 i internet.

      -śmiałe plany co do budowy metra: no jak widać za śmiałe; wolę jedną nitkę istniejącą i drugą w budowie, niż 5 w planach. z resztą masz porównanie: co zaplanowali w II RP w 20 lat, a co wybudowali w bólach w III.

      -gotowy projekt budowy siatki autostrad: tak, też mamy i teraz, z tą różnicą, że coś się buduje, a wtedy poprzestano na planach.

      -ukończony potężny ośrodek polskiego przemysłu (cop) : ano, powstał. racja. to czy to się opłacało, to już inna sprawa.

      -budowa Gdyni: tu się zgadzam.

      -nauka ścisła na światowym poziomie jak warszawska czy lwowska szkoła matematyczna: co to znaczy "światowy poziom"? jakieś publikacje które zrewolucjonizowały naukę światową? polskie nauki ścisłe miały się dobrze, ale nie przesadzajmy, poziom ich był znacznie niższy niż np. w Niemczech, ot tak. Było OK, ale na pewno nie super. z resztą teraz też nie jest źle, powiedziałbym że nawet porównywalnie.

      -trochę słabo dozbrojona ale jednak licząca się milionowa armia: która dała dupy we Wrześniu 39. Równie dobrze, moglibyśmy jej wcale nie mieć. Teraz mamy armię mniejszą, za to znacznie lepiej uzbrojoną. Jednym słowem; pod tym względem jest znacznie lepiej.

      -polska myśl technologiczna w dziedzinie motoryzacji: mówisz o tych Fiatach na licencji?;-) czyli to samo co w PRLu. nic nadzwyczajnego, teraz produkujemy znacznie więcej, i do tego nawet własnych marek (np. jakże znana marka autobusów).

      -awiacji i wielu innych na naprawdę dobrym poziomie: taak. Awiacji. wtedy niemal każdy kraj w europie produkował własne samoloty, problem w tym, że niektóre więcej niż inne.. Polska produkowała mało, za mało: a sama jakość tychże samolotów to w dużej mierze mity. nie wyprzedzały one technicznie, żadnych zachodnich konstrukcji, w większości były wręcz zacofane.

      W USA też jest wielkie zróżnicowanie etniczne.. i co z tego? To jakiś czynnik negatywny? heh.

      Nie chce mi się dalej wymieniać. Ale nachodzi mnie taka refleksja.. może wtedy ludzie nie mieli wykopu, i zamiast bredzić bzdury i narzekać po prostu zap@!$$%@ali do pracy, by budować swoją odrodzoną ojczyznę. No ale komu się dzisiaj chce, przecież łatwiej pozrzędzić.;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @elomateja2008:
      -nauka ścisła na światowym poziomie jak warszawska czy lwowska szkoła matematyczna: co to znaczy "światowy poziom"? jakieś publikacje które zrewolucjonizowały naukę światową?
      hmm... a Stefan Banach i szkoła lwowska?

      -polska myśl technologiczna w dziedzinie motoryzacji: mówisz o tych Fiatach na licencji?;-) czyli to samo co w PRLu. nic nadzwyczajnego, teraz produkujemy znacznie więcej, i do tego nawet własnych marek (np. jakże znana marka autobusów)

      Jednak coś się działo w tej dziedzinie poza Fiatem. Więcej w poniższym motodzienniku od 3 min.
      http://moto.pl/MotoPL/10,90142,10099137,Motodziennik__Nowe_serce_Bentleya.html?bo=1

    •  

      pokaż komentarz

      @dzana:
      "Jednak coś się działo w tej dziedzinie poza Fiatem. Więcej w poniższym motodzienniku od 3 min."

      - zawsze "coś się działo". W czasach PRLu za to były Stary i Syrena Sport.;-) każda epoka ma swoje legendy, jednak osiągnięcia motoryzacyjne II RP są nad wyraz mierne, nawet w porównaniu z osiągnięciami naszych czasów. Po prostu nie widzę sensu ich gloryfikowania, zwyczajnie nie ma czego.

      "a Stefan Banach i szkoła lwowska?" - tak wspaniałe osiągnięcia, ale te umysły narodził by się tak czy siak, w każdym reżimie politycznym. Co ma do tego II RP? A czy Marcia Skłodowska Curie może "działać na korzyść" Kraju Nadwiślańskiego (z którego z resztą wyjechała)? Dzisiejsza polska nauka nie ustępuje tej z II RP, pozostawia wiele do życzenia, ale na pewno nie jest w gorszym stanie niż wtedy.

    •  

      pokaż komentarz

      @elomateja2008:

      -trochę słabo dozbrojona ale jednak licząca się milionowa armia: która dała dupy we Wrześniu 39. Równie dobrze, moglibyśmy jej wcale nie mieć. Teraz mamy armię mniejszą, za to znacznie lepiej uzbrojoną. Jednym słowem; pod tym względem jest znacznie lepiej.

      Bzdura totalna i na ten temat nie raz użytkownicy wykopu się rozwodzili. Co to znaczy dała dupy? I jak można porównywać armie obecna z tą sprzed 70-80 lat?

      -nauka ścisła na światowym poziomie jak warszawska czy lwowska szkoła matematyczna: co to znaczy "światowy poziom"? jakieś publikacje które zrewolucjonizowały naukę światową? polskie nauki ścisłe miały się dobrze, ale nie przesadzajmy, poziom ich był znacznie niższy niż np. w Niemczech, ot tak. Było OK, ale na pewno nie super. z resztą teraz też nie jest źle, powiedziałbym że nawet porównywalnie.

      Jeśli chodzi o nauki ścisłe to wielkiej rewolucji nie było ale na pewno usprawnienia. Mam namyśli przypadek Stefana Banacha. Sam Prezydent Mościcki też był uznanym chemikiem na zachodzie. Ale byli jeszcze: Stanisław Ulm i Jan Czochralski.

      -świetna kolej : była na prawdę niezła. problem w tym, że wtedy kolej była jedynym środkiem lokomocji w Polsce, dróg nie było, transport lotniczy raczkował. nie mieli innego wyboru, niż ładować kasę w kolej.

      Tak, ale trzeba brać pod uwagę fakt, że kolej w 1918 to była jedna wielka degrengolada. W każdym zaborze inna siatka sieci kolejowej. Wszystko trzeba było skleić do kupy. To było całkiem niezłe wyzwanie. Zresztą w porównaniu z czasami obecnymi to pod względem transportu kolejowego to nawet zapluty PRL wypada lepiej.
      Transport lotniczy raczkował, prawda. ale w Polsce całkiem nieźle się rozwijał.Tutaj jest ciekawie i krótko opisane na ten temat.

      Z resztą mogę się zgodzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @lesio_knz: "Bzdura totalna i na ten temat nie raz użytkownicy wykopu się rozwodzili. Co to znaczy dała dupy? I jak można porównywać armie obecna z tą sprzed 70-80 lat?"

      - Racja poniosło mnie, po prostu jak słyszę o tej "milionowej, liczącej się" wspaniałej armii II RP to mi się nóż w kieszeni otwiera.

    •  

      pokaż komentarz

      @elomateja2008: "trochę słabo dozbrojona ale jednak licząca się milionowa armia: która dała dupy we Wrześniu 39. Równie dobrze, moglibyśmy jej wcale nie mieć. Teraz mamy armię mniejszą, za to znacznie lepiej uzbrojoną. Jednym słowem; pod tym względem jest znacznie lepiej."

      Człowieku, wstydź się za swoje słowa. Bohaterska armia polska będąc atakowana praktycznie z każdej strony dzielnie stawiała opór przez miesiąc wobec ataków wielokrotnie przeważających sił nieprzyjacielskich, a Ty mówisz, że oni dali dupy? Trzymałeś kiedyś karabin w dłoni? Szedłeś z nim kiedyś do walki widząc, powiedzmy, dziesięciokrotnie większe siły nieprzyjaciela? Założę się, że z takim podejściem prędzej zesrałbyś się przed bitwą i dzielnie podniósł ręce na znak zwycięskiego oddania się w ręce wroga, niż poszedł walczyć, jak Polacy "dający dupy" we wrześniu 1939.
      A dzisiaj już praktycznie Polska armii nie ma, pogadaj z dowolnym wojskowym - obecnie pracującym czy też na emeryturze - każdy powie Ci zgodnie, że mamy kilka elitarnych jednostek, ale do obrony czterdziestomilionowego kraju nie ma praktycznie nikogo.

    •  

      pokaż komentarz

      @rea9: Dlaczego ostatnie 20 lat a nie po '49? Marne pytanie zadałeś. To zaraz po wojnie rozegrały się kluczowe dla nas sprawy a nie ostatnio w demokratycznym kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @elomateja2008: Odnośnie nauki "z resztą teraz też nie jest źle, powiedziałbym że nawet porównywalnie.". Przypomnę, iż przed wojna wystarczyło zrobić trzy ortografy na jednej stronie żeby oblać maturę. Jak się dzisiaj "rozdaje" maturę to chyba pisać nie muszę. Wiec stwierdzenie, że są na porównywalnym poziomie uważam za nieco na wyrost. Odnośnie armii to tak jak pisałem była słabo dozbrojona, ale jak na tamte lata to była to nie wątpliwa regionalna siła. Zapominasz, że pełna mobilizacja nie została ukończona i biliśmy się tym co udało się naprędce zebrać.
      Co więcej, "daliśmy dupy" nie było na tamten czas armii na świeci która odparła by tę nawałnicę która na nas spadła. Niemcom jadącym na Francuzów jakoś Sowiety nie pomagały a i tak dostali wstydliwą lekcję pomimo świetnego uzbrojenia, pełnej mobilizacji oraz znajomością doktryny Blitzkriegu.
      Odnośnie "W USA też jest wielkie zróżnicowanie etniczne.. i co z tego? To jakiś czynnik negatywny" to czynnik jest taki, że teraz na każdym kroku trzęsą dupami czy jakiś etniczny nie okaże się terrorystą. Teraz mają względny spokój ale gdyby doszło do otwartego konfliktu, kto wie do jakich dywersyjnych akcji by się mogli posunąć. Stany o tym wiedzą, dlatego podczas II WS internowali wszystkich Japończyków mieszkających na terenie USA. Im większa mieszanka etniczna tym mniejsza stabilność kraju. Z niedawnych przykładów, Francja czy UK.
      "problem w tym, że wtedy kolej była jedynym środkiem lokomocji w Polsce" Dzisiaj mamy ich wiele a jakoby żadnego byśmy nie mieli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gitaroszewc: Przyznasz, iż trochę nie sprawiedliwym było by porównywanie 20stu lat z 60cioma. Pozatem porównuje okresy gdzie mieliśmy pełną kontrolę nad własnymi sprawami.

    •  

      pokaż komentarz

      @elomateja2008: Mądrze mówi, plusa mu!

      Dodam, że ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ przedwojennego społeczeństwa żyła poniżej progu nędzy, system podatkowy tłamsił przedsiębiorczość, był niezwykle skomplikowany, a obciążenia duże (zob. np. http://ciekawostkihistoryczne.pl/2011/08/19/podatek-od-kart-drozdzy-i-zapalniczek-czyli-akcyzowy-zawrot-glowy/ ), a w teorii podstawowe towary były poza zasięgiem zwykłych zjadaczy chleba (zob. http://ciekawostkihistoryczne.pl/2011/08/09/15-dzisiejszych-zlotych-za-kilogram-cukru-tak-tyle-to-kosztowalo-w-przedwojennej-polsce/ ).

      Poza tym w Polsce panował system autorytarny, mający niewiele wspólnego z demokracją. Kto się z nim nie zgadzał trafiał chociażby do Berezy: http://ciekawostkihistoryczne.pl/2011/07/26/jak-wygladal-zwyczajny-dzien-w-berezie-kartuskiej/

      Ogółem: nie było tak różowo jak wielu osobom się dzisiaj wydaje.

    •  

      pokaż komentarz

      @lesio_knz:
      To spójrz na Stanisława Ulama, ucznia Banacha. Jest jednym z autorów metody Monte-Carlo, jednej z częściej używanych metod chemii czy fizyki teoretycznej. http://en.wikipedia.org/wiki/Monte_Carlo_method
      Nie nazwałbym tego usprawnieniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @elomateja2008: -park rozrywki: a kto dzisiaj chodzi do parków rozrywki?oO to nie 20 lecie! dzisiaj dzieciarnia ma Xboxy360 i internet._

      dziwne porównanie, duży park rozrywki w Polsce miałby wielkie powodzenie, bo w pobliżu nie ma czegoś takiego, trzeba jechać do np. do Niemiec

    •  

      pokaż komentarz

      @rea9: Plany planami, przyszło nam żyć w ciekawych czasach. Zmarnowaliśmy? Są określenia bardziej dosadne. I nie 20 lat tylko więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @mehis: Przypomnę, iż wszystko jest względne. Przed wojną byliśmy znacznie bogatsi od Hiszpanów czy Koreańczyków. Jeżeli porównujesz Polskę tamtych lat to porównuj do krajów lat tamtych a nie dzisiejszych.
      Odnośnie systemu autorytarnego. Można mieć pretensje do Piłsudskiego, ale w stanie nieuchronnej wojny wydaje się to być jedynie sprawnie funkcjonujący system zdolny podjąć jakiekolwiek działania zbrojne zawczasu. W 39. demokracje były całkowicie nieprzygotowane do wojny czego dały świadectwo. Można potępiać Berezę, ale czy był wtedy czas na ten teatr, ten chocholi taniec miedzy opozycja a rządem który mamy np. teraz?
      Fakt różowo nie było, ale ileż to krajów wymienisz gdzie było różowiej? Siedem? Dziewięć? Jak pisałem na wstępie, wszystko jest względne.

    •  
      p......2

      0

      pokaż komentarz

      @rea9:
      -Gotowe plany siatki autostrad mieliśmy zawsze - i teraz mamy piękne plany.
      -Bereza Kartuska była po prostu obozem koncentracyjnym, nie umiem tego usprawiedliwić w żaden sposób
      -W II RP zniszczono (podczas rządów sanacji) zniszczono wielu jej wybitnych obywateli w ramach represji politycznych - np. Wincentego Witosa czy Wojciecha Korfantego
      -Mniejszości narodowe i wyznaniowe były represjonowane - można wspomnieć chociażby akcję "rewindykacji cerkwi", która wielu prawosławnych pozbawiła świątyń (nawet na terenach, na których stanowili większość) - http://pl.wikipedia.org/wiki/Akcja_rewindykacji_cerkwi_prawos%C5%82awnych_w_II_Rzeczypospolitej
      -polityczna niestabilność - doszło w tym państwie przecież do zabójstwa prezydenta oraz do zamachu stanu
      -konflikt z niemal wszystkimi sąsiadami
      -wszechobecna bieda, zacofanie kraju
      -klasa polityczna była u nas na takim samym poziomie jak i dziś - polecam pooglądać karykatury z przedwojennych czasopism i okaże się, że posłowie cieszyli się podobną opinią jak obecnie :)
      -odpowiedzialność za klęskę wrześniową spada na ówczesnych rządzących - Śmigłego-Rydza, prezydenta Mościckiego, ministra Becka. Państwo, które uważało się za lokalne mocarstwo, w 2 miesiące przestało istnieć.

      Oczywiście są też duże osiągnięcia II RP:
      -budowa Gdyni, rozpoczęcie budowy COP
      -z 3 dawnych organizmów państwowych dosyć sprawnie stworzono jeden
      -reforma Grabskiego
      -wygrana wojna 1920 roku, uzyskanie Śląska
      -likwidacja analfabetyzmu, wychowanie w duchu patriotycznym młodzieży

      II RP nie była rajem na ziemi, miała swoje zalety i wady. Ja osobiście wolę żyć w III niż w II RP.

  •  

    pokaż komentarz

    "a rollercoasterów i zjeżdżalni wodnych jak nie mieliśmy, tak nie mamy. Co nie znaczy, że nigdy ich w Polsce nie było!" Trochę to bez sensu :>

  •  

    pokaż komentarz

    Dzisiejszy milion to pewnie na łapówki by nie wystarczył przy budowie.

  •  
    P.......5

    +5

    pokaż komentarz

    A o Krikolandzie ani słowa, nawet wójcio Google niewiele ma do powiedzenia ... :(

  •  

    pokaż komentarz

    To skoro mogliśmy mieć takie coś przed wojną to ja się pytam dlaczego nie możemy mieć teraz? Mówię o parkach z prawdziwego zdarzenia, a nie o tych żałosnych podróbkach które mamy teraz... Jeśli by otworzyli taki Disneyland w Polsce to cała polska by tam przyjeżdżała, nawet nie było by żadnej konkurencji, jeszcze odwiedzali by go nasi sąsiedzi ze wschodu.