•  
    s.......n

    -22

    pokaż komentarz

    Trochę patrząc na wykopowiczów na zlotach to nie wyobrażam sobie siebie w takim gronie.
    Bez obrazy, nie chodzi o wygląd - raczej sposób bycia.

    •  

      pokaż komentarz

      @suckinsyn: A jaki sposób bycia by cię interesował?

    •  

      pokaż komentarz

      @suckinsyn: nie rób nic, neguj pozytywne wykopy.

    •  
      s.......n

      -20

      pokaż komentarz

      @kinlej: Picie pifka w domowym zaciszu, zagryzaniego go czipsami i pieczenie kiełbasek wyłącznie w męskim towarzystwie to zdecydowanie nie moje klimaty. Gdyby wykopowicze planowali wspólny wyjazd na klajmaxy, albo sanrajsy to zgłaszam się z miejsca.

      @SnZ: Mówię co przychodzi mi na myśl widząc kolejne fotki z kolejnego zlotu. Raczej liczyłem na to,że ktoś ma podobne zdanie na ten temat, widzi to podobnie. Co innego, gdybym wyśmiewał takie inicjatywy - ja tylko komentuje przedstawiając swój punkt widzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @suckinsyn: Po pierwsze nie wiem co widzisz złego w kiełbaskach, są bardzo pyszne :)
      Po drugie nie rozumiem dlaczego na podstawie relacji ze zjazdów uważasz, że Wykopowicze obracają się tylko w męskim gronie, nikt przecież nie napisał, że niemile widzimy kobiety. Wręcz przeciwnie.
      Mam przez to rozumieć, że jakbyś się kiedyś zdecydował przyjść na zjazd Wykopowiczów to najpierw patrzyłbyś z daleka czy są kobiety i nie ma kiełbasek, a dopiero później byś dołączał?

    •  

      pokaż komentarz

      @Tokarz: To że pieczone kiełbaski, żarcie chipsów, i siedzenie wyłącznie w męskim gronie to porażka?

    •  
      s.......n

      +15

      pokaż komentarz

      @Tokarz: Po drugie nie rozumiem dlaczego na podstawie relacji ze zjazdów uważasz, że Wykopowicze obracają się tylko w męskim gronie, nikt przecież nie napisał, że niemile widzimy kobiety. Wręcz przeciwnie.

      Dobra powiem wprost, że ewentualny brak kobiecego grona jest mi dość obojętny - nie jest to jakiś priorytet dobrej zabawy. Sęk w tym, że ze zlotu na zlot widzę, że wykopowicze to ludzie z innego świata, niż ja; jestem ciekawy, czy wszyscy są tacy, czy wyłącznie ci, którzy decydują się na udział w zlotach.

      Mam przez to rozumieć, że jakbyś się kiedyś zdecydował przyjść na zjazd Wykopowiczów to najpierw patrzyłbyś z daleka czy są kobiety i nie ma kiełbasek, a dopiero później byś dołączał?

      Zasadniczo nie zdecydowałbym się na zlot w gronie osób, z którymi łączy mnie tylko posiadanie konta na portalu z obrazkami i śmiesznymi rzeczami.

      @FapinoTrololo: Nie jest to jakaś wyjątkowa porażka, ale co najmniej nudne zajęcie. Iść w klub z grupą nieznajomych osób to coś fajnego; szczególnie, gdyby były jakieś wykopowiczki. p%@#!@%enie o szopenie przy ogniu to mogę sobie urządzić z ludźmi, których znam. Ewentualne zloty są ciekawe na imprezach, ale tak po prostu w WPKiW ?

    •  

      pokaż komentarz

      @FapinoTrololo: Nie, ja uważam że to jest w porządku :D

    •  

      pokaż komentarz

      @suckinsyn: Ojj, ja też czasem odnoszę wrażenie, że ludzie z wykopu to trochę inny świat niż mój, ale z miła chęcią bym je skonfrontowała ;) Przyjdź, zobacz i później wyrazisz zdanie. A jak zaprosisz inne wykopowiczki to jestem za! :)

    •  
      s.......n

      -4

      pokaż komentarz

      @lady_bird: Nie znam żadnych wykopowiczek, ani specjalnie wykopowiczów nie uważam za znajomych; nie jestem częścią tej społeczności poza kilkoma komentarzami. Też trochę ciekawi mnie co by z tego wyszło, tym bardziej, że kiedyś obiecałem komuś, że pojawię się na zlocie. Jestem z Katowic, mieszkam obok WPKiW, aż się prosi, żeby sprawdzić. Jak będzie ktoś konkretny kto lubi zabawę i potem może uderzać na centrum w celach wyuzdania i zabawy to zgłaszam gotowość.

    •  

      pokaż komentarz

      @suckinsyn: Czyli Tobie nie chodzi o kiełbaski, męskie towarzystwo tylko o to, że Ty wolałbyś sobie przydensić w klubie :D
      Cóż, mów co chcesz ale jeśli brakuje Ci spotkań w klubie to zrób spotkanie w klubie, nikt nie broni :)

    •  
      s.......n

      -9

      pokaż komentarz

      @Tokarz: Czyli Tobie nie chodzi o kiełbaski, męskie towarzystwo tylko o to, że Ty wolałbyś sobie przydensić w klubie :D
      Cóż, mów co chcesz ale jeśli brakuje Ci spotkań w klubie to zrób spotkanie w klubie, nikt nie broni :)


      Nie tyle mi brakuje, co uważam klub za lepsze miejsce do wspólnej integracji, niż parki i kiełbaski. Nie mam też specjalnych ambicji organizowania niczego - jeżeli komuś się będzie chciało to będę, ale tak zupełnie serious to zwyczajnie mi to lotto - poprzednie komentarze pisałem z nadzieją, że ktoś ma podobny wzgląd na sprawę jak ja.

    •  

      pokaż komentarz

      @suckinsyn: klub może niekoniecznie ale pub jak najbardziej. Nie ma jak relaks przy piwku w grupie nieznajomych. Zawsze można natrafić na ciekawych ludzi. Chowanie się po krzakach w parkach to nie moje klimaty. :>

    •  

      pokaż komentarz

      @suckinsyn: Chyba wiem co masz na myśli. Wychodzisz z takiego spotkania i nie potrafisz powtórzyć o czym ci ludzie w ogóle przez te kilka godzin gadali.

    •  

      pokaż komentarz

      @suckinsyn: Nie ma w tym nic dziwnego, nikt Cię nie zmusza do przychodzenia. Kilka osób wyraża chęć, więc nie rozumiem co widzisz złego w tym, że sobie porozmawiamy w gronie Wykopowiczów. Ja na przykład chętnie posłucham co mają inni do poopowiadania :)

    •  
      s.......n

      -2

      pokaż komentarz

      @Tokarz: Nie widzę w tym nic złego, komentuje tylko co sądzę o społeczności; chyba nie muszę się powtarzać.

      Zresztą w głównej mierze na zlotach są osoby, które rzadko w ogóle są uczestnikami i członkami tej społeczności; szczególnie w wypadku komentarzy, czy dodawanych znalezisk. To już całkiem inna kwestia, która mnie ciekawi. Wykopałeś 200 znalezisk, naskrobałeś 18 komentarzy i wpadasz na zlot wykopków ? Nie kumam tego. Rozumiem, gdyby kubarte, albo reddigg pojawiali się na zlotach, ale skąd Ty się urwałeś ?

    •  

      pokaż komentarz

      @suckinsyn: Oj widzę, że masz dzisiaj zły dzień, dlatego to będzie moja ostatnia odpowiedź na Twój komentarz :) (chyba, że coś napiszesz coś na poziomie)
      Małe znaczenie ma to czy osoba przychodząca na spotkanie ma setki komentarzy, mnóstwo wykopów etc. Kto ma ochotę to przychodzi, mogą być osoby spoza Wykopu. Czy to oznacza, że są gorsi? Na spotkaniu rowerowym poznałem kilku ludzi, którzy też mało się udzielają i uważam, że to naprawdę fajnie osoby.
      Widzę, że próbujesz po kolei doczepiać do wszystkiego. Nie wiem tylko jaki masz w tym cel.

    •  
      s.......n

      -8

      pokaż komentarz

      @Tokarz: Chyba jeszcze nie widziales mnie w zlym humorze. Jestem nadzwyczaj mily; nie mam zadnych "ale" co do osob, ktore uczestnicza w wykopowych zlotach, ani nie obchodzi mnie to jak spedzaja tam czas, ciekawi mnie tylko skad sie biora skoro nie uczestnicza w zyciu spolecznsci. Zauwazasz zasadnicza roznie pomiedzy moja ciekawoscia, a atakiem ad personam ?

      Nie chodzi mi o to kto jest lepszym, lub gorszym wykopowiczem, ja p#$%$%$e. :D

    •  

      pokaż komentarz

      @suckinsyn: Można nie mieć konta i być Wykopowiczem lepszym od tego który czynnie uczestniczy w Wykopie

    •  

      pokaż komentarz

      @Q-rek: Można nie być murzynem i być lepszym murzynem niż reszta murzynów.

    •  
      s.......n

      -8

      pokaż komentarz

      @Q-rek: no okej, ale za @@$!a bym sie nie ruszyl na zlot jakiejs spolecznosci, gdyby nie laczylo mnie z nia dosc znane mi grono osob. Nie wiem, to szukanie okazji do wypicia w gronie nieznajomych, a nie poznanie osob "ktore znam z wykop.pl". ? Pytam, nie kumam tego, nie atakuje. Dla mnie to dziwny akt desperacji i niecodzienny sposob spedzenia wolnego czasu. Nie zauwazasz w tym czegos dziwnego ?

    •  

      pokaż komentarz

      @suckinsyn: Mi się to podoba, bo poznałem paru fajnych ludzi z wykopu ostatnio, a teraz znowu ich zobaczę i może kogoś jeszcze

    •  
      s.......n

      -12

      pokaż komentarz

      @Q-rek: Dobra, ale nie dziwcie sie potem, ze "wykopowiczki" nie wpadaja na zloty skoro glowne atrakcje to pieczenia miecha, chlanie piwska i siedzenie pod altanka.

      /eot

    •  

      pokaż komentarz

      @suckinsyn: Znam wiele dziewczyn które wolą pieczenie kiełbasek i siedzenie pod altanką niż słuchanie gównianego poptechno w pełnym ludzi klubie.

    •  

      pokaż komentarz

      @suckinsyn, rozumiem co chcesz powiedzieć i staram się zrozumieć Twój punkt widzenia. Owszem, masz rację jest to szukanie okazji do wypicia w gronie nieznajomych i chęć poznania nowych osób. Jednak nie zgadzam się co do 'aktu desperacji'. Zrozum, że to po prostu jest pewnien rodzaj przygody.

      Byłam na zlocie wykopowym, niejednym, i chciałam Ci może coś rozjaśnić. Mam znajomych, mam chłopaka (nawet razem byliśmy na spotkaniu), znam wiele osób, mam z kim wyjść na piwo i spotkanie z wykopem to nie była dla mnie desperacja czy chęć wypicia darmowego piwa. To była po prostu ciekawość i akt spontaniczny - chodźmy, przekonajmy się, zobaczmy ile osób będzie i czy da się w ten sposób poznać fajnych, normalnych ludzi. I da się - nawet ten wykop jest tego przykładem.

      Poza tym liczyłam właśnie na to że przyjdą osoby, które z Wykopem mają mało wspólnego, mało się udzielają (sama też się za dużo nie udzielam choć przeglądam często), ale dzięki temu można z nimi porozmawiać na wiele rożnych tematów. I nawet nie musisz tego traktować jako zlot zamkniętej hermetycznie społeczności. I bynajmniej nie jest to dziwne - albo przynajmniej dla mnie, bo w swoim życiu bardzo wielu ludzi poznałam przez internet (zazwyczaj przez rózne fora) - wydaje mi się że w XXI wieku jest to właśnie jeden z popularniejszych sposobów jednoczenia ludzi, którzy myslą podobnie jak my lub mają podobne zainteresowania.

      Jakby nie było coś nas jednak łączy - dostęp do internetu i - jak to sam napisałeś - konto na serwisie ze śmiesznymi obrazkami oraz fakt, że jednak trochę czasu tu tracimy, komentujemy te same znaleziska, śmiejemy się lub oburzamy na te samem meme. Myślisz że naprawdę w rzeczywistości nie potrafilibyśmy zamienić ze sobą słowa?

    •  

      pokaż komentarz

      @suckinsyn: No ale każdy ma inne ulubione formy rozrywki.Można iść na rowery,na koncerty rockowe,hip-hopowe itp.,zrobić spotkanie przy grillu,pójść na paintball,basen,do pubu.I co jeszcze sobie każdy wymyśli. Dla mnie np. taki Qlimax to byłaby ostatnia forma spędzenia czasu na jaką miałbym ochotę

    •  
      5.h

      +2

      pokaż komentarz

      @suckinsyn: Jakieś pół roku temu z Destr0 ze spontana zorganizowaliśmy wykopowe piwku w Rudzie Śląskiej. Przyszło 5 osób(wraz z 2-ma organizatorami :D). Zaczęliśmy w karczmie, później wylądowaliśmy w Chorzowskim parku z kilkoma dodatkowymi osobami pijąc wódeczkę by skończyć w Zanzibarze na rege fest. Na zlocie graczy urt wykopowego serwera też kilka osób skończyło w klubie. Co do grila, który ma się odbyć sam chętnie bym skończył w jakimś klubie (najlepiej w klimatach d&b czy dub step-ale z tym może być ciężko). Gdyby nie to, że mam inne plany :).

      Swoją drogą kto dodał ten wykop do grupy psychologia i rozwój osobisty ? :D

    •  
      H.....k

      +1

      pokaż komentarz

      @5th: Co do takich imprez w sobotę była jedna, na Śląsku praktycznie co 2 tygodnie można natrafić na taką.

    •  
      5.h

      -2

      pokaż komentarz

      @Hajdzik: No są raz na jakiś czas w Zanzi czy INQ ale... daj mi trochę ponarzekać :P

  •  

    pokaż komentarz

    ten koleś na ostatnim zdjeciu po prawej wyglada jak Kamil Grosicki

  •  
    H.....k

    +4

    pokaż komentarz

    Gdzie dokładnie to chcecie spożywać, bo wiadomo, że po parku jeżdżą policjanci na skuterach i poza ogródkami piwnymi raczej nie można nigdzie spożywać to raz. Dwa napomnijcie, że nie można spożywać i jak ktoś chce pić to na własną odpowiedzialność. Bo taka przyjemność może kosztować 100 złotych.

  •  

    pokaż komentarz

    ladnie to tak po pijaku na rowerku pedalowac?

  •  

    pokaż komentarz

    No i gdzie jakieś baby ja pytam? :) Katowice! Pokażcie, że macie wykopowiczki. Ja się piszę w tym tygodniu na jakieś wykopowe spotkanie. Mam tylko jeden warunek, jedyną babą to ja być nie chcę ;)

    •  
      5.h

      +4

      pokaż komentarz

      @lady_bird: Nie chce Ciebie zamartwiać ale w kwietniu na wykopowym piwie było 5-ciu facetów i ani jednej laski :P Sama możliwosc bycia rodzynkie powinna być dla Ciebie motywatorem do przyjścia;). Ja bym tam nie miał nic przeciwko byciu jedynym facetem na zlocie o ile teamty rozmowy by nie zeszły na fryzury :D.

    •  

      pokaż komentarz

      @lady_bird: Chętnie bym przyszła, ale chora jestem. Mogliście robić jak było cieplej ;)