•  
    J...i

    +17

    pokaż komentarz

    A ciekawostką jest, że Karol Wielki nie potrafił pisać, na każdą wyprawę wojenną zabierał kałamarz i pióro po to aby ćwiczyć rękę w pisaniu ale nigdy nie opanował tej umiejętności, bo zaczął za późno.

  •  
    1......z

    +8

    pokaż komentarz

    Ja natomiast żałuję, że szkoły średniej nie skończyłem na początku lat 90-tych XX wieku.

    •  
      l.......a

      +12

      pokaż komentarz

      @1legataz: Spróbuj teraz, podobno łatwiej.

    •  
      1......z

      +2

      pokaż komentarz

      @le0polska: Niestety drugi raz nie można:)

    •  
      l.......a

      +5

      pokaż komentarz

      @1legataz: btw. co było takiego fajnego na początku lat 90 czego nie ma teraz? Teraz są komputery, drukarki, internet. Osobiście nie tęsknie za wycieczkami do biblioteki i ślęczeniem nad projektem z rapidografem.

    •  
      1......z

      +2

      pokaż komentarz

      @le0polska: Ludzie z tego okresu należą do wyżu demograficznego. Żeby dostać się na studia trzeba było trochę popracować, nie tak jak teraz.

    •  
      l.....2

      +20

      pokaż komentarz

      @1legataz: To może żałuj, że nie urodziłeś się 40 tys. lat temu, bo wtedy, żeby zdobyć jedzenie musiałbyś trochę popracować, a nie tak jak teraz, idziesz do sklepu i masz. Mnie osobiście wkurza takie ślepe idealizowanie przeszłości, bo to, że dzisiaj jest niż demograficzny nie znaczy, że nie ma ludzi ambitnych, że tak o bez żadnej pracy dostaniesz się na dobre studia (a na słabe to w latach 90. też się dało łatwo).

    •  
      R........2

      +2

      pokaż komentarz

      @le0polska: Ja jestem teraz w 1 klasie technikum i dużo bym dał by urodzić się 10 lat wcześniej. Szkoła wtedy coś uczyła, teraz jest o wiele gorzej. Nie mówie, że jest tragicznie jeszcze nie. Ale nawet porównując z swoją siostrą ona teraz ma w 3 klasie podstawówki mnożenie, ja miałem je na samym początku 2 klasy. Rozmawiałem z moją nauczycielką od matematyki kilka lat temu tw. Pitgorasa było w 5 klasie podstawówki teraz to chbya 2 gimnazjum. Te 10 lat temu uczniowie liceów w Polsce kończyli szkołe ucząc się całek itd. teraz można o tym pomarzyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rafaello12: Zgodzę się z wami chłopaki. W latach 90 uczęszczałam do szkoły, która rozwijała pasję. Gdzieś w 4 klasie na lekcji technikum dostaliśmy takie małe urządzenia, które należało podłączyć kablami szeregowo, lub równolegle. Pamiętam lekcje rzeźby w drewnie w tej samej pracowni, co prawda same obłe kształty ale jednak. I lekcje szycia. A to wszystko w klasach 4-6.
      A teraz poszłam na studia i dostałam do zabawy identyczne kable. Serio. Dokładnie takie same, ale zestaw był większy. Jako jedyna osoba w grupie kumałam co do czego.

      PS Szkoła to Podstawówka nr5 w Białymstoku

    •  

      pokaż komentarz

      Szkoda tylko, że Białystok nie istnieje

    •  
      e.......e

      0

      pokaż komentarz

      @Rafaello12: nie wszyscy muszą liczyć całki. Ja na przykład w moim liceum mam przedmiot pt. analiza matematyczna i chodzi ten, kto ma ambicje, a takich nie brakuje i w tych czasach. Wbrew pozorom zdolność matematycznego myślenia zanika wśród młodzieży nie tylko przez samo nauczanie matmy w niewłaściwy sposób. Złe jest ogólne podejście do nauki. To nie szkoła ma uczyć. To ty masz się uczyć. Dla chcącego nic trudnego - i taką chęć trzeba właśnie wśród uczniów wyrobić. Zmuszając kogoś do czegoś, niczego się nie osiągnie. Nie widzę sensu w ogóle w podstawie programowej. Szkoły powinny oferować po prostu kursy (jak np. analiza wyżej wymieniona, itp.), które przygotowywałyby do egzaminów wstępnych na studia. Taką mam koncepcję. ;] Oczywiście to, że w gimnazjach niczego nowego się nie robi (funkcje po łebkach, bez trygonometrii, reszta to powtórzenie z podstawówki, 3 lata dzielenia i dodawania) to jest tragedia.

    •  
      R........2

      0

      pokaż komentarz

      @everglade: Z tym, że koncepcje nic się mają do rzeczywistości. [spiskowiec] Władza choduje sobie głupie społeczeństwo, żeby się łatwiej sterowało [/spiskowiec]. Nasze szkolnictwo jest od kilkunastu lat unowocześniane na wzór zachodni, szkoda że oznacza to drastyczny spadem poziomu i niszczy się coś co mieliśmy bardzo dobre [wykop info] Ponoć nawet w planie Balcerowicza to zakładano, w celu likwidaji bezrobocia. Niestety tylko w statystykach na 5 lat [/wykop info].

    •  
      l.....2

      +2

      pokaż komentarz

      Władza choduje

      @Rafaello12: No widać, że plan nowej władzy mający na celu obniżanie poziomu nauczania przynosi efekty...

    •  
      1......z

      +1

      pokaż komentarz

      @luksus2: Używasz nadinterpretacji, a w takim przypadku nie ma sensu nawet dyskutować:)

    •  
      l.....2

      0

      pokaż komentarz

      @1legataz: A ty używasz uproszczeń i generalizacji, tak się nie powinno wysnuwać wniosków.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja jestem teraz w 1 klasie technikum i dużo bym dał by urodzić się 10 lat wcześniej. Szkoła wtedy coś uczyła

      @Rafaello12: 16-letni gówniarz narzekający na współczesne czasy... Idź się zabij.

    •  
      R........2

      0

      pokaż komentarz

      @luksus2: Mój błąd kajam się :(

  •  
    P.......3

    +3

    pokaż komentarz

    Właściwie to system edukacyjny jest bez sensu. Nie ważne czego uczysz się w szkole, ważne żebyś się uczył. Tu nie chodzi o to by zdobywać tą wiedzę, bo prawdę mówiąc nie wiele z tych 12 lat edukacji wykorzystam w życiu, chodzi o to by obciążać umysł, i dzięki temu rozwijać inteligencje.
    Jak nie kombinuję się, nie używa się łba do trudnych zadań, nie koniecznie takich typowych matematycznych, równie dobrze mogą to być szachy, to trzeźwość myślenia, i logiczne podejście do spraw zanika.
    Dlatego moim zdaniem zamiast niektórych bezsensownych lekcji, powinna być lekcja na której gra się w szachy albo w inne gry logiczne. Od małego nauczać że ta gra jest fajna, bo ona na prawdę rozwija umysłowo. Robić w szkole zawody, nagrody dawać, motywować.
    Jako mały dzieciak, już chyba od 4 roku życia, grałem w szachy z tatą, i powiem że to na prawdę mi to pomogło, bo wiele problemów rozwiązuję teraz dzięki logicznemu myśleniu. Poza tym ta gra nauczyła mnie cierpliwości, i tego żeby przed podjęciem ważnej decyzji pomyśleć przyszłościowo "przewidzieć ruch przeciwnika" .

    •  

      pokaż komentarz

      @P3rkoZ_93:
      Tylko nie wiadomo, czy to że dobrze gramy w szachy wpływa na naszą inteligencję, czy to inteligencja warunkuje postępy w grach logicznych takich jak szachy itp.

    •  
      j......m

      +5

      pokaż komentarz

      @P3rkoZ_93: taaaaaaaak?:) Od 5 roku życia grywam w szachy - najwięcej w podstawówce i gimnazjum i jakoś nie zauważyłam, żeby mnie to cierpliwości nauczyło:D charakteru się nie zmieni, jestem roztrzepana i w momencie gdy popełniałam błąd to wymyślałam cuda na szachownicy, żeby się wykaraskać i tak mam w życiu również. W momencie, gdy mam nóż na gardle, zaczynam poznawać swoje możliwości i zastanawiam się czemu to wcześniej było dla mnie takie trudne...

  •  

    pokaż komentarz

    Karol Wielki przywrócił stary system nauczania - uczono siedmiu sztuk "wyzwolonych". Istniały dwa poziomy kształcenia:
    1) Podstawowy (Trivium) - gramatyka, reotryka, dialektyka
    2) Wyższy (Quadrivium) - arytmetyka, geometria, astronomia, muzyka
    Dzięki tym reformom udało się Karolowi Wielkiemu przywrócić czystość łacinie, podnieść poziom wykształcenia duchowieństwa (ponieważ przy każdej diecezji utworzono szkołę przykatedralną) i uzyskać w miarę kompetentnych urzędników.

    Nie wiem skąd te źródła w artykule, ale to jest generalnie oficjalna wersja ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @KeiON: Trivium i Quadrivium istniały w czasach Karola Wielkiego wyłącznie jako pewna teoria, stosowana w nielicznych szkołach umożliwiających wyższą edukację. W zwykłych szkołach ("podstawowych") - a o takich traktuje artykuł - ten podział nie miałby sensu. Przecież tego rodzaju placówki łącznie dysponowały góra kilkunastoma książkami, a ich uczniowie kończyli z reguły oświatę nie znając w większym stopniu nawet gramatyki, a co dopiero dialektyki czy retoryki.

      Poza tym mówienie o przywróceniu starego systemu to też pewne nieporozumienie. Jak pisze Rosamond McKitterick: Termin trivium (...) został po raz pierwszy użyty właśnie w czasach karolińskich.

    •  
      T....s

      +1

      pokaż komentarz

      @mehis:

      Termin faktycznie ukuty został za Karola, ale odpowiadał praktyce dawnego nauczania antycznego (dialektyka, gramatyka i retoryka) stąd nie ma niczego nieprawidłowego w mowie o przywróceniu starego systemu - we wczesnym średniowieczu przywracano faktycznie nauczanie retoryki, dialektyki i gramatyki, które to dziedziny były podstawą ogólnego wykształcenia od czasów greckich sofistów przez klasyczny Rzym do jego upadku.

    •  

      pokaż komentarz

      @KeiON:
      akurat co do "czystosci" laciny to kwestia bardzo wzgledna- lacina byla bowiem wtedy szeroko uzywanym jezykiem- ale, na szczescie- nie w wymarlej, przestarzalej "klasycznej" formie tylko jako zywy, zmieniajacy sie, dynamiczny jezyk- lingua rustica romana.

  •  

    pokaż komentarz

    Co to znaczy, że nie wynaleziono odstępów między wyrazami?