•  

    pokaż komentarz

    Efekt jest naprawdę imponujący :) ale też trzeba przyznać że słabe komputery tego nie pociągną...więc wątpię że pojawią się strony z możliwością oglądania takich filmów. Flash 10 zapowiada się ciekawie :)

  •  

    pokaż komentarz

    widze że jedna ze stronek typu XXX już to wdrożyła :D

  •  

    pokaż komentarz

    Dobrze, że technologia filmów we flashu się rozwija. To świetna alternatywa dla bufoniastego Quicktime, ciągle płaczącego o updaty i zabierającego cenne miejsce w pamięci komputera.

  •  

    pokaż komentarz

    co jak co, ale ja jednak mam ciagle niesmak - chodzi o to, ze co z tego, ze rozdzialka jest ta sama jak na HD kiedy jakosc nie jest ta sama - tak dlugo jak kompresja jest STRATNA to nie mozna mowic, ze to jest HIGH DEFINITION - lepiej juz chyba nieco nizsza rozdzielczosc, ale zachowana pelna jakosc. Jak dla mnie zadna rewolucja.

    •  

      pokaż komentarz

      Faktycznie występuje czasami pikseloza i jakość nie ta, ale pamiętajmy, że to ~500kbps.
      Pomimo tego jak dla mnie to jest rewelacja :). Szczerze mówiąc na LCD 22 calowym bezproblemowo akceptuję taką jakość. 450mb przy 2 godzinach filmu to bajka :)

    •  

      pokaż komentarz

      HD to tak naprawdę marketingowy termin, bez ścisłych wytycznych. Z tą bezstratnością też nie jest tak łatwo, praktycznie każdy popularny kodek aktualnie używany do odtwarzania filmów jest stratny. Jedynym praktycznym zastosowaniem bezstratnego zapisu wideo jest jego obróbka.

    •  

      pokaż komentarz

      Chcesz oglądać film FullHD w bezstratnej kompresji?
      Policzmy ile by to zajmowało:
      rozdzielczość 1920x1080, czyli 2073600 pikseli do zakodowania. Każdy piksel kodujemy na trzech bajtach (0-255 wartości dla każdego z kolorów RGB) czyli na zapisanie jednego obrazu potrzebujemy 6220800 bajtów ~6MB, pomnóżmy to przez 24 klatki na sekundę - daje nam skromną wartość 144MB/sekundę, czyli 518400MB na godzinę (ponad 500GB!). Teraz załóżmy, że chcemy to zakodować bezstratnie. Załóżmy optymistycznie, że nasz zip czy rar ograniczy rozmiar do 10% materiału wejściowego. Daje nam to ciągle ponad 50GB na godzinę. Bez stratnej kompresji nie jesteś w stanie zakodować żadnego strumienia multimedialnego. Trzeba brać pod uwagę właściwości oka takie jak większa czułość na zmianę jasności niż koloru itd.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak jak napisał wrk - wg mnie świetna sprawa. Popatrzmy się na kodek xvid który kiedyś wywołał rewolucję - 1:30h filmu w 700MB zamiast 4.3GB. Teraz jest jeszcze lepiej, mimo jeszcze większej rozdzielczości. Wiadomo, że są to stratne kodeki, ale tą całą pikselozę widać tylko jak siedzi się przed samym monitorem - ja oglądam film w odległości 2.5m od monitora i zbytnio nie przeszkadza mi kompresja w xvid nie mówiąc już o h.264

    •  

      pokaż komentarz

      wstań od kompa cofnij się o krok i nadal masz stratną jakość?? tak samo masz stratny wzrok w takim przypadku film hd 45mb i 450mb wygląda identycznie

      sęk w tym by pokazać film w jak najlepszej jakości przy najmniejszych wymaganiach łącza, kompy tą tak śmiesznie tanie ze nie bierze tego nikt pod uwagę

    •  

      pokaż komentarz

      dlatego rmvb 400 MB, a avi 700 MB z dwóch lub trzech metrów nie robi znaczącej różnicy, a szybciej się zasysa :P

    •  

      pokaż komentarz

      @lukaszg84: nie koniecznie. Nie jest ważne, by mieć wszystkie klatki całe zapisane - ważne, by te każda klatka dała się odkodować. Co 10-20 (może mniej, może więcej) klatka kluczowa a reszta to DOBRE liczenie, co się zmienia w obrazie i na co. No i trzeba policzyć jeszcze dźwięk bezstratny..

  •  

    pokaż komentarz

    mi ok przy neo 1gb procu 1,6ghz i 1bg ramu..

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna