•  

    pokaż komentarz

    1. Najbardziej niesamowity kraj jaki odwiedziłeś? Uzasadnij.
    2. W którym z krajów jakie odwiedziłeś żyją najciekawsi ludzie? Czy może wszędzie są tacy sami?
    3. Najdziwniejsza, a zarazem najciekawsza budowla którą zobaczyłeś?
    4. Co byś poradził początkującym ''wędrowcom'' jaki kraj na początek polecasz, jak zrobić pierwszy krok w tym kierunku?

    •  

      pokaż komentarz

      @lesio_knz:
      1.ran, kraj niesamowicie ciekawy, żeby go zobaczyć, ale nie żeby w nim żyć.
      Prawo państwowe wypływające z prawa koranicznego. Kraj bogaty- ludzie często biedni. Zakaz spożywania wieprzowiny, gry w karty, prohibicja, obostrzenia na lini damsko-męskiej, kobiety w burkach, faceci w długich spodniach, propagandach w mediach na temat USA, część ludzi tęskniących za zachodem inni wpatrzeni w Achmadinedzada jak Boga, a na pewno w Khomeiniego
      2. W krajach postsowieckich, jak Armenia, Gruzja, Rosja i tych z kręgu muzułmańskiego Syria, Iran, Turcja , ludzie są bardzo otwarci, życzliwi - a przede wszystkim prawdziwi!
      3. Kurcze nie wiem.. w Moskwie jest 7 pałaców kultury.. pokminie nad tym pytaniem i dopiszę
      4. Najtrudniej jest zrobić pierwszy krok, później jest z górki. Wyłącz wykop, wyłącz kompa ruszaj w drogę! Teraz! Jutro znaczy - nigdy! przynajmniej o Dyrektor tak mawia odnośnie wpłat ;-)

  •  

    pokaż komentarz

    1. Jak postrzegają Ciebie ludzi w takich sytuacjach?
    2. Chyba na wszystkich zdjęciach widziałem rower? Napiszesz coś o transporcie do i z tych państw?
    3. Jakie są koszty takiej podróży, np.: do Włoch?
    4. Jak to było z tą niską temperaturą?
    5. Skąd w ogóle taki pomysł, aby podróżować i spać w takich miejscach? ; D
    Z góry dziękuję za odpowiedź i powodzenia w kolejnych wyprawach ; )

    •  

      pokaż komentarz

      @LeXinPL: aaaaaa, zniknęło mi a tyle napisałem - jeszcze raz więc

      1.
      Staram się nie rzucać w oczy nocując na dziko. Jeśli jednak ktoś mnie przyuważy to w zależności od sytuacji, obracam mój nocleg w żart, albo pytam o to czyt mogę tutaj spać, albo po prostu spadam od razu. Czasami kiedy ktoś mnie zauważy może chcieć mnie rpzegonić, innym razem mówi, że co Ty tu śpisz zwariowałeś? Chodź do mnie do domu spać.
      2.
      Rower to jeden z moich ulubionych środków transportu, jednak równie często preferuję autostop lub autostop+ rower. Np do Iranu czy Rosji jechałem rowerem+autostopem. To karkołomne i generalnie dłuższa historia.. Do Jerozolimy np jechałęm z Polski tylko i wyłącznie rowerem. Kilka tysięcy przeszedłem tez z buta np Polska-Rzym, czy Camino de Santiago. Stopem minimum 60 tysięcy walnąłem.
      3. We Włoszech byłem np niecały miesiąc temu ( w tym roku 4 razy) Zapłąciłem 28zł w sumie za loty tam i z powrotem. Są tanie linie ryanair, wizzair, strona która śledzi promocje www.fly4free.pl Można też stopem, ja ze Śląska mam do północnych Włoch może 1-1,5 dnia drogi
      4.
      To w Oslo, lecieliśmy z Maroka bez zawijania do domu, więc tam +23, tu -23, aż miejscowi byli zaskoczeni tak niską temperaturą. Nocowaliśmy w zaułku na matach, które niestety przebił się na jakichś strzykawkach. Miałem na sobie 2 śpiwory puchowe, sweter puchowy, polar, 2 pary kalesonów, rękawiczki czapkę itp. Udało nam się dotrwać poranka.
      5.
      Patrz pierwsze pytanie do tego ama, Uwielbiam podróżować, świat jest piękny, ludzie ciekawi , a jestem studentem.

      Dzięki:)

  •  

    pokaż komentarz

    Środki, które przeznaczam na podróżowanie pochodzą w głównej mierze z uczelnianych stypendiów, czyli twoich pieniędzy drogi przyjacielu.

    @kryv: Jak to robisz, że przeznaczasz tyle czasu na jak sam to nazywasz "menelstwo", a masz tak dobre wyniki w nauce, że dostajesz stypendium?

  •  

    pokaż komentarz

    Planuję po nowym roku totalną tułaczke po europie, gdzie jest fajnie?

  •  

    pokaż komentarz

    Imponujące jest to wszystko, jesteś nadzwyczaj odważny i szalony, chciałbym mieć tyle zaangażowania i chęci tak jak Ty, i nawet w to co Ty. A teraz pytanie:
    1. Czy jak to się mówi 'podróże kształcą'? - w sensie w jakim stopniu, czego nauczyły Cię te turnusy?
    2. Jak wyglądała Twoja pierwsza podróż?
    3. Czy jak podróżujesz sam to nie czujesz strachu, obaw?... Ja bym się bał, że którejś nocy w Rosji mnie zabiją albo zamarzne :) (całkiem serio)

    •  

      pokaż komentarz

      @rafiko36:
      Dzięki:)
      1. Nic tak mnie nie nauczyło jak właśnie podróże. Zaradności, wytrwałości, walki ze słabościami, dążenia do celu. Wreszcie pozwalają poznać świat i ludzi takimi jakimi są na prawdę, a nie jakimi są kreowani przez media.
      2. Pierwsza podróż samotna, to Camino de Santiago, 900km z buta z francuskich Pirenejów, przez całą Hiszpanię aż do Santiago i nad Atlantyk. Pierwszy raz w życiu stopem i od razu do Francji. Ogromne wyzwanie, niejednokrotnie łzy, ale też wielka szkoła życia, z której wróciłem na pewno zdecydowanie bogatszy.
      3. Ludzie boją się tego, czego nie znają. Nie oglądam np horrorów, przez co nie boję się spędzić nocy w miejscach, których keidyś się bałem. To może głupie, ale pamiętam, że podczas swojej pierwszej samotnej podróży idąc w nocy lasem w Galicji bałem się spojrzeć gdzieś indziej niż pod nogi bo zdawało mi się, że widzę wisielców, a słyszę wycie psów. ;-)