•  

    pokaż komentarz

    Jak było z higieną w podróży i ubraniami na zmianę ? Po tygodniu waliło od ciebie jak od rasowego menela ? :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Maxxtom: Nocując w schronisku dla bezdomnych w Batumi taki obrazek. Ławka przed schroniskiem siedzimy i czekamy na otwarcie, ja, jakaś babka z 6 reklamówkami, i jakiś facet- widać chory. Wszyscy śmierdzimy. To jest trochę nie do opisania i nie do wyobrażenia, jeśli człowiek tego nie przeżył na własnej skórze.
      Ubrania przepieram na bieżąco, najczęściej korzystając z wody na stacjach benzynowych, albo u ludzi - b. często są to jednak noclegi u ludzi
      Biorę ze soba mydło, obciętą szczoteczkę do zębów i koncentrat pasty. http://i43.tinypic.com/282kec4.jpg Do tego ścierka z mikrofibry jako ręcznik.

  •  

    pokaż komentarz

    Mówisz ,że podróżowałeś po krajach muzułmańskich. Nie miałeś kiedyś nieprzyjemnych sytuacji z powodu swojej religii?

    •  

      pokaż komentarz

      @Andrew9219: Nigdy nie miałem problemów z tym, żeby przyznawać się za granicą do swojej wiary. Czasami było to karkołomne, bo jak opowiedzieć muzułmaninowi o istocie Trójcy Świętej, skoro nawet po polsku nie potrafię tego zrobić? Nie miałem z tego powodu nigdy poważnych konsekwencji. Jednak chrześcijanie są mocno prześladowani, np. w Turcji odwiedziłem Antakyę i Trabzon, miasta w których niewiele wcześniej zostali zamordowani odpowiednio biskup i ksiądz katolicki. W Trabzonie 300tys ludzi, z czego 8 katolików. Hardkor, prawdziwa wiara - tak jak pierwsi chrześcijanie

  •  

    pokaż komentarz

    jako ze sporo podróżuje rowerem mam pare pytan o ten srodek lokomocji:

    1.Czym jezdzisz (prosilbym o pelna specyfikacje i ew jaki sprzet dodatkowy zbaierasz ze sobą)
    2. ile razy ukradli ci rower??:)
    3. jezeli nie ukradli to w jaki sposob go zabezpieczasz?
    4 czy zdarza ci sie podróżować rowerem w warunkach zimowych ??
    5. jakie meijsca twoim zdaniem byly anjciekawsze pod wzgledem trasy rowerem??
    6. jaki maxymalny dystans pokonales rowerem w ciagu jednego dnia/doby
    7. gdzie nie polecasz jechac an rowerze??

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemoz:
      1. Jestem laikiem jeśli chodzi o sprawy techniczne. Jeżdzę Feltem xq 100, specyfikację znajdziesz w necie. Wymieniłem tylko widelec amortyzowany na zwykły carbonowy. Do tego bagażniki i sakwy crosso, to chyba tyle;) Przepraszam za kryptoreklamę.
      2. Raz, kiedy miałem 15 lat, kumplowi i mi dwóch osiłków wyrwało rowery na siłę, niedaleko domu.
      3. Staram się nie spuszczać roweru z oczu. Jednak kiedy to robię to przypinam tak symbolicznie linką rower do czegoś. Czasem rozpinam hamulce, albo dereguluję przerzutki, żeby złodziej nie był w stanie szybko uciec jakby co.
      4. Bardzo rzadko, ale za to brat jeździ rowerem cały rok, również w śniegu
      5. Trudne pytanie, dla jednego góry to coś ciekawego, dla innego nie:) Ja polecam Armenię i Gruzję, jednak nie ma tam rozbudowanej infrastruktury rowerowej, a czasem nawet drogowej;-)
      6. 261km nie jest to wiele, mój brat w ciągu dnia przejechał ponad 550km
      7. Po autostradzie:)

  •  

    pokaż komentarz

    @kryv: jak radzisz sobie z tymi psami w nocy?

    •  

      pokaż komentarz

      @crs88ver2: Kiedyś, nocując w holu opuszczonej restauracji w środkowej Turcji zbudził mnie i kumpla ogromny smród. Okazało się, że 3m od nas stoi pies. Śmierdział na prawdę strasznie, skoro to nas zbudziło. Coś powarczał na co my [proszę miłośników zwierząt o nie patrzenie] spłoszyliśmy go kamieniami :) Innych przypadków z psami w nocy nie miałem

  •  

    pokaż komentarz

    1. Jakieś przygody z stróżami prawa?
    2. Co sądzisz o Węgrach?
    3. Co to za model roweru?
    4. Co zabierasz ze sobą w podróż?
    5. 3 największe mity związane z takim stylem podróżowania?
    6. Co zamierzasz robić po studiach?

    •  

      pokaż komentarz

      @ElCidX:

      1. Niejednokrotnie
      W Iranie to w sumie od komisariatu do komisariatu, m.in radiowozem is tłuczka po drodze.. więcej tutaj http://www.kryvan.yoyo.pl/iran3.php
      Tak to za łapanie stopa na autostradzie skasowali mnie w Norwegii, Francji i Polsce, kończyło się zawsze wywózką poza teren autostrady, zawsze bez mandatu. P.S. Fajnie przejechać się tą ich tajniacką vectrą.
      Do tego 2 razy problemy większe z policją w Stambule, raz przejazd w eskorcie radiowozu z Europy do Azji, a raz uciekcza przed policją po autostradzie..
      2. Płaskie jak stół na rower. Ludzie spoko, jechałem tam z europosłem i nocowałem m.in. w aquaparku;)
      3. Felt qx 100 z wymienionym widelcem z amortyzowanego na zwykły carbonowy
      4. Pisałem o tym wcześniej.
      5. Na to pytanie chyba musi odpowiedzieć sobie każdy we własnym zakresie czytając moje odpowiedzi i obalając ewentualnie swoje mity
      6. To jest dobre pytanie. Sam na ten moment nie wiem. Myślę nad misyjnym wolontariatem w Afryce, na jakieś 10 ms-cy, a tak kiedyś to chciałbym założyć rodzinę i chyba trochę się ustatkować;-) Nie powiem fajnie by było połączyć przyjemne z pożytecznym - może biuro podróży alternatywnych? W każdym razie jakaś własna działalność.. sobie żaglem, sterem i okrętem